klarek_i
02.02.06, 23:28
Słyszałem w starych czasach, że gość jest bezczelny, zbyt pewny siebie i
arogancki. Ale się trzymał, przynajmiej do tej pory. U Lisa jednak prawdziwa
natura wylazła. I jeszcze ta twarz, zacięta, wroga, chcąca przeciwnika
wdeptac w glebę. No cóż dla dyplomowanych inteligentów pewnie Rokita jest
zwycięzcą tego pojedynku. Dla mnie nie jest. Nie jest nim również Urbański.