normalny.normals
02.01.06, 09:14
Polecam wywiad z prof. Staniszkis w Rzepie.
I PiS:
"PiS-owi zaczęły maleć notowania w sondażach.
Na razie jest chyba tylko jeden taki sondaż?
Spadek już się zaczyna, W decyzjach rządowych PiS wykazuje mały pragmatyzm.
Raz coś uszczkną z planu Hausnera, innym razem skopiują jakiś pomysł PO.
Natomiast w publicznym dyskursie pokazują inną twarz. Twarz partii ludowej. I
robią ukłony, aby utrzymać parlamentarną koalicję z Samoobroną i LPR. Takie
rozszczepienie między decyzjami a publiczną dyskusją stwarza bardzo taktyczną
perspektywę: od wydarzenia do wydarzenia.
Taktyczną, ale może skuteczną?
Nie. Jak widać po ostatnich głosowaniach w Sejmie, zaczyna się sypać koalicja
parlamentarna. A wyborcy tę dwoistość i krótką perspektywę zaczynają już
dostrzegać. I druga sprawa : PIS buduje struktury partii władzy, ale widać
coraz wyraźniej, że nie mają ludzi.
Krótka ławka?
Krótka ławka. Upartyjniają państwo w większym stopniu, niż pozwalają na to
kadry. Biorą ludzi marnych. A im bardziej marny, tym bardziej posłuszny, bo
nie ma własnego kapitału społecznego. Na dodatek PiS nie zdaje chyba sobie
sprawy, jak źle są odbierane sugestie o przyspieszonych wyborach. Dotychczas
był to straszak na Samoobronę i LPR. Ale teraz zaczyna też spadać poparcie dla
PiS. I moim zdaniem gdyby były na wiosnę wybory, wygrałaby je Platforma. Teraz
dopiero zacznie się szantaż Leppera i Giertycha. Politycy PiS wpadli w
pułapkę. To, że nie stworzono koalicji z Platformą, jest wbrew tendencjom,
jakie są w Europie"
O sztandarowch pomysłach PiS:
"Co ze sztandarowymi pomysłami PiS, takimi jak urząd antykorupcyjny, komisja
prawdy i sprawiedliwości? Będą zrealizowane?
Na razie się o tym nie mówi. Mariusz Kamiński, który został powołany na
pełnomocnika do stworzenia takiego urzędu, ma psychikę zadymiarza. Ten nowy
urząd może okazać się kompromitacją. Zalążki tego, co może się stać, widać w
raportach komisji śledczych. To często nie są nawet poszlaki, nie mówiąc już o
rzetelnych materiałach dowodowych.
To "stolik", używając przenośni Jarosława Kaczyńskiego, nadal będzie stał?
Mafijne układy można rozmontowywać za pomocą już istniejących narzędzi i
instytucji. Takich jak Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro
Śledcze, policja skarbowa. Tym bardziej że sam PiS przygotowuje dwie sensowne
ustawy. Jedną prześwietlającą pochodzenie majątku polityków. I drugą -
rygorystycznie karzącą korupcję w policji."
Prognoza na przyszłość:
"W jakim miejscu znajdzie się Polska za rok?
Jeśli polska polityka pójdzie w kierunku systemu dwupartyjnego, to będzie
operetka. Cały rok będzie trwała operetka w mediach: deklamacje Jana Marii
Jackowskiego i tego typu polityków, wypowiedzi ociekające instrumentalnym
traktowaniem katolicyzmu. Episkopat wypchnie ostatecznie Radio Maryja, które
przejdzie tylko na garnuszek państwa. Obie partie, i PiS i PO, znajdą się w
fałszywych dla siebie rolach. a Polska stanie się pośmiewiskiem w świecie. Nie
rozwiąże się żadnych problemów, bo warunki rządowi będzie dyktować Lepper.
Albo?
Albo powstanie nowa szansa na całościową rekonstrukcję państwa. Jeśli Lech
Kaczyński będzie chciał, to doprowadzi do koalicji PIS - PO. Jest to
technicznie wykonalne, także w taki sposób, by autorstwo tego zwrotu zostało
przypisane Jarosławowi. Jest to genialny polityk, ale na razie jego geniusz
operuje w anachronicznym świecie. W świecie polityki, której już nie ma. Musi
inaczej zacząć myśleć o władzy, która dzisiaj jest tak skomplikowaną
strukturą, że jedna partia i kontrola personalna tego nie opanują.
Jakie pani daje szanse tym dwóm scenariuszom?
Wiele zależy od opinii publicznej i odwagi pokazywania, jak niebezpieczny jest
wariant dwupartyjny. Daję 60 procent szans lepszemu scenariuszowi, z wielką
koalicją."
A ja odwtotnie - daję 60% szans temu gorszemu ;)