Dodaj do ulubionych

oredzie Lecha: po co?

14.02.06, 10:02
Czy ogloszenie decyzji o tym, ze nic sie nie zmienia wymagalo wygloszenia
oredzia w telewizorze? Odnosze wrazenie, ze Kaczory zajmuja sie biciem piany,
zeby pokazac, jak wazkie i wazne sa ich dzialania. W ten sposob zenujace
gierki urastaja do rangi obowiazujacego kanonu polityki.
Obserwuj wątek
    • meqoq Re: oredzie Lecha: po co? 14.02.06, 10:39
      Co by się pokazać Rodakom i powiedzieć im Wielkie Joł po powrocie z USA. W końcu "pańskie oko konie tuczy".

      Następne "orędzie" będzie o tym, że JW Lech Kaczyński, z racji ogromu obowiązków i wyzwań, jakie przed nim stoją, będzie miał w tym roku krótszy urlop.
      • miss.take Oredzie codziennie zamiast dobranocki 14.02.06, 10:45
        Bylismy po prostu swiadkami narodzin nowej swieckiej tradycji.
        Od teraz oredzia moga sie odbywac codziennie, bo przeciez Prezydent nie
        rozwiaze parlamentu dzisiaj, jutro, pojutrze.
        Wypadaloby wiec poinformowac o tym fakcie "nierozwiazywania" wszystkich Polakow.
        • bryt.bryt relacje ze stanu skupienia pakcianej koalicji 14.02.06, 10:58
          Powinnismy codziennie otrzymywac informacje o stanie napiec miedzy
          sygnatariuszami paktu wraz z analiza prawdopodobienstwa wystapienia w kilku
          kolejnych dniach przyczyn wskazujacych na mozliwosc poddania rzadu do dymisji i
          rozwiazania parlamentu. Lub jest ciemny i nie kuma gazet, musi widziec czarno na
          bialym.
    • jaa_ga Miecugow wczoraj postawił tezę 14.02.06, 11:00
      że kiedy wysłuchał zdania, w którym Kaczyński
      powiedział o rządzie PiSu, że BYŁ dobrym rządem (w czasie przeszłym)-
      spodziewał się, że ostatecznie skróci kadencję, a tu nagle - nie...
      Więc, zdaniem Miecugowa, mogło być tak:
      -Orędzie było nagrane wcześniej i w pierwszej wersji
      miał ogłosić skrócenie kadencji Sejmu
      -potem pod wpływem brata zmienił zdanie,
      ale w orędziu live nie zmienił w wypowiedzi o rządzie
      czasu przeszłego na teraźniejszy i przeczytał z telebimu, co przeczytał :))
      Tak więc - było gorąco... a jest śmiesznie i żałośnie
      • bryt.bryt Re: Miecugow wczoraj postawił tezę 14.02.06, 14:50
        jaa_ga napisała:

        (...)
        > Tak więc - było gorąco... a jest śmiesznie i żałośnie

        Bylo smiesznie i zalosnie, ale nadal nie wiadomo po co.
      • kataryna.kataryna Re: Miecugow wczoraj postawił tezę 14.02.06, 14:56
        jaa_ga napisała:

        > że kiedy wysłuchał zdania, w którym Kaczyński
        > powiedział o rządzie PiSu, że BYŁ dobrym rządem (w czasie przeszłym)-
        > spodziewał się, że ostatecznie skróci kadencję, a tu nagle - nie...
        > Więc, zdaniem Miecugowa, mogło być tak:
        > -Orędzie było nagrane wcześniej i w pierwszej wersji
        > miał ogłosić skrócenie kadencji Sejmu
        > -potem pod wpływem brata zmienił zdanie,
        > ale w orędziu live nie zmienił w wypowiedzi o rządzie
        > czasu przeszłego na teraźniejszy i przeczytał z telebimu, co przeczytał :))



        Tu jest fragment w którym użył czasu przeszłego. Ciekawe jak miał tu wstawić
        czas teraźniejszy i zachować sens skoro opisuje przełom roku.

        "Rząd PiS cieszył się popularnością, łączyły się z nim wielkie nadzieje.
        Nadzieje te mogły się jednak okazać płonne, co pokazały wydarzenia grudnia i
        stycznia. W tej sytuacji podjąłem rozmowę z liderami wszystkich ugrupowań
        politycznych, przy czym z liderami Platformy Obywatelskiej spotykałem się
        trzykrotnie. Preferowana przez Polaków koalicja i tym razem okazała się
        niemożliwa. W tej sytuacji zawarty został tzw. pakt stabilizacyjny gwarantujący
        rządowi większość."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka