bpkw
03.01.06, 12:04
Za "Newsweek"-iem :
"...Członkami tej katolickiej organizacji są minister infrastruktury Jerzy
Polaczek, wiceminister finansów Marian Moszoro i etatowy doradca ministra
finansów, Meksykanin Alberto Lozano Platonoff. Blisko związani z Opus Dei są
także szef resortu kultury Kazimierz Michał Ujazdowski i jego dwaj zastępcy,
Jarosław Sellin oraz Tomasz Merta, a także kolejny wiceminister finansów
Cezary Mech - absolwent hiszpańskiej uczelni prowadzonej przez Opus Dei. Mało
tego - ludzie związani z Dziełem już weszli lub niebawem wejdą do spółek
skarbu państwa. Choćby członek rady nadzorczej telewizji, a ostatnio również
rady nadzorczej Orlenu Adam Pawłowicz czy były minister łączności w rządzie
Jerzego Buzka - Maciej Srebro, poważny kandydat na prezesa Polkomtela.
Kto jeszcze jest w kręgu wpływów Opus Dei? Sam premier na pytanie "Newsweeka"
odpowiedział, że do Opus Dei nie należy. Jednak dodał, że do ludzi chcących
pracować nad swoim rozwojem duchowym ustosunkowuje się bardzo pozytywnie, a
przynależność do Opus Dei uznaje za prywatną sprawę członków rządu. Czy
rzeczywiście tylko prywatną? W rozmowie z "Newsweekiem" numerariusz Dzieła
Alberto Platonoff deklaruje mocno, choć dość niekonkretnie: - My, członkowie
Opus Dei, jak kiedyś jezuici albo Żydzi chcemy zmieniać postać świata."