Dodaj do ulubionych

Minister sprawiedliwości chce surowych kar dla ...

28.01.06, 07:18
Najbardziej zdegenerowana warstwa społeczna to adwokaci. Zrobić z nimi tak
jak w USA, przedewszystkim wolny rynek. Panie ministrze życzę
powodzenia.Niech Pan załatwi sobie dodatkową ochrone
Obserwuj wątek
    • scythe_sharpening_stone Tego Polsce, Wam i sobie życzę 28.01.06, 07:28
      Prawo i porządek. Sprawiedliwość szybka i niezawodna.
      • marwwa To jest to, o co chodziło wyborcom SLD 28.01.06, 09:19
        Wyborcy głosujący w poprzednich wyborach na SLD chyba właśnie na to liczyli.
        Wiedzę czerpali z propagandy prawicy, która tym "straszyła".
        PiS to zrozumiał, i wykorzystuje. Ale oczywiście, to nie ma szans zbliżyć się
        do realizacji. Nie ten dzecinny rząd, nie ten minister, świeżo upieczony
        prawnik!
        • apiw Zibro szkoda do Krakowa , wreszcie w tym ministers 28.01.06, 09:48
          próbuje się coś zrobić. Kikla sensownych projektow ustaw
          • pndzelek ziobro to taki fuhrerek 28.01.06, 11:14
            wszystkich karac i zamykac
            • renard_astucieux Re: ziobro to taki fuhrerek 28.01.06, 13:06
              Popieram! A mam jeszcze lepszy pomysł: każdy adwokat powinien co trzy lata dwa
              miesiące odsiedzieć. Już on tam będzie wiedział za co!
              • olex5 Ziobro to pajac i kretacz,chroni baronow weglowych 28.01.06, 14:24
                Ziobro to pajac i kretacz.Obiecuje rozliczenia i ukarania ale sam po cichu
                chroni baronow weglowych.Ten cwaniak wie doskonale ze tam sa najwiejsze afery i
                przewaly tak jak w zbrojeniowce.Panie Ziobro czy najwieksze polskie afery
                weglowe sa Panu na reke? Albo PIS oczekuje dodatkowo poparcia ze Slaska i
                dlatego daje oszustom i przestepcom gospodarczym oslonke.
                • zibiwrocek Sędziowie powinni sądzić na sesjach wyjazdowych 28.01.06, 16:26
                  aby w małych społecznościach nie być w sytuacji orzekania o znajomych.
                  Oraz aby sędziowie i obrońcy nie tworzyli "towarzystw wzajemnej adoracji".
                  • prawopl a za czasów SLD i udziale ludzi Kwaśniewskiego 28.01.06, 18:32

                    było tak www.upadloscian.org.pl

                    Znany sędzia aferzysta i powiązane z nim biznesy z którymi sympatyzuje rodzina
                    Kwaśniewskich.
                • 1normalnyczlowiek Oto pajace:pndzelek,renard_astucieux, olex5 28.01.06, 20:14
                  Takie gnidy jak wy nazywam OB (Obrońcy Bandytów) i tylko do tego się nadajecie.
                  Nawet nie warto wam nic tłumaczyć, bo do was nic nie dociera a o swoich
                  interesach zapomnijcie.
            • markmig Re: ziobro to taki fuhrerek 28.01.06, 18:52
              A ty to taki duperek...
        • wj_2000 Re: To jest to, o co chodziło wyborcom SLD 28.01.06, 12:56
          marwwa napisał
          > do realizacji. Nie ten dzecinny rząd, nie ten minister, świeżo upieczony
          > prawnik!

          Wykształcenie Ministra niewiele tu znaczy. On daje polityczną osłonę
          prawdziwemu fachowcowi, jakim jest sędzia Kryże.
          Mimo mojej niechęci do Ziobry, w tej sprawie życzę mu powodzenia.

          Solidarnościowi politycy, mając swoje doświadczenia na tle politycznym z
          wymiarem sprawiedliwości, pałali taką żądzą odwetu, że wybili wymiarowi
          sprawiedliwości wszystkie zęby i wyrwali pazury. Wydając tym samym spłeczeństwo
          na łup ciemnych sił kryminalnych.
          Nawiasem mówiąc, myśl tę wyraził - po raz kolejny - prezes Kaczyński we
          wczorajszej audycji w dwójce.

          Istnieje ryzyko, że taki wzmocniony wymiar sprawiedliwości (ogólniej aparat
          Państwa) zacznie być wykorzystywany przez PiS (czy inną partię w przyszłości)
          ponownie do celów politycznych, zagrażając tym samym demokracji.
          Nasza obecność w Unii i NATO stanowi jakąś osłonę przed tym scenariuszem, zaś
          (relatywna) bezkarność kryminalistów już TERAZ jest faktem.
          • zadymek co ty chrzanisz? 28.01.06, 18:16
            Jacy kryminaliści są bezkarni?
            Idą proces za procesem przeciwko nim i zapadają wyroki i to wysokie.
            Zmieniono kodeks tak, że można odebrać majątek rodzinie skazanego jeżeli sama
            nie udowodni skąd go ma.

            A jakim to specem jest Kryże?
            Facet, który nie umiejąc stosować kpk oraz panować nad swoimi emocjami
            doprowadził do kryzysu pod koniec sprawy FOZZ, którą mógł bez żadnego problemu
            kończyć pod nieobecność oskarżonej. Jak nie wierzysz to sobie kodeks poczytaj.

            A co jeżeli 10 sądów wyznaczy rozprawy w tym samym czasie jednemu adwokatowi?
            Przecież ma on ograniczony wpływ na to, a co jeżeli Sąd się spóźni z
            rozpoznaniem sprawy o 2-3 godziny? i adwokat będzie musiał iść na inną rozprawę
            mimo że dobrze zaplanował swój czas i czynności?
            • 1normalnyczlowiek Co Ty chrzanisz 28.01.06, 20:30
              zadymek napisała:
              > Jacy kryminaliści są bezkarni?

              Procesy dopiero się zaczynają.
              Może choć jeden przykład poważnego przestępcy podasz, którego puszczono w
              skarpetkach.
              Dotąd tylko udawano sądzenie i karanie.
              Teraz zacznie się na poważnie i dlatego tylu wrzeszczy z oburzenia.
              • zadymek np łódzka ośmiornica 29.01.06, 10:25
                • 1normalnyczlowiek Re: np łódzka ośmiornica 29.01.06, 20:40
                  No i co?
                  Powiedz ile pieniędzy i majątku od nich, ich rodzin i kolesi, którym
                  przekazywali profity z przestępczej działalności wróciło do budżetu.
          • 1normalnyczlowiek Nie martw się o przyszłość - najpierw posprzątajmy 28.01.06, 20:26
            wj_2000 napisał:
            > pałali taką żądzą odwetu, że wybili wymiarowi sprawiedliwości wszystkie zęby i
            >wyrwali pazury. Wydając tym samym spłeczeństwo....

            Prawda jest jedna: Wielu "przedstawicieli" wymiaru sprawiedliwości
            współpracowało i współpracuje z przestępcami. Trzeba ich znaleźć i wyrzucić na
            zbity pysk, żeby musieli kopać rowy aby mieć co do gęby włożyć. To co robią jest
            jednym z najbardziej ohydnych przestępstw, łącznie z przekrętami w przepisach.
            Obecny rząd musi podejmować arbitralne decyzje i sam pilnować wprowadzania ich w
            życie.
            • zadymek to co mówisz śmierdzi dyktaturą 29.01.06, 10:28
              a nie prawem czy też sprawiedliwością.

              Rozumiem, że Twój pomysł na szukanie przestępców w wymiarze sprawiedliwości to
              system akordowy, jak jakiś prokurator nie wyroibi normy miesięcznej to jego tez
              wsadzą?

              Coś się obawiam, że rządy PiSu skończą się za jakieś 6-8 lat długotrwałymi
              wyrokami więzienia
              • 1normalnyczlowiek to co mówisz śmierdzi tylko złośliwością 29.01.06, 20:55
                zadymek napisała:
                > a nie prawem czy też sprawiedliwością.
                > Rozumiem, że Twój pomysł na szukanie przestępców w wymiarze sprawiedliwości to
                > system akordowy, jak jakiś prokurator nie wyroibi normy miesięcznej to jego
                tez wsadzą?
                > Coś się obawiam, że rządy PiSu skończą się za jakieś 6-8 lat długotrwałymi
                > wyrokami więzienia

                To są Twoje wyssane z palca wymysły. Jeśli nie chcesz się ośmieszyć, to przytocz
                wypwiedzi, w których ktoś coś wspomina o "normie miesięcznej".
                Norma jest jedna - wyłapanie wszystkich przestępców znajdujących się wśród
                sędziów, prokuratorów, biegłych sądowych i innych urzędników i lekarzy.
                Uważasz, że dyktatury tylko wtedy nie ma gdy przestępcy robią co chcą, łącznie z
                grzebaniem w prawie.
      • zadymek To Wybory idą !!!!!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 19:14
        I McZero musi zaciemnić obraz po tym bezładzie jaki PiS zaproponował w sejmie.
        Coś trzeba rzucić wyborcom aby myśleli, że PiS cokolwiek robi

        Spójrzcie na to co oni zrobili? co zaczeli robić? Jak byli do rządzenia
        przygotowani?
        Łódź czekała 4 miesiące na nowego wojewodę, bo nie mieli koncepcji.
        Co nowego wymyślił ten rząd?

        Jedyna rzecz jaka się zajmuje to własne przetrwanie i awantury w Sejmie.

        Pomysł McZero i sędziego Bezstronnego inaczej jest niezły, wywoła burzę i
        awanturę, bo kary porządkowe są rażąco wysokie, a sposób pseudonaprawy wymiaru
        sprawiedliwości niekosztowny (tyle ile napisanie projektu ustawy kosztuje)więc
        będzie to sztandarowa oferta PiSu dla wyborców w nowych wyborach, którzy
        przecież się spytają o to Co PiS zrobił przez pół roku?

        Nie mając nic do powiedzenia szuka się tematu zastępczego, żeby było żałośniej
        z rzeczywistą szkodą dla wymiaru sprawiedliwości
        • 1normalnyczlowiek To nie ma nic wspólnego z wyborami -nie zaciemniaj 28.01.06, 20:34
          zadymek napisała:
          > I McZero musi zaciemnić obraz po tym bezładzie jaki PiS zaproponował w sejmie.

          Pytasz, co zrobili? Najpierw siebie się spytaj, czemu jak zaczęli coś robić to
          od razu tylu się na nich rzuciło. Myśleli, że będzie jak zwykle a tu PiS zaczął
          naprawdę naprawiać państwo.
          • zadymek Re: To nie ma nic wspólnego z wyborami -nie zacie 29.01.06, 10:34
            1normalnyczlowiek napisał:

            > Pytasz, co zrobili? Najpierw siebie się spytaj, czemu jak zaczęli coś robić to
            > od razu tylu się na nich rzuciło. Myśleli, że będzie jak zwykle a tu PiS
            zaczął naprawdę naprawiać państwo.

            OK
            ale potrafisz odpowiedzieć co zaczeli robić?
            Druga kwestia, to dlaczego nie chcieli się podzielić władzą ze swoim
            sojusznikiem od dwóch lat, czyli z PO?
            Dlaczego bali się oddać koalicjantowi Ministerstwo Sprawiedliwości, Spraw
            Wewnętrznych lub kontrolę nad służbami specjalnymi?
            Dlaczego jak tylko zobaczyli okazję do handlowania władzą na dwie strony
            porzucili słowo dane wcześniej Platformie?
            Odpowiedz czy zrobili cokolwiek poza rozpoczęciem gry o pełnię władzy?

            I kolejne pytanie. Czy jak złamali słowo dane PO to nie złamią słowa danego
            Tobie jako ich wyborcy?
            • 1normalnyczlowiek Re: To nie ma nic wspólnego z wyborami 29.01.06, 21:12
              zadymek napisała:
              > OK
              > ale potrafisz odpowiedzieć co zaczeli robić? -
              • zadymek Re: To nie ma nic wspólnego z wyborami 29.01.06, 21:35
                1normalnyczlowiek napisał:
                > > ale potrafisz odpowiedzieć co zaczeli robić? -
                • 1normalnyczlowiek Re: To nie ma nic wspólnego z wyborami 29.01.06, 21:57
                  Nie naprawisz państwa rękami tych, którzy je psuli - tym bardziej, że na razie
                  nie wiesz dokładnie, którzy to byli.
                  Muszą to robić na razie sami i sami muszą wziąć za to odpowiedzialność. W
                  obecnych czasach (media, internet) nikt w Polsce nie zaprowadzi dyktatury.
                  Straszą ci, którym pasowały poprzednie układy.
                  • zadymek Re: To nie ma nic wspólnego z wyborami 30.01.06, 01:16
                    rozumiem
                    PiS przewodnią siłą narodu
                    a Kaczusie jak Lenin i ktos tam jeszcze drogę nam wskażą i poprowadzą
                    i wszystkie błędy jedynie słusznej drogi wezmą na swe klaty, jak u KingKonga
                    wielkie

                    Żal jednak, że nie spróbowałeś odpowiedzieć sobie (nie mnie bynajmniej) na
                    pytania, które postawiłem w poprzednim poście
      • idiot_hunter Głosowałem przeciwko PiS, 28.01.06, 22:21
        bo między innymi nie mogłem strawić tego Ziobry! Ale jego pomysły coraz
        bardziej mi sie podobają. Jeśli mu się uda, to odszczekam wszystko co na niego
        naszczekałem. Osobiście znam sędziego, który dopiero kilka lat orzeka w
        sprawach karnych, a już ma Mercedesa, kochankę i 2 domy. I taryfikator
        za "załatwienie sprawy"...
        • p.s.j Re: Głosowałem przeciwko PiS, 06.02.06, 22:04
          > naszczekałem. Osobiście znam sędziego, który dopiero kilka lat orzeka w
          > sprawach karnych, a już ma Mercedesa, kochankę i 2 domy.

          Dorn też ma kochankę. Powinniśmy go za to zamknąć, czy od razu ukamieniować?
    • tppiotr Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 08:16
      Najbardziej zdegenerowana warstwa społeczna to ... politycy.
    • clio_1 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 09:01
      Ostatnio na sprawę nie przyszła ławniczka - pojechała na urlop i nawet nie
      raczyła poinformować o tym sądu. Sprawa mogła się skończyć - a tak termin
      wyznaczony jest za miesiąc.
    • titus_flavius adwokat zawsze przeszkadza sędziom 28.01.06, 09:10
      Chaire,
      .... i wydłuża postępowanie, wykazuje, ze opienie biegłych są do nioeczego,
      zeznania swiadków sprzczne, lub niewiarygodne, a wyjaśnienia oskarżonych często
      wymuszone siłą.
      Więc może w ogóle zakazać adwokatom udziału w rozprawach przed sądami karnymi?
      Wtedy wyroki będą wydawane na pierwszej rozprawie i zawsze zgodnie z życzeniem
      prokuratora.
      A tym którzy powołują się przykład USA, to przypminam, ze tam sędziowie są
      wybierani w wyborach, a i tak o wienie rozstrzygają przysięgli. A u nas w
      szystko jest w rękach dyspozycyjnych urzędników opaństwowych, nazywanych
      sędziami z grzeczności.
      T.
      • giuseppe53 W Polsce konieczna jest głęboka reforma systemu 28.01.06, 09:25
        - każdy, kto zetknął się z tzw. wymiarem sprawiedliwości to potwierdzi.
        Adwokaci, wysoko opłacani na usługach przestępców, sędziowie któzy są
        dyspozycyjni (dla obu stron) albo nie potrafią pracy sobie zorganizować co
        prowadzi do trwających latami procesów, prokuratorzy którzy proste sprawy z
        pełnym materiałem dowodowym potrafią prowadzić 3 lata (gdzie nawet sprawa
        cywilna o odszkodowanie zdążyła zostać już zakończona(!))
        Ja osobiście mam wrażenie, że po 89 roku ten cały system został stworzony, by
        chronić przestępców. Zalet dla normalnego obywatela nie widzę. Nie mówiąc o
        poszkodowanych. Wysądzenie przysługującego komuś prawa jest drogą przez męke.
        • ute_ute Re: W Polsce konieczna jest głęboka reforma syste 28.01.06, 14:12
          giuseppe53 napisał:

          > - każdy, kto zetknął się z tzw. wymiarem sprawiedliwości to potwierdzi.
          > Adwokaci, wysoko opłacani na usługach przestępców, sędziowie któzy są
          > dyspozycyjni (dla obu stron)

          ty byłeś kiedyś w sądzie, czy tylko z amerykańskich filmów czerpiesz wiedzę?
          wiesz na czym polega prawo do obrony? słyszałeś np. o sprawach cywilnych, w
          których nie ma oskarżonych ("przestępców" jak ich nazywasz), a które stanowią
          gros spraw w sądach? a słyszałeś o adwoktach, którzy pomagają ludziom właściwie
          za darmo w dramatycznych sytuacjach? ty komuś pomogłeś w swojej pracy? zrobiłeś
          coś za darmo?
          • 1normalnyczlowiek Uważasz,że ich dotyczą zmiany? 28.01.06, 20:53
            ute_ute napisała:

            >a słyszałeś o adwokatach, którzy pomagają ludziom właściwie
            > za darmo w dramatycznych sytuacjach? ty komuś pomogłeś w swojej pracy? zrobiłeś
            > coś za darmo?

            Tacy adwokaci mogą spać spokojnie.
        • 1normalnyczlowiek To nie "wrażenie" - to fakt 28.01.06, 20:49
          giuseppe53 napisał:
          > Ja osobiście mam wrażenie...
      • 1normalnyczlowiek Adwokat nie jest od przeszkadzania. 28.01.06, 20:47
        titus_flavius napisał:
        > Więc może w ogóle zakazać adwokatom udziału w rozprawach przed sądami karnymi?
        > Wtedy wyroki będą wydawane na pierwszej rozprawie i zawsze zgodnie z życzeniem
        > prokuratora.

        Adwokat, obrońca ma zagwarantować sprawiedliwy proces - tak aby niewinnego
        uniewinniono a winnego ukarano adekwatnie do czynu i okoliczności łagodzących.
        Adwokat nie powinien być po to aby za pomocą kruczków prawnych i innych wybiegów
        próbować uniknięcia kary przez przestępcę gdy dowody winy są bezsporne.
        • kalawaw Ziobro powinien zacząć od Lecha Kaczyńskiego 29.01.06, 19:05
          i jego dwóch obrońców. Przecież to obecny prezydent Polski dał chyba z pięć
          razy popis w sprawie mu wytoczonej. Nie przychodził na rozprawy, twierdził, że
          jest chory (a następnego dnia był na pogrzebie Kuklińskiego), lub ma wyjazd do
          Watykanu. Przecież chyba o takich miglancach też mówi Ziobro?
          • 1normalnyczlowiek Re: Ziobro powinien zacząć od Lecha Kaczyńskiego 29.01.06, 21:20
            kalawaw napisał:
            > i jego dwóch obrońców. Przecież to obecny prezydent Polski dał chyba z pięć
            > razy popis w sprawie mu wytoczonej. Nie przychodził na rozprawy, twierdził, że
            > jest chory (a następnego dnia był na pogrzebie Kuklińskiego), lub ma wyjazd do
            > Watykanu. Przecież chyba o takich miglancach też mówi Ziobro?

            Już powinieneś wiedzieć kto i dlaczego chciał usadzić Kaczyńskiego, żeby nie
            mógł zostać prezydentem. "Zapominasz" też o niedopuszceniu przez sąd dowodów obrony.
            • scoia Re: Ziobro powinien zacząć od Lecha Kaczyńskiego 30.01.06, 14:57
              > Już powinieneś wiedzieć kto i dlaczego chciał usadzić Kaczyńskiego, żeby nie
              > mógł zostać prezydentem. "Zapominasz" też o niedopuszceniu przez sąd dowodów
              > obrony.

              To ciekawe.. w sprawie FOZZ tez byla mowa o prawie do obrony.. ale jakos to
              nikogo nie interesowalo..
        • p.s.j Re: Adwokat nie jest od przeszkadzania. 06.02.06, 22:05
          E-e-e. Prawo nakłada OBOWIĄZEK na adwokata przedstawiania oskarżonego W JAK
          NAJKORZYSTNIEJSZYM ŚWIETLE i eksponowania OKOLICZNOŚCI ŁAGODZĄCYCH. _Obowiązek_,
          czujesz?
    • stopdlasyjonizmu Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 09:30
      dlaczego pomijani są sędziowie , prokuratorzy , ławnicy.
      czy to są jakieś święte krowy. dlaczego nie ma podwyzszonych kar dla sędziów i
      prokuratorów za branie łapówek.
      dlaczego sędzia nie płaci za wydanie wyroku złego,niesprawiedliwego,obarczonego
      wadami prawnymi?
      dlaczego prokurator nie płaci jeżeli kogoś oskarży bezzasadnie ?
      dlaczego prokuratorzy i sędziowie nie przechodzą coricznych badań
      psychiatrycznych i psychologicznych dopuszczających do pracy z ludźmi?
      przecież nawet kierowca autobusu musi sie badać.
      od sędziego , prokuratora i ławnika zależy często zdrowie i życie ludzi.
      dostają ci sędziowie i prokuratorzy zatrudnienie praktycznie na całe zycie
      a przecież człowiek ulega zmianą z wiekiem nie jest taki sam jak po zdaniu
      egzaminów.
      brak odpowiedzialności materialnej dla sędziów , prokuratorów i ławników
      to jest wielka hańba polskiego sądownictwa . dosyc świętych krów.
      wysłać ich do indii.
      SKOŃCZYŃ Z MAFIĄ PRAWNICZĄ W POLSCE PANIE MINISTRZE ZIOBRO !!!!!
      TO JEST NOWOTWÓR NA TKANCE NARODOWEJ!!!
      DLACZEGO PRZEPISY PRAWA NIE SĄ ZROZUMIAŁE DLA PROSTYCH LUDZI , SĄ ZE SOBA
      SPRZECZNE I NIE DAJA PODSTAW DO DOSTEPNOŚCI POWSZECHNEJ DO SĄDÓW.
      PROSTY CZŁOWIEK ZMUSZANY JEST DO OPŁAT ZA USŁUGI PRAWNE GDYZ NAWET PRAWO TEGO
      WYMAGA. TO JEST WYMUSZANIE OPŁAT DLA MAFII PRAWNICZEJ.
      SKOMPLIKOWANE PRZEPISY NAMNAŻAJĄ TYLKO TABUNY PRAWNIKÓW KTÓRZY NAWET PROSTE
      SPRAWY KOMPLIKUJĄ W NIESAMOWITY SPOSÓB.
      PRAWO NIE JEST SPRAWIEDLIWE.
      jeżeli dać 10 sędziom tą sama sprawę to będzie 10 róznych wyroków . to jest
      paranoja a nie prawi nie mówiąc o sprawiedliwości.
      TE ROZBUDOWANE , SKOMPLIKOWANE I CZĘSTO SPRZECZNE ZE SOBA PRZEPISY DAJA WŁAŚNIE
      ZATRUDNIENIE ( NIEPOTRZEBNIE) CAŁEJ MASIE PRAWNIKÓW KTÓRZY POPRZEZ UKŁADY
      TWORZĄ MAFIĘ PRAWNICZĄ , SKORUMPOWANĄ I POWIĄZANA Z POLITYKĄ.

      OLA
      • mag_727 Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 10:11
        stopdlasyjonizmu napisała:

        > SKOMPLIKOWANE PRZEPISY NAMNAŻAJĄ TYLKO TABUNY PRAWNIKÓW KTÓRZY NAWET PROSTE
        > SPRAWY KOMPLIKUJĄ W NIESAMOWITY SPOSÓB.
        > PRAWO NIE JEST SPRAWIEDLIWE.
        > jeżeli dać 10 sędziom tą sama sprawę to będzie 10 róznych wyroków . to jest
        > paranoja a nie prawi nie mówiąc o sprawiedliwości.

        chciałbym nieśmiało zauważyć, że to politycy stanowią prawo, a nie prawnicy.
        Jeżeli lekarz ma pacjenta którego stan jest beznadziejny trudno go winić, że go
        nie uratuje.
        • stopdlasyjonizmu Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 10:21
          tonie politycy ustanawiaja prawo lecz prawnicy wystepujący jako politycy!
          przeciez całe ustawy są pisnae pod odpowiednie grupy interesów a przepisy
          często tak formułowane ,że tylko ekspet prawa może sie w tym połapać oczywiście
          daje to zatrudnienie całemu tabunowi prawników.
          chodzi mi o patologie niezrozumiałe dla prostych ludzi a nie o rozważania
          o szczegółach. skoro wiemy ,że sędziowie i prokuratorzy w żaden sposób finasowo
          nie odpowiadają za swoje błędy to jest to nieuczciwe. i powinno ulec zmianie!
          skoro wiemy ,że rodziny adwokatów były do tej pory przede wszystkim zatrudniane
          jako adwokaci to należało to zmienić o częściwo zmieniono.
          skoro wiemy ,że rodziny lekarzy i profesorów zatrudniane sa w ośrodkach zdrowia
          i akademiach medycznych to nalezy to zmienić bo inni nie maja równych szans.
          przecież jest dziwne i nie zrozumiałe jak prawo może dopuszczac tak wielka
          rozbieżnośc w wydawaniu wyroków dla tego samego przypadku lub porównywalnych.
          jeden z duża kasa może sobie załatwić niewinnośc a inny bez pieniędzy idzie do
          więzienia lub płaci jakieś kary. to jest po prostu nieuczciwe i niesprawiedliwe.
          prawo powinno byc sprawiedliwe a przepisy proste i zrozumiałe.
          • mn7 nie powielaj bzdur 28.01.06, 11:18
            Głupoty piszesz. Powtarzanie bzdur o korupcji cię kompromituje. Akurat nie ma
            drugiej sfery życia publicznego, która byłaby mniej skorumpowana. W anonimowej
            ankiecie mniej niż 1% Polaków przyznaje, że kiedykolwiek zetknęło się z czymś,
            co uważa za przejaw korupcji w wymiarze sprawiedliwości. W wypadku służby
            zdrowia jest to trzy czwarte.
        • 1normalnyczlowiek Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 21:04
          mag_727 napisał:
          > chciałbym nieśmiało zauważyć, że to politycy stanowią prawo, a nie prawnicy.

          Politycy stanowią prawo ale korzystają z ekspertów. I jedni i drudzy są często
          przekupieni przez bandytów.
      • polonus3 Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 15:31
        Panie Ziobro!
        Zrob pan tak jest w sadach amerykanskich. Adwokat nie moze przyjsc na rozprawe
        obojetnie dlaczego to nikogo nie obchodzi, ma przyjsc ktos inny z tej kancelarii
        adwokackiej lub z innej byleby byl adwokatem.
        Oskarzony chory, to sad zadecyduje czy ma jakies pytania na rozprawie do niego
        i czy moze byc bez niego ta rozprawa. Adwokat go potem poinformuje co bylo.
        Za sprawy cywilne o odszkodowanie adwokat moze dostac tylko wynagrodzenie po
        wygraniu sprawy w wysokosci 33% wygranej sumy. Adwokat oplaca wszelkie
        ekspertyzy ze swojej kieszeni a potem dodatkowo te koszta potraca z sumy do
        wyplaty klientowi. Adwokat musi pozalatwiac wszystkie sprawy platnosci klijenta
        jak poplacenie rachunkow za szpital itp.
        Wyglada to tak: Wygrali np. 1000 dolarow. Szpital kosztowal 200, ekspertyzy 100
        koszta sadowe 50. Zostalo 650 i z tego 214 bierze adwokat a 436 poszkodowany.
        ADWOKAT CZEKA NA PIENIADZE DO CZASU WYGRANIA SPRAWY. JAK PRZEGRA TO KOSZTA
        JAKIE PONIOSL SA JEGO STRATA, KLIENT NIC MU NIE ZWRACA!!!!!!!
        To jest juz selekcja spraw bo jak adwokat nie widzi, ze wygra to sprawy nie
        bierze i sprawy nie ma w sadzie.
        Nazwiska podsadnych sa oficjalnie publikowane i fotografie w gazetach i nie ma
        zadnych zaslonietych twarzy podczas procesu i po wyroku.
        • mn7 małpowanie całkiem innego systemu jest bez sensu 28.01.06, 15:38
          polonus3 napisał:

          > Panie Ziobro!
          > Zrob pan tak jest w sadach amerykanskich. Adwokat nie moze przyjsc na
          rozprawe
          > obojetnie dlaczego to nikogo nie obchodzi, ma przyjsc ktos inny z tej
          kancelarii
          > adwokackiej lub z innej byleby byl adwokatem.

          U nas teoretycznie też tak jest.

          > Oskarzony chory, to sad zadecyduje czy ma jakies pytania na rozprawie do niego
          > i czy moze byc bez niego ta rozprawa. Adwokat go potem poinformuje co bylo.

          Nie ma takiej możłiwści. Natomiast w prostszych sprawach - jak najbardziej.
          Nieusprawiedliwona nieobecność oskarzonego nie tamuje postępowania.

          > Za sprawy cywilne o odszkodowanie adwokat moze dostac tylko wynagrodzenie po
          > wygraniu sprawy w wysokosci 33% wygranej sumy.

          W Polsce i innch krajach europejskich niedopuszczalne jest prowizyjne
          określanie wynagrodzenia adwokata. Biere się to stąd, że umowa z adwokatem jest
          umową starannego działania a nie rezultatu.

          > Adwokat oplaca wszelkie
          > ekspertyzy ze swojej kieszeni a potem dodatkowo te koszta potraca z sumy do
          > wyplaty klientowi.

          W Polsce i innych krajach europejskich to organ procesowy powołuje biegłego. Co
          do kosztów opinii, co do zasady płaci przegrywający.

          > Adwokat musi pozalatwiac wszystkie sprawy platnosci klijenta
          > jak poplacenie rachunkow za szpital itp.

          ?

          > ADWOKAT CZEKA NA PIENIADZE DO CZASU WYGRANIA SPRAWY.

          To w Polsce w iększości spraw nie doczekałby się nigdy. Tak już niestety jest.

          > To jest juz selekcja spraw bo jak adwokat nie widzi, ze wygra to sprawy nie
          > bierze i sprawy nie ma w sadzie.

          Mhm. To kto w takim razie broniłby w beznadziejnych sprawach karnych?

          > Nazwiska podsadnych sa oficjalnie publikowane i fotografie w gazetach i nie ma
          > zadnych zaslonietych twarzy podczas procesu i po wyroku.

          A w Europie jest inaczej. I bardzo dobrze. Kilka % spraw kończy się
          uniewinnieniem. Kto zwróci dobre imię takiemu pokazanemu? Ty?

          • polonus3 Re: małpowanie całkiem innego systemu jest bez se 29.01.06, 19:46
            "Szanowny mn7". Moja wypowiedz odnosi sie tylko do spraw cywilnych w USA. Sprawy
            karne sa oplacane inaczej mniej wiecej tak samo jak w Polsce. Adwokat ma tu
            ustalona swoja stawke pracy za godzine i wylicza ile pracowal nad ta sprawa
            w kancelari ile przesiedzial w sadzie itd. Np. W kancelarii pracowal nad tym
            5 godzin a w sadzie byl 2 godziny razem 7 godzin mnozy to przez np. $400 co daje
            $2800 i tyle ma mu zaplacic klient. Jak Clinton mial sprawe z Monika to jego
            adwokat bral $1200 za godzine i Clinton musial mu zaplacic ok. $1.000.000
            a potem plakal do gazet jak zostal zrujnowany finansowo. W tym brali udzial
            rownoczesnie inni adwokaci z tej kancelarii i stad tyle godzin.
            Wynagrodzenie prowizyjne jest idealnym rozwiazaniem bo biedak, ktory ulegl
            wypadkowi choc nie ma pieniedzy ma zapewniona dobra opieke prawna.
        • zadymek dodaj tylko parę detali 28.01.06, 18:29
          W stanach adwokat nie ma obowiązku donoszenia na swojego Klienta, a u nas ma
          obowiązek donosić w sprawach finansowych.

          W stanach adwokata nikt nie może zwolnić z tajemnicy, chyba że jest opłacany z
          pieniędzy publicznych, a w Polsce Sąd może to zrobić na żądanie prokuratury.
      • wdakra Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 18:06
        stopdlasyjonizmu napisała:

        > dlaczego prokurator nie płaci jeżeli kogoś oskarży bezzasadnie ?

        Znacznie częściej się zdarza, że prokuratorzy odmawiają wszczęcia postępowania
        lub je bezzasadnie umarzają. To jedna z przyczyn tego, że przestępcy czują się
        bezkarni. Obawiam się, że realizacja Twego pomysłu nasiliłaby to zjawisko. Ja
        byłabym raczej za tym, żeby odpowiadali za skutki lekceważenia doniesień o
        przestępstwie i bazzasadnego umarzania spraw.

        > dlaczego prokuratorzy i sędziowie nie przechodzą coricznych badań
        > psychiatrycznych i psychologicznych dopuszczających do pracy z ludźmi?

        Prawie każdy człowiek miewa zaburzenia psychiczne. Nie ma żadnych powodów, dla
        których sam fakt, że ktoś ma dolegliwości psychiczne, był przeszkodą do pracy z
        ludźmi. Czy naprawdę uważasz, że należy dopuszczać do pracy z ludźmi
        prokuratorów i sędziów, których dotknęła depresja np. po stracie kogoś z
        najbliższych? Jeśli tak, to proponuję Tobie wizytę u psychiatry.

        Zgadzam się, że prawo powinno być sprawiedliwe i bardziej zrozumiałe dla
        nieprawników i należałoby wprowadzić jakąś formę odpowiedzialności również dla
        sędziów i prokuratorów za brak należytej staranności w wykonywaniu przyjętych na
        siebie obowiązków. Uważam, że propozycje Ziobry idą w dobrym kierunku. Brakuje
        mi jedynie wprowadzenia odpowiedzialności za nienależyte wykonywanie obowiązków,
        bo często się zdarza, że obrońcy (szczególnie z urzędu) ograniczają się do
        stawiania się na rozprawach i nawet nie raczą zapoznać się z aktami sprawy, a
        reprezentowanie interesów interesów strony, której zostali przydzieleni jest fikcją.
        • zadymek mała uwaga 28.01.06, 18:36
          rzecz w tym, że u nas w Polsce, w praktyce, nie ma ograniczenia czasowego dla
          człowieka dla życia z zarzutem. Prokurator stawia człowiekowi zarzut
          popełnienia przestępstwa w jakiejś niby wielkiej sprawie aferowej, a ten
          człowiek nie ma prawa domagania się jak najszybszego stawienia przed sądem i
          oczyszczenia z zarzutów.
          Znam ludzi, którzy już tak 5-6 lat funkcjonują, np. nie wiedząc, czy będą mogli
          wykonywać swój zawód, czy też nie, czy i w którym kierunku maja poprowadzić
          swoje i swojej rodziny życie.
          Ileś lat temu, ktos im zarzut przedstawił ale nie kwapi się wnieść aktu
          oskarżenia, ani tez sprawy umorzyć.

          To nie jest uczciwe
          • wdakra Re: mała uwaga 28.01.06, 19:19
            zadymek napisała:

            > Ileś lat temu, ktos im zarzut przedstawił ale nie kwapi się wnieść aktu
            > oskarżenia, ani tez sprawy umorzyć.
            >
            > To nie jest uczciwe

            Zgadzam się. I właśnie dlatego jestem za odpowiedzialnością prokuratorów za brak
            należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków.
            • zadymek Re: mała uwaga 28.01.06, 19:37
              to nie o brak staranności chodzi.
              Czasem rzeczywiście prokuratorowi sprawa się ślimaczy bez jego winy.
              Prokuratorzy w Wydziałach śledczych i PZ są przeciążeni pracą.
              Kiedys ten problem (ludzi żyjących z zarzutem od wielu lat) był mniejszy, ale
              jak się zmieniła najpierw wykładnia, a potem same przepisy o przedawnieniu, to
              aby uciec przed potencjalnym ryzykiem przedawnienia prokuratorzy zaczeli
              pośpiesznie stawiać zarzuty.

              Uważam, że powinien być ustawowo okreslony termin, po którym człowiek może
              domagać się postawienia przed Sądem i ustalenia terminu pierwszej rozprawy, a
              jeżeli nie, to umorzenia postępowania przeciwko niemu, z wszystkimi tego
              konsekwencjami.

              Uważam tez, że uprawnienia odszkodowawcze błednie oskarżonych należy rozszerzyć.
        • stopdlasyjonizmu Re: SĘDZIOWIE I PROKURATORZY KADENCYJNI!! 28.01.06, 23:41
          ja uważam ,że sędzia i prokurator to są niezwykle odpowiedzialne zawody
          oni decyduja bardzo często o karierach ludzi ich zyciu i zdrowiu.
          dlaczego nie maja przechodzic corocznych badań psychiatrycznych i
          psychologicznych. to jest po prostu KONIECZNE. nie może byc tak ,zawód ten
          jest praktycznie dany raz na całe zycie nez względu na wyniki badań medycznych.
          jeżeli sędzia ma depresje to nie powinien prowadzić rozpraw lecz wyleczyc się
          a jak ma coś innego co nie wyszło wcześniej i powoduje ,że np. nie może badać
          spraw wnikliwie bo go to męczy , rozprasza , strony na sali denerwuja go
          a na dodatek ma okres to wszystko nie gwarantuje rzetelnego prowadzenia
          postepowania. Sędziowie i prokuratorzy to POWINNY BYC FUNKCJE KADENCYJNE.
          ALE PO POZYTYWNYCH BADANIACH PSYCHIATRYCZNYCH I PSYCHOLOGICZNYCH TAK JAK
          KIEROWCY , MASZYNIŚCI I WIELE WIELE ZAWODÓW ODPOWIEDZIALNYCH ZA ŻYCIE I LOSY
          LUDZI.

          OLA
      • 1normalnyczlowiek Re: Korupcja w polskich sądach 70% !!!!!!!!!!!!!! 28.01.06, 21:01
        stopdlasyjonizmu napisała:
        > dlaczego prokurator nie płaci jeżeli kogoś oskarży bezzasadnie ?

        Jeśli uczyni to złośliwie lub z przyczyn korupcyjnych to też zapłaci - nie tylko
        finansowo.
        Zapisy prawa często były tworzone z bezpośrednim udziałem przestępców i dlatego
        jest takie jakie jest. Właśnie nadszedł dobry czas na zmiany. Ale dla wielu to
        się nie podoba, bo mają zobowiązania wobec przestępców i stąd te wszystkie
        polityczne zadymy.
    • titus_flavius w Polsce sędziowie są urzędnikami państwowymi 28.01.06, 09:35
      Chaire,
      tak jak prokuratorzy i inni urzędnicy. Wspólnie tworzą klaśę biurokratów, która
      nie znosi, że ktoś może być od niej niezależny. STąd ta nienawiść do adwokatów,
      którzy występują w imieniu obywateli przeciwko biurokratotm. Jak adwokaci będą
      zastraszeni, to zabroni dyspozycyjnym prokuratorom oskarżać, a dyspozycyjnym
      sędziom skazywać dowolne osoby?
      Wszyscy urzędnicy wiedzą kto im płaci i kto wymaga - obecnie PiS, więc kto
      zabroni przeciwnikom PiS-u przypinać łatkę przestępców?
      T.
    • rsrh Oczywiste obiekcje pana prezesa Rymara! Jak 28.01.06, 09:35
      mozna wkraczac na grunt panów mecenasów!!!Racja min Ziobro jest bezsporna i
      trzeba ja jak najszybciej wprowadzić w zycie.Klany w palestrze trzeba rozbijać
      systematycznie!
      • koloratura1 I tak dobrze, że tylko grzywna i dyscyplinarka,.. 28.01.06, 10:04
        ... a nie - pod scienku i kula w łeb.
      • 1normalnyczlowiek Re: Oczywiste obiekcje pana prezesa Rymara! Jak 28.01.06, 21:16
        rsrh napisał:
        > mozna wkraczac na grunt panów mecenasów!!!Racja min Ziobro jest bezsporna i
        > trzeba ja jak najszybciej wprowadzić w zycie.Klany w palestrze trzeba rozbijać
        > systematycznie!

        Prezes już kilka razy występował oburzony, że skrzywdzi się bandytów. Ani razu
        nie wystąpił za inicjatywą obrony pokrzywdzonych.
    • titus_flavius dziennikarska obłuda 28.01.06, 09:38
      Chaire,
      jak miesiąc temu pisowcy wydali ustawę, że KRRRiT ma wskazywać nieetycznych
      dziennikarzy (bez dalszych sankcji) to uznano to za zamach na wolność mediów.
      Gdy teraz PiS chce skazywać niewygodnych adwokatów na drakońskie kary, to
      towarzyszy temu skryta radość.
      Pismaki nie rozumieją, że gdy PiS zastraszy adwokatów, to nie będzie chętnych
      do obrony dziennikarzy przed nadużyciami władzy. A dziennikarz zPolic trafił
      do więzienia nie dalej jak miesiąc temu, za to, że źle pisał o władzy ...
      T.
      • bloody_rabbit Re: dziennikarska obłuda 28.01.06, 10:28
        Sędziowie to nie KRRiT.
      • wk53jan Re: dziennikarska obłuda 28.01.06, 10:31
        Ten "dziennikarz" z Polic to zwykły nieuk, nie znający nawet jezyka polskiego. Na rozprawach sąd powoływał biegłego z zakresu... języka polskiego, który tłumaczył jego pisma procesowe na język polski.
        Sprawa tego typka to zwykły humbug mediów.
        A do sądu miał trafić nie za karę lecz za niewykonanie postanowienia sądu o przeprosinach. To jest duża różnica. Czyżbyś jej nie widział.
        Jak nie masz pojęcia o czym piszesz, to lepiej zamilcz. W tym wątku zachowujesz się jak wielu polityków z oberprokuratoren Ziobro na czele, tzn. operujesz tylko hasłami.
        A pomysły Ziobry nie są ani nowe, ani odkrywcze. A już na pewno nie jego. Wiele tych pomysłów ma sens. I, pomimo że osobiście go nie cierpię, bo jest zwykłym ignorantem nawet w sprawach karnych, ale życzę mu aby wiele z nichj wprowadził w życie.
      • the.bill1 Re: dziennikarska obłuda - gdzie Ty żyłaś? 28.01.06, 10:57
        Przejrzałas na oczy? Wyborcza, uznawana jest przez politologów za "Trybune Ludu
        III RP". Jeśli szukac ucziwości i rzetelności to nie w tym przeideologizowanym
        pismie, które psuje swym cynizmem życie publiczne.
      • mn7 Re: dziennikarska obłuda 28.01.06, 11:07
        titus_flavius napisał:

        > A dziennikarz zPolic trafił
        > do więzienia nie dalej jak miesiąc temu, za to, że źle pisał o władzy ...
        > T.

        Nie, nie za to. Za to, że kłamał bezczelnie o swoim osobistym wrogu, który
        akurat pracował w urzędzie gminy na podrzędnym stanowisku, ale żadną "władzą"
        nie był.
      • 1normalnyczlowiek titus_flavius - obłuda 28.01.06, 21:22
        itus_flavius napisał:
        >Pismaki nie rozumieją, że gdy PiS zastraszy adwokatów...

        Kompletnie mylisz pojęcia i sytuacje a do tego zmyślasz. Jasnowidz?
        Chodzi o złodziei, bandytów, oszustów - żeby zapomocą krętactw nie mogli się
        wywinąć.
        Jak będą uczciwie bronić, to nic im nie grozi.
        Swoim fiołem na punkcie PiS-u nie musisz aż tak chwalić.
    • sarhenziel Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 09:39
      Giuseppe i Ola mają rację ja tylko dodam zmowę
      adwokat - sędzia bardzo częsta w sądach rejonowych
      panowie sędziowie i adwokaci robią kpiny z prawa
      i obywatela a spróbuj powiedzieć że sąd jest stronniczy
      masz jak w banku karę na łożoną przez obrażonego sędziego.
      Panie Ziobro mam jak każdy ambiwalentne odczucia
      wobec pana ale życzę powodzenia w rozbiciu tej
      sądowej mafi.
      • titus_flavius Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 09:42
        sarhenziel napisał:

        > Giuseppe i Ola mają rację ja tylko dodam zmowę
        > adwokat - sędzia bardzo częsta w sądach rejonowych
        > panowie sędziowie i adwokaci robią kpiny z prawa
        > i obywatela a spróbuj powiedzieć że sąd jest stronniczy
        > masz jak w banku karę na łożoną przez obrażonego sędziego.

        Chaire,
        teraz kary wzrosną 30-razy do 30.000zł .... Będziesz musiał cierpieć w
        milczeniu.
        T.

    • titus_flavius od 1 stycznia 2006r. 28.01.06, 09:41
      Chaire,
      nowymi adwokatami w Polsce będą tylko osoby zaakceptowane przez Ministra
      Sprawiedliwości - czyli PiS. To jego ludzie mają większość we wszystkich
      komisjach egzaminacyjnych, niewygodni egzaminu adwokackiego nie zdadzą. ...
      Za chwilę zaufany PiS-u będzie oskarżał, zaufany sądził i zaufany bronił.
      T.
      • sarhenziel Re: od 1 stycznia 2006r. 28.01.06, 09:44
        drogi Tytusie i ty przeciw mnie.Zapominasz,że twoim
        panem jest klient ale ty i on powinni przestrzegać prawo.
        A jak jest wiesz dobrze sam.Zmowa sądowa to codzienność
        w polskich sądach.
      • wladyslaw.studnicki Titus, a fali tsunami nie sposwodują nowe 28.01.06, 10:02
        przepisy? A księżyc nie spadnie na ziemię? A Tatry się nia zapadną?
        • mn7 Re: Titus, a fali tsunami nie sposwodują nowe 28.01.06, 11:08
          Poczekaj lorneta, aż ty będziesz kiedyś oskarżony. Wtedy na kolanach będziesz
          błagał adwokata o pomoc.
          • wladyslaw.studnicki Nie byłem, nie jestem, i nie zamierzam być. 28.01.06, 11:38

            • mn7 Żebyś się nie zdziwił. 28.01.06, 14:24
              A przy twoim poziomie niepohamowanej agresji, to się może stać bardzo szybko.
              Czego ci wcale nie życzę.
              • 1normalnyczlowiek Jeżeli już mówimy o agresji,to obrona bandytów ... 28.01.06, 21:34
                mn7 napisała:
                > A przy twoim poziomie niepohamowanej agresji, to się może stać bardzo szybko.
                > Czego ci wcale nie życzę.

                ...bardziej mi się kojarzy z agresją.
                Adwokat broniący uczciwie, który nie wymyśla dla bandyty chorób i innych
                wymówek, który nie pomaga bandycie w kontakcie ze światem przestępczym, nie ma
                się czego obawiać.
                • paragraf222 100%racji! 28.01.06, 22:32
                  > Adwokat broniący uczciwie, który nie wymyśla dla bandyty chorób i innych
                  > wymówek, który nie pomaga bandycie w kontakcie ze światem przestępczym, nie ma
                  > się czego obawiać.

                  Masz 100 % racji!
                  Mafia prawnicza najbardziej się boi że adwokat-gnojek który na wszelkie sposoby pomaga bandytom mógłby dostać po głowie. Nie jestem fanem PiS, ale uważam że tutaj Ziobro ma rację. Wcześniej czy później zrobimy z tymi gnojami prawniczymi porządek.

            • zadymek OK, tylko nie od Ciebie to będzie zależało 28.01.06, 18:40
      • koloratura1 Re: od 1 stycznia 2006r. 28.01.06, 10:07
        titus_flavius napisał:

        > Chaire,
        > nowymi adwokatami w Polsce będą tylko osoby zaakceptowane przez Ministra
        > Sprawiedliwości - czyli PiS. To jego ludzie mają większość we wszystkich
        > komisjach egzaminacyjnych, niewygodni egzaminu adwokackiego nie zdadzą. ...
        > Za chwilę zaufany PiS-u będzie oskarżał, zaufany sądził i zaufany bronił.
        > T.

