Plotki Karnowskiego

12.02.06, 13:45
Michał Karnowski w swoim blogu dzieli się dwiema - jak sam pisze -
ploteczkami, na temat współpracy PO-SLD i na temat kulisów "szpiegowania"
Rzepy przez rząd.

"Trwają podobno niezobowiązujące i zakulisowe, ale coraz cieplejsze, rozmowy
niektórych ważnych polityków Platformy z niektorymi ważnymi politykami SLD. -
Nic szczególnego, ale jest miło. I to jest ważne, i to się liczy na
przyszłość. Rozumiemy się - opowiadał mi jeden z dobrze zorientowanych w
eseldowskich klimatach działacz. Tematem ma być oczywiście współpraca
antypisowska. A może i coś więcej."

"według jednego z moich dobrze poinformowanych znajomych, rzecz odbyło się
banalnie prosto: ktoś z Rzepy zdzwonił się z kimś z rządu, pogadali sobie bo
znają się od dawna i tak jakoś wyszło. Ten ktoś z rządu pchnął informację
dalej - i było wiadomo."

więcej:

newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
    • frau_blada Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 13:48
      W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja wtyczke ,,specjalna''
      w redakcji.
      :))))))))
      • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 13:51
        frau_blada napisała:

        > W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja
        wtyczke ,,specjalna'
        > '
        > w redakcji.
        > :))))))))



        Wiadomo było, że nic z tych rzeczy bo Sikorski i Dorn by się nie zdradzili
        gdyby chodziło rzeczywiście o inwigilację służb specjalnych.
        • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 13:54
          kataryna.kataryna napisała:


          > Wiadomo było, że nic z tych rzeczy bo Sikorski i Dorn by się nie zdradzili
          > gdyby chodziło rzeczywiście o inwigilację służb specjalnych.


          :)))
        • frau_blada Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:03
          kataryna.kataryna napisała:

          > Wiadomo było, że nic z tych rzeczy bo Sikorski i Dorn by się nie zdradzili
          > gdyby chodziło rzeczywiście o inwigilację służb specjalnych.

          Jasne. Ale artykul jest? Jest.:)
          Szkoda, ze biora sie za Rzepe. Jak ja wykrzywia, to ten tytul zejdzie na psy.
          I tak od czasow Gaudena jest o klase nizej.
          • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:04
            frau_blada napisała:

            > Jasne. Ale artykul jest? Jest.:)
            > Szkoda, ze biora sie za Rzepe. Jak ja wykrzywia, to ten tytul zejdzie na psy.
            > I tak od czasow Gaudena jest o klase nizej.



            Kto się bierze za Rzepę?
            • frau_blada Teraz jest w czerwonych lapkach 12.02.06, 18:34
              a rozowe lapki chca potrzymac gazete razem z czerwonymi lapkami.
              :)

              Gauden wypisal sobie laurke na stronie Rzepy, ale Wprost kiedys napisalo o nim
              jako o czlowieku Kwaszka. Trybuna zaraz wrzask podniosla w artykule ,,Spalic
              Gaudena'':

              ,,"Wprost" ściśle kojarzy Gaudena z prezydentem - poprzez Stowarzyszenie
              Ordynacka, którego członkiem jest Kwaśniewski. Obecny prezes Presspubliki w
              latach 70. był przewodniczącym komisji kultury zarządu wojewódzkiego
              Socjalistycznego Związku Studentów Polskich w Poznaniu, potem współpracował z
              zarządem regionu "Solidarności", w stanie wojennym był internowany, później
              emigrował. Dzisiaj jest członkiem komisji kultury Stowarzyszenia Ordynacka. -
              Dlatego że był znanym animatorem kultury w latach 70. w Poznaniu. Stąd jest z
              tym środowiskiem związany, ale nie ma żadnych politycznych konotacji -
              usłyszeliśmy.''


              --------------------------------------------------------------
              Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
              13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
              • babariba-babariba obezny właściciel i rednacz 'Wprost'... 12.02.06, 23:01
                ...był wlatachn 80-tych sekretarzem KC PZPR.
                Wynika ci coś z tego???
                • frau_blada Re: obezny właściciel i rednacz 'Wprost'... 12.02.06, 23:04
                  babariba-babariba napisała:

                  > ...był wlatachn 80-tych sekretarzem KC PZPR.
                  > Wynika ci coś z tego???

                  Tekst jest z Trybuny.
                  :)

                  --------------------------------------------------------------
                  Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                  13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
        • dr.szfajcner Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:21
          kataryna.kataryna napisała:

          >> Wiadomo było, że nic z tych rzeczy bo Sikorski i Dorn by się nie zdradzili
          > gdyby chodziło rzeczywiście o inwigilację służb specjalnych.


          No wlasnie!
          Ale tu nie chodzi o inwigilacje sluzb specjalnych,
          tylko o inwigilacje Rzeczpospolitej przez sluzby specjalne.
        • babariba-babariba ciekawe, skąd by mieli wiedzieć, z czego... 12.02.06, 22:58
          ...mieliby się nie zdradzac???
      • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 13:53
        frau_blada napisała:

        > W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja wtyczke ,,specjalna'
        > '
        > w redakcji.


        Poważnie tak napisali? Nie widziałem tego. Znam tylko to oświadczenie Gaudena.
        Możecie podać link?
        • frau_blada Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 13:55
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060210/kraj/kraj_a_1.html

          Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
          13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
          • t-800 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:01
            Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.
            • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:03
              t-800 napisał:

              > Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.



              Chyba tak :)
              Izba Wydawców Prasy też się nieźle wygłupiła. A jakoś nie pamiętam, żeby
              protestowała przeciwko zatrudnianiu dziennikarzy do realizacji instrukcji 00015.
              • t-800 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:04
                Wielka mi tajemnica, co w gazetach drukują. Ktoś tu nawet na forum ok. godziny
                1.00 w tamtą sobotę założył wątek o tym, że będą karykatury.
            • echo_o Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:08
              t-800 napisał:

              > Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.

              ```````````````````````````````

              Gauden wygłupił się dwukrotnie w b.krótkim czasie:
              wiadome karykatury i wezwanie na 1 str. Rzepy do premiera o wyjaśnienie skąd
              Sikorski i Dorn wiedzieli, co wiedzieli. O jeden wygłup za dużo...
              Koledzy z branży pukają (się) w czoło Gaudena.

            • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:08
              t-800 napisał:

              > Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.


              Z powodu czego?
              • t-800 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:11
                1. Z powodu druku karykatur.

                2. Z powodu sugestii, że rząd ma wtyczkę w redakcji.
              • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:13
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > t-800 napisał:
                >
                > > Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.
                >
                >
                > Z powodu czego?



                Bo chyba nie panuje nad redakcją skoro to z niej wyszedł przeciek a on
                oświadcza, że jego pracownicy na pewno nie wypuścili tej informacji bo ich
                pytał.

                "Wobec stwierdzeń ministra Sikorskiego i premiera Dorna chcielibyśmy jednak
                publicznie postawić dwa pytania. Skąd rząd wiedział o naszych zamiarach, skoro
                nie dowiedział się tego od nas? Dlaczego publicznie twierdzi, że rozmawiał z
                nami na ten temat, skoro nikt z kierownictwa redakcji takich rozmów nie
                prowadził?"


                • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:24
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Bo chyba nie panuje nad redakcją skoro to z niej wyszedł przeciek a on
                  > oświadcza, że jego pracownicy na pewno nie wypuścili tej informacji bo ich
                  > pytał.

                  Jeśli ktoś z redakcji go okłamał, to logiczną reakcją byłoby wywalenie kogoś
                  takiego z Rzepy.

                  > "Wobec stwierdzeń ministra Sikorskiego i premiera Dorna chcielibyśmy jednak
                  > publicznie postawić dwa pytania. Skąd rząd wiedział o naszych zamiarach,
                  skoro
                  > nie dowiedział się tego od nas? Dlaczego publicznie twierdzi, że rozmawiał z
                  > nami na ten temat, skoro nikt z kierownictwa redakcji takich rozmów nie
                  > prowadził?"

                  A skąd wiadomo, że to ktoś z redakcji dał cynk ministrom?
                  • echo_o Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:26
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > A skąd wiadomo, że to ktoś z redakcji dał cynk ministrom?

                    ```````````````````````````````

                    O TO właśnie chodzi, że nie wiadomo ! a Gauden rzucił takie posądzenie...
                    Skrajny nieprofesjonalizm albo próba odwrócenia języczka uwagi.
                    Jedno i drugie dyskredytuje Gaudena...
                    • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:32
                      echo_o napisała:

                      > goniacy.pielegniarz napisał:
                      >
                      > > A skąd wiadomo, że to ktoś z redakcji dał cynk ministrom?
                      >
                      > ```````````````````````````````
                      >
                      > O TO właśnie chodzi, że nie wiadomo ! a Gauden rzucił takie posądzenie...

                      Pytam, bo pojawiły się głosy, że Gauden powinien podać się do dymisji.
                      Chciałbym się dowiedzieć z jakiego powodu.

                      > Skrajny nieprofesjonalizm albo próba odwrócenia języczka uwagi.
                      > Jedno i drugie dyskredytuje Gaudena...

                      Jeśli był przekonany, że nikt z Rzepy nie przekazał tej informacji ministrom,
                      to wcale się nie dziwię, że uznał taką sytuację za nienormalną.
                • dr.szfajcner Znaczy PiS chce przejąć Rzeczpospolita! 12.02.06, 14:30
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > > > Gauden błazen powinien jak najprędzej podać się do dymisji.
                  > >
                  > >
                  > > Z powodu czego?

                  > Bo chyba nie panuje nad redakcją skoro to z niej wyszedł przeciek a on
          • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:07
            frau_blada napisała:

            > <a
            href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060210/kraj/kraj_a_1.html"
            target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060210/kraj/kraj_a_1.html</a>


            Przeczytałem ten artykuł. Czy ma on potwierdzać, że:
            "W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja wtyczke
            ,,specjalna''w redakcji."
            • t-800 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:15
              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060209/publicystyka/publicystyka_a_1.html
              • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:21
                Sorry, ale to oświadczenie nie potwierdza, że;
                "W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja wtyczke
                ,,specjalna''w redakcji."
                • echo_o Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:22
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Sorry, ale to oświadczenie nie potwierdza, że;
                  > "W Rzepie napisali, ze to straszne, ze inwigilacja, ze maja wtyczke
                  > ,,specjalna''w redakcji."

                  ```````````````````````````````

                  Dziwne, że wszyscy komentatorzy od lewa do prawa tak właśnie (posądzenie o
                  inwigilację) odczytali tekst Gaudena...
                  • goniacy.pielegniarz Jeśli Gauden nie wiem, to postępuje rozsądnie. 12.02.06, 14:50
                    echo_o napisała:


                    > Dziwne, że wszyscy komentatorzy od lewa do prawa tak właśnie (posądzenie o
                    > inwigilację) odczytali tekst Gaudena...


                    A co miał Gauden zrobić, jeśli nie wiedział, skąd rząd ma informacje o tym, co
                    się dzieje w jego redakcji? Po prostu postawił ten problem w otwartym komentarzu
                    na łamach swojej gazety. Nie widzę w tym nic złego. Jeśli ktoś z redakcji go
                    okłamał i mówił o tym członkom rządu, to powinien zrobić dwie rzeczy:
                    - wywalić kogoś takiego z pracy
                    - napisać o tym otwarcie na łamach swojej gazety


                    Ciekaw jestem tylko, czy ci, którzy dzisiaj wiedzają psy na Gaudenie, uznaliby
                    za wywalenie kogoś takiego z redakcji za rozsądny i logiczny ruch, czy może
                    byłby to kolejny powód do tego, żeby wieszać psy na Gaudenie.
                  • goniacy.pielegniarz Miało być "nie wie" oczywiście. 12.02.06, 14:50
    • elfhelm "A może i coś więcej." 12.02.06, 13:53
      Rozmowy partii opozycyjnych są chyba czymś normalnym? Zbliżają się też wybory
      samorządowe - w drugich turach możliwe jest wzajemne popieranie kandydatów na
      prezydentów i burmistrzów lub późniejsze koalicje w samorządach.
      Nie ma w tym nic dziwnego - PiS na Dolnym Śląsku też rządzi z odpadami po SLD.
      • echo_o Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:05
        elfhelm napisał:

        > PiS na Dolnym Śląsku też rządzi z odpadami po SLD.

        ```````````````````````````````

        Co innego rządzić z odpadami (jakże mi się podoba ten status, obyś był
        prorokiem! :), a co innego świadomie iść razem do wyborów...
        Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że PiS nie wyklucza żadnych koalicji na
        listach w wyborach samorządowych z WYJĄTKIEM SLD.
        I to jest zasadnicza różnica między PiS i PO...
        • elfhelm Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:13
          Do sejmików czy w dużych miastach koalicji PO-SLD nie będzie.
          W powiatach czy gminach nie widzę przeszkód do wspólnych list - tam nie ma
          wielkiej polityki, a sprawy są wspólne (budowa drogi, utrzymanie szkoły, poprawa
          komunikacji PKS, zachęcanie inwestorów).

          I w takim zakresie SLD zresztą wydaje się być lepszym partnerem od Samoobrony
          czy LPR. SO to partia przebierańców - PZPRowski beton w rodzaju Borysiuka, z
          domieszka TW (Łyżwiński), przestępców (Hojarska), prawicowych spadów
          (Czarnecki), ciemnego biznesu - esbecka wycieraczka jak to określił bodajże Dorn...
          • greg43 Re: "A może i coś więcej." 13.02.06, 12:48
            PO+LSD to przecież żadna nowość, a układ warszawski, gdański itp.
        • goniacy.pielegniarz Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:14
          A ktoś tu mówi o tym, że mają iść razem do wyborów?
          • echo_o Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:20
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > A ktoś tu mówi o tym, że mają iść razem do wyborów?

            ```````````````````````````````

            Nie miałam na myśli wspólnych list, bo to byłoby jawnogrzesznictwo,
            na które sobie PO nie pozwoli :)
            Miałam na myśli wspólną strategię anty-PiS w tych wyborach,
            a że taka będzie to pewne - jak amen w pacierzu...
            • freemason Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:27
              echo_o napisała:

              > Nie miałam na myśli wspólnych list, bo to byłoby jawnogrzesznictwo,
              > na które sobie PO nie pozwoli :)

              Może się lepiej zajmij jawnogrzesznictwem PiS z Samoobrona, LPR, PSL i
              przekrętami z SKR, wyjdzie Ci to na zdrowie.

              > Miałam na myśli wspólną strategię anty-PiS w tych wyborach,
              > a że taka będzie to pewne - jak amen w pacierzu...

              No i co z tego? Jaka w tym sensacja? Kaczyński nie prowadził zmasowanego ataku
              (razem z SLD, PSL i KPN) na rząd Suchockiej? O co ci w ogóle chodzi? PO ma
              siedzieć cicho i tylko patrzeć jak Kaczyńścy bratają się z badziewiem
              politycznym? Może PO ma się w ogóle rozwiązać, by nie zatruwać atmosfery odnowy
              moralnej?
              • echo_o Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:30
                freemason napisał:

                > Może się lepiej zajmij jawnogrzesznictwem PiS z Samoobrona, LPR, PSL i
                > przekrętami z SKR, wyjdzie Ci to na zdrowie.



                W tym wątku rozmawiamy o przytulankach PO z SLD...
                Zdrowie mi dopisuje, ale dziękuję za troskę :)



                • freemason Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:32
                  echo_o napisała:

                  > W tym wątku rozmawiamy o przytulankach PO z SLD...
                  > Zdrowie mi dopisuje, ale dziękuję za troskę :)

                  Jakie masz odowody na te "przytulanki" poza ploteczkami Karnowskiego i ich
                  katarynim powtarzaniem przez Katarynę? Pytam serio...
                  • michal00 Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:37
                    Na niwie gospodarczej przytulanki trwaja od dawna - patrz Schetyna +
                    Szmajdzinski + Chaladaj.
                  • echo_o Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:45
                    freemason napisał:

                    > Jakie masz odowody na te "przytulanki" poza ploteczkami Karnowskiego i ich
                    > katarynim powtarzaniem przez Katarynę? Pytam serio...

                    ```````````````````````````````

                    Odpowiadam serio...
                    Przepraszam,ale albo jesteś skrajnie nieobiektywny w tym, co się dzieje od
                    kilku m-cy w Polsce albo uparłeś się być 'ślepy'...
                    Przytulanki na szczycie zainicjował Kwaśniewski popierając kandydaturę Tuska.
                    Umowa nietykalności tego pierwszego od dawna nie jest tajemnicą poliszynela...
                    PO nie chciało koalicji, to dziś pewne na 1000%. Teraz wspólna symfonia głosów
                    liderów PO i SLD i tylko Rokita jeszcze miewa dziwnie nieharmonijne wtręty, ale
                    i jego da się zdyscyplinować...A może nie ?
                    Tak to widzę, Ty patrz po swojemu. Znikam...
                    • freemason Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:52
                      echo_o napisała:

                      > Przepraszam,ale albo jesteś skrajnie nieobiektywny w tym, co się dzieje od
                      > kilku m-cy w Polsce albo uparłeś się być 'ślepy'...

                      Rozumiem, że obiektywni mogą być jedynie pisiarze albo odnowieni moralnie
                      posłowie Samoobrony? Pytam na poważnie - nie wiem czy jestem obiektywny, w
                      ogóle nie wiem czy mogę jeszcze mówić o sobie jako Polaku, człowieku etc.
                      (głosowałem na PO i PD - to ciężki grzech:)

                      > Przytulanki na szczycie zainicjował Kwaśniewski popierając kandydaturę Tuska.

                      Czy rozumiesz różnicę między poparciem kandydata a "przytulanką"? Czy Tusk może
                      żebrał o poparcie u Kwaśniewskiego tak jak Kaczyńśki u Leppera?

                      > Umowa nietykalności tego pierwszego od dawna nie jest tajemnicą poliszynela...

                      Ja wolę mieć czarno na białym - na kitki opałki w stylu "gruba
                      kreska", "Magdalenka", "różowa zmowa" nie będę się nabierał, bo nie należę do
                      ciemnego ludu i jak ktoś coś do mnie mówi, to takie informację sprawdzam a nie
                      wierzę na słowo Kaczyńskiemu, Kurskiemu etc.

                      > PO nie chciało koalicji, to dziś pewne na 1000%. Teraz wspólna symfonia
                      głosów
                      > liderów PO i SLD i tylko Rokita jeszcze miewa dziwnie nieharmonijne wtręty,
                      ale
                      >
                      > i jego da się zdyscyplinować...A może nie ?

                      Nie wydaje Ci się, że wspólna symfonia obu partii opozycyjnych wobec rządu jest
                      nieunikniona? Rozumiem, ze gdybyś żył w Niemczech próbowałbyś udowadniać, że
                      PDS i FDP to właściwie to samo, bo obie są w opozycji.

                      I po czym wnioskujesz, że PO nie chciało koalicji? Jakiś dowód? BTW - sam byłem
                      tej koalicji od początku przeciwny, ale mnie wydaje się, że PO jednak chciała
                      współpracy z PiS. No, ale może nie jestem obiektywny.

                      > Tak to widzę, Ty patrz po swojemu. Znikam...
                      ... no tak, Ty masz monopol na prawdę i rację (a ja mogę tylko "patrzeć po
                      swojemu"). Dlaczego? Jesteś członkiem PiS - pozjadałeś wszystkie rozumy.
                      • michal00 Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 15:00
                        Z Tuskiem bylo tak, ze Kwach poparl jego kandydature. Tylko kompletny duren
                        moze uwazac, ze byl powodowany uczuciami platonicznymi. Tusk odcial sie od tego
                        poparcia, by nie stracic zaufania antykomunistow wsrod swego elektoratu. Efekt
                        mial byc taki, ze wielbiciele Kwacha zgodnie z wola autorytetu zaglosuja na
                        Tuska, a "antykomunisci" uwierza w szczerosc "odciecia sie" Tuska. Dodajmy do
                        tego artykul na cala szpalte autorstwa Borowskiego w GW z poparciem dla Donka ,
                        a bedziemy mieli calkowita jasnosc.

                        PO nie chciala koalicji po dwukrotnie przegranych wyborach. Dowodem na to sa
                        m.in. absurdalne postulaty Rokity, ktore mialy prowadzic do zerwania rozmow.
              • goniacy.pielegniarz Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:33
                freemason napisał:

                >PO ma
                > siedzieć cicho i tylko patrzeć jak Kaczyńścy bratają się z badziewiem
                > politycznym? Może PO ma się w ogóle rozwiązać, by nie zatruwać atmosfery
                odnowy
                > moralnej?


                O,o,o! To byłoby to:)
              • michal00 Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:34
                PO stawia na strategiczny sojusz z SLD pomimo antykomunistycznych deklaracji
                Jana R. O PiS tego powiedziec nie mozna.

                To, co piszesz wspolnym ataku na rzad Suchockiej jest dosc nedzna manipulacja.
                • freemason Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:44
                  michal00 napisał:

                  > PO stawia na strategiczny sojusz z SLD pomimo antykomunistycznych deklaracji
                  > Jana R.

                  A potrafisz to udownodnić - enuncjacje Karnowskiego nie są dla mnie jeszcze
                  wystarczającym dowodem. Może napiszesz coś o strategicznym sojuszu PiS z
                  Samoobroną, antykomunisto ostatniej godziny?

                  O PiS tego powiedziec nie mozna.
                  >

                  No tak - PiS nie lubi zreformowanej lewicy. Oni wolą beton w postaci Borysiuka,
                  Maksymiuka, Hojarskiej et consortes:)

                  > To, co piszesz wspolnym ataku na rzad Suchockiej jest dosc nedzna
                  manipulacja.

                  To wykaż tę manipulację, jeśli potrafisz oczywiście.
                  • michal00 Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 14:53
                    > A potrafisz to udownodnić - enuncjacje Karnowskiego nie są dla mnie jeszcze
                    > wystarczającym dowodem. Może napiszesz coś o strategicznym sojuszu PiS z
                    > Samoobroną, antykomunisto ostatniej godziny?
                    >

                    Kto ma oczy niechaj patrzy. Trudno nie zauwazyc wspolnych przedsiewziec
                    gospodarczych postkomunistow i pseudoliberalow. Niech Schetyna bedzie
                    przykladem.


                    > No tak - PiS nie lubi zreformowanej lewicy. Oni wolą beton w postaci
                    Borysiuka,
                    >
                    > Maksymiuka, Hojarskiej et consortes:)

                    Nie ma zreformowanej lewicy. Cos takiego w Polsce nie istnieje. Dobrze wiesz,
                    ze PO dazy do sojuszu z postkomunistami.


                    > > To, co piszesz wspolnym ataku na rzad Suchockiej jest dosc nedzna
                    > manipulacja.
                    >
                    > To wykaż tę manipulację, jeśli potrafisz oczywiście.

                    Motywacje byly rozne. Nie bylo zmowy w celu obalenia Suchockiej. Byl to blad
                    Kaczynskiego i innych "obalaczy". Sadze, ze Kaczor nie chcial doprowadzic do
                    nowych wyborow, ale liczyl na "odswiezenie" rzadu. Zwyciestwo postkomuny bylo
                    zaskoczeniem.
                    • freemason Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 15:08
                      michal00 napisał:
                      > Kto ma oczy niechaj patrzy. Trudno nie zauwazyc wspolnych przedsiewziec
                      > gospodarczych postkomunistow i pseudoliberalow. Niech Schetyna bedzie
                      > przykladem.

                      Ale co z tym Schetyną (poproszę o konkrety). Skoro te przedsięwzięcia
                      postkomunistów i liberałów są tak powszechne, dlaczego ciągle pisze się o
                      Schetynie? A może porozmawiamy o Telegrafie?

                      > Nie ma zreformowanej lewicy. Cos takiego w Polsce nie istnieje.

                      Ja zaliczam do nich Hausnera, Belkę, Piechotą czy Olejniczaka (Senyszyn i
                      Gadzinowski mnie irytują). Można oczywiście dyskutować. Do zeszłego roku byłem
                      zdecydowanie przeciwny koalicjom z SLD i SdPl - ale jaki wedle Ciebie PO ma
                      teraz wybór, skoro PiS wybrał strategiczny sojusz z SO, LPR i PSL? I dlaczego
                      kumanie się z SLD, o którym można wiele złego powiedzieć, ale który nie łamał
                      jednak podstawowych zasad demokracji (choć był skorumpowany do szpiku kości)
                      jest złe, a współpraca z Borysiukiem seniorem czy Maksymiukiem już jest OK?

                      Jeśli w krytyce SLD chodzi o komunistyczną przeszłość (przynależność do PZPR),
                      to Twój argument się dezaktualizuje w obliczu sojuszy PiS z PSL i SO (tam też
                      jest od cholery działaczy PZPR/ZSL).

                      Dobrze wiesz,
                      > ze PO dazy do sojuszu z postkomunistami.

                      Nie, to nieprawda. Akurat liberałowie z KLD byli ZAWSZE przeciwnikami sojuszy z
                      SLD (tylko nie pisz o Piskorskim, bo to akurat wyjątek w tym gronie). To był
                      m.in. jeden z powodów konfliktów z d. frakcją ROAD w ramach UW. Przecież w
                      sejmie IV kadencji PO było w zdecydowanej opozycji do SLD i zapowiadało
                      koalicję z Kaczyńskimi. Jak można być aż tak niepsrawiedliwym w ocenie
                      motywacji przeciwnika?

                      > Motywacje byly rozne. Nie bylo zmowy w celu obalenia Suchockiej.

                      Ale głosy liczono - niczym w "nocnej zmianie".

                      Byl to blad
                      > Kaczynskiego i innych "obalaczy". Sadze, ze Kaczor nie chcial doprowadzic do
                      > nowych wyborow, ale liczyl na "odswiezenie" rzadu. Zwyciestwo postkomuny bylo
                      > zaskoczeniem.

                      Nie było zaskoczeniem. Zaskoczeniem był tylko niski wynik UD, bo liczono na
                      koalicję właśnie UD (jako silniejszego partnera) z SLD i PSL jako słabszymi.
                      Przed wygraną postkomunistów przestrzegał Wałęsę i Kaczyńskiego marszałek
                      Chrzanowski. To ale on był agentem, więc jego Kaczyńścy nie sluchali:)

                      --
                      "Odebrawszy mydło przydziałowe/zaczął żądać kaszy i śledzi
                      widać filisterstwo typowe/mocno w jego łepetynie siedzi"

                      Mikołaj Olejnikow ("Niewdzieczny deputatobiorca")
                      • michal00 Re: "A może i coś więcej." 12.02.06, 22:21
                        Ale co z tym Schetyną (poproszę o konkrety). Skoro te przedsięwzięcia
                        > postkomunistów i liberałów są tak powszechne, dlaczego ciągle pisze się o
                        > Schetynie? A może porozmawiamy o Telegrafie?

                        Co ze Schetyna? Czyzbys nie wiedzial, ze w radzie nadzorczej jego firmy
                        zasiadal Szmaja i ze wspolnie z czerwonym Chaladajem chcieli kupic klub
                        pilkarski?

                        Ja zaliczam do nich Hausnera, Belkę, Piechotą czy Olejniczaka (Senyszyn i
                        > Gadzinowski mnie irytują). Można oczywiście dyskutować. Do zeszłego roku
                        byłem
                        > zdecydowanie przeciwny koalicjom z SLD i SdPl - ale jaki wedle Ciebie PO ma
                        > teraz wybór, skoro PiS wybrał strategiczny sojusz z SO, LPR i PSL? I dlaczego
                        > kumanie się z SLD, o którym można wiele złego powiedzieć, ale który nie łamał
                        > jednak podstawowych zasad demokracji (choć był skorumpowany do szpiku kości)
                        > jest złe, a współpraca z Borysiukiem seniorem czy Maksymiukiem już jest OK?

                        Po pierwsze - mowienie o strategicznym sojuszu PiS z SO, LPR i PSL jest grubym
                        nieporozumieniem - mamy do czynienia z taktyczna koalicja parlamentarna. Po
                        drugie - kumanie sie z SLD jest gorsze, bo ta partia jest dobrze zorganizowanym
                        gangiem pilnujacym interesow niekiedy mafijnych.

                        Jeśli w krytyce SLD chodzi o komunistyczną przeszłość (przynależność do PZPR),
                        > to Twój argument się dezaktualizuje w obliczu sojuszy PiS z PSL i SO (tam też
                        > jest od cholery działaczy PZPR/ZSL).

                        Nie chodzi o przynaleznosc do PZPR, bo i w PiS znajdziesz bylych czlonkow PZPR.
                        Chodzi o to, ze SLD jest partia chroniaca interesy groznych dla panstwa mafii.

                        Dobrze wiesz,
                        > > ze PO dazy do sojuszu z postkomunistami.
                        >
                        > Nie, to nieprawda. Akurat liberałowie z KLD byli ZAWSZE przeciwnikami sojuszy
                        z

                        > SLD (tylko nie pisz o Piskorskim, bo to akurat wyjątek w tym gronie). To był
                        > m.in. jeden z powodów konfliktów z d. frakcją ROAD w ramach UW. Przecież w
                        > sejmie IV kadencji PO było w zdecydowanej opozycji do SLD i zapowiadało
                        > koalicję z Kaczyńskimi. Jak można być aż tak niepsrawiedliwym w ocenie
                        > motywacji przeciwnika?

                        Tak moze bylo kiedys. Przekonasz sie niebawem, ze wiele sie zmienilo.

                        Nie było zaskoczeniem. Zaskoczeniem był tylko niski wynik UD, bo liczono na
                        > koalicję właśnie UD (jako silniejszego partnera) z SLD i PSL jako słabszymi.
                        > Przed wygraną postkomunistów przestrzegał Wałęsę i Kaczyńskiego marszałek
                        > Chrzanowski. To ale on był agentem, więc jego Kaczyńścy nie sluchali:)

                        Jednak bylo. "Prawica" w najczarniejszych snach nie spodziewala sie takiego
                        scnariusza. Kaczor nie ryzykowalby rozwiazania sejmu wiedzac, ze jego partia
                        moze sie do niego nie dostac.
                • elfhelm A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:10
                  Układanie się z PZPRowskim betonem w rodzaju starego Borysiuka, PZPRowców jak
                  Moric, Maksymiuk, Lepper, TW Łyżwińskim, Maciejem Giertychem i przestępcami w
                  rodzaju Hojarskiej...

                  Czy z 30-latkami w rodzaju Olejniczaka?
                  • kataryna.kataryna Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:13
                    elfhelm napisał:

                    > Układanie się z PZPRowskim betonem w rodzaju starego Borysiuka, PZPRowców jak
                    > Moric, Maksymiuk, Lepper, TW Łyżwińskim, Maciejem Giertychem i przestępcami w
                    > rodzaju Hojarskiej...
                    >
                    > Czy z 30-latkami w rodzaju Olejniczaka?



                    Demagogia. SLD to nie Olejniczak. Liczy się cała organizacja a ta się nie
                    zmieniła od czasów Millera, zresztą na etacie w SLD.

                    • michal00 Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:20
                      > Demagogia. SLD to nie Olejniczak. Liczy się cała organizacja a ta się nie
                      > zmieniła od czasów Millera, zresztą na etacie w SLD.

                      Zgadza sie. Olejniczak "daje twarz". Nawiasem mowiac jak go slucham, to
                      przypomina mi zetesempowca. Bylzeby to wplyw Szmai na osobowosc lidera SLD?
                    • elfhelm Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:35
                      > Demagogia. SLD to nie Olejniczak. Liczy się cała organizacja a ta się nie
                      > zmieniła od czasów Millera, zresztą na etacie w SLD.

                      Nie przeczę. Kurczuk, Łybacka, Miller wciąż są członkami SLD. Czym się jednak
                      różnią od seniora Borysiuka czy Rajmonda Morica albo agenta Łyżwińskiego trudno
                      mi wskazać.
                      • michal00 Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:41
                        SLD jest po prostu gangiem. Sa duzo grozniejsi dla panstwa niz drobne
                        zlodziejaszki z Samoobrony. Patrz na calosc, nie na poszczegolne osoby.
                        • elfhelm Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:47
                          Patrzę obecnie na kluby parlamentarne - w którym jest więcej działaczy PZPR?
                          Agent, poseł IX kadencji i lider górniczych związków prokomunistycznych,
                          współpracownik neomoczarowskiej frakcji w PZPR... A do tego kilkunastu (lub
                          więcej?) posłów przestępców lub oskarżonych.

                          Większość posłów SLD to oczywiście działacze PZPR "do rozwiązania". W
                          przeciwieństwie do posłów SO żaden z nich nie ma wyroku za przestępstwo.
                          • michal00 Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:53
                            Dlaczego nie przyjmujesz do wiadomosci faktu, ze drobni oszusci i cwaniacy z SO
                            sa dla panstwa mniej grozni niz gangsterzy z SLD, posiadajacy duzy wplyw na
                            gospodarke i powiazani z funkcjonariuszami komunistycznej bezpieki? Czy
                            naprawde tak trudno to zauwazyc?
                            • elfhelm Re: A co jest bardziej koszmarne? 13.02.06, 00:18
                              Argumentacja godna pozazdroszczenia.
                              Problem w tym, że sporo eseldowskich przestępców zostało już osądzonych - np.
                              tercet starachowicki. Postępowania karne mają Siemiątkowski, Jakubowska, Pęczak,
                              Jędykiewicz, rozbity został układ opolski i inni. Posłowie pijani kierowcy z
                              poprzedniej kadencji - jak Plewa (skazany) czy Szynalska (postępowanie) na listy
                              ponownie nie trafili (powstrzymuję się przed przytoczeniem odwrotnej kolejności
                              zachowań w PiS).

                              No i jakoś tacy ludzie nie znaleźli się na listach do Sejmu tej kadencji i
                              obecnie w ławach poselskich ich nie widzimy.

                              I tyle. Bynajmniej nie uważam, że obecne SLD jest dużo lepsze od poprzedniego,
                              tak jak nie przekonują mnie bajki o odnowie, zmianie pokoleniowej i tak dalej.

                              Ale przecież Samoobrona została też przez służby założona - czyż nie tak mówił
                              jeden z twoich guru?
                              • michal00 Re: A co jest bardziej koszmarne? 13.02.06, 03:05
                                Znowu koncentrujesz sie na drobiazgach. Najwazniejsze jest rozbicie uladu
                                SLDowskiego. Na drobnych zlodziejaszkow przyjdzie czas pozniej. To kwestia
                                taktyki.
                                • elfhelm Re: A co jest bardziej koszmarne? 13.02.06, 11:24
                                  Raczej obrzydliwy i godny pogardy koniunkturalizm.
                  • michal00 Re: A co jest bardziej koszmarne? 12.02.06, 23:26
                    najbardziej koszmarne jest ukladanie sie z SLD.
        • freemason Wraca straszak współpracy SLD-UW 12.02.06, 14:15
          ... mogliby się wypowiedzieć w tej sprawie psychologowie.

          echo_o napisała:

          > Co innego rządzić z odpadami (jakże mi się podoba ten status, obyś był
          > prorokiem! :), a co innego świadomie iść razem do wyborów...

          Z tego co pamiętam na Dolnym Śląsku SLD właśnie już nie rządzi, bo jest
          koalicja LPR-PSL-PiS-UW/PD. Ale może się mylę - można sprawdzić.

          > Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że PiS nie wyklucza żadnych koalicji na
          > listach w wyborach samorządowych z WYJĄTKIEM SLD.

          Ale to trzeba precyzować czy chodzi o: wybory do rad gmin, powiatów czy
          sejmików. Bez tego uściślenia takie deklaracje nie mają żadnej wartości.
          Podejrzewam, że ani PO ani PiS nie pójdą w wyborach do sejmików w koalicjach
          (no, może za wyjątkiem przygarnięcia PSL-Piast na listy PiS, czy wciągnięciem
          SD albo IDP na listy PO), możliwe są natomiast koalicje na szczeblu gmin i
          powiatów. I tutaj np. politycy AWS mają calkiem długą tradycję współpracy z
          SLD/PSL (np. koalicja AWS-SLD w Kołobrzegu 1998/2002, Płońsku 1998/2000 czy
          sejmiku mazursko-warmińskim 1998/99).

          > I to jest zasadnicza różnica między PiS i PO...

          Pytanie tylko co gorsze: jawna współpraca PiS z SO, LPR i PSL (pogrobowcami
          komunizmu NIE MNIEJSZYMI niż SLD, tylko bardziej wasalnymi) niż (ewentualna!)
          koalicja PO z SLD.
          • elfhelm Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 14:19
            To klub PiS - PiS, PSL i Centrum (po 2 radnych) - marszałek i wicemarszałek (z PiS)
            LPR - 5 radnych, 2 członków zarządu
            Federacyjny Klub Samorządowy 5 radnych - spady po SLD i Samoobronie - Pacyniak
            jest wicemarszałkiem (dawniej SLD)
            • freemason Dzięki. 12.02.06, 14:23
              Ze starych donosów Gazety.pl pamiętam, że swego czasu był niezły dym z powodu,
              że Unia Wolności (z jej lokalnym szefem Borysem) jest w koalicji m.in. z LPR (z
              Radosławem Pardą - no comments na temat tej postaci). Ale pewnie sytuacja się
              zmieniła:)

              PS. Zapomniałeś Elfhelmie o jednej rzeczy. Kaczyńskim i PiS WOLNO współpracować
              z SLD i układami korupcyjnymi (warszawskie SKR). Zakaz wspólpracy odnosi się
              jedynie do różowych i aferałów:)
            • michal00 Re: Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 14:42
              Koalicja na dolnym slasku to szmaja i schetyna. na szczesie nie jest to
              koalicja rzadzaca.
              • freemason Re: Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 14:45
                michal00 napisał:

                > Koalicja na dolnym slasku to szmaja i schetyna. na szczesie nie jest to
                > koalicja rzadzaca.

                A może jakieś dowody zamiast robienia z geby cholewy?
                • michal00 Re: Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 15:02
                  A jakie dowody beda wystarczajace? Szmaja i Schetyna od lat robia wspolne
                  interesy i wystepuja ramie w ramie np. w sprawach prywatyzacyjnych( ostatnio
                  Jelfa).
                  • freemason Re: Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 20:32
                    michal00 napisał:

                    > A jakie dowody beda wystarczajace? Szmaja i Schetyna od lat robia wspolne
                    > interesy i wystepuja ramie w ramie np. w sprawach prywatyzacyjnych( ostatnio
                    > Jelfa).

                    I czy to ma być dowód na polityczną współpracę PO z SLD? Nie rozśmieszaj mnie -
                    akurat Schetyna nie był nigdy zwolennikiem koalicji z lewicą. We Wrocławiu
                    montował przecież pakt PO z PiS w 2002 roku, podobnie jak wcześniej współpracę
                    między UW a AWS. Tylko, że to nie pasuje do prostego obrazka "mafioso Schetyna
                    vs. szlachetni (acz głupi) rycerze z PiS" i dlatego jest wypierane z pamięci
                    fanów Kaczyńskich. Podobnie jak głosowanie Schetyny za dekomunizacją (za co
                    solidnie oberwał od szefostwa UW). Bo po co zaprzątać sobie głowę kłopotliwymi
                    faktami, gdy są gotowe schematy?
                    • michal00 Re: Koalicja na Dolnym Śląsku: 12.02.06, 22:09
                      To jest dowod na to, ze w praktyce Schetyna, b. wazny polityk PO, nie ma
                      skrupulow niezaleznie od dzialan pod publiczke. Jezeli ktos ma z kims wspolne
                      interesy, to i w polityce latwiej sie dogadac.
    • andrzejg ciekawe 12.02.06, 14:10
      kataryna.kataryna napisała:

      > "według jednego z moich dobrze poinformowanych znajomych,

      gdy GW powołuje się na dobrze poinformowanych i anonimowych znajomych , to na forum
      wrze od oburzenia
      a tu?

      cichutko

      hipokryci się wstydza?

      A.
      • goniacy.pielegniarz Re: ciekawe 12.02.06, 14:12
        andrzejg napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > "według jednego z moich dobrze poinformowanych znajomych,
        >
        > gdy GW powołuje się na dobrze poinformowanych i anonimowych znajomych , to na f
        > orum
        > wrze od oburzenia
        > a tu?
        >
        > cichutko
        >
        > hipokryci się wstydza?


        Masz na myśli te głosy, które wyśmiewają wypowiedzi anonimowych rozmówców GW?
        • elfhelm Re: ciekawe 12.02.06, 14:13
          anonimowy rozmówca jest dobry gdy swojski :)
        • andrzejg Re: ciekawe 12.02.06, 14:45
          goniacy.pielegniarz napisał:

          >
          > Masz na myśli te głosy, które wyśmiewają wypowiedzi anonimowych rozmówców GW?

          dokładnie
          i co śmieszniejsze - rozumię ich całkowicie
          i ten prawdziwek chce naśladować te metody

          hehe

          A.
      • kataryna.kataryna Re: ciekawe 12.02.06, 14:15
        andrzejg napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > "według jednego z moich dobrze poinformowanych znajomych,
        >
        > gdy GW powołuje się na dobrze poinformowanych i anonimowych znajomych , to na
        f
        > orum
        > wrze od oburzenia
        > a tu?
        >
        > cichutko
        >
        > hipokryci się wstydza?



        Kwestia wiarygodności obu mediów. Karnowskiego nikt jeszcze na kłamstwie i
        manipulacjach nie przyłapał.
        • dr.szfajcner Re: ciekawe 12.02.06, 14:32
          kataryna.kataryna napisała:

          > Kwestia wiarygodności obu mediów. Karnowskiego nikt jeszcze na kłamstwie i
          > manipulacjach nie przyłapał.

          Czyzbyś przepedala za brunetami?
        • andrzejg Re: ciekawe 12.02.06, 14:43
          kataryna.kataryna napisała:
          >
          > Kwestia wiarygodności obu mediów. Karnowskiego nikt jeszcze na kłamstwie i
          > manipulacjach nie przyłapał.

          być może, ale mechanizm jest ten sam (wynika z tego co piszesz)
          Należy podchodzic z wielką ostrożnością do informacji z pewnyc źródeł.
          Być może sa prawdziwe, ale chęć do korzystania z tych samych metod o czymś świadczy


          A.
        • pandada Re: ciekawe 12.02.06, 17:29
          Ja Karnowskiego na manipulacjach przyłapałem.
    • echo_o Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:11
      Chyba warto nadstawiać ucha w stronę Karnowskiego...
      Dziś był wyjątkowo cięty, mówiąc np. o Centralnym Biurze Śledczym.
      Wszyscy w studio w czmbuł potępiali ten pomysł, on był cały za...
      Wspominał coś o materiałach, jakie przygotowuje n/t układów i bezczynności
      dotychczas istniejących agend i komórek w stosownych resortach, które miały
      walczyć z korupcją...
      • deszczyk1 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:26
        Trzeba przyznac ze mowił bardzo ciekawie i zaskaujaco duzo.Choby o tym ze
        prokuratura ma materiały od władz szwajcarskich na temat przeplywu pieniedzy z
        Polski na konta niektorych politykow tzw. prowizje w aferze Orlenu.Jesli cos
        jest na rzeczy to moze byc z tego niezła bomba zwłaszcza dla tak zwanej lewicy
        polskiej.
        • dr.szfajcner Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:34
          deszczyk1 napisał:

          > Trzeba przyznac ze mowił bardzo ciekawie i zaskaujaco duzo.Choby o tym ze
          > prokuratura ma materiały od władz szwajcarskich na temat przeplywu pieniedzy
          z
          > Polski na konta niektorych politykow tzw. prowizje w aferze Orlenu.Jesli cos
          > jest na rzeczy to moze byc z tego niezła bomba zwłaszcza dla tak zwanej
          lewicy
          > polskiej.

          Akurat o tym najwiecej mowil facet z Wprostu.

    • a.adas Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:14
      1 i...?
      2 i...?
    • piaf.e Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:23
      Programem dla spamerow , jak nie trudno zauważyc NA TYM FORUM od niedawna jest
      łączenie na siłę PO i SLD.
      więc nie dziwia mnie tego typu wątki.

      Pan Karnowski zniża sie do poziomu dziennikarza plotkarsko-brukowego, jago
      sprawa.
      Ma szczescie że mieszka w Polsce ,bo za granicą omijano by go wielkim kołem (a
      przynajmniej dziennikarze zajmujacy sie polityką, jak i sami politycy)

      Natomiast kazda partia polityczna istniejaca w tym kraju ma prawo prowadzic
      dialogi z innymi partiami.

      Ja szczerze mówiąc nie wierze słowom pana Karnowskigo.Wyssał sobie te ploteczki
      z palca.
    • freemason Kataryna stacza się do poziomu plotek 12.02.06, 14:31
      Gratulacje...
      • kataryna.kataryna Re: Kataryna stacza się do poziomu plotek 12.02.06, 15:43
        freemason napisał:

        > Gratulacje...


        I po co to obłudne oburzenie? Czym innym się tu wszyscy na forum zajmują jak
        nie konsumpcją informacji podawanych przez dziennikarzy? Ja mam być jedyną
        której tego nie wypada robić? Nie rozśmieszaj mnie.
        • pandada Re: Kataryna stacza się do poziomu plotek 12.02.06, 17:34
          To nie są informacje. To plotki, których nie sposób zweryfikować.
          • kataryna.kataryna Re: Kataryna stacza się do poziomu plotek 12.02.06, 17:36
            pandada napisał:

            > To nie są informacje. To plotki, których nie sposób zweryfikować.


            "Nieoficjalnie wśród możliwych kandydatów wymienia się Joannę Senyszyn (SLD),
            Marka Sawickiego (PSL), a także trzech posłów LPR(Radosław Parda, Robert Strąk
            lub Rafał Wiechecki)."


            Jesteś w stanie zweryfikować tę informację z artykułu w Gazecie?
    • dr.szfajcner Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:43
      kataryna.kataryna napisała:

      > "Trwają podobno niezobowiązujące i zakulisowe, ale coraz cieplejsze, rozmowy
      > niektórych ważnych polityków Platformy z niektorymi ważnymi politykami SLD. -
      > Nic szczególnego, ale jest miło. I to jest ważne, i to się liczy na
      > przyszłość.

      Jezleli to prawda, to znaczy ze nareszcze PO madrzeje.

      Skoro PiS moze sie sprzymierzac z przestapsami z Samoobrony,
      w ktorej jak wiadomu spory odsetek to byli UB-ecy,
      i udzielac sie publicznie w Radio Maryja, to dlaczego inni
      nie moga rozmiawiac z nieprzestepcami z SLD.

      Moim zdaniem Hausner, Piechota czy Belka sa bardziej godni
      na mego reprezentatna niz Lepper, Beger, czy inna Hojarska.

      • piaf.e Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:53
        dr.szfajcner napisał:

        (...)
        > Moim zdaniem Hausner, Piechota czy Belka sa bardziej godni
        > na mego reprezentatna niz Lepper, Beger, czy inna Hojarska.

        Też prawda.


    • franciszekszwajcarski Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 14:59
      Zdecydowanie najistotniejsze w tekście Karnowskiego jest sformułowanie "nic
      szczególnego".

      Ponadto SLD może bardzo zależeć na ustawieniu PO w roli ich sojusznika, bo to
      naprowadza agresje PiSu na PO, a nie na SLD, a w miedzyczasie SLD mozę
      spokojnie odbudowywać sobie pozycje. SLD może próbować nawiązywać sojusz z PO w
      sprawach legislacyjnych w Sejmie i jednoczesnie zupełnie inny sojusz z PiS w
      sprawach czysto politycznych - pozbycia się PO ze sceny. Taki układ odpowiada
      zarówno PiS jak i SLD.
      • michal00 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:11
        > Ponadto SLD może bardzo zależeć na ustawieniu PO w roli ich sojusznika, bo to
        > naprowadza agresje PiSu na PO, a nie na SLD, a w miedzyczasie SLD mozę
        > spokojnie odbudowywać sobie pozycje.

        To nieprawda. PiS jest dla SLD smiertelnym przeciwnikiem. SLD nie ma zadnego
        interesu w kierowaniu zlosci na partie wobec niej bardziej ugodowa. Ustawienie
        PO w roli sojusznika SLD raczej nie przysporzy glosow SLD, raczej PiSowi.

        > sprawach legislacyjnych w Sejmie i jednoczesnie zupełnie inny sojusz z PiS w
        > sprawach czysto politycznych - pozbycia się PO ze sceny. Taki układ odpowiada
        > zarówno PiS jak i SLD.

        Dla SLD celem politycznym jest zniszczenie PiS. Dlatego sojusznikiem dla nich
        bedzie PO.
        • franciszekszwajcarski Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:17
          michal00 napisał:
          > To nieprawda. PiS jest dla SLD smiertelnym przeciwnikiem.

          Obserwując praktyke ostatnich kilku miesięcy agresja PiS wobec PO jest znacznie
          większa niż wobec SLD. O SLD PiS praktycznie milczy.


          Ustawienie PO w roli sojusznika SLD raczej nie przysporzy glosow SLD, raczej
          PiSowi.


          No i właśnie o to chodzi. Przy okazji pięknie wytłumaczyłeś dlaczego Kataryna
          nagłaśnia takie plotki :)

          Dla SLD celem politycznym jest zniszczenie PiS. Dlatego sojusznikiem dla nich
          bedzie PO.

          Celem SLD póki co jest nie dać sie zabić i przetrwać. A PO nie ma żadnego
          interesu w ratowaniu SLD, bo w razie ich śmierci odpadnie im konkurent w walce
          o pozycje głównego oponenta PiS. Tak naprawde największą szkode Platformie może
          zrobić nie Kaczyński, ale Kwaśniewski.
          • michal00 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:34
            Obserwując praktyke ostatnich kilku miesięcy agresja PiS wobec PO jest znacznie
            >
            > większa niż wobec SLD. O SLD PiS praktycznie milczy.

            To nie ma znaczenia w tym sensie, ze dla SLD PiS pozostaje strategicznym
            przeciwnikiem.

            Ustawienie PO w roli sojusznika SLD raczej nie przysporzy glosow SLD, raczej
            > PiSowi.
            >
            >
            > No i właśnie o to chodzi. Przy okazji pięknie wytłumaczyłeś dlaczego Kataryna
            > nagłaśnia takie plotki :)

            To nie tak. SLD i PO udaja jak na razie, ze nic ich nie laczy, bo nie chca
            przeplywu POwskiego elektoratu do PiS, ktory jest glownym przeciwnikiem dla PO
            (glowny przeciwnik na prawicy) i SLD (antykomunizm, lustracja, dekomunizacja).
            Kataryna pisze to, co wynika z prostego rozumowania.

            A PO nie ma żadnego
            > interesu w ratowaniu SLD, bo w razie ich śmierci odpadnie im konkurent w
            walce
            > o pozycje głównego oponenta PiS. Tak naprawde największą szkode Platformie
            może
            >
            > zrobić nie Kaczyński, ale Kwaśniewski.

            Glownym przeciwnikiem dla PO jest PiS, bo nie moze byc dwoch duzych partii
            prawicowych.
            • franciszekszwajcarski Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:49
              Moim zdaniem ani PO ani PiS nie jest czysto prawicowa. PO jest "prawie"
              prawicowa, ale to jednak tylko centroprawica. A już PiS to klasyczy socjalizm,
              więc nie wiem co tam prawicowego. Chyba, że chodzi Ci o taką "prawicę"
              argentyńską typu Peron, która jest prawicą tylko dlatego, że zwalcza lewice. To
              już Demokraci w USA są bardziej prawicowi niż PiS.
              • pandada Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 17:40
                Gdzie ten socjalizm PIS? Niech ktoś wreszcie wyjdzie poza slogany. Jedyne co widzę, to szczątkowa polityka prourodzeniowa.

                Poza tym prawica z reguły wiązana jest z konserwatyzmem i religijnością, a nie takim czy innym modelem gospodarczym. W innym wypadku Kościół Katolicki należałoby uznać za lewicowy.
                • franciszekszwajcarski Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 18:18
                  pandada napisał:

                  > Gdzie ten socjalizm PIS? Niech ktoś wreszcie wyjdzie poza slogany. Jedyne co
                  wi
                  > dzę, to szczątkowa polityka prourodzeniowa.

                  Trwa praca nad radami pracowniczymi w przedsiębiorstwach. Postulat, aby bank
                  centralny walczył z bezrobociem jest czysto lewicowy. Centralizacja nadzoru nad
                  rynkiem finansowym jest lewicowa ( tak jak każda centralizacja ), wstrzymanie
                  prywatyzacji jest lewicowe, próby konstruowania narodowej grupy
                  telekomunikacyjnej jest lewicowe, plany tworzenia państwowej grupy bankowo-
                  ubezpieczeniowej jest lewicowe.


                  >
                  > Poza tym prawica z reguły wiązana jest z konserwatyzmem i religijnością, a
                  nie
                  > takim czy innym modelem gospodarczym. W innym wypadku Kościół Katolicki
                  należał
                  > oby uznać za lewicowy.

                  Tak zwana doktryna społeczna Kościoła Katolickiego jest w sposób oczywisty
                  lewicowa. Na upartego nawet samego Jezusa Chrystusa możnaby uznać za
                  socjaliste, gdyby analizować to co głosił pod względem ekonomicznym. Moim
                  zdaniem ważniejszym kryterium podziału na lewice i prawice jest stosunek do
                  gospodarki. Natomiast rzeczywiście ostatnio na Zachodzie ważniejszy jest
                  stosunek do mniejszości seksualnych i religii. Ale to dlatego, że pod względem
                  gospodarczym i lewica i prawica mocno sie upodobniły na modłę liberalną.
      • x2468 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:19
        Kataryna zeszla calkiem na p(i)sy.To juz nie Kataryna,lecz katarynka,ktrorej
        korbka kreci K..ski.Trzeba naprawde stoczyc sie bardzo nisko aby zajmowac sie
        plotkami.
        Przy okazji przypomne ze oberkaczor przed wyborami obwachiwal sie z
        dzisiejszaymi koalicjantami.W tym czasie kiedy zapewnial o szczerych checiach
        budowy koalicji z PO.Na zarzuty dziennikarzy,odpowiedzial ze to normalne ze
        przywodcy partyjni z soba rozmawiaja.No coz.Moralnosc, pisuaru jaka jest,widzimy.
        • franciszekszwajcarski Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 15:25
          Mnie bardziej od Kataryny zastanawia Karnowski. I to jaki wpływ na jego
          twórczość ma troska o pozycje jego brata w Telewizji Polskiej.
    • nielubiegazety2 Taktyka PO polegająca na ustawieniu Kaczyńskich 12.02.06, 16:16
      jako wrogów publicznych nr 1 ma usprawiedliwić przyszły sojusz PO z SLD.

      To, że lewica zjednoczy się w obliczu zagrożenia rządami "Strasznych Bliźniaków"
      można było przewidzieć po podwójnym zwycięstwie Kaczyńskich.
      PO przewidując, że do ponownych wyborów może dojść w ciągu najbliższego roku
      atakuje wprost nieprzytomnie PIS. Z kim ma zatem zamiar rządzić w przyszłości.

      Przyszła koalicja z SLD w imię dobra POlski jest jedynym sposobem na rządzenie w
      następnym rozdaniu.
      • franciszekszwajcarski Re: Taktyka PO polegająca na ustawieniu Kaczyński 12.02.06, 16:18
        PiS sie nie zastanawiał z kim będzie rządzić, jak atakował nieprzytomnie PO
        przed wyborami. No i ma z kim rządzić. :) Jak widać nie należy sie przed
        wyborami przejmować tym co będzie po wyborach.
    • goniacy.pielegniarz A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 18:08
      Abstrahując od tego konkretnego przykładu, to uważacie, że pisanie blogu przez
      dziennikarza, w którym zamieszcza plotki, jest w porządku? Karnowski pisze, że
      nie uzyskał potwierdzenia, przez co nie przeszło to progu publikacji, ale już
      jego zdaniem do blogu to się nadaje. Czy dziennikarz piszący blog przestaje być
      tym dziennikarzem, którym jest, gdy pisze na łamach prasy? Tym bardziej że
      podpisuje się tam swoim własnym nazwiskiem. Przecież internet to nie jest jakaś
      prywatna rozmowa i jest to taki sam nośnik informacji jak prasa.
      Rozumiem, że dla ludzi spoza politycznej warszawki, którzy nie mają dostępu do
      tego typu plotek, to niezła gratka, ale czy to jest w porządku?
      • franciszekszwajcarski Re: A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 18:35
        Poziom dociekań Karnowskiego generalnie bardziej pasuje do bloga niż do gazety.
        Mnie bardziej zastanawia to co on robi w Newsweeku, a nie to co w internecie.
      • kataryna.kataryna Re: A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 18:38
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Abstrahując od tego konkretnego przykładu, to uważacie, że pisanie blogu
        przez
        > dziennikarza, w którym zamieszcza plotki, jest w porządku? Karnowski pisze,
        że
        > nie uzyskał potwierdzenia, przez co nie przeszło to progu publikacji, ale już
        > jego zdaniem do blogu to się nadaje. Czy dziennikarz piszący blog przestaje
        być
        >
        > tym dziennikarzem, którym jest, gdy pisze na łamach prasy? Tym bardziej że
        > podpisuje się tam swoim własnym nazwiskiem. Przecież internet to nie jest
        jakaś
        >
        > prywatna rozmowa i jest to taki sam nośnik informacji jak prasa.
        > Rozumiem, że dla ludzi spoza politycznej warszawki, którzy nie mają dostępu
        do
        > tego typu plotek, to niezła gratka, ale czy to jest w porządku?




        Po przeredagowaniu mógłby to samo wydrukować w jakiejś gazecie i nikt by się
        nie dziwił bo większość artykułów sączy tego rodzaju informacje. Jedyna różnica
        to taka, że pisząc w blogu robi to na własny rachunek a nie gazety.
        • franciszekszwajcarski Re: A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 18:41
          cokolwiek, co jest napisane na stronie o adresie newsweek.redakcja itd jest
          robione także na rachunek gazety. ten blog to tak naprawde część gazety. wiele
          gazet na świecie tak robi. niezależnego bloga to ma Igor Janke.
        • goniacy.pielegniarz Re: A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 18:44
          kataryna.kataryna napisała:


          > Po przeredagowaniu mógłby to samo wydrukować w jakiejś gazecie i nikt by się
          > nie dziwił bo większość artykułów sączy tego rodzaju informacje.

          Wiem. No więc w czym problem? Newsweek ma inne zasady?

          > Jedyna różnica
          > to taka, że pisząc w blogu robi to na własny rachunek a nie gazety.

          Można więc uznać, że gdyby to zależało od samego Karnowskiego, to opublikowałby
          to w N., a jeśli nie to znaczyłoby, że stosuje jakieś dziwne kryteria.
          • wartburg4 Re: A tak na marginesie tej sprawy 12.02.06, 19:37
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Po przeredagowaniu mógłby to samo wydrukować w jakiejś gazecie i nikt by
            > się
            > > nie dziwił bo większość artykułów sączy tego rodzaju informacje.
            >
            > Wiem. No więc w czym problem? Newsweek ma inne zasady?
            >
            > > Jedyna różnica
            > > to taka, że pisząc w blogu robi to na własny rachunek a nie gazety.
            >
            > Można więc uznać, że gdyby to zależało od samego Karnowskiego, to
            opublikowałby
            >
            > to w N., a jeśli nie to znaczyłoby, że stosuje jakieś dziwne kryteria.

            Blog Karnowskiego jest za słaby na to, żeby zmieścić go w szanujących się
            mediach. Choć z drugiej strony Newsweek do takich trudno zaliczyć .
        • frau_blada Z innej beczki 12.02.06, 18:52
          kataryna.kataryna napisała:

          Pytalas w czyich rekach jest Rzepa. Nie zdazylam Ci wczesniej odpowiedziec.


          • Teraz jest w czerwonych lapkach
          frau_blada 12.02.06, 18:34 + odpowiedz

          a rozowe lapki chca potrzymac gazete razem z czerwonymi lapkami.
          :)

          Gauden wypisal sobie laurke na stronie Rzepy, ale Wprost kiedys napisalo o nim
          jako o czlowieku Kwaszka. Trybuna zaraz wrzask podniosla w artykule ,,Spalic
          Gaudena'':

          ,,"Wprost" ściśle kojarzy Gaudena z prezydentem - poprzez Stowarzyszenie
          Ordynacka, którego członkiem jest Kwaśniewski. Obecny prezes Presspubliki w
          latach 70. był przewodniczącym komisji kultury zarządu wojewódzkiego
          Socjalistycznego Związku Studentów Polskich w Poznaniu, potem współpracował z
          zarządem regionu "Solidarności", w stanie wojennym był internowany, później
          emigrował. Dzisiaj jest członkiem komisji kultury Stowarzyszenia Ordynacka. -
          Dlatego że był znanym animatorem kultury w latach 70. w Poznaniu. Stąd jest z
          tym środowiskiem związany, ale nie ma żadnych politycznych konotacji -
          usłyszeliśmy.''
    • synu "wiarygodnosc" Karnowskiego 12.02.06, 18:26
      Niedawno jak sie zajmowal ploteczkami to wychodzilo mu, ze bedzie koalicja
      PO+PiS albo wczesniejsze wybory. PiS+SO+LRP jest niemozliwe. Brawo Misiu, brawo.
    • trevik Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 18:54
      .... czyli jak podac byc moze bzdury pod szyldem znanego tygodnika. Prasa psieje,

      T.
      • haen1950 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 19:12
        trevik napisał:

        > .... czyli jak podac byc moze bzdury pod szyldem znanego tygodnika. Prasa
        psieje

        Nie tyle prasa psieje, co Karnowski już spisiał doszczętnie. Jego problemem
        jest Wildstein i jego pozycja pierwszego inerpretatora pisowskich idei.
        Koniecznie chce mu dorównać, ale to nie ta klasa. Wychodzi na zwykłego lizusa.
    • ppppp7 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:16
      Nie martwi mnie hipotetyczna i mniej lub bardziej prawdopodobna współpraca PO z
      postkomunistami. Załamuje mnie teraźniejsza i rzeczywista współpraca/koalicja
      PISu z chamami i fanatykami.
      • zalogowany.franek Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:19
        O właśnie. Dla niektórych zupełnie niepostrzeżenie SLD stał się większym złem niż przestępcy z
        Samoobrony i faszyści z LPR. Gratulacje.
        • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:25
          zalogowany.franek napisał:

          > O właśnie. Dla niektórych zupełnie niepostrzeżenie SLD stał się większym złem
          n
          > iż przestępcy z
          > Samoobrony i faszyści z LPR. Gratulacje.



          A w czym SLD jest lepsze niż Samoobrona i LPR? Oczywiście biorąc pod uwagę
          dotychczasowe "osiągi" a nie względy estetyczne.
          • zalogowany.franek Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:31
            kataryna.kataryna napisała:

            > A w czym SLD jest lepsze niż Samoobrona i LPR? Oczywiście biorąc pod uwagę
            > dotychczasowe "osiągi" a nie względy estetyczne.

            Aż się nie chce wierzyć, że możesz postawić takie pytanie. Nie przypominam sobie, żeby lider SLD kiedyś
            publicznie wychłostał i ogolił Bogu ducha winnego człowieka. Nie przypominam sobie też członków SLD,
            zamawiających piwo faszystowskimi gestami.
            • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:35
              zalogowany.franek napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > A w czym SLD jest lepsze niż Samoobrona i LPR? Oczywiście biorąc pod uwag
              > ę
              > > dotychczasowe "osiągi" a nie względy estetyczne.
              >
              > Aż się nie chce wierzyć, że możesz postawić takie pytanie. Nie przypominam
              sobi
              > e, żeby lider SLD kiedyś
              > publicznie wychłostał i ogolił Bogu ducha winnego człowieka. Nie przypominam
              so
              > bie też członków SLD,
              > zamawiających piwo faszystowskimi gestami.



              Lider SLD nikogo nie wychłostał (ale już inni działacze SLD i owszem,
              rozpędzając Latające Uniwersytety), i nie zamawiał piwa ale robili masę innych
              rzeczy, sorry ale handlowanie ustawami jest dla mnie gorsze niż zamawianie piwa
              nie tak jak trzeba.
            • michal00 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 22:28
              To sobie przypomnij posla SLD Maminskiego witajacego dziennikarza
              okrzykiem "Heil Hitler"
        • x2468 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:30
          Podziekuj Kaczynskim.Juz raz pomogli powrocic postkomunie do wladzy.I robia to
          powtornie,niszczac PO i obrzydzajac przecietnemu wyborcy wszystko to co kojarzy
          sie z "Solidarnoscia".A niektorzy mowia ze historia sie nie powtarza.
          • zalogowany.franek Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:34
            x2468 napisał:

            > Podziekuj Kaczynskim.Juz raz pomogli powrocic postkomunie do wladzy.I robia to
            > powtornie,niszczac PO i obrzydzajac przecietnemu wyborcy wszystko to co kojarzy
            > sie z "Solidarnoscia".A niektorzy mowia ze historia sie nie powtarza.

            Mądrzejsi od nich mówią, że, owszem, powtarza się. Jako farsa.
        • michal00 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 22:23
          SLD jest wiekszym zlem niz LPR i SO. Zawsze tak bylo.
        • goniacy.pielegniarz Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 22:48
          zalogowany.franek napisał:

          > O właśnie. Dla niektórych zupełnie niepostrzeżenie SLD stał się większym złem n
          > iż przestępcy z
          > Samoobrony i faszyści z LPR. Gratulacje.

          Franek, ale SLD jest największym złem. SLD i to całe bagno, które się z tym wiąże.
    • antykagan Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 20:49
      kataryna.kataryna napisała:

      > Michał Karnowski w swoim blogu dzieli się dwiema - jak sam pisze -
      > ploteczkami, na temat współpracy PO-SLD i na temat kulisów "szpiegowania"
      > Rzepy przez rząd.
      >
      >(ble, ble)

      No cóż, PiSmak Karnowski boi się, że ubiegną go bardziej gorliwe lizusy i już
      dla niego zabraknie miejsca przy korycie, do którego wrzuci od czasu do czasu
      jakiś ochłap WIELKI IMPERETAOR. Kataryna, jesteś coraz bardzie żenująca i
      kompromitujesz sie już piramidalnie takimi tekstami. Masz chorobliwą nienawiść
      do PO. Czy Ty nie widzisz, co wyrabia PiS? Tych tabunów złodziei, byłych
      funkcjonariuszy komunistycznych, którymi obsadza stanowiska, bo jedzą im z
      ręki? Niekompetentnych idiotów w rządzie (z litości nie wymienię nazwisk)?
      Czekam tylko, kiedy zaczniesz sie powoływać na wzór cnot wszelakich kanalię
      Kurskiego. Patrząc na to, co ostatnio piszesz, już chyba niedługo.
      Kataryna, co się z Tobą satło?
      • kataryna.kataryna Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 22:18
        antykagan napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Michał Karnowski w swoim blogu dzieli się dwiema - jak sam pisze -
        > > ploteczkami, na temat współpracy PO-SLD i na temat kulisów "szpiegowania"
        >
        > > Rzepy przez rząd.
        > >
        > >(ble, ble)
        >
        > No cóż, PiSmak Karnowski boi się, że ubiegną go bardziej gorliwe lizusy i już
        > dla niego zabraknie miejsca przy korycie, do którego wrzuci od czasu do czasu
        > jakiś ochłap WIELKI IMPERETAOR. Kataryna, jesteś coraz bardzie żenująca i
        > kompromitujesz sie już piramidalnie takimi tekstami. Masz chorobliwą
        nienawiść
        > do PO. Czy Ty nie widzisz, co wyrabia PiS? Tych tabunów złodziei, byłych
        > funkcjonariuszy komunistycznych, którymi obsadza stanowiska, bo jedzą im z
        > ręki? Niekompetentnych idiotów w rządzie (z litości nie wymienię nazwisk)?
        > Czekam tylko, kiedy zaczniesz sie powoływać na wzór cnot wszelakich kanalię
        > Kurskiego. Patrząc na to, co ostatnio piszesz, już chyba niedługo.
        > Kataryna, co się z Tobą satło?



        Kolejny autorytet obiektywizmu i umiarkowania pochyla się z troską nad moją
        przemianą :) Nagle, a konkretnie od kiedy mam inne zdanie, wszystkim zaczyna
        przeszkadzać to jaka jestem :)
        • maksimum Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 23:07
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > zalogowany.franek napisał:
          >
          > > O właśnie. Dla niektórych zupełnie niepostrzeżenie SLD stał się większym
          > złem niż przestępcy z Samoobrony i faszyści z LPR. Gratulacje.
          >
          > Franek, ale SLD jest największym złem. SLD i to całe bagno, które się z tym
          >wiąże.

          Wlasnie dlatego franek w wyborach nie uczestniczyl,zeby sie przypadkiem jakas
          krzywda lewicy nie stala.
          Bo lewica jest taka inteligentna i taka stworzona do rzadzenia.
          • maksimum Kataryna,co sie z Toba satlo? 12.02.06, 23:22
            antykagan napisał:

            > Kataryna, co się z Tobą satło?

            Moze sie zakochala i tym razem z wzajemnoscia.
            • kataryna.kataryna Re: Kataryna,co sie z Toba satlo? 12.02.06, 23:24
              maksimum napisał:

              > antykagan napisał:
              >
              > > Kataryna, co się z Tobą satło?
              >
              > Moze sie zakochala i tym razem z wzajemnoscia.



              Tym razem?
              • maksimum Re: Kataryna,co sie z Toba satlo? 12.02.06, 23:38
                No...... tym razem,tak jak poprzednim razem!
          • x2468 Re: Plotki Karnowskiego 12.02.06, 23:32
            PiS jest zdecydowanie wiekszym zlem od LPR,Samoobrony i SLD.Nawet SLD nie
            zdecydowalo sie na wejscie w oficjalne uklady z Lepperem.LPR,SO i SLD maja
            swoich wyborcow.Sa rozpoznani i ich elektorat sie nie powiekszy.Bez Kaczynskiego
            ktory wyciagnal ich "na salony" byliby jedynie smiesznymi malymi krzykaczami.Do
            tego z stale kurczacym sie zapleczem.Kaczynscy dla doraznych celow wzieli
            fanatykow i przestepcow do koalicji rzadzacej.
      • emerytka2006 Widzę, że Panią też zaatakował "prawdziwy Polak"? 12.02.06, 23:36
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29380732&a=29486130
        ... ten typ tak ma!
    • bush_w_wodzie a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 10:03
      po prostu plotkarzem

      widze ze newsweek staje sie gala polskiego dziennikarstwa politycznego a
      karnowski jest w samej szpicy nowej jakosci dziennikarskiej. `ponoc trwaja
      rozmowy a atmosfera jest ciepla i moze chodzic o cos wiecej'.

      kiedys trzeba bylo miec wiecej do powiedzenia zeby ktokolwiek wzial to na powaznie.

      ale fakt faktem. trudno zarzucic klamastwo tam gdzie nie ma zadnej konkretnej
      informacji.
      • haen1950 Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 10:24
        bush_w_wodzie napisał:

        > po prostu plotkarzem
        >
        > widze ze newsweek staje sie gala polskiego dziennikarstwa politycznego a
        > karnowski jest w samej szpicy nowej jakosci dziennikarskiej. `ponoc trwaja
        > rozmowy a atmosfera jest ciepla i moze chodzic o cos wiecej'.
        >
        > kiedys trzeba bylo miec wiecej do powiedzenia zeby ktokolwiek wzial to na
        powaz
        > nie.
        >
        > ale fakt faktem. trudno zarzucic klamastwo tam gdzie nie ma zadnej konkretnej
        > informacji.

        Też się dziwię, że Newsweek tak długo trzyma tego wazeliniarza. Sam tytuł
        gazety i tradycja do czegoś zobowiązują a Karnowski wymachuje tym tytułem jak
        sztandarem. Ale myślę, że dadzą mu delikatnie do zrozumienia, że bardziej
        pasuje do pisowskiej TVP ze względu na wyjątkową /jak na PiS/ medialność i
        poproszą o dalszą a nie bliższą współpracę.
        • wartburg4 Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 11:37
          haen1950 napisał:

          > Też Ale myślę, że dadzą mu delikatnie do zrozumienia, że bardziej
          > pasuje do pisowskiej TVP ze względu na wyjątkową /jak na PiS/ medialność

          Karnowski nowym wcieleniem red. Gembarowskiego?
          • bush_w_wodzie Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 11:43
            >
            > Karnowski nowym wcieleniem red. Gembarowskiego?

            wyglada na to ze rzeczywiscie karnowski steruje w kierunku posady w tvp.
            juz kataryna zwrocila na niego uwage i kurski pewnie tez
            • czyste.dobro Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 11:51
              bracia bliźniacy Karnowscy w TVP - to nawet ładnie pasuje do państwowej
              telewizji w IVRP
            • kataryna.kataryna Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:10
              bush_w_wodzie napisał:

              > >
              > > Karnowski nowym wcieleniem red. Gembarowskiego?
              >
              > wyglada na to ze rzeczywiscie karnowski steruje w kierunku posady w tvp.
              > juz kataryna zwrocila na niego uwage i kurski pewnie tez



              Łał! Na podstawie tego, że "już nawet" ja zwróciłam uwagę na Karnowskiego
              wnioskujesz o jego szansach w TVP. Chyba mnie przeceniasz.
              • bush_w_wodzie Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:20
                kataryna.kataryna napisała:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > >
                > > > Karnowski nowym wcieleniem red. Gembarowskiego?
                > >
                > > wyglada na to ze rzeczywiscie karnowski steruje w kierunku posady w tvp.
                > > juz kataryna zwrocila na niego uwage i kurski pewnie tez
                >
                > Łał! Na podstawie tego, że "już nawet" ja zwróciłam uwagę na Karnowskiego
                > wnioskujesz o jego szansach w TVP. Chyba mnie przeceniasz.


                nie twierdze bynajmniej ze masz takie wplywy. twierdze tylko ze masz wyczucie.
                to znaczy ten kto sie tobie podoba jako dziennikarz przypadnie i kurskiemu do gustu.
                • kataryna.kataryna Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:27
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > bush_w_wodzie napisał:
                  > >
                  > > > >
                  > > > > Karnowski nowym wcieleniem red. Gembarowskiego?
                  > > >
                  > > > wyglada na to ze rzeczywiscie karnowski steruje w kierunku posady w
                  > tvp.
                  > > > juz kataryna zwrocila na niego uwage i kurski pewnie tez
                  > >
                  > > Łał! Na podstawie tego, że "już nawet" ja zwróciłam uwagę na Karnowskiego
                  >
                  > > wnioskujesz o jego szansach w TVP. Chyba mnie przeceniasz.
                  >
                  >
                  > nie twierdze bynajmniej ze masz takie wplywy. twierdze tylko ze masz wyczucie.
                  > to znaczy ten kto sie tobie podoba jako dziennikarz przypadnie i kurskiemu do
                  g
                  > ustu.




                  Domyślam się, że to miało być obraźliwe. Nie rozumiem dlaczego tak się starasz.
                  • bush_w_wodzie Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:32
                    kataryna.kataryna napisała:

                    >
                    > Domyślam się, że to miało być obraźliwe.
                    >

                    dlaczego?


                    > Nie rozumiem dlaczego tak się starasz.


                    pewnie z podobnych powodow co i ty. chyba ze cie zle oceniam.
                    • kataryna.kataryna Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:36
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > >
                      > > Domyślam się, że to miało być obraźliwe.
                      > >
                      >
                      > dlaczego?



                      Nie wiem dlaczego, widać nie potrafisz inaczej. Dla mnie jest oczywiste, że
                      porównanie mnie z kimś kogo uważasz za ostatnią szmatę ma wyłącznie obrazić.
                      Nie sądzę, żeby dało sie wykazać spójność mojego i Kurskiego gustu w kwestii
                      Karnowskiego (czy jakiejkolwiek innej).



                      > > Nie rozumiem dlaczego tak się starasz.
                      >
                      >
                      > pewnie z podobnych powodow co i ty. chyba ze cie zle oceniam.



                      A gdzie Cię obrażam?

                      >
                      • bush_w_wodzie Re: a kto powtarza plotki nazywa sie... 13.02.06, 12:53
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > > > Domyślam się, że to miało być obraźliwe.
                        > >
                        > > dlaczego?
                        >

                        > Nie wiem dlaczego, widać nie potrafisz inaczej.


                        o! juz jestes pewna ze mialo obrazac?


                        > Dla mnie jest oczywiste, że
                        > porównanie mnie z kimś kogo uważasz za ostatnią szmatę ma
                        > wyłącznie obrazić.




                        nie. nie chcialem cie obrazic tylko dac ci do myslenia.

                        szmata zostaje sie za metody dzialania a nie za poglady polityczne.

                        metoda karnowskiego bardzo przypomina metody kurskiego a poglady polityczne tez
                        maja chyba zbiezne.




                        > Nie sądzę, żeby dało sie wykazać spójność mojego i Kurskiego gustu w kwestii
                        > Karnowskiego (czy jakiejkolwiek innej).
                        >


                        niestety to nie jest takie pewne.



                        >
                        >
                        > > > Nie rozumiem dlaczego tak się starasz.
                        > >
                        > >
                        > > pewnie z podobnych powodow co i ty. chyba ze cie zle oceniam.
                        >
                        >
                        >
                        > A gdzie Cię obrażam?
                        >


                        przy takich kryteriach jakie stosujesz wobec siebie? tu:

                        >>
                        > Nie wiem dlaczego, widać nie potrafisz inaczej.
                        <<
                        • wartburg4 końskie okulary 13.02.06, 14:35
                          bush_w_wodzie napisał:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > Nie sądzę, żeby dało sie wykazać spójność mojego i Kurskiego gustu w kwes
                          > tii
                          > > Karnowskiego (czy jakiejkolwiek innej).
                          > >
                          >
                          >
                          > niestety to nie jest takie pewne.



                          Mam taki sam problem z Kataryną.

                          Jest stanowczo zbyt bystra i inteligentna, żeby ustawiać się w jednym szeregu z
                          Kurskimi, Karnowskimi i Jankowskimi, a jednak to robi...

                          O czym to świadczy? O końskich okularach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja