Dodaj do ulubionych

W przypadku Koniuchów jest jeszcze jeden motyw

13.02.06, 12:15
... i to nań zwrócił mi uwagę mój siostrzeniec z Wrocławia (badający już od
kilkudziesięciu lat historię dolnośląskich Żydów - tematykę stosunków polsko-
żydowskich ma w małym palcu). Nie zaprzeczył (niczym profesor z Jagiellonki)
zbrodni jako takiej, ale zwrócił uwagę na pewne niebezpieczeństwo jakie się
wiąże z głoszeniem wszem i wobec "prawdy o Koniuchach".

Wiadomo, że ta tragedia miała podłoże ideologiczne (wioskę wymordowano za
nieposłuszeństwo wobec armii czerwonej i zaciekły antykomunizm mieszkańców),
a nie rasistowskie ("nienawiść do Polaków wyssaną z czosnkiem"). Żądając więc
od Żydów przeprosin za Koniuchy - tokuje wrocławski siostrzeniec - które to
oskarżenie każdy uczciwy badacz (juz to amerykański, już to europejski) musi
odrzucić, prowokujemy natychmiastową REAKCJĘ po tej drugiej stronie w postaci
przypomnienia tysięcy pogromów, jakich dokonali Polacy (Lida, Pińsk, Lwów,
Grodno, Przytyk, Myślenice, Brześć nad Bugiem) i być może wysunięcia roszczeń
majątkowych - odszkodowań za utracone życie i mienie.

Ergo, wszyscy koniuchofani są więc zapalnikiem, który dokona zniszczenia
delikatnej konstrukcji pojednania polsko-żydowskiego. Nie chcę snuć domysłów
czy są opłacani szeklami (o co uwielbiają oskarżać innych), ale zastanawia
(właśnie w przypadku tak inteligentnych ludzi jak Froy B.) taka
niefrasowbliwość w podejściu to poważnego tematu. I kto później będzie płacił
odszkodowania - zwykli obywatele czy prowokatorzy (nawet nie wiadomo czy
mieszkający w Polsce) jak Froy B.?

* froy = kobieta (jid.)
Obserwuj wątek
    • ab_extra Re: W przypadku Koniuchów jest jeszcze jeden moty 13.02.06, 12:20
      Tak jest: pod dywan, pod dywan... A trupy do szafy.
    • ubekubek Jakos Zydom nie zadrzal glos kiedy oskarzyli Polak 13.02.06, 12:23
      ów o zbrodnie w Jedwabnem. Tam byli tez Niemcy z ideologicznych powodów tak jak
      w Koniuchach byli tez sowieci z powodów ideologicznych jak twierdzi ODKRYWCA
      PRAWDY?
      • ab_extra Żeby nie zakłócać procesu pojednania ze wszystkimi 13.02.06, 12:29
        należy w koncu jasno powiedzieć, że tą wojnę stoczyliśmy sami ze sobą i sami
        się okupowaliśmy, a ofiary same się zabiły. I tego będziemy się trzymać.
        • emerytka2006 Re: Żeby nie zakłócać procesu pojednania ze wszys 13.02.06, 13:09
          ab_extra napisał:

          > należy w koncu jasno powiedzieć, że tą wojnę stoczyliśmy sami ze sobą i sami
          > się okupowaliśmy, a ofiary same się zabiły. I tego będziemy się trzymać.

          Proszę jeszcze raz przeczytać mój felieton. Uważnie!
    • nowytor Widzę żeś w formie. 13.02.06, 12:36
      Coby przyczynić się do "konstruktywnej" dyskusji o poprawności politycznej
      chciałbym również dodać swoje pół grosika.
      Piszący pracę magisterską, związaną z okresem międzywojennym, student z UMK w
      Rydzykowie natrafił na jakieś dokumenty i relacje, dotyczące tworzenia przez
      Żydów, w czasie wojny polsko-sowieckiej, jakichś lokalnych urzędów (organizacji)
      mających zaprowadzić nowy ład. Bardzo się tym ekscytował, bo była to dla niego
      wielka "niespodziewanka", poszedł z materiałami do promotora i z pełym
      rozdziałem na ów temat.
      A promotor na to mniej więcej tak: "Ja nie pozwolę, zeby w pracach moich
      studentów pojawiały się treści antysemickie." Trochę studenta jeszcze
      "poprostwał" w kwestii antysemityzmu, no i odrzucił rozdział.

      No nie mogę sobie przypomnieć jak się te bojówki nazywały, może ktoś podpowie. A
      będzie to na pewno duży przyczynek dla popularyzacji historii Polski.
      • ab_extra Re: Widzę żeś w formie. 13.02.06, 13:11
        Bo to swiadomy i odpowiedzialny historyk z tego promotora był. Gdyby zaś w
        pracy znalazły się wzmianki o walce z owymi bojówkami, rozdział by z pewnością
        się ostał, tyle, ze zamiast o wystąpieniach przeciw miejscowym komunistom byłby
        malowniczy opis rozruchów antysemickich. Źródła trzeba traktować
        odpowiedzialnie!
      • emerytka2006 Re: Widzę żeś w formie. 13.02.06, 14:22
        nowytor napisał:

        > Coby przyczynić się do "konstruktywnej" dyskusji o poprawności politycznej
        > chciałbym również dodać swoje pół grosika.
        > Piszący pracę magisterską, związaną z okresem międzywojennym, student z UMK w
        > Rydzykowie natrafił na jakieś dokumenty i relacje, dotyczące tworzenia przez
        > Żydów, w czasie wojny polsko-sowieckiej, jakichś lokalnych urzędów
        (organizacji
        > )
        > mających zaprowadzić nowy ład. Bardzo się tym ekscytował, bo była to dla niego
        > wielka "niespodziewanka", poszedł z materiałami do promotora i z pełym
        > rozdziałem na ów temat.
        > A promotor na to mniej więcej tak: "Ja nie pozwolę, zeby w pracach moich
        > studentów pojawiały się treści antysemickie." Trochę studenta jeszcze
        > "poprostwał" w kwestii antysemityzmu, no i odrzucił rozdział.

        Możesz mi dać namiary na tego studenta albo chociaż jakiś link?
        • nowytor Nie! I nie rób se jaj. 14.02.06, 14:38

          • emerytka2006 A o co Ci chodzi? 14.02.06, 14:44

    • frau_blada Re: W przypadku Koniuchów jest jeszcze jeden moty 13.02.06, 14:44
      Mnie nikt nie oplaca emerytko.
      Zreszta wiesz, ze ja bym szekla nie wziela do rak.
      Jak sobie pomysle, ze mogl miec je w rekach taki Szaron albo Morel, to na sama
      mysl ciarki mnie przechodza.

      Bardzo sie ciesze, ze sprawdzilas, ze ten profesor to jakas miernota.
      No widzisz, gdybys nie zaprzeczala Koniuchom, to nie nazwalabym Cie ubecka
      krowa, a tak...
      Stalo sie.

      Tak czy inaczej uwazam, ze dobry gest by te nic polsko-zydowska utrzymac, gdyby
      Zydzi z Izraela przeprosili za Koniuchy. Nasz pacan jeden z drugim przepraszal
      za Jedwabne, chociaz wszyscy wiedza, ze nie musial i nie powinien.

      Co to komu szkodzi, powiedziec przepraszam, nie?


      --------------------------------------------------------------
      Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
      13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
      • emerytka2006 Bladuchna 13.02.06, 14:57
        froy_blada napisała:

        > Jak sobie pomysle, ze mogl miec je w rekach taki Szaron albo Morel, to na sama
        > mysl ciarki mnie przechodza.

        A jaką masz gwarancję, że Twoich złotówek nie trzymał w łapskach jakiś rabin
        np. na wycieczce w krakowskim Kazimierzu?

        > Bardzo sie ciesze, ze sprawdzilas, ze ten profesor to jakas miernota.

        Wyobraź sobie, że to renomowany profesor historii z Jagiellonki (zresztą też
        działacz samorządowy). Jak go spytałam o Koniuchy to wściekł się (o mały włos
        mu piana na usta nie wypłynęła) i zaczął na mnie wrzeszczeć, że się zadaję z
        antysemitami. Ale uspokoił się i wyjaśnił, że żadnych Koniuchów nigdy nie było
        i... nie miało prawo być.
        Z kolei siostrzeniec twierdzi inaczej.

        > No widzisz, gdybys nie zaprzeczala Koniuchom, to nie nazwalabym Cie ubecka
        > krowa, a tak...
        > Stalo sie.

        Mogłabyś mnie przeprosić.
        >
        > Tak czy inaczej uwazam, ze dobry gest by te nic polsko-zydowska utrzymac,
        gdyby
        > Zydzi z Izraela przeprosili za Koniuchy. Nasz pacan jeden z drugim przepraszal
        > za Jedwabne, chociaz wszyscy wiedza, ze nie musial i nie powinien.

        To skoro Kwasniewski nie powinien był przeparszać za Jedwabne, to Żydzi chyba
        też nie muszą za Koniuchy? Nie mogą przecież ponosić odpowiedzialności za
        ewentualne błędy czy niedopatrzenia strony polskiej.
        • frau_blada Re: Bladuchna 13.02.06, 15:04
          emerytka2006 napisała:

          > A jaką masz gwarancję, że Twoich złotówek nie trzymał w łapskach jakiś rabin
          > np. na wycieczce w krakowskim Kazimierzu?


          Nawet nie mow, bo robi mi sie slabo.
          :)

          > > No widzisz, gdybys nie zaprzeczala Koniuchom, to nie nazwalabym Cie ubeck
          > a
          > > krowa, a tak...
          > > Stalo sie.
          >
          > Mogłabyś mnie przeprosić.

          W sumie przestalas glosic, ze oniuchow nie bylo, wiec dla dobra stosunkow moge
          przeprosic, bo mowic do kogos krowo, to chyba nieladnie.

          > To skoro Kwasniewski nie powinien był przeparszać za Jedwabne, to Żydzi chyba
          > też nie muszą za Koniuchy? Nie mogą przecież ponosić odpowiedzialności za
          > ewentualne błędy czy niedopatrzenia strony polskiej.

          No wiesz, ale Zydzi z Izraela, az podskakakiwali radosnie. Weiss raczki zacieral
          i malo sie wywrocil z radosci.Jedno przepraszam. Czas na drugie przepraszam i
          bedziemy szczesliwi wszyscy razem w kolo.

          To moze tak uprzejmosc za uprzejmosc?
          Podobna liczba ofiar, podobne okolicznosci... Inna strefa okupacyjna, ale co tam.



          --------------------------------------------------------------
          Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
          13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
          • emerytka2006 Re: Bladuchna 13.02.06, 15:10
            froy_blada napisała:
            >
            > Nawet nie mow, bo robi mi sie slabo.
            > :)

            A jak rozmawiasz z Żydówką na forum to też Ci jest słabo czy jeszcze nie? Albo
            jak coś kupujesz w koszernym sklepie w swoim USA?

            > W sumie przestalas glosic, ze oniuchow nie bylo, wiec dla dobra stosunkow moge
            > przeprosic, bo mowic do kogos krowo, to chyba nieladnie.

            Przeprosiny przyjęte.

            > To moze tak uprzejmosc za uprzejmosc?
            > Podobna liczba ofiar, podobne okolicznosci... Inna strefa okupacyjna, ale co
            ta
            > m.

            W Jedwabnem zabito 1500 osób, w Koniuchach (34) i Nalibokach (150) łącznie
            prawie 200 osób. Nie można się licytować na ofiary, ale skala nie była jednak
            podobna, Froy Blada. A jeszcze nie wiadomo czy szacunki polskich organizacji
            kresowych się potwierdzą.

            I najważniejsze: jedwabieńskich Żydów zamorodowano, bo byli Zydami. Zbrodnia w
            Koniuchach miała podłoże polityczne (przecież wśród partyzantów tez byli
            Polacy).
            • frau_blada Mam nadzieje, ze wszystkie te sprawy 14.02.06, 14:45
              zostana wyjasnione przez powolana do tego instytucje czyli IPN.
              Na szczescie w Polsce mamy taka pozyteczna instytucje, ktora Ty nieustannie
              wyszydzasz.

              Wierz mi, ze raczej nie jestes w sprawach historii dal mnie zadnym autorytetm.
              Moze zabawne sa Twoje prowokacje o Dzierzynskim albo o ubekach, albo o
              odszkodowaniach dla Morela, ale mnie one jakos nie smiesza.

              EOT

              Zenujace jest to, ze powtarzasz brednie Grossa. To juz Twoja sprawa, zreszta
              dobrze Ci znana.

              --------------------------------------------------------------
              Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
              13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
              • emerytka2006 Re: Mam nadzieje, ze wszystkie te sprawy 14.02.06, 14:49
                frau_blada napisała:

                > zostana wyjasnione przez powolana do tego instytucje czyli IPN.
                > Na szczescie w Polsce mamy taka pozyteczna instytucje, ktora Ty nieustannie
                > wyszydzasz.

                Gdzie? Piosenki czy miuzikale na część IPN to tylko dowody szacunku. A wątek
                Kurtyka w Górę? Sama się tam udzielałaś. I nie myl podśmiechujek z prezesa
                Instytucji z krytyką jej jako takiej. Czy jeśli wyszydzam Kaczyńskiego to
                znaczy, że jestem przeciwniczką instytucji prezydenta? Wolne żarty...

                > Wierz mi, ze raczej nie jestes w sprawach historii dal mnie zadnym autorytetm.

                No to już Kropek kiedyś wyjaśnił, że jest nim Bubel (na marginesie - czy to
                prawda, że jesteś z jego młodzieżówki?).

                > Moze zabawne sa Twoje prowokacje o Dzierzynskim albo o ubekach, albo o
                > odszkodowaniach dla Morela, ale mnie one jakos nie smiesza.

                One nie mają za zadanie śmieszyć tylko poruszyć.

                > Zenujace jest to, ze powtarzasz brednie Grossa. To juz Twoja sprawa, zreszta
                > dobrze Ci znana.

                Ale co jest brednią? Że polscy mieszkańcy Jedwabnego spaliliw stodole własnych
                siąsiadów? Tego nawet LPR nie kwestionuje - kontrowersje dotyczą jedynie
                ROZMIARU polskiej odpowiedzialności.
              • emerytka2006 PS. 14.02.06, 14:56
                frau_blada napisała:

                > Moze zabawne sa Twoje prowokacje o Dzierzynskim albo o ubekach, albo o
                > odszkodowaniach dla Morela, ale mnie one jakos nie smiesza.

                Kiedy ja pisałam o odszkodowaniach dla Morela? Za co?!
                • frau_blada W Twoim watku: Odnośnie "wykiwania" Morela 14.02.06, 15:30
                  Tez Ci go skasowali. Nie zauwazylas?
                  Wszystkie Twoje watki kasuja.
                  Chyba mysla jak je wyczyscic i troche im schodzi.


                  --------------------------------------------------------------
                  Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                  13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                  • emerytka2006 Re: W Twoim watku: Odnośnie "wykiwania" Morela 14.02.06, 15:33
                    froy_blada napisała:

                    > Tez Ci go skasowali. Nie zauwazylas?
                    > Wszystkie Twoje watki kasuja.
                    > Chyba mysla jak je wyczyscic i troche im schodzi.

                    Ale dlaczego mieliby kasować wąek o Morelu? A zresztą niech skasują! - to była
                    tylka taka jedniodniowa iluminacja.

                    PS. Napisałaś tak, jakbym chciała przyznania jakiegoś specjalnego odszkodowania
                    Morelowi np. za pracę w Świętochłowicach albo Tarnobrzegu. Tymczasem mnie
                    chodziło tylko o to czy decyzja organów więziennictwa jest zgodna z prawem. Nic
                    więcej!

                    PS. Jak Ci się podoba moja nowa sygnaturka? Teraz jest coś, co nas łączy z
                    Kropkiem! :)
                    • frau_blada Re: W Twoim watku: Odnośnie "wykiwania" Morela 14.02.06, 15:46
                      Wiesz co mam dosc przytcazcania Ci Twoich wypowiedzi,zeby Ci udowodnic, ze sia
                      placzesz. Moze wnus odnajduje radoche w uzupelnianiu luk w pamieci, ale ja nie
                      mam cierpliwosci.

                      EOT
                      P.S. Sygnaturka niezla.
                      Wiem ze sie z kropkiem lubicie. Nawet nad ranem ze soba korespondujecie przyjaznie.
                      Chyba na dyzurze redakcyjnym.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36656506&a=36656506
                      :))))))))))))))))))))))))))))

                      -------------------------------------------------------------
                      Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                      13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                      • emerytka2006 Re: W Twoim watku: Odnośnie "wykiwania" Morela 14.02.06, 16:02
                        frau_blada napisała:

                        > Wiesz co mam dosc przytcazcania Ci Twoich wypowiedzi,zeby Ci udowodnic, ze sia
                        > placzesz.

                        W czym konkretnie się plączę?

                        Moze wnus odnajduje radoche w uzupelnianiu luk w pamieci, ale ja nie
                        > mam cierpliwosci.

                        No tak Ty musisz się zajmować Koniuchami - dzień i noc, bo wkrótce Nasza Polska
                        ma opublkować przecież ten cykl.

                        > Wiem ze sie z kropkiem lubicie. Nawet nad ranem ze soba korespondujecie
                        przyjaz
                        > nie.
                        > Chyba na dyzurze redakcyjnym.

                        Nie, Kropek pracuje teraz u Maleszki (w szpitalu). A ja pisze nową książkę "My
                        z Koniuch". Pa, buzi!
                  • frau_blada O wrocil 14.02.06, 15:34
                    Ale macie tam zabawe z watkami. Znikaja wracaja.
                    Brak slow.

                    --------------------------------------------------------------
                    Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                    13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                    • emerytka2006 Re: O wrocil 14.02.06, 15:36
                      frau_blada napisała:

                      > Ale macie tam zabawe z watkami. Znikaja wracaja.
                      > Brak slow.

                      Moim zdaniem nigdy nie znikły. Fałszywy alarm zrobiłaś, żeby teraz opowiadać o
                      jakichś dziwacznych powrotach. Powoli popadasz w paranoję Bladziutka.

                      Wyjedź do sanatorium (najlepiej do Druskiennik, to niedaleko od Koniuch),
                      odpoczniesz trochę i nabierzesz sił. Forum Ci szkodzi!
                      • frau_blada Ja mysle, ze wszyscy z tej waszej redakcji trolli 14.02.06, 15:48
                        Powinni sie udac na wakacje.
                        Jakby tu bylo milo, bez kropkow, gorbych, kwaczech, zwierzastych innnych.

                        --------------------------------------------------------------
                        Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                        13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                        • emerytka2006 Re: Ja mysle, ze wszyscy z tej waszej redakcji tr 14.02.06, 16:01
                          frau_blada napisała:

                          > Powinni sie udac na wakacje.
                          > Jakby tu bylo milo, bez kropkow, gorbych, kwaczech, zwierzastych innnych.

                          Ciebie powinni wysłać na wakacje do Koniuch, Twarzyczko. Dopiero być się
                          wynudziła w tej głuszy!
                          Ale może skończyłyby się Twoje paranoje (Kropek za przepierzeniem u Maleszki,
                          ja jako Anna Bikont, Michał Siergiejewicz na etacie u Michnika).
    • emerytka2006 Daję do góry, bo pojawiły się obawy, że wątek 14.02.06, 14:34
      ... został wycięty.

      Informacja o jego śmierci okazała się mocno przesadzona!
      • sawa.com w Polsce krowy sa trendy 14.02.06, 14:56
        Jeszcze niedawno cała Warszawa była obstawiona pomnikami róznych kolorowych
        krów naturalnej wielkości. Teraz pozostały niektóre tylko w eleganckich hallach
        eleganckich biurowców w samym city.
        Krowa jest jednym z najsypatyczniejszych zwierząt jakie chodzi po tej ziemi. W
        dodatku daje mleko.

        I... nie wiem dlaczego ale nie chcę, żeby do mnie mówiono "ty, krowo" :)))
        • emerytka2006 Re: w Polsce krowy sa trendy 14.02.06, 14:58
          sawa.com napisała:

          > Jeszcze niedawno cała Warszawa była obstawiona pomnikami róznych kolorowych
          > krów naturalnej wielkości.

          Wiem wnuczek pisał na Berdyczów, żeby ustawili też krowki z napisem UB. Nie
          posłuchali, bo to jednak mało poprawna politycznie prośba.

          Teraz pozostały niektóre tylko w eleganckich hallach
          >
          > eleganckich biurowców w samym city.

          Gdzie, jeśli można wiedziec?

          > Krowa jest jednym z najsypatyczniejszych zwierząt jakie chodzi po tej ziemi.
          W
          > dodatku daje mleko.
          >
          > I... nie wiem dlaczego ale nie chcę, żeby do mnie mówiono "ty, krowo" :)))

          Do mnie w ten sposób ludzie na tm forum zwracają się regularnie. Nawet
          Froy_Blada nie przebiera ostatnio w wyzwiskach. A akurat ona powinna się
          mitygować!
      • sawa.com Jedwabne? 14.02.06, 15:04
        Zawsze jak stykam sie z tematem zbrodni w Jedwabnem, to zawsze zastanawiam się
        jak mogło się w jednej stodole pomieścić 1600 osób? Bo tyle zdaje się, podaje w
        swojej książce Gross. I nie wiem czy wiecie, ale stodoły w tamtej okolicy są
        niewielkie.
        Piszę drugi post by mnie nikt nie posądził o ironię czy szyderstwo. Naprawdę
        liczba ofiar jest dziwna. Dla pomieszczenia 1600 osób to potrzebny jest
        niemalże stadion... no taki małomiasteczkowy.
        • emerytka2006 Sawa. 14.02.06, 15:29
          Przeczytaj jeszcze raz mój post. I nie dawaj się wciągać w te całe Koniuchy, bo
          wiele wskazuje, że to prowokacja środowisk antypolskich z USA.
          Bądźmy chociaż raz mądrzejsi - my Polacy.
          • frau_blada NIe z USA tylko z Kanady 14.02.06, 15:31

            Nie prowokacja, bo w Koniuchach stoi pomnik zamordowanych.
            Proces prowadzi IPN.
            Przestan mieszac ludziom w glowach.

            --------------------------------------------------------------
            Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
            13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
            • emerytka2006 Re: NIe z USA tylko z Kanady 14.02.06, 15:34
              frau_blada napisała:

              >
              > Nie prowokacja, bo w Koniuchach stoi pomnik zamordowanych.
              > Proces prowadzi IPN.
              > Przestan mieszac ludziom w glowach.

              A przeczytałaś dokładnie felieton otwierający ten wątek?
              • frau_blada Ile razy jeszcze zmienisz zdanie w tej kwestii 14.02.06, 15:41

                Koniuchy trafiły też do anglojęzycznej wikipedii:
                en.wikipedia.org/wiki/Koniuchy_massacre
                ... i również wzbudziły kontrowersje:
                en.wikipedia.org/wiki/Talk:Koniuchy_massacre
                ... co ciekawe informacji o nich nie ma w żadnej innej wikipedii. Przypadek?

                Mój przyjaciel z Krakowa (profesor Jagiellonki i działacz samorządowy)
                twierdzi, że sprawa Koniuch to humbug. A wy co sądzicie?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36599149&a=36599149

                --------------------------------------------------------------
                Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                • emerytka2006 Powiedz mi KIEDY zmieniłam zdanie? 14.02.06, 15:44

                  • frau_blada Re: Powiedz mi KIEDY zmieniłam zdanie? 14.02.06, 15:52

                    To Twoja wypowiedz, nie moja. Naqet wlasnych teklstow nie poznajesz;
                    ,,Koniuchy trafiły też do anglojęzycznej wikipedii:
                    en.wikipedia.org/wiki/Koniuchy_massacre
                    ... i również wzbudziły kontrowersje:
                    en.wikipedia.org/wiki/Talk:Koniuchy_massacre
                    ... co ciekawe informacji o nich nie ma w żadnej innej wikipedii. Przypadek?

                    Mój przyjaciel z Krakowa (profesor Jagiellonki i działacz samorządowy)
                    twierdzi, że sprawa Koniuch to humbug. A wy co sądzicie?
                    I watek tez byl Twoj
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36599149&a=36599149''

                    Raz piszesz, ze Koniuch nie bylo, potem, ze byly, potem, ze prowokacja, potem,
                    ze z tematem trzeba ostroznie.

                    Szkoda mi czasu.
                    Dzieki za przywrocenie watku o Koniuchach. Tam jest tyle odnosnikow do roznych
                    zrodel, ze szkoda zeby przepadl.
                    :))))))))))))

                    EOT

                    --------------------------------------------------------------
                    Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                    13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
                    • emerytka2006 Froy Blada, nie kręć proszę 14.02.06, 15:58
                      froy_blada napisała:

                      > Raz piszesz, ze Koniuch nie bylo, potem, ze byly, potem, ze prowokacja, potem,
                      > ze z tematem trzeba ostroznie.

                      W wątku pt. Henryk Batuta a Koniuchy przytaczałam JEDNĄ Z WIELU hipotez
                      odnośnie Koniuch (nigdzie nie napisałam, ze się z nią identyfikuję), której
                      zwolennikiem jest mój przyjaciel z Krakowa (profesor).

                      Z kolei tutaj napisałam o poglądzie mojego siostrzeńca (wybitnego żydologa
                      wrocławskiego), do którego poglądu mnie osobiście jest BLIŻEJ niż do enuncjacji
                      profesora. Paniatna? Fershtyjn? Verstehen? Comprehendo?

                      Ja nie mam na temat Koniuch wyrobionego światopoglądu, bo mnie tam w 1943 roku
                      po prostu nie było, a nie mam w zwyczau autorytatywnie się wypowiadać o
                      sprawach, których nie znam od podszewki (choć tonorma na tym forum). Rozumiem,
                      że Ciebie też nie było wtedy w Koniuchach ani zachodniej Białorusi?

                      > Szkoda mi czasu.
                      > Dzieki za przywrocenie watku o Koniuchach.

                      To nie ja przywracam wątki, tylko Giwi. Do niego się zwracaj z podziękowaniami.
                    • my.uczennice.vii.liceum Ech Blada, zupelnie jak dziecko 14.02.06, 16:54
                      Patron Klubu kochal pisanie. Tu donosik, tam artykul.
                      Myslisz, ze Wielki Polonista przestal kochac pisanie,
                      jak mu je zabrali?
                      I gdzie on teraz moze pisac?
            • eres2 Re: NIe z USA tylko z Kanady 15.02.06, 00:52
              Tym gorzej dla tego sympatycznego kraju!
              • kropek_oxford Fuhrerin Bladej chyba kanadyjska polonia z 16.02.06, 00:57
                NIEDOBITKAMI UPA sie w tej Kanadzie pomylila? Jak sadzisz?
        • eres2 Re: Jedwabne? 16.02.06, 00:53
          sawa: Zawsze jak stykam sie z tematem zbrodni w Jedwabnem, to zawsze
          zastanawiam się jak mogło się w jednej stodole pomieścić 1600 osób? Bo tyle
          zdaje się, podaje w swojej książce Gross. Naprawdę liczba ofiar jest dziwna.
          Dla pomieszczenia 1600 osób to potrzebny jest niemalże stadion... no taki
          małomiasteczkowy.
          eres: I to cały Twój problem, to „zawsze” jedyne Twoje przemyślenia
          gdy „stykasz się” z koszmarem zbrodni jedwabieńskiej? I to wszystko, co Cię w
          potwornościach tej zbrodni interesuje?
          Tobie „zdaje się”, że Gross podał w „Sąsiadach” tę liczbę? A więc tej książki
          nie miałeś w ręku, jej w ogóle nie przeczytałeś! Przecież gdybyś zadał sobie
          trudu i poznał jej treść, to miałbyś o wiele więcej podstaw do przemyśleń.
          Trudno dziwić się Janowi Tomaszowi Grossowi, że oparł on się na pamięci
          mieszkańców Jedwabnego utrwalonej w inskrypcji na monumencie, bowiem któż inny,
          niż mieszkańcy Jedwabnego mógł podać wykonawcom monumentu właśnie ową liczbę
          1600 ofiar. Jakoś przez ponad pół wieku nikt z pośród jedwabian nie uznał za
          słuszne, aby tę liczbę uznać za nieprawdziwą. Zakwestionowali ją dopiero
          wówczas, gdy Gross przypomniał, że mordercami byli mieszkańcy Jedwabnego,
          sąsiedzi ofiar mordu. A jakież to ma w ogóle znaczenie, czy mieszkańcy
          Jedwabnego zamordowali 1600, 200 czy też owe „nie mniej niż 340” (wg raportu
          IPN) swoich sąsiadów, Bogu ducha winnych istot ludzkich - dzieci, kobiet i
          mężczyzn?
          Jak z Twojego postu wynika, Ty także zająłeś się wyłącznie osławionym,
          nieludzkim „prawem Strzembosza”, ową osobliwą matematyką prof. Strzembosza,
          polegającą na przeliczaniu liczby ofiar na metry sześcienne stodoły. A więc
          tylko ta „matematyka” mordu zaprząta Twój intelekt.
          Jest faktem niezbitym, iż masowego, okrutnego mordu na jedwabieńskich Żydach
          dokonali mieszkańcy Jedwabnego; IPN zebrał tomy dokumentów zawierających dowody
          potwierdzające ten podstawowy fakt i w zasadzie wszystkie istotne fakty podane
          przez Jana Tomasza Grossa w jego książce "Sąsiedzi".

          sawa: I nie wiem czy wiecie, ale stodoły w tamtej okolicy są niewielkie. Piszę
          drugi post by mnie nikt nie posądził o ironię czy szyderstwo.
          eres: Wynika z tego, że powinieneś zgłosić Twoje rewelacyjne odkrycie
          prokuratorom, historykom i tym wszystkim innym specjalistom IPN, aby wyniki
          swoich wieloletnich badań pilnie skorygowali o Twoje rewelacje.
          Natomiast już sam fakt niedoszłej chęci posłużenia się przez Ciebie w
          rozważaniach o tej zbrodni słowami „ironia”, czy „szyderstwo” wprawia w
          osłupienie.
          • kropek_oxford Eres: gdzie ty byles, gdy ciebie tu nie bylo? 16.02.06, 04:23
            Mnie tez coraz bardziej szokuja takie wypowiedzi jak sawy: wazna sie staje
            ilosc ofiar, jakby 300 czy 1600 robilo tu jakakolwiek roznice, jakby przy 300
            trupach polscy mordercy stawali sie mniej winni.
            Moze i warto byloby poprzeliczac te ofiary na metry kwadratowe stodoly, by
            uwiarygodnic te liczbe 340 ofiar POLSKICH PLEBEJSKICH MORDERCOW, co w koncu
            obaliloby samousprawiedliwiajace bajki o niezbednosci przy popelnieniu tego
            mordu SSmanskich cekaemow:((
    • emerytka2006 I co, Bladziuchna, ochota do polemiki ci odeszła? 14.02.06, 16:36
      Już nie prowokujesz za amerykańskie pieniądze? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka