Dodaj do ulubionych

Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego

16.01.06, 07:05
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • mario.osh [...] 16.01.06, 07:06
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • almagus Re: wariant IV - Jesteśmy urzędniczym krajem, bizn 16.01.06, 07:50
        Tańczymy labada, labada, wesołego walczyka, piłki już były, aborcja już była,
        konkordat już był, złodzieje już byli, matoły byli, uuuuuu!, to teraz czas
        zwiewać przed Prawem i Sprawiedliwością w wykonaniu ZChN Kaczyńskich.

        Ryby w płynie łapane na obiecanki cacanki są specjalnością dla wyborców Pis.
        Solidarna Polska miała powstać na pluralizmie, a z Rydzykiem to na schizmie!
        Miller podnosił pensje urzędnikom i tym napędzał popyt, tak Kaczyńscy
        postępują podobnie .
        Jesteśmy urzędniczym krajem, biznes jest podejrzany, urzędnik będzie miał do
        ochrony Urząd Antykorupcyjny!
        Urzędnicy kupują i korumpują z politykami związkowców.
        Pracowników nie bronią, akcjonariatów nie tworzą, służą do mszy, noszą
        sztandary w procesjach i na pogrzebach.
        Oni też zurzędniczali.
        • adas313 Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 08:58
          Dasz palec Kaczorom - zabiorą całą rękę.

          Już pokazali co potrafią: szkalować przeciwników, zbierać kwity i dyktować kogo
          PO ma wyznaczyć na jakie stanowisko; może jeszcze zaczną ustalać skład władz
          Platformy?

          Kaczyński próbuje zgwałcić Platformę jej odpowiedzialnością: tacyście
          odpowiedzialni, że chcecie by Lepper był w rządzie, chcecie ponownych wyborów?

          I w efekcie winny będzie nie PiS szukający koalicji z sierotami po PZPR i
          watażkami z kryminalną przeszłością, ale PO która nie chce być ślepo posłusznym
          wołem zaprzęgowym w wozie Kaczyńskich.

          Celem tego całego cyrku jest albo rozsadzenie PO, albo nowe wybory; Kaczyński
          jest przecież niezdolny do współpracy z kimkolwiek poza drugim Kaczyńskim.
          • looney1 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 09:15
            Najfajniej jest obserwować jak wszystkie media robią z JK czołowedo demiurga
            III RP, przepraszam, IV RP. Bracia K. są sprytni ale nie róbmy z nich szarych
            eminencji. A powtórnych wyborów nie będzie.

            --
            Robisz zdjęcia - pokaż je i doceń konstruktywną krytykę
            obiektywni.pl
            • centrolew Bedą wybory! 16.01.06, 11:38
              Ja jestem przekonany, że będą nowe wybory. Kaczyńscy to jednak nietuzinkowe
              postacie (metafora taka) i nie sądzę, że pójdą na koalicję z SO i PSL, która
              zaraz po uchwaleniu budżetu się rozpadnie. Z PO też im nie po drodze, no chyba
              że Tusk uzna przywódczą rolę PiS...

              Koalicja PiS - PO powstanie, ale po wyborach. Socjalny PiS doskonale zdaje sobie
              sprawę, że trudne decyzje gospodarcze będą go znacznie więcej kosztowały, niż
              PO, dlatego zrobi wszystko, aby najpierw PO zmarginalizować i przejąć elektorat
              "wolnorynkowy". Nominacja Zyty G. to potwierdza.
          • dolegapit Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 09:33
            adas nie przesadzaj: wyborcy PO zarzucają PiSowi szkalowanie przeciwników,
            nieczystą grę, żadzę władzy, oszukiwanie wyborców etc, tym czasem sami
            prezentują bardzo niski poziom kultury politycznej,
            jeszcze raz powtarzam, że PO sama jest winna tej sytuacji w jakiej się
            znalazła, skupiła się tylko i wyłącznie na tych propagandowych neoliberalnych
            hasłach, i przegrała, to nie PiS ją zatapia, tylko ona sama się zatapia, bo dla
            niej jednynym koalicjantem może być tylko PiS, stąd PO została zakładniczką
            samej siebie, niby to najmądrzejsza partia ze wszystkich jak głosi, ale nie
            trzeba mieć zbyt dużo oleju w głowie, żeby zrozumieć, że PO jeśli chce odgrywac
            pierwszoplanową rolę na arenie politycznej to powinna zmienić przede wszystkim
            koncepcję samej partii: przekształcić się w partię konserawtywno-liberlaną (a
            więc to co chciał z PO od początku zrobić Płażyński), oczywiście pierwszym
            krokiem powinno być pozbycie się Tuska (bo to już człowiek przegrany),
            przecież podczas kampanii wyborczej wystarczyło by Tusk przestał powtarzać te
            propagandowe hasła o tym jaki to liberalizm jest wspaniały, a wystarczyło tylko
            nieco wycentrować hasła, że jest się za szeroko pojętą wolnością gospodarczą,
            ale oczywiscie z zachowaniem społecznej nauki Kościoła, która jest przecież
            takze za wolnością gospodarczą, i już kilka punktów elektoratu centrowego można
            było zarobić, bo liberałowie tak czy siak zagłosowaliby na PO,
            • adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 10:10
              Trzy pytanka merytoryczne:

              1. Które punktu programu PO są sprzeczne ze Społeczną Nauką Kościoła (dalej: SNK)?
              2. Jak do SNK ma się tzw. "silne państwo" rozumiane jako kolejne urzędy i brak
              uproszczeń w istniejących urzędach (SNK zakłada tzw. zasadę pomocniczości)?
              • dolegapit Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:19
                co do nauki społecznej Kościoła to jest ona za wolnością gospodarczą ale
                proponuje by redystrybucja dóbr zapobiegała bezrobociu, wykluczeniom
                społecznym, biedzie, stąd chciażby sama idea podatku liniowego jest raczej
                sprzeczna z tą nauką, bo prowadzi do większego rozwarstwienia społecznego,
                chyba że ktoś jest na tyle naiwny że wierzy że podatek liniowy to jest remedium
                na bezrobocie, na większe wpływy do budżetu z podatków pośrednich tak, ale
                równocześnie na większe tarcia i nierówności społeczne, na czym zyskają tylko
                populistyczne partie jak Samoobrona czy LPR,
                co do "silnego państwa": to rzeczywiście idea PiSu by tworzyć nowe ministerstwa
                krzewienia postaw patriotycznych jest ideą nieco przecudaczną, z drugiej strony
                mamy przedziwną sytuację, że społeczeństwo polskie przyjmuje w stosunku do
                państwa podstawę roszczeniową, ale jednocześnie domaga się by zwolnić je z
                odpowiedzialności nie tylko za państwo ale i za życie w społecznościach
                lokalnych, o czym świadczy chociażby niska frekwencja w wyborach, niska
                przynależność do organizacji pozarządowych etc., w Anglii na przykład obywatel
                płacenie podatku traktuje jako obowiązek, u nas jako konieczność (wierz mi że
                swojego czasu Wlk. Brytania miała bardzo wysokie stawki podatkowe!), moze więc
                skoro jesteśmy tacy bierni w sparawch społecznych to impuls do naszej
                aktywności powinno dać nam państwo?

                • adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:40
                  1. Nie przekonuje mnie Twoja argumentacja że podatek liniowy jest sprzeczny z
                  SNK. Nawiasem mówiąc propozycja PiSu 18 i 32% (możliwe że pomieszałem te liczby)
                  to też de facto podatek liniowy.

                  2. Obawiam się że inicjatywy w rodzaju "becikowego" czy emerytur górniczych przy
                  dotychczasowym braku nawet propozycji zmian prorynkowych miast rozbudzić
                  aktywność społeczną rozbudzą postawy roszczeniowe. Oczywiście kwestie socjalne
                  muszą być jakoś rozwiązane, ale (a) nie wiem czy to jest najlepszy sposób, (b)
                  skądś trzeba na to wziąć pieniądze - jeśli zmian nie będzie to biznes się po
                  prostu wyniesie z Polski (i to nie 5-6 korporacji a setki małych i średnich firm).

                  (sorry, że tak skrótowo tym razem, ale piszę w tzw. międzyczasie)
            • rtg Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:13
              dolegapit napisał:
              ...
              > pierwszoplanową rolę na arenie politycznej to powinna zmienić przede
              wszystkim
              > koncepcję samej partii: przekształcić się w partię konserawtywno-liberlaną (a
              > więc to co chciał z PO od początku zrobić Płażyński), oczywiście pierwszym
              > krokiem powinno być pozbycie się Tuska (bo to już człowiek przegrany),...

              uważam, ze najlepiej jest mieszać w partii konkurencyjnej nie bacząc na własne
              problemy a więc do roboty:
              PiS w sytuacji w jakiej się znalazł powinien zmienić koncepcje samej partii
              stac się partią bardziej liberalna usuwając z szeregów swoich najbardziej
              radykalnych polityków jak np. Kurskiego. Jarosław kaczyński powinien z PiSu
              odejść bo nie ma zdolności współpracy z innymi partiami, jak widac z
              dotychczasowej działaności, w otoczeniu Prezydenta Wałęsy, w PC i ostatnio w
              tej kadencji sejmu. Powoduje destrukcję obecnej polskiej sceny politycznej
              marnując czas na rozgrywki miedzypartyjne zamiast uzdrawiać państwo co obiecał
              swoim wyborcom. Wciąganie Radia Maryja i T. Rydzyka do rozgrywek politycznych
              uważam za szkodliwe społecznie. Głoszone pomówienia, kłamstwa i przeinaczenia
              faktów na falch tego radia powoduje bardzo duże antagonizmy w społeczeństwie co
              jest zresztą karalne z urzedu. czy jeszcze coś dodać? Mam dom napisania parę
              szpalt w podobnym duchu...
              • dolegapit Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:27
                rtg myślę, że Kaczyński w tej chwili stoi na rozdrożu: czy budować partię
                konserwatywno-ludową (Samoobrona, PSL) czy konserwatywno-liberalną (Zyta
                Gilowska, część elektoratu PO),
                ja osobiście z chęcią głosowałbym na partię konserwatywno-liberalną,
                wadą Kaczyńskiego jest jak piszesz to że za bardzo nie potrafi współpracować z
                innymi, wolałby ich zdominowac i nie iść na kompromis, natomiast wadą PO, która
                także mogłaby zagospodarować większy elektorat, gdyby podjęła kroki by
                przeobrazić się w partię konserwatywno-liberalną, jest z kolei tępe
                przeświadczenie o wyłączności na tzw. "posiadanie racji", co uniemożliwia jej
                czasami zrobienie jednego kroku do tyłu po to żeby zrobić dwa kroki do przodu,
                • zkyc Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:39
                  Nie wysilaj się! I tak widać, że jesteś zakamuflowanym pisuarem!:)))))))
                • pro-adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:42
                  dolegapit napisał:
                  "Kaczyński w tej chwili stoi na rozdrożu: czy budować partię konserwatywno-
                  ludową (Samoobrona, PSL) czy konserwatywno-liberalną (Zyta Gilowska, część
                  elektoratu PO),(...), wadą Kaczyńskiego jest (...) że za bardzo nie potrafi
                  współpracować z innymi, wolałby ich zdominowac (...)".

                  Zauważasz tym samym, że istnieje polityka w wyrazie emocjonalnym
                  (osobowościowym). W takim razie trzeba ten wymiar brać pod uwagę i
                  zagospodarować po swojemu. PO powinna tę siłę/słabość p. Kaczyńskiego obrócić
                  na swoją korzyść. Ale jakoś PO nie potrafi, choć np. p. Lepper najwyraźniej
                  potrafi. Czyżby w PO też funkcjonowały same emocje???

                  Czyżby w sedno trafiał dowcip wygłoszony z trybuny sejmowej: "Dlaczego Donald
                  ma tej zimy czerwone uszy? - Bo odmroził je sobie na złość Jarkowi."

                  Choćby PO dziś sie nie wiem jak przed PiS pokajała (ja nie zachęcam, tylko
                  rozważam), to PIS już nigdy nie uwierzy, że PO będzie zgodnym koalicjantem.
                  Pomyśli, że PO zaczaiła sie tylko.

                  Dlatego ja obstawiam raczej na koalicję PiS z SO + coś tam. Jeżeli PiS będzie
                  zwlekał, to p. Lepper po powrocie z Chin wygłosi to samo co LPR: "Poprzemy
                  budżet przeciw poprawkom PO i to bez żadnych warunków". I wyborów nie będzie,
                  bo niby pod jakim pretekstem?
                  Wtedy jednak p. Lepper znowu ustawi się przed PO w roli panny do wzięcia. Jarek
                  musiałby być głupi, żeby do tego dopuścić.
                  • adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:46
                    > PIS już nigdy nie uwierzy, że PO będzie zgodnym koalicjantem.
                    > Pomyśli, że PO zaczaiła sie tylko.

                    Jest zresztą pewne, że w PO będą panowały takie same nastroje; zresztą już panują.
                    • pro-adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 12:01
                      No pewnie, że ta nieufność po obu stronach istnieje. Dzisiaj temu zaradzić sie
                      nie da. Musiałoby upłynąć trochę czasu. Dlatego Jarek wybierze raczej SO,
                      chocby nie wiem co.
                      SO będzie wiernym koalicjantem. Na pewno. Stawka emancypowania się będzie dla
                      niej ogromna. Już teraz p. Lepper w to gra. Tylko ślepy nie widzi.
                      • rtg Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 13:35
                        uważam, że PiS nie wejdzie w koalicje z SO bo straci dużo w elektoracie
                        miejskim. Wieś, zwłaszcza w rejonach wschodnich może przyjąć tę opcję jako
                        własciwą i zagłosować za, ale to nie jest wcale takie pewne bo dotychczasowa
                        polityka PiS wskazuje na brak umiejętności do wchodzenia w kompromisowe
                        rozwiązania z domniemanym koalicjantem. Na wschodzie Polski jest spory
                        elektorat SO.
                        Kaczyńscy chcą rządzić samodzielnie ale jest to bardzo ryzykowne posunięcie.
                        moga pozostac z budżetem PO i własnym i tylko z własnym zapleczem.
                      • adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 14:04
                        Lepper (podobnie jak Giertych) zrobi wszystko by wejść do koalicji.

                        SO będzie wiernym koalicjantem, ale czy jakościowo (dla Polski) dobrym?
                        Przede wszystkim wejście Leppera do rządu kompromituje wszystkiw hasła
                        "oczyszczenia" i "odnowy" kraju.
                • adas313 Re: Platformo, z daleka od PiSu!!! 16.01.06, 11:45
                  Jeśli nie wie jaką partię ma budować, to znaczy że nie jest politykiem
                  wizjonerem, a polityczym cwaniaczkiem, takim bystrzejszym i bardziej kulturalnym
                  Lepperem działającym na wielką skalę.

                  Takich ludzi w polskiej polityce nie potrzeba, potrzebni są ludzie którzy mają
                  pomysły na rozwiązania palących problemów a nie tworzenie kolejnych frakcji.
                  Już dosyć popsuli.

        • pulchna.lapka.w.pulpit Re: Jesteśmy urzędniczym krajem 25.10.07, 06:45
          Celnie.
      • jola_z_dywit KAOLICJA Z SAMOOBRONĄ JEST POLSKĄ RACJĄ STANU 16.01.06, 12:54
        Tylko porozumienie z merytoryczną i pragmatyczną Samoobroną .ze względu na
        spójność programową jest pożądane i może rokować nadzieję.
        • jacoxl Re: KAOLICJA Z SAMOOBRONĄ JEST POLSKĄ RACJĄ STANU 16.01.06, 13:56
          Już nie wiem czy śmiać się czy płakać.
          Wolę śmiać - to chyba ironia?

          > Tylko porozumienie z merytoryczną i pragmatyczną Samoobroną .ze względu na
          > spójność programową jest pożądane i może rokować nadzieję.
          • adas313 Re: KAOLICJA Z SAMOOBRONĄ JEST POLSKĄ RACJĄ STANU 16.01.06, 14:04
            Niestety nie.
            Jola to członkini SO i była kandydatka na Sejm z ramienia tejże partii.
    • xyz-2005 3 nonsensy braci kaczyński 16.01.06, 07:17
      bogate państwo = państwo dobroczynne
      madre państwo = emigracja młodyhc wykształconych ludzi
      uczciwe państwo = borowiki dla jarosława
    • maruda.r Trzy wariaty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 07:35

      - Jeśli Romanowi to się uda, będzie w jednym szeregu z Winstonem Churchillem i
      Mahatmą Gandhim - żartował sekretarz LPR Wojciech Wierzejski.

      *************************************

      Churchill i Gandhi od dłuższego czasu nie zyją, więc co konkretnie ma na myśli
      Wierzejski?

      • nemo123 w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 09:14
        >
        > - Jeśli Romanowi to się uda, będzie w jednym szeregu z Winstonem Churchillem i
        > Mahatmą Gandhim - żartował sekretarz LPR Wojciech Wierzejski.
        >
        > *************************************
        >
        > Churchill i Gandhi od dłuższego czasu nie zyją, więc co konkretnie ma na myśli
        > Wierzejski?
        >
        • rosenkrantz666 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 09:26
          Ja też. Jeśli cała opozycja przegłosuje budżet z poprawkami PO, to rząd PiS
          zostanie z budżetem PO do wykonania. Będzie to niezły budżet - podobno 3 mld
          mniej wydatków na administrację - ale nie PiS... Nawet jak SO & SLD część z tego
          rozdadzą socjalnie, to i tak lepiej wydane pieniądze, niż na administrację.

          Jest nawet poważna szansa, że Jarosław zje własny krawat ze złości. I to
          prosiłbym na żywo w TV pokazywać. Naprawdę - taka prośba to pańów rdaktorów: jak
          będzie głosowanie poprawek PO, to zaraz po nim proszę wszystkie kamery na Jarka,
          bo przegapicie kluczowy moment historii Polski....
          • adas313 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 10:43
            Nie spodziewam się że SLD będzie popierać wydatki socjalne - w końcu głosowali
            przeciwko obydwu becikowym. Pod względem nawet PO jest bardziej socjalistyczna ;o)

            A może taki scenariusz?
            - Opozycja przepycha budżet PO (czyli korzystny dla rządu)
            - Jarek się oburza, że rząd nie ma poparcia i rozpisuje nowe wybory
            - Wygrywa, tworzy większościowy rząd i realizuje racjonalny budżet?
            • rosenkrantz666 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 14:18
              > A może taki scenariusz?
              > - Opozycja przepycha budżet PO (czyli korzystny dla rządu)

              To faktycznie byłby budżet potencjalnie korzystny dla rządu. Zawsze mógłby
              zwalić winę na innych ;-)

              > - Jarek się oburza, że rząd nie ma poparcia i rozpisuje nowe wybory

              No i to jest za słaby powód do nowych wyborów - po uchwaleniu budżetu zostaje
              chyba tylko konstruktywne wotum nieufności, albo czekanie na nieuchwalenie w 4
              mies. następnego budżetu - czyli za rok. A do tego czasu notowania PiS
              niekoniecznie będa przypominac obecne. Może być np. SLD 30%, a PiS 3%.... Albo
              inny równie zabawny wariant.
          • pro-adas313 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 12:34
            rosenkrantz666 napisał:
            "Jeśli cała opozycja przegłosuje budżet z poprawkami PO, to (...) Jest nawet
            poważna szansa, że Jarosław zje własny krawat ze złości. (...)

            Drogi rosenkrantz666, o co zakład, że LPR i SO zagłosują przeciw poprawkom PO a
            za budżetem w wersji PiS ? Choćby nawet nie zawarli do tego czasu żadnej
            koalicji z PiS ???

            Gdyby jakimś cudem jednak, to Prezydent rozwiąże Sejm. Przecież na tym polega
            haczyk tej gry.

            Marne są zatem szanse zobaczyć zjadany krawat.
            • rosenkrantz666 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 14:19
              > Drogi rosenkrantz666, o co zakład, że LPR i SO zagłosują przeciw poprawkom PO a
              > za budżetem w wersji PiS ? Choćby nawet nie zawarli do tego czasu żadnej
              > koalicji z PiS ???

              Nie zakładam się - na razie obie opcje są jak dla mnie dosyć prawdopodobne.
              Budżet PiS jakieś 70%, budżet z poprawkami PO - jakieś 30%.

              > Gdyby jakimś cudem jednak, to Prezydent rozwiąże Sejm. Przecież na tym polega
              > haczyk tej gry.

              Jak budżet zostanie uchwalony, może być problem z rozwiązaniem sejmu. Prawny
              problem.
              • pro-adas313 Re: w takim razie Roman - trzymam kciuki 16.01.06, 21:25
                rosenkrantz666 napisał:

                "Jak budżet zostanie uchwalony, może być problem z rozwiązaniem sejmu. Prawny
                problem."

                Ta dyskusj powoli wymiera, ale jakbyś jeszcze rosenkrantz666 u zajrzał, to Ci
                odpowiadam:

                Jaki problem. Jesli budżetu nie będzie 1 lutego(a nie będzie), to Prezydent nie
                musi, ale MOŻE rozwiązać Sejm. Pewnie jednak poczeka do 19 lutego.
                Jak się budżet pojawi na 19 lutego, ale jakiś niewygodny, to Prezydent przyjmie
                wykłanię, że właściwym terminem był 1 lutego.

                CZY WY WSZYSCY TEGO NIE WIDZICIE ???

                Kto tu sie zakiwał ??? Kaczory ??? Chyba tylko te o imieniu Donald.
    • lotnakube Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 07:58
      PO to totalna kompromitacja. Nie podoba im się, że Kaczor negocjuje ze
      wszystkimi? Bo próbuje cokolwiek zrobić, jest odpowiedzialny i chce utworzyć
      stabilną większość w Sejmie. Wybory to loteria dla każdego. A PO jak obrażona
      panienka nie weszła do rządu - bo naród jej nie dał palmy pierwszeństwa!!! I
      co? Pod du... się im pali. Miały być stołeczki dla swoich - a nie ma nic. A
      Kaczory wytną cały stary układ bandycko - korupcyjny. Stąd nagonka mediów na
      PiS!!! Burżuje boją się o to, że ktoś zapyta: skąd masz pan pierwszy milion?!
      Tak trzymać panie Kaczyński - popieram zdecydowane działania. Koniec za mafią
      SLD i ich spadkobiercami z PO.
      • taziuta Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:02
        Też jestem za zdecydowanym działaniem - weź i leć na tę Kubę (z kaczkami :-)

        lotnakube napisał:
        ...
        > Tak trzymać panie Kaczyński - popieram zdecydowane działania. ...
        • rtg Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 11:21
          taziuta napisał:

          > Też jestem za zdecydowanym działaniem - weź i leć na tę Kubę (z kaczkami :-)
          >
          > lotnakube napisał:
          > ...
          > > Tak trzymać panie Kaczyński - popieram zdecydowane działania. ...

          przed lotem na Kubę powinien udać sie do spowiedzi i pomodlić się o zdrowie...
          bo...


      • bluelate Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:18
        widać człowieku, żeś wymęczony latami słuchania Radyja Maryja co owocuje
        zatruciem umysu, brakiem wolnej woli i świadomości.
        Czyzby az 40% społeczeństwa miała tak zatrute umysły?
      • obaryb Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:38
        A dlaczego Kaczor negocjuje ze wszystkimi? Przecież to oczywiste, że rząd z
        Samooboną będzie niestabilny. Myślisz, że Lepper w rządzie zgodzi się na
        wycięcie aferzystów z Samoobrony ze sobą na czele?
        Mnie osobiście wymiana aferzystów na stołkach nie pociesza.

        Gdyby PO chcieli stołków, to przyjęliby warunki PiS jesienią, prawda?
      • bikeman Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:40
        kaczynski odpowiedzialny?
        Wolne zarty!!! Kreci, zeby wszystkich zdezorientowac (co mu sie udalo), ale nie
        boj sie, nie dlugo jeszcze.
        A jesli chce sie z kims koalicji to nie proponuje mu sie spotkan poza sejmem!!
        Gratuluje ci rowniez przeswiadczenia, ze wszyscy na okolo to milionerzy, z
        takimi fobiami, to nie dziwne, ze krzyczycie jak tu zle i ze trzeba zrobic
        porzadek ze zlodziejami, tez bym krzyczal, ale przetrzyj oczy i nie wierz w
        kazda brednie ktora przyjdzie na mysl jasnie jarkowi..
      • adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:44
        To sporo to spadkobiercy SLD to po co PiS z nimi chciał wejść w koalicję?
      • carlitos35 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 08:46
        lotnakube napisał:

        Albo lot na Koreę, tę trzymaną mocna rączką.
      • jacoxl Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 09:11
        Nie karmić troli!!!!!!!!
      • marcinw76 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 09:32
        "Burżuje boją się o to, że ktoś zapyta: skąd masz pan pierwszy milion?!"
        nie no...nie mogę:))))

        Tak jest towarzyszu - klasa robotnicza która razem z chłopem i inteligencją
        pracującą jest awangardom (czytaj awangardą) społeczeństwa mówimy zdecydowane
        NIE. Wszytkiemu.
        jakioś to się musi leczyć chyba...

        :)))
      • rosenkrantz666 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 09:39
        Pofolguj sobie - może ci się poziom żółci do normalnego zbliży....

        > PO to totalna kompromitacja. Nie podoba im się, że Kaczor negocjuje ze
        > wszystkimi? Bo próbuje cokolwiek zrobić

        No właśnie - próbuje zrobić "cokolwiek". Jakby nie robił tego cokolwieka, tylko
        jakby wiedział co chce zrobić (poza powiększaniem obszaru swojej władzy), to już
        dawno by się z kims dogadał.

        Kilka pytań dla samodzielnie myślących (reszcie dziękuję za lekturę i życzę
        miłego dnia):
        1) dlaczego Kaczyński nie składa jednej propozycji dla jednej partii / grupy na
        raz, tylko próbuje gadać ze wszystkimi? czy dla szybszego rezultatu, czy też by
        szachować jednych drugimi?
        2) dlaczego nie wiadomo, jaki program miałaby realizować któakolwiek z tych
        potencjalnych koalicji? czy PiS ma 5 programów, i każdym rozmawia o innym? bo
        jakby miał jeden, to po co byłaby tajemnica?
        3) dlaczego po spotkaniu szefów tej czy owej partii z Jarosławem K. rozmówcy nie
        mówią nic o tym, co ustalili?
        4) dlaczego Kaczyński nie dopuszcza nikogo do współrządzenia, a już absolutnie
        nikogo w pobliże resotów siłowych? czy dlatego, że chce skutecznie realizować
        reformy, czy może ma coś do ukrycia, albo ugrania pod stołem?

        Ćwiczenie: spróbuj podać do każdego z pytań kilka odpowiedzi i je uzasadnić -
        uzasadnienia muszą się zgadzać ze znanymi działaniami od wyborów, do dziś. I
        wynikami podziel się w tym wątku. Serio.

        > jest odpowiedzialny i chce utworzyć
        > stabilną większość w Sejmie

        Jak na razie jest odpowiedzialny za to, że jej nie ma. Jego odpowiedzialność
        wynika z tego, że na włąsne życzenie wystawił swoich ludzi do wyborów, wygrał a
        następnie podjął się formowania rządu. Próby zwalania teraz winy za cokolwiek na
        kogokolwiek są dobre w piaskownicy, a nie z polityce. Jeśli sam sobie nie radzi
        - powinien oddać to zadanie komu innemu.

        > Kaczory wytną cały stary układ bandycko - korupcyjny.

        Jasne, za wyjątkiem swoich. Jak zobacze pierwszy proces zakończony prawomocnymi
        wyrokami - uwierzę, że w ogóle coś robią. Na razie ich działania, to przyznanie
        się do nieumiejętności zarządzania istniejącymi ministerstwami siłowymi i
        urzędami. Bo nic innego nie tłumaczy powoływania CUA i Koordynatora ds. SS.

        > Burżuje boją się o to, że ktoś zapyta: skąd masz pan pierwszy milion?!

        O, to widzę kolega wraca do dobrzych, sprawdzonych wzorców walki klasowej....
        Gratuluję. To wyjaśnia bbolszewicki zapał wypowiedzi, połączony z miernością
        (brakiem) argumentów.
        • taziuta Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 09:50
          Pytania jak najbardziej na miejscu, i zawierające odpowiedzi, co miłe, bo już
          nie trzeba się wysilać. Ale pisiorom to i tak nic nie pomoże. Wiedzą swoje :-)

          Ale mnie nurtuje jeszcze jedno pytanie, co porabia Kostek? Kiedy PO znowu
          wyciągnie tego asa z rękawa? :-)

          rosenkrantz666 napisał:

          > Pofolguj sobie - może ci się poziom żółci do normalnego zbliży....
          >
          > > PO to totalna kompromitacja. Nie podoba im się, że Kaczor negocjuje ze
          > > wszystkimi? Bo próbuje cokolwiek zrobić
          >
          > No właśnie - próbuje zrobić "cokolwiek". Jakby nie robił tego cokolwieka,
          tylko
          > jakby wiedział co chce zrobić (poza powiększaniem obszaru swojej władzy), to
          ju
          > ż
          > dawno by się z kims dogadał.
          >
          > Kilka pytań dla samodzielnie myślących (reszcie dziękuję za lekturę i życzę
          > miłego dnia):
          > 1) dlaczego Kaczyński nie składa jednej propozycji dla jednej partii / grupy
          na
          > raz, tylko próbuje gadać ze wszystkimi? czy dla szybszego rezultatu, czy też
          by
          > szachować jednych drugimi?
          > 2) dlaczego nie wiadomo, jaki program miałaby realizować któakolwiek z tych
          > potencjalnych koalicji? czy PiS ma 5 programów, i każdym rozmawia o innym? bo
          > jakby miał jeden, to po co byłaby tajemnica?
          > 3) dlaczego po spotkaniu szefów tej czy owej partii z Jarosławem K. rozmówcy
          ni
          > e
          > mówią nic o tym, co ustalili?
          > 4) dlaczego Kaczyński nie dopuszcza nikogo do współrządzenia, a już absolutnie
          > nikogo w pobliże resotów siłowych? czy dlatego, że chce skutecznie realizować
          > reformy, czy może ma coś do ukrycia, albo ugrania pod stołem?
          >
          > Ćwiczenie: spróbuj podać do każdego z pytań kilka odpowiedzi i je uzasadnić -
          > uzasadnienia muszą się zgadzać ze znanymi działaniami od wyborów, do dziś. I
          > wynikami podziel się w tym wątku. Serio.
          >
          > > jest odpowiedzialny i chce utworzyć
          > > stabilną większość w Sejmie
          >
          > Jak na razie jest odpowiedzialny za to, że jej nie ma. Jego odpowiedzialność
          > wynika z tego, że na włąsne życzenie wystawił swoich ludzi do wyborów, wygrał
          a
          > następnie podjął się formowania rządu. Próby zwalania teraz winy za cokolwiek
          n
          > a
          > kogokolwiek są dobre w piaskownicy, a nie z polityce. Jeśli sam sobie nie
          radzi
          > - powinien oddać to zadanie komu innemu.
          >
          > > Kaczory wytną cały stary układ bandycko - korupcyjny.
          >
          > Jasne, za wyjątkiem swoich. Jak zobacze pierwszy proces zakończony
          prawomocnymi
          > wyrokami - uwierzę, że w ogóle coś robią. Na razie ich działania, to
          przyznanie
          > się do nieumiejętności zarządzania istniejącymi ministerstwami siłowymi i
          > urzędami. Bo nic innego nie tłumaczy powoływania CUA i Koordynatora ds. SS.
          >
          > > Burżuje boją się o to, że ktoś zapyta: skąd masz pan pierwszy milion?!
          >
          > O, to widzę kolega wraca do dobrzych, sprawdzonych wzorców walki klasowej....
          > Gratuluję. To wyjaśnia bbolszewicki zapał wypowiedzi, połączony z miernością
          > (brakiem) argumentów.
        • adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 10:34
          Odpowiem skrótowo:

          1. Złożenie propozycji jednej partii uzależnia go od tej partii, więc szachuje
          jedną przy użyciu drugiej. Np. wprost sugeruje że Lepper w rządzie to będzie
          wina PO, z kolei partie poniżej z sondażami progu dostają ataków paniki na samą
          myśl o wyborach (por. to co dziś powiedział Giertych).

          Może być również tak, że takie rozmowy mają charakter przetargu: kto chce mniej
          i da więcej. Dzisiejsza wypowiedź Giertycha (nie chcemy stanowisk, tylko poprzeć
          rząd) wyraźnie na to wskazuje.

          2. Jeśli chodzi o "oczyszczenie" to PiS raczej nie cofnie się o krok, choć
          niewykluczone że może zrobić wyjątek dla wybranych. Jeśli chodzi o sprawy tzw.
          trudne typu gospodarka czy zdrowie PiS zwyczajnie nie ma programu, co dobitnie
          pokazały nominacje Religi i Gilowskiej.

          3. Może po prostu niczego nie ustalili? Albo (zakładając że trwa "przetarg") nie
          chcą ujawniać, by potrzymać innych w niepewności?

          4. Kaczyński przez silne państwo rozumie nie państwo bogate o mocnej gospodarce,
          ale o mocnym aparacie urzędniczo-siłowym: nie dość że mają całe służby to
          jeszcze tworzą CBA (po co?) i supernadzór finansowy na tym się pewnie zresztą
          nie skończy.


          > > Kaczory wytną cały stary układ bandycko - korupcyjny.
          >
          > Jasne, za wyjątkiem swoich.

          O wycinaniu układu najlepiej świadczy to, jakim uczuciem darzą SO. Jeśli nie
          potrafią sobie poradzić z pospolitymi przestępcami, to o ruszeniu "układu" - z
          reguły dobrze zakonspirowanego - nie ma co nawet marzyć.
          • pro-adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 10:59
            Cześć Adas.

            Trafiasz w dziesiątkę, gdzy piszesz:
            "Dzisiejsza wypowiedź Giertycha (nie chcemy stanowisk, tylko poprzeć rząd)
            wyraźnie na to wskazuje".

            P. Romek już sie połapał, że dalsze popiertanie puczystów z PO oznacza
            zameldowanie się LPR w jednym worku z SLD. To dla nich śmierć. Nie po to p.
            Romek naciągnął stosunki ze swoim elektoratem w celu wypromowania na scenie
            politycznej kilkunastu młodych, b. zdolnych pretorianów. Dla nich czas
            nadejdzie w kolejnej kadencji Sejmu. Po co więc p. Romkowi przyspieszone
            wybory ?

            piszesz też adas:
            "żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd większościowy.
            Wtedy niechby z Lepperem. To po co nowe wybory? Przecież PiS z Lepperem może
            utworzyć rząd już teraz. Poza tym PO jest partią przyzwoitą i tworzyć rządu z
            Lepperem nie będzie."

            No właśnie, PiSowi nowe wybory "po nic", skoro i tak pewnie zostanie mu wybór
            koalicjantów między PO a Samoobroną. No, ale dla PO nowe wybory mogłyby
            usprawiedliwić, że dłużej nie może od siebie odpychać p. Leppera. Tylko po co
            przez wybory, skoro PO może przygarnąc p. Leppera już TERAZ. Odwagi panowie!!!


            • adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 11:35
              Witam.

              Tylko że wątpię czy: a) PO będzie chciała Leppera, b) czy Lepper będzie chciał PO.
              Twoja sugestia, że PO chce wykolegować PiS przy użyciu SO jest dla mnie
              niezrozumiała.
              • pro-adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 11:56
                Adas -iu:
                Trudno powiedzieć, czy PO chce. Ja tam nie wiem. Musiałaby pokonać u siebie
                ogromne uprzedzenia (Większość z nich i tak sama niepotrzebnie rozdmuchała).
                Ale przecież, TEORETYCZNIE, alternatywa współpracy PO z SO + SLD jest jak
                najbardziej wykonalna i daje PO od ZARAZ pełną władzę, służby, KRRiTV nie
                mówiąc o stołkach. Do tego jeszcze polityczna zemsta na Kaczorach. Skoro więc
                OBIEKTYWNIE Paryż wart jest mszy, to kto wie. Nie takie wolty rządzący
                wykonywali.

                Skoro jednak PO i tak musiałaby do układu dobrać SLD a przejęcie władzy musi
                oznaczać obalenie rządu przez konstruktywne wotum nieufności z podaniem nowego
                premiera, to pojawia się interesujący (TEORETYCZNY) pomysł: Nie wchodzić w
                koalcję bezpośrednio z SO, ale wejść pośrednio, poprzez SLD, przez człowieka
                (nowego premiera) strawnego dla nich wszystkich. Otóż takim człowiekiem jest
                obecnie tylko A.Kwaśniewski.
                W takim wariancie jest skutek, a wstydu wielkiego dla PO nie ma. Media świetnie
                to zracjonalizują. Ot, pośrednia współpraca z SO dla dobra Polski ;-)

                Co ADAS sądzisz? I czy jesteś w stanie dla PO wymyślić inny EFEKTYWNY sposób na
                odcięcie PiS od władzy (bez niepewnych wyborów oczywiście).
                • adas313 Re: Jak słucham Tuska - to żygać mi się chce. 16.01.06, 14:10
                  Uprzedzenia są po obydwu stronach i co gorsza mają tendencje do eskalacji.

                  Współpraca PO-SO-SLD jest możliwa chyba tylko teoretycznie; najwyraźniej dla PO
                  jest ważniejsza rzecza niż stołki i jest nią przyzwoitość.

                  Kwaśniewski jako premier z poparcia PO? Wątpię, przecież PO poparło postawienie
                  go przed TS i było aktywnym (choć obiektywnym) krytykiem jego prezydentury. Poza
                  tym wątpię czy on sam byłby zainteresowany nurzaniem się w obecnym sejmowym
                  bagienku.

                  Problemem nie jest odsunięcie PiSu od władzy - jest logiczne że skoro wygrali
                  wybory to do tej władzy mają prawo. Problemem jest to, że nie powstał POPiS - tu
                  wina leży zapewne po obydwu stronach, choć szczerze mówiąc bardziej winię PiS.
    • ryssta Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 08:03
      Najlepszy wariant dla Polski to uwolnienie się od Kaczyńskich i całego tego
      towarzystwa od kłótni,intryg,oszołomstwa, bałamucenia, kombinowania i miłości
      do koryta za moje, podatnika pieniądze. Jest mi wstyd za to towarzystwo
      nielotów które Europa postrzega jako polityczny zaścianek. Rysiek Normalny
    • ryyys Przeczytajcie, co pisze LOTNAKUBE 16.01.06, 08:16
      to się zorientujecie, dlaczego słupek poparcia dla PiSu rośnie.
      Niezmierzone są pokłady głupoty, albo jak mówi jeden z prominentów PiSu (Jacek
      Kurski): ciemny ludek wszystko kupi. Dodam: z wyjątkiem rozsadku.
      • bikeman Re: Przeczytajcie, co pisze LOTNAKUBE 16.01.06, 08:42
        lotnakube ma wyprany mozg przez kacza propagande
        w tym kraju nic sie nie zmieni puki ludzie nie zaczna myslec i weryfikowac tego
        co slysza
        • jacoxl Czy tu PiS-ują normalni PiS-owcy??? 16.01.06, 09:24
          Zastanawiające, że tak nieliczne są stonowane wypowiedzi od zwolenników PiS.
          Czy czują się zewsząd szykanowani i zagrożeni, że jak się który odezwie to
          jadu z tej wypowiedzi wystarczyło by na tydzień?
          Możliwe przyczyne tego:
          1. PiS-ują tu prowoki, niech "lud" się pieni w sieci to nie wyjdzie na ulicę;
          1A. Zwolennicy PiSu bojkotują Gazetę, a wściekły pies Kurski robi tu w kilku osobach.
          2. Zwolennicy PiS nic nie czytają i jeszcze mniej piszą, a jak napiszą to bez sensu, bo świat im "nadaje" o.Rydzyk;
          3. Zwolennicy PiS-u ze wstydu za dokonany wybór zapadli się pod ziemię.
          3. Zwolennicy PiSu bojkotują Gazetę, a wściekły pies Kurski robi tu w kilku osobach.
    • bibliofil100 NOWE WYBORY 16.01.06, 08:16
      Że koszty? Nasze państwo jest bogate. Co prawda ciągle słyszymy,że na coś
      brakuje pieniędzy,ale na zachcianki polityków zabraknąć nie może!
      Co tam np. chorzy na stwardnienie rozsiane,którym nie refunduje się,mogącego
      ich ratować,bardzo drogiego leku(miesięczna kuracja - 4000 zł!)i inni
      potrzebujący pomocy. Najważniejsze jest dobro polityków.
      • generalciupinek Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 08:43
        bibliofil100 napisał:

        > Że koszty? Nasze państwo jest bogate. Co prawda ciągle słyszymy,że na coś
        > brakuje pieniędzy,ale na zachcianki polityków zabraknąć nie
        może!
        > Co tam np. chorzy na stwardnienie rozsiane,którym nie refunduje się,mogącego
        > ich ratować,bardzo drogiego leku(miesięczna kuracja - 4000 zł!)i inni
        > potrzebujący pomocy. Najważniejsze jest dobro polityków.
        To,co się dzieje,jest smutne.
      • partia.postempu.racja Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 08:46
        bibliofil100 napisał:

        > Że koszty? Nasze państwo jest bogate. Co prawda ciągle słyszymy,że na coś
        > brakuje pieniędzy,ale na zachcianki polityków zabraknąć nie
        może!
        > Co tam np. chorzy na stwardnienie rozsiane,którym nie refunduje się,mogącego
        > ich ratować,bardzo drogiego leku(miesięczna kuracja - 4000 zł!)i inni
        > potrzebujący pomocy. Najważniejsze jest dobro polityków.
        I co tu dodać?
        • pinia1a Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 09:34
          Dodać można jeszcze, że mimo iż brakuje środków na leczenie niepełnosprawnych,
          chcą zabronić aborcji chorych płodów.
          Będą nam się rodzić chore pokolenia i nie będzie miał ich kto leczyć!
          Dalej popierajcie ten ciemnogród a się przekonacie co to za ......./podaruję
          sobie dosadne określenie/.
          Wybory są konieczne ale kogo wybierać?
          Oby tylko nie była 20% frekwencja bo znów będzie gnój.
          • bibliofil100 Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 09:52
            pinia1a napisała:

            > Dodać można jeszcze, że mimo iż brakuje środków na leczenie
            niepełnosprawnych,
            > chcą zabronić aborcji chorych płodów.

            Zmian w ustawie antyaborcyjnej chciała LPR. PiS zmian nie chce,a to ta partia
            rządzi.
            • bardu Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 10:48
              No tak, tyle że teraz, jak premier wziął sobie na doradcę tę porąbaną Wujkowską
              to wszystko jest możliwe.
          • rtg Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 11:39
            pinia1a napisała:

            ...
            > Oby tylko nie była 20% frekwencja bo znów będzie gnój.
            Nie martw sie elektorat SLD pójdzie w 100% a może bedzie wtedy 23% bo 3% na
            pozostałe partie...
      • adas313 Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 08:49
        Bo finansowaniem tego nie powinno zajmować się państwo, ale prywatne fundusze
        ubezpieczeniowe.
        • rosenkrantz666 Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 09:42
          > Bo finansowaniem tego nie powinno zajmować się państwo, ale prywatne fundusze
          > ubezpieczeniowe.

          Słusznie, ale:
          1) państwo musi najpierw stowrzyć warunki prawne do tego, dalej prywatni
          ubezpieczyciele sobie poradzą
          2) państwo Kaczyńscy obiecali (ustami Religi), że nie zrobią z tym *nic* do 2007
          włącznie - w takim czasie Słowacja przeprowadziła z dobrym skutkiem komplet
          reform służby zdrowia
          • adas313 Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 10:13
            Ad 1. Państwo powinno to było zrobić już dawno.

            Ad 2. Bo ważniejsze są polityczne gierki - rozumiem że likwidacja patologii w
            polityce (bez wątpienia jakieś są) jest konieczna, ale ten problem dotyka max.
            50-10 tysięcy ludzi, a choruje (przynajmniej od czasu do czasu) 40 milionów.
        • bibliofil100 Re: NOWE WYBORY 16.01.06, 09:46
          adas313 napisał:

          > Bo finansowaniem tego nie powinno zajmować się państwo, ale prywatne fundusze
          >
          ubezpieczeniowe.

          Wg profesora Kotowicza(www.przychodnia.pl)w USA leki,hamujące rozwój
          stwardnienia rozsianego,w 80 procentach są refundowane przez...państwo!
      • hulaj_dusza Re: NOWE WYBORY - i co to da??? Kogo mamy 16.01.06, 08:55
        wybierać? Tych samych "polityków" od siedmiu boleści?
    • zipy to już koniec !!!!! 16.01.06, 08:23
      pis pokazał swoje prawdziwe oblicze! obciach jak cholera,ludzie sie wstydzą tego co sie dzieje!
      Pis osiągnął już dno ale nie wiadamo ile jeszcze metrów mułu!!!

      wariant IV:
      > kaczyzm = prymitywizm = bandytyzm = faszyzm
      • horode Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 09:12
        Zamiast pojękiwać, złorzeczyć i pluć zróbcie wreszcie cokolwiek, byle
        konstruktywnie. Możecie (do wyboru 3 warianty):
        1.wyjechać z tego kraju głupawych moherów
        2.wyrżnąć pisuarów pozostawiając tu samych,podobnych wam, mądrych -
        jak przystało na prawdziwych koneserów demokracji i wolności
        3.żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd
        większościowy. Wtedy niechby z Lepperem. Reszta lojalnie współpracuje poddając
        się dyktatowi demokracji.
        Jeśli nie zrobicie niczego, to okażecie się tylko megalomańskimi
        destruktorami,którzy bronią tego przeciwko czemu pomstują. Kłamcami, którym
        dobrze w domowym błotku. Tak łatwo w nim uchodzić za światłego obywatela!
        • adas313 Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 10:20
          > 3.żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd
          > większościowy. Wtedy niechby z Lepperem.

          To po co nowe wybory? Przecież PiS z Lepperem może utworzyć rząd już teraz.
          Poza tym PO jest partią przyzwoitą i tworzyć rządu z Lepperem nie będzie.

          > Reszta lojalnie współpracuje poddając się dyktatowi demokracji.

          Znane Ci jest pojęcie opozycji?
          • horode Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 10:53
            Układ parlamentarny jest niereprezentatywny. Trzeba potwierdzić go nowymi
            wyborami. Odpowiedz lepiej, dlaczego wg Tuska nowe wybory mogą być złe dla
            Polski? On sam nigdzie nie rozwija tej opinii.
            adas313 napisał:

            > > 3.żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd
            > > większościowy. Wtedy niechby z Lepperem.
            >
            > To po co nowe wybory? Przecież PiS z Lepperem może utworzyć rząd już teraz.
            > Poza tym PO jest partią przyzwoitą i tworzyć rządu z Lepperem nie będzie.
            >
            > > Reszta lojalnie współpracuje poddając się dyktatowi demokracji.
            >
            > Znane Ci jest pojęcie opozycji?
            • adas313 Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 11:48
              > Układ parlamentarny jest niereprezentatywny. Trzeba potwierdzić go nowymi
              > wyborami.

              Tak, Sejm wybrany w październiku jest niereprezentatywny, a Sejm wybrany w marcu
              (przy dużo mniejszej frekwencji zapewne) będzie.
              Chylę czoła przed tokiem myślenia.

              > Odpowiedz lepiej

              Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego wg Tuska - pytaj Tuska.
              • adas313 PS 16.01.06, 11:48
                > (przy dużo mniejszej frekwencji zapewne) będzie.

                Będzie reprezentatywny oczywiście
              • horode Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 15:37
                adas313 napisał(a):

                > > Układ parlamentarny jest niereprezentatywny. Trzeba potwierdzić go nowymi
                > > wyborami.
                >
                > Tak, Sejm wybrany w październiku jest niereprezentatywny, a Sejm wybrany w
                marc
                > u
                > (przy dużo mniejszej frekwencji zapewne) będzie.
                > Chylę czoła przed tokiem myślenia.
                >
                > > Odpowiedz lepiej
                >
                > Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego wg Tuska - pytaj Tuska.


                Ten sejm nie jest reprezentatywny, bo wyborcy oddali głosy nie znając różnic
                programowych dzielących PO i PiS. Zostały odsłonięte dopiero w trakcie wyborów
                prezydenckich i 2 miesięcy Marcinkiewicza. Jakie mogło to mieć znaczenie
                pokazują publikowane ostatnio sondaże. Wyrazistość partii raczej zachęci do
                oddawania głosów. Będzie wiadomo za czym sie opowiadamy, więc i frekwencja
                będzie wyższa. Platforma ze swoim zadufaniem i pogardą dla "motłochu" nie ma
                szans. Tusk wie o tym. Twierdząc, że będzie to złe dla Polski potwierdza
                megalomanię swojego ugrupowania. Bardzo się myli.
        • rtg Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 11:44
          horode napisał:

          > Zamiast pojękiwać, złorzeczyć i pluć zróbcie wreszcie cokolwiek, byle
          > konstruktywnie. Możecie (do wyboru 3 warianty):
          > 1.wyjechać z tego kraju głupawych moherów
          > 2.wyrżnąć pisuarów pozostawiając tu samych,podobnych wam, mądrych -
          > jak przystało na prawdziwych koneserów demokracji i wolności
          > 3.żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd
          > większościowy. Wtedy niechby z Lepperem. Reszta lojalnie współpracuje
          poddając
          > się dyktatowi demokracji.
          > Jeśli nie zrobicie niczego, to okażecie się tylko megalomańskimi
          > destruktorami,którzy bronią tego przeciwko czemu pomstują. Kłamcami, którym
          > dobrze w domowym błotku. Tak łatwo w nim uchodzić za światłego obywatela!
          zamiast słuchac bezmyślnie radia maryja o pisac bezmyslnie jego przesłania,
          pomyśl - to nie boli
          • horode Re: Klakierzy PO to do was! 16.01.06, 15:44
            rtg napisał:

            > horode napisał:
            >
            > > Zamiast pojękiwać, złorzeczyć i pluć zróbcie wreszcie cokolwiek, byle
            > > konstruktywnie. Możecie (do wyboru 3 warianty):
            > > 1.wyjechać z tego kraju głupawych moherów
            > > 2.wyrżnąć pisuarów pozostawiając tu samych,podobnych wam, mądrych -
            > > jak przystało na prawdziwych koneserów demokracji i wolności
            > > 3.żądać od Tuska zgody na wiosenne wybory. Zwycięzcy tworzą rząd
            > > większościowy. Wtedy niechby z Lepperem. Reszta lojalnie współpracuje
            > poddając
            > > się dyktatowi demokracji.
            > > Jeśli nie zrobicie niczego, to okażecie się tylko megalomańskimi
            > > destruktorami,którzy bronią tego przeciwko czemu pomstują. Kłamcami, któr
            > ym
            > > dobrze w domowym błotku. Tak łatwo w nim uchodzić za światłego obywatela!
            >
            > zamiast słuchac bezmyślnie radia maryja o pisac bezmyslnie jego przesłania,
            > pomyśl - to nie boli



            Nie słucham radia maryja, czytam GW (choć przyznaję, że od wyborów
            prezydenckich jak niegdyś Trybunę Ludu - między wierszami) i staram się myśleć,
            czego i Tobie życzę.
    • duralex Nie wyborów nam trzeba 16.01.06, 08:37
      Ale rozgonienia tej d***kratycznej hucpy.
    • piwi77 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 08:41
      Nie rozumiem, niby jest duzo ludzi wyksztalconych, ale to wlasnie ciemnota
      ciagnie Polske w dol do poziomu katokomuny...
    • snajper21 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 08:46
      Czego można się spodziewać po facecie,który żonę zastąpił kotem.
    • remik.bz To obrzydliwe , co robi J Kaczyński 16.01.06, 08:51
      Przecież on do diabła ma nam służyć. Wygrał wybory i ma rządzić tak , aby nam
      Polakom -szarakom żyło się dobrze.
      A on ma nas głęboko w nosie.Nie chce rządzić. Kombinuje jak koń pod górę. Temu
      dokopać , na tego kwity , tego pochwalić , z tym zerwać, innemu obiecać, sto
      wariantów koalicji itd itd. Takie durne gierki , którę dla Kaczyńskiego są
      chyba celem samym w sobie. On się chyba tym wszystkim podnieca.
      Całkowity brak odpowiedzialności i wyjątkowy talent destrukcyjny. Czego się
      dotknie , to rozwali. Brak zdolności do kompromisu. Wyjątkowa zdolność do
      zrażania sobie ludzi - głównie młodych , wykształconych , energicznych. I z kim
      on chce budować nową Polskę? Z emerytami i bezrobotnymi?
      Aż wstyd ,że ma solidarnościowe korzenie.
      • adas313 Re: To obrzydliwe , co robi J Kaczyński 16.01.06, 09:00
        Mylisz się remiku.

        On CHCE rządzić, ale nie ma zamiaru się z tym z kimkolwiek dzielić.



    • hummer Coś mi się wydaje, że ten wariant się spełni. 16.01.06, 08:59
      mario.osh napisał:

      > wariant IV - wyrwać chwasta na kaczych łapach.
      >
      > --
      > kaczyzm = prymitywizm = bandytyzm = faszyzm
      • bobi1980 Re: Coś mi się wydaje, że ten wariant się spełni. 16.01.06, 09:03
        najlepsza jest wiadomosc na samym koncu

        "Tymczasem Lepper wyjechał na tydzień do Chin na zaproszenie chińskiej Partii
        Komunistycznej."

        ma to taki sens, jak konczenie kazdej wypowiedzi Leppera slowami "Balcerowiz
        musi odejsc"
      • filut69 czym Wy się podniecacie wizja kaczora jest jasna 16.01.06, 09:09
        -dać motłochowi becikowe + "antykorupcję"+ inne gesty populistyczne
        -rozdać po parę groszy przez pierwsze 6 miesięcy
        -wywołać chaos na scenie politycznej
        -udowodnić że "tylko wybory mogą to naprawić"
        -zmanipulować opinię publiczną tak aby uwierzyła że to PO odpowiada za stan
        sceny politycznej
        -odebrać PO z 10%, SO z 5%, PSL i SLD wykosić
        -wziąć wszystko
        -i wtedy 4 lata luzu
        Plan godny podwórkowego kiwacza, takiego gminnego makiawela. Moim zdaniem nie
        gwarantuje to jednak drugiej kadencji a chyba taki jest cel nadrzędny.
        • wojtekmt Re: czym Wy się podniecacie wizja kaczora jest ja 16.01.06, 09:41
          Całkowicie sie z toba zgadzam.
          I niestety, przykro mi to mówic, ale PO daje sobą manipulować jak przedszkolak.
          Zamiast stanowczo odciąć sie od jakichkolwiek zwiazków z PiS, cały czas jest
          gotowa go koalicji. Stwarza w ten sposób wymarzone warunki do krętactwa dla
          Kaczora - zawsze ma on zapewnioną drogę odwrotu...do PO.
          Jest to niestety przejaw głupoty kierownictwa PO. Rokita i Tusk powinni zdać
          sobie sprawę z tego, że "odpowiedzialność za Polskę" nie oznacza utworzenia
          koalicji. Powinni spresyzować jasno - chcielismy koalicji na partnerskich
          warunkach. Kaczyński odmówił ("wygórowane żądania PO")a dodatkowo stosując
          nieczyste chwyty pozbawił się całkowicie jakiegokolwiek kredytu zaufania, więc
          pozostajemy do końca kadencji w opozycji. Koalicja z PiS nie wchodzi w grę.
          Chociazby z tego powodu,że do koalicjanta trzeba mieć zaufanie, a to PiS juz
          dawno utracił.
          • qc Re: czym Wy się podniecacie wizja kaczora jest ja 16.01.06, 09:59
            PO powinna caly czas zglaszac publicznie wole koalicji a jednoczesnie
            zastosowac metode PiS, kretaczyc i szykowac sie do wyborow.
            • adas313 Re: czym Wy się podniecacie wizja kaczora jest ja 16.01.06, 10:46
              Nie powinni kręcić bo nie potrafią.

              Powinni odciąć się od PiSu i ośmieszać ich posunięcia, nie będzie to szczególnie
              trudne bo:
              - PiS się sam ośmiesza
              - media są PO jeszcze w miarę przychylne.
    • andrew450 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 09:33
      Zgadzam się, Odezwa do posłów i innych Polaków. Odsuńcie PiS od władzy. Nie
      można budować przyszłości Polski na nienawiści i rozliczeniach
      • m15 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 09:34
        andrew450 napisał:

        > Zgadzam się, Odezwa do posłów i innych Polaków. Odsuńcie PiS od władzy. Nie
        > można budować przyszłości Polski na nienawiści i rozliczeniach
        tylko tak zbudować można cokolwiek sensownego,wszystkich złodziei do
        paki ,każdego przekrętasa won ze stanowiska ,każdego ubeka dołopaty,etc.
      • pro-adas313 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 10:41
        andrew450 napisał: "(...) Odezwa do posłów i innych Polaków. Odsuńcie PiS od
        władzy. (...)".

        Uprzejmie podpowiadam, że możliwości sa dwie:

        1) przyspieszone wybory. Wtedy załatwimy to MY Wyborcy. (Sondaże kłamią !!).

        2) koalicja antyPiSsowa w DZISIEJSZYM Sejmie.

        Policzmy do wariantu 2: PO + SLD + PSL + niezrzeszeni = max. 217 głosów. Do
        konstruktywnego wotum nieufności (celem usunięcia premiera, p. Dorna itd.)
        brakuje 13 głosów, co za pech. Skąd je wziąć: ma je LPR, ale jak tu LPR razem w
        koalicji z SLD? Ale te brakujące minimum 13 głosów ma - i to z naddatkiem -
        SAMOOBRONA.

        Zatem rzeczywisty problem PO (tak, tak: PO) to wybory, albo zgodzić sie na
        koalicję z Samoobroną. Co za paradoks !!! No, zawsze pozostaje trzecie wyjście:
        pójść do Canossy (dla dobra Polski, oczywiście).

        Otóż współpraca PO z Samoobroną JEST psychologicznie do pomyślenia. Nawet
        została już dwa razy sprawdzona wobec szerokiej publiczności. Ludziom rozumnym
        wolno wyznaczać nowe horyzonty i nowe standardy. Jako zwornik personalny,
        wskazany w konstruktywnym wotum nieufności nowy premier p. A.Kwaśniewski mógłby
        być niezłym lekarstwem na takie skrupuły. Ale też nikt poza nim. Fajnie, no nie.

        Innej możliwości odsunięcia PiSu w TYM Sejmie po prostu nie ma.
        Dlatego p. Lepper jest wygrany w każdym przypadku i komuś się w końcu sprzeda.

        Jeśli nie powyższy projekt (chwilowo umiejetnie zdetonowany przez PiS rekami p.
        Jurka), to dla PO pozostaje Canossa, albo wybory. Kto tego nie widzi, nie widzi
        nic.

        Bluzganie i inne tam aj, waj. nic nie pomoże.

        Natomiast dla PiS przyspieszone wybory są TERAZ oczywistym nonsensem (wrogie
        media PiS rozstrzelają). Byłyby może kuszące, gdyby PRAWDZIWE sondaże rokowały
        wynik w pobliżu uzyskania (z ew. pewnym koalicjantem) tzw. większości
        konstytucyjnej. Ale gdzie tam. Najlepszy sondaż pokazywał tylko ten sam układ
        ze zmniejszeniem w Sejmie ilości partii do rozgrywania przez p. Jarka. No więc:
        po co ?
    • o90 poznac czerwonego po slowach jego 16.01.06, 09:44
      zal komentowac taki post jak Twoj towarzyszu
    • xabc123 Narodzie nie daj się znów otumanić 16.01.06, 10:00
      żądnemu absolutnej władzy Jarosławowi K. To niesłychane, żeby jeden człowiek tak
      mieszał i wodził za nos cały kraj. W ręku ma wszystkich: swojego brata
      prezydenta-marionetkę, kukiełkę Marcinkiewicza i posłusznego marszałaka sejmu
      Marka Jerzego. Odszepieniec Rydzyk jest nieformalnym ministrem propagandy,
      publiczne media powoli przestrajają się na melodię PiS, a inne media poskromi
      się ustawami. Są jeszcze teczki pod ręką.

      Jedyny problem to konstytucja. Pasowałoby ją zmienić, aby utrwalić wpływy
      dynastii Kaczyńskich. Do tego konieczne jest więcej pionków na sejmowej
      szachownicy, a więc wybory. Trzeba tylko trochę pograć i pokazać, że to nie PiS
      doprowadził do tych nowych wyborów.

      NARODZIE NIE DAJ SIĘ !

      Nie po to walczyliśmy o wolność, dobrobyt i normalność w Polsce, żeby jeden
      człowiek teraz to zmarnował !

      xabc
      • morawagin I TY MOZESZ ZOSTAC ELIGIUSZEM NIEWIADOMSKIM ;) 16.01.06, 10:13
        to chyba jedyna rada ;)
        • xabc123 Re: I TY MOZESZ ZOSTAC ELIGIUSZEM NIEWIADOMSKIM ; 16.01.06, 10:27
          Chyba jednak nie. Strzelanie do kaczek to nie to samo.

          xabc
    • rmk1 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 10:08
      Prawda ma krótkie kacze łapki. Poraz kolejny w ciagu ostatnich kilkunastu lat
      pp Kaczyńscy udowadniją,że potrafią zdobyćwładzę, lecz nie potrafia jej
      sprawować.
      • tom481 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 10:53
        rmk1 napisał:

        > Prawda ma krótkie kacze łapki. Poraz kolejny w ciagu ostatnich kilkunastu lat
        > pp Kaczyńscy udowadniją,że potrafią zdobyćwładzę, lecz nie potrafia jej
        > sprawować.

        Dokładnie tak ! Popieram !
    • tom481 Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 10:50
      mario.osh napisał:

      > wariant IV - wyrwać chwasta na kaczych łapach.
      >
      > --
      > kaczyzm = prymitywizm = bandytyzm = faszyzm

      Dokładnie tak ! Popieram!
    • wp2221 proponuję więcej kultury w tych postach - chamstwo 16.01.06, 11:01
      świadczy o braku merytorycznych argumentów i nie pasuje do zwolenników takiej
      inteligenckiej partii jak PO
      • asobnap Re: proponuję więcej kultury .... 16.01.06, 11:06
        wp2221 napisał:

        > świadczy o braku merytorycznych argumentów i nie pasuje do zwolenników takiej
        > inteligenckiej partii jak PO

        SZANOWNY INTELIGENCIE z S-Y, podaj choć jeden argument do zachowania kultury
        wobec chamstwa naszych POLITYKÓW !!!!!!!JEDEN!!!!!
      • adagol jaka gazeta i partie PO-SLD taki poziom elektoratu 16.01.06, 13:37
        Ja w każdym razie przestałem tu merytorycznych dyskusji, bo to bez sensu. Na
        moje argumenty zawsze dostawałem tylko stek wyzwisk, że niby mocher (tak to tu
        piszą), rydzyk oszołom itd.
        A bardzo dobry krótki opis tego co każda partia chce ugrać jest na pierwszej
        stronie Faktu. Pismo należące do Axel Springer a mimo tego prawdziwe intencje
        PO są tam określone bardzo jasno. Jakby media zwłaszcza POwizornie były
        obiektywne, to PO nie mogła by tak sie zachowywać, bo by była przegrana. A tak
        robi z sejmu posmiewisko i jeszcze gada o jakimś chaosie, że niby nie ma rządu
        i podobne dyrdymały.
        P.S. Do Yntelygentów z wybiórczej, żebyście nie szczekali to nie kupiłem tej
        gazety, wystarczy stanąć na przystanku koło kiosku i przexzytać na bilboardziku.
    • asobnap Propozycja czwartego wariantu. 16.01.06, 11:03
      Kto zna miejsce pobytu lub możliwość kontaktu z Bien Ladenem (nie znam pisowni-
      przepraszam).To chyba ostatnia deska ratunku przed upadkiem III Rzeczypospolitej
      i zaczniemy bez zarażonego ptactwa budować IV Rz-plita.
      • jacoxl Re: Propozycja czwartego wariantu. 16.01.06, 14:03
        Jeszcz niedawno sądziłem, że wystarczy "mądrość narodu".
        Mądrzy inaczej wolą kacza zupę/hucpę w stawie.
        Dlaczego?
        Wbrew pozorą roumieja "grę o włacdzę" znacznie lepiej od tzw. czytacza GW.

        "Naczytali się gazet i wyślą, że wiedza o co w życiu chodzi!!!
        Zdobyć i utrzymać. A gdy już nic nie przeszkadza (PO) zrobimy wam reformę.
    • kupsztajn Podest Przegranych 16.01.06, 11:11
      ciężko pomyśleć że już witali się z gąską a tu **** strzelił plany.....
    • superkulfon Ciekawe kiedy temu panu polacy podziekuja 16.01.06, 11:33
      mam nadzieje ze wkrotce, a najpozniej za 4 lata. Odechce sie moze motlochowi
      glosowac na populistow...
      • x2468 Re: Ciekawe kiedy temu panu polacy podziekuja 16.01.06, 11:49
        Trzy warianty czy trzy wariaty?
        • hulaj_dusza Re: Ciekawe kiedy temu panu polacy podziekuja 16.01.06, 11:51
          x2468 napisał:

          > Trzy warianty czy trzy wariaty?

          Od wariatów to u kaczystów & kołalicjantów aż się roi!;)))
      • alcane Re: Ciekawe kiedy temu panu polacy podziekuja 16.01.06, 12:04
        Znowu jakis yntelygent z pelo?
        Eh jaka kultura dyskusji:-(((Nic dziwnego,ze nikt sie nie moze z pelo dogadac
    • ucl a było tak fajnie, jak Aleksander był prezydentem 16.01.06, 11:52
    • lomginus Re: Trzy warianty Jarosława Kaczyńskiego 16.01.06, 12:21
      WSZYSTKIM POLSKIM WYBORCOM POLECAM GORĄCO PONOWNE ALE UWAŻNE RZUCENIE OKIEM NA
      FILM O DWÓCH TAKICH CO .... KSIĘŻYC.
      POLITYKOM, RÓWNIEŻ - WSZYSTKO STANIE SIĘ JASNE I OCZYWISTE.
      • nyyankee 5 RP? 16.01.06, 13:18
        Czyli jednak będziecie wprowadzać ten swój chaos zwany IV RP
        panie Marcinkiewicz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka