rekontra
11.02.06, 19:09
Któż wie co skłoniło Kuca, by zmienić nazwisko ze swojsko brzmiącego Kuca na
zagraniczne i filmowo brzmiące Kutz. Kompleksy? Gdybyż się nazwał Katz, jak
znany szwejkowy fekdkurat, to byłoby bardziej zrozumiałe. Kecz Kutz?
Kompleksy? Czy koledzy filmowi Panu Kazimierzowi dokucali zwąc go kucykiem?
Azeby kedyś był nazwan jego przodek wałachem, to usprawiedliwiałoby zmianę,
ale Kuc? Co spowodowało, że Kuc postanowił wyszlachetnieć Kutzem? Kompleksy?
Skąd to wyzłośliwianie się.
Otóż Kuca senatora, który często występuje jako zawodowa kaznodzieja w
telewizorze, wersja lekka plucza antypisowskiego pokroju Stefana senatora,
otóź Kuca rozeżlił internet i internauci. Panu Kazimierzowi senatorowi się
zebrało w gębie i postanowił sobie ulżyć w spluwaczce.
"Spluwaczka, jaka by nie była i do czego nie miałaby służyć, jest urządzeniem
pożytecznym. Przynosi człowiekowi ulgę nie tylko fizyczną, ale i psychiczną.
Zapewnia lepsze samopoczucie, zmniejsza złość, sprzyja samozadowoleniu."
"Ci internautowi krzykacze i zawistnicy przeważnie nie potrafią porządnie
przeczytać felietonu, literacko słabo kojarzą. Szukają pretekstu dla swoich
fobii i okazji, by opluć felietonistę. A także umieścić swoje dwa grosze w
internecie i zaistnieć choć na chwilę. Wypominają mi wiek, oderwanie od
rzeczywistości, kretynienie i co im tylko przyjdzie do głowy."
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,3156770.html
Kuc sobie splunął internetowo za pośrednictwem wyborczej. Jaki plucz taka
spluwaczka. Ale żeby dopluć internautom, strzykając flegmą w ich kierunku Kuc
postanowił dać ujście temu co mu w trzewiach zalega.
Kuc Kazimierz senator, spluwa używa następujących środków:
"Na pierwszą spluwaczkę natknąłem się (...) w sąsiedztwie szopienickiego
kościoła ewangelickiego"
"do dziś pamiętam wielkiej urody słowiańskie dziewczę pod latarnią"
"Wespół z (...) zwiedzaliśmy (..) luksusowy dom publiczny (...) obiekt
architektonicznie był piękny (...) Robił wrażenie czcigodnej budowli
sakralnej"
"Jest wiele pożytecznych instytucji o charakterze publicznym, które spełniają
role "spluwaczek" (...) nawet konfesjonały."
tak oto spluwając, Pan Kazimierz senator użył konfesjonału, budowsli
sakralnej, strzelistych okien i słowianskiej urody dziewczęcia pod kopenhaską
latarnią. Nie mogła panie Kaziu mieć orientalnych rysów?
Pan Kuc wyrabiając wiuerszówkę wspomniał jeszcze o religijnych dewiantach.
Swoją drogą, czy jak w scrabble, stawki za wierszówki są powiązane ze
słowami? kościół - stawka x 5, słowianskie ry=sy prostytutki x 10,
konfesjonał - x 20, konfesjonał użyty jako spluwaczka - bingo,
całą stawka za splunięcie razy dwa.
Nic tylko splunąć.
ps. między zdaniami pan Kuc napisał:
"Są i tacy, co sądzą, że ktoś mi w pisaniu pomaga albo pisze je ktoś inny
(każdy zdolniejszy goj musi mieć swojego Żyda w szafie!). "
Pozostawiam bez komentzzra.