mr_perfekt
28.02.06, 22:08
Osobowości za które nie musimy się wstydzić (Siedmiu Wspaniałych):
- Pan Premier Kazimierz Wielki - człowiek uczciwy rozumiejący współobywateli
swojego kraju, zawsze blisko ludzi na dobre i na złe. Na tle Cimoszewicza
który kpił z powodzian "trzeba się było ubezpieczyć", to jest to nasz
Narodowy Skarb! Już w naszych domach powtarzamy coraz częściej z
sympatią: "Kazimierz Marcinkiewicz - zastał Polskę zafajdaną, a zostawi
odbudowaną!".
- Pan Prezydent - odpowiedzialny człowiek z dużą kulturą osobistą, który może
udać się z wizytą zagraniczną i nie musimy drżeć że się gdzieś uchleje jak
wieprz, albo będzie wsiadał do bagażnika.
- Pani Prezydentowa - dystyngowana dama która na tle lafiryndy poprzedniczki
prezentuje się jak Królowa!
- Pan Minister Zdrowia - nareszcie ktoś kto nie zajmuje się kombinacjami
wokół dotowanych leków. Człowiek z charakterem i dużą klasą który potrafi
dotrzeć do ludzi.
- Pani Minister Finansów - osoba godna zaufania. Moje podatki są w jej rękach
bezpieczne!
- Pan Minister Sprawiedliwości - Drżyjcie bandziory! To nasz Polski Brudny
Harry w swojej najlepszej odsłonie "Siła Magnum"
- Pan Minister Obrony - pierwszy minister wojny który prezentuje sobą coś
więcej niż przysłowiowy wojskowy "trep"... Sympatyczny, budzący zaufanie...
Aż w Wojskowych Komisjach Uzupełnień niespodziewany napływ ochotników! Tak
trzymać! Dobra nasza!
Długo by jeszcze wymieniać, ale ta siódemka sprawia że odzyskuję wiarę w
nasze Państwo i szacunek do jego urzędników!