Dodaj do ulubionych

Czas historyków?

12.02.06, 21:51
Może właśnie dopiero teraz się zaczyna.

Po 17 latach od poprzecinania wszystkich, jak się niektórym zdawało, wstęg
które mogłyby zaprowadzić do wyjaśnień.

Tresura w zapominaniu zawiodła.

Źródła nie wyschły, nie wszystkie udało się zasypać.

Coraz więcej jest zdziwionych, że przez kilkanaście lat nie powstały filmy,
nie napisano książek, nie stoczono historycznych, naukowych i politycznych
debat.

Na temat kilkudziesięciu lat poprzedzających 1989 r.

A zdziwienie to rozpuszczalnik najmocniejszy ze wszystkich.

Teraz będzie bolało.

Im ktoś wyżej się wdrapał, z tym większzym hukiem spadnie.

Nam pozostaje ostrożność w poruszaniu się w przestrzeni publicznej.

"Uwaga, spadające posągi!"
Obserwuj wątek
    • petrokles Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:03
      Heja, Kolego!
      Jacy historycy uczyli nas historii?
      Czy "Autorytetem" będzie nadal niejaki Holzer, który przez starego prof.
      Kieniewicza został fizycznie wyrzucony z gabinetu za twierdzenia typu: dobry
      historyk, to socjalistyczny historyk, tow. profesorze" Dodam, że tow
      opozycjaonista Holzer latał wówczas w jakze gustownym mundurku...
      Potem go internowali... czy to jest placet na "Autorytetomoralność"? A g***o!
      Holzer był partyjnym aktywistą i takimż został. Podobnie jak wielu innych, dziś
      całowanych po piętach...
      • karlin Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:06
        Toż ja nie o TW Holzerze....:)

        To musi być i będzie zupełnie nowe pokolenie.

        Starsi mogą co najwyżej zacząć wreszcie pisać pamiętniki.

        Oby tylko szczere.
        • petrokles Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:07
          Szczere te pamietniki nie będą. Będą pisane pod potrzeby czytelników. Holzer,
          Samsonowicz, Geremek... napiszą szczerze?
          • karlin Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:09
            Będą mieli problem.

            Teraz już istnieje możliwość weryfikacji.

            Więcej, nie napisanie takich wspomnień będzie jakąś tam cegiełką....
            • petrokles Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:10
              Czy myslisz, ze ONI się tym przejmą? ONI są dla siebie najważniejsi,
              niezastąpieni, jedyni... Szmaciarze...
              • karlin Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:12
                Im mniej się przejmą, tym większy będzie łoskot przy ich upadku.

                "Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb" - wężykiem.
                • petrokles Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:19
                  Im mniej się przejmą, tym bardziej gorzka będzie hernatka... po usunięciu
                  Łaskawców ze stanowisk. Tak na marginesie - mgr historii po UW.
                  • karlin Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:23
                    Witam.

                    Tak na marginesie - Historycy, ale bez żadnego cudzysłowu, mogą właściwie się
                    cieszyć. Mają teraz szansę, jakiej nadal nie dostali właściwie wszyscy naukowcy
                    z branży humanistycznej. A i o "przyrodnikach" bym nie zapominał.

                    Te regiony wciąż czekają na "odstołowanie".
                    • petrokles Re: Czas historyków? 12.02.06, 22:30
                      Jedno jest pewne - należy zweryfikować "fachowość" misiów uznanych przez
                      niewiadomokogo, za czasów zresztą PRL, za "Wybitnych Historyków". A co z ich
                      dorobkiem? Wyciągniemy PRL-owskie lizanie komunistycznej d**y?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka