steve69 07.02.06, 07:35 Jasne... Kasta nietykalnych broni swoich... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babariba-babariba a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 07:38 ...raczej sedziowie sami sie ośmieszają idiotycznymi wyrokami. A nieza;eżność sedziowska wyraża się stanowczo za często niezależnością od rozumu i rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 07:44 babariba-babariba napisała: > ...raczej sedziowie sami sie ośmieszają idiotycznymi wyrokami. > A nieza;eżność sedziowska wyraża się stanowczo za często niezależnością od > rozumu i rozsądku. To by było tyle w tej sprawie. Moim zdaniem jest to wynikiem niedocenienia propozycji (Polityka) profesor Ewy Łętowskiej o konieczności wdrożenia nadzoru judykacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
albacor Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 08:00 No i okazuje się że tutaj też ujawnia się uzurpacja PISowskich urzędników do podwazania niezalezności władzy sadowniczej. Arogancja wobec innych sięga zenitu. Czy to minister Zero, czy Człek-Wanna, czy Dorn daja do zrozumienia wszem i wobec, że sądy sądami a sprawiedliwość musi być. I nieważne że nie są to już "komusze" sądy ale całkiem innej opcji i póki co niezależne. Grożenie wszystkim palcem i pouczanie odbije sie czkawką, moim zdaniem -bardzo szybko, wszystkim Pisowskim aparatczykom. Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Dziennikarz jak meteorolog nie odpowiada za słowa 07.02.06, 10:55 Politycy manipulują dziennikarzami, a dziennikarze swoimi czytelnikami. PiS chce teraz coś ugrać w wojnie z sądownictwem, jak wcześniej ugrał w wojnie z korporacjami prawniczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kontonaspam Re: Dziennikarz jak meteorolog nie odpowiada za s 07.02.06, 12:29 PiSdy są zdania, że winny zawsze musi się znaleźć. Nawet za pogodę ktoś musi odpowiedzieć. Sądy są od wydawania wyroków zgodnie z obowiązującym prawem, a nie od tworzenia prawa. Prawo nakazuje odśnierzać drogę przed halą, a nie dach hali (najwyraźniej). Konstruktor hali ma halę zaprojektować, zgodnie z aktualnym prawem. Ani sędzia, ani konstruktor nie jest od przewidywania opadów śniegu, o ile prawo nie mówi inaczej! Jeśli hala była uszkodzona, a właściciel nic sobie z tego nie robił, to jest winny, bo prawo każe mu dbać o stan hali. Ale nie sędzia! Wg propagandy PiSu sąd, konstruktor hali i właściciel z premedytacją doprowadzili do śmierci ponad 60 osób. Toż jakiś absurd. Okazuje się że wszyscy związani z tą halą to jakieś zbuje, które przez lata prowadziły działania zmierzające do zabicia jak największej ilości ludzi. Wg opini płynących z PiSu hala powinna być chyba schronem przeciwlotniczym. Czwarta RP to jakiś kawkowsko-orwellowski absurd. Zdarzyła się wielka tragedia, a pis nawet na tym chce zbić kapitał polityczny. PS: Zdrugiej strony patrząc na "wskaźniki" śmiertelności wypadek na MTK był niezbyt szczególny, był widowiskowy i medialny, ale śmieretelność w Polsce w wypadkach drogowych jest większa, większą tragedią jest rak, bezdomność (tej zimy zamarzło już prawie 200 osób!!!). PS2: współczuje wszystkim ofiarom "hali śmierci", jak i bezdomnym, ofiarom dróg, chorym. Nie zamierzam jednak ulegać szalonej histerii z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
sebar_rysiu Podwazenie niezawislosci sadownictwa ?!?!?!?! 07.02.06, 14:55 Ja bym powiedzial ze nie doszlo do zadnej proby podwazenia niezawislosci sadu, doszlo do jego obnazenia..... glupoty i nieuctwa, braku logicznego myslenia.... Przynajmniej tego..... No a jezeli swiete krowy wymiaru sprawiedliwosci zaprzeczaja temu prostemu wnioskowi, ze sa glupi i pozbawieni zdolnosci do elementarnego rozumienia prawa grawitacji, to znaczy ze tym samym przyznaja sie do korupcji... No innej mozliwosci nie ma... Precz z pijanstwem, korupcja, nieuctwem, bezkarnoscia i immunitetami w polskim wymiarze sprawiedliwosci. To raczydlo i gangrena, ktora w caly kraj to uderza!! Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
bytkowiak czyżby Żebro ekspert od wszystkiego? 07.02.06, 14:58 jak dla mnie, oprócz współwiny zarządców, główna przyczyna tej katastrofy, to polskie prawo, które nie przewiduje takich, przecież nie anormalnych sytuacji atmosferycznych. Takie budynki, to nie domki z kart i nawet pomimo obfitych śniegów nie powinny się zawalać, a odśnieżanie dachów powinno być konieczne przy naprawdę niespotykanych opadach, a nie takich jak co roku, czy co dwa lata. A postawa ministrów Ziobry i Polaczka w osądzie całej tej sytuacji napawa mnie strachem. Pan minister sprawiedliwości wydaje, bez jakichkolwiek ekspertyz, jednoznaczny wyrok kto jest winny, trzymając na konferencji prasowej w ręku bryłe 7cm lodu jako niepodważalny dowód. Ja widzę, że wszechwiedzący minister pozjadał wszystkie rozumy i niech tylko któryś z jego podwładnych prokuratorów spróbuje powiedzieć, ża szef się mylił. A tak na marginesie, ten lód pewnie kilofami mieli skuwać. Tak jak pisałem, w świetle dzisiejszych przepisów duża wina leży po stronie zarządców, ale z drugiej jeszcze większa tkwi w tychże przepisach, które dopuszczają takie budowle, pod warunkiem absurdalnego moim zdaniem kontrolowania pokrywy śnieznej. Odpowiedz Link Zgłoś
bytkowiak Re: czyżby Żebro ekspert od wszystkiego? 07.02.06, 15:01 inne nurtujące zagadnienia: -czy, aby na pewno cała wina leży po stronie zarządu MTK ? -czy normalne jest, że prawo pozwala stawiać budynki, które przy większych, ale nie anormalnych opadach atmosferycznych składają się jak domki z kart i żeby tego uniknąć trzeba wywozić z dachu o dużej powieżchni tysiące ton śniegu? -czy słuszne jest, aby minister sprawiedliwości/prokurator generalny orzekał wszem i wobec na konferencji prasowej o niepodważalnej winie kogokolwiek trzymając w ręku bryłę 7cm lodu jako dowód, bez jakichkolwiek ekspertyz? Czy aby nie stawia w tym momencie swoich podwładnych prokuratorów w jednoznacznej sytuacji? -to samo tyczy się oskarżeń do sądu w Gliwicach. Uważnie słuchałem wyroku i uzasadnienia. Sprawa tyczyła się uszkodzeń które powstały w wyniku jednorazowych, gwałtownych opadów. Tak więc było to zdarzenie losowe tak jak piorun w trakcie burzy, czy powódź, które zapewne zawarta polisa ubezpieczeniowa obejmowała. I przyznana przez sąd racja dla MTK, tyczy się tego właśnie aspektu. Jedyna rzecz do której można się przyczepić, to jedno zdanie w uzasadnieniu wyroku o braku obowiązku odśnieżania dachu(które jednak nie zmienia meritumtamtej sprawy, a mogło być znadinterpretowane przez MTK w przyszłości). Taki obowiązek pośrednio wynika bowiem z zapisu o dbanie o stan budynku i należytą eksploatację,a w dalszej kolejności z wytycznych projektowych konkretnych budynków w kwestii eksploatacji, które moim zdaniem są chore i zbyt wiele od nich zależy, skoro ze względów bezpieczeństwa trzeba usuwać kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 szkoda tylko ze ludzi myslacych tak malo.... 07.02.06, 15:13 Gratuluje samodzielnego toku rozumowania i dociekliwosci. Jedna uwaga :) > Jedyna rzecz do której można się przyczepić, to jedno zdanie w > uzasadnieniu wyroku o braku obowiązku odśnieżania dachu(które jednak nie > zmienia meritumtamtej sprawy, a mogło być znadinterpretowane przez MTK w > przyszłości). Taki obowiązek pośrednio wynika bowiem z zapisu o dbanie o stan > budynku i należytą eksploatację,a w dalszej kolejności z wytycznych > projektowych konkretnych budynków w kwestii eksploatacji Brak odsniezaia, o ktory pytany byl rzeczoznawca, dotyczyl tez spornej sprawy odszkodowania, a nie samego odsniezania jako takiego. Tak wiec "MTK nie bylo zobowiazane do odsniezania budynku" w ramach UMOWY UBEZPIECZENIOWEJ - ot wszystko. Nawet prawnicy Allianza, a chyba nikt nie watpi w ich fachowosc, nie odwolywali sie od decyzji sadu I instancji, mimo, ze przeciez chodzilo o spore kwoty. Natomias proba rozciagania tej interpretacji na caloksztalt wydarzen w tragedii ludzi z hali targowej jest zwyklym politykierstwem i SWINSTEM Ziobry. W ten sposob probuje on jedynie zbic swoj kapital polityczny: bo my sie wszystkim zajmiemy, winny znajdziemy... Ziobro znany jest z tego typu zachowan nie od dzis. Do tego mozna sie przyzwyczaic. Znacznie trudniej zaakceptowac, ze tego swinstwa nie widza ludzie i przeklepuja podana przez Ziobro papke zupelnie bezrefleksyjnie... To jest przerazajace... Odpowiedz Link Zgłoś
popitolmyrazem Re: czyżby Żebro ekspert od wszystkiego? 07.02.06, 16:44 drogi Panie moze skonczmy z cytowaniem pewnego dosc zalosnego premiera z Z. A teraz fakty do panskiej sdocjotechniki! a. Dzien przed konferencja prasowa min. sprawiedliwosci prezes MTK stwierdzil, ze na hali nie było sniegu ani lodu! Wypowiedz widział cały kraj! Kawal lodu w rekach dowolnego czlowieka jest dowodem, ze pan prezes kłamał! b. Wady konstrukcyjne obiektu wystapiły juz w pierwszym uzytkowania obiektu. Zaradzono im "z lekka". Prasa pisała o mokrych metrach. c. Pan prezes MTK mowił, ze drzwi ewakuacyjne były otwarte. Zdjecia wybitych szyb w owych drzwiach swiadcza same za siebie. W komentarzach MTK traktowano ludzi uciekajacych z hali jako nienormalnych panikarzy niszczacych otwarte drzwi. Bet komentarza. Wszystko razem oraz dziwny wyrok sadu gliwickiego (zwazywszy na zalecenia projektanta) sugeruje, ze cos nie było w porzadku. Co Pan na to? Czy minister sprawiedliwosci, pokazujac ludzkie odruchy, nie mogl sie wkurzyc - jak kazdy nrmalny czlowiek? Nie jestem wyborca PIS i nie wierze w spiskowa teorie dziejow. Wierze natomiast w brak profesjonalizmu ze strony sedziow i prokuratorów, ktorzy kaza mi przypuszczac, ze polska Temida ma ciemne okulary i w jednej dłoni kielich z koniakiem, a w drugiej odtwarzac MP3. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Promcie bardzo... 07.02.06, 17:24 > a. Dzien przed konferencja prasowa min. sprawiedliwosci prezes MTK > stwierdzil, > ze na hali nie było sniegu ani lodu! Wypowiedz widział cały kraj! Kawal lodu > w rekach dowolnego czlowieka jest dowodem, ze pan prezes kłamał! Zgadza sie i bedzie to dowod w sprawie zlamania ustawy o Organizacji Imprez Zbiorowych. Jak sie to ma do artykulu???? > b. Wady konstrukcyjne obiektu wystapiły juz w pierwszym uzytkowania obiektu. > Zaradzono im "z lekka". Prasa pisała o mokrych metrach. Wiec zawinil NADZOR BUDOWLANY, ktory takowy remont hali zatwierdzil i odebral. Tak sie sklada, ze NADZOR BUDOWLANY podlega pod ministerstwo budownictwa (czy jak sie to teraz nazywa - nie nadazam za zmianami szyldow). > c. Pan prezes MTK mowił, ze drzwi ewakuacyjne były otwarte. Zdjecia wybitych > szyb w owych drzwiach swiadcza same za siebie. W komentarzach MTK traktowano > ludzi uciekajacych z hali jako nienormalnych panikarzy niszczacych otwarte > drzwi. Bet komentarza. Tak sie sklada, ze odbior obiektow przed imprezami masowymi dokonuje policja, straz pozarna i ktos tam jeszcze. Badaja oni wlasnie droznosc drog ewakuacyjnych, zabezpieczenia i ogolny stan bezpieczenstwa. Pozniej wydaja zgode na organizacje. Wokol hali krazyly patrole policji - zaden nie zareagowal na ewidentne lamanie prawa przez organizatora. Nalezy to odnotowac z tym wiekszym smutkiem, ze jeden policjant zabezpieczajacy srodek hali zginal ratujac innych ludzi... :( Za te sluzby odpowiada... minister Dorn. > Wszystko razem oraz dziwny wyrok sadu gliwickiego (zwazywszy na zalecenia > projektanta) sugeruje, ze cos nie było w porzadku Jedno - czyli zla organizacja i brak nalezytej pieczy nad stanem technicznym budynku, nie ma nic wspolnego z drugim - czyli wyrokiem w sprawie o odszkodowanie za szkody wynikle na skutek bardzo silnych i krotkich opadow sniegu w 2002 roku. To, ze wyrok sadu teraz przypomnieli radcy prawni MTK jest linia obrony. Bledna i z gory skazana na niepowodzenie, ale nikt im tego nie zabronic nie moze - w imie wolnosci i prawa do obrony. > Czy minister sprawiedliwosci, pokazujac ludzkie odruchy, nie mogl sie > wkurzyc - jak kazdy nrmalny czlowiek? On sie nie wkurzyl - on z premedytacja i cynicznie wykorzystal kilka zbitek informacji do wykreowania sytuacji dogodnej do przejecia kontroli nad sadami. Jesli tego nie widzisz - niewiele juz zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jona12 Re: Promcie bardzo... 07.02.06, 18:22 tak dużo sie mówi na temat winy CZLOWIEKA,a nikt do tej pory nie powiedzial ,ze strząsy podziemne które w tym miejscu mialy bardzo duzy wplyw na zawalenie sie dachu.My bez przerwy tylko od 3-mcy nic innegi nie słyszymy jak tylko poprzedni rzad jest wszystkiemu winien ludzie zyjacy przed objeciem władzy przez pis /wszyscy ciemni /raptem nagle kolor bialy oblal nasze twarze jak kaczory zaczeli tepic to było dobre.Wstyd mi jest ze prezydent ktory rzekomo ma tyt prof pozwala bratu i jego slugom w ten sposob niszczyc najwyzsza wladze jaka jest SAD i SEDZIOWIE .TA osoba nie zasługuje na to zeby byc moim prezydentem choc na niego nie glosowalem ale rodzice mnie nauczyli szacunku dla władzy.A bardzo zaluje bo ta wladza i ten prezydent na to nie zasluguja Odpowiedz Link Zgłoś
bytkowiak Re: czyżby Żebro ekspert od wszystkiego? 07.02.06, 18:50 z przykrością stwierdzam, że pitoli to Pan i to zdrowo. Żaden z przytoczonych podpunktów a, b, c nie wskazuje, że jedyną przyczyną było nie odśniezenie dachu i dach zawalił się wyłącznie z winy zarządu MTK, a takie wnioski sugerował Ziobro, który jest ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym i w żadnym wypadku bez pewności nie może bez dowodów wysnówać takich wniosków. A jeżeli 7cm lodu na dachu po odwilżach i siarczystych mrozach jest dla Pana czymś wyjątkowym, niespotykanym i zagrażającym życiu, to proponuje nie wchodzić do żadnych budynków i przeprowadzić się na południe Europy. A co do podsumowania w pańskiej wypowiedzi, to gratuluje goracego podejścia do obu spraw (z ubezpieczeniem i katastrofą), łączenia ich i wysnuwania naciąganych wniosków. To,że wydarzyła się tragedia nie znaczy, że można naciągać obecne prawo. Trzeba je po prostu zmienić, aby zapobiec takim tragediom. Niestety dzisiejsze prawo, nie jest dostosowane do naszych warunków klimatycznych. I proponuje, głębiej zapoznać się z wyrokiem sądu w Gliwicach i sprawą której dotyczył, bo sprawia Pan wrażenie, że nie za bardzo wie jak działa prawo i w jakim kierunku powinno iść. Myślę, że główna przyczyna w świetle dzisiejszyego prawa tkwi w wadliwej naprawie kilka lat temu, która osłabiła konstrukcje i spowodowała zawalenie się hali przy półmetrowej pokrywie gęściejszego niż normalnie śniegu, a nie że MTK nie uprzatnęło pół metra śniegu, który na zdrowy rozsądek nie powinien nic spowodować. A 7cm lodu na płaskim dachu, to naprawdę nic szczególnego. To tak jakby było na nim ok 5-6cm wody, czyli dowód żadny, a dachu nigdy nie sprząta się do końca, a już na pewno nie skuwa się lodu. Ale oczywiście może się Pan przyłączyć do bezmyślnego obszczekiwania wskazanego przez Ziobre celu. Pragne tylko zauważyć, że np. w Niemczech po dzisiejszym zawaleniu dachu marketu celowniki skierowano na zmaine istniejącego prawa, które okazało się nie do końca przemyślane. Porównano kryteria budowy, kontroli i eksploatacji mostów i wiaduktów z dachami wielkopowierzchniowymi i wysunięto wnioski, ze w przypadku dachów prawo jest bardzo łagodne w zestawieniu z mostami i wiaduktami pomimo, że na oba rodzaje obiektów działają podobne, niekorzystne czynniki atmosferyczne. Morze tragedii nie zwalnia od trzeźwego myślenia i merytorycznego w świetle polskiego prawa osadzenia. Mieszkam 2 km od targów katowickich. dDo dzisiaj nie mogę zapomnieć tamtego wieczoru i nocy. Bezustannego dźwięku karetek, straży i z godziny na godzinę informacji o coraz większej liczbie ofiar. Ale nie mogę też patrzeć jak Ziobro i Polaczek urządzają sobie igrzyska w TV i w tak skomplikowanej i tragicznej sprawie rzucają wyroki skazujące po kilkunastu godzinach. A woda kapiąca Ziobrze po łapach z bryły 7cm lodu jako niezbitego dowodu, jest po prostu komiczna w świetle sprawowanego przez niego stanowiska. Tak samo jak komiczny jest osąd przez niego wyroku Sądu w Gliwicach. Mniemając, że zna się jako tako na prawie wnoszę, że nawet nie zapoznał się szczegółowo z tamtą sprawą skoro wysnół takie wnioski. Wyrok Sądu w Gliwicach i meritum uzasadnienia wydaje się być wynikiem istniejącego prawa, a nie naciąganiem prawa przez biegłego i sędziego. Wyrok korzystny dla Allianz byłby właśnie takim naciąganiem. A brak późniejszego odwołania prawników Allianz,tez chyba o czymś świadczy. Niestety mamy takie prawo, które od projektu, przez budowę i eksploatację nie przewiduje takich zagrożeń, a Pan razem z Panem Ziobro bezkrytycznie obwiniacie całą winą MTK, który stoi na końcu tego łańcuszka niedopracowań. Odpowiedz Link Zgłoś
volf999 Re: czyżby Żebro ekspert od wszystkiego? 07.02.06, 18:33 a kto prawo stanowi? ci któzy potem krytykują i ośmieszają tych którzy to prawo muszą stosować. Za głupie prawo - zapamiętajcie to - odpowiadają nie prawnicy lecz POLITYCY!!! którzy je uchwalają... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: Podwazenie niezawislosci sadownictwa ?!?!?!?! 07.02.06, 18:12 Się zgadzam: zbyt często jest tak, że sąd popiera zaskarżone orzeczenie prokuratury, a sąd wyższej instancji orzeczenie sądu niższej instancji. Tak było w przypadku spalonego Pawilonu Handlowego "Rogacz" w Wilkowicach k.Bielska-Białej, gdzie pożar został sprowadzony podłączeniem kominka na ekspozycji meblowej do przewodu wentylacyjnego, a przebudowa ta dokonana została bez zgody właściciela "Rogacza" i bez zgłoszenia właściwemu organowi administracji i miejscowemu mistrzowi kominiarskiemu. Ani Policja, ani Prokurator nie dopatrzył się w tym niczego niewłaściwego, Wydział Karny Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej orzeczenie to zaklepał, a Ubezpieczyciel na tej podstawie wypłacic musiał kolosalne odszkodowanie właścicielowi "Rogacza", choć zapłacić je był powinien sprawca pożaru! W każdym myślącym człowieku zrodzić się musi pytanie: na co nam prokurator i sędzia, którzy nie potrafią samemu sobie zadać najprostsze pytanie o związek przyczynowo-skutkowy pożaru lub innej katastrofy? Odpowiedz Link Zgłoś
popitolmyrazem Re: Dziennikarz jak meteorolog nie odpowiada za s 07.02.06, 16:32 nie wiem gosciu kim jestes, ale jezeli prawnikiem - to mnie przerazasz! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 11:23 albacor napisał: > No i okazuje się że tutaj też ujawnia się uzurpacja PISowskich urzędników do > podwazania niezalezności władzy sadowniczej. Arogancja wobec innych sięga > zenitu. Czy to minister Zero, czy Człek-Wanna, czy Dorn daja do zrozumienia > wszem i wobec, że sądy sądami a sprawiedliwość musi być. I nieważne że nie są > to już "komusze" sądy ale całkiem innej opcji i póki co niezależne. Grożenie > wszystkim palcem i pouczanie odbije sie czkawką, moim zdaniem -bardzo szybko, > wszystkim Pisowskim aparatczykom. Mam tylko jedno zastrzeżenie: Odbija się nie CZKAWKĄ a KWACZKĄ... Sprawdż... Kwaczka jest bardziej adekwatna... pzdr.. Odpowiedz Link Zgłoś
doremisol Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 11:44 Wybaczcie, ale autorytet się buduje, a nie ma. Tymczasem wg mnie sędziowie domagają się szacunku tam, gdzie powinny pójść przeprosiny. To środkowisko sędziowskie powinno zbadać sprawę i jednoznacznie określić, że znajomość sprawa obowiązuje wszystkich sędziów i żadna opinia biegłego nie może być tłumaczeniem do wydawania złych wyroków. A o ile nastąpiła w tej sytuacji pomyłka - to należy też o tym powiedzieć. Mam trochę doswiadczenia z sędziami i muszę przynać, ze część z nich to osoby porządne, solidne i pracowite, a przy tym wydające sprawiedliwe wyroki, ale jak wszędzie są też nieudacznicy i tych środkowisko powinno wykluczyć. Tymczasem tych przekrętów awansuje się, gdy tylko trzeba po nich czyścić. Tak samo działają inne korporacje, w tym lekarskie. Wybaczcie, ale chyba już czas przestać kryć nieudacznictwo i przekręty, a zacząć stosować prawo i respektować wykładnię stosowaną w orzecnictwie i komentarzach. Zasada: kryj swojego, bo on pokryje kiedyś ciebie jest bezsensowana i rodzi wiele zła. I tylko szkoda, że sędziowie w tej sytuacji karzą innych za pomyłki i przestępstwa. Wszak powinni stosować tą samą metodę? Żartowałem, ale to wcale nie jest śmieszne. Zły wyrok może być przyczyną tragedii i nie można nad tym przechodzić do porządku. Polecam: www.upadloscian.pl. Ciekawym, czy to bajki, czy to prawda? Bo jak dotąd jakoś nikt nie chce się zająć ani sprawą, ani stroną. :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Sędziewie uważają nas za głupców. W ciszy 07.02.06, 12:41 gabinetów sędziowskich wiele można załatwić a komuna miała tę wadę że nauczyła nas myślenia. To wasze wyroki powodują takie opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Sędziewie uważają nas za głupców. W ciszy 07.02.06, 13:29 Co można załatwić to można, zwykle ostro krytykuję działania sądów, ale tu: "sąd orzekł, że właściciel obiektu nie musi odśnieżać dachu. Nie musi też wiedzieć, jaka ilość śniegu może spowodować katastrofę. Informacje o tym wyroku wywołały ostrą krytykę sądu m.in. przez Z.Ziobro." Bez paranoi, do jasnej ch. Oczywista racja sądu, że nie muszę włazić na dach by się pośliznąć i spaść, że nie muszę wiedzieć jaka ilość śniegu jest groźna. To ma wiedzieć hołota budowlano-architektoniczna i tak zaprojektować dach by wytrzymał. A może jak jest silny wiatr to mam wleźć na dach i go przytrzymywać, a rodzina stanąć przy ścianach i je podpierać. A jak nie to budowlańcy do więzienia i Dorn za tą ogromną liczbę ofiar spadających z dachów. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Będąc właścicielem masz obowiązek dopilnować. 07.02.06, 14:06 Dziwnym trafem ich domy nie walą im się na głowe. POTRAFILI ! Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 17:52 doremisol napisała: > Wybaczcie, ale autorytet się buduje, a nie ma. Tymczasem wg mnie sędziowie > domagają się szacunku tam, gdzie powinny pójść przeprosiny. To środkowisko > sędziowskie powinno zbadać sprawę i jednoznacznie określić, że znajomość sprawa > obowiązuje wszystkich sędziów i żadna opinia biegłego nie może być tłumaczeniem > do wydawania złych wyroków. po pierwsze nie chodzi tutaj o szacunek a o niezawisłość, o czym minister sprawiedliwości powinieni coś niecoś słyszeć. po drugie czy ktoś tu na forum czytał wyrok i uzasadnienie? uwielbiam takie gadanie o czymś o czym nie ma się zielonego pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
marwwa Właśnie! Chodzi o zdrowy rozsądek! Właściciel ma 07.02.06, 13:41 Właśnie! Chodzi o zdrowy rozsądek! Właściciel ma co godzinę sprawdzać linijką, czy śniegu jest 29 cm, czy 30, i jak potraktować fakt, że na spodzie jest zmrożony. Przypomina mi się Komisja Sejmowa, na której g..rze przepytywali Premiera, czy podpisał załącznik nr 135 do rozporządzenia 35, zanim wydał polecenie wykonania... Chyba nie macie wątpliwości, że jeśli śniegu jest tyle, że go nawet na dachu nie widać, to rozsądny człowiek głowy sobie nie łamie. Od tego są odpowiednie zapasy konstrukcyjne, które się zresztą spektakularnie dprawdzało: budowniczy stał pod mostem, na który wjechało niewyobrażalne mnóstwo ciężarówek wojskowych z niewyobrażalnymi ładunkami piachu. Budowniczy musiał wykazać nawet, że UGIĘCIE nie jest niebezpieczne. SĄD MIAŁ RACJĘ! JEŻELI TEGO MU NIE PRZYZNAMY, TO NIC NIE BĘDZIEMY ROBIĆ INNEGO, TYLKO SPRAWDZAĆ NAPIĘCIE W SIECI I NAPIĘCIE PRZEBICIA PRALKI, NOŚNOŚĆ SCHODÓW I TUSZĘ TEŚCIOWEJ, ODMIERZAĆ W KALENDARZU DNI EKSPLOATACJI BUTÓW, BO NASTĘPNEGO DNIA MOGĄ SIĘ ROZLECIEĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba nie dalej jak dzisiaj... 07.02.06, 12:57 ...o godz 10:10 dobry pan sędzia jeden Sądu Rejonowego w moim dekanalnym miasteczku (Sygn.akt sprawy i nazwisko dobrego pana sędziego znane b-b) wyrzucił z sali sądowej ludzi, którzy chcieli się przyglądać rozprawie w jego wykonaniu. Stwierdził, że publiczność, to niech sobie do kina idzie... Ośmieszył się? - Oczywiście! I do tego złamał prawo. I co mu zrobisz? - Skargę napiszesz? - To potem przez lata całe z sądów nie wyjdziesz jako oskarżony o uszczerbnięcie sędziowskiego autorytetu. Ziobra, ani Ludka Dorna do sądu nie pozwą, to się oburzają. Jestem więcej niż pewien, że pan dobry sędzia o którym pisałem na początku tego postu też był oburzony na naruszenie sędziowskiej niezawisłości przez rządowych czynowników... Odpowiedz Link Zgłoś
wjb4 Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 12:09 Niekoniecznie sie zgadzam z opinią, sam nie jestem prawnikiem i nie mam zamiaru wypowiadać sie na temat sędziów i wydawanym wyroków. Wydaje mi się, że przynajmniej przyzwoitość wymaga, aby cytując fraszkę podać nazwisko autora. Odpowiedz Link Zgłoś
ladne_sny Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 13:12 typowe peerelowskie zachowanie: trezba za wszelka cene znalezc winnego, a jak nie ma to jakiegos kozla ofiarnego! na litosc boska, ludzie, ten sedzia, madry czy glupi nie jest winien tej katastrofy! rzad zamiast wypalac odszkodowania, scigac wlascicieli, ktorym nie chcialo sie wydawac pieniedzy na odsniezanie, rzad zamiast tego postanowil scigac i ukarac jakiegos sedziego, ktory iles lat temu wydal taki to a taki wyrok, oparty na opini bieglego, ktora z kolei jest oparta na polskim prawie! cos tu jest mocno nie halo, panie ziobro, czy pan zawsze musi miec wrogow? Odpowiedz Link Zgłoś
popitolmyrazem Re: a ja bym obstawał za tym, że to... 07.02.06, 16:19 przypomina mi to nastepujaca historie: pijany kolejarz w latach 70 spostponował podroznego, co zostalo opisane w gazecie x. Nastepnego dnia ZZ Pracownikow Kolejnictwa wystapił w obronie kolejarza, twierdzac ze obrazajac kolejarzy obraza sie podstawy transportu i komunikacji socjalistycznej ojczyzny. Nie twierdze, ze sedzia z Gliwic był nietrzezwy wydajac ten kuriozalny wyrok, ale, o broniacych go kumplach juz tak nie powiem. Takie sa Rzeczpospolite jakie ich prawnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
xvart a ja widziałem w panoramie prezesa tego sądu 07.02.06, 08:48 i on powiedział, że to słynne zdanie gliwickiego sądu jest wyrwane z kontekstu bo w sprawie chodziło o to, że na podstawie umowy ubezpieczenia nie było obowiązku odśnieżania a nie że nie było obowiązku odśnieżania w ogóle. Ja tu widzę różnicę. Jest faktem, że członek rządu zarzucił publicznie sędziemu korupcję. Jeżeli zarzut się potwierdzi sędzia powinien pójść siedzieć. Jeżeli zarzut się nie potwierdzi siedzieć powinien pójść minister. Bo czym innym jest krytyka, która zawsze jest dozwolona(jest to cecha demokracji) a czym innym publiczne szkalowanie drugiego człowieka. Publiczne sugerowanie korpucji - jeżeli jest nieuzasadnione - jest przestępstwem i tyle. Nie rozumiem dla czego członkowie rządu utrudniają pracę katowickiej prokuraturze i wbijają klin pomiędzy prokuraturę i sąd - instytucje, które powinny ze sobą współpracować. Bo teraz przy takich naciskach kazdy wniosek prokuratury (np. o areszt tymczasowy) będzie w sądzie bardzo starannie oglądany. Czy o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: a ja widziałem w panoramie prezesa tego sądu 07.02.06, 09:20 xvart napisał: > i on powiedział, że to słynne zdanie gliwickiego sądu jest wyrwane z kontekstu > bo w sprawie chodziło o to, że na podstawie umowy ubezpieczenia nie było > obowiązku odśnieżania a nie że nie było obowiązku odśnieżania w ogóle. I to jest kwestia fundamentalna. Pieprzenie, że "sąd w Gliwicach orzekł, że nie trzeba odsnieżać" jest po prostu kłamstwem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Dooookladnie! 07.02.06, 10:17 > I to jest kwestia fundamentalna. Pieprzenie, że "sąd w Gliwicach orzekł, że > nie trzeba odsnieżać" jest po prostu kłamstwem i tyle Dooookladnie! Sprawa dotyczyla kwestii odszkodowania i zakresu jego obejmowania, a nie OBOWIAZKOW MTK wynikajacych z uzytkowania hali targowej! Zwyczajnie - jesli w umowie ubezpieczeniowej nie bylo wymienione, ze MTK jest zobowiazane do usuwania sniegu, to szkody wynikle z zalegania na hali tegoz sniegu winien pokryc ubezpieczyciel! I TYLE! Fakt, ze Zi0bro nie umial czy tez celowo zupelnie inaczej zinterpretowal wyrok sadu swiadczy "najlepiej" o nim jako bardzo slabiutkim prawniku! A SKANDALICZNE jest jedynie zachowanie Ziobry i jego kolegi z rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1803 Re: Dooookladnie! 07.02.06, 12:05 Wybacz, ale nie zgadzam się z tobą. Masz samochód? zakładam , że masz. Czy w umowie AC masz napisane, że nie wolno ci walić w betonowy mur z prędkością 60 km/godz? nie masz... czy z tego wynika, że ubezpieczyciel ma wypłacić odszkodowanie za umyslne uszkodzenie pojazdu w taki sposób ? no przecież nie zawarł właśnie takiego wykluczenia w polisie... Każdy przedmiot techniczny wymaga odpowiedniego użytkowania i zapewnienia odpowiednich warunków jego eksploatacji. Odśnieżanie takiego dachu ewidentnie należy do takiej obsługi (szczególnie biorąc pod uwagę wcześniejsze wypadki z tym dachem). Odpowiedz Link Zgłoś
r306 No i widzisz... nie masz racji.... 07.02.06, 12:22 Albowiem w umowie ubezpieczeniowej AC do samochodu jedyne wylaczenie z ubezpieczenia obejmuje - prowadzedzenie samochodu w stanie nietrzezwym i sa spore obostrzenia co do "uzyczenia" samochodu osobom trzecim. Jesli przywale w mur - z wlasnej winy - rozmyslnie czy tez nie (tego nigdy ubezpieczyciel nie docieka) - AC zostanie mi wyplacone. Skladka roczncza na przyszly rok zostanie mi podniesiona, przy czym ubezpieczyciel ma prawo odmowic mi przedluzenia umowy - bo uznaje, ze klient nie jest wiarygodny. Tak wiec - przyklad nietrafiony zupelnie. Dalej tak samo - czym innym umowa z ubezpieczycielem AC, a czym innym kodeks o ruchu drogowym. Jesli przywale przekraczajac predkosc w drzewo - rowniez AC zostanie mi wyplacone, ale jesli predkosc te zarejestruje policyjny radar, to nie unikne kary - mandatu i punkow karnych. A jesli w tym wypadku zgina osoby trzecie - np. pasazerowie, to bede odpowiadal z prawa karnego za nieumyslne spowodowanie smierci. Teraz rozumiesz ROZNICE? Gdyby w 2002 roku Allianz skierowal doniesienie do nadzoru budowlanego, ze hala jest uzytkowania z lamaniem przepisow o prawie budowlanym, a nadzor skierowal sprawe do prokuratury, to toczyloby sie drugie postepowanie i najprawdopodobniej MTK w takiej sprawie by beknelo - z prawa budowlanego i ustawy o organizowaniu imprez masowych. Ale sprawe o odszkodowanie Allianz i tak by przegral. Vide obecna tragedia - Allianz WYPLACA odszkodowania poszkodowanym w tragedii - bo jest ubezpieczycielem. Ale (!!!!) MTK beknie za zorganizowanie imprezy masowej, w ktorej narazono zycie i zdrowie ludzi, albowiem zaniedbano stan techniczny hali. Roznica jest oczywista - nawet dla mnie, osoby ktora prawnikiem nie jest i nie ma NIKOGO z rodziny czy znajomych, kto bylby prawnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobelek0403 Re: No i widzisz... nie masz racji.... 07.02.06, 13:07 ufff, wreszcie jakis głos rozsadku. Ale Polacy to już tak mają: każdy najlepiej zna sie na polityce, medycynie i prawie. A że przy okazji plecie kompletne bzdury, to mu wcale nie przeszkadza. ewentulany brak obowiązku odśnieżania dachu był rozpatrywany przez sąd TYLKO I WYŁĄCZNIE w świetle KONKRETNEJ umowy z ubezpieczycielem. i pod żadnym pozorem nie odnosił sie do tego, jakie obowiązki ma właściciel budynku w świetle innych przepisów np. budowlanych. CZy ktoś to w końcu zrozumie, czy tez bedzie sie dalej robic tania sensację tam, gdzie jej nie ma??? Odpowiedz Link Zgłoś
indis Zakres manipulacji jest potworny 07.02.06, 14:18 Gdybym nie przeczytał na tym forum w/w postu r306 i wczesniejszego mn7 to pozostałbym w przeswiadczeniu, że ten sąd w Gliwicach to, faktycznie, czyba wziął, bo inaczej czegoś tak durnego nie mozna w uzasadnieniu wyroku napisać. Raczej czytam gazety i oglądam Diennik TV i inne wiadomości ale musiałem przeoczyć to, o czym napisali mn7 i r306. Teraz wszystko w kwestii tego wyroku stało się logiczne. Oczywiście minister Ziobro może się upierać, ża Sąd w Gliwcach powinien był każde zdanie swego uzasadnienia rozpoczynać formułką "W zakresie sprawy dotczącej tej umowy (ubezpieczenia hali) ..." bo inaczej wprowadza właściciela w błąd zwalniając go z obowiązku odśnieżania płaskiego dachu. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Zakres manipulacji jest potworny 07.02.06, 14:35 indis napisał: > Gdybym nie przeczytał na tym forum w/w postu r306 i wczesniejszego mn7 to > pozostałbym w przeswiadczeniu, że ten sąd w Gliwicach to, faktycznie, czyba > wziął, bo inaczej czegoś tak durnego nie mozna w uzasadnieniu wyroku napisać. > Raczej czytam gazety i oglądam Diennik TV i inne wiadomości ale musiałem > przeoczyć to, o czym napisali mn7 i r306. Teraz wszystko w kwestii tego wyroku > stało się logiczne. > Oczywiście minister Ziobro może się upierać, ża Sąd w Gliwcach powinien był > każde zdanie swego uzasadnienia rozpoczynać formułką "W zakresie sprawy > dotczącej tej umowy (ubezpieczenia hali) ..." bo inaczej wprowadza właściciela > w błąd zwalniając go z obowiązku odśnieżania płaskiego dachu. Jak myślisz, ilu jest ludzi takich, jak Ty, którzy potrafią zrozumieć, że padli ofiarą manipulacji, ba, w ogóle interesują się czymś więcej, niż jednozdaniową sensacją na pasku na dole ekranu TV? Odpowiedz Link Zgłoś
benek56 Re: a ja widziałem w panoramie prezesa tego sądu 07.02.06, 10:40 > bo w sprawie chodziło o to, że na podstawie umowy ubezpieczenia nie było > > obowiązku odśnieżania a nie że nie było obowiązku odśnieżania w ogóle A ja słyszałem, również w Panoramie, tyle że kilka dni wcześniej rozmowę z projektantem tej hali, który twierdził, że w załączonych do projektu warunkach eksploatacyjnych było napisane, że w czasie opadów śniegu, należy odśnieżać dach hali. W tym kontekście, powoływanie się wyłącznie na umowę zawartą między MTK, a ubezpieczycielem, jest właśnie stwierdzeniem wyrwanym z kontekstu. Warunki umowy ubezpieczeniowej, muszą uwzględniać załozenia konstrukcyje. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart w takim razie firma ubezpieczeniowa ma problem 07.02.06, 10:43 i marnych prawników skoro nie zawarli tego w umowie. Czy to jest wina sędziego? Odpowiedz Link Zgłoś
scoia Re: a ja widziałem w panoramie prezesa tego sądu 07.02.06, 09:39 xvart napisał: > Jest faktem, że członek rządu zarzucił publicznie sędziemu korupcję. Jeżeli > zarzut się potwierdzi sędzia powinien pójść siedzieć. Jeżeli zarzut się nie > potwierdzi siedzieć powinien pójść minister. Nie w tym ukladzie politycznym. Nie mowie tu tylko o ministrze ZZ, ale tez i o innych. On nie pozwoli dotknac swoich. Nie poda sie tez do dymisji za takie wypowiedzi bo stopien buty i arogancji i braku szacunku dla konstytucyjnych wolnosci i praw jest w tej opcji znaczny. > Nie rozumiem dla czego członkowie rządu utrudniają pracę katowickiej > prokuraturze i wbijają klin pomiędzy prokuraturę i sąd - instytucje, które > powinny ze sobą współpracować. Bo teraz przy takich naciskach kazdy wniosek > prokuratury (np. o areszt tymczasowy) będzie w sądzie bardzo starannie > oglądany. Czy o to chodzi? Czyli bedzie tak jak powinno byc ? Odpowiedz Link Zgłoś
anyot Re: Ministrowie z lubością sięgnęli rynsztoka, 07.02.06, 10:14 choć specjalnie się nie natrudzili: nie mieli zbyt daleko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zbujowachata Re: a ja widziałem w panoramie prezesa tego sądu/P 07.02.06, 10:55 Polemika !!!!!!! Ta sama kasta jak w przypadku lekarzy e.c.t A tak na marginesie to ciekaw jestem ilu to BYŁO protestujących stróżw prawa takich wykształconych po 90 roku. i pytanie czy naszego kraju nie stać na młodych wykształconych /nie w P.R.L-u/sędziów czy znowu trzeba odrywać siłą starych wapniaków od stołka /ten Supr Glu za mocno trzyma system 15 lat temu padł a my dalej na szczycie - smutne to lecz prawdziwe !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Jestes swietny! 07.02.06, 11:23 Jeszcze się tak nie ubawiłem. Dobrze wiedzieć, że sądy "nie oglądają" wniosków o tymczasowe aresztowanie, tylko zakklepują wszystkie w ciemno. Trzeba jednak zrobić porządek z takimi sędziami, którzy tak dobrze "współpracują" z prokuraturą a Pan Minister chce wszystko zepsuć. A jak to się ma do konstytucyjnych gearancji dla obywateli? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Bardzo ciekawe... Czyżby ładna manipulacja 07.02.06, 15:02 ze strony nieuka Zi0br0 - celem dokuczenia nielubianemu środowisku sędziowskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor Może ta "lustitia" wypowie się o Sadowskim, czego 07.02.06, 08:57 w stosownym czasie nie uczyniła. Może o super-sędzi z Torunia, a może o Barbarze Piwnik i wielu wielu innych. Był czas, że ta grupa miała coś powiedzieć i nie "wypowiedziała" się, a może należałoby sprawdzić czy przypadkiem działania organizacja "lustitia" mają charakter grupy przestęczej kwalifikujacej się pod paragrafy o "przestępczości zorganizowanej"? Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Faktem jest, że niezawisłość władzy sądowniczej 07.02.06, 09:10 jst podstawą funkcjonowania demokratycznego państwa. Mam bardzo wielkie wątpliwości czy minister sprawiedliwości powinien stworzyć precedens polegający na kwestionowaniu wyroku wydanego przez niezawisły sąd. Pamiętajmy, że wyrok był w sprawie o odszkodowanie a nie o niedopełnienie obowiązku odśnieżania - kilka drobnych szczegółów moglo przesądzic o takim a nie innym uzasadnieniu /dość głośna sprawa wyroku w sprawie suszenia kota w kuchence mikrofalowej w USA - sąd orzekł, że w instrukcji użytkowania nie było nic o zakazie suszenia zwierzat i nakazał producentowi wypłate odszkodowania/. Być może nawet było tak /szczegołow sprawy przecież nie znamy/, ze sędzia jest kompletnym idiotą albo przekupnym gnojkiem i nie powinien wykonywać zawodu. Jeśli tak, to oznacza, ze sądy mogąsię roić od tak niekompetentnych ludzi wydających wyroki w równie dramatycznych sprawach, tyle, że nie nagłaśnianych medialnie. I tu należy sobie zadać pytanie. Czy rozwiązaniem problemu jest bardzo ryzykowne stwarzanie procederu kwestionowania niezawisłych wyrokow czy likwidacja sędziowskiej korporacji? Ja jestem zdecydowanie przeciwko naruszania zasady niezawisłosci sądu przez jakąkolwiek władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Faktem jest, że niezawisłość władzy sądownicz 07.02.06, 09:23 asienka32 napisała: > jst podstawą funkcjonowania demokratycznego państwa. > Mam bardzo wielkie wątpliwości czy minister sprawiedliwości powinien stworzyć > precedens polegający na kwestionowaniu wyroku wydanego przez niezawisły sąd. Nie ma obawy. Takiego precedensu nie stworzy, ponieważ łamanie prawa nie jest żadnym "tworzeniem precedensów". > Czy rozwiązaniem problemu jest bardzo ryzykowne stwarzanie procederu > kwestionowania niezawisłych wyrokow czy likwidacja sędziowskiej korporacji? Nie ma i nigdy nie było żadnej "sędziowiskiej korporacji". Sedzia to bardzo swoisty, ale urzędnik państwowy. zarazem sądy są jedną z trzech władz, które nawzajem się kontrolują, ale też nie może być tak, by jedna sobie drugą podporządkowała. > Ja jestem zdecydowanie przeciwko naruszania zasady niezawisłosci sądu przez > jakąkolwiek władzę. I słusznie, ale to jest oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Faktem jest, że niezawisłość władzy sądownicz 07.02.06, 09:26 > Nie ma i nigdy nie było żadnej "sędziowiskiej korporacji". Sedzia to bardzo > swoisty, ale urzędnik państwowy. zarazem sądy są jedną z trzech władz, które > nawzajem się kontrolują, ale też nie może być tak, by jedna sobie drugą > podporządkowała. To dlaczego dostanie się na sędziowską aplikację bez tzw. pleców graniczy z cudem? Odpowiedz Link Zgłoś
xvart i tu się mylisz 07.02.06, 09:29 aplikacja sądowa jest chyba ostatnią aplikacją dostępną dla ludzi "z ulicy". Mam całą masę znajomych, którzy nie mając żadnych pleców i którzy poprzez aplikację sądową nabyli prawa do zawodu np. radcy prawnego czy adwokata (dzięki ustawie zaproponowanej przez PiS). Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Tzn. że musieli mieć plecy 07.02.06, 10:54 Do sądów przyjmują już tylko samych krewnych i znajomych. I jak tu nie nazwać tego kastą? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 bzdura 07.02.06, 11:51 Na aplikację sądową dostają się po prostu najlepsi. Nie było żadnych zarzutów, że na aplikację przyjmuje się po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga No nie wytrzymam!!! Na aplikacji trzeba mieć plecy 07.02.06, 16:30 Nie było żadnych zarzutów? A np. w sądzie okręgowym w Suwałkach? Sędzia SO oskarżona o przyjęcie korzysci materialnych bo dostarczyła pytania na egzamin dla córki swojej przyjaciółki? Obecnie oczywiście aplikantki sądowej. Zresztą również z zarzutami za wręczenie korzysći. Dzieci sędziów dostają się na aplikacje i nie ma zarzutów? O tym się w sądach nie mówi? Tak dalej być nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian Ja się bez pleców i rodziny dostałem. 07.02.06, 16:58 W tym roku do Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Ja się bez pleców i rodziny dostałem. 07.02.06, 17:14 Dostać się to jedno, dobrze zdać egzamin końcowy to drugie a dostać etat w sądzie jako asesor to juz inna bajka. Ciekawe, że "dobrze urodzonym" jest jakoś zawsze łatwiej tak jak ostatnio w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian Tak samo bajali na studiach. 07.02.06, 17:39 Studia to jedno, dostać się na aplikację to drugie. Tak skutecznie bajali, że aż sam się zdziwiłem jak się dostałem. Może zdziwię się raz jeszcze. Tak nawiasem mówiąc to jakoś się zresztą nieprzyjęcia na asesurę nie boję. Z wiedzą i praktyką zdobytą na aplikacji dam sobie radę. A dzięki ustawie przyjętej przez PiS w zeszłym roku (żeby nie było, że co PiS, to tylko złe), to już w ogóle o przyszłość zawodową jestem raczej spokojny. P.S. Jeżeli, co sugerujesz, poziom skorumpowania sięga nawet egzaminu sędziowskiego (to miałeś na myśli mówiąc końcowy?), to kurcze naprawdę dobrze zorganizowana jest ta "sądowa mafia", skoro ustawiony jest nawet centralny egzamin. Chyba nie powieszmi, że ludzie odpowiedzialni za egzamin w Warszawie wiele ryzykują (bo takie ustawienie, to jest jednak ryzyko), żeby pomóc dzieciom sędziów, na ten przykład z Bartoszyc, których o ile w ogóle znają, to słabo. Jak sobie wyobrażasz ustawienie takiego egzaminu dla dzieci z rodzin " z tradycjami"? Co jedzie prezes Sądu okręgowego do Warszawy z listą, kto ma go dobrze zdać? Wysyła z tą listą kogoś? Wyobraź sobie ilu ludzi musiałoby wiedzieć o takim przekręcie. Skoro jednak tajemnica została utrzymana, to naprawdę pełen jestem podziwu dla zorganizowania "togo mafii". A teraz wyłączam to głupie forum i biorę się za uzasadnienie, po to, żeby potem nie musieć sarkać, jakie to w tych sądach bezprawie, kolesiostwo, i że dostają się tam tylko dzieci z koneksjami. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Re: Tak samo bajali na studiach. 07.02.06, 17:45 Niczego nie sugeruję ale jest takie powiedzenie, że w na swoim terenie nawet ściany pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian O powiedeniach. 07.02.06, 19:33 Jest też takie powiedzenie: Najtrudniej jest być prorokiem we własnym kraju. Jak to najtrudniej, skoro na własnym terenie nawet ściany pomagają? Niby, ze na obczyźnie, gdzie ściany nie pomagają to łatwiej?? Które powiedzenie kłamie? Hę? Gadać? Nie chcę nikogo starszyć, ale ustalenie tego, które z dwóch powiedzeń jest wrednym kłamcą może stac się przedmiotem wnikliwych dociekań wielkiej komisji prawdy, pojednania i Bóg wie czego jeszcze! Pzdr z pięknego Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor lustitia to polityczni krętacze - mała analiza 07.02.06, 09:39 "Sposób, który stanowi zagrożenie dla uniwersalnej wartości, jaką jest niezawisłość i niezależność sądów" - takie stwierdzenie i jakie tego konsekwencje? Lustitia wydaje OŚWIADCZENIE Czy ci "wybitni" prawnicy nie wiedzą, że takie oskarżenie powinno znaleźć się nie na łamach mediów, ale w procesie sądowym przeciwko państwu polskiemu, reprezentowanym przez ministrów obecnego rządu? Nie, "wybitni prawnicy" widząc przestęstwo zamachu na niezawisłość sądów biadolą w oświadczeniach. a może boją się, by ktoś im się do dupy naprawdę nie dobrał, a tak wszystko zostanie w sferze politycznych pyskówek i politycznego jątrzenia. "Grupo sędziów" - jeżeli nie jesteście krętaczami politycznymi zacznijcie działać i oskarżcie obecny rząd o zamach na ład konstytucyjny w RP. Ten mój apel również mieści się w ramach politycznego pyszczenia, bo jako prawy obywatel powininiem tych sędziów oskarżyć o to, że stosując pomówienia i nieprawdziwe oskarżenia próbują zachwiać porządkiem demokratycznym, którego przejawem jest obecny rząd i jego wypowiadający się krytycznie o stanie sędziowskim ministrowie. A więc dopóki ta "grupa sędziów" nie puści sprawy biegiem prawnym będą dla mnie politycznymi krętaczami, lub co gorsza grupą przestępczą. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Niezawisłość jest cenna, jeśli czemuś służy, 07.02.06, 10:35 przy czym to coś nie może być powszechną zgodą na bezkarność sędziów w przypadku mniej czy bardziej pospolitych przestępstw oraz przyzwoleniem na wydawanie zupełnie kretyńskich wyroków w oparciu o absurdalne opinie pseudobiegłych. Jeśli korporacja sędziowska nie potrafiła oczyścić się ze stalinowsko-komunistycznych śmieci, doprowadzić do odbierania immunitetu zwykłym przestępcom ze swoich szeregów, usuwać ludzi niekompetentnych, to niech nie liczy na solidarność społeczeństwa w obronie swojej świętej niezależniości. Coś mi to przypomina postawę lekarzy wobec handlu zwłokami. Teraz jakoś ciszej się wypowiadają. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart zmartwię Cię hadel zwłokami nie był przestępstwem 07.02.06, 10:47 bo lekarze nie byli w tamtym czasie funkcjonariuszami publicznymi - więc mogli brać łapówy do woli. Takie mamy w Polsce prawo. Może bliżej przyjrzymy się kto je stanowi? Odpowiedz Link Zgłoś
forum_wyborcza Betonowa kasta nie do ruszenia 07.02.06, 09:33 2 x 2 = 6 Skoro niezawiśli sędziowie tak orzekli... Tylko powszechna lustracja i wyrzucenie z połowy niedouczonych sędziów może uzdrowić sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Betonowa kasta nie do ruszenia 07.02.06, 09:44 Kontrolą zasadnosci orzeczeń sądowych jest II instancja i kasacja wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga Spróbuj napisać kasację po 2 ustawionych wyrokach 07.02.06, 11:01 Ciekawe, czy Ci się uda. Życzę powodzenia. Powiązania w środkowisku sędziowskim są tajemnica poliszynela. Wyrok I instancji może trafić do oceny koleżanek, kolegów, kochanków itp. I co? Jak zawsze zadecyduje sędziowskie przekonanie o nieomylności swoich kolegów. Nie wszystkich w naszym kraju stać na dobrego adwokata. Zreszta ostatnie wypadki pokazują, że adwokat w sprawie karnej to w zasadzie też przestępca. A w sądzie cywilnym jest tak samo. Utrudnia tylko postępowanie, które sąd chce zakończyć na jednym posiedzeniu. I tak strona , która chce bronić swoich interesów przy pomocy adwokata jest skazana na odrzucanie wniosków dowodowych, pomijanie dowodów i dziwne interpretacje stanu faktycznego nie mówiąc już o wykładni przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Spróbuj napisać kasację po 2 ustawionych wyro 07.02.06, 11:53 cezaryga napisał: > Ciekawe, czy Ci się uda. Życzę powodzenia. Powiązania w środkowisku sędziowskim > > są tajemnica poliszynela. Wyrok I instancji może trafić do oceny koleżanek, > kolegów, kochanków itp. I co? Jak zawsze zadecyduje sędziowskie przekonanie o > nieomylności swoich kolegów. To skąd taki odsetek wyroków uchylanych w II instancji? Nie wypowiadaj się o czymś, o czym nie masz żadnego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryga A jaki odsetek spraw jest uchylanych? 07.02.06, 13:11 Czyżby w Polsce więcej wyroków I instancji było uchylanych niż we Francji? W Niemczech? Może jakieś liczby? A może wiesz czym się różni apelacja od kasacji? I nie wypowiadaj się o czymś, o czym nie masz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 paradne 07.02.06, 14:11 statystyki nie są tajne - sprawdź sobie a nie spamuj na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jodlo A może minister tylko powiedział to, co każdy 07.02.06, 09:34 widzi. Jestem daleki od wspierania ministerków PiSiorków. Niemniej jednak Ziobro powiedział coś, co jest oczywiste, że "sąd jest nagi". Autorytet sądu buduje się od siebie i jaki sąd, taki będzie autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
atomek76 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 09:34 Mamy XXI wiek, a oni żyją jeszcze w epoce dużego Soso. Mentalność ich nie zmieniła się od czasu największej rewolucji XX wieku. Zyczyć im należy by znaleźli czas na chwilę zadumy, bo samopoczucie to mają wspaniałe, oj wspaniałe. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Sędziowie sami się ośmieszają, nie znając ... 07.02.06, 09:36 Sędziowie sami się ośmieszają, nie znając się na niczym innym, prócz prawa. Obce im są podstawowe pojęcia i zasady ekonomiczne, obce im prawo budowlane, nie znają się na prowadzeniu przedsiębiorstw i itd. Znają tylko wybiórcze dziedziny prawa, a biegłych powołują zbyt rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 09:37 a prokurator Ziobro kryje prokuratorów,ktorzy kryją jego wpadki.Czyli nihil novi sub sole.Tak było jest i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
koles751 TRAKTUJMY SEDZIOW JAK LUDZI! 07.02.06, 09:37 Z pełną odpowiedzialnością za to co robią. Skoro takiemu żuczkowi jak ja nieznajomośc prawa szkodzi to dlaczego nie miałaby szkodzić sędziemu, który za jego pilnowania dostaje pieniądze?! Odpowiedz Link Zgłoś
murowany Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 09:39 ministrowie z bozej laski dorwali sie do wladzy i teraz pokazuja, ze "sa z ludem". Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 po pierwsze: każdy ośmiesza się sam! inni mogą 07.02.06, 09:41 tylko fakt taki stwierdzić. po drugie: wiele wyroków wskazuje na to, że sędzią może zostać idiota! moze należałoby wprowadzić ograniczenie wiekowe powiązane z doświadczeniem jako adwokat lub radca prawny np. wiek dla sędziów 45 lat i min. 15 lat doświadczenia po drugiej stronie sali sądowej! stronę finansową pomijam bo mamy socjalizm i nikt tego nie chce zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
xvart taa i wtedy sędziami będą zostawać wyłacznie 07.02.06, 09:44 ludzie wykształceni za komuny, adwokaci i radcowie prawni, którzy są zbyt ciency żeby się utrzymać na rynku. Rzeczywiście fajne doświadczenie zawodowe i fajny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 Re: taa i wtedy sędziami będą zostawać wyłacznie 07.02.06, 09:54 sprawdzony w krajach anglosaskich! Odpowiedz Link Zgłoś
xvart akurat bardzo zły przykład 07.02.06, 10:00 sądy brytyjskie słyną z pomyłek i zamykania niewinnych ludzi a sądy amerykańskie z absurdalnych wyroków... Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 Re: akurat bardzo zły przykład 07.02.06, 16:27 za to polskie wydają fantastyczne wyroki: fantastyczne dla przestępców. dla ofiar nie koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Sądy Polskie są skorumpowane i to bardzo... 07.02.06, 09:42 ...a niezawisłością sobie tylko gęby wycierają, i to po to aby tego g. nikt nie ośmielał się ruszać. Tam panują jeszcze stare Komunistyczne Układy. Ile krzywd spowodowali Pewni Niezawiśli Sędziowie ferując niesprawiedliwe wyroki, dla kasy zdolni są ferować obrzydliwe wyroki, a reszta sedziów trzyma sztamę aby ten smród nie wyszedł na swiatło dzienne, Odpowiedz Link Zgłoś
xvart co przerżnęliśmy ostatnio jakiś proces? 07.02.06, 09:46 a może właśnie wyszliśmy z ehm "miejsca odosobnienia"? Hm ciekawe ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Pudło kolego,Dlaczego tak myslisz?Po prostu patrzę 07.02.06, 09:54 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart ciekawi mnie po prostu skąd masz taką przerażającą 07.02.06, 09:59 wiedzę? Zrozumiałbym gdybyś sam miał jakieś negatywne doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości. Statystycznie rzecz ujmując 50 % klientów sądów cywilnych powinna być niezadowolona (bo zawsze kiedy ktoś wygrywa to ktoś musi przegrać) a co do sądów karnych to stanem idealnym jest kiedy 100 % klientów jest niezadowolonych - bo ponoszą karę... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: ciekawi mnie po prostu skąd masz taką przeraż 07.02.06, 10:02 xvart napisał: > wiedzę? Zrozumiałbym gdybyś sam miał jakieś negatywne doświadczenia z wymiarem > sprawiedliwości. > Statystycznie rzecz ujmując 50 % klientów sądów cywilnych powinna być > niezadowolona (bo zawsze kiedy ktoś wygrywa to ktoś musi przegrać) a co do > sądów karnych to stanem idealnym jest kiedy 100 % klientów jest > niezadowolonych - bo ponoszą karę... No nie tylko - klientami sądów karnych są również pokrzywdzeni a poza tym czasem trzeba uniewinnić. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej To co czasem wyjdzie naświatło to wierzchołek góry 07.02.06, 10:05 ...lodowej Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Rozumiem, że trafiłem na obrońcę postkomun.układów 07.02.06, 10:11 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart pudło - trafiłeś na przeciwnika głupoty 07.02.06, 10:14 i na pewno nie na zwolennika postkomunistycznych układów. Moje poglądy są baaardzo dalekie od lewicowych. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Ale sympatyk Michnika i Komuna to jedno i to samo 07.02.06, 10:15 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart hm a skąd wniosek, że jestem sympatykiem Michnika? 07.02.06, 10:17 Bo jestem przeciwnikiem głupoty? Duży komplement dla Michnika, choć chyba nie zamierzony... Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Może dlatego, że kibicujesz komplementom Michnika 07.02.06, 10:19 Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Może zaśpiewaj jemu: "Łubu dubu, Łubu dubu... itd" 07.02.06, 10:20 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart kult Prezesa to chyba w innej partii? 07.02.06, 10:22 "Panie Prezesie melduję wykonanie zadania" etc... A Michnika to Ty jak na razie komplementujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Michnik wywodzi się z tej jedynej słusznej Partii 07.02.06, 10:23 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart Michnik z PiS-u? 07.02.06, 10:25 Chyba rzeczywiście jestem trochę niedouczony. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Dlaczego? Całkiem spokojnie piję pierwszą kawę... 07.02.06, 10:29 Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Co ma wspólnego PiS z PZPR? a Michnik to ma i dużo 07.02.06, 10:27 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart no na przykład PZPR kazała go wsadzić 07.02.06, 10:29 a co poniektórzy panowie z PiS-u robili w tym czasie karierę w wymiarze sprawiedliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Wsadzili go po to aby go wykreować na męczennika 07.02.06, 10:31 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart taa a Solidarność tak naprawdę założyła SB... 07.02.06, 10:32 Wałęsa był agentem, Michnik i Kuroń to też agenci bezpieki... Slogany, slogany, slogany wciąż slogany... Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Jest to temat rzeka,fakt,że jest dużo niedomówień 07.02.06, 10:34 Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: taa a Solidarność tak naprawdę założyła SB... 07.02.06, 10:39 xvart napisał: > Wałęsa był agentem, Michnik i Kuroń to też agenci bezpieki... > Slogany, slogany, slogany wciąż slogany... Podobno Kaczyński też się tam kręcił. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Potem tacy ludzie jak Ty myślą o jego dobrej woli 07.02.06, 10:31 Odpowiedz Link Zgłoś
xvart nieważne jaką miał wolę ważne jak wyszło 07.02.06, 10:33 a wyszło tak, że możesz sobie pisać na tym forum praktycznie co chcesz i nikt Cię za to nie wsadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Jeszcze całkiem niedawno wycinali moje opinie... 07.02.06, 10:39 ...tutaj, teraz się dziwnie uspokoili, cóż koniunktura sie zmieniła, To dziwne bo wcale nie używałem wulgarnych słów, Ale zrozumiałem fakt, że Gazeta Wybiórcza trochę obawia się niewygodnej prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
xvart no cóż w końcu to ich serwer mogą wycinać co chcą 07.02.06, 10:41 choć osobiście wycinania za poglądy nie pochwalam. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Racja, jak ktoś chce kreować "prawdę" musi wycinać 07.02.06, 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Sądy Polskie są skorumpowane i to bardzo... 07.02.06, 11:54 To jakim cudem poniżej 1% pytanych w anonimowej ankiecie przyznaje, że zetknęło się kiedykolweik z czymś, co uważają za przejaw korupcji w sądzie? Prawda jest taka, że NIE MA drugiej dziedziny życia w Polsce, gdzie zagrożenie korupcją byłoby mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Sądy Polskie są skorumpowane i to bardzo... 07.02.06, 12:18 Prawda jest taka, że NIE MA drugiej dziedziny życia w Polsce, gdzie zagrożenie > korupcją byłoby mniejsze. Zwlaszcza przy wyznaczaniu syndykow. Odpowiedz Link Zgłoś
jed67 Czego można się spodziewać po Ziobrze 07.02.06, 09:43 Ziobro ma przecież raczej mgliste pojęcie o prawie.Brak mu zrozumienia podstawowych zasad prawa i jego stosowania. Tu nie chodzi o nietykalnośc sądu,lecz o absolutnie idiotyczne komentarze najgorszego ministra.Aby skomentować jakąkolwiek sprawę trzeba ją najpierw poznać.Rozumiem,że poznanie akt sprawy wykracvza poza intelektualne możliwości tego pana.Trzeba by coś przeczytać i zastanowić się trochę...Ale cóż nie wymagajmy zbyt wiele od karierowicza bez żadnych kompetencji Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czego można się spodziewać po Ziobrze 07.02.06, 11:21 jed67 napisał: Odpowiadam: Wszystkiego... A przedewszystkim - kretyństwa... Przykładów dał już nadto.... Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Ziobro i Polaczek insynuują korupcję sędziów 07.02.06, 10:05 To przechodzi ludzie pojęcie, aby dwóch ministrów jednocześnie insynuowało korupcję sędziów, prawdopodobnie po to, aby odwrócić uwagę od faktycznych sprawców tragedii, a którzy mogą mieć powiązania z panami u władzy. (Wyszła insynuacja, ale...) Moim zdaniem, należałoby przeprowadzić śledztwo w ministerstwie budownictwa w celu ujawnienia okoliczności w jakich dopuściło ono do budowania hal z dachami wklęsłymi. "Ujawnione teraz informacje o tym wyroku wywołały ostrą krytykę sądu w Gliwicach, m.in. przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Nazwał on wyrok niezgodnym ze zdrowym rozsądkiem. Sugerował, że mogło przy nim dojść do korupcji." [...] "Minister Ziobro polecił prokuraturze przeprowadzić śledztwo w sprawie gliwickiego wyroku. Z krytyki sądu nie wycofał się też wczoraj minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek - Podtrzymuję opinię, że orzeczenie sądu świadczy o możliwej korupcji, jaka mogła zaistnieć przy rozstrzyganiu tego sporu między towarzystwem ubezpieczeniowym a właścicielami hali - oświadczył na konferencji w Katowicach. Dodał, że "nie może być tak, że sądy są wyjęte spoza krytyki". Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Ziobro i Polaczek insynuują korupcję sędziów 07.02.06, 10:09 >ośmiesza władzę sądowniczą, podważając jej autorytet i niezawisłość jak mozna pozbawic autorytetu kogos bez autorytetu ? Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Ziobro i Polaczek insynuują korupcję sędziów 07.02.06, 10:18 77qwerty napisał: > >ośmiesza władzę sądowniczą, podważając jej autorytet i niezawisłość > jak mozna pozbawic autorytetu kogos bez autorytetu ? Albo inaczej: jak ktoś bez autorytetu może podważyć kogoś, kto ma autorytet? I rozwarzać ten temat z robiciem na autoryet osoby i sprawowanego przez nią urzędu. Np,. księża w Polsce mają autoryet z racji urzędu, jednak niekoniecznie jako osoby godne naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wprost5 Ziobro i Polaczek insynuują korupcję sędziów? 07.02.06, 10:20 Husyto, sięgnij do słownika wyrazów nie obcych a polskich, co oznacza słowo "mogło" - to powinno ostudzić nieco twoją krytykę wypowiedzi ministrów Ziobro i Polaczka. Mnie natomiast zupełnie nie dziwi reakcja środowiska sędziowskiego ogłoszona w dzisiejszych mediach - ta grupa zawodowa będzie bronić do upadłego swojej źle pojętej niezawisłości i niezależności, gdyż od dawna czuje się postawiona ponad prawem. Dla mnie jest faktem bezspornym, że chociaż biegły wydał idiotyczną opinię, niezgodną z logiką i obowiązującym prawem, to sąd nie wiadomo dlaczego (nie musiał) wydał wyrok na jej podstawie. Chyba od sędziów, jeśli chcą widzieć się jako profesja ponad wszelkimi podejrzeniami i zarzutami, należy wymagać conajmniej elementarnej wiedzy i uczciwości. A omawiany wyrok nie jest odosobnionym przykładem nagannego zachowania się sędziow, czego przykłady stale podają media i które są potem powodem histerycznej reakcji obrońców autorytetu sędziowskiego. Ale żeby ten autorytet mieć, trzeba na niego wczesniej rzetelnie zasłużyć! Odpowiedz Link Zgłoś
xvart opinia biegłego wcale nie musiała być idiotyczna 07.02.06, 10:24 proponuję przeczytać posty na górze Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Ziobro i Polaczek insynuują korupcję sędziów? 07.02.06, 10:26 Drogi Wprost, wiem, co znaczy słowo mogło, ale obawiam się, że ty msz problem z jego zrozumieniem. Załóżmy, że twój znajomy mówi publicznie, że MOGŁO dojść do romansu wprosta z jego sekretarką. Jak bys się wtedy czuł? Co na to twoja żona? A ten ktoś powiedziałby , że to tylko hipoteza, którą trzeba sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 następny geniusz 07.02.06, 11:58 wprost5 napisał: > Mnie natomiast zupełnie nie dziwi reakcja środowiska sędziowskiego ogłoszona w > dzisiejszych mediach - ta grupa zawodowa będzie bronić do upadłego swojej źle > pojętej niezawisłości i niezależności, gdyż od dawna czuje się postawiona ponad prawem. A nie przyszło ci do głowy, że to po prostu obrona pewnych niewzruszalnych zasad, na przykład takiej, że nie wolno rzucać oskarzeń bez znajomości sprawy? > Dla mnie jest faktem bezspornym, że chociaż biegły wydał idiotyczną opinię, > niezgodną z logiką i obowiązującym prawem, Skąd to wszsytko wiesz/ Znasz sprawę? Widziałeś te opinię? Na jakiej podsatwie formułujesz tak radykalne sądy? Bo co się coś przyśniło? Odpowiedz Link Zgłoś
kabotynka Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 10:08 Katastrofa 25 stycznia? Chyba nie bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos w naszym kochanym kraju jest tak, zę jeśli gdzieś 07.02.06, 10:10 jest "podejrzenie" o korupcję to można z całą pewnością powiedzieć, że faktycznie korupcja miała miejsce, taka jest rzeczywistość i chociaż specjalnie nie przepadam za Ziobrem to w tej kwesti się z nim zupełnie zgadzam, a sądy - hmm, chyba zaczęły się bać o to, że ktoś może zaczać za dużo grzebać w papierach, wyrokach i wyciągać niekompetencję, głupotę i częsty brak wiedzy naszych "niezawisłych" sędziów. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Ja bym się zabrał za ministerstwo budownictwa 07.02.06, 10:21 el_bigos napisał: > jest "podejrzenie" o korupcję to można z całą pewnością powiedzieć, że > faktycznie korupcja miała miejsce, taka jest rzeczywistość i chociaż specjalnie > nie przepadam za Ziobrem to w tej kwesti się z nim zupełnie zgadzam, a sądy - > hmm, chyba zaczęły się bać o to, że ktoś może zaczać za dużo grzebać w > papierach, wyrokach i wyciągać niekompetencję, głupotę i częsty brak wiedzy > naszych "niezawisłych" sędziów. Ja bym się zabrał za ministerstwo budownictwa i cały system nadzoru budowlanego w Polsce; To oni dopuścii do wybudowania tej hali z dachem w kształcie wanny, zatrzymującej wszystke śnieg; Odpowiedz Link Zgłoś
brytnej Re: Ja bym się zabrał za ministerstwo budownictwa 07.02.06, 13:53 > Ja bym się zabrał za ministerstwo budownictwa i cały system nadzoru budowlanego > > w Polsce; > To oni dopuścii do wybudowania tej hali z dachem w kształcie wanny, > zatrzymującej wszystke śnieg; Coś ci się zdrowo pomieszało. Dachy pogrążone są jak najbardziej normalnym rozwiązaniem i obwinianie kogoś, że dopuścił taki system odwodnienia jest podobne do obwiniania za dopuszczanie budowania donów z oknami (wypadają z nich niemowlęta), domów z cegły (czasem padają na głowę) albo dachów spadzistych (śnieg się z nich osuwa, czasem komuś też na głowę). Odpowiedz Link Zgłoś
barka01 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 10:24 W moich oczach Polskie Sądy ośmieszyły się już dawno. Pamiętacie przypadek ucznia skazanego przez sąd na areszt, za błąd popełniony przez sekretarkę szkoły przy wypełnianiu legitymacji szkolnej? Już dawno zaczęłam wątpić w zdrowy rozsądek sędziów! Środowisko sędziowskie broni się rękami i nogami przed jakimikolwiek zmanami. W istniejącym bagienku żyją sobie wygodnie i zasobnie,a własnych przywilejów bronić będą do krwi ostatniej. Najwyższa pora na reformę systemową a nie pyskówki dotyczące poszczególnych sędziowskich wpadek. Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 10:59 barka01 napisała: > W moich oczach Polskie Sądy ośmieszyły się już dawno. > Pamiętacie przypadek ucznia skazanego przez sąd na areszt, za błąd popełniony > przez sekretarkę szkoły przy wypełnianiu legitymacji szkolnej? Z tego co pamiętam to chłopak podrobił tę legitymację - co oczywiście nie oznacza, że powinien był wylądować w areszcie. Sędziowe też się mylą, ale jeśli minister sprawiedliwości opowiada publicznie nieprawdę i na dodatek oskarża sędziów o korupcję to jest to naganne i powinien ponieść surowe konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:06 Uczen siedzial w areszcie w mysl ustawy ministra sprawiedliwosci Kaczynskiego ktory wydal rozprzadzenie o bezwglednym zamykaniu nawet w tak blachych sprawach.To dzieki temu nie tylko uczen siedzial w areszcie.Uczen to przypadek powszechnie znany.Tysiace innych ludzi z nie mniej blachych powodow siedzialo i siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Wyrok na Sobotkę 07.02.06, 10:25 dowodów brak, ale to komuch i wystarczyło. Tak kompromitują się sędziowie. Jakiekolwiek wystąpienia korporacyjne już nić tu nie zmieną. Korupcja wśród sędziów zda się być faktem, polityczna też. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart o i mamy przykład na to o czym pisałem wyżej 07.02.06, 10:37 Sobotka jest zwykłym przestępcą który naraził życie policjantów i w pełni zasłużył na karę jaką wymierzył mu sąd. Prezydent miał oczywiście prawo go ułaskawić. Moim prawem jest się z tą decyzją niezgadzać. Co w żaden sposób nie uprawnia mnie do stwierdzenia, że do ułaskawienia doszło w wyniku korpucji. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: o i mamy przykład na to o czym pisałem wyżej 07.02.06, 10:42 zgoda, nic dodać ni ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 10:35 Myślę że orzeczenie sadu nie było bezsensowne. To PROJEKTANT, który obliczał wytrzymałość dachu powinien okreslić warunki jego eksploatacji w tym okolicznosći , w których trzeba zacząć odsnieżanie.Trudno sobie wyobrazić zeby po kazdych opadach sniegu zamiatać dach . Jezeli nie było takich zaleceń , nie można egzekwować prawidłowej oceny grubości pokrywy śnieżnej. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:06 Sędziowie mają rację. Ziobro nie miał dowodów, więc powinien się ograniczyć tylko do stwierdzenia, że dziwi go wyrok sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
jb777 Świadome osłabianie władzy Sądowniczej - to nie 07.02.06, 11:08 żadne przejęzyczenie ze strony "Ministrów". PiS chce mieć władzę a zdobywa ją bez względu na koszty i konsekwencje m.in. przez skłócanie, osmieszanie, pomawianie itp. Po to by samemu zapanować nad sądownictwem i mieć wówczas sterowalne, "demokratyczne narzedzie" do patentu na Sprawiedliwość. Toż to wszystko jest czytelne jak 2x2. Odpowiedz Link Zgłoś