        No, a jakże inaczej zbudować RP IV?!
        • 1normalnyczlowiek Co dobrze ci było w mafijnej IIIRP kłamczuszku? 28.01.06, 21:40
          koloratura1 napisała:
          > No, a jakże inaczej zbudować RP IV?!
    • iurisconsult a może zakaz odraczania posiedzen przez sady 28.01.06, 09:44
      i w efekcie prowadzenie rozpraw w ciągu kilku kolejnych dni - z obowiązkiem
      oglaszania wyroku bezpośrednio po zamknięciu rozprawy z zakazem odraczania
      terminu jego publikacji?
    • maureen2 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 09:46
      dlaczego kary dla adwoktów, a sędziowie i prokurtorzy,ktorzy przewlekają sprawy
      już nie są tak interesujący dla ministerstwa ?
      • ute_ute Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 14:21
        maureen2 napisała:

        > dlaczego kary dla adwoktów, a sędziowie i prokurtorzy,ktorzy przewlekają spraw
        > y
        > już nie są tak interesujący dla ministerstwa ?

        też się zastanawiam, może dlatego, że ziobro liczy na ich dyspozycyjność, oby
        się przeliczył...
        ja ostatnio słyszałam o sprawie, w której sąd okręgowy pisał uzasadnienie 3
        miesiące... zawierało ono na oko licząc 6-8 zdań, przy czym większość
        przepisana była z odwołania. sprawa była pilna bo chodziło o ściąganie
        pieniędzy przez komornika, ale dzięki "szybkości" sądu rozwlekła się
        niemiłosiernie
    • wladyslaw.studnicki Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:01
      przeciwnika.
      • koloratura1 Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:09
        wladyslaw.studnicki napisał:

        > przeciwnika.

        Nie. Trafiły na inną mafię, ot i tyle.
        • profes79 Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:13
          Titus Flavius broni zaciekle adwokatów "niezależnych". To jednak przez takich "nizeależnych" adwokatów przeciągają się procesy (raz nie przyjdzie, raz zachoruje, raz zapomni i... przedawnienie.) Zgadzam się, że cała klasa prawnicza wymaga zdyscyplinowania. A pomysł wolnego zawodu jak w USA? Czemu nie. Tylko pamiętaj również, że jak tam adwokat nie pojawi się na rozprawie nie będąc na łożu śmierci, to sypią się takie kary, że może spokojnie zamykać praktykę.
          • titus_flavius Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:18
            profes79 napisał:

            > Titus Flavius broni zaciekle adwokatów "niezależnych". To jednak przez
            takich "
            > nizeależnych" adwokatów przeciągają się procesy (raz nie przyjdzie, raz
            zachoru
            > je, raz zapomni i... przedawnienie.)


            Chaire,
            przedawnienie wynosi 10,15,20 lat. Powiedz w jaki sposób adwokat może uzyskać
            taki wynik? Czy myślisz, że adwokaci nie chorują?
            T.
            • ute_ute Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 14:25
              titus_flavius napisał:

              > profes79 napisał:
              >
              > > Titus Flavius broni zaciekle adwokatów "niezależnych". To jednak przez
              > takich "
              > > nizeależnych" adwokatów przeciągają się procesy (raz nie przyjdzie, raz
              > zachoru
              > > je, raz zapomni i... przedawnienie.)
              >
              >
              > Chaire,
              > przedawnienie wynosi 10,15,20 lat. Powiedz w jaki sposób adwokat może uzyskać
              > taki wynik? Czy myślisz, że adwokaci nie chorują?
              > T.

              a co ma zrobić jak sądy wyznaczą 3 sprawy w tym samym terminie? ok na jedną
              pójdzie, a co za resztą? ma zapłacić po 60 tys.? ziobro chyba chce, aby zawód
              adwokata zmarł śmiercią naturalną i wszyscy skupili się na stałych zleceniach i
              pracowali tylko dla firm...
              • 1normalnyczlowiek Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 21:44
                ute_ute napisała:
                > a co ma zrobić jak sądy wyznaczą 3 sprawy w tym samym terminie? ok na jedną
                > pójdzie, a co za resztą? ma zapłacić po 60 tys.?

                Nie wymyślaj. Po prostu będzie usprawiedliwiony albo przyśle zastępcę.
                Ale jeśli kilka razy się taka sytuacja powtórzy to adwokat sam będzie zabiegał
                by ustalić kto sabotuje rozprawy.
          • titus_flavius Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:19
            Chaire,
            dodam jeszcze, że w USA sędziowie są w ybierani w wyborach, a orzekają
            przysięgli, U nas zaś sądzą dyspozycyjni urzędnicy, zależni od Ziobry.
            T.


            profes79 napisał:

            > Titus Flavius broni zaciekle adwokatów "niezależnych". To jednak przez
            takich "
            > nizeależnych" adwokatów przeciągają się procesy (raz nie przyjdzie, raz
            zachoru
            > je, raz zapomni i... przedawnienie.) Zgadzam się, że cała klasa prawnicza
            wymag
            > a zdyscyplinowania. A pomysł wolnego zawodu jak w USA? Czemu nie. Tylko
            pamięta
            > j również, że jak tam adwokat nie pojawi się na rozprawie nie będąc na łożu
            śmi
            > erci, to sypią się takie kary, że może spokojnie zamykać praktykę.
            >
            • koloratura1 Re: Mafie w togach trafiły wreszcie na twardego 28.01.06, 10:58
              titus_flavius napisał:

              > Chaire,
              > dodam jeszcze, że w USA sędziowie są w ybierani w wyborach, a orzekają
              > przysięgli, U nas zaś sądzą dyspozycyjni urzędnicy, zależni od Ziobry.
              > T.

              I tu macie odpowiedź na pytanie, dlaczego Ziobro dobiera się tylko do
              adwokatów,a sędziów zostawia w spokoju.
        • 1normalnyczlowiek Nie zmyślaj,nie zaciemniaj,nie współpracuj z mafią 28.01.06, 21:38
          koloratura1 napisała:
          > Nie. Trafiły na inną mafię, ot i tyle.
    • titus_flavius adwokaci na tym stracą? 28.01.06, 10:16
      Chaire,
      nie rozumiem niby dlaczego.Pieniądze adwokaci będą brać te same, a pracy
      ubędzie Po prostu po tych "reformach" adwokaci będą bali się prowadzić
      aktywnych obron, wytykać braków aktowi oskarżenia, dowodom i sądowi. Bo będzie
      jak w dowcipie: najpierw sędzia niewygodne adwokata zamkknie w areszcie i złupi
      grzywną, a potem będzie się udowadniało, że się nie jest wielbłądem.
      A w sprawach mafijnych i politycznych i tak się opłaci utrudniać postępowanie,
      coćby grzywna wynosiła nie 30 tys., a 300 tys.
      T.
      • wxwx Re: adwokaci na tym stracą? 28.01.06, 10:43
        Czytam te opinie na forum i przyznaję , że czasami to aż się dziwię , że nikt z Państwa nie zechce się zapoznać z liczbami , faktami i realiami , tylko powtarzacie te obiegowe opinie o korupcji w sądach , o wyższości prawa anglosaskiego nad wszystkimi innymi systemami. Nie jestem przeciwnikiem wyższych kar za " obrazę sądu " , bo rzeczywiście kary porządkowe można śmiało podwyższyc. Może to dotyczyć także adwokatów. Co do prokuratorów , to ich niestawiennictwo w sądzie nigdy nie było powodem zerwania procesu, bo sąd powiadamia ich wokandą i do sądu pójść muszą. Ławnicy , to nic innego jak sąd , więc on się raczej sam nie będzie karał. I jeszcze jedno , tak naprawdę największe przewlekłości w sprawach nie dotyczą wcale spraw karnych, tylko cywilnych. I to jest ta obiegowa opinia, którą wszyscy jak jeden mąż powtarzają. A tu proces niejednokrotnie przeciągają same zainteresowane strony. Zainteresowane finansowo.
        • jb777 trafiłeś w sedno, mówienie o zmianach w kontekście 28.01.06, 11:39
          prawa karnego jest znamienne w aktualnej sytuacji politycznej i uwarunkowaniach
          w samm wymiarze sprw. Trudno oprzec się wrażeniu że stawianie
          na "dyscyplinowanie" adwokatów w tego rodzaju sprawach kiedy ma się wszystkie
          resorty siłowe - może być jednym z narzędzi presji politycznej na polityków
          mających / mogacych mieć kłopoty z prawem, a takich ci u nas dostatek.

          Problem niewydolności sądownictwa dla zwykłego obywatela to sprawy cywilne, pr
          pracy, ubezp społecznych, rodzinne. I tutaj rzeczywistość w pełnej krasie.
          niektórzy sędziowie potrafią radzić sobie z nieobecnościami a inni mają ich na
          swoich rozprawach dość dużo. Przypadki??

          Ryba psuje się od głowy - polski wymiar spraw jest ciągle upolityczniony. W
          Prokuraturach co 4 lata totalne zamieszanie - kogo zdejmą kto zostanie. Kto z
          kim komu... O kompetencjach zarządczych nie wspomnę.

          Jakość polskiego prawa - podstawa naszych kłopotów. Ten kto by dokonał jego
          zmiany zasłużył by na Nobla. Ale na to się nie zanosi. Nocne uchwalanie ustaw
          przez wybitnych ekspertów zawsze zrodzi bubla.

          W sprawie cywilnej najlepszym motywatorem byłoby obowiązkowe orzekanie nawet
          pod nieobecność strony. Masz interes to dbaj o niego, broń go bo nieobecni nie
          mają racji. I to powinno być obligatoryjne.
          Nie ma odpowiedzialności bez sprawnego karania. i tutaj popieram Ziobrę.
          Adwokaci, Sędziowie, Prok którzy zawinili winni ponieś jakąś karę. Ale nie może
          być taka kara która naruszy niezależnością adwokata. kara któa sparalizuje
          strachem Prok któy później wykona każde polecenie na tel i
          zaaresztuje "Modrzejewskiego". To już przerabialiśmy nieraz.
          P Ziobro z penością potrafi bić pianę a że w materii wymiaru sraw jest dużo do
          zrobienia to coś może i mu się uda. Oby tylko pacjent przeżył.
        • 1normalnyczlowiek Chciałeś sprawić wrażenie wyważonej opinii? 28.01.06, 22:02
          wxwx napisała:
          > A tu proces niejednokrotnie przeciągają same zainteresowane strony.
          >Zainteresowane finansowo.

          Nie myl pojedynczych przypadków z nagminnymi praktykami.
          Sądy nie muszą sztucznie zwiększać ilości rozpraw, bo zaległości są prawie nie
          do odrobienia. Akta nie mieszczą się w szafach. Ten bałagan został wprowadzony
          sztucznie - tak jak sztucznie przepełniono więzienia, także tymi, ktorzy mogliby
          w inny sposob odbywać karę. A wszystko po to by właściwi bandyci, przestępcy
          chodzili na wolności.
      • bo_gusz adwokaci na tym stracą- zyskają klienci 28.01.06, 12:57
        titus_flavius napisał:

        "Po prostu po tych "reformach" adwokaci będą bali się prowadzić
        aktywnych obron, wytykać braków aktowi oskarżenia, dowodom i sądowi. "

        Chyba nie zrozumiałes tekstu.
        Gołym okiem w tej chwili widać komu obecne prawo słuzy dobrze. Przede wszystkim
        musiałby powstać wolny rynek i swobodny dostęp do wykonywania zawodu adwokakata.
        • limonka_75 Re: adwokaci na tym stracą- zyskają klienci 28.01.06, 13:49
          co to znaczy "musi powstać swobodny dostep do zawodu"

          przeciez w pełni swobodny dostęp już JEST

          aby byc radcą prawnym lub adowkatem nie potrzebna jest juz nawet aplikacja

          - wystarczy pracowac 5 lat niemalze gdziekolwiek i mozna zdawac egzamin
          nadzorowany przez ministra Ziobro... i to wystarcza by zostac adwokatem/ r.pr. -
          w ogóle nie rzreba mieć do czynienia z korporacjami prawniczymi

          -wystarcza tez zdanie egzaminu prokuratorskiego lub sądowego - korporacje musza
          wpisac na jego podstawie na liste radcow prawnych i adwokatów i wpisują -
          wpisano już na tej podsatwie od wrzesnia kilkaset osób
          np. na liste radców prawnych takich którzy zdawali egzamin PROKURATORSKI w
          latach siedemdziwsaitych, a potrem pracowali jako nauczyciele w szkołach -
          przypominam, że radca prawny zajmuje sie prawem gospodarzcym, z którym na
          aplikacji prokuratorskiej ma sie powiedzmy umiarkowany kontakt [no ale min.
          Ziobro jako absolwent aplikacji prokuratorskiej moze dzieki temu uzyskac wpis
          na listę radcaów prawnych], wpisywano na listę adwokatów osoby ktore nie wiedza
          że od jakiegos czasu od wyroku sadu piwerwszej instancji nie wnosi sie już
          rewizji tylko apelacje...

          juz w tej chwili problem z SETKAMI adwokatów i ardców prawnych jest taki ze sa
          to osoby które mają ZEROWE doświadczenie, nigdy w zyciu nie pisaly apelacji,
          nie byla na zadnej rozprawie itd., a nie tym że będą skutecznie przewlekać
          postepowanie



          mówienie w tej sytuacji o konieczności zwiększenia dostepu do zawodu to zart...
          chyba że chodzi Ci o to, zeby zlikwidowac ostatni wymóg jaki pozostał tzn.
          koniecznośc ukonczenia studiow prawniczych??
          • paul_78 Re: adwokaci na tym stracą- zyskają klienci 28.01.06, 14:09
            Powinna starczyć matura, albo przynajmniej ukończenie liceum. Wtedy nawet ci,
            którzy powyżej tak narzekają na adwokatów, mogliby wykonywać ten zawód.
            PS Zi0br0 wpisał się na listę adwokatów w Krakowie. Co za wstyd dla palestry.
            • mn7 Re: adwokaci na tym stracą- zyskają klienci 28.01.06, 14:26
              Wstydź się, korporacyjny buraku.
              Wymóg matury jest niczym nie uzasadnionym blokowaniem dostępu do tego ohydnego
              zawodu. Jeśli ktoś ma skończona tylko podstawówkę, ale klienci mają do niego
              zaufanie? Jakaś korporacja miałaby przeszkadzac mu w spełnieniu marzeń?
              • 1normalnyczlowiek paul78 i mn7 - korporacyjni prześmiewcy 28.01.06, 21:48
                mn7 napisała:
                > Wstydź się, korporacyjny buraku.

                Myślicie, że jak napiszecie głupoty to ktoś w to uwierzy?
            • limonka_75 Re: adwokaci na tym stracą- zyskają klienci 29.01.06, 13:26
              wpisał się????

              co za wstyd

              mógł chociaz chwilę odczekać...

              chyba wiecie dlaczego Ziobro tak nienawidzi adwokatów

              zdawał na aplikację adwokacką kilka razy...
    • maro133 Powodzenia 28.01.06, 10:32
      Panie Ministrze życzę powodzenia, ale chyba Pan nie da rady.
      • osa5 Re: Powodzenia 28.01.06, 10:48
        trzymam kciuki
        • block-buster Mniej Niz Zero jak zwykle BELKOT 28.01.06, 10:54
          Grzywnami nie wymusi sie "sprawiedliwosci".Wolnym rynkiem adwokatow,ktorych
          winno byc 200-300 procent wiecej-TAK.I wtedy wprowadzic obowiazek
          obecnosci.Chory obronca-zastepstwo obowiazkowe.
          Ale do takich konkluzji trzeba miec mozg,a nie paranoika z rewolucyjnym zapalem
          w oczach...
          • koloratura1 A ja cały czas swoje: 28.01.06, 11:03
            block-buster napisał:

            > Grzywnami nie wymusi sie "sprawiedliwosci".Wolnym rynkiem adwokatow,ktorych
            > winno byc 200-300 procent wiecej-TAK.I wtedy wprowadzic obowiazek
            > obecnosci.Chory obronca-zastepstwo obowiazkowe.
            > Ale do takich konkluzji trzeba miec mozg,a nie paranoika z rewolucyjnym zapalem
            > w oczach...

            Niby logiczne to co piszesz, ale w taki sposób nie da się wprowadzić RP IV. A to
            przecież jest nadrzędny cel, któremu trzeba wszystko podporządkować.
            • rsrh A przy podwieczorku kloraturko1 poczytaj sobie 28.01.06, 14:09
              Art 226 KK którego znamiona w prawie każdej korespondencji wyczerpujesz!Polecam
              cię uwadze admina .
    • mn7 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 11:15
      Nie wszystko, co proponuje Ziobro jest złe. Czasami (rzadko) zdarza się jakaś
      rozsądna myśl. Faktem jest, że dalsze utrzymywanie obecnej sytuacji, kiedy
      rażąco nierzetelnemu adwokatowi nie można zrobić praktycznie nic, jest nie do
      utrzymania. Rozsądna jest wypowiedź sędziego Góreckiego - środki dyscyplinujące
      oczywiście trzeba wzmocnić i urealnić, a że przy tym nie można naruszyć
      gwarancji - to oczywiste.
    • tenare Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 11:31
      ich bronię. Moim zdaniem rolą adwokata jest raczej obrona klienta w możliwie
      dostępny prawnie sposób, a nie utrudnianie postępowania sądowego.
      Pogląd Ziobry można raczej odczytywać tak:
      prokuratorzy np. nie radzą sobie z kolejnymi wnioskami dowodowymi obrony, a więc
      należy zamknąć tym obrońcom buzie kagańcem, snując przeciwko nim podejrzenia o
      celowe przedłużanie procesu. Tym sposobem można wrócić do lat 40 i 50 tych.
      Oczywiście należy pociągać do odpowiedzialności zawodowej adwokatów, którzy
      swoją postawą procesową przede wszystkim szkodzą swoim klientom, a przez własną
      nieuzasadnioną prawnie krnąbrność utrudniają postępowania sądowe.
      Niech Ziobro jednak wyjaśni fakt,że większość spraw skierowanych do Sztrasburga
      dotyczy raczej opieszałości sądownictwa, a nie wadliwości pracy adwokatów.
      • mn7 Re: Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 11:37
        tenare napisał:

        > ich bronię. Moim zdaniem rolą adwokata jest raczej obrona klienta w możliwie
        > dostępny prawnie sposób, a nie utrudnianie postępowania sądowego.
        > Pogląd Ziobry można raczej odczytywać tak:
        > prokuratorzy np. nie radzą sobie z kolejnymi wnioskami dowodowymi obrony, a
        więc
        > należy zamknąć tym obrońcom buzie kagańcem, snując przeciwko nim podejrzenia o
        > celowe przedłużanie procesu.

        Gdyby naprawdę o to chodziło, należałoby bić na alarm, tak jak bić na alarm
        należy widząc plany PiS-u zawładniećia Tryubunałem Konstytucyjnym.
        Tu jednak chodzi - jeśli dobrze rozumiem - o coś zupełnie innego. O
        rzeczywiście wytępujące i rzeczywiście będące problemem (choć nie największym)
        zjawisko olewania obowiązków przez adwokatów, uporczywego niestawinnictwa,
        przedkładania zwolnień (choć w tym czasie całkiem zdrowy mecenas działa
        aktywnie na drugim końcu tego samego budynku). To jest rzeczywiście problem i
        coś z tym zrobić trzeba. a w jaki sposób - vide rozsądna wypowiedź sędziego
        Góreckiego na końcu tekstu.

        > nieuzasadnioną prawnie krnąbrność utrudniają postępowania sądowe.
        > Niech Ziobro jednak wyjaśni fakt,że większość spraw skierowanych do
        Sztrasburga
        > dotyczy raczej opieszałości sądownictwa

        Po prawdzie, czesto właśnie przez pełnomocników wywołanej opieszałości. Tudzież
        przez biegłych, ale to inna historia.
        Jestem ostatnim, który by bronił Ziobry, ale nie wszytsko, co płynie z jego
        wydatnych ust jest automatycznie bzdurą.


        • tenare Re: Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 11:59
          Bić na alarm trzeba już teraz, bo może dojść do kolejnych nieczystych praktyk.
          Niech forumowicz mn7 przypomni sobie sprawę FOZZ i Pana Sędziego Kryże.
          Sąd Apelacyjny obiektywnie wypowiedział się o procesie FOZZ i roli Sędziego
          Kryże w sprawie. Produkowanie prawa pod konkretne sprawy w toku jest Fair Play?
          Łatwo wnioskować, że zamysłem Ministra Sprawiedliwości jest ograniczenie strony
          obrony do skutecznej prawnej obrony klienta, aby wymiar sprawiedliwości nie miał
          problemów z ferowaniem wyroków.
          • mn7 Re: Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 12:36
            tenare napisał:

            > Bić na alarm trzeba już teraz, bo może dojść do kolejnych nieczystych praktyk.
            > Niech forumowicz mn7 przypomni sobie sprawę FOZZ i Pana Sędziego Kryże.

            Wybacz, ale wyraźnie powiedziałem, co mam na myśli i do czego się odnoszę.
            Poczynania rządzącej partii skłaniają do bicia na alrm, chodziło mi jednak o
            to, że nie wszystko, co głoszą prominenci partii rządzącej jest automatycznie
            złe i głupie.

            > Sąd Apelacyjny obiektywnie wypowiedział się o procesie FOZZ i roli Sędziego
            > Kryże w sprawie. Produkowanie prawa pod konkretne sprawy w toku jest Fair
            Play?

            Nie, nie jest, ale w ogóle nie o tym jest ta dyskusja.

            > Łatwo wnioskować, że zamysłem Ministra Sprawiedliwości jest ograniczenie
            strony
            > obrony do skutecznej prawnej obrony klienta, aby wymiar sprawiedliwości nie
            miał
            > problemów z ferowaniem wyroków.

            Widocznie nie mam aż takiej łatwości wnioskowania, jak Ty. Tak czy inaczej,
            skonstatowałem pewien fakt: sąd nie dysponuje spsobami skutecznego
            dyscyplinowania nierzetelnych adwokatów a dysponować musi.
        • paragraf222 Re: Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 22:39
          > Tu jednak chodzi - jeśli dobrze rozumiem - o coś zupełnie innego. O
          > rzeczywiście wytępujące i rzeczywiście będące problemem (choć nie największym)
          > zjawisko olewania obowiązków przez adwokatów, uporczywego niestawinnictwa,
          > przedkładania zwolnień (choć w tym czasie całkiem zdrowy mecenas działa
          > aktywnie na drugim końcu tego samego budynku).

          Odpowiedzią na to pwiniem być zakaz wykonywania zawodu. Jeśli choć raz się zdarzy, że korporacja broni swojego członka wbrew faktom, to powinna być rozwiązana a jej władze powinny być również pozbawione prawa do wykonywania zawodu. Dokładnie to samo należy zrobić z lekarzami wystawiającymi lewe zwolnienia. jak jeszcze raz usłyszę że jakiś gangster dostał zaświadczenie o niepoczytalności czyli bezkarności to będę za tym żeby zamknąć lekarz który to zaświadczenie wystawił i władze korporacji (lekarskiej) które tego lekarza bronią.
          • 1normalnyczlowiek I tak powinno być. 28.01.06, 23:56
            paragraf222 napisał:
            > Odpowiedzią na to pwiniem być zakaz wykonywania zawodu. Jeśli choć raz się
            >zdarzy, że korporacja broni swojego członka wbrew faktom, to powinna być
            >rozwiązana a jej władze powinny być również pozbawione prawa do wykonywania
            >zawodu. Dokładnie to samo należy zrobić z lekarzami wystawiającymi lewe
            >zwolnienia. jak jeszcze raz usłyszę że jakiś gangster dostał zaświadczenie o
            >niepoczytalności czyli bezkarności to będę za tym żeby zamknąć lekarz który to
            >zaświadczenie wystawił i władze korporacji (lekarskiej) które tego lekarza >bronią.

            Im się czasami nawet nie chce dokładnie przyjrzeć sprawie. Błędnie uważają, że
            ukaranie takiego, wyrzucenie i pozbawienie prawa wykonywania zawodu do końca
            życia przyniesie ujmę takiej korporacji.
      • wj_2000 Re: Nie miłuję adwokatów, ale w tym przypadku 28.01.06, 13:20
        tenare napisał:
        > Niech Ziobro jednak wyjaśni fakt,że większość spraw skierowanych do
        Sztrasburga
        > dotyczy raczej opieszałości sądownictwa, a nie wadliwości pracy adwokatów.

        To jest jedno i to samo!!!!
        Wskutek obstrukcji adwokatów, sprawa zamiast zajmować parę terminów, zajmuje
        paręnaście. Rozciaga to proces może niedużo (parę miesięcy), ALE powoduje
        ogromny spadek liczby spraw załatwianych przez Sąd w ciągu całego roku.
        W efekcie sprawy czekają w wieloletnich kolejkach, niezależnie od tego jak
        intensywnie uwijają się nad nimi sędziowie.
        Mało kto to rozumie.
        Większość spraw trafiających wreszcie do rozpatrzenia jest już automatycznie
        OKROPNIE zleżała, stara i BLISKA często terminowi przedawnienia.
        Jest to błędne koło. Przerwać go może równoczesne zastosowanie kilku czynników:
        1) Pomoc (asystenci) dla zatrudnionych sędziów (jak wszędzie na świecie), a
        gdzie trzeba także wzrost liczby etatów sędziowskich.
        2) Komputeryzacja
        3) usunięcie wad Kodeksu Postępowania sprzyjających niedrożności
        4) Dyscyplinowanie adwokatów
        5) Ewentualne dyscyplinowanie sędziów.
      • 1normalnyczlowiek Konfabulujesz 28.01.06, 22:10
        tenare napisał:
        > należy zamknąć tym obrońcom buzie kagańcem, snując przeciwko nim podejrzenia o
        > celowe przedłużanie procesu. Tym sposobem można wrócić do lat 40 i 50 tych.

        Wiesz,że nie taki jest zamiar - więc dlaczego zmyślasz? Jaki masz interes w
        ośmieszaniu dobrych intencji kogoś kto chce sprawiedliwie i uczciwie karać
        przestępców?
        • titus_flavius Re: Konfabulujesz 28.01.06, 22:50
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Wiesz,że nie taki jest zamiar - więc dlaczego zmyślasz? Jaki masz interes w
          > ośmieszaniu dobrych intencji kogoś kto chce sprawiedliwie i uczciwie karać
          > przestępców?

          Chaire,
          bzdura - właśnie, że Ziobro ma taki zamiar chce zakneblować adwokatów, a
          przestępcy i sprawiedliwosć guzik go obchodzą.
          T.
    • paul_78 A kiedy surowe kary dla polityków 28.01.06, 11:46

      • paul_78 Re: A kiedy surowe kary dla polityków 28.01.06, 11:48
        Za głupotę - Zi0br0, Gosiewski już dawno powinni iść z torbami, nawet przy
        niskich karach.
        Za idiotyczne projekty ustaw?
        Za przeciąganie prac sejmu?
        Za nieuczestnictwo w głosowaniach?

        Zi0br0 to dyletant i kretyn, ale głoszone przez niego brednie znakomicie
        trafiają do podatnej na populizm ciemnoty.
        • 1normalnyczlowiek paul_78 twoje brednie,głupota, kretynizm są faktem 28.01.06, 22:16
          paul_78 napisał:

          > Za głupotę - Zi0br0, Gosiewski już dawno powinni iść z torbami, nawet przy
          > niskich karach.
          > Za idiotyczne projekty ustaw?
          > Za przeciąganie prac sejmu?
          > Za nieuczestnictwo w głosowaniach?
          >
          > Zi0br0 to dyletant i kretyn, ale głoszone przez niego brednie znakomicie
          > trafiają do podatnej na populizm ciemnoty.
          >
      • 1normalnyczlowiek Re: A kiedy surowe kary dla polityków 28.01.06, 22:12
        paul_78 napisał:
        >

        Przyjdzie na to czas.
        Nie wszystko naraz.
        Ale spieszyć się musi, bo OB podkładają nogę.
    • kaisy7 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 12:13
      Powodzenia Ziober w realizacji. Pomysł dobry, wiatr odnowy nadciąga.
      • paul_78 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 12:26
        > Powodzenia Ziober w realizacji. Pomysł dobry, wiatr odnowy nadciąga.

        Raczej wiatry z odbytnicy tego kretyna. Jak zwykle - kolejne populistyczne
        pomysły, które pójdą do śmieci razem z Zi0br0
        • 1normalnyczlowiek paul_78 jesteś śmieciem-nie szukaj takich samych 28.01.06, 22:18
          paul_78 napisał:
          > Raczej wiatry z odbytnicy tego kretyna. Jak zwykle - kolejne populistyczne
          > pomysły, które pójdą do śmieci razem z Zi0br0
          >
          • paul_78 Śmieciem jesteś 1normalnyczlowiek 29.01.06, 00:29
            Wypad, bydlaku
            • 1normalnyczlowiek Re: Śmieciem jesteś 1normalnyczlowiek 29.01.06, 00:50
              paul_78 napisał:
              > Wypad, bydlaku

              Czyżby o tym "bydlaku" to moje i podobne wzniosłe treści to też ja?
              No trudno: Goń się~~
    • premier_pacynka Sady 24h, ograniczenie praw adwokatow no no no 28.01.06, 12:35
      jak za stalina i wyszynskiego w ZSRR jak widac ZERO czerpie ze sprawdzonych
      wzorow!
      • adamo64 Re: Sady 24h, ograniczenie praw adwokatow no no n 28.01.06, 13:10
        premier_pacynka napisał:

        > jak za stalina i wyszynskiego w ZSRR jak widac ZERO czerpie ze sprawdzonych
        > wzorow!
        Ty debilu o jakim ograniczeniu praw piszesz? tpo ze beda musieli chodzic na
        rozprawy to jest ograniczenie praw? Jestes skonczonym debilem, takich jak ty
        powinno sie .................ech szkoda gadac. Jestem za aborcja jak czytam
        takich jak ty
        • premier_pacynka Adwokat ma obowiazek bronic praw klienta !!!! 28.01.06, 13:42
          i jednym ze sposobu ich obrony jest np. przekladanie rozpraw! Tylko ciemnoogrod
          tego nie rozumie dopoki ciemnogrod przed sad nie trafi!
          • premier_pacynka Aha i debila poszukaj sobie w rodzinie a jak bedzi 28.01.06, 13:43
            sz mial problem to spojrz w lustro
          • 1normalnyczlowiek Niektóre prawa klienta napisali przestępcy 28.01.06, 22:24
            premier_pacynka napisał:
            > i jednym ze sposobu ich obrony jest np. przekladanie rozpraw! Tylko ciemnoogrod
            > tego nie rozumie dopoki ciemnogrod przed sad nie trafi!

            Jesteś ciemny jak but z lewej nogi. Do tego udajesz, że nie wiesz o tym.
            Takie i inne przepisy muszą zniknąć z kodeksu.
            Adwokat ma bronić oskarżonego, próbować wykazać jego niewinność lub starać się
            o jak najmniejszy wymiar kary.
            Adwokat nie jest po to aby przestępca uniknął kary!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 1normalnyczlowiek Oj czerpiesz Ty pacynko nie on 28.01.06, 22:19
        premier_pacynka napisał:

        > jak za stalina i wyszynskiego w ZSRR jak widac ZERO czerpie ze sprawdzonych
        > wzorow!
    • adamo64 Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 13:08
      Juz sie odzywaja pokrzywdzenie, pise juchy. A kto tym adwokacinom zabrania
      przychodzic na rozprawy? nie beda placic kar, a kto im broni informowac
      ministerstwo jakie kary wyciagneli wobec czlonkow swoich zespolow adwokackich?
      nie beda placic kar. Te adwokackie ...... chcialyby dalej kpic sobie z prawa.
      PANIE ministrze za morde to towarzystwo, Prawo i Sprawiedliwosc nie tylko w
      wyborach ma zwyciezyc. W ZYCIU TEZ.
      • 77qwerty Re: Minister sprawiedliwości chce surowych kar dl 28.01.06, 13:26
        > PANIE ministrze za morde to towarzystwo, Prawo i Sprawiedliwosc nie tylko w
        > wyborach ma zwyciezyc. W ZYCIU TEZ.
        masz racje
        nalezy bacznie kontrolowac ta kaste
        ktorej zawodem jest kłamac
        kto lepiej kłamie ten wiecej zarabia bo jest skuteczniejszym obronca
        -czy znacie przypadek aby adwokat wyznał prawde ktora zaszkodziłaby jego
        klientowi a posrednio jemu samemu obnizajac jego notowania -zarobki
        (jesli nawet uczciwy adwokat sie trafi to tylko wyjatek od reguły)
        ONI BIORA PIENIADZE ZA KŁAMSTWA , WYKRETY -czyli skutecznosc obrony
    • titus_flavius gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 13:20
      Chaire,
      .... to by wystarczyło wprowadzić zapis, że sąd może prowadzić proces pod
      nieobecność adwokata. Sąd już w tej chwili ma prawo pominąć wszelkie wnisoki
      adwokata, które mają na celu jedynie wydłuzenie postępowana.
      Ale im chodzi o uzyskanie możliwości karania nieposłusznych adwokatów, zgodnie
      z zasadą, ze najpierw sie go zamknie, a potem nich udowodni, ze jest niewinny.
      Tak aby nikt się nie ośmielił występować przeciwko biurokracji państwowej po
      stronie obywateli.
      T.
      • mn7 Re: gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 13:23
        titus_flavius napisał:

        > Chaire,
        > .... to by wystarczyło wprowadzić zapis, że sąd może prowadzić proces pod
        > nieobecność adwokata.

        I co, to by nie naruszało prawa do obrony???

        • paul_78 Re: gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 13:35
          Właściwie to pisiorstow ma rację. Skoro prokurator sporządził dokument urzędowy,
          jakim jest akt oskarżenia, to jakim prawem ktoś ośmiela się to podważać? Nie
          dość, że jest to dokument urzędowy - a więc z definicji prawdziwy - to jeszcze
          sporządzony (lub zatwierdzony) przez osobę zaufania publicznego, jaką
          niewoątpliwie jest prokurator, zwłaszcza namaszczony przez Zi0br0.
          • 1normalnyczlowiek Gdzie to wyczytałeś - masz zwidy. Chory? 28.01.06, 22:29
            paul_78 napisał:

            > Właściwie to pisiorstow ma rację. Skoro prokurator sporządził dokument urzędowy
            > ,
            > jakim jest akt oskarżenia, to jakim prawem ktoś ośmiela się to podważać? Nie
            > dość, że jest to dokument urzędowy - a więc z definicji prawdziwy - to jeszcze
            > sporządzony (lub zatwierdzony) przez osobę zaufania publicznego, jaką
            > niewoątpliwie jest prokurator, zwłaszcza namaszczony przez Zi0br0.
            • paul_78 1normalnysmiec - wypad, bydlaku 29.01.06, 00:29

              • 1normalnyczlowiek (:- 29.01.06, 00:52
                paul_78 napisał:
                >
        • titus_flavius Re: gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 16:07
          mn7 napisała:

          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Chaire,
          > > .... to by wystarczyło wprowadzić zapis, że sąd może prowadzić proces pod
          >
          > > nieobecność adwokata.
          >
          > I co, to by nie naruszało prawa do obrony???

          Chaire,
          nie, bo jest prawo do obrony, a nie przymus.
          T.
          • mn7 Re: gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 16:08
            Spójrz na to z punktu widzenia oskarzonego.
            • titus_flavius Re: gdyby chodziło o szybkość postępowania ... 28.01.06, 16:50
              mn7 napisała:

              > Spójrz na to z punktu widzenia oskarzonego.

              Chaire,
              z punktu widzenia oskarżonego lepiej jest wiedzieć, że pod nieobecność adwokata
              będzie prowadzony proces, niż mieć zastraszonego adwokata na sali, którego w
              każdej chwili sędzia może zrujnować grzywną, lub osadzić w areszcie.
              T.
              • 1normalnyczlowiek Czego ma się bać skoro jest na saliZnowu wymyślasz 28.01.06, 22:33
                titus_flavius napisał:
                > Chaire,
                > z punktu widzenia oskarżonego lepiej jest wiedzieć, że pod nieobecność adwokata
                > będzie prowadzony proces, niż mieć zastraszonego adwokata na sali, którego w
                > każdej chwili sędzia może zrujnować grzywną, lub osadzić w areszcie.

                Za co ma sędzia go zrujnować? Za to, że jest i uczciwie broni klienta?
                Czego ma się bać adwokat, który jest uczciwy?
                • titus_flavius to jest Polska 28.01.06, 22:44
                  1normalnyczlowiek napisał:

                  > titus_flavius napisał:
                  > > Chaire,
                  > > z punktu widzenia oskarżonego lepiej jest wiedzieć, że pod nieobecność ad
                  > wokata
                  > > będzie prowadzony proces, niż mieć zastraszonego adwokata na sali, któreg
                  > o w
                  > > każdej chwili sędzia może zrujnować grzywną, lub osadzić w areszcie.
                  >
                  > Za co ma sędzia go zrujnować? Za to, że jest i uczciwie broni klienta?
                  > Czego ma się bać adwokat, który jest uczciwy?

                  Chaire,
                  na jakim swiecie Ty żyjesz? Sędzia może nie lubić adwokata z przyczyn
                  osobistych, może nie wyrobić miesięcznej normmy wyroków, albo też może mieć
                  zlecenie, z góry, z przyczyn politycznych, lub też w sprawie jest nagonka
                  medialna. Może też mieć po prostu zły dzień.
                  To aż nadto powodów, aby by przyjąć, że istnieje realna MOŻLIWOŚĆ, że te
                  uprawnienia sądu będą nadużywane. Wystarczy jeden przypadek, aby adwokaci bali
                  się prowadzić aktywniejszych obron, aby się nie narazić sędziemu.
                  T.
                  • paragraf222 Re: to jest Polska 28.01.06, 22:53
                    > Wystarczy jeden przypadek, aby adwokaci bali
                    > się prowadzić aktywniejszych obron, aby się nie narazić sędziemu.
                    Jeśli "aktywniejsza obrona" oznacza lewe zwolnienia i przewlekanie procesu to niech się boją! Właśnie o to chodzi! Powiem więcej - niech będą przerażeni!
                    • mn7 Re: to jest Polska 29.01.06, 13:44
                      paragraf222 napisał:

                      > > Wystarczy jeden przypadek, aby adwokaci bali
                      > > się prowadzić aktywniejszych obron, aby się nie narazić sędziemu.
                      > Jeśli "aktywniejsza obrona" oznacza lewe zwolnienia i przewlekanie procesu to
                      n
                      > iech się boją!

                      A jeśli oznacza po prostu uczciwe i zgodne z prawem wykonywanie obowiązków?

                • paul_78 1normalnyczlowiek - won, debilu. 29.01.06, 00:36

                  • 1normalnyczlowiek (:- 29.01.06, 00:54
                    paul_78 napisał:

                    >
      • 1normalnyczlowiek Znowu zmyślasz 28.01.06, 22:27
        titus_flavius napisał:

        > Chaire,
        > .... to by wystarczyło wprowadzić zapis, że sąd może prowadzić proces pod
        > nieobecność adwokata. Sąd już w tej chwili ma prawo pominąć wszelkie wnisoki
        > adwokata, które mają na celu jedynie wydłuzenie postępowana.
        > Ale im chodzi o uzyskanie możliwości karania nieposłusznych adwokatów, zgodnie
        > z zasadą, ze najpierw sie go zamknie, a potem nich udowodni, ze jest niewinny.
        > Tak aby nikt się nie ośmielił występować przeciwko biurokracji państwowej po
        > stronie obywateli.
        > T.

        Same głupoty. Nawet nie ma z czym polemizować.
        • titus_flavius Re: Znowu zmyślasz 28.01.06, 22:45
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Same głupoty. Nawet nie ma z czym polemizować.

          Chaire,
          widać, ze nie wiesz o czym czytasz.
          T.
    • 80662270a brawo ziobro ! wreszcie coś się zaczyna dziać 28.01.06, 13:24
    • repres1 Nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale... 28.01.06, 13:36
      Przecież to jest pozoracja naprawy wymiaru sprawiedliwości. Przyczyna nie leży
      po stronie adwokatów. Dziś sądy mają wystarczające instrumenty żeby
      dyscyplinować postępowanie. W sprawach przewlekanych, uwierzcie mi, nic się nie
      dzieje bez przyzwolenia sądu.
      Znacie jakiś przypadek żeby lekarz poniósł konsekwencje wydawania
      nieprawdziwych zaświadczeń? Jestem w tym interesie od 12 lat i nie słyszałem
      żeby ktokolwiek poniósł konsekwencje lewych zaświadczeń.
      Od lat szukam statystyki ile osób zostało skazanych za fałszywe zeznania i nie
      mogę się jej doszukać. Widać jest to ilość tak mikra, że nie warto o niej
      wspominać. Mimo to śmiem twierdzić, że jest to najczęściej popełniane
      przestępstwo w tym kraju. Jaki z tego wniosek? Sąd pozwala robić z siebie wała.
      Do polskiego sądu można przyjść, pleść co się chce i nikogo to nie oburzy. W
      ciągu 12-letniej pracy tylko 2 razy zetknąłem się z sytuacją, że sąd zareagował
      tak jak powinien. I od razu świadkowie zaczęli śpiewać prawdę lepiej niż na
      świętej spowiedzi.
      Dopóki prawo będzie konstruowane dla wygody sądu, a nie dla wygody stron(w
      postępowaniu cywilnym), a w szczególności dla pokrzywdzonych (w postępowaniu
      karnym), to będzie trwał chocholi taniec pozorów.
      Dziś technologia pozwala na rejestrację video wszystkich rozpraw. Rzucam pomysł
      obowiązku rejestrowania rozpraw. Zgadnijcie kto będzie najgłośniej protestował?
      Sędziowie, bo to oni najbardziej boją się pozostawienia dowodów na "rzetelność
      swojej pracy". Dlaczego?
      Pomysł karania za "obrazę sądu" posłuży do szykanowania adwokatów niepokornych,
      krytycznych wobec skandalicznych zachowań sądu. Tym "z układu" nic się nie
      stanie. Zastrzegam, że nie jestem "z układu", a swoją adwokaturę wydarłem życiu
      sam.
      Sądem zachwyceni są najwyżej ci, którzy niewiele mają z nim do czynienia.
      Pamiętajcie, dopóki sądownictwo nie pozbędzie się swojej mafii, nie będzie
      lepiej. Standardy środowiska sędziowskiego są wyjątkowo niskie, ale przecież
      wicek Kryże nie będą strzelał do swoich.
      Później napiszę więcej (jeśli "druga strona medalu" kogokolwiek zainteresuje).
      PS. do swojego środowiska jestem także nastawiony krytycznie. W ciągu 12 lat
      nigdy! nie zdażyło mi się wnosić o odroczenie rozprawy z powodu choroby.
      Przypadki, w których prosiłem o odroczenie z powodu konieczności uczestniczenia
      w innej rozprawie(kolizja terminów) można policzyć na palcach, a moja obecność
      na innej rozprawie zawsze była odnotowana w protokole tak, że nawet godzinę
      rozpoczęcia i zakończenia rozprawy można skontrolować.
      • paul_78 Próżny wysiłek 28.01.06, 13:40
        Do zakutych łbów forumowych pisokretynów i tak nie dotrzesz. Ale oczywiście masz
        rację.
        • 1normalnyczlowiek Próżny twój wysiłek-zakuty łbie 28.01.06, 22:45
          Próżny wysiłek
          paul_78 28.01.06, 13:40 + odpowiedz
          Do zakutych łbów forumowych pisokretynów i tak nie dotrzesz. Ale oczywiście masz
          rację.
          • paul_78 1normalnyczlowiek - wypad, śmieciu 29.01.06, 00:28
            Znowu szczekasz, debilu? Pozwoliłem ci wyjść z budy? Nie? To morda w kubeł.
            • 1normalnyczlowiek (:- 29.01.06, 00:54
              paul_78 napisiał:
              >
              >
              >
              >
      • wdakra Re: Nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale... 28.01.06, 19:14
        repres1 napisała:

        > Przecież to jest pozoracja naprawy wymiaru sprawiedliwości. Przyczyna nie leży
        > po stronie adwokatów.

        Zapewne nie zawsze, ale wystarczająco często, że by stanowiło to jedeną z
        przyczyn przewlekania postępowań. Wprawdzie nie jestem prawnikiem, ale koleżanka
        mi opowiadała o sztuczkach stosowanych przez adwokata jej męża, dzięki którym
        sprawa rozwodowa, w której wina jej męża (ulotnił się bez słowa na kilka
        miesięcy z podrywką) jest oczywista, po 5 latach procesu nie doczekała się
        jeszcze rozstrzygnięcia.

        > Znacie jakiś przypadek żeby lekarz poniósł konsekwencje wydawania
        > nieprawdziwych zaświadczeń? Jestem w tym interesie od 12 lat i nie słyszałem
        > żeby ktokolwiek poniósł konsekwencje lewych zaświadczeń.

        Czy te lewe zaświadczenia nie są jedną ze sztuczek stosowanych przez adwokatów w
        celu przeciągnięcia procesu?

        > Od lat szukam statystyki ile osób zostało skazanych za fałszywe zeznania i nie
        > mogę się jej doszukać. Widać jest to ilość tak mikra, że nie warto o niej
        > wspominać. Mimo to śmiem twierdzić, że jest to najczęściej popełniane
        > przestępstwo w tym kraju. Jaki z tego wniosek? Sąd pozwala robić z siebie wała.

        Właśnie dlatego jestem za wprowadzeniem przepisów dyscyplinujących również
        sędziów i prokuratorów. Uważam jednak, że zdyscyplinowanie adwokatóqw też jest
        potrzebne.
        >
        > Do polskiego sądu można przyjść, pleść co się chce i nikogo to nie oburzy. W
        > ciągu 12-letniej pracy tylko 2 razy zetknąłem się z sytuacją, że sąd zareagował

        I to jest niewątpliwa patologia.
        >

        > Dziś technologia pozwala na rejestrację video wszystkich rozpraw. Rzucam pomysł
        >
        > obowiązku rejestrowania rozpraw.

        Jestem za.

        > Pomysł karania za "obrazę sądu" posłuży do szykanowania adwokatów niepokornych,
        >
        > krytycznych wobec skandalicznych zachowań sądu.

        Może posłużyć. Byłoby chyba celowe skonkretyzować to pojęcie, bo pozwala na to
        dowolna jego interpretacja.


        > Sądem zachwyceni są najwyżej ci, którzy niewiele mają z nim do czynienia.


        A są tacy?


        > PS. do swojego środowiska jestem także nastawiony krytycznie. W ciągu 12 lat
        > nigdy! nie zdażyło mi się wnosić o odroczenie rozprawy z powodu choroby.

        Ale wielu jest takich, którzy robią to nagminnie. Pomysły Ziobry odbieram, jako
        skierowane właśnie przeciwko nim, a nie tym, którzy uczciwie wykonują swój
        zawód, przeciwko sztuczkom przewlekającym proces, a nie wnioskom dowodowym (czy
        jak się to fachowo nazywa) mającym znaczenie merytoryczne.

        > Przypadki, w których prosiłem o odroczenie z powodu konieczności uczestniczenia
        >
        > w innej rozprawie(kolizja terminów) można policzyć na palcach, a moja obecność
        > na innej rozprawie zawsze była odnotowana w protokole tak, że nawet godzinę
        > rozpoczęcia i zakończenia rozprawy można skontrolować.

        Czyli sprawę kolizji terminów można rozwiązać bez szkody dla postępowań. Można
        też uniknąć takich kolizji, pytając adwokata przed wyznaczeniem terminu
        rozprawy, czy nie nie w tym terminie innej. Telefony są obecnie w powszechnym
        użytku.
      • 1normalnyczlowiek Nie jest to pozoracja lecz stopniowe ulepszanie 28.01.06, 22:42
        repres1 napisała:
        >Przecież to jest pozoracja naprawy wymiaru sprawiedliwości. Przyczyna nie leży
        > po stronie adwokatów. Dziś sądy mają wystarczające instrumenty
        > Dopóki prawo będzie konstruowane dla wygody sądu...

        Od razu nie uda się wyeliminować wszystkiego, co jest złe w prawie i w aparacie
        sprawiedliwości. Dobrze, że po kolei wychwytuje słabe punkty.
        Jest oczywiste, że oprócz skorumpowanych sędziów, prokuratorów i adwokatów są
        też przekupieni eksperci, biegli sądowi, lekarze itd.
        Materia jest bardzo oporna...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka