Dodaj do ulubionych

Marionetka Gauden, ktory ochoczo wypelnia

02.03.06, 10:39
wszystko co mu nakaza (np. wywalenie Wildsteina, zamieszczenie karykatur
Mahometa) grzmi o wolnosci mediow. To mniej wiecej tak, jakby
naczelny "Faktow i mitow" zwalczal antyklerykalizm ;)

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060302/publicystyka/publicystyka_a_3.html
Obserwuj wątek
    • po_godzinach małe pytanko 02.03.06, 10:40
      frank_drebin napisał:

      > wszystko co mu nakaza

      Kto mianowicie mu to wszystko nakazuje? Bom ciekawa.
      • frank_drebin Re: małe pytanko 02.03.06, 10:46
        W przypadku karykatur sprawa byla prosta szefowie z Orkli. W koncu lepiej zeby
        Arabi powyzywali sie tez na Polakach a nie tylko na Dunczykach i Norwegach.
        Co do Wildsteina moge sie tylko domyslac, a wsrod tych domyslow jest tez tzw.
        salonowa autocenzura Gaudena. Ostatniego "obroncy" wolnego slowa w Polsce ;)
        po_godzinach napisała:

        > frank_drebin napisał:
        >
        > > wszystko co mu nakaza
        >
        > Kto mianowicie mu to wszystko nakazuje? Bom ciekawa.
        • karlin Wolne Słowo w Polsce 02.03.06, 10:48
          Strzeż się swych obrońców!
        • po_godzinach ponieważ się nie orientuję 02.03.06, 10:48
          frank_drebin napisał:

          > W przypadku karykatur sprawa byla prosta szefowie z Orkli.

          Jakiś link? Czy inne źródło?

          > Co do Wildsteina moge sie tylko domyslac, a wsrod tych domyslow jest tez tzw.
          > salonowa autocenzura Gaudena. Ostatniego "obroncy" wolnego slowa w Polsce ;)

          Trochę nie rozumiem - czyli kto konkretnie mu kazał? Nie rozumiem
          pojęcia "salonowa autocenzura Gaudena" :(
          • frank_drebin Re: ponieważ się nie orientuję 02.03.06, 11:00
            A musi byc link i zrodlo ? To moje prywatne zdanie nie gorsze moim zdaniem niz
            to co by Ci gdziekolwiek powiedzieli i napisali.

            po_godzinach napisała:

            > Trochę nie rozumiem - czyli kto konkretnie mu kazał? Nie rozumiem
            > pojęcia "salonowa autocenzura Gaudena" :(
            Salon w sensie uzytym przez Lysiaka. A autocenzura - coz w salonie jest scisle
            okreslone co jest be a co jest cacy. Lustracja wedlug Salonu jest baaaaardzo
            be. I kazda reke podniesiona za lustracja wg Salonu nalezy odrabac.
            • po_godzinach już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, nie 02.03.06, 11:06
              fakty.

              Inaczej: domniemania i insynuacje :)
              • ayran Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 11:21
                No co ty? Nir przekonał cię argument o tym, że norwescy właściciele kazali
                Gaudenowi odciągnąć zemstę muzułmanów od swoich duńskich sąsiadów? Przeciez my
                dla naszych czeskich przyjaciół zrobilibyśmy to samo.
                • po_godzinach Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 11:23
                  Jakoś nie przekonał :)
              • frank_drebin Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 11:56
                No coz widze, ze prezentujesz typ umyslowosci pod haslem "Panie a w telewizji
                powiedzieli lub gazecie napisali". Czyli nawet najwieksza bzdura zamieszczona w
                tzw. merdiach to swietosc i sama prawda. Natomiast jak ktos wypowiada sie nie w
                merdiach, jednak na podstawie pewnych obserwacji i kojarzenia faktow to juz sa
                to dla Ciebie "domniemania i insynuacje". W tak razie moge zlozyc tylko wyrazy
                wspolczucia i nie zycze Ci zeby ktos w dzienniku tv oglosil, ze na przyklad
                nastala moda na chodzenie nago w marcu. Wtedy musialabys sie zastanowic
                choiazby nad tym czy wyjsc jutro nago na ulice - bo "Panie w telewizji tak
                powiedzieli". I pewnie zastanawialbys sie nad tym mimo, ze przeczytalabys
                tysiac postow o tym, ze to chodzenie nago to bzdura. No, ale w koncu wyznajesz
                zasade "Panie w telewizji tak powiedzieli" i tylko to jest wiarygodne ;)

                po_godzinach napisała:

                > fakty.
                >
                > Inaczej: domniemania i insynuacje :)
                • po_godzinach Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 11:58
                  Tak, prezentuję typ umysłowości, który polega na prostej zasadzie: najpierw
                  dowody, potem oskarżenie.

                  Taka juz jestem staroświecka.
                  • frank_drebin Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 12:02
                    Najprostszy dowod hipokryzji Gaudena. Wywalenie Wildsteina (wywalenie za nic, a
                    jesli jestes taka milosniczka dowodow itp. to w momencie wywalania Wildstein
                    nie byl o nic oskarzony, a tym bardziej za nic skazany) i pisanie potem peanow
                    o wolnych mediach ;) Cos jeszcze ?
                    po_godzinach napisała:

                    > Tak, prezentuję typ umysłowości, który polega na prostej zasadzie: najpierw
                    > dowody, potem oskarżenie.
                    >
                    > Taka juz jestem staroświecka.
                    • po_godzinach Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 12:08
                      ""Rozmawiałem z panem Wildsteinem i on powiedział wyraźnie, że będzie sam
                      ustalał swój sposób postępowania i nie widzi potrzeby podporządkowywania się
                      decyzjom przełożonych. Uważam to za nie do zaakceptowania w jakiejkolwiek
                      redakcji" - tłumaczył Gauden. Jego zdaniem, jest to wyraz nielojalności
                      dziennikarza."
                      www.wprost.pl/ar/?O=72781
                      Jak rozumiem, ty pozostawiłbyś w pracy nielojalnego pracownika, który
                      oświadcza, iż nie będzie podporządkowywał się twoim (szefa) decyzjom.
                      • frank_drebin Re: już rozumiem, to tylko twoja prywatna opinia, 02.03.06, 15:41
                        Zaraz, zaraz wg prawa autorskiego to dopiero napisany przez dziennikarza
                        zatrudnionego w danej redakcji tekst jest wlasnoscia redakcji, a nie materialy
                        zebrane przez dziennikarza. Tak wiec jesli Wildstein mial te liste to tylko on
                        mogl zdecydowac co z nia zrobic, a nie redakcja Rzepy. Gauden mogl wiec co
                        najwyzej grzecznie poprosic Wildsteina zeby zrobil z lista to czy tamto. Tak
                        wiec niesubordynacja jako powod wywalenia Wildsteina jest naciagany jak
                        wstepniak w Trybunie ludu.
                        po_godzinach napisała:

                        > ""Rozmawiałem z panem Wildsteinem i on powiedział wyraźnie, że będzie sam
                        > ustalał swój sposób postępowania i nie widzi potrzeby podporządkowywania się
                        > decyzjom przełożonych. Uważam to za nie do zaakceptowania w jakiejkolwiek
                        > redakcji" - tłumaczył Gauden. Jego zdaniem, jest to wyraz nielojalności
                        > dziennikarza."
                        > www.wprost.pl/ar/?O=72781
                        > Jak rozumiem, ty pozostawiłbyś w pracy nielojalnego pracownika, który
                        > oświadcza, iż nie będzie podporządkowywał się twoim (szefa) decyzjom.
      • zruc [...] 02.03.06, 10:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • skin.polski Re: małe pytanko 02.03.06, 12:51
        jak to kto? Zydzi i światowe homoseksualne lewactwo
    • rekontra Maciej Rybiński odchodzi z Rzeczpospolitej 02.03.06, 10:52
      frank_drebin napisał:

      > wszystko co mu nakaza (np. wywalenie Wildsteina, zamieszczenie karykatur
      > Mahometa) grzmi o wolnosci mediow. To mniej wiecej tak, jakby
      > naczelny "Faktow i mitow" zwalczal antyklerykalizm ;)

      Maciej Rybiński odchodzi z ”Rzeczpospolitej”

      Maciej Rybiński, felietonista ”Rzeczpospolitej” (Presspublica), rezygnuje z
      pracy w dzienniku. Złożył już wymówienie.

      - Chcę odejść tak szybko, jak to możliwe, ale warunki odejścia muszę jeszcze
      ustalić z redaktorem naczelnym Grzegorzem Gaudenem. Obowiązuje mnie
      trzymiesięczne wypowiedzenie – mówi Rybiński. Decyzję o zmianie pracy tłumaczy
      tym, że otrzymał lepsze warunki, także finansowe, w innym wydawnictwie. Z
      naszych informacji wynika, że przechodzi do wydawnictwa Axel Springer Polska. -
      Wpłynęło do mnie pismo z prośbą o rozwiązanie umowy – potwierdza Grzegorz
      Gauden, redaktor naczelny ”Rzeczpospolitej”. – Rybiński motywował odejście
      względami finansowymi – dodaje. Gauden nie odpowiedział na pytanie, czy będzie
      się starał przekonać felietonistę do pozostania w redakcji.
      Rybiński jest etatowym dziennikarzem gazety od ośmiu lat (z dwiema krótkimi
      przerwami). Pisze codzienne felietony ”Jestem, więc piszę”. Współpracuje też z
      innymi tytułami – m.in. z tygodnikiem ”Wprost” (rubryka komentatorska ”Ryba po
      polsku”). Rybiński po wprowadzeniu stanu wojennego wyjechał do Niemiec. Był tam
      korespondentem Sekcji Polskiej BBC, pisał też dla ”Rz”. Do Polski wrócił w 1998
      roku.

      www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=5174
      • ayran Re: Maciej Rybiński odchodzi z Rzeczpospolitej 02.03.06, 11:31
        Z tymi codziennymi felietonami był już męczący. Nie da się utrzymać
        przyzwoitego poziomu dowcipu pisząc z taką częstotliwością. Może w Axelu będzie
        pisał za takie same pieniądze, za to rzadziej.
        BTW - czy ktoś pamięta co Rybiński pisał w otwierającej wątek sprawie karykatur?
        • pandada Re: Maciej Rybiński odchodzi z Rzeczpospolitej 02.03.06, 12:02
          W Fakcie będzie pisał czy w Newsweeku?
        • ayran Re: Maciej Rybiński odchodzi z Rzeczpospolitej 02.03.06, 12:44
          Nikt nie pamięta? To przypomnę tekst, do którego najwyraźniej Gauden go
          przymusił:

          "Nowa konstytucja
          Ostrzegano nas niedawno, że IV Rzeczpospolita będzie państwem wyznaniowym. No i
          sprawdziło się. Nikt tylko nie uprzedzał, że będzie to państwo islamskie.
          Ajatollahowie i imamowie rodzimi bardzo się oburzyli na "Rzeczpospolitą" w
          imieniu islamu. Z pomniejszych mułłów najgroźniej zaryczał szef rady nadzorczej
          Presspubliki Liberadzki. Dotychczas za przedruk duńskich karykatur
          zdymisjonowano naczelnego "France Soir". Ale właścicielem tej gazety jest
          Egipcjanin, a nie rząd katolickiej Polski, współwłaściciel "Rzepy".
          Mojej gazecie dostało się za to, że opisując konflikt wywołany przez publikację
          w prasie europejskiej duńskich karykatur Mahometa, pokazała dwie z nich, żeby
          Polacy mieli choć blade pojęcie, o co w tym wszystkim chodzi. Arabista Janusz
          Danecki uznał to za bluźnierstwo i rasistowski wybryk, a przewodnicząca Rady
          Etyki Mediów Magdalena Bajer, na razie bez czadoru, za niesłuszne i groźne ze
          względu na wrażliwość wyznawców islamu. Pamiętam rozmaite wybryki
          antychrześcijańskie w tym kraju, w którym katolicyzm jest religią ogromnej
          większości narodu. Penisy na krzyżu, Chrystusów w kroczu Matki Boskiej, papieża
          przywalonego meteorytem albo określanego mianem zdziecinniałego starca.Nikt
          wtedy nie przepraszał Polaków, pewnie dlatego, że moherowcy z Torunia nie
          wysadzają się jednak na razie w tłumie i nie próbują podpalić Pałacu Kultury.
          Miałem przynajmniej nadzieję, że ci politycy, którzy kiedyś pisali listy do
          artystki Nieznalskiej, iż bronić będą jej praw do swobody artystycznej
          wypowiedzi, napiszą też do Grzegorza Gaudena z deklaracją obrony prawa do
          informacji. Gdzie tam. Gdyby chodziło o obrazę uczucia chrześcijan i symboli
          chrześcijańskich, wszyscy stanęliby murem za Gaudenem w imię kultury,
          cywilizacji i obyczaju europejskiego. Przeciwko ciemnogrodowi i opium dla ludu."

          reszta w płatnych archiwum Rz.
    • indris "Marionetka Gauden" ? 02.03.06, 11:15
      Gauden jest oczywiście zalezny od właściciela pisma, a na ile ta zalezność jest
      ścisła, to chyba mało kto wie. Ale na pewno nie jest zalezny od politycznych
      władz polskich i o TAKIEJ wolności pisze. Nie jest to w niczym sprzeczne z
      dotychczasowa linia jego gazety i dlatego analogia o naczelnym FiM zwalczającym
      antyklerykalizm jest absurdalna.
      • skin.polski Re: "Marionetka Gauden" ? 02.03.06, 12:51
        od obecnych włądz owszem jest niezależny ale od poprzednich juz tego się
        powiedziec nie da
        • indris Da się powiedzieć 02.03.06, 12:55
          Poprzednie włądze "Rzepa" krytykowała bodaj jeszcze bardziej niż obecne.
          Sprawdzić to w sieci jest o tyle kłopotliwe, że dostęp do archiwum mają płatny
          (dla tekstów starszych niz 7 dni), ale pamiętam.
          • great.one Rz. byla i jest najobiektywniejsza gazeta w Polsce 02.03.06, 15:49
            A np. Wildstein jest przestepca,ktory wyrzadzil szkody nie do policzenia.I
            slusznie go wyrzucono.
            Wlasnie podano,ze juz ponad 10000 podan wplynelo do IPN o oczyszczenie i
            potwierdzenie,ze ich obecnosc na tzw. liscie byla bezprawna.
            Nawet do Wildsteina juz to dotarlo i teraz na poczatku jego listy jest
            informacja ze fakt ze ktos tam jest NIE dowodzi,ze wspolpracowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka