Dodaj do ulubionych

Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kurtyki

    • meerkat1 Mam tylko JEDNO pytanie!!!!!! 02.03.06, 09:22
      Jak to mozliwe, ze w 100 dni od wyborow rzad XXIV-tej RP nie zajal sie dotad
      niewiarygodnym skandalem, jakim bylo odkrycie, ze w IPN znajndowaly sie dowody
      POLWIEKOWEJ wspolpracy generala Wojska POLSKIEGO i szefa jego MON z sowieckim
      NKWD, a pozniej KGB???!

      I ze znakomita wiekszosc tych dowodow zostala celowo i metodycznie zniszczona
      na polecenie podejrzanego i jego mocodawcow w Moskwie przez oficerow
      WSI/FSB na terenie SAMYCH ARCHIWOW???!!!

      NB Rozumiem, ze GW pryncypialnie boi sie opublikowac karykatury Proroka Jedynie
      Slusznej Religii (w obronie swych dup osobistych), ale ZDJECIE agenta
      "WOLSKIEGO", chyba by mogla, zwazywszy, ze agent ow (o inicjalach W.J.) nie
      jest juz dzis WSZECHMOCNY???! ;-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      • r306 No... przydaloby sie w koncu sprawe WJ zakonczyc.. 02.03.06, 09:37
        DEFINITYWNIE!
    • r306 A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 09:27
      Tak sobie pieknie teraz skaczemy do gardziolek, chcac poznac donosicieli (mam
      trzydzieche na kartku, wiec prosze sie nie wysilac :)), a jakos kompletna cisza
      jesli chodzi o aparat terroru.
      Dopiero niedawno i to z wielkim mozolem zawieszono bodaj trzy emerytury
      SBeckie...
      Proces "Wojka" - w martym punkcie, "Przemyk" - cisza, zero procesow cywilnych
      przeciwko bylym funkcjonariuszom UB...
      To ja sie pytam - byli donosiciele, a nie bylo tych, do ktorych donoszono i
      ktorzy wiele zeznan wymuszali????
      Jakas paranoja... IPN, ktory powinien zajmowac sie PRZEDE WSZYSTKIM zbrodniami
      przeciwko narodowi polskiemu zostal sprowadzony do burdelu, w ktorym gra sie w
      karty na donosicielstwo... I to przy ogolnej radosci gawiedzi...
      Ludzie - do czego my sprowadzilismy instytucje panstwowe???
      Sejm - bajzel, RPO - upolityczninie i przerzucanie sie inwektywami, RPD -
      polityczny cyrk wokol DZIECI (sic!), Kaziu gledzi i doglada mat na przejsciu
      graniczmym (no choooolera Buzek i Miller w jednej osobi - pierwszy gledzil,
      drugi latal smiglowcem na "otwarcia") - w obu przypadkach skonczylo sie
      katastrofami i to nawet doslownie...
      Cos tam probuje jeszcze robic Gilowska, a trzesacy sie Religa gasi kolejne
      pozary....

      To ja sie pytam - gdzie ja, kurde, jestem???
      • dundrub Re: A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 09:54
        echh.. po co naprawiac? po co budowac? jeszcze sie motloch wzbogaci! a moze nie daj Boze do szkol
        pojdzie i rozumu nabedzie!!!
        A "narod ciemny wszystko kupi"...
      • johndoe Re: A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 10:04
        r306 napisał:
        > Jakas paranoja... IPN, ktory powinien zajmowac sie PRZEDE WSZYSTKIM zbrodniami
        > przeciwko narodowi polskiemu zostal sprowadzony do burdelu, w ktorym gra sie w
        > karty na donosicielstwo... I to przy ogolnej radosci gawiedzi...
        > Ludzie - do czego my sprowadzilismy instytucje panstwowe???
        > To ja sie pytam - gdzie ja, kurde, jestem???

        jestes w rzeczywistosci kreowanej przez media. jakis czas temu ogladalem program tv z udzialem wildsteina, sergiusza kowalskiego /taki publicysta/ i zaryna z ipn. kowalski zarzucil ipn to samo co Ty. ze nie zajmuje sie jawnymi pracownikammi sb. na co zaryn, ze niestey ale kowalski jest w bledzie, bo ipn wlasnie opublikowal kilkutomowe dzielo na ten temat. co kowalski skomentowal rozbrajajaco "ale dziennikarze i publicysci o tym nie pisza". jest taki dowcip o facecie co popelnil samobojstwo, bo znowu mial w pracy kanapke z zoltym serem. a zona po smierci "nie wiem dlaczego to zrobil, przeciez sam sobie kanapki szykowal".

        ipn niczym nie gra. ipn to instytucja, w ktorej opracowuje sie po prostumaterial historyczny. ipn nie zajmuje zadnego stanowiska w zadnej sprawie. poza wyskokiem kurtyki w sprawie hejmo.

        RPD -
        > polityczny cyrk wokol DZIECI (sic!)
        cyrk to byl jak poprzedni rpd wydawal pieniadze jak panie sroda i jaruga-nowacka i kazal robic fotomontaze !!!!, zeby pokazac, ze uczestniczyl w jakims tam zjezdzie jakiejs tam organizacji, a nie byla to tylko darmowa wycieczka dla jego kolegow.
        czy to nie on przypadkiem zafundowal fotografowi bilet do japonii za 20k pln?
        • wilmor1 johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 10:52
          jeżeli cytujesz myśli innych,to podaj czyje... inaczej ktoś pomyśli żeś taki
          mądryy.... a tak naprawdę to lipa...też lubie M.T.
          • johndoe Re: johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 10:59
            wilmor1 napisał:

            > jeżeli cytujesz myśli innych,to podaj czyje... inaczej ktoś pomyśli żeś taki
            > mądryy.... a tak naprawdę to lipa...też lubie M.T.

            wedlug moich :) zrodel to po prostu przyslowie, ale chetnie dowiem sie wiecej.
            • wilmor1 Re: johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 11:09
              Mark Twain.... przeczytaj jego biografię!..polecam, jest to lektura która
              studzi gorące głowy i rodzi szczery, zdrowy śmiech...
              • johndoe Re: johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 11:25
                wilmor1 napisał:

                > Mark Twain.... przeczytaj jego biografię!..polecam, jest to lektura która
                > studzi gorące głowy i rodzi szczery, zdrowy śmiech...

                mniej wiecej znam. a i faworyta wsrod pisarzy amerykanskich mam innego:)
                WF
                • wilmor1 Re: johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 11:43
                  to jednak cytat Marka Twaina, którym z taką ochotą sie posługujesz,powinieneś
                  zastosować do siebie!
                  • johndoe Re: johndoe jeżeli.cytujesz.. 02.03.06, 12:10
                    wilmor1 napisał:

                    > to jednak cytat Marka Twaina, którym z taką ochotą sie posługujesz,powinieneś
                    > zastosować do siebie!
                    jak mawial jeden z bohaterow literackich "Twoje slowa sa jak brzeczenie much",
                    chyba, ze zechcesz przedstawic jakies argumenty poza insynuacjami. no chyba, ze jestes ponad to i nie dyskutujesz z ludzmi nie znajacymi MT. osatnimi czasy w tym kraju takich mnostwo.
        • basia.basia Zbrodnie pod lupą 02.03.06, 12:28
          johndoe napisał:

          > r306 napisał:
          > > Jakas paranoja... IPN, ktory powinien zajmowac sie PRZEDE WSZYSTKIM zbrod
          > niami
          > > przeciwko narodowi polskiemu

          www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/05/05.html
          Kraj 02-03-2006
          Zbrodnie pod lupą

          IPN otrzymał listę stalinowskich prokuratorów i sędziów

          Otrzymana z Ministerstwa Obrony Narodowej lista stalinowskich prokuratorów,
          śledczych i sędziów wojskowych może pomóc pionowi śledczemu Instytutu Pamięci
          Narodowej w badaniu przestępstw wymiaru sprawiedliwości i służb specjalnych
          wojska z lat 40. i 50. - uważa prezes IPN Janusz Kurtyka.

          Niedawno Instytut Pamięci Narodowej dostał z MON listę 472 żyjących byłych
          pracowników Informacji Wojskowej, prokuratury i sądów wojskowych z lat
          1944-1956. Jeśli okazałoby się, że IPN postawił im zarzuty zbrodni
          komunistycznej, byłoby to podstawą do zawieszenia im części emerytur przez MON.

          Kurtyka powiedział wczoraj dziennikarzom, że listę przeglądał "tylko pobieżnie",
          a nazwiska z niej "chyba już nam nic dziś nie powiedzą". Dodał, że większość
          osób pełniących wówczas kierownicze funkcje już nie żyje lub "dogorywa poza
          granicami", jak np. sowiecki oficer pełniący funkcję m.in. szefa Głównego
          Zarządu Informacji Wojskowej płk Antoni Skulbaszewski, który - według Kurtyki -
          "żyje chyba w Kijowie".

          Prezes IPN zapowiedział, że informacja o śledztwach IPN wobec osób z listy
          będzie przekazana do MON.

          Zawieszenie emerytur tych osób będzie dotyczyć jedynie tej części uposażeń,
          które otrzymują oni z tytułu pracy w instytucjach wojskowych; emerytur za lata
          wypracowane gdzie indziej, według obowiązującego obecnie prawa, zawiesić im nie
          można.

          Emerytury osób, które znalazły się na liście, wynoszą od 2 do 10 tys. zł. Jedną
          z nich jest Czesław Kiszczak, były szef wojskowego kontrwywiadu PRL oraz szef
          MSW - który swą karierę zaczął w Informacji Wojskowej.

          MON zawiesiło już wypłacanie emerytury stalinowskiej prokurator wojskowej
          Helenie Wolińskiej, podejrzanej o bezprawne aresztowania więźniów politycznych,
          m.in. gen. Armii Krajowej Augusta Fieldorfa "Nila".

          W styczniu Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości opracował projekt ustawy,
          według którego część emerytury zawieszano by każdemu - nie tylko byłym
          funkcjonariuszom służb mundurowych - komu IPN postawi zarzut zbrodni
          komunistycznej. Do wyroku sądu takie osoby miałyby otrzymywać wyłącznie
          najniższą możliwą emeryturę. Tym, którzy ukrywaliby się przed wymiarem
          sprawiedliwości, emeryturę zawieszano by całkowicie. (PAP)

          • jb777 Re: Zbrodnie pod lupą - zabawa z zapłakami 02.03.06, 12:54
            Nie chcę mówić o moich moralnych ocenach tamtego okresu. Bo pewnie większość
            jednoznacznie negatywnie ocenia sposób funkcjonowania życia społecznego oparty
            na donosicielstwie. Brzydziłem i brzydzę sie tym. Dodam że nie tylko SB
            donosiło także funkcjonariusze partyjni np. Sam wiem coś o donoszeniu na mnie
            Ale nie to mi idzie.
            Rzecz w tym co podnosisz w kwestii emerytur.
            Jest to niebezpieczna propozycja.
            Z punktu widzenia budżetu - te kwoty są zapewne śmiesznie małe. Oczywiście przy
            deficycie każda złotówka się liczy ale bądźmy poważni.
            Zwracam uwagę, iż większość (?) stawia sprawę tak oto że jakiś ubek ma tyle a
            emerytka nauczycielka tylko tyle. Z pewnością jak się zabierze jednemu to nie
            starczy by obdzielić innych.
            Niebezpiecześtwo które rodzi ta sytuacja - oprócz tych zasadnych przypadków
            kwestionowania(brak przesłanek formalnych) wysokości czyjejś emerytury - to
            uznanie zasady kwestionowanie praw nabytych. Dla mnie nic nie uzasadnia
            odbieranie komuś praw nabytych. To czysty rozbój.
            Dugie niebezpieczeństwo - każdy kraj potrzebuje służb. Pokreślam - kraj. Jeżeli
            dzisiaj będzie się kwestionować prawa nabyte tych osób to co ci którzy dzisiaj
            robia tę wredną robotę sobie pomyślą? Otóż że i ich to może spotkać więc może
            trzeba póki co zabezpieczyć sobie emeryturę. Co może to spowodować lepiej nie
            mysleć.

            Jeżeli ktoś popełnił przestepstwa to należy to udowodnić i go skazać. Wrzucanie
            do worka wszystkich i z klucza pozbawianie go czegość co wynikało z prawa i
            decyzji organów państwa - to grozi konsekwencjami co najmniej tymi które
            wymieniam. Nie mówiąć już o sytuacji prawnej i ew. kosztach odszkodowań
            (Strasburg). Chodzi o zasady. Nie znam przepisu który za przestępstwo karne
            (zbrodnia przeciw narodowi) uprawniałby do odbioru emerytury. Przecież za to są
            inne kary. Rozumiem że chodzi o zaostrzenie kar. A jaki to ma sens oprócz
            propagandowego? Przestępczości nie zmniejszy (to już się stało), wykrywalności
            nie poprawi. A czym to może grozić napisałem. Czy Niemcy oderali komuś
            emerytury w wyniku lustracji lub innych procesów?

            Pod publikę można wszystko - ale to zabawa z zapłakami. I za nasze pieniądze.
            • basia.basia Aparat represji... 02.03.06, 13:28
              jb777 napisał:

              > Dugie niebezpieczeństwo - każdy kraj potrzebuje służb. Pokreślam - kraj. Jeżeli
              >
              > dzisiaj będzie się kwestionować prawa nabyte tych osób to co ci którzy dzisiaj
              > robia tę wredną robotę sobie pomyślą? Otóż że i ich to może spotkać więc może
              > trzeba póki co zabezpieczyć sobie emeryturę. Co może to spowodować lepiej nie
              > mysleć.

              W związku z tym co wyżej wklejam z innego (mojego postu) odpwoedni fragment na
              ten temat:

              We wczorajszym Dzienniku Polskim jest artykuł pt.:

              "Twarze aparatu represji w PRL

              Rozmowa z Wojciechem Frazikiem i Filipem Musiałem, historykami z krakowskiego IPN

              - W swej książce "Twarze krakowskiej bezpieki. Obsada stanowisk kierowniczych
              Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Krakowie. Informator personalny"
              przekonują Panowie, że stosowanie terminu "służby specjalne" w odniesieniu do
              aparatu bezpieczeństwa w PRL, czyli UB i SB, jest niewłaściwe. Dlaczego?

              - To rezultat propagandy komunistycznej, kóra - z czego nie wszyscy zdają sobie
              sprawę - nie skończyła się w roku 1989, ale jest nadal sączona przez
              beneficjentów byłego reżimu, czyli byłych członków partii komunistycznej,
              funkcjonariuszy policji politycznej, agenturę itp. Usiłują oni przekona opinię
              publiczną o rzekomej analogii pomiędzy działaniami UB-SB a wywiadem i
              kontrwywiadem państw demokratycznych.(...)

              Bezpieczeństwo, umieszczone w nazwie, oznaczało ochronę władzy, nie zaś ochronę
              społeczeństwa. (...)

              - Często jednak daje się słyszeć, że w niekórych okresach PRL-u to bezpieka
              rządziła partią.

              - Nigdy tak nie było, natomiast teza ta jest bardzo wygodna dla działaczy partii
              komunistycznej. Na zagdnienie to trzeba spojrzeć z dwóch stron. Z jednej - to
              partia zawsze podejmowała kluczowe decyzje, co do kierunków działania, z drugiej
              - decyzeje te uwzględniały informacje płynące z bezpieki. Tak więc impuls zawsze
              szedł z góry od szefów PPR, a później PZPR. (...) Pamiętajmy, że warunkiem
              przyjęcia kogoś do aparatu represji była pozytywna opinia PPr-PZPR. Bez niej nie
              mógł on awansować na kierownicze stanowiska. (...) Obowiązkiem członka partii
              komunistycznej - na co wskazuje wiele dokumentów - było udzielanie pomocy
              bezpiece. (...)"

              Czyli SB-UB to nie były służby specjalne potrzebne każdemu państwu - to był
              aparat represji skierowany przeciwko obywatelom i... wbrew ówczesnej
              konstytucji!!! Więc nie pochlaj się z troską nad byłymi esbekami, którzy mogą
              stracić trochę grosza za to, że się im udowodni(!) branie udziału w tym
              procederze! Dodam ciekawostkę na temat Kiszczaka, który w zeszłym roku
              procesował się z ZUS o dodatek do emerytury za pracę w ciężkich warunkach
              i ... wygrał!

          • r306 Baska! Dzieki!!!! 02.03.06, 15:23
            Ja o tych dzialaniach wiem i znam role pionu prokuratorskiego IPN. Wiem, ze
            prowadza duzo sledztw.

            Moj post byl, jak zauwazyl (dlaczego jako jedyny? :(), johndoe MEDIALNY.
            Pragnalem zwrocic uwage, ze opinie publiczna media i politycy zarzucaja jakas
            krwawym miechem, odwracajac kompletnie porzadek rzeczy......

            Ciesze sie niezmiernie, ze sa ludzie, ktorzy sledza wydarzenia stanowiace sens
            istnienia instytucji tego panstwa.
            Jeszcze raz - dzieki.
        • r306 Hehehehe sobie zrobil polowanie ;) 02.03.06, 15:43
          > jestes w rzeczywistosci kreowanej przez media.
          Brawo! Brawo! I jeszcze raz: brawo! :)
          Jestem pod wrazeniem, bo tym razem odgadles bezblednie intencje mojej
          wypowiedzi ;)

          Maly suplement: w posredni i bezposredni sposob te atmosfere rownierz tworzy
          cala "gora", ktora przez media dociera do swoich wyborcow (?). Ale nie tylko
          prze media. No chyba ze spotkania i wiece tez pod to podciagniemy :)
          Wytworzylismy klimat (pisze MY, wybacz, ale tak jakos uwazam :)), w ktorym
          wszystko zostalo postawione na glowie. Ludzie przestali sie zajmowac tym czym
          powinni (ja mam wlasnie mala plecy w robocie przez to pisanie tutaj ;)), a
          tylko wszyscy zajmujemy sie polowaniem. Gonimy jakiegos blizej nie
          zidentyfikowanego kroliczka, piana cieknie nam z ust...

          Dlatego na koncu bylo to "rejtanowskie" pytanie :) Musimy sie otrzasnac.
          Znormalniec.

          > cyrk to byl jak poprzedni rpd wydawal pieniadze jak panie sroda
          Sroda nie byla RPD...
          I prosze nie odwracaj kota ogonem - jak jedno nazywam cyrkiem, to nie mow, ze
          drugie tez nim bylo. Albo zaprzecz i podaj dlaczego nie, albo nie argumentuj w
          ten sposob, bo poslugujac sie rowniez krotochwila skomentuje to slowami: "a w
          Ameryce to Murzynow bija".
      • wredna_jedza Re: A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 10:23
        > Tak sobie pieknie teraz skaczemy do gardziolek, chcac poznac donosicieli (mam
        > trzydzieche na kartku, wiec prosze sie nie wysilac :)), a jakos kompletna cisza
        > jesli chodzi o aparat terroru.
        Chwalisz sie tą "trzydziechą" - więc w odpowiedzi zadam ci pytanie - pamiętasz,
        jak Tadziu Mazowiecki ogłaszał "grubą kreskę"????
        Czy cie to nie za bardzo interesowało??
        • trolling4food Re: A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 11:42
          wredna_jedza napisała:

          > Chwalisz sie tą "trzydziechą" - więc w odpowiedzi zadam ci pytanie - pamiętasz,
          > jak Tadziu Mazowiecki ogłaszał "grubą kreskę"????
          > Czy cie to nie za bardzo interesowało??

          Ja pamiętam.

          "Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą
          dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam
          działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to,
          co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania."

          Nie ma żadnej kreski.
          • wredna_jedza Re: A mnie kochani zastanawia jedno.... 02.03.06, 11:47
            ---Przeszłość odkreślamy grubą linią.---
            Właśnie to stwierdzenie [legendarna już "gruba kreska"] stało sie symbolem
            odrzucenia przeszłości, czyli właśnie m.in. spalenia teczek :)
            Budujemy przyszłośc, a upiory przeszłości tarzają sie ze śmiechu :)))))
            Grzebiemy w teczkach "płotek", a dzięki "grubej kresce" "rekiny", co wydawały
            rozkazy są nietykalne i śmieją się nam w twarz!
            Teraz jasne?
            • r306 Mylisz slowa z ich znaczeniami... 02.03.06, 15:17
              Pod "gruba kreske" podciagasz wszysctko co jest Ci wygodne, aby wine za bezlad
              nas ogarniajcy na cos zwalic. To najprostsza metoda. I bardzo - przepraszam -
              prostacka. Nigdy Mazowiecki nie powiedzial, ze zbrodnie sie przedawniaja, nigdy
              nie powiedzial, a tym bardziej nie znowelizowal w sejmie pod tyk katem kodesku
              karnego, aby tych zbrodni nie scigac - wiec prosze - nie przypisuj "zaslug"
              pojeciom, ktore tak ladnie sami powtarzacie - jak nic nie znaczaca mantre.

              PS
              Trzydziecha sie nie chwale ;) Wolalem napisac, zeby mi ktos w odpowiedzi nie
              napisal "ty ubeku pierd..." : ) Chodzi o oszczednosc czasu w polemice :)
      • zaifi mnie zastanawia też drugie.......... 02.03.06, 10:29

        jak to pięknie odwracamy uwagę od zakończenia wizyty P.Prezydenta!Charków -
        krokodyle łzy.Pomordowani oficerowie,sami dbają o obnażanie fałszywego
        patriotyzmu polityków,pochylających głowy nad tragedią tego miejsca,zauważcie
        jednego-zawiało,drugiego-wywiało.
      • wilmor1 r306..Oto Polska Właśnie!...Pisowska... 02.03.06, 10:44
        • r306 Kurde! Polska jes NASZA!!!! 02.03.06, 15:47
          Nie ich, nie onych! NASZA!!!
    • konrad.ludwik02 Re: ... powiedzieć publicznie??? 02.03.06, 09:40
      "Gryciuk w rozmowie z "Gazetą" przyznaje, że raport Kurtyki wstrząsnął
      członkami kolegium. Rozważają oni powołanie specjalnej komisji, która sprawdzi,
      czy stan archiwów Instytutu jest naprawdę tak zatrważający. - Jeśli tak, to
      trzeba będzie o tym powiedzieć publicznie - mówi Gryciuk."

      A może zamiast gadania, wziąć się wreszcie do roboty!!!
      Chciałbym też zapytać prof. Kieresa, jeżeli to wszystko prawda: "Za co przez te
      wszystkie lata archiwiści IPNu brali pieniądze? Czy nigdy ich Pan nie
      kontrolował? Czy kontrola taka nie leżała w Pańskich obowiązkach?"
      • p.smerf Re: ... powiedzieć publicznie??? 02.03.06, 09:57
        A mnie tam nieprzesadnie interesuje te 300 worków, które znaleziono. Mnie
        bardziej insteresują te worki, których nie znaleziono. Ile tego jest i kto to ma?
    • oracz_prawdziwy Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 09:42
      Jestem oburzony. Dlaczego do tej pory nie ujawniono tajnych wspólpracowników
      Krayżaków. Czemu dalej nic nie wiemy o niecnych knowaniach renegatów z
      najeźdźcą szwedzkim skierowanych przeciw Rzeczypospolitej . Także
      wspólpracownicy zaborców powinni być nazwani po imieniu i napiętnowani. Co z
      donosicielami na powstańców z 1863 roku. Konfidenci gestapo czekają na
      sprawiedliwą i surową ocenę. Jeżeli dalej tak będzie to wszystko utonie w
      balaganie. Ale niektórzy chcieliby tylko patrzeć w przyszlość i olewają to co
      najważniejsze - rozliczenie, osądzenie, ukaranie, a przecież to jest
      najważniejsza praca która czeka na nas.
    • chris12 Niech szpica publicycystyki Wildstein weźmie IPN 02.03.06, 09:51
      Wildstein, korytarzowy gwiazdor, szpica i PiSowski Stańczyk zlustruje nawet
      zwierzęta gospodarskie.
    • dusiolek2 to Michnik nie przegrzebał wszystkich teczek??? 02.03.06, 09:59
      Czyżby to znaczyło ,że Michnik nie przegrzebał wszystkich teczek w IPN?? A to ci
      pech! Tyle haków pozostało niewykorzystanych...
    • piss-on-pis4 Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 10:04
    • piss-on-pis4 Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 10:10
      koham.mihnika napisał:
      > puscic to na zywiol. Bedzie taniej, szybciej i lepiej. Jak do tej pory, to
      > same klopoty.
      > Skoro nie zdekomunizowano kraju przez tyle lat, to teraz nalezy sprawe
      > zalatwic najprosciej.
      > Nikt nie bedzie karany, ale wszystkie dokumenty beda dostepne dla kazdego.
      > Opublikowac liste TW, agentow, itd.
      > Sasiedzi zalatwia to po swojemu.
      >

      Tego zawsze pragnęła ubecja i na to liczy. W końcu to ludność wtedy
      będzie ponosła winę. I wszystkie przesłanki trafnego wnioskowania
      zginą bezpowrotnie. Wtedy Ci, którzy są za kolejną rewolucją będą mieli
      trochę okazji do zadymy jeszcze lepszej niż mcz a przy okazji
      będą mogli dopisać sobie walkę z systemem, który już od dawna
      nie istnieje.

      I tu dopiero zgodzę się z tymi. którzy mówią Polnische Ordnung.
      A zawsze uwałażalem, że bardziej od zachodnich sąsiadów jesteśmy
      cywilizowani.

    • 1sz-truten Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 10:24
      czyli wynika z tego jasno ze kazdemu mozna bedzie dorobic brakujaca
      teczke !!!!!!!!!!!!!!
      • jolunia55 A tak miało być porządnie i sprawiedliwie! 02.03.06, 10:32
        Ladny burdel w tym archeo macie panowie........Seksmisja ponadczasowa?
    • wilmor1 zapomniane akta PIS! 02.03.06, 10:41
    • worldpl Panika 02.03.06, 11:03
      Jest nieuzasadniona. W niejednym miejscu jest bałagan. Wszystyko ruszy to będzie ok.
    • pw2221 olaboga świętego !! katstrofa? a kto zginął ?? 02.03.06, 11:19
      ???
      • heartpumper Re: olaboga świętego !! katstrofa? a kto zginął ? 02.03.06, 11:46
        pw2221 napisał:

        > ???

        Prawda (R.I.P)
    • heartpumper Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 11:43
      To pewnie tylko preludium do poczkowania kadr w kolenej instytucji(tzw. tanie
      panstwo). Bo jak przecoiz ok. 1000 osob zatrudnionych w IPN ma "zlustrowac"
      ponad 100 tys. innych? A przy okazji mozna "dowalic" poprzednikom :)
    • kozaczek3 Nie chodzi o to by złapać zajączka,ale by gonić go 02.03.06, 11:56
      Zajączek złapany to koniec zabawy.
      Będziemy go gonić prze najbliższe naście lat.
      Im gospodarka będzie słabsza tym polowanie będzie miało większą oprawę.
      Amen.
      • moherecik Re: Nie chodzi o to by złapać zajączka,ale by gon 02.03.06, 13:23
        kozaczek3 napisał:

        > Zajączek złapany to koniec zabawy.
        > Będziemy go gonić prze najbliższe naście lat.
        > Im gospodarka będzie słabsza tym polowanie będzie miało większą oprawę.
        > Amen.
        ---------------------------------------
        go....go.....gonić go ...............
        schemat ten sam "ja widziałem dokumenty, ale wam nie pokażę bo tam są straszne
        rzeczy napisane" ," prezydent nosi sie z zamiarem rozwiązania parlamentu"
        itd,itp.....
        Hasła powyborcze spółki braci J&L.
    • awe Może było tam coś na Wałęsę i Kwacha? 02.03.06, 12:05

    • siakry Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 12:07
      A ja myślę,że pan Kurtyka unika ogromnrj pracy lustracyjnej i odpowie-
      dzialnością obarcza prof.Kieresa i tak już dostatecznie obarczonego niełusznie.
      Kto kiedykolwiek pracował w archiwum zdaje sobie sprawę, jaki ogrom prac
      musieli wykonmać pracownicy IPN-u
    • legrange Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 12:16
      A gdyby tak spalić te śmieci i przestać się grzebać w g...ch, co niektórzy
      czynią z upodobania, a inni jako sposób na życie. 1oo mln zł corocznie na IPN.
      Czy w tym kraju nie ma innych potrzeb? Czy teczki obecnej esbecji też będą
      gromadzone w IPN?
    • saramago2 Z igły - widły - statre GW-niano-UB-eckie zagrywki 02.03.06, 12:18
      zeby w ten sposob nadszarpnąć autorytet IPN i uderzyć w lustrację. Łajdactwo, ale się boi, a na razie Kurtyka musi posprzątać po Kieresie - pachołku Michnika, który zamiast badac zbrodnie komunistow wolal wystawiac lojalki agentom SB i razem z Michnikeim oczerniac Polaków.
      • moherecik Re: Z igły - widły - statre GW-niano-UB-eckie zag 02.03.06, 13:17
        saramago2 napisał:

        > zeby w ten sposob nadszarpnąć autorytet IPN i uderzyć w lustrację. Łajdactwo, a
        > le się boi, a na razie Kurtyka musi posprzątać po Kieresie - pachołku Michnika,
        > który zamiast badac zbrodnie komunistow wolal wystawiac lojalki agentom SB i r
        > azem z Michnikeim oczerniac Polaków.
        -----------------------
        srutu-tutu, mydło z drutu :))))))))))))))
        ściemnianie PiSowskie jest juz dobrze rozpracowane .Trzeba było znaleźć następny
        temat aby odwrócić uwagę społeczeństwa od sprawy Lecha za czasów AWS-u.
    • koloratura1 Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 12:51
      koham.mihnika napisał:

      > puscic to na zywiol. Bedzie taniej, szybciej i lepiej. Jak do tej pory, to
      > same klopoty.
      > Skoro nie zdekomunizowano kraju przez tyle lat, to teraz nalezy sprawe
      > zalatwic najprosciej.
      > Nikt nie bedzie karany, ale wszystkie dokumenty beda dostepne dla kazdego.
      > Opublikowac liste TW, agentow, itd.
      > Sasiedzi zalatwia to po swojemu.

      To jest jedna możliwość (szczególnie podoba mi się opcja ze wskazaniem na sąsiadów).

      Druga możliwość, to wywieźć wszystko na Pustynię Błędowską - tam rozpalenie
      gigantycznego ogniska nie spowoduje niebezpieczeństwa przypadkowego podpalenia
      czegoś - i ułożyć z teczek jeden wielki stos.

      Gwoli ogólnego bezpieczeństwa należy ustawowo zezwolić na kandydowanie do
      parlamentu oraz na wszystkie ważne i podlegające lustracji stanowiska wyłącznie
      urodzonym po roku 1969, którzy - z racji wieku - nie mogli byli być TW, ani
      członkami aparatu przemocy. Granicę można, ewentualnie, podwyższyć, np. do r.
      1974, pewność będzie większa.
    • jpet1 Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 14:06
      Jaka katastrofa? WIELCY ODNOWICIELE MORALNI już dawno zdecydowali, że
      świadectwa moralności wydaje w Polsce wyłącznie u-becja. Wygodne, łatwe,
      skuteczne. Ciekawe tylko, dlaczego ściga się w pozdrowieniach Cesarzy (K.+K.)
      narastający z tygodnia na tydzień tłum skazanych na śmierć (cywilną).
      Idę do parku nakarmić kaczki - wiecie, jak jest bajkowo? Warto sie przekonać,
      póki słoneczko świeci.
      Pozdrawiam, jpet
    • anna451 Re: Katastrofa w archiwach IPN - tajny raport Kur 02.03.06, 14:22
      jedyny sposób aby wyjść z tej sytuacji wywieść na wysypisko i podpalić.
    • olwies Rozpędzić to towarzystwo, 02.03.06, 21:46
      okazuje się,że przez tyle lat pieniądze przekazywane na ten idiotyczny
      instytut,tak naprawdę były wyrzucane w błoto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka