Dodaj do ulubionych

"Kłamcy z Wyborczej"

25.01.06, 14:22
Ciekawe czy znowu złamię netykietę a staję w obronie Dziennika Polskiego,
który został oszkalowany przez GW:(

www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html
Frgamenty:

"Ode mnie

Kłamcy z "Wyborczej"

(...)
Moralistom z zespołu Michnika nie podoba się, że zaapelowaliśmy do zespołu
dziennikarskiego naszego pisma o dobrowolne złożenie deklaracji o ewentualnych
związkach ze służbami bezpieczeństwa PRL.(...) od dawna uważamy, że zawód
dziennikarza jest zawodem szczególnego zaufania społecznego i nie powinno być
w nim miejsca dla agentów.
(...)
Mając w zespole niejakiego Maleszkę, o którym jego dawni koledzy z
"Solidarności" mówią "niebywała wręcz kanalia", uważają, że trzeba wciąż mącić
i ideę najłagodniejszego choćby sprawdzianu przyzwoitości w zawodzie
dziennikarskim ośmieszyć.

(...)od krętaczy z "Gazety Wyborczej", którzy łżą w żywe oczy, wpisując mnie
na listę członków PZPR, choć w tej organizacji nigdy nie byłem ani przez sekundę.

Albo jak piszą, że przejęliśmy "Dziennik Polski", nie wspominając ani słowem,
że "Dziennik" kupiony został przez Wydawnictwo Jagiellonia w 1991 r. na
przetargu, a w skład spółki wchodził wówczas i jest w niej do dziś m.in.
Uniwersytet Jagielloński.(...)

Jej obłudne wskazania w dziedzinie etyki i moralności nic już prawie nie
znaczą, bo nie da się udawać przyzwoitego idąc pod rękę z Urbanem,
Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkać nad losem Maleszki. Łkać może dlatego, by nie
chciał powiedzieć coś więcej. Panowie z "Wyborczej". Pilnujcie swego poletka
kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo
potraficie tylko tratować.

TOMASZ DOMALEWSKI"

Obserwuj wątek
    • w11mil zaraz tam kłamcy... 25.01.06, 14:26
      GW uprawia niekiedy dziennikarstwo kreatywne
      • scoutek Re: zaraz tam kłamcy... 25.01.06, 14:27
        w11mil napisała:

        > GW uprawia niekiedy dziennikarstwo kreatywne

        dziennikarstwo kreatywne uprawia zawsze o.dyr.
        • w11mil Re: zaraz tam kłamcy... 25.01.06, 14:29
          scoutek napisała:

          > dziennikarstwo kreatywne uprawia zawsze o.dyr.

          A więc upierasz się, ze w przypadku GW to po prostu kłamstwo?
          • scoutek Re: zaraz tam kłamcy... 25.01.06, 14:31
            w11mil napisała:
            > A więc upierasz się, ze w przypadku GW to po prostu kłamstwo?

            nic tekiego nie napisalam
            stwierdzilam tylko fakt
    • buraque Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:27
      basia.basia napisała:

      > Jej obłudne wskazania w dziedzinie etyki i moralności nic już prawie nie
      > znaczą, bo nie da się udawać przyzwoitego idąc pod rękę z Urbanem,
      > Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkać nad losem Maleszki. Łkać może dlatego, by nie
      > chciał powiedzieć coś więcej. Panowie z "Wyborczej". Pilnujcie swego poletka
      > kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo
      > potraficie tylko tratować.
      >
      > TOMASZ DOMALEWSKI"

      DP na równi pochyłej, zawsze wydawało mi się, że mają dość wyważone oblicze a
      tu takie poszczekiwanie

      Swoją drogą ten pomysł z lustracją w redakcji jest chory i niepotrzebny. Tak
      samo jak cała lustracja. Teraz byli reżimowi sługusi będą decydować o tym, kto
      jest moralny a kto nie.

      • w11mil Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:31
        buraque napisał:
        > pomysł z lustracją w redakcji jest chory i niepotrzebny. Tak samo jak cała
        >lustracja.

        Od tego powinienes zacząć swój post
        • qwardian Re: "Kłamcy z Wyborczej" 03.02.06, 18:56
          Zgadzam się. Od takiego stwierdzenia powinni zaczynać wszyscy którzy mają kupę
          w portkach. Tymczasem kluczą i następnie wyskakują z twierdzeniem:
          > buraque napisał:
          > pomysł z lustracją w redakcji jest chory i niepotrzebny. Tak samo jak ca
          > ła lustracja
          Tym bardziej utwierdza mnie, że lustracja jest KLUCZOWA
      • verbaveritatis Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:31
        Kłamcy z "Wyborczej", a "Dziennik Polski" to pismo święte. Siedzcie cicho,
        panowie "redaktorzy"! Kto bez winy, niech rzuci kamieniem. Niektórzy mają
        pamieć wybiórczą! A" basia.basia",jak zwykle, w podskokach...
        • w11mil Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:33
          verbaveritatis napisał:

          > Kłamcy z "Wyborczej", a "Dziennik Polski" to pismo święte. Siedzcie cicho,
          > panowie "redaktorzy"!

          No to kto kłamie? Wyborcza czy DP?
        • buraque Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:33
          verbaveritatis napisał:

          > Kłamcy z "Wyborczej", a "Dziennik Polski" to pismo święte. Siedzcie cicho,
          > panowie "redaktorzy"! Kto bez winy, niech rzuci kamieniem. Niektórzy mają
          > pamieć wybiórczą! A" basia.basia",jak zwykle, w podskokach...

          no właśnie, Dziennik Polski zamienia się w szmatławiec poziomem nie odbiegający
          od chociazby "Gazety Polskiej"
          • w11mil może uzasadnisz opinię że szmatławiec? 25.01.06, 14:35
            buraque napisał:
            > no właśnie, Dziennik Polski zamienia się w szmatławiec poziomem nie >odbiegają
            > od chociazby "Gazety Polskiej"
            • buraque Re: może uzasadnisz opinię że szmatławiec? 25.01.06, 14:39
              w11mil napisała:

              > buraque napisał:
              > > no właśnie, Dziennik Polski zamienia się w szmatławiec poziomem nie >
              > odbiegają
              > > od chociazby "Gazety Polskiej"

              Poczytajcie w/w tekst Domalewskiego, językiem nie odbiega on od tabloidów i
              chociażby ND. W tym sensie jest to szmatławiec. Panowie z DP obrazili się, że
              wytknięto im brak cnoty. Zapowiada się krwawa walka na bele papieru.
              • w11mil moim zdaniem nie uzasadniłeś 25.01.06, 14:43
                buraque napisał:
                > językiem nie odbiega on od tabloidów
                Mylisz się. Taka stylistyka jest jak najbardziej uzasadniona biorąc pod uwagę
                fakt, iż tekst skierowany jest do kłamców

                • buraque Re: moim zdaniem nie uzasadniłeś 25.01.06, 14:46
                  w11mil napisała:

                  > Mylisz się. Taka stylistyka jest jak najbardziej uzasadniona biorąc pod uwagę
                  > fakt, iż tekst skierowany jest do kłamców

                  najpierw poczytaj tekst, który tak wkurzył Domalewskiego:

                  "Dziennikarze "Dziennika Polskiego" zostali w piątek wezwani do złożenia
                  oświadczeń lustracyjnych. - Nasi szefowie popadli w lustracyjny amok - mówi
                  jeden z członków zespołu

                  - Potwierdzam, że w piątek dotarła do nas uchwała zarządu wydawcy "Dziennika
                  Polskiego" dotycząca oświadczeń lustracyjnych dziennikarzy - powiedział nam
                  zastępca redaktora naczelnego "DP" Adam Rymont. Nie chciał jednak mówić o
                  szczegółach i odesłał nas do prezesów wydawnictwa Jagiellonia, którzy podjęli
                  uchwałę. Ci odmówili komentarza.

                  Najprawdopodobniej w najbliższych dniach na łamach "Dziennika" ukaże się
                  materiał oficjalnie informujący o redakcyjnej autolustracji. Jeden z
                  dziennikarzy, który zgodził się na nieoficjalna rozmowę. - Złożenie oświadczeń
                  jest dobrowolne, dotyczy osób, które urodziły się przed 1971 rokiem.
                  Zapowiedziano nam, że niezłożenie takiego dokumentu nie będzie pociągało za
                  sobą żadnych konsekwencji - tłumaczy.

                  Jego kolega dodaje: - Chcemy być w pierwszym szeregu frontu lustracyjnego. Te
                  oświadczenia są niby dobrowolne, ale właściwie obowiązkowe. O tym, czy nie
                  będzie konsekwencji, jeśli ktoś się nie zgodzi, przekonamy się za jakiś czas -
                  zastrzega. Większość naszych rozmówców z "DP" nie chce wypowiadać się na ten
                  temat. Dziennikarze, z którymi próbowaliśmy rozmawiać o redakcyjnej
                  autolustracji, mówią, że uchwała zarządu Jagiellonii podzieliła zespół.
                  Niektórzy są przygnębieni, inni mówią o "wewnętrznym oczyszczeniu".

                  "Dziennik" ukazuje się od 1945 roku. Zarząd wydawnictwa Jagiellonia składa się
                  z dziennikarzy tej gazety, aktywnych w czasach PRL, którzy na jej łamach pisali
                  m.in w stanie wojennym, a po roku 1989 przejęli wydawnictwo. Kilka lat
                  temu "Dziennik" przyjął zdecydowanie prawicowy i prolustracyjny profil.
                  Ostatnio na jego łamach przejawia się to publikowaniem list agentów
                  udostępnianych przez IPN osobom pokrzywdzonym przez bezpiekę.

                  - To żenujące, że autolustracji od innych dziennikarzy żądają ludzie, którzy
                  pisali w reżimowej prasie, wtedy gdy uczciwi dziennikarze byli przez komunistów
                  wyrzucani za bruk. Lustrują ci, którzy nigdy nie wytłumaczyli się z tego, co
                  wypisywali w czasach PRL - ocenia inicjatywę zarządu Jagiellonii Tadeusz
                  Pikulicki, były dziennikarz "Gazety Krakowskiej", który w stanie wojennym razem
                  z grupą kolegów został wyrzucony z pracy. W Krakowie z zawodu musiało wtedy
                  odejść ok. 30 dziennikarzy związanych z Solidarnością.

                  Nie wiadomo, jak dziennikarskie oświadczenia lustracyjne mają być weryfikowane,
                  bo według prawa dziennikarze nie podlegają lustracji. - Pracodawca może od
                  pracownika żądać różnych rzeczy, lecz w obecnym stanie prawnym ani IPN, ani
                  rzecznik interesu publicznego nie mają podstaw, by odpowiedzieć na pytanie o
                  prawdziwość takiego oświadczenia lustracyjnego. Akcja zbierania tego typu
                  oświadczeń może mieć tylko charakter wewnętrznych rozliczeń - mówi prof.
                  Andrzej Rzepliński, współtwórca ustawy lustracyjnej.

                  Lustracja dziennikarzy oraz możliwość zweryfikowania w IPN przez każdego
                  pracodawcę przeszłości swojego podwładnego (takie prawo mają właściciele firm w
                  Niemczech) przewidziane są w niektórych projektach zmian w ustawie
                  lustracyjnej. Nie wiadomo, czy ostatecznie znajdą się w niej takie zapisy.
                  Poseł PiS-u Arkadiusz Mularczyk, który przygotowuje te projekty, powiedział
                  nam, że zakończy pracę za kilka dni."

                  • w11mil faktycznie szmatławy tekst 25.01.06, 15:01

                    > "lustracyjny amok"
                    każdy rozmawia tylko "nieoficjalnie" i najczęsciej jest to "jeden z członków
                    zespołu" "Jeden z dziennikarzy, który zgodził się na nieoficjalna rozmowę"

                    >"Zarząd wydawnictwa Jagiellonia składa się aktywnych w czasach PRL, którzy na
                    >jej łamach pisali po roku 1989 przejęli wydawnictwo"
                    ale list Domalewskiego mówi o udzaile UJ

                    > - To żenujące, że autolustracji od innych dziennikarzy żądają ludzie, którzy
                    > pisali w reżimowej prasie,
                    Co to za argument? Dziennikarz po prostu nie moze być kapusiem -

                    >Lustrują ci, którzy nigdy nie wytłumaczyli się z tego, co
                    > wypisywali w czasach PRL

                    Jakies przykłady, nazwiska?

                    • buraque Re: faktycznie szmatławy tekst 25.01.06, 15:08
                      w11mil napisała:

                      > > - To żenujące, że autolustracji od innych dziennikarzy żądają ludzie, któ
                      > rzy
                      > > pisali w reżimowej prasie,
                      > Co to za argument? Dziennikarz po prostu nie moze być kapusiem -

                      dostosowując się do konwensji Domalewskiego: to tak jakby świadectwa moralnosci
                      wystawiała burdelmama

                      > >Lustrują ci, którzy nigdy nie wytłumaczyli się z tego, co
                      > > wypisywali w czasach PRL
                      >
                      > Jakies przykłady, nazwiska?

                      proszę bardzo

                      www.dziennik.krakow.pl/public/?informator/wydawca.html
                      • w11mil Re: faktycznie szmatławy tekst 25.01.06, 15:14
                        buraque napisał:
                        >jakby świadectwa moralnosci

                        To nie sa swiadectwa moralności tylko wiarygodności- kapus moze byc
                        szantazowany i ulegnie wpływom dawnych patronów

                        A gdzie teksty Domalewskiego wysługującego się PRL?
                  • t-800 Re: moim zdaniem nie uzasadniłeś 25.01.06, 15:04
                    buraque napisał:

                    > najpierw poczytaj tekst, który tak wkurzył Domalewskiego:

                    "Niechcący", "przypadkiem" pominąłeś:
                    "Wiceprezes wydawnictwa Tomasz Domalewski (również był członkiem PZPR)".

                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3126846.html
                    • buraque Re: moim zdaniem nie uzasadniłeś 25.01.06, 15:11
                      t-800 napisał:

                      > "Niechcący", "przypadkiem" pominąłeś:
                      > "Wiceprezes wydawnictwa Tomasz Domalewski (również był członkiem PZPR)".

                      niczego nie pominąłem, to tekst stąd:

                      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3125177.html
                      • w11mil w wersji z 20:50 jest o Domalewskim w PZPR 25.01.06, 15:21
                        Ciekawe co było w wydrukowanej GW?
          • jarecky.jarecky Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:36
            Fakty prosze. Dziennik Polski przedstawil konkretna sprawe, no chyba ze
            zakladasz ze GW w III RP mylic sie nie moze. Ale teg niema w konstytucji.
    • jola_iza Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:28
      Basieńko cóś tu nie gra cytujesz wszak dziennik krakowski .Tymi cytatami to
      możesz udowodnić conajwyżej,że kłamią dziennikarze dziennika bądż nie .Gdybyś
      chociaż dała znak zapytania.
      • jarecky.jarecky Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:30
        Zapraszam do czytania calego tekstu w ktorym rzecz cala jest wyjasniona

        'Miedzy przejeciem a wygranym przetargiem jest mniej wiecej taka sama roznica
        jak pomiedzy dobrodziejem a zlodziejem, albo miedzy dziennikarstwem a
        dziennikarstwem "Gazety Wyborczej". '

        www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html
        • jola_iza Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:39
          Oboje robicie to mniej więcej tak: założenie ,teza ,dowód.A dowód
          przeprowadzcie tak:Założenie prawdziwe teza taż prawdziwa co było do
          udowodnienia.:))
          • dr.szfajcner Dziennik Polski przyznaje sie do klamania: 25.01.06, 18:40
            "Pilnujcie swego poletka kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w
            cudze zboże, bo potraficie tylko tratować. "

            TOMASZ DOMALEWSKI


            Zalosny ten Domalewski.....
    • jarecky.jarecky Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:29
      Slyszalem te historie od osoby trzeciej, GW zostalo udowodnione manipulowanie
      faktami po czym dziennikarz GW nabral wody w usta ...

      "Miedzy przejeciem a wygranym przetargiem jest mniej wiecej taka sama roznica
      jak pomiedzy dobrodziejem a zlodziejem, albo miedzy dziennikarstwem a
      dziennikarstwem "Gazety Wyborczej"."

      www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html
    • bladatwarz Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:29
      > Albo jak piszą, że przejęliśmy "Dziennik Polski", nie wspominając ani słowem,
      > że "Dziennik" kupiony został przez Wydawnictwo Jagiellonia w 1991 r. na
      > przetargu, a w skład spółki wchodził wówczas i jest w niej do dziś m.in.
      > Uniwersytet Jagielloński.(...)
      >
      A jak mieli napisac?
      Sami sie uwlaszczyli, to teraz przypisuja przejecia innym.
    • haen1950 Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:33
      U rozsądnych szkopów /a stasi to nie nasze SB/ szef kazdej firmy może sobie
      zażyczyć opinii na temat pracownika. Lustracja oddolna przypomina mi sławetne
      składanie samokrytyki.
      • basia.basia Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:40
        haen1950 napisał:

        > U rozsądnych szkopów /a stasi to nie nasze SB/ szef kazdej firmy może sobie
        > zażyczyć opinii na temat pracownika. Lustracja oddolna przypomina mi sławetne
        > składanie samokrytyki.

        I Kurtyka tak widziałby właśnie (w tym kierunku) zmiany w ustawie lustracyjnej
        czy też (jeśli tak zdecyduje Sejm) przy likwidacji RIP, bo wydawanie zaświadczeń
        o byciu "prześladowanym" straciły sens. Mówił publicznie, że chciałby by nasz
        instytut wzorował się na pracy Instytutu Gaucka, który pełni do dziś taką rolę
        tzn. każdy pracodawca ma prawo zwrócić się do Instytutu o prześwietlenie
        kandydata do pracy czy pracownika a 2 tygodnie temu stracił pracę znany
        prezenter telewizyjny (sportowy), bo odkryto, że donosił STASI czyli oni
        działają do dzisiaj i robią swoje.
    • mlot.na.lewactwo Wiec mamy kolejny proces 25.01.06, 14:33
      tego nasz poczciwy agencina PRLowskich szumowin adaś nie przepusci.
    • basia.basia kroki odwetowe... 25.01.06, 14:44
      Domalewski zaczął tak:

      "Parę dni temu "Gazeta Wyborcza" dostała od nas po uszach za dziennikarskie
      pałkarstwo zastosowane wobec zasłużonego dyrektora Capelli Cracoviensis
      Stanisława Gałońskiego. Ośmieszona i skompromitowana natychmiast zapragnęła odwetu."

      W tym celu pomówiła DP oraz dziennikarzy i szefów DP o wszystko co najgorsze.
      Przepięknie:(
    • nurni Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 14:46
      basia.basia napisała:

      > Moralistom z zespołu Michnika nie podoba się, że zaapelowaliśmy do zespołu
      > dziennikarskiego naszego pisma o dobrowolne złożenie deklaracji o ewentualnych
      > związkach ze służbami bezpieczeństwa PRL.(...) od dawna uważamy, że zawód
      > dziennikarza jest zawodem szczególnego zaufania społecznego i nie powinno być
      > w nim miejsca dla agentów.

      Jesli uda sie w Dzienniku Polskim bedzie to dla redaktorow (nie tylko Wyborczej)
      niebezpieczny precedens.

      Zdaje sie ze czytelnikom GW nie przeszkadza czy pisze do nich komunistyczny
      kapus czy ktos kto donoszenia na Sb nie zaliczyl.
      Moze by tak GW oglosila ze przyjmie kazdego dziennikarza ktory w wyniku tej
      haniebnej akcji straci prace. Trzeba w koncu adiustowac nie tylko felietony
      REDAKTORA ale i ogloszenia drobne.


      ps

      Na pewno zaswierzbi lapka by wyciac - ale cos tam dopisalas od siebie.
      Literki tez w porzadku. Uff..
      • x2468 Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 15:03
        Kiedys tak sie zdarzylo.Wtedy kiedy Kaczynski wyrzucil z "Tygodnika Solidarnosc"
        swoich urojonych wrogow.Wtedy przyszli oni do Michnika prosic o prace(pomimo ze
        wczesniej Michnika o obrzydliwy sposob zwalczali).Michnik powiedzial "nie bede
        ch...i ich przyjal.
        To jest wlasnie ta roznica klasy.Kaczynski,Komorowskiego za powiedzenie"Ja mam
        czworo dzieci Kaczynski kota"uznal ze wypowiada sie o PiS w sposob obelzywy i
        nie zgodzil sie na marszalka Komorowskiego.
        • w11mil masz rację 25.01.06, 15:10
          x2468 napisał:
          > To jest wlasnie ta roznica klasy.
          Różnica ta polega na tym ze własciciel DP woli aby w jego gazecie nie
          pracowali donosiciele
          • buraque Re: masz rację 25.01.06, 15:13
            w11mil napisała:

            > Różnica ta polega na tym ze własciciel DP woli aby w jego gazecie nie
            > pracowali donosiciele

            natomiast nie ma nic przeciwko dyspozycyjnym dzienniarzom PRL, dyspozycyjni
            wtedy, dyspozycyjni teraz: "zawsze w w pierwszym szeregu"
            • w11mil Re: masz rację 25.01.06, 15:17
              buraque napisał:
              > natomiast nie ma nic przeciwko dyspozycyjnym dzienniarzom PRL,
              Kto z dziennikarzy DP był "dyspozycyjnym dzienniarzom PRL"?
              I skąd wiesz że "nie ma nic przeciwko"?
              • buraque Re: masz rację 25.01.06, 15:21
                w11mil napisała:

                > Kto z dziennikarzy DP był "dyspozycyjnym dzienniarzom PRL"?
                > I skąd wiesz że "nie ma nic przeciwko"?

                zarząd wydającego DP Jagiellonia SA składa się własnie z tekich ludzi i to oni
                są dziś w "pierwszym szeregu lustracji" i to oni wymislili składanie
                oświadczeń. Przypomina mi to jako żywo M. Króla z Wprost, kiedyś aparaczyka
                PZPR, dziś żarliwego antykomunistę.

                Jesli jesteś zainteresowany tematem to w Bbliotece Jagiellońskiej są archiwale
                wydania DP z lat osiemdziesiątych, a w nich teksty obecnych lustratorów.
                • w11mil ale co to obchodzi konsumenta? 25.01.06, 15:24
                  buraque napisał:

                  > zarząd wydającego DP Jagiellonia SA składa się własnie z tekich ludzi i to
                  >oni są dziś w "pierwszym szeregu lustracji"

                  W interesie czytelnika DP jest aby nie pisali tam kapusie. Czytelnik nie ma
                  wpływu na to kto jest w zarządzie
                  • buraque Re: ale co to obchodzi konsumenta? 25.01.06, 15:55
                    w11mil napisała:

                    > W interesie czytelnika DP jest aby nie pisali tam kapusie. Czytelnik nie ma
                    > wpływu na to kto jest w zarządzie

                    w restauracji, w którj jadam nie obchodzi mnie to, że kucharz jest chory na
                    liszaj strzygący i przygotowuje skażone bakieriami potrawy, ważne żeby kelnerka
                    była biuściasta

                    eh człowieku pomyśl przez chwile...
                    • w11mil No własnie! 25.01.06, 15:56
                      buraque napisał:
                      > eh człowieku pomyśl przez chwile...
                      • marbaran No właśnie! 25.01.06, 23:51
                        :-)))
          • nurni "nam nie jest wszystko jedno" 25.01.06, 15:17
            w11mil napisała:

            > x2468 napisał:
            > > To jest wlasnie ta roznica klasy.
            > Różnica ta polega na tym ze własciciel DP woli aby w jego gazecie nie
            > pracowali donosiciele

            Przywoluje w tym miejscu slogan reklamowy GW.
            Okazuje sie ze sa takie sytuacje gdy Gazecie moze byc wszystko jedno. Czy pisze
            w niej byly donosiciel czy ktos kto nie kapowal.

            Zapewne wszystko to z troski o swoich czytelnikow :)
            Troska owa zreszta wielka skoro Gazecie zalezy by i innym bylo "wszystko jedno".
      • dr.szfajcner Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 18:19
        nurni napisał:

        > Zdaje sie ze czytelnikom GW nie przeszkadza czy pisze do nich komunistyczny
        > kapus czy ktos kto donoszenia na Sb nie zaliczyl.

        Przeszakdza, przeszkadza, dlatego nie czytaja Domalewskiego,
        Ziemkiewicza, Lysiaka, lecz Michnika, Luczywo, Milewicz, etc ...
        • w11mil insynujesz Michnikowi, Łuczywo donoszenie? 25.01.06, 19:33
          dr.szfajcner napisał:
          > lecz Michnika, Luczywo, Milewicz, etc ...

          Moim zdaniem to nie poparta niczym insynuacja

          • po_godzinach pała z rozumienia prostego tekstu 25.01.06, 19:35
        • w11mil no to się skup i wnioskuj! 25.01.06, 19:44

          >> Zdaje sie ze czytelnikom GW nie przeszkadza czy pisze do nich komunistycz
          >> ny kapus czy ktos kto donoszenia na Sb nie zaliczyl.

          Dowodem na to stwierdzenie jest min. Maleszka i cała "linia programowa" GW

          a dr. Szfajcner pisze

          " dlatego nie czytaja Domalewskiego, Ziemkiewicza, Lysiaka, lecz Michnika,
          Luczywo, Milewicz, etc" ...

          Co bym nie sądzil o Michniku i in etc, na takie oskarzenie trzeba dowodów
        • w11mil doktorze Szfajcner! łatwo wam oskarżać! 25.01.06, 20:07
          dr.szfajcner napisał:

          > nurni napisał:
          >
          > > Zdaje sie ze czytelnikom GW nie przeszkadza czy pisze do nich komunistycz
          > ny
          > > kapus czy ktos kto donoszenia na Sb nie zaliczyl.
          >
          > Przeszakdza, przeszkadza, dlatego nie czytaja Domalewskiego,
          > Ziemkiewicza, Lysiaka, lecz Michnika, Luczywo, Milewicz, etc ...
          >
          • dr.szfajcner Nie oskarzam lecz obalam insynuacje Domalewskiego! 25.01.06, 21:12

            A wogole kto to jest?
            Wildstein przynajmniej jest znany z tego,
            ze przyjaznil sie z Maleszka.
            O Domalewskim nie slyszalem jakos nigdy.
            • w11mil jakie insynuacje Domalewskiego? 25.01.06, 21:14
              To przecież Ty insynujesz w swoim poscie brzydkie rzeczy Michnikowi i innym
              • dr.szfajcner Re: jakie insynuacje Domalewskiego? 25.01.06, 21:19
                w11mil napisała:

                > To przecież Ty insynujesz w swoim poscie brzydkie rzeczy Michnikowi i innym

                Nie insynueuje, tylko twierdze ze czytelnicy Wyborczej
                czytaja Michnika, Luczywo, Milewicz etc, bo nie lubia czytac kapusiow,
                i bylych wspolpracownikow PZPR, ktorzy teraz przedstawiaja
                sie jako czolowi bojownicy antykomunistyczni.


                • w11mil ciekawe co by na to powiedział sam Michnik 25.01.06, 21:25
                  dr.szfajcner napisał:
                  > twierdze ze czytelnicy Wyborczej czytaja Michnika, Luczywo, Milewicz etc, bo
                  >nie lubia czytac kapusiow,

                  PS. Nikt im nie powiedział np. o Maleszce?
                  • dr.szfajcner Re: ciekawe co by na to powiedział sam Michnik 03.02.06, 17:13
                    w11mil napisała:

                    kapusiow,
                    >
                    > PS. Nikt im nie powiedział np. o Maleszce?


                    Na Maleszke nie powoluje sie Michnik, tylko,
                    ty, drebin kataryna.katarymna i reszta Pisiorskiego
                    Biura Propagandy Skowronski, Semka, Wildsien iitp ...
    • michal00 Autorem paszkwilu w GW jest naturalnie Czuchnowski 25.01.06, 16:09
      pracujacy etatowo "na odcinku" lustracyjnym. Znajac zwyczaje panujace w GW
      nalezy przypuszczac, ze nie opublikuje ona sprostowania, a jezeli nawet, to da
      komentarz odredakcyjny w stylu "a my i tak mamy racje!".
    • fan_j23 Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 16:15
      Rano wkleiłam ten artykuł z Dziennika Polskiego do wątku smoka5 o tym dlaczego
      nie lubi Wyborczej.Wątek jest gdzieś na 3 stronie ale artukułu już nie ma:))
    • dr.szfajcner Oszusci z Dziennika Polskiego. 25.01.06, 18:14
      "Parę dni temu "Gazeta Wyborcza" dostała od nas po uszach "


      Hej Domalewski, napisales ze to Wydaliscie po uszach Wyborczej!

      To dlaczego klamiesz ze Wyborcza stosuje palkarskie metody,
      skoro jak sam przyznajesz w tym cytacie, Wy zachowujecie sie jak menele?
      • bpkw Oszusci z Dziennika Polskiego. 25.01.06, 18:53
        Rzeczywiscie; sam Domalewski ma spore klopoty z rzetelnoscia...
        Smieszny facecik. Wydawac by sie moglo, ze po takiej kompromitacji zajmie sie
        czyms innym a nie dziennikarstwem. Widac Dziennikowi to nie przeszkadza. A moze
        to jest STYL tej gazety ???
        ww2.tvp.pl/tvppl/ww2.tvp.pl/tvppl/3573,20050228182423.strona
        • w11mil bezlitośnie przyszpiliłes Domalewskiego. 25.01.06, 19:29
          bpkw napisał:
          > ww2.tvp.pl/tvppl/ww2.tvp.pl/tvppl/3573,20050228182423.strona

          Po takiej kompromitacji juz sie nie podniesie

          • buraque Re: bezlitośnie przyszpiliłes Domalewskiego. 25.01.06, 19:33
            w11mil napisała:

            > bpkw napisał:
            > > ww2.tvp.pl/tvppl/ww2.tvp.pl/tvppl/3573,20050228182423.strona
            >
            > Po takiej kompromitacji juz sie nie podniesie

            to powinno ci dać do myslenia n/t "profesjonalizmu" Domalewskiego
            • w11mil wstrętny manipulator 25.01.06, 19:36
              Napisał że TVN to Telewizja Polska, i że „na Waldemarze Malickim nikt się, jak
              do tej pory nie poznał”; że też takiego święta ziemia nosi
    • buraque Nadszedł czas uboju 25.01.06, 22:46
      Do boju, nadszedł czas uboju - felieton z cyklu "Co ja widzę"

      Stanisław Mancewicz 25-01-2006 , ostatnia aktualizacja 25-01-2006 20:51

      Ależ utwór napisał we wczorajszym "Dzienniku Polskim" red. Tomasz Domalewski.
      Dawno, bardzo dawno nie czytałem rzeczy tak klimatycznej, wpisującej się w tę
      wielką narodową tęsknotę za niezapomnianymi czasami peerelu, a przynajmniej za
      jego językiem i formą przekazu.

      W gazecie "niepodważalnie największej" napisał dużo o "Gazecie Wyborczej".
      Gazecie "odwracającej kota ogonem" w sprawie lustracji, w redakcji której
      słowo "przyzwoitość" ma się za nic, gazecie, która od "największej" "dostała po
      uszach" w sprawie Capelli Cracoviensis, gazecie, która zatrudnia
      dziennikarskich pałkarzy, "krętaczy" i której "obłudne wskazania w dziedzinie
      moralności nic już prawe nie znaczą, bo nie da się udawać, idąc pod rękę z
      Urbanem, Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkając nad losem Maleszki. Łkać może
      dlatego, by nie chciał powiedzieć coś więcej" - nawiasem mówiąc - chyba
      raczej "czegoś" niż "coś".

      Kolega Domalewski mnie przestraszył, że coś mu z pamięci wypadło, że mu mocno
      cholesterol poszedł w górę. Kolega - zaznaczam - nie mój, ale, co zawsze było
      dla mnie oczywiste, właśnie Urbana, Kiszczaka i Jaruzela, i Maleszki na
      dodatek, z pracy niemal. Bo przecież pilną robotę w aparacie propagandowym
      totalitarnego państwa można śmiało nazwać koleżeństwem ze wszystkimi służbami i
      formacjami na froncie jedności narodu. Domalewski to histerycznie wypiera i
      zwala winę na nas. A przecież wystarczy się przelecieć do czytelni i poczytać,
      jak to pod rączkę kolega Domalewski chadzał w stanie wojennym z kolegą
      generałem Jaruzelskim po Nowej Hucie. A jakim pięknym, podobnym dzisiejszemu,
      jędrnym językiem to potem opisywał. Zadałem sobie trud i tych kilka kawałków
      znalazłem i wchłonąłem. Zważywszy na to, co i jak Domalewski pisze, nie był to
      czas stracony. Widać u twórcy ciągłość stylistyczną i zastój wokabularza.
      Operacja słowem, której się wtedy nauczył, przydaje mu się w jego gazecie i
      teraz. Dyrektywy Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu plus słowniczek
      Domalewski trzyma ciągle pod poduszką. Ostatnie zdanie tekstu - zbudowane na
      malunku agrarnym - to potwierdza. Nie mogę się opanować, by nie pomieścić tu
      dosłownego cytatu, wielkiej urody: "Panowie z >>Wyborczej<<. Pilnujcie swego
      poletka kłamstw, doprawdy - jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo
      potraficie tylko tratować". Chlebem mi zapachniało i matczyną troską, żeby nie
      powiedzieć dożynkami, które "Dziennik Polski" i za Bieruta, i za Gomułki, i za
      Gierka, i za Jaruzelskiego tak pięknie zawsze relacjonował. Szlag Domalewskiego
      trafia, że "Wyborczej" wtedy nie było, że nie może nam tego wyciągnąć. Ale nic
      na to nie poradzę, może mieć pretensje tylko do Józefa Wissarionowicza Stalina,
      kolegi jego kolegów. Z grubej rury tu jadę, bo ów dziennikarz kreuje się na
      partyzanta WiN-u co najmniej. Paradne.

      W utworze Domalewskiego jest wiele wątków, między innymi taki, że Lesław
      Maleszka ma coś do powiedzenia i my się tego w "Wyborczej" boimy (łkamy).
      Maleszka był agentem, zanim "Gazeta" powstała, i każde dziecko już o tym w
      Polsce, a przynajmniej w Krakowie wie. Od lat. Domalewski nierozsądnie robi,
      traktując Maleszkę, jego wiedzę i tajemnicę jako bicz wyłącznie na nas,
      dziennikarzy z "Gazety". To, co wydaje się dziś łatwe i przyjemne, może kiedyś
      okazać się bardzo trudne. Zaznaczam, że nie mam żadnej wiedzy, mniemam
      wyłącznie. Na miejscu Domalewskiego, byłego pracownika komunistycznego
      publikatora, też bym pomniemał, zanim bezmyślnie bryzgnął jadem. Zdrowia Panom
      redaktorom z "Dziennika" życzę, przyda się. Panu Domalewskiemu też, bo
      odzyskiwanie pamięci nie jest miłą rzeczą, ale my pomożemy, pomożemy...

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3131173.html
      • basia.basia Ryba ws sukurs Dziennikowi:) 26.01.06, 00:07
        buraque napisał:

        > Do boju, nadszedł czas uboju - felieton z cyklu "Co ja widzę"
        >
        > Stanisław Mancewicz 25-01-2006 , ostatnia aktualizacja 25-01-2006 20:51

        • Re: Do boju, nadszedł czas uboju - felieton z cyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: teq 25.01.06, 22:00 + odpowiedz

        Panie Mancewicz, poczytaj Pan jak się piszę felietony, tu masz Pan przykład o
        starego wygi:

        Lustrowanie lustratorów

        Krakowski "Dziennik Polski", jako pierwsza gazeta w Polsce - choć kilka innych
        tytułów zapowiadało od dawna, że to zrobi - postanowił przeprowadzić lustrację
        swoich dziennikarzy. To okrucieństwo wywołało moralny sprzeciw "Gazety
        Wyborczej", która w ramach walki z lustracją zlustrowała wczoraj lustratorów.
        Metodą, której stosowanie "Gazeta" zwykle zarzuca zwolennikom grzebania się w
        cudzej przeszłości. Przypominaniem, co kto kiedyś robił, bez wdawania się w
        szczegóły. Piękny przykład poetyki, obowiązującej w bastionie etycznego
        liberalizmu. "Zarząd Jagiellonii (wydawcy "DP") składa się z dawnych
        dziennikarzy tej gazety, aktywnych w czasach PRL". Piękne zdanie. Ciekawe, czy
        to samo napisałaby "GW" o Sławomirze Mrożku, który też był dziennikarzem
        "Dziennika Polskiego" i też był aktywny w czasach PRL. O każdym, kto żyje
        dostatecznie długo, można ostatecznie napisać, że był aktywny w PRL. Ten zarząd
        "po 1989 roku przejął wydawnictwo", co sugeruje jakiś przekręt, tymczasem
        czterech dziennikarzy wydawnictwo kupiło za pieniądze. I ani nie sprzedało
        Niemcom, ani nie doprowadziło do ruiny, co jest ewenementem na skalę kraju.
        Naturalnie fakt, że wiceprezesa wydawnictwa, Tomasza Domalewskiego, zapisała
        "GW" w roku pańskim 2006 do zmarłej w 1989 PZPR, to już zupełny drobiazg.

        Większość świadków przywołanych przez GW to anonimy. Wyjątkiem jest dziennikarz
        "Gazety Krakowskiej", który stwierdził, że kilka lat temu "Dziennik Polski"
        przyjął prawicowy i prolustracyjny kurs. Współpracuję stale z tym dziennikiem od
        roku 1991 i od początku pismo było konserwatywne i antyubeckie. Sam napisałem
        tam ze dwa tuziny tekstów o lustracji polskiej (że szkoda, iż jej nie ma) i
        niemieckiej (jak świetnie, że jest) i nigdy nie zmieniono mi nawet literki.

        Po co budować takie legendy, mijać się z prawdą i krętaczyć, skoro nie wiadomo,
        do czego lustracja może posłużyć. Może dla dobra ludzi honoru. W RFN wielkie
        firmy doradztwa gospodarczego zalecały po zjednoczeniu zatrudnianie agentów
        Stasi jako posłusznych i potulnych, odradzały zaś dawanie pracy dysydentom jako
        krnąbrnym i buntowniczym. Chyba słusznie, bo w końcu Ketman posłusznie
        realizował linię "Gazety Wyborczej". Szkoda, że nie wiadomo, co myśli o
        lustracji w "DP".
        Maciej Rybiński

        • buraque Do boju, nadszedł czas uboju 26.01.06, 00:16
          basia.basia napisała:

          Współpracuję stale z tym dziennikiem od
          > roku 1991 i od początku pismo było konserwatywne i antyubeckie. Sam napisałem
          > tam ze dwa tuziny tekstów o lustracji
          > Maciej Rybiński

          eh basia czego się spodziewałaś? że facet będzie odcinał sobie ewentualny
          dopływ gotówki pisząc obiektywnie i wkurzając tym samym DP? Masz swojego
          nieskalanego Rybińskiego.

          • w11mil Re: Do boju, nadszedł czas uboju 26.01.06, 00:19
            buraque napisał:
            > pisząc obiektywnie
            Ty napisz obiektywnie o DP. Na GW chyba nie ma co liczyć
    • wesoly33 Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 23:16
      Dziennik Polski zawsze byl porzadna gazeta
      a GW zawsze szmata
      • w11mil za młody jestes 25.01.06, 23:18
        wesoly33 napisała:
        > a GW zawsze szmata
        czytałem (oficjalnie) od 1989 - nie zawsze taka była
      • buraque Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 23:21
        wesoly33 napisała:

        > Dziennik Polski zawsze byl porzadna gazeta
        > a GW zawsze szmata

        hehe wesoły jesteś taki sam jak papa Giertych doradzający Jaruzelskiemu

        poczytaj archiwalne wydania DP to będziesz wiedział jaka to była gazeta
        • t-800 Re: "Kłamcy z Wyborczej" 25.01.06, 23:29
          buraque napisał:

          > hehe wesoły jesteś taki sam jak papa Giertych doradzający Jaruzelskiemu

          Albo jak Skubiszewski, który teraz Geremkiem (PD) jest w Kapitule Orderu Orła
          Białego.
    • adiustator.maleszka Odwalcie się od Gazety Wyborczej 26.01.06, 00:17
      Przecież od dawna (co najmniej od czasów unurzania w g...nie ks. Malińskiego) wiadomo, że redaktor Czuchnowski to krynica dziennikarskiej rzetelności.
      Przecież od dawna wiadomo, że zwolennikami lustracji są jedynie ciemnogrodzianie, warchoły, oszołomy i zoologiczni antykomuniści.
      Przecież...
      • remekk Re: Odwalcie się od Gazety Wyborczej 29.01.06, 19:17
        adiustator.maleszka napisał:

        > Przecież od dawna (co najmniej od czasów unurzania w g...nie ks. Malińskiego)
        w
        > iadomo, że redaktor Czuchnowski to krynica dziennikarskiej rzetelności.
        > Przecież od dawna wiadomo, że zwolennikami lustracji są jedynie
        ciemnogrodziani
        > e, warchoły, oszołomy i zoologiczni antykomuniści.
        > Przecież...
        Te ich "argmuenty" -dzieki permanentnemu naduzywaniu - jakby nieco się
        zdewaluowały ... .
    • basia.basia cd. 28.01.06, 23:08
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3135182.html
      Nie warto polemizować - odpowiadamy "Dziennikowi Polskiemu"

      Józef Stachów 27-01-2006, ostatnia aktualizacja 27-01-2006 20:58

      Kilka dni temu napisaliśmy w "Gazecie" o rozpoczęciu przez kierownictwo
      "Dziennika Polskiego" akcji lustrowania własnego zespołu.

      Wyraziliśmy też zdziwienie, że w pierwszym szeregu lustratorów idą dziś ludzie
      aktywni w peerelowskich mediach w latach 80., współodpowiedzialni za propagandę
      stanu wojennego. W odpowiedzi na łamy "Dziennika Polskiego" wylała się rzeka
      kalumni i insynuacji pod adresem "Gazety Wyborczej" i jej dziennikarzy, zasilona
      oszczerstwami z anonimowych wpisów na forum internetowym. "Pałkarze z
      Wyborczej", "łgarze", "misiaczki z gazetki" - to język polemiki używany przez
      "Dziennik Polski". Tak już było kilka dni wcześniej, gdy redaktor "Dziennika",
      krzycząc "hańba", pisał o naszych artykułach dotyczących sytuacji w Capelli
      Cracoviensis. Najwyraźniej w naturze "Dziennika" nie leży merytoryczny,
      cywilizowany spór. Nie będziemy go zatem kontynuować.

      PS W sprawie użytego w komentarzu "Dziennika" stwierdzenia, że "pałkarz z
      Wyborczej" został za dziennikarską nierzetelność zwolniony z "Dziennika
      Polskiego", podejmiemy kroki prawne.
      • remekk Dlaczego boja się lustracji - przecież 29.01.06, 13:19
        ...red nacz miał dostep dp teczek ?
        Nie zdążył wszystkiego wyczyścic czy jak ?
        • artenara Gazeta Wyborcza jest najlepsza gazeta w tym 29.01.06, 13:24
          kraju .jest jednak adresowana do ludzi myslacych,wiec nic dziwnego ze wielu
          nie nadaza.Jesli tak sie niektorym nie podoba ,to co robia tutaj??? Szczegolny
          rodzaj masochizmu?
          • remekk Gotowce dla "myslących" w wybiórczej ... 29.01.06, 13:32
            ...jest to gazeta pzrejeta w perfidny sposób od Polaków po to żeby teraz
            Polaków opluwać . Będziemy to pzrypominac i wyciągniemy wnioski na przyszłośc
            wobec środowiska , które ta gazete dostało w prezencie ... .
            • artenara Nie widze opluwania Polakow.Wrecz odwrotnie,.. 29.01.06, 13:34
              kazdy,nawet najmniejszy sukces Polski jest podawany jako powod do dumy i
              nasladownictwa.
              • remekk Opluwanie powstańców , promocja komiksu ... 29.01.06, 13:47
                ...w którym polskie ofiary II woujny wystepuja jako świnie - nic dziwnego , ze
                skoro nie widzisz - masz tak dobre zdanie o gazetce ... .
            • artenara A co do przejecia,tez mozesz ja przejac i redago.. 29.01.06, 13:38
              wac po swojemu.Kup po prostu akcje na gieldzie.Kazdy moze,na tym to polega.
              Spolka gieldowa jest wlasnoscia tych,ktorzy maja odpowiednia ilosc
              akcji.Dlatego Gazeta juz od dawna nie jest prywatna wlasnoscia Michnika.
              A poza tym mozesz sobie wydawac wlasne pisemka,jak np.Bubel.
              • remekk Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i podaro 29.01.06, 13:49
                ...wanu mu te gazete bez koniecznosci kupowania akcji - wtedy stać by go może
                było na jedna - zreszte wtedy jeszcze nie było ... .
                Kiedy dzieki naiwności darczyńców urósł w siłe napluł na nich .
                Naprawde tego nie wiedziałeś ?
                • remekk Remuszko w swojej książce opisuje kilka ciekawost 29.01.06, 14:24
                  Polecam
                  • x2468 Re: Remuszko w swojej książce opisuje kilka ciek 29.01.06, 15:20
                    Remuszko to niech z Zimkiwiczem i Lysiakiem uda sie na piwo.Wiecej bedzie z tego
                    porzytku niz z jego pisaniny.Jego(Rymuszki) pisanina przyczynie sie do wycinki
                    drzew,jesli natomiast trzy takie sily popija piwa i podleja jakies drzewo,to
                    pare przybedzie pare lisci.Albowiem amoniak jest jednym z najskuteczniejszych
                    nawozow a przerobka chleba i piwa na ten zwiazek chemiczny to cos co tym panom
                    wychodzi najlepiej(od czasu upadku PRL)
                    • remekk "Argumentacja" godna gazetki - ... 29.01.06, 17:02
                      x2468 napisał:

                      > Remuszko to niech z Zimkiwiczem i Lysiakiem uda sie na piwo.Wiecej bedzie z
                      teg
                      > o
                      > porzytku niz z jego pisaniny.Jego(Rymuszki) pisanina przyczynie sie do wycinki
                      > drzew,jesli natomiast trzy takie sily popija piwa i podleja jakies drzewo,to
                      > pare przybedzie pare lisci.Albowiem amoniak jest jednym z najskuteczniejszych
                      > nawozow a przerobka chleba i piwa na ten zwiazek chemiczny to cos co tym panom
                      > wychodzi najlepiej(od czasu upadku PRL)

                      Brawo !!
                  • artenara Calz swiat wie kim jest Michnik.Kto wie kim jest 29.01.06, 15:26
                    remuszko_
                    • remekk Więcej ludzi wie kim jest Gebels niz kim jest Mich 29.01.06, 16:59
                      ...i czego to ma "dowodzić" ?
                      Doprawdy "argumentacja" stronników gazetki zaskakuje ... .
                • artenara Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 15:24
                  to wiedza wszyscy.Ale czy ty na jego miejscu umialbys z powielaczowej gazetki
                  zrobic ogromny koncern???Czy to nie jest godne podziwu?? czy nie lepiej uczyc
                  sie od madrych niz ich po polsku opluwac?
                  • erubu Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 15:31
                    artenara napisał:

                    > to wiedza wszyscy.Ale czy ty na jego miejscu umialbys z powielaczowej gazetki
                    > zrobic ogromny koncern???Czy to nie jest godne podziwu?? czy nie lepiej uczyc
                    > sie od madrych niz ich po polsku opluwac?


                    polskaludowa.com/opozycja/inne/jpg/Gazeta_Wyborcza_nr1.jpg
                    To jest pierwszy numer GW wydany za PRL z z 8 maja 1989 r. Stawiam jedno jedyne
                    pytanie czy to jest data powstania tego wielkiego koncernu ???
                    Czy moze nalezy uznac za ta date dzien odebrania znaczka Solidarnosci ???
                    • artenara Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 15:37
                      Ja nie patrze wstecz.Nic mnie to nie obchodzi,bo i tak nie mam na to wplywu.Mam
                      ogromna firme zbudowana od zera,bez kredytow i znajomosci.Uczymy sie od
                      wszystkich,ktorzy mowia cos madrego.Dyskusje o tym co bu bulo zostawiam
                      emerytom,moherkom i historykom.sadze,ze gdyby choc czesc dyskutantow robila to
                      samo,nasz kraj juz dawno bylby potega i nie trzeba byloby zajmowac sie bzdurami.
                      • erubu Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 15:45
                        artenara napisał:

                        > Ja nie patrze wstecz.

                        Jak bym slyszal samego Adama Michnika, gdy pytaja go o jego brata.


                        Nic mnie to nie obchodzi,
                        To ze ciebie nie interesuje to nie znaczy ze inni musza robic to samo..

                        bo i tak nie mam na to wplywu.
                        Ty moze nie ale ja mam jako obywatel demokratycznego kraju. Mam prawo zapytac od
                        kiedy GW stala sie prywatnym przedsiewzieciem a do kiedy byla gazeta zwiazkowa.
                        • artenara Po prostu spytaj na gieldzie,to zadna 29.01.06, 15:49
                          tajemnica.Warszawa,ul.Ksiazeca 1,od godziny 9.00
                          • erubu Re: Po prostu spytaj na gieldzie,to zadna 29.01.06, 15:59
                            artenara napisał:

                            > tajemnica.Warszawa,ul.Ksiazeca 1,od godziny 9.00
                            bede pytal tam gdzie chce i kiedy chce


                            • artenara czyli nie chcesz,wiec miej pretensje do siebie 29.01.06, 16:02
                              a nie do calego swiata.
                              • erubu przestan manipulowac 29.01.06, 16:13
                                Pod podanym adresem nie uzyskam informacji skad GW uzyskiwala papier do swojego
                                nakladu w okresie gdy miala znaczek Solidarnosci i wtedy gdy L. Walesa go jej
                                odebral. Wiec daruj sobie swoje rady nie na temat.
                                • artenara Re: przestan manipulowac 29.01.06, 17:04
                                  to ze Walesa powiedzial ze odbiera znaczek nie spowodowalo ze swiat stanal w
                                  miejscu.Swiat wogole sie nie przejmuje takimi bzdetami.Zegnaj
                                  • remekk Re: przestan manipulowac 29.01.06, 17:12
                                    artenara napisał:

                                    > to ze Walesa powiedzial ze odbiera znaczek nie spowodowalo ze swiat stanal w
                                    > miejscu.Swiat wogole sie nie przejmuje takimi bzdetami.Zegnaj

                                    Świat nie przejmuje sie Polską nadzwyczajnie - sami musimy zadbac o to żeby
                                    nie opluwali nas polskojęzyczni oraz ich rodacy ... .
                  • remekk Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 17:07
                    artenara napisał:

                    > to wiedza wszyscy.Ale czy ty na jego miejscu umialbys z powielaczowej gazetki
                    > zrobic ogromny koncern???Czy to nie jest godne podziwu?? czy nie lepiej uczyc
                    > sie od madrych niz ich po polsku opluwac?
                    Kiedy dzieki temu , ze udawał "patriotę" - sprezentowano mu ja - nie była już
                    gazetka powielaczową - poza tym kumulowała olbrzymie nadzieje Polaków , którzy-
                    - gdyby wtedy ktkolwiek postawił teze , ze Michnik uczyni z niej żydowska gazetę
                    publikującej antypolskie atykuły oraz lanswoać będzie plugawe paszkwile -
                    - uznali by to za straszny antysemityzm ... .
                    ale teraz juz Polacy będa potrafili przewidywac czym może zakończyc się
                    oddawanie im czegokolwiek ... .
                    • artenara Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 17:10
                      remekk jestes biednym czlowiekiem.Przeciez mozesz sobie kupowac Gazete
                      Polska,po co sie tak katujesz
                      • remekk Re: Udawał "patriotę" , pierwszy przy ołtarzu i p 29.01.06, 17:14
                        artenara napisał:

                        > remekk jestes biednym czlowiekiem.Przeciez mozesz sobie kupowac Gazete
                        > Polska,po co sie tak katujesz

                        Nie zrozumiałes biedaku ?
                        Jak myslisz , gdzie najlepiej wypominac perfidię szechterkom ?
    • basia.basia Dziennik żąda przeprosin! To mi się podoba:) 03.02.06, 16:46
      www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/001/001.html
      Fragmnet:

      "Hola, panowie z "Wyborczej". Zanim zakończycie, to najpierw przeprosicie.
      Przede wszystkim Czytelników "Dziennika Polskiego" i jego zespół. Potem Zarząd
      Wydawnictwa Jagiellonia SA. Przeprosicie też z imienia i nazwiska mojego kolegę
      z zarządu pomówionego przez was o przynależność do PZPR. A na końcu przeprosicie
      mnie - Czesława T. Niemczyńskiego (b. członka Międzyredakcyjnej Komisji
      Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność", b. przewodniczącego tegoż związku w
      "Dzienniku Polskim", b. redaktora naczelnego "Dziennika" w latach 1990-2000, a
      dziś jego wydawcę i wiceprezesa Zarządu Wydawnictwa Jagiellonia SA). Tego, który
      uważa, że ma moralne prawo wystąpić do własnych dziennikarzy z apelem o
      autolustrację, bo wbrew temu, co napisaliście, panowie z "Wyborczej" - choć
      jestem pewien, że szukaliście głęboko - nie znajdziecie jego tekstu, w którym
      "wychwala stan wojenny, partię i jej zbrojne ramię". Jak poszukacie, to
      znajdziecie za to cykl tekstów o Powstaniu Styczniowym, a obok coś do poczytania
      o wiecznie żywych metodach działania carskiej "ochrany". Dla osób niezajmujących
      się historią wyjaśniam - to była taka "bezpieka" cara-batiuszki, niestety dość
      skuteczna, której bliskie były metody prowokacji i pomówień...

      I jeszcze jedno - jeżeli jest tak, że to wy kłamiecie, nie ja - to będziecie to
      kłamstwo odwoływać nie tylko w dodatku krakowskim waszej gazety. Tutaj, gdzie
      rozchodzi się "Dziennik Polski", o werdykt Czytelników jestem dziwnie spokojny.
      Natomiast wy pomówiliście mnie przed Czytelnikami w całej Polsce. Także tam,
      dokąd "Dziennik Polski" - przynajmniej na razie - jeszcze nie dociera ze słowami
      prawdy. Przeprosicie więc wszędzie tam, gdzie skłamaliście."
      • nielubiegazety2 Pozywał wilk razy kilka, pozwali i wilka. BRAWO !! 03.02.06, 16:49

      • dr.szfajcner Komuchom podoba sie styl tej szmaciny z krakowa! 03.02.06, 17:16

        "Hola, panowie z "Wyborczej".

        he! he! he!

        Jeszcze ktos ma watpliwosci jaka jest proweniencja,
        Dziennika Polskiego?
        • basia.basia A kysz, a kysz! 03.02.06, 17:52
          dr.szfajcner napisał:

          >
          > "Hola, panowie z "Wyborczej".
          >
          > he! he! he!
          >
          > Jeszcze ktos ma watpliwosci jaka jest proweniencja,
          > Dziennika Polskiego?


          A jaka jest Twoja proweniencja?
          • dr.szfajcner Re: A kysz, a kysz! 03.02.06, 18:20
            basia.basia napisała:

            > dr.szfajcner napisał:
            >
            > >
            > > "Hola, panowie z "Wyborczej".
            > >
            > > he! he! he!
            > >
            > > Jeszcze ktos ma watpliwosci jaka jest proweniencja,
            > > Dziennika Polskiego?
            >
            >
            > A jaka jest Twoja proweniencja?

            Pozawala mi nabijac sie z komuchow, ktorzy
            do Solidarnosci wstapili w 1989 roku,
            czesto po przyjezdzie z Paryza, i twierdzili
            ze parysko/londynskei bruki byly gorsze
            od podlog w Uhercach, czy Barczewie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka