idiotyzmy-kacze
13.01.06, 22:31
A wykorzystywanie do tego swojej wiary jest po prostu obrzydliwe.
Fakty są takie
- Tusk spotkał się z Kaczorem w Hawełce i obaj wyszli nastawieni optymistycznie do dalszych rozmów
- nie minęła nawet godzina a ze spotkania z Kaczorem wyszedł Giertych i powiedział, że jest bardzo blisko do koalicji PiS-LPR
Kaczyński twierdzi, ze zaproponował Tuskowi spotkanie poza sejmem ale Tusk nie odbierał później telefonu. Jako posiadacz komórki raczej zdaje sobie sprawę z tego, że czasami komórka może się rozładować etc. Jeżeli naprawdę chciał rozmawiać to bez problemu znalazłby Tuska w Sejmie. Ale nie chciał a telefon to tylko wymówka w dodatku strasznie głupia.