Dodaj do ulubionych

Bardonowa, Ziobro i wnuczek

19.02.06, 18:26
Gałczyński pisał przed wojną: "a ja twierdzę baronowo/wkrótce minie zima zła
wiosną zaczną się na nowo nasze słodkie trulla la" (Dzieła Zebrane, Warszawa
1954).

... wnuczek latem 2005 roku przerobił tę frazę na "a ja twierdzę
Bardonowo..." ("Ody ku cczi Henryka Świątkowskiego", Rzeszów 2005) i mielismy
z tego ubaw jedynie lingwistyczny.

Sądząc jednak po sprawie Bartnikowej era "Bardonowych" w IV RP rozkwita na
nowo. Zima, jaką była III RP (opanowana moralnie przez Michnika,
Niesiołowskiego i Zycińskiego) odpływa bezpowrotnie (przy okazji będą
powodzie i kolejne ofiary) - rozpoczyna się IV RP, w której zespół prok.
Bardonowej stawi się w pełnym komplecie, by budować odnowioną moralnie
Polskę.

Wnuczek jasnowidz?
Obserwuj wątek
    • emerytka2006 Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 18:48
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3170578.html
      • asienka32 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 18:56
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3171391.html
        • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:07
          asienka32 napisała:

          > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3171391.html

          ... ale zanim zwolnił, to jednak mianował! I to się liczy - tak samo jak sprawa
          Kaucza i Kryżego.
          • asienka32 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:08
            > ... ale zanim zwolnił, to jednak mianował! I to się liczy - tak samo jak
            sprawa
            >
            > Kaucza i Kryżego.

            Od kiedy to prlowscy prokuratorzy są na cenzurowanym u pani emerytki?
            • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:09
              asienka32 napisała:

              > > ... ale zanim zwolnił, to jednak mianował! I to się liczy - tak samo jak
              > sprawa
              > >
              > > Kaucza i Kryżego.
              >
              > Od kiedy to prlowscy prokuratorzy są na cenzurowanym u pani emerytki?

              Od czasu mojego flirtu z PD. A od kiedy Asieńka XXXII ich broni?
              • asienka32 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:13
                Nie bronię tylko uważam, ze cofnięcie nominacji świadczy dobrze o ministrez
                sprawiedliwości, który potrafil przyznać się do błędu i wycofac z nietrafionej
                nominacji.
                • elfhelm Asieńko - a co z Kryżem? 20.02.06, 00:03
                  czy jest on lepszy od Bartnikowej?
            • kropek_oxford A CZEMU rzad z PiSuaru ich ochrania? Nie to 19.02.06, 20:58
              masom obiecywal:))
      • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 18:57
        Włos się na głowie jeży od czytania tego doniesienia.
        Ciekawe, że w kraju w ktrym regularnie wiesza się psy (a nawet grozi śmiercią)
        na Jaruzelskiego jest miejsce dla prokurator Bartnik...
        • mak67 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:09
          Oj emerytka nikt nikt nie chce wieszać twojego ulubieńca. Jemu należy sie
          degradacja pozbawienie emerytury generalskiej i ewentualne wysłanie do ZSRR
          • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:11
            mak67 napisał:

            > Oj emerytka nikt nikt nie chce wieszać twojego ulubieńca. Jemu należy sie
            > degradacja pozbawienie emerytury generalskiej i ewentualne wysłanie do ZSRR

            Degradacja i pozbawienie emerytury nie jest możliwe bez złamania polskiego
            prawa, a o tym gdzie Jaruzelski będzie mieszkał zadecyduje on sam, zrozumiałeś?

            Za to do ZSRR może wyślemy Giertycha, Leppera, Bardonową, Bartnikową, Kryżego i
            Jasińskiego?
            • mak67 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:14
              Kochając Jaruzelskiego powinnas kochać jego zbrojne ramię Bardownową. Więc za
              co ja do ZSRR. A co do Leppera to się zgadzam ale do Korei północnej
              • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 19:22
                mak67 napisał:

                > Kochając Jaruzelskiego powinnas kochać jego zbrojne ramię Bardownową.

                Przestań. Jaruzelski zalecał łagodne karanie (najczęściej tylko napomnienie), a
                Barodonowa sądziła z całą okrutnością. To jednak różnica.

                Więc za
                > co ja do ZSRR. A co do Leppera to się zgadzam ale do Korei północnej

                Byle gdzie!
                • kunce Re: Sprawa Bartnikowej 19.02.06, 20:50
                  emerytka2006 napisała:

                  >Jaruzelski zalecał łagodne karanie (najczęściej tylko napomnienie),....<

                  Droga Emerytko, z Ciebie jest facecjonistaka całą gębą (że tak powiem po
                  żołniersku, ale łagodnie)

                  napisz cos więcej o tych zaleceniach łagodnego karania - w końcu mamy karnawal i
                  dobrze sie posmiac przed Wielkim Postem.
                  • emerytka2006 Re: Sprawa Bartnikowej 21.02.06, 00:31
                    kunce napisała:

                    > Droga Emerytko, z Ciebie jest facecjonistaka całą gębą (że tak powiem po
                    > żołniersku, ale łagodnie)

                    ... obawiam się, że nie mogę przytoczyć prywatnej rozmowy z Generałem (w jego
                    willi w 1987 roku, podczas rautu, wieczorową porą przy przygaszonym świetle),
                    ale postaram się poszperać w źródłach pisanych. Obiecuję!

                    > napisz cos więcej o tych zaleceniach łagodnego karania - w końcu mamy
                    karnawal
                    > i
                    > dobrze sie posmiac przed Wielkim Postem.

                    Jako członkini partii wywodzącej się z Solidarności chce się Pani śmiać ze
                    stanu wojennego? Pani Agnieszko, proszę się opanować:)
    • entefuhrer "Zwierz Alpuhary" wiecznie żywy ;-) /bt 19.02.06, 19:26
      .
    • kunce Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek 19.02.06, 20:56
      a skoro wnuczek lubi sobie pośpiewać o pani Bardonowej, to szepnij mu proszę, że
      na jej częśc powstał już utwór - dawmo temu (w tych czasach, gdy pan Jaruzelski
      kazał łagodnie napominać opozycję) niejaki Jacek Kleyff napisał "Balladę o
      cudownym uwolnieniu Janka Narożniaka z rąk prokurator Bardonowej".
      Fajny kawałek.
      • axx61 Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek 19.02.06, 22:59
        Miejscem zeslania a komuny w szczegolnosci moze byc tylko i
        wylacznie...Szwajcaria. Prosze siegnac do historii. Tam sa korzenie i tam byli
        prawie wszyscy. Teraz jest wlasnie ex prezydent. Zreszta rosjanie rowniez
        lubia to miejsce. Lenin zawsze twierdzil ze najlepsza kawe podaja w Bernie a w
        Pradze moga podac tylko syfilis.
      • sceptyk Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek 19.02.06, 23:05
        Dalbym glowe, ze to Kelus.
        • kunce Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek - errata 19.02.06, 23:08
          a więc nie mogę polegać juz na swej pamięći!!!
          Sceptyku, racja.
          Sprawdziłam, to Jan Krzysztof Kelus, a pełny tytuł brzmi: "Polski broadside,
          czyli w więzieniu zasłyszana opowieść prawdziwa o ponownym ocaleniu Narożniaka
          Jana z rąk prokurator Bardonowej"
        • sceptyk Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek 19.02.06, 23:26
          Jako okolicznosc lagodzaca (czesciowo) moge dodac, ze wiekszosc piosenek Kelusa
          moge recytowac chocby przez sen.
      • emerytka2006 Re: Bardonowa, Ziobro i wnuczek 21.02.06, 01:29
        kunce napisała:

        > a skoro wnuczek lubi sobie pośpiewać o pani Bardonowej, to szepnij mu proszę,
        ż
        > e
        > na jej częśc powstał już utwór - dawmo temu (w tych czasach, gdy pan
        Jaruzelski
        > kazał łagodnie napominać opozycję) niejaki Jacek Kleyff napisał "Balladę o
        > cudownym uwolnieniu Janka Narożniaka z rąk prokurator Bardonowej".
        > Fajny kawałek.

        Dzięki, nie omieszkam! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka