wladyslaw.studnicki Jasne, śnieg ma leżeć aż dach się zawali. Sędziowi 07.02.06, 11:08 są tym bardziej śmieszni, im większych głupców bronią. Wyrok mówiący ze z wielkiego, płaskiego dachu nie trzeba usuwać śniegu, jest ewidentną głupotą. Kto broni takiego werdyktu, ma krew na rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Jasne, śnieg ma leżeć aż dach się zawali. Sęd 07.02.06, 11:24 Powyżej jest post mówiący jak brzmiał ów cytat z uzasadnienia - tj. że umowa ubezpieczenia nie nakładała takiego obowiązku na właściciela budynku i dlatego ubezpieczyciel ma zapłacić. Widać różnicę w porównaniu z Twoją wersją ? Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki To w końcu kto ma odśnieżać ten dach? Skoro 07.02.06, 11:47 nie właściciel, to kto? Krasnoludki? Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: To w końcu kto ma odśnieżać ten dach? Skoro 07.02.06, 12:07 Sąd orzekał TYLKO o umowie z ubezpieczycielem - skoro ubezpieczyciel zagwarantował zapłatę odszkodowania bez nałożenia obowiązku odśnieżania na właściciela a prawo budowlane takiego obowiązku nie przewiduje (może dlatego, że zasadniczo nie powinno się budować dachów które tego wymagają - jakoś w Zakopanem problemu nie ma) to z pytaniem do tych, którzy w Polsce prawo stanowią - Sejmu, Senatu i Prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Czyli poslowie mają odsnieżać dachy. Tak, to 07.02.06, 12:11 rzecież logiczna. A ziemia ma kształt banana, nie wiem czy już znasz tę prawdę oczywistą. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Czyli poslowie mają odsnieżać dachy. Tak, to 07.02.06, 12:30 Wcale nie - tylko dysku opartego na 4 słoniach, które znajdują się na wielkim żółwiu - nie wiedziałeś ? Off-topic - afiszowanie się linkami do hagiografii kolaboranta i zdrajcy chluby nie przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: To w końcu kto ma odśnieżać ten dach? Skoro 07.02.06, 12:10 Lepiej miec krew na rekach niz z dziure w miejscu muzgu.Tylko idiota mogl wymyslec zamiatanie dachow.Jak chcesz to robic? Milion Polakow nie wystarczy aby odsniezyc wszystkie plaskie dachy.A jesli bedzie padalo tydzien to 3 miliony bedzie malo. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 jaki to ma związek? 07.02.06, 12:11 wladyslaw.studnicki napisał: > nie właściciel, to kto? Krasnoludki? Czy tym się zajmował sąd w Gliwicach? Czy tę kwestię rozstrzygał w wyroku? Czy tego dotyczyła gliwicka sprawa? Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Tego, śniegu na dachu i co z tym śniegiem robić. 07.02.06, 12:15 Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 czyli nie masz w ogóle pojęcia 07.02.06, 12:18 Nie tego. Przeczytaj sobie objaśnienie zamieszczone przez r306 i przynamjmniej spróbuj zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Czlowieku... cierpisz na pewna dysfuncje... 07.02.06, 11:28 A nazywa sie ona: czytanie ze zrozumieniem. Wyrok, o ktorym piszesz, a ktorego nawet nie znasz, traktowal o obowiazkach MTK wynikajacych z umowy ubezpieczeniowej, a nie z prawa budowalanego nakladajacego na MTK dbanie o dobry stan techniczny budynku (bo w tym zakresie miesci sie rowniez odsniezanie). Sprawa toczyla sie pomiedzy ubezpieczycielem a MTK o zakres i wysokosc odszkodowania za straty wynikle z uszkodzen hali przez snieg. A Ziobro wzial Was jak male dzieci prostym sloganikiem..... I dziwic sie, ze przy takim wtornym analfabetyzmie sporej czesci spoleczenstwa PiS ma tak wysokie poparcie.... Nie dziwi juz nic.... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czlowieku... cierpisz na pewna dysfuncje... 07.02.06, 11:32 r306 napisał: > A nazywa sie ona: czytanie ze zrozumieniem. > Wyrok, o ktorym piszesz, a ktorego nawet nie znasz, traktowal o obowiazkach MTK > > wynikajacych z umowy ubezpieczeniowej, a nie z prawa budowalanego nakladajacego > > na MTK dbanie o dobry stan techniczny budynku (bo w tym zakresie miesci sie > rowniez odsniezanie). > Sprawa toczyla sie pomiedzy ubezpieczycielem a MTK o zakres i wysokosc > odszkodowania za straty wynikle z uszkodzen hali przez snieg. > A Ziobro wzial Was jak male dzieci prostym sloganikiem..... I dziwic sie, ze > przy takim wtornym analfabetyzmie sporej czesci spoleczenstwa PiS ma tak > wysokie poparcie.... Nie dziwi juz nic.... Ale takie już są te PiSiory i PiSiorowate... Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Korekta... 07.02.06, 11:40 A nazywa sie ona: BRAKIEM UMIEJETNOSCI czytania ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Im częściej ludzie czytają takie głupoty jak 07.02.06, 11:49 wypisujesz, tym większe poparcie dla PIS, nawet bez słów Ziobry. Sprawa jest prosta jak budowa cepa, na dachu leżał śnieg, dach się wygiął, sąd uznał że śnieg może tam leżeć i sto lat. Rozumiesz? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 lortea, znowu kłamiesz 07.02.06, 11:59 wladyslaw.studnicki napisał: > wypisujesz, tym większe poparcie dla PIS, nawet bez słów Ziobry. Sprawa jest > prosta jak budowa cepa, na dachu leżał śnieg, dach się wygiął, sąd uznał że > śnieg może tam leżeć Nie, nkiczego takiego nie uznał. W tym rzecz, że sąd w Gliwicach w ogóle się na ten temat nie wypowiadał i w ogóle tego sprawa nie dotyczyła. Zawsze wypowiadasz się o czymś o czym nie masz pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: lortea, znowu kłamiesz 07.02.06, 12:01 mn7 napisała: > wladyslaw.studnicki napisał: > > > wypisujesz, tym większe poparcie dla PIS, nawet bez słów Ziobry. Sprawa j > est > > prosta jak budowa cepa, na dachu leżał śnieg, dach się wygiął, sąd uznał > że > > śnieg może tam leżeć > > Nie, nkiczego takiego nie uznał. W tym rzecz, że sąd w Gliwicach w ogóle się na > ten temat nie wypowiadał i w ogóle tego sprawa nie dotyczyła. > > Zawsze wypowiadasz się o czymś o czym nie masz pojęcia? > Władysław Studnicki?? - Niestety zawsze tak robi... Zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: lortea, znowu kłamiesz 07.02.06, 12:04 Pod każdym nickiem. On inaczej nie potrafi. Brak elemntarnej wiedzy, brak umiejętności rozumienia tekstu (jak w tym przypadku), za to skrajne zacietrzewienie ideologiczne i nienawiść do ludzi, którzy nie podzilają jego fascynacji liderami PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Nienawiści w sobie nie mam, ale zginęli ludzie, 07.02.06, 12:05 i ktoś za to beknie. Upośledzone ciele w todze sędziego powinni byc w tej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 a jaki to ma związek? 07.02.06, 12:08 wladyslaw.studnicki napisał: > i ktoś za to beknie. A co to w ogóle wspólnego twoim zdaniem z wyrokiem sądu w Gliwicach, który dotyczył obowiązku wypłaty odszkodowania? Nie ma NIC wspólnego - odpowiem za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Cały prawnik, zna i pytanie i odpowiedź, wszyscy 07.02.06, 12:10 inni to ciemna masa i morda w kubeł. Takie podejście cechuje polskich psędosędziów- i tragiczne tego efekty, widać na każdym kroku. Tobie proponuję żebyś 2500 ton żelaza nałożyła na dach swojego domu, a potem weszła do srodka z dziećmi? Zrobisz tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 przestań się kompromitować 07.02.06, 12:14 Czy ty kiedyś potrafisz się przyznać do faktu, że się wygłupiłeś? Napadasz na sąd w Gliwicach a okazuje się, że nawet nie wiesz, czego dotyczyła sprawa. Nawet w ogólnym zarysuie. Teraz coś bredzisz o jakimś żelazie na dachu. Pisz sobie te swoje nienawistne bzdury, to i tak nie zmieni faktów. a fakty są takie, że chamsko zaatakowano sędziego w ogóle nie znając ani wyroku ani sprawy. To jest niedopuszczalne - i w Polsce i w USA i w Niemczech i wszędzie indziej. takie zachowanie konmpromituje plujących, niezalenie od tego, co tobie się na ten temat wydaje. Obrona pryncypiów jest obowiązkiem każdego uczciwego czlowieka, niezależnie od zawodu, wykształcenia i poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
bambukos Re: Cały prawnik, zna i pytanie i odpowiedź, wszy 07.02.06, 12:26 wladyslaw.studnicki napisał: > inni to ciemna masa i morda w kubeł. > > Takie podejście cechuje polskich psędosędziów- i tragiczne tego efekty, widać > na każdym kroku. > > Tobie proponuję żebyś 2500 ton żelaza nałożyła na dach swojego domu, a potem > weszła do srodka z dziećmi? Zrobisz tak? Debilu. Przecież ludzie znający się na rzeczy tłumaczą ci, że sąd wypowiadał się w związku z obowiązkami stron w umowie ubezpieczenia. I rozstrzygnięcie to nie usprawiedliwia organizatorów targów. Na pewno bekną za całą sprawę, ale akurat wyrok sądu w sprawie ubezpieczenia nie będzie stanowił dla nich usprawiedliwienia. Tak więc przyjmij do wiadomości, zacietrzewiony i ograniczony pajacu, że gó.. wiesz w tej sprawie i słuchaj mądrzejszych i zorientowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Tobie też proponuję nałożenie żelaza na dach i 07.02.06, 12:32 oczekiwanie na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 pomyśl - choć przez 10 sekund 07.02.06, 12:36 Spróbuj pajacu choć przez 10 sekund pomyśleć. To nie boli. Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, czy gdybyś ty był sędzią, to odmówiłbyś odszkodowania w sytuacji, gdy z umowy ubezpieczenia wynika, że odszkodowanie się należało. Spróbuj pajacu pomyśłeć, jak ty byś się czuł, gdybyś bez swojej winy uległ wypadkowi a w sądzie byś się dowiedział, że choć byłeś ubezpieczony, nie dostaniesz ani grosza. I przestań bredzić nie na temat. Jeśli jedna osoba ci tłumaczy, że jesteś głupi, to może to być złośliwość. Jeśli dwie - zmowa. Ale jeśli wszyscy ci tłumaczą, że nie masz racji, to przynajmjiej się nad tym zastanów. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki B ę d ę p i s a ł p o w o l i , b o w i d z e 07.02.06, 12:43 ż e n i e z b y t b i e g l e c z y t a s z . S ą d u z n a ł ż e w ł a ś c i c i e l h a l i n i e o d p o w i a d a z a j e j o d ś n i e ż a n i e. D o t a r ł o ? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 a co z myśłeniem? 07.02.06, 12:45 wladyslaw.studnicki napisał: > ż e n i e z b y t b i e g l e c z y t a s z . S ą d u z n a ł ż e > > w ł a ś c i c i e l h a l i n i e o d p o w i a d a z a j e j o d ś n > i e ż a n i e. D o t a r ł o ? Niczego takiego nie uznał. Uznał, że należy się odszkodowanie z umowy ubezpieczenia. D O T A R Ł O? PS: Podjąłeś już tę próbę dziesięciosekundowego myślenia, czy nawet to cię przerasta? Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: pomyśl - choć przez 10 sekund 07.02.06, 16:01 mn7 napisała: > Spróbuj pajacu choć przez 10 sekund pomyśleć. To nie boli. Spróbuj sobie > odpowiedzieć na pytanie, czy gdybyś ty był sędzią, to odmówiłbyś odszkodowania > w > sytuacji, gdy z umowy ubezpieczenia wynika, że odszkodowanie się należało. > Spróbuj pajacu pomyśłeć, jak ty byś się czuł, gdybyś bez swojej winy uległ > wypadkowi a w sądzie byś się dowiedział, że choć byłeś ubezpieczony, nie > dostaniesz ani grosza. > I przestań bredzić nie na temat. > Jeśli jedna osoba ci tłumaczy, że jesteś głupi, to może to być złośliwość. Jeśl > i > dwie - zmowa. Ale jeśli wszyscy ci tłumaczą, że nie masz racji, to przynajmjiej > się nad tym zastanów. > > dla Ciebie moze to byc zaskoczenie, ale jezeli zapisy w umowie ubezpieczeniowej byly sprzeczne z prawem budowlanym, czy chociazby kodeksem cywilnym, to sa niewazne. sprobuj pomyslec /moze byc powyzej 10 sekund i nie wyzywac innych od pajacow/ Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: pomyśl - choć przez 10 sekund 07.02.06, 16:08 Są sprzeczne ? Może jakiś konkret ? Bo prawnicy ubezpieczyciela jakoś na to nie wpadli... Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: pomyśl - choć przez 10 sekund 07.02.06, 18:16 dean08 napisał: > Są sprzeczne ? Może jakiś konkret ? Bo prawnicy ubezpieczyciela jakoś na to nie > > wpadli... a Ty znasz jakies konkrety? Bo jak na reazie to nie przeczytalem zadnych. i Ty i ja opieramy sie na doniesieniacgh medialnych. a prawnikom ubezpieczyciela moze nie oplacalo sie zaskarzac wyroku. a moze ubezpieczyciel taki jak hestia to banda idiotow, ktorzy nie wiedza co robia. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 wojezuuuu 07.02.06, 17:00 Ilez mozna walkowac ten sam temat.... > dla Ciebie moze to byc zaskoczenie, ale jezeli zapisy w umowie > ubezpieczeniowej > byly sprzeczne z prawem budowlanym, czy chociazby kodeksem cywilnym, to sa nie > wazne. Heh, tylko badz laskaw zrozumiec kilka rzeczy. Umowa cywilno-prawna jaka jest umowa ubezpieczenia podlega kodeksowi cywilnemu oraz ustawie o ochronie praw konsumenta (w tym przypadku konsumentem byly MTK). Nie podlega, jesli nie ma w niej odpowiednich zapisow, prawu budowlanemu ani zadnemu innemu z wyjatkiem wyzej wymienionych. Dlatego tez w umowac AC (samochodowych) nawet jesli jestes sprawca wypadku - czyli zlamales prawo o ruchu drogowym, ubezpieczenie AC zostaje Ci wyplacone na pokrycie szkod w Twoim samochodzie. Gdy natomiast ubezpieczyciel chce poczynic jakies wyjatki MUSI ZAWRZEC JE w umowie. I tak sie robi - np. wyklucza sie wyplacenie ubezpieczenia gdy np. kierujacy byl pod wplywem alkoholu, lub nastapilo nieupowaznione uzyczenie samochodu. Nigdzie w kodeksie cywilnym ani prawie konsumenckim nie ma zapisow o tym, ze ubezpieczony ma zgarniac snieg z dachu. Budynek spelanial wszystkie normy - byl odebrany przez nadzor budowlany itd. Sorry Vinetu - w przypadku temtej rozprawy, podkreslmy SPRAWY O ODSZKODOWANIE ZA STRATY WYNIKLE OPADAMI SNIEGU, sad wydal jedynie mozliwy wyrok. Natomiast Ziobro... ehhhhh nie chce mi sie pisac o... hmmmm tu powinien pasc mocny epitet.... Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe myslenie nie boli 07.02.06, 18:36 r306 napisał: > Ilez mozna walkowac ten sam temat.... > > > Heh, tylko badz laskaw zrozumiec kilka rzeczy. > Umowa cywilno-prawna jaka jest umowa ubezpieczenia podlega kodeksowi cywilnemu > oraz ustawie o ochronie praw konsumenta (w tym przypadku konsumentem byly MTK). a takze konstytucji i innym aktom prawnym wyzszego rzedu. w tym wypadku sadze prawu budowlanemu > Nie podlega, jesli nie ma w niej odpowiednich zapisow, prawu budowlanemu ani > zadnemu innemu z wyjatkiem wyzej wymienionych. bzdura, zapisow nie musi byc. >Dlatego tez w umowac AC > (samochodowych) nawet jesli jestes sprawca wypadku - czyli zlamales prawo o > ruchu drogowym, ubezpieczenie AC zostaje Ci wyplacone na pokrycie szkod w Twoim > > samochodzie. piszesz bzdury. nie "nawet jesli" jestes sprawca wypadku, a po prostu jesli jestes sprawca. tego wlasnie to ubezpieczenie dotyczy. po drugie, to ze jestes sprawca wypadku nie oznacza automatycznie zlamania jakichkolwiek przepisow. > Nigdzie w kodeksie cywilnym ani prawie konsumenckim nie ma zapisow o tym, ze > ubezpieczony ma zgarniac snieg z dachu. Budynek spelanial wszystkie normy - byl > > odebrany przez nadzor budowlany itd. > Sorry Vinetu - w przypadku temtej rozprawy, podkreslmy SPRAWY O ODSZKODOWANIE > ZA STRATY WYNIKLE OPADAMI SNIEGU, sad wydal jedynie mozliwy wyrok. > po pierwsze straty wyniknely, bo sniegu nikt nie sprzatnal, a nie dlatego, ze spadl. to nie bylo oberwanie chmury po drugie poczytaj sobie prawo budowlane. tutaj fragment Art. 61. (144) Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. Art. 5 2. Obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7. nawet jezeli umowa ubezpieczenia miedzy mtk a hestia nie bylaby podrzedna wobec tego prawa, to i tak psim obowiazkiem mtk bylo usuwanie sniegu z dachu, bo w projekcie budynku obciazalnosc dachu byla podana dokladnie. > Natomiast Ziobro... ehhhhh nie chce mi sie pisac o... hmmmm tu powinien pasc > mocny epitet.... zamiat uzywania mocnych epitetow mozna czasami uzyc glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Kogos widac jednak boli 07.02.06, 21:44 > bzdura, zapisow nie musi byc. Doprawdy? :) Przytocz mi akt prawny lub wykladnie prawna mowiaca iz umowa cywilno-prawna podpada pod jakies inne kodeksy poza kodeksem cywilnym. > piszesz bzdury. nie "nawet jesli" jestes sprawca wypadku, a po prostu jesli > jestes sprawca. tego wlasnie to ubezpieczenie dotyczy. Buahahahahahahaha :) Czlooowieku hehehe Zadzwon jutro do brokera ubezpieczeniowego i sie dopytaj ;))))) Ales palnal ;) Ze swojej strony teraz tylko podpowiem - co sie dzieje w momencie kradziezy? ;) Sam jestes sprawca kradziezy i ubezpieczyciel Ci wyplaca? hihihihi > po drugie, to ze jestes sprawca wypadku nie oznacza automatycznie zlamania > jakichkolwiek przepisow. Interesujaca teza.... Jakis przyklad? > po pierwsze straty wyniknely, bo sniegu nikt nie sprzatnal, a nie dlatego, ze > spadl. Pytanie brzmi - dlaczego matematyka nie jest obowiazkowym przedmiotem na maturze???? Moze bysmy nie byli wowczas swiadkami tak nielogicznych wywodow. Aby cos sprzatnac, to to cos musi spasc. Nie da sie uprzatnac sniegu, ktory nie spadl. Coz - ponoc myslenie nie boli... Oczywiscie opad sniegu nie implikuje zawalenia budynku, podobnie jak nie implikuje tego jego sprzatniecie - wszak wszystkie budynki nie zawalily sie po tamtych opadach - mimo, ze nie byly sprzatane. Jest nieco wiecej skladnikow tego rownanka. Tylko ktoz to ogarnie, mimo, ze myslenie nie boli.... > po drugie poczytaj sobie prawo budowlane. tutaj fragment Znam niezle prawo budowlane - jestem w trakcie inwestycji budowlanej. Tylko te przepisy mozna spokojnie wykorzystac w obecnym procesie - o zaniedbania MTK. Podpowiem - maja tu rowniez zastosowanie przepisy ustawy o Organizacji Imprez Masowych. Tylko nijak sie to ma do procesu o odszkodowanie. > nawet jezeli umowa ubezpieczenia miedzy mtk a hestia nie bylaby podrzedna > wobec > tego prawa, to i tak psim obowiazkiem mtk bylo usuwanie sniegu z dachu, bo w p > rojekcie budynku obciazalnosc dachu byla podana dokladnie. Oczywiscie, do jasnej cholery - i nikt tu tego nie kwestionuje!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Kogos widac jednak boli 08.02.06, 09:14 r306 napisał: > > > piszesz bzdury. nie "nawet jesli" jestes sprawca wypadku, a po prostu jes > li > > jestes sprawca. tego wlasnie to ubezpieczenie dotyczy. > Buahahahahahahaha :) Czlooowieku hehehe Zadzwon jutro do brokera > ubezpieczeniowego i sie dopytaj ;))))) Ales palnal ;) > Ze swojej strony teraz tylko podpowiem - co sie dzieje w momencie kradziezy? ;) > ac dotyczy, piszac w skrocie, szkod niezawinionych przez innych uczestnikow ruchu, nieprawdaz? poza kradziezami wlasnie, czy innymi podpaleniami np. . wiec uzycie "nawet jesli jestes sprawca" implikuje, jakoby ac odejmowalo zakres, ktory podlega po oc. > Sam jestes sprawca kradziezy i ubezpieczyciel Ci wyplaca? hihihihi > > > po drugie, to ze jestes sprawca wypadku nie oznacza automatycznie zlamani > a > > jakichkolwiek przepisow. > Interesujaca teza.... Jakis przyklad? > wystarczy, ze peknie Ci opona albo np. przewod hamulcowy i skasujesz pare samochodow. > > po pierwsze straty wyniknely, bo sniegu nikt nie sprzatnal, a nie dlatego > , ze > > spadl. > Pytanie brzmi - dlaczego matematyka nie jest obowiazkowym przedmiotem na > maturze???? Moze bysmy nie byli wowczas swiadkami tak nielogicznych wywodow. > Aby cos sprzatnac, to to cos musi spasc. Nie da sie uprzatnac sniegu, ktory nie > > spadl. Coz - ponoc myslenie nie boli... nie wszystkich. czego wydajesz sie byc dowodem. roznica jest tak jak /obracajac sie w kregach samochodowych/ z dziura w jezdni. jezeli rozwalisz sobie opone lub kolo, to mozesz sie domagac od zarzadzajacego /wlasciciela/ drogi odszkodowania, jezeli wiedzialby on o owej dziurze. co w praktyce oznacza dziure, ktorej przez kilka dni nikt nie zalatal albo nie oznaczyl. jezeli dziura powstala 5 minut przed wypadkiem, zarzadzajacy nie moze odpowiadac za uszkodzenie Twojego auta gdyby w ciagu kliku godzin spadlo x cm sniegu i spowodowalby on zawalenie dachu, to jak najbardziej bylby tego przyczyna. jezeli snieg zalegal kilka dni to przyczyna jest jego nieusuniecie. > Oczywiscie opad sniegu nie implikuje zawalenia budynku, podobnie jak nie > implikuje tego jego sprzatniecie - wszak wszystkie budynki nie zawalily sie po > tamtych opadach - mimo, ze nie byly sprzatane. Jest nieco wiecej skladnikow > tego rownanka. Tylko ktoz to ogarnie, mimo, ze myslenie nie boli.... > opad sniegu implikuje zaleganie tegoz na dachu i obciazenie tegoz dachu ponad norme polskiego prawa i przede wszystkim ponad maksymaln obciazalnosc , o ktorej zarzadzajacy musi wiedziec. > > po drugie poczytaj sobie prawo budowlane. tutaj fragment > Znam niezle prawo budowlane - jestem w trakcie inwestycji budowlanej. > Tylko te przepisy mozna spokojnie wykorzystac w obecnym procesie - o > zaniedbania MTK. Podpowiem - maja tu rowniez zastosowanie przepisy ustawy o > Organizacji Imprez Masowych. > Tylko nijak sie to ma do procesu o odszkodowanie. maja sie jak najbardziej. maja sie do opinii bieglego, wg. ktorego zarzadzajacy nie musi usuwac sniegu z dachu czyli nie musi dbac o stan techniczny budynku czym lamie co najniej 2 art. prawa budowlanego 5 i 61. nieznajosc tegoz wykazal rowniez sedzia podpierajac sie tak opinia. wyrok w procesie o odszkodowanie nie ma nijak do obecnej sytuacji, w kazdym jej aspekcie, i to jest fakt. kuku mozna sobie zrobic na rozne sposoby np. wylaczajac ogrzewanie prz -20 stopniach i domagac sie odszkodowania za pekniete rury i zalanie budynku. powyzsze ma sens oczywiscie przy jednym zalozeniu. w umowie ubezpiecznieowej jest zapis o zytkowaniu zgodnie z przeznaczeniem itd. itp. ale nie wyobrazam sobie sytuacji, ze czegos takiego tam nie ma. > > > nawet jezeli umowa ubezpieczenia miedzy mtk a hestia nie bylaby podrzedna > > > wobec > > tego prawa, to i tak psim obowiazkiem mtk bylo usuwanie sniegu z dachu, b > o w p > > rojekcie budynku obciazalnosc dachu byla podana dokladnie. > Oczywiscie, do jasnej cholery - i nikt tu tego nie kwestionuje!!!! poza bieglym i sadem cywilnym. przeczysz sam sobie. przeciez /wracajac znowu do samochodu/ to tak, jakbys domagal sie wyplaty z ac za uszkodzenie malucha, na ktorego zaladowales 2 tony burakow. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Kogos widac jednak boli 08.02.06, 14:17 > ac dotyczy, piszac w skrocie, szkod niezawinionych przez innych uczestnikow > ruchu, nieprawdaz? Ano wlasnie sie mylisz. Prosty przyklad, bo nie chce mi sie wszystkiego wyjasniac. Dochodzi do stluczki z winy innego uzytkownika drogi w wyniku ktorej, Twoj samochod ulega kasacji. To wlasnie z AC ubezpieczyciel wyplaca Ci koszt samochodu pomniejszony.. bla, bla, bla. W przypadku gdybys nie mial AC to czeka Cie droga sadowa aby uzyskac odszkodowanie od sprawcy i pokrycie strat z jego OC. Gdy masz AC, sprawa sciagniecia tej naleznosci zajmuje sie juz sam ubezpieczyciel w ramach umow pomiedzy ubezpieczalniami. OC NIE JEST ubezpieczeniem majatkowym samochodu. Ma ono sluzyc przede wszystkim do usuwania nastepst uszzerbku na zdrowiu ofiar wypadkow, pokrywac koszty akcji ratowniczych itd. Dlatego spora czesc skladki OC jest odprowadzana do Skarbu Panstwa. > wystarczy, ze peknie Ci opona albo np. przewod hamulcowy i skasujesz pare > samoc hodow. Nie moj drogi :) Przyjedzie policja i jako sprawce zdarzenia drogowego - a kazdy kontakt Tojego samochodu z "cialami obcymi", ze tak to ujme jest kodyfikowany jako zajscie/zdarzenie - wskarze Ciebie, ukaze standardowym mandatem i wplepi standardowe pkt karne, do tego nakaze kontrole diagnostyczna pojazdu i zabierze dowod rejestracyjny Twojego samochodu, poniewaz do zdarzenia doszlo w wyniku niesprawnosci pojazdu. To z Twojego OC beda sciagali wlasciciele uszkodzonych w zajsciu samochodow odszkodowanie, itd. Standardowa procedura. Roznica moze polegac jedynie na tym, ze Ty mozesz sadzisc sie np. z zarzadca drogi, ze opona pekla Ci z winy nawierzchni drogi. Cala reszta bez zmian. > opad sniegu implikuje zaleganie tegoz na dachu i obciazenie tegoz dachu ponad > norme polskiego prawa i przede wszystkim ponad maksymaln obciazalnosc , o > ktorej zarzadzajacy musi wiedziec. Poczatek niezly - opad sniegu implikuje zaleganie tegoz na dachu. Dalej niestety juz znacznie gorzej. Nie mam sily tlumaczyc dlaczego. Juz nie mam sily. Ludzie, logika to taka piekna nauka - uczcie sie chociaz uzywania kwantyfikatorow.... > maja sie jak najbardziej. maja sie do opinii bieglego, wg. ktorego ? > zarzadzajacy > nie musi usuwac sniegu z dachu czyli nie musi dbac o stan techniczny budynku Jezuuuu, nooooo reeeece ooooopadajaaaaa. NIE MUSI USUWAC W RAMACH UMOWY UBEZPIECZENIOWEJ!!!! Tego dotyczyl wyrok i tego dotyczyla analiza bieglego!!!! A musi, jesli chce w tym obiekcie organizowac imprezy masowe - bo MUSI zadbac o bezpieczenstwo uczestnikow. Ale tego NIE DOTYCZYL ani teamten wyrok, ani uzasadnienie, ani analiza rzeczoznawcy. > powyzsze ma sens oczywiscie przy jednym zalozeniu. w umowie ubezpiecznieowej > jest zapis o zytkowaniu zgodnie z przeznaczeniem itd. itp. ale nie wyobrazam > sobie sytuacji, ze czegos takiego tam nie ma. No dobrze, ze chociaz tyle dodales. Problem w tym, ze hala byla rowniez dobrze uzytkowana w sensie "przeznaczenia". Miala papiery odbioru przez nadzor budowalnay, pepoz sprawidzila straz pozarna itd. I odbywaly sie w niej wystawy, a nie star promow kosmicznych. Tak wiec byla "uzywana zgodnie z przeznaczeniem". Jednak dochodzisz w tym momecie nieswiadomie do pewnego aspektu, ktory warto sobie uswiadomic - ktos dopuscil te hale do uzytku, ktos zaniedbal coroczne kontrole tego obiektu (ksiazka uzytkowania obiektu nie zawierala wpisow z corocznych, obowiazkowych dla takich obiektow kontroli nadzoru budowlanego). Widzisz - ja, bron Bog, nie chce usprawiedliwiac MTK - sa winni potwornych zaniedban i niech bekna za to z cala surowoscia kary. Chodzi mi tylko o nie popadanie w absurdy. Bo w ten sposob do niczego nie dojdziemy - ani do stanowienia dobrego prawa, ani do jego egzekwowania. Nie mozna wszystkiego ani wrzucac do jednego wora, ani rozciagac jednych postanowien sadu na inne watki sprawy. Po prostu nie wolno. > przeczysz sam sobie. przeciez /wracajac znowu do samochodu/ to tak, jakbys > domagal sie wyplaty z ac za uszkodzenie malucha, na ktorego zaladowales 2 > tony burakow. Pomijajac awykonalnosc tego projektu :) - ac byloby wyplacone. Na tej samej zasadzie jak przywalenie wlasnym samochodem w slup bramy przy wyprowadzaniu samochodu. Albowiem w zadnym zakresie "wlasciwego uzytkowania pojazdu" nie jest on przeznaczony ani do wozenia 2 ton burakow, ani walenia w slup bramy. Natomiat jakbys tym maluchem wyjechal na droge - dostalbys mandat za przekroczenie maksymalnego tonazu samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Kogos widac jednak boli 08.02.06, 09:20 r306 napisał: > > bzdura, zapisow nie musi byc. > Doprawdy? :) Przytocz mi akt prawny lub wykladnie prawna mowiaca iz umowa > cywilno-prawna podpada pod jakies inne kodeksy poza kodeksem cywilnym. jezeli podpisujesz ta swoja umowe ubezpieczeniowa ac, oc, czy cokolwiek innego u brokera to podpada chociazby pod ustawe o posrednictwie ubezpieczeniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bambukos Re: Kogos widac jednak boli 08.02.06, 10:31 johndoe napisał: > r306 napisał: > > > > bzdura, zapisow nie musi byc. > > Doprawdy? :) Przytocz mi akt prawny lub wykladnie prawna mowiaca iz umowa > > > cywilno-prawna podpada pod jakies inne kodeksy poza kodeksem cywilnym. > > jezeli podpisujesz ta swoja umowe ubezpieczeniowa ac, oc, czy cokolwiek innego > u brokera to podpada chociazby pod ustawe o posrednictwie ubezpieczeniowym. No na tej zasadzie to podpada i pod KSH, który określa zasady reprezentacji spółki brokera lub ustawę o KRS, ustawę o terminach zapłaty, ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów i wiele innych... Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: myslenie nie boli 08.02.06, 08:58 > Art. 61. (144) Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrz > ymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. > > Art. 5 > 2. Obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wy > maganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i e > stetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytko > wych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymagania > mi, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7. > > nawet jezeli umowa ubezpieczenia miedzy mtk a hestia nie bylaby podrzedna wobec > tego prawa, to i tak psim obowiazkiem mtk bylo usuwanie sniegu z dachu, bo w p > rojekcie budynku obciazalnosc dachu byla podana dokladnie. Art. 5 Obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: (...) 2) warunki użytkowe zgodne z przeznaczeniem obiektu, w szczególności w zakresie: a) (...) b) usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów; Jeżeli projekt nie przewidywał: proszę odśnieżać dach bo [ ] to znaczy, że coś jest nie tak albo z projektem albo z prawem budowlanym. Jeżeli projektant napisze: dopuszczalne obciążenie dachu XXX kN na cm 2 to jak ja mam to mierzyć ? Codziennie wchodzić na dach i skuwac lód ? Mam pytanie: dlaczego buduje się skośne dachy ? Zgodnie z ta logiką to mozna wybudować budynek z bylejakim dachem bo przecież "trzeba było odśnieżać" A jeśli by przez noc spadło dość śniegu na dom (bez centymetra śniegu bo odśnieżone) i zawaliłby się dach o 4 nad ranem, to nikt nie odpowiada ? No chyba, że "trzeba było odsnieżać" i w nocy postawić gromadę ludzi aby zwalała śnieg z dachu ? A może należy prześwietlić normy i przepisy, które dopuszczają budowanie dachów płaskich nie zapewniających bezpieczeństwa ? Jakoś nie widzę tłumów ludzi odśnieżajacych mosty i wiadukty - zgodnie z Twoją teorią tam też mozna by wybudowac byle co i potem tylko oskarżać za nieodśnieżenie w razie zawalenia się takiej budowli. Tyle, że normy dla wiaduktów sa nieco inne... Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Nienawiści w sobie nie mam, ale zginęli ludzi 07.02.06, 12:12 Tak, zgineli. Są rodziny, które utraciły wszystkich mężczyzn w domu - ojca, męża i brata. Jeśli są winni to powinni zostać ukarani. To co jest teraz z nagonką na sąd w Gliwicach to szukanie kozła ofiarnego po to by ugrać swoje interesy przy okazji czyli zmusić sądy do posłuszeństwa władzy. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Nienawiści w sobie nie mam, ale zginęli ludzi 07.02.06, 12:16 dean08 napisał: > Tak, zgineli. Są rodziny, które utraciły wszystkich mężczyzn w domu - ojca, > męża i brata. > > Jeśli są winni to powinni zostać ukarani. To co jest teraz z nagonką na sąd w > Gliwicach to szukanie kozła ofiarnego po to by ugrać swoje interesy przy okazji > > czyli zmusić sądy do posłuszeństwa władzy. Nic więcej. Nie masz racji, że "nic więcej". Chodzi o zdobywanie popularności u takich prostych umysłów jak lortea (wladek). Ich nie obchodzi w ogóle czego wyrok dotyczył. Im wystarczy, że jest pretekst, żeby popluć na znienawidzonych sędziów. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Każda tragedia musi być nauczką na przyszłość. 07.02.06, 12:21 Wedle was nie musi, wedla was, można wydawać wyroki o treści "2+2= 6". Ziober to zmieni, oby jak najszybciej popędził was gdzie pieprz rośnie- Cejlon jest wystarczająco daleko od Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 jesteś impregnowany na wiedzę 07.02.06, 12:26 wladyslaw.studnicki napisał: > Wedle was nie musi, Wyciąganie wniosków na przyszłość ma polegać na opluwaniu kogoś, kto uczciwie i prawidłowo wykonał swoją pracę ale akurat był potrzebny jako kozioł ofiarny? > wedla was, można wydawać wyroki o treści "2+2= 6". Co ty masz zamist mózgu, że jeszcze do ciebie nie dotarło, że w tym przypadku nic takiego się nie zdarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Jasne, śnieg ma leżeć aż dach się zawali. Sęd 07.02.06, 11:31 wladyslaw.studnicki napisał: > są tym bardziej śmieszni, im większych głupców bronią. Wyrok mówiący ze z > wielkiego, płaskiego dachu nie trzeba usuwać śniegu, jest ewidentną głupotą. > Kto broni takiego werdyktu, ma krew na rękach. I po co te linki, skoro głupotę wykazujesz już w jednym zdaniu twojego posta... A tak a propos... Czytałes ty ten wyrok?? Nie! Wyrwałes kontekst i to nie wiadomo skąd... a wyrok dotyczył problemu ubezpieczenia, którego to warunki nie zakładały "obowiązku odśnieżania dachu"... i tylko dlatego MTK dostało odszkodowanie... Trzeba tu jednak Studnickiego z linkami o głupocie, żeby było (mogło być) inaczej... Po Ziobrzemu... Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Ja umiem czytać, jeśli ktoś nie umie, lub jeśli 07.02.06, 11:46 będzie bronił głupoty do ostatniej kropli krwi- jego problem. Wyrok sądu jest zbrodnią, niczym więcej. Dalsze komentarze są zbyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 może umiesz czytać, ale nie rozumiesz co czytasz 07.02.06, 12:01 Twoja głupota i odporność na fakty jest zbrodnią. Dalsze komentarze są zbyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jedynka-101-m ale oburzenie! 07.02.06, 11:09 a ministry tylko powiedzieli to o czym wszyscy od dawna mowią: polskie sady wcale nie sa niezawisle! wyroki ferowane sa inne, niz w odczuciach polaków sprawiedliwość jest odbierana! a dzieki immunitetom sa nietykalni-to czują sie bezkarni! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: ale oburzenie! 07.02.06, 11:34 jedynka-101-m napisała: > a ministry tylko powiedzieli to o czym wszyscy od dawna mowią: > polskie sady wcale nie sa niezawisle! > wyroki ferowane sa inne, niz w odczuciach polaków sprawiedliwość jest > odbierana! > a dzieki immunitetom sa nietykalni-to czują sie bezkarni! Na szczęście!!! Cóż to by sie działo, gdyby wyroki były ferowane "odczuciami Polaków o sprawiedliwości"..... Tumaństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Zawłaszczenia 07.02.06, 11:19 KRRiT już PiSiorowa... Wszelakie służby.. Tajne, półtajne i te jawne... a nawet półjawne - PiSiorowe... Wanna - PiSiorowa... Nawet rura... Brakuje jeszcze tylko tego, aby taki Ziobro, mógł telefonicznie przekazać: "Wicie, rozumicie... Skażcie mi tego Kowalskiego na pińć lat..." ... i to będzie już Rzeczypospolita "czwarta i pół"... Kiedy zaś pan "profesor" Nowak tworzy listy proskrypcyjne, nasza trójca przenajświętsza od "tych" spraw, Dorn-Wasserman-Ziobro, poprzedzani przez dwóch bogów w jednym - milczą... Zawzięcie milczą... Wiadomo - listy błogosławił sam "ojciec dyrektor"... Odpowiedz Link Zgłoś
jedynka-101-m Re: Zawłaszczenia 07.02.06, 12:11 sclavus czy ty czasem nie jestes od Tejkowskiego? albo inszego nawiedzonego? a moze nie obrażając - pacjentow Tworek - jestes zbiegiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Niech się buntują, niech histeryzują:) 07.02.06, 11:21 Łatwiej będzie zrobić to, z czym zwlekano przez 16 lat. Zacząć odbudowę wiarygodności sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Niech się buntują, niech histeryzują:) 07.02.06, 11:41 karlin napisał: > Łatwiej będzie zrobić to, z czym zwlekano przez 16 lat. > > Zacząć odbudowę wiarygodności sądu. Na Śląsku, ciągle się mówi jeszcze tak: W rzyci s bół, ćma było, gó..ś widzioł... Jak nie wiesz o co chodzi - zabieraj, durnowato, głosu.... Osmieszasz się - lubisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Re: Niech się buntują, niech histeryzują:) 07.02.06, 11:50 Ty tak o sobie od siebie? Idź do okulisty:) A prawdziwy Ślązak dałby co po ryju, oj dał. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Niech się buntują, niech histeryzują:) 07.02.06, 11:59 Czasami mam wrażenie, że najbardziej wiarygodnym sądem będzie sąd orzekający zgodnie w wynikami z audiotele. Dopiero byłaby zabawa... No chyba, że lepszym będzie sąd, który na żądanie władzy wyda wyrok taki jak władza sobie zażyczy - ooops to chyba już kiedyś tak było. Wraca nowe... Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 Prezes Wszystkich Polaków dał sygnał [TK] 07.02.06, 11:27 to i podwładnym z rządu odbiło. Odpowiedz Link Zgłoś
tatko41 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:33 Niektórym sędziom od tej niezawisłości całkiem się coś poplątało. Przecież to właśnie tacy sędziowie jak ten z Gliwic ośmieszają swoje środowisko. Od sędziów powinno się wymagać prócz znajomości prawa także zdrowego rązsądku, bo prawo może być ułomne ale sędzia nie może być automatem i jeżeli widzi to i odpowiednio reaguje, to jest dobrym sędzią. Sędziowie, którzy orzekają tylko na podstawie litery prawa mogą być właściwie zastąpieni przez komputery i efekt będzie dokładnie taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Hmmm... po raz ostani 07.02.06, 11:50 > Przecież to > właśnie tacy sędziowie jak ten z Gliwic ośmieszają swoje środowisko Na razie, tak jak Ziobro, sam sie osmieszasz nieznajomoscia samej sprawy jak i prawa. Sprawa toczyla sie pomiedzy MTK a ubezpieczycielem. O zakres i wysokosc ubezpieczenia. Snieg zalegajacy na hali MTK spowodowal uszkodzenie konstrukcji i o pokrycie kosztow zwiazanych z naprawa wystapilo do sadu MTK, bo ubezpieczyciel nie chcial wyplacic doszkodowania. Gwaltowne opady sniegu sa traktowane jako kataklizm naturalny i w umowie z ubezpieczycielem MTK nie bylo zobowiazane do usuwania sniegu. Powtarzam - W UMOWIE Z UBEZPIECZYCIELEM. Tak wiec sa ozekl jedyne co mogl ozec w tej sprawie - poniewaz ubezpieczyciel NIE ZOBOWIAZAL MTK do usuwania sniegu z dachu i nie ma zadnego ogolnego przepisu traktujacego o takowym obowiazku (a nie ma - i to bylo przedmiotem pytania sadu do eksperta z dziedziny budownictwa), to ZA SZKODY spowodowane przez snieg, ubezpieczyciel jest zobowiazany wyplacic odszkodowanie. I taki zapadl wyrok. Ubezpieczyciel nawet od wyroku sie nie odwolywal, a chyba nie sadzisz ze Allianz ma slabych prawnikow.... heh. Czyms kompletnie innym jest, iz w kwestii obecnej tragedii MTK beknie, albowiem - nie dbajac o stan techniczny budynku ZORGANIZOWAL w nim impreze. W wyniku zaniedbania prawa budowlanego (to jest przedmiotem badania rzeczoznawcow) doprowadzono do sytuacji zagrozenia zycia i zdrowia ludzi, a tym samym zlamano ustawe o organizacji imprez masowych. ALE TO ZUPELNIE INNA BACZKA!!!!! A Wy sie dajecie podpusic Ziobrze, zwanemu Zerem... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:59 tatko41 napisał: > Niektórym sędziom od tej niezawisłości całkiem się coś poplątało. Przecież to > właśnie tacy sędziowie jak ten z Gliwic ośmieszają swoje środowisko. Od sędziów > > powinno się wymagać prócz znajomości prawa także zdrowego rązsądku, bo prawo > może być ułomne ale sędzia nie może być automatem i jeżeli widzi to i > odpowiednio reaguje, to jest dobrym sędzią. Sędziowie, którzy orzekają tylko na > > podstawie litery prawa mogą być właściwie zastąpieni przez komputery i efekt > będzie dokładnie taki sam. Najpierw się czyta, żeby wiedzieć co "jest na rzeczy" (polecam czytanie z uwagą!), a dopiero potem zabiera się głos... najlepiej mądrze... Odpowiedz Link Zgłoś
leszko Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:42 Sędziowie są przekonani, że niezawisłość i niezależność jest tożsama z nieomylnością. Tymczasem wśród nich jest taki sam odsetek głupich, jak i mądrych, a najwięcej przeciętnych - zgodnie z krzywą rozkładu normalnego Gauss'a. Więcej pokory panie i panowie sędziowie i więcej rozumu... Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 11:54 Nieprawda - zgodnie z tą teorią równie inteligentni ludzie pracują jako fizycy jądrowi i przy kopaniu rowów. Choć oba rodzaje pracy są cieżkie to jednak wymogi są nieco inne. Niestety publiczność łapie się na łatwe i bezpodstawne wskazanie kozła ofiarnego - cóż w końcu zgodnie z krzywą Gauss'a... Odpowiedz Link Zgłoś
leszko Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 12:42 Prawda :) Tylko, że średnia dla sędziów jest pewnie nieco wyższa, aniżeli dla społeczeństwa, a na pewno wyższa od zawodowo kopiących rowy. Oczywiście, fizycy jądrowi są średnio mądrzejsi od sędziów... Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Nieprawda 07.02.06, 17:40 dean08 napisał: > Nieprawda - zgodnie z tą teorią równie inteligentni ludzie pracują jako fizycy > jądrowi i przy kopaniu rowów. Choć oba rodzaje pracy są cieżkie to jednak > wymogi są nieco inne. Wymogi są rzeczywiście inne - te dwa pierwsze zawody wymagają większej inteligencji, wiedzy i odpowiedzialności. Jak fizyk jądrowy będzie się mylił, robił błędy, to się ośmieszy, straci zajęcie lub wyleci - wraz z całym laboratorium. Kopacz rowów jak się pomyli, to przytnie sobie palce, prąd go popieści (jak przetnie przewód elektryczny) lub też wyleci w powietrze (jak trafi na gaz). A sędzia jak będzie się mylił i popełniał błędy, to w konsekwencji będzie mógł dalej się mylić i popełniać błędy... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad31345 Sąd sam się ośmieszył 07.02.06, 11:58 Swoi zawsze będą bronić swoich, takie już mamyt korporacje. A co sąd orzekł, widzieli wszyscy, i trudno nie uznać, że sąd sam się ośmieszył. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Sąd sam się ośmieszył 07.02.06, 12:00 Rozumiem, że widziałeś orzeczenie wraz z uzasadnieniem czy wierzysz na słowo ? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 konrad sam się ośmieszył 07.02.06, 12:06 konrad31345 napisał: > Swoi zawsze będą bronić swoich, takie już mamyt korporacje. > A co sąd orzekł, widzieli wszyscy, A co mianowice widziałeś? I dzlaczego uważasz, że się ośmieszył? Chodziło o to, czy należy się odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej. Ponieważ zgodnie z zawrtą umową należało się - tak orzekł sąd. Inaczej orzec nie mógł. Więc gdzie niby to ośmieszenie? Bo tak ci twój polityczny idol powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 12:04 Panowie sędziowie,prawdą jest,że sędziów i sąd nie należy krytykować w panstwie demokratycznym,ale proszę pomyśleć,jak długo pan Sędzia w Gliwicach jest Sędzią? a wiadomo powszechnie i wszystkim,że Sędziowie,może nie wszyscy,za czasów komuny brali łapówy,a jak nie dostawali,no to biedny był ten oskarżony. Proszę mi powiedzieć Panowie Sędziowie,dlaczego nie ustosunkowaliście się do wyroku Sędziego z Gliwic,a przejęliście pozycję atakującą na tych co z oburzeniem i słusznym,czują się obrażeni i poniżeni za obrazę ich inteligencji. Pytanie do Sędziów broniących sią, kto według Was winien lub winni za tę katastrofę w Katowicach,gdzie zginęło 63 osoby? Proszę odpowiedz bez komentarzy. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 12:33 Profesor Kaczynski,Ziobro,Wassermann to gdzie i jakiego prawa sie uczyli? zdaje sie ze rowniez w PRL od PRLowskich prawnikow.Gdyby bylo inaczej,to nie opowiadaliby takich bzdur.Dach ma byc tak skonstruowany i zbudowany aby wytrzymal nawet najwieksze opady sniegu.I to wszystko.Pracowalem kidys w porcie w Gdyni.Tam bylo kilkadziesiat magazynow i zaden nigdy sie nie zawalil.Nawet nie zatrzeszczal.A przeciez nigdy nikomu nie przyszlo do glowy zamiatac dach.Tylko ze byly one skonstruowane i zbudowane w II nie w PRL czy IV RP. Jakm sobie wyobrazacie usuwanie snigu z setek tysiecy polskich dachow?Ile setek tysiecy ludzi nalezaloby przy tym zatrudnic?Moze milionßMoze trzy,jesli snieg bedzie padal tydzien.Co to znaczy usunac snieg.Kiedy? Natychmiast?A moze po 3 dniach?O ile sie nie myle to na sliski,oblodzony dach nie wolno wchodzic.Jest to zbyt niebezpieczne.Zreszta wiadomo ze pare osob spadlo z dachow.Kto zaplaci im za ich leczenie,chorobowe i kalectwo? Ponadto dach to nie deptak,jest bardzo wrazliwy.po usunieciu sniegu i lodu bedzie nadawal sie do remontu.I wreszcie co zrobic z tymi masami sniegu ktore zalegaja na dachach np w Warszawie. Ps.czy np w Szwecji odsnieza sie dachy? Odpowiedz Link Zgłoś
100a100 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 12:19 Nie bronmy swietych krow.Wyrok musi byc przede wszystkim sprawiedliwy. Niezawislosc sadow polega na wydawaniu sprawiedliwych a nie glupich i iluzorycznych wyrokow.Tak jak stary zlodziej wyczuje na odleglosc mundurowego,tak nawet przecietny, porzadny obywatel wyczuwa skorumpowanego sedziego. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland NAJZAJE*ISTSZE ZAWODY W POLSZCZE: LEKARZ, PRAWNIK, 07.02.06, 12:20 + POLITYK. KUPA KASY, WLADZA NAD CZLOWIEKIEM I ZERO ODPOWIEDZIALNOSCI JAK SIE COS SPIEPRZY. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi "niezawisłośc sądów w Polsce" buhahahahahahahahaha 07.02.06, 12:20 Przeciez juz oddawna nikt nie wierzy w niezawisłość sądów. Jedna mocno krytyczna i nie namiejscu wypowiedź napewno juz nie obnizy autorytetu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekzmiasta Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 12:30 Korporacja broni swych nieudolnych i BYĆ MOŻE przekupnych kolegów!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 kolejny ignorant 07.02.06, 12:32 maciekzmiasta napisał: > Korporacja broni swych nieudolnych i BYĆ MOŻE przekupnych kolegów!!!!!!!!!! NIE MA czegoś takiego jak "korporacja" sędziów. NIE MA podsatw do dopatrywania się nieudolności w wyroku sądu w Gliwicach - sprawia wrażenie całkowicie prawidłowego. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Cała Polska się sprzysięgła przeciw sędziom, a 07.02.06, 12:35 może po prostu widzimy to czego nie jest w stanie często dostrzec u kolegi kolega. Korupcji, głupoty, niewiedzy. Produkuj się nadal, nie zmieni to faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 cała Polska sprzysięgła się przeciw lortei 07.02.06, 12:38 Kolejne osoby tłumaczą ci, że jesteś zacietrzewionym pajacem, a ty dalej swoje. Zero refleksji. Nie masz pojęcia o czym się wypowiadasz, ale bełkoczesz nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Gwoli prawdy, to jest was tu troje, i odpisujecie 07.02.06, 12:44 sami całej masie postów ludzi, przerażonych głupotą tołmana w todze. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 jesteś żałosny 07.02.06, 12:47 Czy często przerażenie wzbudza w tobie coś, czego ani nie widziałeś, ani nie znasz, ani nawet nie opróbujesz się dowiedzieć? Tumanie? Nie wiesz w ogóle czego dotyczył wyrok ani jak brzmiał, ale oczywiście wies, że wydał go "tuman". Tak ci powiedział twój polityczny idol. Jesteś żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki A kiszona kapusta zapobiega trzęsieniom ziemii. 07.02.06, 12:48 Odpowiedz Link Zgłoś
tylkoniepis to nie wiecie jeszcze że 07.02.06, 12:32 jedynym niezawisłym sądem w Polsce jest pogląd pana Ziobry? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: to nie wiecie jeszcze że 07.02.06, 12:33 tylkoniepis napisał: > jedynym niezawisłym sądem w Polsce jest pogląd pana Ziobry? Za niedługo będzie to zapisane w ustawie. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Sędziowie bronią sędziów... 07.02.06, 12:38 - także sędziów-sługusów komunistycznych, którzy wydawali wyroki "na telefon z KC lub UB". Środowisko sędziowskie to moralne bagno. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Sędziowie bronią człowieka PiS 07.02.06, 13:58 Rzeczoznawca był kandydatem PiS do rady miejskiej w Gliwicach. :) Ziobro kopie własnego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad31345 Takie już są korporacje 07.02.06, 12:46 Tak samo jest z lekarzami, adwokatami... Sąd pisze w orzeczeniu, że w prawie nigdzie nie jest napisane, że właściciel jest zobowiązany sprzątać dach, co jest jawną nieprawdą. Sędziom albo nioe chciało się nawet zajrzeć do przepisów prawa, albo też mieli ku temu powody. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Takie już są korporacje 07.02.06, 12:48 Moze konkretnie.Gdzie jest napisane ze wlasciciel ma sprzatac dach?Jesli nie podasz odnosnego przepisu prawa,to nazwe cie oszustem. Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Takie już są korporacje 07.02.06, 18:57 ustawa prawo budowlane Art. 61. (144) Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2. Art. 5 2. Obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7. calosc www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.106.1126.html Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 spróbuj przeczytać i zrozumieć to: 07.02.06, 14:08 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36342177&a=36362524 Odpowiedz Link Zgłoś
1309alek Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 13:01 Pan Minister Zobro i Pan Minister Polaczek maja racje,ma byc jawnosc podejmowanych decyzji i wyrokow.Ojakim osmieszaniu wladzy sadowniczej mowimy,to jest wyrok nieudacznika sedziego sadu w Gliwiwicach,przez niego i jego werdykt zginelo 64 niewinnych osob,on powinien poniesc odpowiedzialnosc za to co sie stalo.Tylo dwoch Minisrtrow w rzedzie Marcinkiewicza stoi na strazy prawa,ate wszystkie rady sadownicze i inne gremia spoleczne trzeba rozgonic i im szybciej to sie stanie to lepiej dla naszego Panstwa.Jestem waszym fanem Panowie Ministrowie,prosze badzcie caly czas takimi jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
arkady10 "władza sądownicza" 07.02.06, 13:04 "władza sądownicza" - pasuje niektórym, że hej! Odpowiedz Link Zgłoś
backspace2 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 13:05 Zdanie "sąd orzekł, że właściciel obiektu nie musi odśnieżać dachu. Nie musi też wiedzieć, jaka ilość śniegu może spowodować katastrofę" jest fałszywe. Sąd nic takiego nie orzekł i wykazuje to świetnie wielu moich przedmówców. Ale powtarzać w nieskończoność fałszywą, ale wygodną informację dziennikarzom jest najwygodniej. Odporność tej grupy zawodowej na fakty jest po prostu tragiczna. Dziennikarze ludzie żerują na waszej naiwności i niewiedzy sprzedając informacje tak, jak im pasuje, nie próbując nawet dotrzeć do prawdy. Wygodniej przecież zacytować krótko ministra niż poczytać akta czy poznać podstawy prawa i postępowania cywilnego. Prorok IV RP Jacek Kurski mówił, że ciemny lud wszystko kupi i w modzie jest wprowadzać te słowa w czyn. Ludzie, nie dajcie sobą manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Ludzie!! Nie odśnieżajcie wielkich płaskich dachów 07.02.06, 13:19 !! Czekajcie spokojnie aż się zawalą!! Byle do wiosny!! Tylko czy na wiosnę sędziowie zmądrzeją? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Ludzie!! Nie odśnieżajcie wielkich płaskich d 07.02.06, 13:32 Moze konkretnie.Juz dosc wyglosiles glupawych hasel.Po pierwsze co to znaczy "wielki dach"? Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Tego zmądrzenia potrzebują normiści budowlani 07.02.06, 16:44 wladyslaw.studnicki napisał: > !! Czekajcie spokojnie aż się zawalą!! Byle do wiosny!! > > Tylko czy na wiosnę sędziowie zmądrzeją? Wątpię. Tego zmądrzenia potrzebują normiści budowlani. Kto to widział, aby pozwolić na budowanie dachów dwa razy większych niż boisko piłkarskie z założeniem że łopatami i taczkami będzie się je odśnieżać! Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio a dziennikarze bronią dziennikarzy 07.02.06, 13:25 ale im-świętym krowom- to wolno Odpowiedz Link Zgłoś
m15 prokuratura wyjaśni sprawę 07.02.06, 13:38 zobaczymy kto ma rację,swoją drogą to środowisko prawnicze(w tym sędziowie) jest bardzo hermetyczne ,wykazuje skłonności do wzajemnej adoracji,podobnie postępują inne korporacje Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 13:38 ja tu widzę robotę dla służb specjalnych. Zrobić listę. Odstrzelić. Zamknąć sprawę. Tanio, skutecznie i z morałem. Odpowiedz Link Zgłoś
loot7 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 13:50 Rzadko się zgadzam z Sądami - ale w tym wypadku zdrowy rozsądek nakazuje wyrazić podobną opinię. tylko człowiek, który nie ma do czynienia z praktyką może wyrażać podobne opinie, czy też narażać na szwank dobra osobiste sędziego, który wydawał wyrok w sprawie. Oczywiście podważa wiarę w sądownictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
marwwa TRZEBA SOBIE POWIEDZIEĆ PRAWDĘ W OCZY! 07.02.06, 14:06 Po opadach śniegu już zawaliły się dwie następne podobne hale. Takie konstrukcje walą się od pewnego czasu w całej Europie. Po prostu przyjęto zbyt oszczędnościowe normy! Ich szkodliwość może nie jest widoczna we Włoszech, czy na Florydzie, ale w Europie od czasu pewnej zmiany klimatu - tak. Zresztą - widzieliśmy, jak konstrukcje tego typu (lekkiego) - WTC waliły się pod własnym ciężarem . Trzeba po prostu zinwentaryzować te knoty w skali kraju i rozebrać je, jak ruiny pozostałe po wojnie. Prędzej czy później każdy z nich będzie przyczyną tragedii lub wielkich strat materialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
casio7 łapka łapkę ...bierze :) 07.02.06, 14:03 tak - sędziowie to najbardziej sq...iały zawód świata, za pieniądze orzekną wszystko. Ciekawe czy się im ktoś do piórek dobierze... Odpowiedz Link Zgłoś
m15 nie,bo niezawisłość ...... 07.02.06, 14:19 coraz częściej jesteśmy świadkami kuriozalnych wyroków sądówmczy ktoś wreszcie zrobi z tym porządek ,czy sędziowie to święte krowy,co robi krajowa rada sadownictwa-prócz popierania wszystkich sędziów ,nawet tych skompromitowanych ,przykład sędziego czajki jest nader dobitny ,by uprawnić tezę ,iz w tej materii jest żle i trzeba szybkich działań naprawczych Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 ??? 07.02.06, 14:23 m15 napisał: > coraz częściej jesteśmy świadkami kuriozalnych wyroków sądów Nic nie wiadomo, żeby ten akurat był kuriozalny. Wręcz przeciwnie - wydaje się, że był OK. Przeczytaj to i spróbuj zrozumieć|: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36342177&a=36362524 > przykład sędziego czajki jest nader dobitny Raczej wyjątkowo głupi. Od lat nie jest już sędzią a ty odgrzewasz te kotlety. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: ??? 07.02.06, 14:38 mn7 napisała: > m15 napisał: > > > coraz częściej jesteśmy świadkami kuriozalnych wyroków sądów > > Nic nie wiadomo, żeby ten akurat był kuriozalny. Wręcz przeciwnie - wydaje się, > > że był OK. > Przeczytaj to i spróbuj zrozumieć|: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36342177&a=36362524 > > przykład sędziego czajki jest nader dobitny > > Raczej wyjątkowo głupi. Od lat nie jest już sędzią a ty odgrzewasz te kotlety. > ile lat trzeba było i ile ofiar ,by odstawić czajkę na boczny tor ,a ostatnia gdańska afera ,a wszystkie afery ze zwalnianiem wielokrotnych przestępców ,a wypuszczanie z aresztów gangsterów,itp,itd Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: ??? 07.02.06, 14:42 > > > ile lat trzeba było i ile ofiar ofiar? ,by odstawić czajkę na boczny tor ,a ostatnia > gdańska afera co mianowice? Akurat sprawa gdańska jest dowodem, że mechanizmy kontrolne działają. ,a wszystkie afery ze zwalnianiem wielokrotnych przestępców Jakim zwalnianiem? Odsiedział karę to go zwalniają. Możesz spróbować jaśniej? > a wypuszczanie z aresztów gangsterów,itp,itd Coś bliżej? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Przeczytaj wszystko i spróbuj zrozumieć 07.02.06, 20:20 mn7 napisała: > Nic nie wiadomo, żeby ten akurat był kuriozalny. Wręcz przeciwnie - wydaje się, Nie wydaje się - był kuriozalny. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 ty jesteś kuriozalny 07.02.06, 21:08 1normalnyczlowiek napisał: > mn7 napisała: > > Nic nie wiadomo, żeby ten akurat był kuriozalny. Wręcz przeciwnie - wydaj > e się, > > Nie wydaje się - był kuriozalny. Znasz wyrok? Nie. Czytałeś? Nie. Możesz w kilku zdaniach streścić o co chodziło? Nie, nie potrafisz. Ale że był kuriozalny - to akurat "wiesz". Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Samisie ośmieszają a "autorytecie" nie radzę nawet 07.02.06, 14:24 wspominać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardrut Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 14:29 Nareszcie ktoś wytknął prosto w oczy środowisku sędziów skrajną niekompetencję, która nie może kryć się za niezawisłością. Na codzień spotykamy się z kardynalnymi błędami sądów i całe szczęście ktoś chce ich rozliczyć. Proponuję w takich sprawach "trybunały ludowe" i wyroki doraźne od których niema odwołania. Może wtedy "Środowiska prawnicze" przestaną się czuć bezkarne. Tak trzymać ! Odpowiedz Link Zgłoś
wilmor1 Re: Po tragedii w Katowicach. Sędziowie bronią sę 07.02.06, 14:35 pan minister Ziobro, nie ma takiej determinacji w sciganiu przestępców z własnego towarzystwa!..Rydzyk, Leper,Waserman i wielu innych.... Odpowiedz Link Zgłoś
m15 czyli mamy dwie kategorie przestępców? 07.02.06, 14:41 wilmor1 napisał: > pan minister Ziobro, nie ma takiej determinacji w sciganiu przestępców z > własnego towarzystwa!..Rydzyk, Leper,Waserman i wielu innych.... nasi i wasi -którzy dobrzy? Odpowiedz Link Zgłoś
wilmor1 Re: czyli mamy dwie kategorie przestępców? 07.02.06, 21:02 m15... nie chodzi mi o to kto lepszy czy gorszy...przykład: winny Rywin- jest skazany! Brat premiera, identyczne przestępstwo...awans!..ŁAPIESZ? Odpowiedz Link Zgłoś