strajker
13.01.06, 15:25
Nie wiem czy jest to możliwe do przeprowadzenia, ale Jarosław Kaczyński
powinien dalej flirtować z Lepperem, Pawlakiem czy Giertychem, a w ostatniej
chwili zawołać Tuska, Rokitę i zaproponować jednak wcześniejsze wybory przy
nowej ordynacji- takiej jaka jest do senatu na przykład: połowa dla PiSu,
jedna trzecia dla PO. SLD niet! To oznaczałoby samodzielne rządy PiS
w następnym sejmie i jedyną alterenatywę dla PiS- Platformę.
System dwupartyjny, dokończenie rewolucji. To byłoby coś!