Dodaj do ulubionych

CENZURA-Jerzego opoka

IP: *.25.195.96.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.11.02, 15:25
Wstalem i zasiadlem do kompa i oczom swym nie wierze:
Jerzy nawoluje do cenzurowania Kagana.
Zrozumialem dlaczego Jerzy jestes ewangelikiem.
Podpowiedz mi jezeli mozesz ktory to ustep z Biblii
w ktorym Jeszu mowi o kamieniu i o kluczach do
krolestwa niebieskiego,o tym jak to upowaznia
Pawelka do odpuszczania grzechow i jakoby ktorym odposci
beda odpuszczone a ktorym zatrzyma beda zatrzymane.
Jak widzimy juz wtedy mentor Jerzyka Jeszu zadbal o cenzure-
piszac o zatrzymywaniu grzechow,Jerzy wiec uznal
ze Kagan grzeszy wiec prosi pana Adama Michnika
o zatrzymanie kaganowych postow.
Jerzy-a gdybys zalozyl swoja gazete(to taka drobna rada na marginesie)
to mialbys swoja opoke,budowalbys swoj kosciol do tradycji i metod
cenzurowania masz gdzie sie odwolywac bo sw.Inkwizycja jednoznacznie
zalatwiala Kaganow.

Obserwuj wątek
    • Gość: Kraken Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.ipt.aol.com 12.11.02, 16:14
      Gość portalu: PULS napisał(a):

      > Wstalem i zasiadlem do kompa i oczom swym nie wierze:
      > Jerzy nawoluje do cenzurowania Kagana.
      > Zrozumialem dlaczego Jerzy jestes ewangelikiem.
      > Podpowiedz mi jezeli mozesz ktory to ustep z Biblii
      > w ktorym Jeszu mowi o kamieniu i o kluczach do
      > krolestwa niebieskiego,o tym jak to upowaznia
      > Pawelka do odpuszczania grzechow i jakoby ktorym odposci
      > beda odpuszczone a ktorym zatrzyma beda zatrzymane.
      > Jak widzimy juz wtedy mentor Jerzyka Jeszu zadbal o cenzure-
      > piszac o zatrzymywaniu grzechow,Jerzy wiec uznal
      > ze Kagan grzeszy wiec prosi pana Adama Michnika
      > o zatrzymanie kaganowych postow.
      > Jerzy-a gdybys zalozyl swoja gazete(to taka drobna rada na marginesie)
      > to mialbys swoja opoke,budowalbys swoj kosciol do tradycji i metod
      > cenzurowania masz gdzie sie odwolywac bo sw.Inkwizycja jednoznacznie
      > zalatwiala Kaganow.
      >
      ******************

      -Kr. hehehe-ja w kwestii tego "odpuszczania"-kurcze-niewielu poruszalo ten
      temat,ale w praktyce (katolskiej) doszlo do tego,ze jesli klech(chocby moralne
      dno) "odpusci" grzechy-TO SAM "STFURZEC" ma juz gowno do gadania-tez MUSI
      odpuscic-i ludzie(zreszta czy katol to juz czlowiek,czy jeszcze pitekantrop?)W
      TO WIERZA!!!
      • Gość: PULS Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.156.105.62.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.11.02, 17:36

        -Kr. hehehe-ja w kwestii tego "odpuszczania"-kurcze-niewielu poruszalo ten
        temat,ale w praktyce (katolskiej) doszlo do tego,ze jesli klech(chocby moralne
        dno) "odpusci" grzechy-TO SAM "STFURZEC" ma juz gowno do gadania-tez MUSI
        odpuscic-i ludzie(zreszta czy katol to juz czlowiek,czy jeszcze pitekantrop?)W
        TO WIERZA!!!

        Odpuszczaniem grzechow zajmowal sie kiedys vikary z mojej parafii.odpuszczal ci
        je czesto mierzac grzechy grzechomierzem az proboszcz go musial wykurzyc
        bo mu najlepsze lanie podbieral.Jasiu-bo o nim mowa uciekl ze swoja rodzinka
        na zachod i ja mialem tu w USA okazje muzykowac(zupelnie przypadkowo) na jego
        chrzcinach jego drugiego syna.Czy slyszales o Polskim Kosciele Narodowym?-to
        denominacja Jasia-nie naleza pod Vatykan i moga sobie dopuszczac i odpuszczac
        do woli byle tylko grzechomierze kondycje mialy.
        z
        • Gość: Kraken Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.ipt.aol.com 12.11.02, 20:30
          Gość portalu: PULS napisał(a):

          >
          > -Kr. hehehe-ja w kwestii tego "odpuszczania"-kurcze-niewielu poruszalo ten
          > temat,ale w praktyce (katolskiej) doszlo do tego,ze jesli klech(chocby
          moralne
          > dno) "odpusci" grzechy-TO SAM "STFURZEC" ma juz gowno do gadania-tez MUSI
          > odpuscic-i ludzie(zreszta czy katol to juz czlowiek,czy jeszcze pitekantrop?)
          W
          > TO WIERZA!!!
          >
          > Odpuszczaniem grzechow zajmowal sie kiedys vikary z mojej parafii.odpuszczal
          ci
          >
          > je czesto mierzac grzechy grzechomierzem az proboszcz go musial wykurzyc
          > bo mu najlepsze lanie podbieral.Jasiu-bo o nim mowa uciekl ze swoja rodzinka
          > na zachod i ja mialem tu w USA okazje muzykowac(zupelnie przypadkowo) na jego
          > chrzcinach jego drugiego syna.Czy slyszales o Polskim Kosciele Narodowym?-to
          > denominacja Jasia-nie naleza pod Vatykan i moga sobie dopuszczac i odpuszczac
          > do woli byle tylko grzechomierze kondycje mialy.
          > z
          **************
          -Kr. A propos "spowiedzi"-moze to znasz:
          Spowiada sie mlody czlowiek swemu proboszczowi:
          - Tydzien temu zgwalcilem staruszke.
          -To nie grzech-odpowiada klech-ty jej przypomniales mlode lata!
          - Trzy dni temu zgwalcilem dziewczyne.
          - To rowniez nie grzech-wprowadziles ja w dojrzale zycie.
          -Wczoraj zgwalcilem proboszcza z sasiedniej parafii.
          - A to TO JEST GRZECH-twoja parafia jest TUTAJ!!!
          • Gość: PULS Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.158.229.238.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.11.02, 20:39
            Gość portalu: Kraken napisał(a):

            > Gość portalu: PULS napisał(a):
            >
            > >
            > > -Kr. hehehe-ja w kwestii tego "odpuszczania"-kurcze-niewielu poruszalo ten
            >
            > > temat,ale w praktyce (katolskiej) doszlo do tego,ze jesli klech(chocby
            > moralne
            > > dno) "odpusci" grzechy-TO SAM "STFURZEC" ma juz gowno do gadania-tez MUSI
            > > odpuscic-i ludzie(zreszta czy katol to juz czlowiek,czy jeszcze pitekantro
            > p?)
            > W
            > > TO WIERZA!!!
            > >
            > > Odpuszczaniem grzechow zajmowal sie kiedys vikary z mojej parafii.odpuszcz
            > al
            > ci
            > >
            > > je czesto mierzac grzechy grzechomierzem az proboszcz go musial wykurzyc
            > > bo mu najlepsze lanie podbieral.Jasiu-bo o nim mowa uciekl ze swoja rodzin
            > ka
            > > na zachod i ja mialem tu w USA okazje muzykowac(zupelnie przypadkowo) na j
            > ego
            > > chrzcinach jego drugiego syna.Czy slyszales o Polskim Kosciele Narodowym?-
            > to
            > > denominacja Jasia-nie naleza pod Vatykan i moga sobie dopuszczac i odpuszc
            > zac
            > > do woli byle tylko grzechomierze kondycje mialy.
            > > z
            > **************
            > -Kr. A propos "spowiedzi"-moze to znasz:
            > Spowiada sie mlody czlowiek swemu proboszczowi:
            > - Tydzien temu zgwalcilem staruszke.
            > -To nie grzech-odpowiada klech-ty jej przypomniales mlode lata!
            > - Trzy dni temu zgwalcilem dziewczyne.
            > - To rowniez nie grzech-wprowadziles ja w dojrzale zycie.
            > -Wczoraj zgwalcilem proboszcza z sasiedniej parafii.
            > - A to TO JEST GRZECH-twoja parafia jest TUTAJ!!!

            P.Zaraz go sprzedam tylko niech troche odsapne z tego smiechu.
            • Gość: Kagan Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.02, 22:51
              Cos widze, ze religianci nie maja sily na dyskusje z wami! :)
              • Gość: Kagan Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 03:36
                Oto jest to, co wedlug redakcji “Wybiorczej” NIE jest obrazliwe
                I. Z watku “kolargola” p.t. “Kawaly o Kaganie”:

                Adres: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                f=28&w=1270307&a=2584634
                Rucha się Kagan z Krakenem i ten co jest walony w dupe czyli Kagan co chwila
                przechyla rytmicznie głowe do tyłu.A Kraken do niego: PRZESTAŃ BO MI ZĘBY
                WYBIJESZ,i dalej go jedzie w dupe, a Kagan znów zaczyna rytmicznie odchylać
                głowe do tyłu, więc Kraken po raz drugi zwraca mu uwage: NO PRZESTAŃ BO MI TO
                PRZESZKADZA, i jedzie go dalej. Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz.Więc Kraken
                pyta się: CO SIĘ DZIEJE STARY POWIEDZ MI BO TAK NIE MOŻE BYĆ.Na to Kagan:
                STARY, ALBO MI WYJMIJ KOSZULE Z DUPY, ALBO MI KOŁNIERZYK ROZEPNIJ.’

                I nieco innych “zartow” z watku kolargola

                adres: 151.112.27.* Gość: ethanol 02-03-2002 01:06
                Stoi kagan na moscie
              • Gość: Kagan Re: CENZURA-Jerzego opoka IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 03:36
                Oto jest to, co wedlug redakcji “Wybiorczej” NIE jest obrazliwe
                I. Z watku “kolargola” p.t. “Kawaly o Kaganie”:

                Adres: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                f=28&w=1270307&a=2584634
                Rucha się Kagan z Krakenem i ten co jest walony w dupe czyli Kagan co chwila
                przechyla rytmicznie głowe do tyłu.A Kraken do niego: PRZESTAŃ BO MI ZĘBY
                WYBIJESZ,i dalej go jedzie w dupe, a Kagan znów zaczyna rytmicznie odchylać
                głowe do tyłu, więc Kraken po raz drugi zwraca mu uwage: NO PRZESTAŃ BO MI TO
                PRZESZKADZA, i jedzie go dalej. Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz.Więc Kraken
                pyta się: CO SIĘ DZIEJE STARY POWIEDZ MI BO TAK NIE MOŻE BYĆ.Na to Kagan:
                STARY, ALBO MI WYJMIJ KOSZULE Z DUPY, ALBO MI KOŁNIERZYK ROZEPNIJ.’

                I nieco innych “zartow” z watku kolargola

                adres: 151.112.27.* Gość: ethanol 02-03-2002 01:06
                Stoi kagan na moscie i w rzuca do rzeki plyty chodnikowei zastanawia sie - jak
                to kurwa jest, wrzucam kwadraty, a chychodza kolka.

                kolargol 13-10-2002 02:04
                Kagan jest w łóżku z żoną Krakena. A tu nagle słychać klucz w zamku. - O
                cholera, to mój mąż! - krzyczy Krakenowa. Kagan wyskakuje goły z łóżka i rzuca
                się po ubrania. Nie zdążył się ubrać, bo nagle do pokoju wszedł Kraken. Widząc
                gołego Kagana mówi: - Kagan, ja ciebie uważałem za kumpla. A ty z moja żoną...
                Teraz to cię k..a zabije!!! Kraken sięga po siekierę. Kagan ucieka na balkon.
                Patrzy w dół, a tam 10 pięter do ziemi! Co robić?! Nagle jakiś tajemniczy glos
                z nieba mówi: - Kagan! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok się zawali a ty
                spadniesz na dół bez szwanku!!! Kagan naprężył się i pierdnął na maxa.
                Faktycznie blok się zaczął rozlatywać. Kagan spada w dół... Nagle czuje, że
                ktoś go za ramie szarpie. - Kagan! Kagan! Nie dość, że spicie na zebraniu to
                jeszcze mi tu pierdzicie!!!

                pajak11 03-03-2002 07:04
                Czy wiecie,co nalezy zrobic by kagan przestal wresczcie szczekac? To proste.
                Trzeba mu niestey w koncu zalozyc..... kaganiec!!!

                • Re: KAWALY O KAGANIE adres: *.pl Gość: ziutek 03-03-2002 16:45
                A w odbyt kaganek...

                kolargol 07-03-2002 07:29
                Kagana zlapali w dzungli Murzyni.
                - Wolisz smierc czy buru-buru? - pytaja sie go.
                - Wole buru-buru - odpowiada Kagan bo wszystko jest lepsze od smierci.
                Murzyni zgwalcili go i znow pytaja:
                - Wolisz smierc czy buru-buru?
                - Wole smierc - odpowiada z godnoscia Kagan.
                - Zarzadzam smierc przez buru-buru - oglasza wodz Murzynow.

                Gość: katol 25-03-2002 22:02

                Kagan dostaje telegram. Patrzy na zegarek jest 17.00. Ściąga majtki i zaczyna
                sobie grzebać w kroku. W telegramie napisali mu: Pogrzeb w Szczecinie o 17.00

                samba2 12-04-2002 20:51
                ojciec kagana zginąłod picia mleka. Krowa na nim siadła...

                aniol_stroz_kagana 27-06-2002 21:33
                Więc opowiem Wam prawdziwe zdarzenie z życia Kagana.
                Stał kiedyś kagan w sexshopie.
                Przyszła klientka po siedemdziesiątce i poprosiła o taniego, wciąż stojącego
                wielkiego ch..a. I Kagan został tanio sprzedany.

                aniol_stroz_kagana 19-07-2002 19:35
                Kagan:
                - Tatusiu kto to jest pedał?
                Tatuś Kagana:
                - Nie pytaj młocie!! Spójż w lustro!!

                • Kagan nasrał na dywan.
                aniol_stroz_kagana 24-07-2002 19:51
                Tatuś Kagana lekko się zdenerwował, złapał go za kłaki, wytarzał go we własnym
                gównie i kopniakiem wyrzucił go przez okno. To samo powtórzyło się jeszcze
                parę razy. Pewnego dnia tatuś Kagana wchodzi do pokoju, a tam świerze, dymiące
                gówno na dywanie, a obok czeka na niego rozpromieniony i szczęśliwy Kagan.
                Kagan jak tylko zobaczyl tatusia, sam wytarzał się w gównie (zwłaszcza mordkę)
                i pełen ufności wskoczył tatusiwi na kolana i łasił się w nadziei otrzymania
                pochwały. Niestety - jak zwykle nic nie zrozumiał!
                Itp. Itd. L


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka