szszsz58
10.02.06, 05:39
ND:
"- stwierdził Jerzy Polaczek. Urzędy i instytucje mają czas do końca lutego
na dostarczenie informacji o usługach telekomunikacyjnych wraz z kopiami umów
za lata 2004 i 2005. Z wstępnych danych, jakie otrzymał resort, wynika, że
rocznie administracja centralna i wojewódzka płacą za telefony komórkowe 1,2
mln zł, a za stacjonarne 200 tys. zł.
RZepa:
"Wiceminister Streżyńska ujawniła, że na rozmowy telefoniczne w sieciach
komórkowych i stacjonarnych resort transportu i budownictwa wydaje ok. 1,6
mln zł rocznie"
GW:
"Streżyńska poinformowała, że tylko jej resort zapłacił w 2005 r. za rozmowy
komórkowe urzędników ok. 1,2 mln zł, a za rozmowy z telefonów stacjonarnych -
ok. 300 tys. zł."
I komu tu wierzyć?