Dodaj do ulubionych

wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza Kuca

11.02.06, 19:09
Któż wie co skłoniło Kuca, by zmienić nazwisko ze swojsko brzmiącego Kuca na
zagraniczne i filmowo brzmiące Kutz. Kompleksy? Gdybyż się nazwał Katz, jak
znany szwejkowy fekdkurat, to byłoby bardziej zrozumiałe. Kecz Kutz?
Kompleksy? Czy koledzy filmowi Panu Kazimierzowi dokucali zwąc go kucykiem?
Azeby kedyś był nazwan jego przodek wałachem, to usprawiedliwiałoby zmianę,
ale Kuc? Co spowodowało, że Kuc postanowił wyszlachetnieć Kutzem? Kompleksy?

Skąd to wyzłośliwianie się.

Otóż Kuca senatora, który często występuje jako zawodowa kaznodzieja w
telewizorze, wersja lekka plucza antypisowskiego pokroju Stefana senatora,
otóź Kuca rozeżlił internet i internauci. Panu Kazimierzowi senatorowi się
zebrało w gębie i postanowił sobie ulżyć w spluwaczce.

"Spluwaczka, jaka by nie była i do czego nie miałaby służyć, jest urządzeniem
pożytecznym. Przynosi człowiekowi ulgę nie tylko fizyczną, ale i psychiczną.
Zapewnia lepsze samopoczucie, zmniejsza złość, sprzyja samozadowoleniu."

"Ci internautowi krzykacze i zawistnicy przeważnie nie potrafią porządnie
przeczytać felietonu, literacko słabo kojarzą. Szukają pretekstu dla swoich
fobii i okazji, by opluć felietonistę. A także umieścić swoje dwa grosze w
internecie i zaistnieć choć na chwilę. Wypominają mi wiek, oderwanie od
rzeczywistości, kretynienie i co im tylko przyjdzie do głowy."

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,3156770.html
Kuc sobie splunął internetowo za pośrednictwem wyborczej. Jaki plucz taka
spluwaczka. Ale żeby dopluć internautom, strzykając flegmą w ich kierunku Kuc
postanowił dać ujście temu co mu w trzewiach zalega.

Kuc Kazimierz senator, spluwa używa następujących środków:

"Na pierwszą spluwaczkę natknąłem się (...) w sąsiedztwie szopienickiego
kościoła ewangelickiego"

"do dziś pamiętam wielkiej urody słowiańskie dziewczę pod latarnią"

"Wespół z (...) zwiedzaliśmy (..) luksusowy dom publiczny (...) obiekt
architektonicznie był piękny (...) Robił wrażenie czcigodnej budowli
sakralnej"

"Jest wiele pożytecznych instytucji o charakterze publicznym, które spełniają
role "spluwaczek" (...) nawet konfesjonały."

tak oto spluwając, Pan Kazimierz senator użył konfesjonału, budowsli
sakralnej, strzelistych okien i słowianskiej urody dziewczęcia pod kopenhaską
latarnią. Nie mogła panie Kaziu mieć orientalnych rysów?

Pan Kuc wyrabiając wiuerszówkę wspomniał jeszcze o religijnych dewiantach.
Swoją drogą, czy jak w scrabble, stawki za wierszówki są powiązane ze
słowami? kościół - stawka x 5, słowianskie ry=sy prostytutki x 10,
konfesjonał - x 20, konfesjonał użyty jako spluwaczka - bingo,
całą stawka za splunięcie razy dwa.

Nic tylko splunąć.

ps. między zdaniami pan Kuc napisał:

"Są i tacy, co sądzą, że ktoś mi w pisaniu pomaga albo pisze je ktoś inny
(każdy zdolniejszy goj musi mieć swojego Żyda w szafie!). "

Pozostawiam bez komentzzra.

Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 11.02.06, 19:12
      Trochę racji jednak miał. Wystarczy poczytać np. komentarze na onecie czy FK,
      mimo, że jest na wyższym poziomie niż onet.
      • rekontra aktorzy, piosenkarze, filmowcy, pisarki jak Kofta 11.02.06, 19:16
        kaczy.pisiorek napisał:

        > Trochę racji jednak miał. Wystarczy poczytać np. komentarze na onecie czy FK,
        > mimo, że jest na wyższym poziomie niż onet.


        zauważ, że pan Kuc nieustannie występuje w telewizorze i nieustannie
        przedstawia swój punkt widzenia. Nad wyraz jednostronny.
        Czy nie sądzisz, że aktorzy, piosenkarze, filmowcy, pisarki jak Kofta mają
        dokładnie tyle sdamo do powiedzenia co forumowicze? co internauci?
        • kaczy.pisiorek Re: aktorzy, piosenkarze, filmowcy, pisarki jak K 11.02.06, 19:19
          Mają, ale odpowiadają swoją twarzą za to, co mówią. Jeśli robią z siebie idiotę,
          to publicznie. A w internecie zasadniczo każdy może naskrobać, co mu się żywnie
          podoba. Niestety anonimowość nie wpływa zbyt dobrze na poziom dyskusji.
          • rekontra fobia antyreligijna Kuca 11.02.06, 19:24
            kaczy.pisiorek napisał:

            > Niestety anonimowość nie wpływa zbyt dobrze na poziom dyskusji.

            a nawet na nicki internetów :)

            jeżeli chodzi o anonimowość, to przecież chodzi o argumenty, a nie kto pisze.
            Niech argumenty bronią się same. A jeżeli ktoś nadużywa wolności słowa,
            w sposób obyczajowy czy wulgarnie obrażając polemistę, ten sam sobie
            wystawia świadectwo.

            Napisałem post, gdyż uważam, że Pan Kuc nadużył tematu felietonmiku -
            spluwaczki, by sobie ulżyć i dać ujście fobii antyreligijnej.


            • kaczy.pisiorek Re: fobia antyreligijna Kuca 11.02.06, 19:27
              rekontra napisał:

              > jeżeli chodzi o anonimowość, to przecież chodzi o argumenty, a nie kto pisze.

              Nie do końca. Może sobie pisać co chce, prowokować itd. Gdyby nie był anonimowy
              - raczej by się tonował.

              > Niech argumenty bronią się same. A jeżeli ktoś nadużywa wolności słowa,
              > w sposób obyczajowy czy wulgarnie obrażając polemistę, ten sam sobie
              > wystawia świadectwo.

              Tak, ale łatwiej jest obrażać anonimowo.

              > Napisałem post, gdyż uważam, że Pan Kuc nadużył tematu felietonmiku -
              > spluwaczki, by sobie ulżyć i dać ujście fobii antyreligijnej.

              Zgadzam się, że forma jest dyskusyjna, natomiast co do sedna sprawy - napisałem
              powyżej. Internet jest rodzajem spluwaczki.
              • matola19 Re: fobia antyreligijna Kuca 11.02.06, 19:40

                Wam się wydaje że jak ktoś powie że któryś ksiądz jest buc
                to jest atak na Pana Boga - ale buc to buc i tyle
                • rekontra a Kuc napisał coś o księdzu? 11.02.06, 19:44
                  matola19 napisał:

                  >
                  > Wam się wydaje że jak ktoś powie że któryś ksiądz jest buc
                  > to jest atak na Pana Boga - ale buc to buc i tyle


                  a powiedział coś o księdzu?

                  Napisał natomiast, że dom publiczny robił wrażenie czcigodnej budowli
                  sakralnej, że konfesjonał spełnia rolę spluwaczki itd.
                  • pandada jesteś fanatycznie przeczulony 11.02.06, 20:13
                    albo szukasz pretekstu, aby dokopać lepszemu, zdolniejszemu, albo przynajmniej z chodami (co sugeruje twoja wątpliwość, czy Kutz ma więcej do powiedzenia niż internauta, i próba wyliczenia jego zarobku za felieton)

                    1. Nie jest winą konfesjonału, ani Kościoła, że niektórzy ludzie używają go jako spluwaczki. Zatem atak wymierzony został w tych, którzy używają spowiedzi do celów niskich.
                    Do tego słówko "nawet" sugeruje rzadkość zjawiska spluwania pod pozirem wyznania grzechów.

                    2. Nie jest winą Kościoła, księży, katolików, że niektóre budowle przeznaczone do celów mało zbożnych stylizowane są na majestat i mroczność świątyń.
                    W Niemczech są nawet prawdziwe kościoły przerobione na dyskoteki. Jeżeli taki przybytek jest piodobny do kościoła to jest - i zauważenie tego nie ma nic wspólnego z religią.
                    Znowu nie ma ataku na religię, ani drwiny.

                    3, Słowiańskie rysy prostytutki. No cóż - takie się mu podobają. Ja to podzielam. A Prostytutki z Polski, Rosji, Ukrainy, Czech itp. pracują na Zachodzie i zapewne jedną z nich widział i zrobiła na Kutzu wrażenie.

                    4. W internecie sporo frustratów wypisuje bzdury i jest to faktem. Wielu bezkarnie obraża dowolne osoby i np. stroi sobie złośliwe żarty z ich nazwisk, swoje pozostawiając w tajemnicy.

                    Czy Kutz ma uraz do religii? Ja mam uraz do nadmiaru religii w jego filmach. Przestawia religijność jako coś oczyszczającego, jednoczącego dobrych ludzi...
                    Mnie ten pompatyczny obraz uwzniaślania odrzuca. Jest to naiwy obraz, że kościół i modlitwa są tylko żarliwe, autentyczne i czyste. To czyni filmy Kutza nieco sztuczne (np. Zawrócony, Paciorki jednego różańca, Śmierć jak kromka chleba).

                    Kutz jeżeli kogoś obecnie atakuje, to tych, którzy religię kojarzą nie ze wzniosłym, wspólnotowym transcendowaniu bylejakiej i ułomnej kondycji świata i człowieka, lecz tej swojej ułomności bronią - instrumentalnie posługując się symbolami religijnymi i obrzędami.
                    • rekontra nie w jednym piecu piekł chleb 11.02.06, 20:29
                      pandada napisał:

                      > albo szukasz pretekstu, aby dokopać lepszemu, zdolniejszemu, albo
                      > przynajmniej z chodami (co sugeruje twoja wątpliwość, czy Kutz ma więcej do
                      > powiedzenia niż internauta, i próba wyliczenia jego zarobku za felieton)

                      Pana Kutz swoje uzdolnienia często prezentuje w tv. Natomiast "wyliczanie
                      zarobku" pana Kuca, to moje ustosunkiowanie się do zawartości artykułu,
                      a także do wyborczej.

                      1. Nie jest winą konfesjonału, ani Kościoła, że niektórzy ludzie używają go jak
                      > o spluwaczki. Zatem atak wymierzony został w tych, którzy używają spowiedzi
                      do celów niskich.

                      w jaki sposób dochoidzisz do wniosku, że ktokolwiek używa spowiedzi do niskich
                      celów? jaką drogą wędrują twoje skojarzenia?

                      > Do tego słówko "nawet" sugeruje rzadkość zjawiska spluwania pod pozirem
                      wyznania grzechów.

                      czy nie sądzisz, że pan Kuc wykroczył poza ramy "słusznego" dokładania
                      forumowiczom? że sam się znalazł po drugiej stronie?

                      > 2. Nie jest winą Kościoła, księży, katolików, że niektóre budowle
                      > przeznaczone do celów mało zbożnych stylizowane są na majestat i mroczność
                      świątyń.

                      ale co ma piernik do wiatraka? wszystko Kucowi się kojarzy?

                      > Znowu nie ma ataku na religię, ani drwiny.

                      ]gdyby to była jedna wzmianka, ale doliczyłem się w tym krótkim "felietoniku"
                      pięcie dygresji.

                      > 3, Słowiańskie rysy prostytutki. No cóż - takie się mu podobają. Ja to
                      podzielam. A Prostytutki z Polski, Rosji, Ukrainy, Czech itp. pracują na
                      Zachodzie i za
                      > pewne jedną z nich widział i zrobiła na Kutzu wrażenie.

                      ponownie zapytam. Co w jego felietonie robi słowaińska prostytutka?
                      Cóż trudniejszego niż napisać dziesiątki felietonów i ni w pięć ni w dziewięć
                      powplatać prostytutki o chronionych obyczajem rysach.

                      > 4. W internecie sporo frustratów wypisuje bzdury i jest to faktem. Wielu
                      bezkarnie obraża dowolne osoby i np. stroi sobie złośliwe żarty z ich nazwisk,
                      swoje pozostawiając w tajemnicy.

                      Czy przypadkowo sobie zakpiłem z Kuca ?

                      Masz tutaj Kutza jako Kuca:

                      stars-in-black.pl/obsada.htm
                      Mam prawo gdybać, co by znaczyło gdyby Kuc zmienił nazwisko na Zdun, Kafel.
                      mam prawo wyciągać wnioski i mam prawo kpić, gdy sobie zmienił nazwisko na
                      Kutz.

                      > Kutz jeżeli kogoś obecnie atakuje, to tych, którzy religię kojarzą nie ze
                      wzniosłym, wspólnotowym transcendowaniu bylejakiej


                      Ja postrzegam Kuca jako bufona i obłudnika.
                      Nie w jednym, piecu swój chleb piekł i wie gdzie stoją słoiczki z konfiturami.
                      Tak samo wiedział w peerelu.
                      • pandada Re: nie w jednym piecu piekł chleb 11.02.06, 20:56
                        co do zmiany nazwiska - za Gomułki urzęcowo zmieniano obcą pisownię na polską. Może to taki przypadek. Ja mam nazwisko niemieckie pisane z polska - właśnie od tamtego czasu. Nie dziwię się, że ktoś chciał to odwrócić, aby nazywać się tak jak przodkowie.

                        Poza tym sprawa zmiany nazwiska czy imienia jest może niekiedy zabawna, ale to sprawa prywatna. Nazwisko jest z nami ściśle związane. Są nazwiska, z którymi można się źle czuć. Platon, M. Monroe, Aleksandra Śląska... - z przybranymi nazwiskami prezentują się o wiele lepiej.
              • rekontra internet, a szczególnie fora dyskusyjne są miejsce 11.02.06, 19:42
                kaczy.pisiorek napisał:

                > Internet jest rodzajem spluwaczki.

                internet, a szczególnie fora dyskusyjne są miejscem, gdzie się spotykają ludzie
                którym jeszcze o coś chodzi.
                To jest elita (tfu jak zohydzono to słowo) wyborców.
                • kaczy.pisiorek Re: internet, a szczególnie fora dyskusyjne są mi 11.02.06, 19:48
                  rekontra napisał:

                  > internet, a szczególnie fora dyskusyjne są miejscem, gdzie się spotykają ludzie
                  >
                  > którym jeszcze o coś chodzi.

                  Chyba podchodzisz do tego zbyt idealistycznie. Może tak miało być w założeniu, a
                  wyszło jak zawsze.

                  > To jest elita (tfu jak zohydzono to słowo) wyborców.

                  A tu akurat wypada usiąść i rzewnie zapłakać dumając, kto NIE MA dostępu do
                  internetu i nie może udzielać się na forum.

                  Uważam, że przy pełnej anonimowości i wolności słowa - w najszerszym tego słowa
                  znaczeniu - nie da się prowadzić w internecie dyskusji na poziomie. Pomijając
                  wszystko inne - nawet na FK zdażają się dyskusje, które byłyby na poziomie,
                  gdyby nie to, że posty "na poziomie" toną w słowotoku i zalewie bzdur.
                • wartburg4 grafomania klozetowa 11.02.06, 20:13
                  rekontra napisał:

                  > internet, a szczególnie fora dyskusyjne są miejscem, gdzie się spotykają
                  ludzie
                  >
                  > którym jeszcze o coś chodzi.
                  > To jest elita (tfu jak zohydzono to słowo) wyborców.

                  Sądząc po tym, co wyprodukowaliście tutaj, kolego, do elity zaliczyć was można
                  chyba tylko jednej - do klozetowej. A w kiblu jak wiadomo na ścianach wyżywać
                  może się każdy grafoman. Tak jak i tutaj w internecie. Nawet tego czytać się
                  nie da, co napisałeś. Tak zatyka i śmierdzi.
            • kataryna.kataryna Re: fobia antyreligijna Kuca 11.02.06, 19:53
              rekontra napisał:

              > Napisałem post, gdyż uważam, że Pan Kuc nadużył tematu felietonmiku -
              > spluwaczki, by sobie ulżyć i dać ujście fobii antyreligijnej.



              I w ten sposób sam przerobił swój felieton w spluwaczkę. Nie ten jeden zresztą.
              • dr.szfajcner Re: fobia antyreligijna Kuca 11.02.06, 20:38
                kataryna.kataryna napisała:

                > rekontra napisał:
                >
                > > Napisałem post, gdyż uważam, że Pan Kuc nadużył tematu felietonmiku -
                > > spluwaczki, by sobie ulżyć i dać ujście fobii antyreligijnej.
                >
                >
                >
                > I w ten sposób sam przerobił swój felieton w spluwaczkę. Nie ten jeden
                zresztą.

                Ty zas awansowalas na glowna plwaczke ( plujke? ).
                Nie tylko w tym przypadku zreszta.
                • rekontra doktorku 11.02.06, 21:05
                  dr.szfajcner napisał:


                  > Ty zas awansowalas na glowna plwaczke ( plujke? ).
                  > Nie tylko w tym przypadku zreszta.


                  czy nie sądzicie kolego, że nie jesteście w stanie wnieść jakiejś myśli do
                  wątku? natomiast pisanie o Katarynie w taki sposób, świadczy o waszym
                  kompleksie na tle. Faktem jest, że gdy Kataryna założy wątek, na dowolny temat,
                  natychmuast rozwija się dyskusja. Czego nie da się powiedzieć o pańskim
                  towarzystwie forumowym, o wątkach antypisowskich plwaczy pluczy.
                  • dr.szfajcner subkontro 12.02.06, 01:19
                    rekontra napisał:

                    > dr.szfajcner napisał:

                    czy nie sądzicie kolego, że nie jesteście w stanie wnieść jakiejś myśli do
                    > wątku?
                    (...)
                    >Czego nie da się powiedzieć o pańskim
                    > towarzystwie forumowym,

                    Moglabys sie sie zdecydowac czy jestem Twoim kolega z PZPR-u,
                    czy "Panem" zPiSu, czy keszcze kim innym.
                    Taka niespojnosc swiadczy ze nie masz pojecia o czym piszesz,
                    bo robisz to na polecenie.

                    Jezeli chodzi o watki kataryna.kataryna, to chcialbym
                    przypomniec ze w Polsce zwykle szmira, szajs i tania sensacja,
                    jest popularniejsza od tresci na wyzszym poziomie.
                    Dlatego watki kataryna.kataryna sa tak wziete u tutejszych
                    "poputczikow" PiSowskich.
                    • ave_duce Re: A ja i tak twierdzę, że... 12.02.06, 08:09
                      ozon truje!

                      ;)
                    • rekontra obie szare komórki doktorka :)) 12.02.06, 08:11

                      Doktorek mnie zacytował:

                      1. czy nie sądzicie kolego, że nie jesteście w stanie wnieść jakiejś myśli do
                      > > wątku?
                      2. Czego nie da się powiedzieć o pańskim
                      > > towarzystwie forumowym,

                      i kombinuje pod niskosklepioną kopułką zaprzęgając do roboty naraz obie swe
                      szare komórki

                      ad1. Moglabys sie sie zdecydowac czy jestem Twoim kolega z PZPR-u,
                      > czy "Panem" zPiSu, czy keszcze kim innym.

                      kolega to kolega kolego, pisząc towarzystwo foumowe nie napisałem że to
                      towarzysze doktorku :)

                      > Jezeli chodzi o watki kataryna.kataryna, to chcialbym
                      > przypomniec ze w Polsce zwykle szmira, szajs i tania sensacja,
                      > jest popularniejsza od tresci na wyzszym poziomie.

                      nastąpiło pogłębienie myśli

                      > Dlatego watki kataryna.kataryna sa tak wziete u tutejszych
                      > "poputczikow" PiSowskich.


                      zrwóć uwagę, że Kataryna nie urządza sobie wycieczek osobistych,
                      pisze na temat a wątki kto odwiedza to prześledź
    • smok5 Jako ślązak już kiedyś przepraszałem na tym forum 11.02.06, 19:28
      za Kuca. Przeprosiny podtrzymuje. To nie jest ślazak to jest zwykły gorol komunista.
      • rekontra na grzebietach Ślązaków 11.02.06, 19:40
        smok5 napisał:

        > za Kuca. Przeprosiny podtrzymuje. To nie jest ślazak to jest zwykły gorol
        > komunista.

        fakt, że filmowcy nam się nie udali. To samo z Piesiewiczem, Wajdą, Zanusim,
        Konwickim. Zawsze nie w tempo protestują.


        • pandada Re: na grzebietach Ślązaków 11.02.06, 20:35
          Co za moczarowska niechęć do elit, ludzi kultury...

          Zanussi kręcąc wiernopoddańcze kościelne agitki rzeczywiście rozmienił swój talent i walory intelektualne na drobne. Ale "Barwy ochronne" czy "Iluminacja" są znakomitymi filmami, wzbogacającymi kulturę polską.

          Piesiewicz - jako człowieka nie lubię i jego poglądów nie podzielam, jako współautora dzieł Kieślowskiego - wysoko cenię.

          Wajda -
          "Kanał"
          "Popiół i diament"
          "Brzezina"
          "Człowiek z marmuru"
          "Ziemia obiecana"
          "Bez znieczulenia"

          mocne, bogate w konflikty moralne, inspirujące filmy

          Konwicki - w filmie okazjonalnie, ale z sukcesami ("Salto")

          Akurat ci filmowcy są bardzo cenieni w świecie i pchnęli polską sztukę filmową naprzód.

          Osobiście uważam, że polskie kino jest tym, czego nie musimy się wstydzić. Chociaz faktycznie po 89 obniżyło loty, bo starzy twórcy zamilkli, albo zaczęli kręcić gnioty, a młodzi niczego nowego nie odkryli
          • rekontra polskie kino i obalanie idoli 11.02.06, 21:00
            pandada napisał:


            > Akurat ci filmowcy są bardzo cenieni w świecie i pchnęli polską sztukę
            filmową naprzód.

            > Osobiście uważam, że polskie kino jest tym, czego nie musimy się wstydzić.
            Chociaz faktycznie po 89 obniżyło loty, bo starzy twórcy zamilkli, albo zaczęli
            kręcić gnioty, a młodzi niczego nowego nie odkryli

            znasz Klopotowskiego Obalanie idoli? Do poczytania.

            Natomiast ja napisałem "filmowcy nam się nie udali" i skończyłem zdanie
            "zawsze nie w tempo protestują." oceniając ich rolę autorytetó medialnych.
            Ta rola mi się nie podoba. Filmowców, aktorów, piosenkarzy, większości pisarzy.

            Czyli rola autorytetów moralnych czy jakichkolwiek innych. Jakiż autorytet
            podpisze zbiorczy list?
            • pandada Re: polskie kino i obalanie idoli 11.02.06, 22:03
              Zauważ, że Kutz jest także politykiem i jego obowiązkiem jest odnoszenie się do bieżących wydarzeń w kraju.

              Nie wiem o co chodzi z "autorytetami moralnymi". Ludzie mają prawo się wypowiadać. A jeśli ktoś chce ich słuchać, to jego sprawa.

              Inaczej jest z księżmi, którzy autorytet posiadają nie z własnych dokonań, lecz z urzędu. Tu istnieje możliwość szantażu.
    • karlin Kucyk 11.02.06, 19:50
      Jakżesz niektórzy ludzie marnieją w normalnym świetle.

      Wyciągnięci z ciemnych zakamarków komuszej piwnicy, w której przyszło nam przez
      kilkadziesiąt lat żyć, objawiają nagle swój lilipuci rodowód.

      A takie ponętne i mocarne jawiły się ich cienie na piwnicznej ścianie.

      Rzucane przy blasku kartkowej świeczki.
    • szczypiorkowski Katz, Kac, Kutz, Kuc... 11.02.06, 20:34
      Kutz? Nie ma takiego nazwiska. Jest Katz albo Kac. A jak on się nazywał Kac to
      kto on jest, no kto?
      • jola_iza Re: Katz, Kac, Kutz, Kuc... 12.02.06, 08:35
        w kwestii formalnej
        www.herby.com.pl/herby/indexslo.html
        chyba jest takie nazwisko
    • echo_o Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 11.02.06, 20:37
      Piewca wolności słowa Kutz wziął ostatnio udział w debacie Durczoka
      poświęconej niepokojom zw. z m.in. 'hańbiącymi zakusami PiS' na tę wolność
      właśnie. Piewca tej wolności z upodobaniem sam z niej korzysta, przeważnie
      jako - spluwający.
      A tu raptem Kutzowi przeszkadza wolność słowa - w necie.
      Bo spluwanie w/g Kutza powinno być kontrolowane. A obenie spluwanie pod wiatr
      nie jest w dobrym tonie. Jedyny właściwy kierunek spluwania wytycza m.in. sam
      Kutz.
      Sama jestem zniesmaczona poziomem niektórych internetowych wypowiedzi.
      Anonimowa odwaga nic nie kosztuje. Dziwne jednak, że Kutz poświęca jej aż tyle
      uwagi i cały felieton. Na jego miejscu martwiłabym się o jego własny, jawny i
      do tego senatorski wizerunek. A ten (abstrahując od plucia na PiS) nie jest
      chyba najlepszy. Wystarczy poczytać niektóre komentarze pod jego felietonem na
      stronie głównej portalu gazety. Ten niewdzięczny Śląsk...
      • pandada Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 11.02.06, 20:59
        Młode śląskie pisiory stanęły... na wysokości zadania. Alleluja i do przodu.
      • rekontra a nie uważasz, że .... 11.02.06, 21:06

        pamiętam, że Kurskiego nie lubisz, ale Durczoka zaliczył :)
      • pandada Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 11.02.06, 21:55
        > A tu raptem Kutzowi przeszkadza wolność słowa - w necie.

        Chyba nie wolność słowa mu przeszkadza, lecz sposób w jaki zeń się korzysta. I to jego wolnosłowne prawo, aby skrytykować to, co mu się nie podoba.

        Mi te bluzgi bardziej kojarzą sie z donosami podpisanymi "życzliwy" lub "zatroskany obywatel" niż z wolnością słowa.
    • piaf.e Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 11.02.06, 23:04
      Ciekawy artykuł. n/t.
      • piaf.e Re: wyborcza spluwaczka, obsesje religijne Plucza 12.02.06, 02:36
        znaczy felieton, super interesujacy.
        A co was właściwie tak oburza?Felieton?Autor?
        Zastanawiam się.
    • gobi03 obsesje Plucza 11.02.06, 23:47
      zgadzam się w 100% - pan senator myśli fizjologią, ponadto przelał na papier swoje obsesje. Też odniosłem wrażenie, że z lubością przywołuje skojarzenia religijno-plugawe, zabrakło tylko zwłok i pogrzebu.
      Zastanawiają mnie również pewne wyrażenia:
      - perwersyjny magnetyzm spluwaczki
      - Internet rajem dla choleryków (ludzi czynu, którzy nie tracą czasu na jałowe gadanie)
      - religijnych dewiantów (może chodzi o heretyków?)
      - zdesperowanych ignorantów !!! (mocne słowa acz bez treści)
      - ring zemsty (poeta, czy co :-)
      - imponująco bezobcesowa (też ciekawe słowo)
      Czy to po to, żebyśmy myśleli, że ktoś mądry pisał ten tekst? W zwykłej gazecie to przejdzie, ale nie w Sieci...
    • po_godzinach rekontra spluwaczka 12.02.06, 02:45
      która pluje gdzie popadnie

      Kutz zawze nazywał się Kutzem.
      - chyba kompleksy Rekontry :)
      Ogólnie - żenujący komentarz
      • smok5 Kuc zwasze będzie kucem 12.02.06, 08:07
        chociażby nazwali go Aleksandrem Wielkim.
      • rekontra synonim kiczu według Kuca - bareizm 12.02.06, 08:22
        po_godzinach napisała:

        > która pluje gdzie popadnie

        masz bardzo zmienne nastroje, czy to po konferencji Zyty :)

        > Kutz zawze nazywał się Kutzem.

        stars-in-black.pl/obsada.htm
        powinnaś już mnie troszeczkę znać pogodzinach :)

        Wpisz do wyszukiwarki "reżyser Kazimierz Kuc" - i czytaj :))
        jeszcze wiele takich niespodzianek ciebie czeka :)

        Przed chwilą przeczytałem i natychmiast się z tobą dzielę - za szczegóły nie
        biorę odpowiedzialności - przecież wiesz, to ze spluwaczki siecioqwej:
        Kazimierz Kuc urodził się w 1929 w Szopienicach (obecnie Katowice). Po
        ukończeniu szkoły filmowej w Łodzi (gdzie zaprzyjaźnił się m.in. ze Stanisławem
        Bareją) zrealizował liczne filmy, jednak największym powodzeniem cieszyła się
        trylogia śląska "Sól ziemi czarnej" (1970), "Perły w koronie" (1972), "Paciorki
        jednego różańca" (1981). Za kontynuację trylogii może być uznana "Śmierć jak
        kromka chleba" (1995).

        Wrócił przybył na Śląsk i dzięki poparciu wojewody Jerzego Ziętka (byłego
        powstańca śląskiego) zrealizował cykl filmów poświęconych proletariackiej wizji
        Górnego Śląska za sanacji oraz powstaniom. Typowy przykład to premiera
        filmu "Sól ziemi czarnej" w rocznicę wkroczenia do Katowic wojsk sowieckich. W
        tamtym czasie był częstym bywalcem Komitetu Wojewódzkiego PZPR a nawet
        uczestniczył w naradzie Komitetu Centralnego PZPR na temat kultury. Wygłosił
        przemówienie gdzie zaatakował Stanisława Bareję używając terminu "bareizm" jako
        synonimu kiczu. Od tego czasu reżyser "Misia" nie podał ręki Kutzowi.

        W 1981 był liderem Porozumienia Środowisk Twórczych Regionu Śląskiego i brał
        udział w Kongresie Kultury. Był na kilka dni internowany. Później odmówił
        udziału w komitecie prymasowskim pomocy internowanym. W 1985 zmienia nazwisko
        z "Kuc" na "Kutz" i wystosowuje memoriał żądając zwiększenia udziału Ślązaków
        we władzach PRL. Od 1983 mieszka w Warszawie w tzw. "Zatoce czerwonych świń".

        > - chyba kompleksy Rekontry :)

        piszesz ? :))

        > Ogólnie - żenujący komentarz

        czekają ciebie ciężkie miesiące, tyle idoli upadnie :)

        ps. a swoją drogą lubisz filmy Barei?

        widzisz jaki jestem łagodny, a miałem możliwość wykorzystać to
        twoje "plunięcie" :)
    • frank_drebin Kutz przyzwyczajony, ze mu Salon klakieruje jak 12.02.06, 10:46
      poczytal sobie troche krytyki sie bardzo oburzyl, ze ktos sie osmiela miec inne
      zdanie niz on ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka