Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tylko...

IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 18.11.02, 11:01
Jako uzupelnienie proponuje artykul p. Carla Bedermanna z
Naszego Dziennika.
Obserwuj wątek
    • Gość: igstr Kułakowski wróć! IP: 212.160.156.* 18.11.02, 11:54
      Aczkolwiek poprzednią koalicję AWS-UW oceniam tak jak pozostali
      wyborcy, to trzeba przyznać, że w zakresie negocjacji z UE
      postawiła ona na znacznie lepszych fachowców niż obecna. Myślę,
      że odwołanie pana Kułakowskiego i pana Saryusz-Wolskiego było
      bardzo poważnym błędem obecnego Premiera. Pozwoliło to co prawda
      na przyspieszenie w zamykaniu rodziałów, ale też wynegocjowane
      warunki są beznadziejne i pod znakiem zapytania stawiają
      członkowstwo Polski w Unii Europejskiej.
      • Gość: Sztetke Re: Kułakowski wróć! IP: 192.85.16.* 18.11.02, 16:55

        > Aczkolwiek poprzednią koalicję AWS-UW oceniam tak jak
        pozostali
        > wyborcy, to trzeba przyznać, że w zakresie negocjacji z UE
        > postawiła ona na znacznie lepszych fachowców niż obecna.
        Myślę,
        > że odwołanie pana Kułakowskiego i pana Saryusz-Wolskiego było
        > bardzo poważnym błędem obecnego Premiera. Pozwoliło to co
        prawda
        > na przyspieszenie w zamykaniu rodziałów, ale też wynegocjowane
        > warunki są beznadziejne i pod znakiem zapytania stawiają
        > członkowstwo Polski w Unii Europejskiej.

        IGSTR!
        Co Ty pierniczysz. Negocjacje Kolakowskiego oceniasz jako pasmo
        sukcesow?!?!
        Ten facet i jego awuesowska ekipa o malo nie wyeliminowali nas z
        pierwszej grupy panstw wstepujacych do EU przez te swoje
        wygorowane wymagania. Przypominam te ciagle debaty na Zachodzie
        przed dwoma laty: przyjac Polske w pierwszej kolejnosci czy nie?!
        I te polajania ze strony Wegier czy Czech, ze przez swoje
        zasciankowe pomysly (np. 17 lat okresu przejsciowego na kupno
        ziemi) opozniamy ich wejscie do Unii.
        Glupio twarde negocjacje Buzkowych urzednikow sprawily, ze
        powstal image Polski jako 19-wiecznego kraju, gdzie ludzie tak
        bronia swojej miedzy,ze gotowi sa nawet zostac poza unia, zeby
        tylko jej nie sprzedac.
        • Gość: CCC Re: Kułakowski wróć! IP: *.inetia.pl 18.11.02, 17:27
          Gość portalu: Sztetke napisał(a):

          > Co Ty pierniczysz. Negocjacje Kolakowskiego oceniasz jako pasmo
          > sukcesow?!?!
          > Ten facet i jego awuesowska ekipa o malo nie wyeliminowali nas z
          > pierwszej grupy panstw wstepujacych do EU przez te swoje
          > wygorowane wymagania.

          Czyli odnieśli sukces. Bo jesteśmy w pierwszej grupie i udało się trochę
          wytargować. A że ryzykowali ???
          Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa.

          > Glupio twarde negocjacje Buzkowych urzednikow sprawily, ze
          > powstal image Polski ....
          Nie rozumiem dlaczego tak zależy ci na dobrym nastroju unijnych komisarzy.
          Skoro zapłacili np. 1% więcej niż zakładali to nic dziwnego ,że zrobili kwaśne
          miny. Zamiast tak im współczuć pomyśl o tym w ilu sprawach to MY musieliśmy
          ustąpić.

          Pozdrawiam
          CCC


    • Gość: Ramzes Brawo "Kaczor" TAK TRZYMAĆ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 12:33
    • Gość: zawiedziony Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: 213.76.147.* 18.11.02, 12:34
      Szkoda że kaczorek nie został negocjatorem on by pokazał klasę???
      w negocjacjach UE!!!!
      • Gość: RAMZES Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 12:47
        Gość portalu: zawiedziony napisał(a):

        > Szkoda że kaczorek nie został negocjatorem on by pokazał
        klasę???
        > w negocjacjach UE!!!!
        Obojętnie czy On czy ktokolwiek inny- nieważne!Ważne,że warunki
        przystąpienia są nie do przyjęcia dla uczciwego człowieka!Świat
        się nie zawali z tego powodu,że ich nie przyjmiemy,co najwyżej UE
        A wtedy dopiero mielibyśmy dziejową szansę!
        • Gość: ludzie! Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.acn.waw.pl 18.11.02, 13:11
          Gość portalu: RAMZES napisał(a):

          >> Obojętnie czy On czy ktokolwiek inny- nieważne!Ważne,że
          warunki
          > przystąpienia są nie do przyjęcia dla uczciwego człowieka!Świat
          > się nie zawali z tego powodu,że ich nie przyjmiemy,co najwyżej
          UE
          > A wtedy dopiero mielibyśmy dziejową szansę!

          człowieku, o czym ty mowisz! mamy dwie mozliwosci- albo
          wchodzimy do unii SZYBKO, na JAK najlepszych a NIE najlepszych,
          bo takich nam nikt nie zaproponuje (dlaczego mieliby jesli nie
          jestesmy przygotowaniy i wszyscy dobrze wiedza ze przez
          najblizsze pare lat bedziemy dla UE obciazeniem...), warunkach -
          albo mozemy zostac 2 Bialorusia - scenariusz calkiem
          prawdopodobny, wszyscy sasiedzi sa w UE, my nie sytuacja gosp
          pogarsza sie do wladzy dochadza populisci...
          a to ze UE rozpadnie sie jesli do niej nie wejdziemy jest
          najwieksza bzdura jaka slyszalem na temat integracji. lecz sie.
          panslawizm nie wypalil
          a poza tym postaraj sie zrozumiec ze Rzeczpospolita Polska nie
          przyjmuje UE ale ODWROTNIE. przykre ale prawdziwe
        • Gość: kami Eurosceptyczni kretyni IP: *.axelspringer.com.pl 18.11.02, 13:26
          Ty, Ramzes, koszmarnie bredzisz!
          Konieczność wejścia do Unii nie podlega dyskusji. Polska jest krajem
          europejskim i jej miejsce jest wśród innych państw europejskich - a więc w
          Unii, a nie np. koło Białorusi czy Jugosławii.
          Sęk w tym, że to my się ubiegamy o przyjęcie do Unii, a nie Unia o przyjęcie do
          Polski. Unia bez nas znakomicie sobie poradzi. A my poza Unią nie poradzimy
          sobie, więc nie prężmy muskułów i nie stawiajmy nierealistycznych warunków.
          Poza tym jako kandydaci do członkostwa już teraz cieszymy się licznymi
          przywilejami i korzyściami. Jeśli nie wejdziemy do Unii - stracimy je. Np. ruch
          bezwizowy, dzięki któremu wielu Polsków jeździ na zarobek czy na wakacje na
          Zachód. Zamiast spędzać weekendy w Berlinie - będziemy je spędzać w kolejkach
          do ambasad po wizy. I wielu zamiast wizy dostanie odmowę. Bez wiz nie będziemy
          mogli jeździć nawet na Litwę, Słowację czy do Czech, bo te kraje też wejdą do
          Unii.
          Wrócą wysokie cła na polskie towary, importowane do Unii. Wielu zagranicznych
          inwestorów, którzy uruchomili w Polsce przedsiębiorstwa, zwinie je, bo
          produkowanie w Polsce straci dla nich sens. Powiększy się więc bezrobocie.
          I tak dalej.
          Trzeba być kompletnym debilem, by kwestionować integrację Polski z UE.
          • Gość: fritz Re:Artykul Bergmana IP: *.solnet.ch 18.11.02, 14:03
            http://www.naszdziennik.pl/index.php?
            typ=my&dat=20021118&id=my11.txt

            Wystapienie Carla Beddermanna, bylego unijnego urzednika w
            Polsce, w audycji Rozmowy niedokonczone w Radiu Maryja, w
            czwartek, 14 listopada 2002 r.

            Szczesc Boze!
            Drodzy sluchacze, juz po raz drugi mam zaszczyt i przyjemnosc
            mówic z Panstwem o tym, co lezy mi na sercu.
            Ale najpierw musze przyznac, ze nie jestem juz tym samym
            czlowiekiem, którym bylem trzy tygodnie temu, gdy siedzialem na
            tym samym miejscu. Jestem wciaz pod wrazeniem tego, co sie
            wydarzylo. Mam za soba podróz przez cala Polske. W Gdansku, w
            Poznaniu, we Wroclawiu, w Lublinie, w Krakowie i w Warszawie, za
            kazdym razem przed setkami sluchaczy powtarzalem mój apel do
            Polaków. Ten sam, który czytalem tu przed trzema tygodniami i
            który wydrukowal "Nasz Dziennik".

            Wielkoduszni i latwowierni
            Reakcja moich sluchaczy gleboko mnie wzruszyla. Jej rezultatem
            byl nastepujacy wniosek: Polacy dobrze wiedza, co sie wokól nich
            dzieje, jak sa oszukiwani i ujarzmiani przez Zachód i jego
            sojuszników w kraju.
            Odnosze jednak wrazenie, ze nie zrozumieli jedynie jeszcze, za
            pomoca jakich podstepów, z jaka podloscia i wyrachowaniem sie to
            odbywa.
            Wasze dobrodusznosc i latwowiernosc, które, wedlug mnie, wywodza
            sie z Waszego idealizmu, przeszkadzaja Wam spojrzec obiektywnie
            na obecna sytuacje w Polsce.
            Nie jestem pierwszym, któremu to przypomina tragedie Indian
            Ameryki Pólnocnej. Oni tez byli szlachetni, mieli wlasne mity,
            swoja wiare, która znaczyla dla nich wiecej niz wartosci
            materialne.
            Mieli tylko, jak to wyrazil wielki amerykanski pisarz Mark
            Twain, jedna wade: wierzyli, ze bialy czlowiek mówiacy "tak"
            naprawde ma na mysli "tak", a jak mówi "nie", to oznacza
            to "nie". Innej mozliwosci Indianie nie brali pod uwage,
            poniewaz jej po prostu nie znali. I dlatego, wedlug Marka
            Twaina, albo gineli, albo przezyli do dzis jedynie w rezerwatach.
            Przepraszam, ze uzywam tego porównania, ale podobnie jak biali w
            Ameryce odnosili wrazenie, ze Indianie nie sa z tego swiata, tak
            przecietny czlowiek z Zachodu czesto ma wrazenie, ze Polacy tez
            nie sa z tego swiata. I tu zaczyna sie czesto wielkie
            nieporozumienie.

            Wspaniala polskosc
            Zyjac w Polsce, potrzebowalem pewnego czasu, zeby zrozumiec,
            czym jest polskosc. Tak jak juz mówilem w moim apelu do Polaków,
            polskosc to duchowa postawa, wewnetrzny dystans do materii,
            która u nas na Zachodzie odgrywa coraz wieksza role, a to jest
            powodem do zaniku wiary i kultury.
            Za kazdym razem przekraczajac granice Waszego kraju, od razu
            czuje te wspaniala duchowa atmosfere, w której materia ma
            sluzyc, a nie byc wartoscia sama w sobie.
            Nigdy nie opuszcza mnie w Polsce uczucie, ze istnieje tu cos
            takiego, jak panowanie ducha nad materia. To bylby wspanialy
            fundament do regeneracji kultury dzisiejszej dekadenckiej
            Europy. Niestety, wielu ludzi na Zachodzie widzi to inaczej.
            Tyle razy w gronie unijnych ekspertów slyszalem glupie dowcipy o
            tak zwanej polskiej gospodarce, ze tu chodniki nie sa tak równe
            jak na Zachodzie, ze drogi nie sa tak pielegnowane jak tam, ze
            fasady tak nie blyszcza, ze stan urzadzen panstwowych pozostawia
            wiele do zyczenia itp., itp.
            Szkoda tylko, ze gdy obcokrajowcy o tym mówia, czesto znajduje
            sie jakis Polak, który jeszcze do tego cos doda w tym stylu, ze
            w rzeczywistosci jest jeszcze gorzej, ze Polska jest krajem
            Trzeciego Swiata, krajem chaosu i zametu.
            Na szczescie najwieksza tego czesc jest ironia, ta wspaniala
            polska samoironia. Ale nie tylko. Istnieje u Was cos, co
            nazwalbym kompleksem nizszosci.

            Nie nasladujcie Unii
            Czesto czuje u Was cos jak uraz, ze Zachód nie traktuje Was
            dostatecznie powaznie i czuje, jak bardzo z tego powodu
            cierpicie, czuje, ze to traktowanie z góry bardzo uraza Wasza
            dume.
            I teraz wielu Polaków popelnia wielki blad, zdecydowany blad.
            Mysla, ze najlepszym sposobem zaprezentowania Zachodowi ich
            równowartosci jest slepe nasladowanie standardów zachodnich.
            Kto i co wlasciwie zmusza Was do stosowania zachodnich
            standardów? Dlaczego nikt nie powstanie i nie zazada glosno: to
            nie my potrzebujemy waszych standardów, odwrotnie, najwyzszy
            czas, zeby zdegenerowany Zachód dostosowal sie do naszych
            standardów wschodnioeuropejskich. Nie dajcie sobie wmówic, ze
            wszystko jest u Was gorsze niz na Zachodzie!
            To tylko sprytna sztuczka drazniaca Wasza dume, poniewaz znany
            jest fakt, ze nie chcecie uchodzic za zacofany naród.
            Sa jednak i takie sily w Europie Zachodniej, tej duchowej
            Europie, które oczekuja na iskre z Polski, która nie stanie sie
            w ramach Unii Europejskiej krajem niewolników konsumpcji i jak
            dzisiejsze Niemcy, Francja, Anglia, Beneluks nie da sie opanowac
            tylko jednemu tematowi: walce o rozdzial pieniedzy i dóbr
            materialnych. Wszelkie dysputy na Zachodzie sprowadzaja sie
            praktycznie tylko do pertraktacji miedzy producentami i
            konsumentami, do niczego wiecej, nic innego sie nie liczy. Zadne
            idealy, zadna duchowosc, tylko moralnosc pieniadza. Co, komu i
            za ile, byleby inny nie mial wiecej.
            W sprawie przystapienia Polski do Unii chodzi równiez tylko o
            to. To gigantyczna walka. Jej pierwsza runde wygrala juz Unia i
            jej sojusznicy w Polsce tylko dlatego, ze Naród Polski jeszcze
            spi. Ale pomalu sie budzi. I to jest wspaniale w moich
            spotkaniach. Wspaniale w slowach otuchy plynacych teraz ze
            wszystkich stron.

            Wykorzystani przez Zachód
            Polacy budza sie najwyrazniej i zaczynaja przegladac na oczy, co
            naprawde kryje sie za planowanym przystapieniem do Unii
            Europejskiej. Zaczynaja rozumiec, ze dla krajów Pietnastki ma
            byc to tylko wielkim zniwem tego, co zasialy w przeciagu
            ostatnich dwunastu lat, czyli opieka nad ich inwestycjami i
            ochrona ich swiezo opanowanych rynków zbytu. Coraz wiecej
            Polaków zaczyna pojmowac, o co tu wlasciwie chodzi, co sie
            wlasciwie dzieje w Polsce.
            Jeszcze raz powtórze: w oszolomieniu unijnym poczatku lat 90.
            Polska dala sie namówic do rezygnacji z ochronnej polityki
            wzgledem przemyslu, handlu, rzemiosla, finansów i rolnictwa, a
            juz na przedpolu przystapienia do Unii zobowiazala sie do
            przejecia unijnych standardów dotyczacych tych dziedzin.
            Zachód wykorzystal bezwstydnie te przedakcesyjne ustepstwa i
            swoim przewazajacym kapitalem zapewnil sobie kluczowe pozycje w
            polskiej gospodarce narodowej. Tam, gdzie sie nie oplaca kupno
            albo budzi sie opór, polska konkurencja jest po prostu
            likwidowana za pomoca dumpingu. Polskie rolnictwo jest
            praktycznie juz teraz zrujnowane za sprawa otwartych granic
            celnych i dumpingowych cen unijnych.
            To samo grozi wkrótce hutnictwu i przemyslowi stoczniowemu.
            Ze wzgledu na zobowiazanie sie Polski do wprowadzenia w duzej
            mierze bezsensownych standardów unijnych, które bezwzglednie
            wymagane sa przez Zachód, przeznaczane sa na to resztki srodków
            inwestycyjnych, a wolnosc oraz samodzielnosc w podejmowaniu
            decyzji gospodarczych staje sie farsa.

            Zamiast pomocy jalmuzna
            Miliardowa pomoc glosno zapowiadana przez Unie, która miala
            towarzyszyc przygotowaniom do przystapienia do UE, okazala sie
            smieszna jalmuzna w wysokosci zaledwie kilkudziesieciu milionów
            euro. I nawet te skromne sumy plyna w znacznym stopniu z
            powrotem do zachodnich portfeli.
            Polska naiwnie daje sie pocieszac przyszloscia i ma nadzieje, ze
            przynajmniej po przystapieniu do Unii rozpocznie sie wreszcie
            miliardowe blogoslawienstwo. Odpowiedzia na to jest niedawno
            sformulowana w Brukseli propozycja koncowa Pietnastki.
            To wrecz nieprzyzwoita bezczelnosc: zadnych ulg dla skladek
            czlonkowskich, jedynie obrazliwe 25 proc. doplat bezposrednich
            dla polskich rolników.
            Do tego doszlo cos nowego, cos jakby kpina, ograniczenie
            polskiego udzialu w funduszach unijnych o 1,4 mld euro.
            Teraz jest jasne to, co dotad bylo tylko przypuszczeniem: Polska
            ma byc zmuszona do wstapienia do Unii jako platnik netto. Biedna
            Polska ma wiec juz
      • Gość: Pavs Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 13:11
        Zenada Panowie te wasze opinie, Kaczynski to zwolennik teorii
        spisku a jego wypowiedz to czysty markieting, przy okazji pytam
        jak ma wygladac ta dziejowa szansa poza Unia??? Bo ja jakos malo
        bystry jestem i jej nie widze!!
    • Gość: Tomek Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 18.11.02, 13:02
      Polecam artykul Carla Bdermanna w Naszym Dzienniku.
    • Gość: sztokholmianin Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.ppp.telenordia.se 18.11.02, 13:08
      Jestem przerazony brakiem wiedzy pana Lecha Kaczynskiego o UE o
      warunkach clonkostwa w niej, upolitycznianiem procesu
      przystepowania do Unii, kierowaniem sie biezacym interesem
      partyjnym a nie panstwowym. Przed przystapieniem Szwecji do Unii
      tez toczyła sie dyskusja ale uzywano innych rzeczowych
      argumentow, czasami moze smiesznych ale nie był to spor
      partyjny. Który rząd, ktory premier, ktora partia. Panie
      prezesie Kaczynski bierze Pan na siebie gigantyczna i
      historyczna odpowiedzialnosc za ew. polskie niepowodzenie. Moze
      zyska Pan kilka glosow z LPR i Samoobrony, ale plamy ze swego
      nazwiska juz pan wowczas nie zetrze. Niech Pan się zastanowi.
      Przeciez pozostanie Polski po za Unią to będze dziejowa klęska.
      Przynaleznośc do niej nawet na gorszych niz ideale warunkach
      dziejowym sukcesem. Miejsce, wagę, znaczenie, uprawnienia w Unii
      zdobywa sie i zdobywano ciężka wieloletnia praca calych
      spoleczenstw. Ale w Unii w ktorej zyje od kilku lat nie ma
      gorszych i lepszych. Sa tylko biedniejsi i bogatsi, madrzejsi i
      mniej rozsądni, lepiej zorganizowani i balaganiarze. Ale
      stopniowo poziomy sie wyrównują. A na zewnatrz pozostaje poziom
      Bialorusi i Ukrainy. Jesli tego Pan chce to smutne.
      • Gość: ludzie! Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.acn.waw.pl 18.11.02, 13:13
        nareszcie
      • Gość: CCC Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.inetia.pl 18.11.02, 15:53
        Gość portalu: sztokholmianin napisał(a):

        > Jestem przerazony brakiem wiedzy pana Lecha Kaczynskiego o UE o
        > warunkach clonkostwa w niej, upolitycznianiem procesu
        > przystepowania do Unii,
        Na czym twoim zdaniem polega ten "brak wiedzy" i "upolitycznianie procesu" ???
        > kierowaniem sie biezacym interesem partyjnym a nie panstwowym.
        Dlaczego tak myślisz ???
        > Przed przystapieniem Szwecji do Unii tez toczyła sie dyskusja ale uzywano
        > innych rzeczowych argumentow, czasami moze smiesznych ale nie był to spor
        > partyjny. Który rząd, ktory premier, ktora partia.
        A ten spór jest upartyniony ???

        > Panie prezesie Kaczynski bierze Pan na siebie gigantyczna i
        > historyczna odpowiedzialnosc za ew. polskie niepowodzenie.
        Cóż za dramatyczna odezwa :-D. A tak poważnie to masz trochę racji taktyka
        Kaczyńskiego jest dość ryzykowna i dla urzędników z UE nie zbyt przyjemna.
        Ale nie zawsze negocjacje muszą być bezpieczne i przyjemne dla obu stron.
        Uzyskanie najlepszych warunków dla Polski jest ważniejsze niż dobry humor kilku
        unijnych komisarzy.
        Gdybyś powiedział ,że Kaczyński niczego (albo prawie niczego) dla Polski nie
        uzyska to mógłbym się z tobą zgodzić (albo przynajmniej zastanowić się nad tym
        co mówisz.) Ale ty próbujesz zamiast tego sprzedać mi kilka obelg pod jego
        adresem.



        CCC



    • Gość: Rafał B. Na wyścigi IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 13:21
      W pełni się zgadzam.
      W negocjacjach z Unią priorytetem okazał się czas... Rząd zamyka
      rozdziały na wyścigi z innymi państwami. A warunki ?
      Są dla niego mało ważne. Najważniejsze stało się to by być w
      Unii i nie ważne czy przyniesie nam to jakieś korzyści czy nie..
    • Gość: Tomek Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 18.11.02, 13:27
      Polecam artykul Carla Bdermanna w Naszym Dzienniku.
    • Gość: Ustasza "Inteligencja " Polakow a kwestie gospodarcze IP: *.vline.pl 18.11.02, 13:32
      W UE maja ZEROWY wzrost gospodarczy. Maja w UE miliony bezrobotnych.
      Maja w UE niekonkurencyjny globalnie system technologiczny w fabrykach.
      A MIMO TO BEDA PRACOWAC NA POLAKOW I IM DAWAC FORSE.......no tak....teraz
      rozumiem,jak Polacy mogli wybrac na swojego szefa-prezydenta Doktora po
      zawodowce,albo Magistra bez studiow......
      • Gość: Pavs Re: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 13:49
        Gość portalu: Ustasza napisał(a):

        > W UE maja ZEROWY wzrost gospodarczy. Maja w UE miliony
        bezrobotnych.
        > Maja w UE niekonkurencyjny globalnie system technologiczny w
        fabrykach.
        > A MIMO TO BEDA PRACOWAC NA POLAKOW I IM DAWAC FORSE.......no
        tak....teraz
        > rozumiem,jak Polacy mogli wybrac na swojego szefa-prezydenta
        Doktora po
        > zawodowce,albo Magistra bez studiow......


        No tak, to jest ciekawe podejscie tylko niekoniecznie oparte na
        faktach, ciekawe jest to ze tzw eurosceptycy rzadko posluguja
        sie jakimikolwiek faktami, a jesli juz to nie majacymi wiele z
        rzeczywistoscia

        • Gość: Ustasza Re: IP: *.vline.pl 18.11.02, 13:54
          Gość portalu: Pavs napisał(a):

          > Gość portalu: Ustasza napisał(a):
          >
          > > W UE maja ZEROWY wzrost gospodarczy. Maja w UE miliony
          > bezrobotnych.
          > > Maja w UE niekonkurencyjny globalnie system technologiczny w
          > fabrykach.
          > > A MIMO TO BEDA PRACOWAC NA POLAKOW I IM DAWAC FORSE.......no
          > tak....teraz
          > > rozumiem,jak Polacy mogli wybrac na swojego szefa-prezydenta
          > Doktora po
          > > zawodowce,albo Magistra bez studiow......
          >
          >
          > No tak, to jest ciekawe podejscie tylko niekoniecznie oparte na
          > faktach, ciekawe jest to ze tzw eurosceptycy rzadko posluguja
          > sie jakimikolwiek faktami, a jesli juz to nie majacymi wiele z
          > rzeczywistoscia
          >


          PRZECIEZ TO TY UPRAWIASZSWOIM WPISEM TAKIE PODEJSCIE . Nie zauwazyles ?
          Podaj fakty,ze Polska wiecej dostanie niz bedzie MUSIALA dac ?
          Podaj fakty,ze podatki zmaleja ,a nie wzrosna ? Podaj fakty,ze UE zlikwiduje w
          Polsce ponad 3 milionowe bezrobocie i korupcje,skoro w UE jest tych rzeczy
          znacznie wiecej ? FAKTY,FAKTY !!
          • Gość: Pavs Re: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 14:20
            Daj mi gwarancje ze bezrobocie spadnie jak nie wejdziemy do UE?
            Ze podatki zmaleja? Ze gospodarka bedzie sie szybciej rozwijac?
            Bo wg powszechnie znanych danych to przede wszystkim kraje
            biedniejsze zyskiwaly na wstapieniu do UE!!!!
            • Gość: Ustasza Re: IP: *.vline.pl 18.11.02, 14:35
              Gość portalu: Pavs napisał(a):

              > Daj mi gwarancje ze bezrobocie spadnie jak nie wejdziemy do UE?
              > Ze podatki zmaleja? Ze gospodarka bedzie sie szybciej rozwijac?
              > Bo wg powszechnie znanych danych to przede wszystkim kraje
              > biedniejsze zyskiwaly na wstapieniu do UE!!!!


              Daje gwarancje. Po kasacji handlu z Bialorusia i Rosja+wizy dla Kacapow za
              namowa UE w Polsce zbankrutowalo wiele polskich firm. UE nie dala nic w
              zamian........
              Polska powinna isc droga Norwegii,USA,Kanady czyli
              uczestniczyc w pro-liberalnej gospodarce swiatowej. Socjalistyczna UE
              powiedziala Polakom wprost,ze materialnie nic nie zyska. Sroder tak powiedzial
              i powiedzial prawde.
              ps. w Grcji,Hiszpanii nic sie nie poprawilo na lepsze. Czerwona UE jest nie
              wydajna. A Polska ma wysokie bezrobocie bo malpuje tkzw. normy europejskie w
              gospodarce.
              • Gość: Pavs Re: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 15:06
                Mam wrazenie ze przyklad Norwegii USA czy Kanady nie zupelnie
                pasuje do naszych realiow, szczegolnie te dwa ostatnie. Nie bede
                sie klocil, ze "socjalizowanie" niczego dobrego nie wniesie i
                reformy liberalne w UE sa konieczne, niemniej na obecnym etapie
                rozwoju POlska moze tylko skorzystac, nawet w takiej uni. A
                handel z bialorusia przy granicy na bazarze nie zmieni wiele w
                naszym bilansie handlowym, za to korzystanie z unijnej pomocy w
                handlu z krajami na wschod od nas i owszem.
        • Gość: tomak Re: IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 18.11.02, 14:51
          Przeczytaj informacje z pierwszej strony o deficycie w Niemczech
          i inne gazety np. "Naiwyzszy Czas"


          Gość portalu: Pavs napisał(a):

          > Gość portalu: Ustasza napisał(a):
          >
          > > W UE maja ZEROWY wzrost gospodarczy. Maja w UE miliony
          > bezrobotnych.
          > > Maja w UE niekonkurencyjny globalnie system technologiczny w
          > fabrykach.
          > > A MIMO TO BEDA PRACOWAC NA POLAKOW I IM DAWAC FORSE.......no
          > tak....teraz
          > > rozumiem,jak Polacy mogli wybrac na swojego szefa-prezydenta
          > Doktora po
          > > zawodowce,albo Magistra bez studiow......
          >
          >
          > No tak, to jest ciekawe podejscie tylko niekoniecznie oparte
          na
          > faktach, ciekawe jest to ze tzw eurosceptycy rzadko posluguja
          > sie jakimikolwiek faktami, a jesli juz to nie majacymi wiele z
          > rzeczywistoscia
          >
    • Gość: Sztetke Czemu Kaczor zabiera glos w sprawach EU? IP: 192.85.16.* 18.11.02, 13:36
      Czemu Kaczor zabiera glos w sprawach EU?
      Nie zostal przypadkiem ostatnio prezydentem Warszawy?
      Nie powinien sie zajac np. nowa linia metra lub nowym mostem?
      A moze by tak Panie Kaczynski zadbac o sciagniecie nowych
      inwestycji do Warszawy, zamiast robic sobie reklame przed nowa
      kampania o prezydenture Polski?!?!?
      W Warszawie Pana moze i ponownie wybiora, ale W-wa to nie Polska,
      tam Pan nie przejdzie.

      • indris To NIE TEN Kaczor ! 18.11.02, 14:03
        W sprawie UE wypowiadał się Jarosław Kaczyński. Prezydentem Warszawy jest Lech.
        • Gość: Sztetke Re: To NIE TEN Kaczor ! IP: 192.85.16.* 18.11.02, 16:21
          Tzn. ktos w GAZECIE sie nie zna
    • Gość: Star Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 13:41
      Biedny i skorumpowany kraj chce wstąpić do ekskluzywnego klubu
      polityczno-ekonomicznego ale wyłącznie tylko na zasadzie
      dyktowania władzom tego klubu swych ostrych wymagań. Grożi przy
      tym, że w razie odmowy ich przyjęcia poczeka z wstąpieniem do
      klubu aż dystans ekonomiczny i cywilizacyjny między nami
      powiekszy się jeszcze bardziej. Zaiste iście "kaczorowska"
      logika.
      • Gość: igstr Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 18.11.02, 15:06
        Równe szanse dla polskich przedsiębiorców i rolników, tak by uchronić Polskę
        przed wzrostem bezrobocia o kolejny milion osób, to "ostre wymagania". Star,
        czy ty przypadkiem nie jesteś jednym z polskich negocjatorów?
      • Gość: CCC Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.inetia.pl 18.11.02, 16:03
        Gość portalu: Star napisał(a):

        > Biedny i skorumpowany kraj chce wstąpić do ekskluzywnego klubu
        > polityczno-ekonomicznego ale wyłącznie tylko na zasadzie
        > dyktowania władzom tego klubu swych ostrych wymagań.
        W twojej wypowiedzi czuć głęboką troskę o biedne i steroryzowane przez Polskę
        UE :-).
        Tylko ,że UE poradzi sobie bez takiego "obrońcy" jak ty.


        Pozdrawiam
        CCC

    • Gość: akserm Re: Lech Kaczyński: członkostwo w UE tak, ale tyl IP: *.emcosales.com 18.11.02, 18:52
      Co to za typ ten Bederman? Co mu tak zalezy aby Polska nie
      znalazla sie w Unii?. Po ciekawe autorytety siega zaiste Nasz
      (nie moj) Dziennik. Jako "katolicki glos" powinni sie raczej
      kierowac tym co mowi Papiez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka