Dodaj do ulubionych

Czy naprawde rzad nie moglby

27.02.06, 10:30
przekazywac dziennikarzom materialow w formie dokumentow i nie komentowac
kazdego wydarzenia w mediach. Najwyzsza pora zabrac sie do pracy, a
dziennikarze zajmuja czas urzednikom, draza temat tam gdzie go nie ma, a wazne
informacje najzwyczajniej spychaja z naglowkow i wykazu wiadomosci. Czy nie
mozna zorganizowac jednej konferencji raz w tygodniu, a materialow dla mediow
przekazywac w formie zbiorczych materialow dla prasy?
Obserwuj wątek
    • po_godzinach nie mógłby, bo 27.02.06, 10:32
      od razu spadłaby mu popularność.

      A popularność - sprawa najwazniejsza.
      • goniacy.pielegniarz Re: nie mógłby, bo 27.02.06, 10:34
        Fakt, jeszcze by się dziennikarze obrazili i nie byłoby relacji z potańcówek z
        udziałem Kazia i różnych innych ciekawych rzeczy.
        • po_godzinach Mnie bardzo ciekawi, co robi 27.02.06, 10:39
          rzecznik rządu. Chyba trochę się nudzi.
    • loppe Re: Czy naprawde rzad nie moglby 27.02.06, 10:40
      Słusznie, rząd jest przede wszystkim od rządzenia - jak i opozycja wskazuje - a
      nie od tracenia czasu na medialne potyczki z opozycją (w tym medialną)
      • loppe na przykład taka PO zwołuje konferencję na ktorej 27.02.06, 10:46
        poddaje krytyce rządzenie na odcinku sportów zimowych

        zamiast odpowiadać... wystarczy poczekac chwilę - i już są medale, i już
        okazuje się że igrzyska były dobre, najlepsze w historii polskiego sportu
        • loppe Re: na przykład taka PO zwołuje konferencję na kt 27.02.06, 10:47
          zapomniałem napisać: "na niesłychanie doniosłym" "odcinku sportów zimowych"
          • goniacy.pielegniarz Re: na przykład taka PO zwołuje konferencję na kt 27.02.06, 11:24
            Ale zwrócłeś uwagę, którzy posłowie zwołali tę konferencję?
    • goniacy.pielegniarz Re: Czy naprawde rzad nie moglby 27.02.06, 10:43
      Mnie też się wydaje, że dobrze będzie zakończyć te żenujące relacje typu premier
      potańczył, premier na urlopie, premier na zakupach.
      • frau_blada Re: Czy naprawde rzad nie moglby 27.02.06, 10:49
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Mnie też się wydaje, że dobrze będzie zakończyć te żenujące relacje typu premie
        > r
        > potańczył, premier na urlopie, premier na zakupach.

        Marnuja czas. Tylko biedna Zyta pracuje....
        A co do potancowek, to znowu sie politycy z dziennikarzami bawili. Uwazam, ze na
        takich balach powinni sie bawic tylko ludzie mediow.
        vipnews.pl/article.php?category=4&article=1916
        • po_godzinach bale charytatywne 27.02.06, 10:50
          polegaja na tym, aby zarobic jak najwięcej pieniędzy - dlatego zaprasza sie na
          nie polityków, biznesmenów itp

          Tp jest norma.
          • frau_blada Re: bale charytatywne 27.02.06, 10:56
            To nie jest norma.
            Na bale dzinnkarzy moga chodzic dziennikarze i ludzie mediow, w tym Ci ktorzy sa
            wlascicielami tytulow prasowych ,telewizji, agencji reklamowych itp.
            politycy sa tam zbedni, podobnie jak biznesmeni, ktorych jednak z tego balu pare
            lat temu wykluczono.
            :)
            • po_godzinach Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:01
              Hmmm ... sama organizuję doroczny bal charytatywny i wiem, pod jakim kątem
              zaprasza sie gości :)
              • goniacy.pielegniarz Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:05
                Ten dziennikarski?
                • po_godzinach Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:06
                  Nie :)

                  Inny, ale charytatywny :)

                  Na takim balu celem organizatorów jest to, aby uzyskac jak najwiekszy dochóe
                  przy jak najlepszej zabawie :)
                  • goniacy.pielegniarz Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:09
                    Mi, podobnie jak Bladej, nie za bardzo się to podoba. Ale z drugiej strony,
                    skoro redaktor naczelny takiego dziennika jak GW kumplował się i przyjaźnił z
                    najważniejszymi politykami i nie było to czymś nagannym, to dlaczego taki bal
                    miałby być?
                    • po_godzinach Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:11
                      No tak, ale - wyobraź sobie - że są ludzie, którzy nie węszą wszędzie spisku :)

                      A na bal idą po to, aby balować.
                      • goniacy.pielegniarz Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:15
                        po_godzinach napisała:

                        > No tak, ale - wyobraź sobie - że są ludzie, którzy nie węszą wszędzie spisku :)

                        Mówisz o balu czy o Michniku?

                        > A na bal idą po to, aby balować.

                        Ja spisku nie węszę, ale dziwnie odbieram współne balowanie dziennikarzy i
                        polityków. Inna sprawa, że ten bal pewnie nie ma większego wpływu na te
                        znajomości, bo oni i bez tego się pewnie świetnie znają.
                        • po_godzinach Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:25

                          > Mówisz o balu czy o Michniku?

                          Mówie ogólnie o ludziach.

                          > Ja spisku nie węszę, ale dziwnie odbieram współne balowanie dziennikarzy i
                          > polityków. Inna sprawa, że ten bal pewnie nie ma większego wpływu na te
                          > znajomości, bo oni i bez tego się pewnie świetnie znają.

                          Ano właśnie.

                          Niestety, tak juz jest, że - jesli chcemy, aby jakas impreza miała charakter
                          prestizowy, muszą na niej znaleźć się tacy ludzie, jak politycy, czy to
                          lokalni, czy państwowi. A im bardziej prestizowa impreza, tym większy z niej
                          dochód.

                          Jeśli zas chodzi o "związki nieformalne" - czy - aby je mieć - musi byc bal?
                          • goniacy.pielegniarz Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:30
                            po_godzinach napisała:

                            >
                            > > Mówisz o balu czy o Michniku?
                            >
                            > Mówie ogólnie o ludziach.

                            Jedni to nazwą węszeniem spisków, a inny trzymaniem standardów:)


                            > Ano właśnie.
                            >
                            > Niestety, tak juz jest, że - jesli chcemy, aby jakas impreza miała charakter
                            > prestizowy, muszą na niej znaleźć się tacy ludzie, jak politycy, czy to
                            > lokalni, czy państwowi. A im bardziej prestizowa impreza, tym większy z niej
                            > dochód.
                            >
                            > Jeśli zas chodzi o "związki nieformalne" - czy - aby je mieć - musi byc bal?

                            Właśnie o tym piszę - że to i tak nie ma znaczenia, bo pewnie się świetnie
                            znają, czy może nawet kumplują.
                            Generalnie jestem za opcją, gdzie stosunki są czysto formalne, czego znowu tego
                            typu bal nie byłby przecież w stanie zmienić.
                      • dr3xhab Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:22
                        po_godzinach napisał:
                        No tak, ale - wyobraź sobie - że są ludzie, którzy nie węszą wszędzie spisku :)
                        A na bal idą po to, aby balować.

                        No tak, ale - w takim razie na takich balach nie powinni pojawiać się politycy
                        PiS-u.
                        Tym bardziej, że na balu łatwo się zarazić od "łże-elit" przestępczym układem
                        (styk polityki i biznesu).
                        • po_godzinach Re: bale charytatywne 27.02.06, 11:26
                          Zakładamy, że politycy PiS-u są niezarażalni :)
    • elfhelm Dziennikarze zabierają czas??? :))))) 27.02.06, 11:28
      przecież to Lepper prawa - minister Z. cały czas organizuje jakieś przygłupie
      konferencje. A projektów ustaw jak nie było tak nie ma.
    • kropek_oxford Nie moglby, blada. Bo i do tego potrzeba 27.02.06, 11:32
      FACHOWCOW. Moze ciebie by zatrudnili - nie bylabys w tym zla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka