Dodaj do ulubionych

-Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatelskie-

02.03.06, 14:03
Dyrektorzy szkół chyba nie zdają sobie sprawy że ich szkoły nie funkcjonują w
próżni, tylko w systemie prawnym demokratycznego państwa.

Ponadto regulamin szkoły przestaje obowiązywać wobec osób które stały się
pełnoletnie a same nie zdecydowały się przestrzegać regulaminu gdy skończyły
18 lat.

Wobec uczniów 18+ szkoła nie pełni funkcji wychowawczej.
Obserwuj wątek
    • zruc Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 14:14
      Badz dokładny.Skoro nie ma praw to nie ma i obowiązków.A WIĘC MOZE NIE
      AKCEPTOWAĆ TAKIEJ UCZENNICY BO MA OBOWIA ZKI WOBEC TRZYNASTOLATKÓW.
      • create Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 14:15
        Trzynastolatki nie uczą się w liceum
    • create Co zrobi RPO 02.03.06, 14:14
      Ciekawi mnie jego reakcja.

      Wydaje mi się że chce się wykazać że broni wszystkich praw a nie tylko prawa i
      sprawiedliwości.
      • zruc Re: Co zrobi RPO 02.03.06, 14:18
        create napisał:

        > Ciekawi mnie jego reakcja.
        >
        > Wydaje mi się że chce się wykazać że broni wszystkich praw a nie tylko prawa i
        > sprawiedliwości.
        To jest zespół szkół /gimnazjum +liceum/
        • obraza.uczuc.religijnych To jeszcze jeden dowód 02.03.06, 14:32
          na idiotyzm awuesowej reformy: 12-latek chodzi do szkoły z 19-latkiem.
          To że to jest zespół szkół nie pozbawia pełnoletniej dziewczyny prawa do
          decydowania o sobie.
          • asienka32 Re: To jeszcze jeden dowód 02.03.06, 14:55
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > na idiotyzm awuesowej reformy: 12-latek chodzi do szkoły z 19-latkiem.

            A co to za szkoła?
            • obraza.uczuc.religijnych zespoły szkół 02.03.06, 15:03
              tak samo jak idiotyczne podstawówka+gimnazjum
              • asienka32 Re: zespoły szkół 02.03.06, 15:15
                Zazwyczaj gimnazjum jest przyklejone do podstawówki a nie do szkoły średniej.
                Nie uniknie się problemow szkoły z dziećmi czy młodzieza w rożnym wieku, a już
                na pewno nie w szkołach publicznych.
                • obraza.uczuc.religijnych W tym przypadku było przylepione do liceum. 02.03.06, 18:10
    • karlin Czyli że 18-letniego ekschibicjonistę, 02.03.06, 14:19
      który postanowił popraktykować w szkole, nie można z niej usunąć?
      • karlin "ekshibicjonistę" /nt 02.03.06, 14:28
      • sierzant_nowak to jest g... nie argument 02.03.06, 14:38
        bo ekshibicjonista prezentuje sie ludziom, ktorzy moga sobie tego nie zyczyc. Natomiast modelka w playboy'u prezentuje sie wylacznie zainteresowanym.
        • karlin Czyli że jeśli w szkole będą zainteresowani 02.03.06, 14:41
          koprofagią, to założenia takiego kółka zainteresowań na terenie szkoły zabronić
          nie można?
          • kropek_oxford Argumentacja typowego PiSuara - czy u was 02.03.06, 14:50
            wszyscy cierpia na to seksualne zboczenie? Bo gola baba w playboyu ZADNYM
            zboczeniem nie jest - chyba, ze dla takiego jak ty geja-koprofaga;)
            Obrzydliwosc cie bierze na piekne cialko 18-latki, nieprawdaz?
          • sierzant_nowak dalej bredzisz 02.03.06, 14:50
            bo zalozenie kolka na terenie szkoly to posrednio WSPARCIE szkoly dla danego pomyslu, a nie neutralnosc. Natomiast jezeli juz pelnoletni uczniowie zalozyliby sobie takie kolko prywatnie w domu jednego z nich, to szkola wyrzucic ich nie mialaby prawa, gdyby nie namawiali wszystkich w szkole do przylaczenia sie.
            • karlin A gdyby swoją działalność propagowali 02.03.06, 14:52
              Na przykład w wydawanym przez siebie, dostępnym dla uczniów pisemku?
              • kropek_oxford Wymagaliby jednak pomocy seksuologa - jest to 02.03.06, 14:56
                rodzaj seksu znacznie odbiegajacy od normy, a nawet lekkiej perwersji.
                • karlin A cóż ci się tak w odbieganiu od normy nie podoba? 02.03.06, 15:00
                  I kto te normę ma ustalać?

                  W końcu ochota do pozowania do rozbieranych zdjęć wcale do norm nie należy.
                  • sierzant_nowak zdziwilbys sie :D 02.03.06, 15:04
                    zycze trafienia kiedys na wesola i otwarta dziewczyne :D TAAAAAAKA zabawa :D
              • sierzant_nowak Re: A gdyby swoją działalność propagowali 02.03.06, 14:57
                > Na przykład w wydawanym przez siebie, dostępnym dla uczniów pisemku?

                wtedy podpadaliby pod paragrafy zwiazane z udostepnianiem pornografii (zboczonej w dodatku) niepelnoletnim. Jezeli udostepnialiby takie czasopismo uczniom niepelnoletnim wbrew woli ich rodzicow to rowniez bylby pretekst. Pomijajac fakt ze juz widze tabuny chetnych do takich _publikacji_
                • karlin A gdyby udostępniali pełnoletnim? 02.03.06, 15:06
                  No i jeśli już mówimy o niesprecyzowanym do końca w KK pojęciu "pornografia", to
                  wzmiankowana panienka udostępniła swoje wdzięki także niepełnoletnim kolegom ze
                  szkoły. Mogącym je pooglądać choćby na wystawach kiosków czy w MPiK. Czy ich
                  rodzice mogą mieć coś przeciw takiej koleżance ich dzieci?
                  • kropek_oxford To az tyle polskich panienek wstydzi sie swego 02.03.06, 15:15
                    ciala? Straszne. Choc sadzac po zdominowaniu londynskiej prostytucji przez
                    panny z Polski rodem moznaby zupelnie cos innego sobie pomyslec;)
                  • sierzant_nowak Re: A gdyby udostępniali pełnoletnim? 02.03.06, 15:16
                    > wzmiankowana panienka udostępniła swoje wdzięki także niepełnoletnim kolegom ze
                    > szkoły. Mogącym je pooglądać choćby na wystawach kiosków czy w MPiK. Czy ich
                    > rodzice mogą mieć coś przeciw takiej koleżance ich dzieci?

                    usuniecie tej dziewczyny ze szkoly nie zmieni sytuacji - nadal beda sobie mogli inne dziewczyny poogladac. Co zmienia to, ze to jest dziewczyna od nich ze szkoly?
                  • kropek_oxford Serwer GW zwariowal - wstawil mi z opoznieniem 02.03.06, 15:17
                    odpowiedz nie na ten post; czyzby zwineli opozniacz u Rydzyka? ;) A na ten ci
                    odpowiem krotko i zwiezle - nie modelka winna, ale - byc moze - system
                    dystrybucji w 100% legalnego pisemka
      • create typowa pisowska nowomowa 02.03.06, 15:27
        > który postanowił popraktykować w szkole, nie można z niej usunąć?

        jak akt to ekshibicjonizm
        jak homoseksualista to pedofil
    • w11mil obnażanie się w mass mediach jest prawem obywatels 02.03.06, 14:32
      kim?
      • obraza.uczuc.religijnych Poniekąd tak. 02.03.06, 14:35
        • w11mil I RPO strzeże tego za moje pieniadze? 02.03.06, 14:36
          • obraza.uczuc.religijnych Jak widzisz. 02.03.06, 14:36
          • sierzant_nowak RPO strzeze wszelkich praw obywatelskich 02.03.06, 14:37
            takze tego. Szkola nie jest od dbania o moralnosc pelnoletnich uczniow. To jest podobnie, jakby wyrzucili dziewczyne np. za uprawianie seksu przedmalzenskiego - bo pan dyrektor zdecydowal ze to nie moralne...
            • w11mil a jakby opowiedziala o tym w gazecie? 02.03.06, 14:39
              sierzant_nowak napisał:
              > podobnie, jakby wyrzucili dziewczyne np. za uprawianie seksu
              przedmalzenskiego
              • obraza.uczuc.religijnych to nic. 02.03.06, 14:40
                • w11mil to rzeczywiscie róznimy sie moralnoscia 02.03.06, 14:42
                  • obraza.uczuc.religijnych Cóż. 02.03.06, 14:43
                  • kropek_oxford A CO ty niemoralnego widzisz w Dziele Bozym? 02.03.06, 14:55
                    Bog stworzyl cialo kobiece, a czasem stworzyl to cialo wrecz skonczenie
                    pieknym - zapewne nie po to, by je potepiac:)
                  • create Re: to rzeczywiscie róznimy sie moralnoscia 02.03.06, 15:33
                    jak sam widzisz niema jednego standardu moralności, dlatego dyrektor nie może
                    stać na straży moralności, gdyż wtedy niewiadomo na straży czego by stał.

                    Dyrektor może oceniać zachowania jedynie pod względem ich zgodności z prawem
              • sierzant_nowak Re: a jakby opowiedziala o tym w gazecie? 02.03.06, 14:54
                co by opowiedziala? Przyznala sie ze uprawia seks, czy opisywala dokladnie jak to robi? Co ma szkola do prywatnego zycia doroslego ucznia?? Jezeli uczen ten nie robi nic, co nie jest nielegalne badz sprzeczne z ogolnie przyjetymi zasadami (juz bardziej grzaskie, ciezko o decyzje co jest OGOLNIE przyjete) to PANSTWOWA (=SWIECKA) szkola nie ma prawa go szykanowac, a juz na pewno nie wyrzucic.
              • sierzant_nowak no to co? Zamknac bys chcial ta dziewczyne? 02.03.06, 14:58


                • w11mil mysle o wpływie na innych uczniów i uczennice 02.03.06, 15:00
                  • sierzant_nowak JAKIM wplywie? Masz dzieci? To wystaw sobie 02.03.06, 15:02
                    ze poglady w stylu "sila cnote jej/jemu upilnuje do slubu" prowadza do:
                    a. porazki
                    b. wiekszego ryzyka niz "otwarty" swiatopoglad.
                    Cholera jasna - przeciez te zdjecia to nie bylo NIC, czego nie moznaby zobaczyc na plazy czy to nad Baltykiem czy nad morzem Srodziemnym!! CO zarzucasz tej dziewczynie? JAKI zly wplyw moze miec na uczniow?
                    • w11mil masz prawo wychowywac dzieci jak chcesz 02.03.06, 15:07
                      sierzant_nowak napisał:

                      > ze poglady w stylu "sila cnote jej/jemu upilnuje do slubu"

                      Daj takie prawo innym
                      • sierzant_nowak ale wlasnie o to chodzi! 02.03.06, 15:10
                        Nikt nie zmusza Cie do wysylania corki do playboya! Ale z jakiej paki w ramach wychowywania swoich dzieci chcesz karac innych, DOROSLYCH ludzi? Gdzie lezy granica? Dzisiaj wyrzucimy dziewczyne za playboya, jutro za to, ze dyrketor dowiedzial sie o seksie przedmalzenskim (albo nie daj boze dziecku), pojutrze za namietny pocalunek miedzy 17-latkami zauwazony przez nauczyciela w parku?
                        • w11mil nie chce aby moje dzieci miały niedobry 02.03.06, 15:13
                          przykład w swoim otoczeniu -
                          • kropek_oxford CO jest "niedobrego" w golej modelce? 02.03.06, 15:19

                            • w11mil niedobrze jest kiedy uczennice rozbieraja sie 02.03.06, 15:21
                              do gazety - ale tylko moje zdanie
                              • sierzant_nowak ona jest p e l n o l e t n i a! 02.03.06, 15:23


                              • kropek_oxford Ale dlaczego ma to byc czyms niedobrym? n/t 02.03.06, 15:23

                              • create Re: niedobrze jest kiedy uczennice rozbieraja sie 02.03.06, 15:34
                                widzisz to też zdanie dyrektora. A dyrektor ze zdania prywatnego uczynił zdanie
                                publiczne
                                • w11mil czy pozostali rodzice nie zgadzaja sie dyrektorem 02.03.06, 15:35
                                  create napisał:

                                  > widzisz to też zdanie dyrektora. A dyrektor ze zdania prywatnego uczynił
                                  zdanie > publiczne
                                  • kropek_oxford Rodzice p e l n o l e t n i c h uczniow maja tu 02.03.06, 17:08
                                    chyba na mocy prawa bardzo niewiele do powiedzenia, nie sadzisz?
                    • sierzant_nowak jeszcze jedno 02.03.06, 15:09
                      rodzice dzialaja na "gieldzie idei". Poglady, ktore maja i zasady jakie usiluja wpoic swoim dzieciom konkuruja z innymi, obecnymi wszedzie w kolo. I jezeli poglady te przegrywaja to przykro mi, ale takimi metodami jak wyrzucanie dziewczyn z playboya ze szkol ich wynikow nie poprawisz. Sorry... Jezeli nie potrafisz przekonac swojego dziecka do takiego a nie innego swiatpogladu, jezeli dzieciaka przekonuje (co normalne :-)) wieksza otwartosc i wolnosc, to jestes na przegranej pozycji. A probowanie wymuszania tego sila (restrykcjami wobec dziecka czy atakowaniem takich dziewczyn jak ta modelka) tylko pogorszy twoje wyniki. Sorry - taka karma
                      • w11mil masz rację 02.03.06, 15:11
                        sierzant_nowak napisał:
                        > rodzice dzialaja na "gieldzie idei".
                        I dlatego zależy mi na dobrym towarzystwie dla moich dzieci
                        • sierzant_nowak ale nie odpowiedziales... 02.03.06, 15:14
                          jakiego rodzaju zagrozenie dla Twoich dzieci stanowi taka dziewczyna? CO takiego ona zrobila (a zrobila cos, co polowa mlodszych polskich aktorek na przyklad, co wiekszosc modelek wystepujacych w dzisiejszych reklamach szamponow, co robi 99% mlodych dziewczyn na plazach), ze chcesz ja usunac z otoczenia swoich dzieci?
                          • sierzant_nowak rozumiem, ze gdyby Twoja corka 02.03.06, 15:17
                            (np. w wieku 17 lat) przespalaby sie z kolega z klasy, to zazadalbys jego usuniecia ze szkoly?
                            • w11mil nie 02.03.06, 15:19
                              sierzant_nowak napisał:

                              > (np. w wieku 17 lat) przespalaby sie z kolega z klasy, to zazadalbys jego
                              usuni
                              > ecia ze szkoly?
                              >
                              • sierzant_nowak to jestes niekonsekwentny... 02.03.06, 15:22
                                bo mam wrazenie, ze taki chlopak mialby wiekszy negatywny (w rozumieniu twojego swiatopogladu) wplyw na Twoja corke, niz ta dziewczyna z playboya...
                                • w11mil niekoniecznie 02.03.06, 15:28
                                  sierzant_nowak napisał:

                                  > bo mam wrazenie, ze taki chlopak mialby wiekszy negatywny (w rozumieniu
                                  >twojego> swiatopogladu)
                                  w tym przypadku mogłaby to być kwestia miłości

                                  obnazanie sie dla gazet jest, miom zdaniem, w złym guście

                                  • sierzant_nowak Re: niekoniecznie 02.03.06, 15:29
                                    > obnazanie sie dla gazet jest, miom zdaniem, w złym guście

                                    i za zly gust wyrzucic ze szkoly???? Zwariowales?
                                    • w11mil szkola to nie tylko zakuwanie 02.03.06, 15:33
                                      Powinna jasno dawac do zrozumienia że pewnych rzeczy sie po prostu nie robi.
                                      Oczywiscie wplyw na to powinni miec rodzice posylajacy tam swoje dzieci
                                      • obraza.uczuc.religijnych Ale pełnoletnim to już może naptykać 02.03.06, 18:14
                                        w związku z tym co robią w wolnym czasie.
                                        • w11mil są rodziny w których rodzice interesuja 02.03.06, 18:26
                                          sie tym co robia ich dzieci (nawet po ukończeniu 18 lat)

                                          obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                          > w związku z tym co robią w wolnym czasie.
                                          • obraza.uczuc.religijnych To chyba oczywiste. 02.03.06, 18:29
                                            Ale szkoła nie powinna jeśli nie łamie się prawa.
                                            • w11mil Re: To chyba oczywiste. 02.03.06, 18:34
                                              obraza.uczuc.religijnych napisał:
                                              > Ale szkoła nie powinna jeśli nie łamie się prawa.
                                              Utrzymywanie takiej szkoły z pieniędzy podatników to wyrzucanie ich w bloto
                                              • obraza.uczuc.religijnych Zgadzam się. 02.03.06, 18:37
                                                Opłacanie takiej szkoły, która wyrzuca za coś co pełnoletni uczeń robi w czasie
                                                wolnym, to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
                          • w11mil nie narzucam swoich pogladów innym poza 02.03.06, 15:18
                            moimi dziecmi - uważam że obnażanie się w massmediach nie jest czymś stosownym
                            oczywiscie pozostawiam innym prawo do odmiennego zdania
                            wolalbym jednak aby moje dzieci nie musialy miec w swioim towartzystwie osób
                            kóre to robią
                            • sierzant_nowak ale w tym wzgledzie "twardosc" twoich pogladow 02.03.06, 15:21
                              stawia cie w grupie bedacej w mniejszosci. Wiec mozesz reagowac przenoszac dzieci np. do szkoly katolickiej, gdzie masz ludzi bardziej zblizonych twoim pogladom. A nie masz prawa zadac wyrzucenia dziewczyny za publiczne pokazanie sie w bieliznie w czasie, gdy robi to 99% dziewczyn wychodzacych na plaze.
                              • w11mil Re: ale w tym wzgledzie "twardosc" twoich poglado 02.03.06, 15:24
                                sierzant_nowak napisał:

                                > stawia cie w grupie bedacej w mniejszosci.
                                To warto byłoby sparawdzic poprze zapytanie rodziców innych uczniów

                                > Wiec mozesz reagowac przenoszac dzie ci np. do szkoly katolickiej, gdzie masz
                                >ludzi bardziej zblizonych twoim poglad

                                Jseli wiekszosc rodziców zdecyduje ze uczennice tej szkoly moga sie rozbierac
                                dla gazet to rzeczywiscie nalezałoby to zrobic
                  • kropek_oxford Na uczennice? Ze o swe cialko zadbaja? A daj im 02.03.06, 15:18
                    Bozia zdrowie:)))
      • sierzant_nowak jest. T 02.03.06, 14:36


      • kropek_oxford Bycie gola modelka JEST takim prawem. A nawet 02.03.06, 14:47
        i bycie escort girl czy zigolakiem:)))
        • w11mil nie otake Polske... 02.03.06, 14:48
          kropek_oxford napisał:

          > i bycie escort girl czy zigolakiem:)))
          • kropek_oxford To mow od razu, ze sie zgrywasz :)) n/t 02.03.06, 14:51

      • create Re: obnażanie się w mass mediach jest prawem obyw 02.03.06, 15:30
        >obnażanie się w mass mediach jest prawem obywatelskim

        Prawo do wolności i braku sankcji ze strony szkoły wobec pełnoletnich uczniów za
        wybory które poostają w zgodzie z prawem
      • piaf.e Re: obnażanie się w mass mediach jest prawem obyw 02.03.06, 18:44
        w11mil napisała:

        > kim?
        Tak ,a dyrektor nie ma prawa wywalac za to ze szkoly.
    • bebe255 Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 14:38
      Popieranie sie w tej sprawie regulaminem szkoly nie jest uzasadnione, bo gdyby
      tak bylo, to wszystkie uczennice w ciazy, uczniow prezklinajacych, palacych
      papierosy i spozywajacych alkohol poza terenem szkoly, tez trzeba bylo usunac.
    • w11mil czy rodzice innych uczniów mają prawo do decydowan 02.03.06, 14:53
      • w11mil dowania o towarzystwie dla swoich dzieci w szkole? 02.03.06, 14:54
        • kropek_oxford Tak, niech przeniosa swe dorosle dzieci do szkoly 02.03.06, 14:57
          katolickiej:))) Albo niech im zabronia czytania Playboya:)
          • w11mil dla unikniecia niedobrego towarzystwa w szkole 02.03.06, 14:59
            powinno się zmienić szkołe?
            • kropek_oxford A dlaczego to ma byc "niedobre" towarzystwo? 02.03.06, 15:20
              Wytlumacz - dziewczyna nie zlamala prawa, nie qrwila sie, drugami nie
              handlowala...
              • w11mil To kwestia smaku 02.03.06, 15:26
                wolałbym aby moje dzieci tego nie robiły
                nie potrafię tego logicznie wytłumaczyć
                • kropek_oxford To kwestia blokady psychicznej - bylo cos zlego 02.03.06, 15:32
                  w twoim wlasnym wychowaniu:(
                  • w11mil pozwol mi pozostac "zablokowanym" 02.03.06, 15:34
                    kropek_oxford napisał:

                    > w twoim wlasnym wychowaniu:(
                    • kropek_oxford Pozwalam, ale nie czyn podobnej krzywdy wlasnym 02.03.06, 15:35
                      dzieciom:))
                      • w11mil to myslenie komunistyczne jest nie do wypleniena 02.03.06, 15:37
                        To ja, a nie np. Państwo bede wychowywal moje dzieci
                        • kropek_oxford Dziecko jest c z l o w i e k i e m i obywatelem 02.03.06, 15:40
                          To twej chlopsko-komuszej idei "wlasnosci" dziecka nie da sie nijak wyplenic -
                          takie kaleki jak ty musza wymrzec:(((
                          • w11mil dlaczego komuszej? 02.03.06, 15:43
                            kropek_oxford napisał:

                            > To twej chlopsko-komuszej idei "wlasnosci" dziecka

                            ten akurat epitet jest bez sensu
                            • kropek_oxford Bo gros p l e b e j s k i e j moralnosci wlasnie 02.03.06, 17:09
                              komuchy sobie przyswoily:)
                              • w11mil plebs nie cechuje się rygoryzmem moralnym 02.03.06, 18:28
                                • kropek_oxford Wlasnie, ze sie cechuje - poczytaj chocby Kolberga 02.03.06, 18:29

                                  • w11mil nie sprecyzowalismy definicji plebsu 02.03.06, 18:32
                                    dla mnie to niziny społeczne
                                    • kropek_oxford Mowilem o etyce p l e b e j s k i e j :) 02.03.06, 19:33
                                      • w11mil a więc co rozumiesz przez "plebs"? 02.03.06, 19:34


                                        • kropek_oxford Klasy nizsze, slabo wyksztalcone, wiedzione tzw. 02.03.06, 20:36
                                          moralnoscia swojacka (czyli potocznie moralnoscia Kalego), silnie kontrolowane
                                          przez wlasna grupe i przez te grupe unifikowane (przycinanie do
                                          jednego "swojackiego" wzorca), z wyrazna ksenofobia i lekiem poznawczym (lek
                                          przed obcym, innym i nowym).
        • sierzant_nowak nie, nie maja. 02.03.06, 15:00
          to ze np. jakiemus ojcu-faszyscie nie bedzie sie podobal mlody zyd nie znaczy, ze mlodego zyda nalezy wyrzucic. Pamietaj, ze wolnosc ludzi jest ograniczona wolnoscia innych ludzi. I prawem tej dziewczyny bylo wystapienie w playboy'u. Pamietaj, ze nie znaczy to, ze ona jest zdemoralizowana dziwka! Popatrz kto wystepowal w playboy'u dotad...
          • w11mil skad Żyd w tym wątku?! strach otworzyc lodowkę 02.03.06, 15:01
            sierzant_nowak napisał:

            > to ze np. jakiemus ojcu-faszyscie nie bedzie sie podobal mlody zyd nie
            >znaczy, ze mlodego zyda nalezy wyrzucic.
            • sierzant_nowak bo to przyklad z zycia wziety 02.03.06, 15:03
              moze byc tez np. syn bylego PZPR'owca, dziecko z nieformalnego zwiazku - cokolwiek, co moze budzic sprzeciw jakichs fanatykow.
              • w11mil jestes kłamcą 02.03.06, 15:05
                podaj przyklad wyrzucenia Żyda ze szkoly za pochodzenie
                • sierzant_nowak jestes nerwus :D 02.03.06, 15:12
                  Mnie chodzilo o PRZYKLAD sytuacji, w ktorej zdanie rodzica na temat srodowiska w szkole NIE DAWALOBY PODSTAW do uczynienia zadosc tym rzadaniom. Chodzilo mi o "sytuacja z zycia wzieta" = hipotetyczna, nie-niemozliwa sytuacja, ktora latwo sobie wyobrazic.
                  • w11mil o Gazecie Wyborczej słyszałeś 02.03.06, 15:15
                    sierzant_nowak napisał:
                    > "sytuacja z zycia wzieta" = hipotetyczna, nie-niemozliwa sytuacja,
                    >ktora .latwo sobie wyobrazic.

                    wiesz doskonale, że wyrzucenie Żyda ze szkoly za pochodzenie jest sytacja
                    niemożliwa i wręcz niewybrazalną w Polsce
                    • sierzant_nowak Re: o Gazecie Wyborczej słyszałeś 02.03.06, 15:18
                      kurrrna, wyluzuj, uspokoj sie i pomysl. Wlasnie po to pokazalem taka sytuacje (co do ktorej obaj zgadzamy sie ze zadania rodzica-faszysty NIE MOGA byc spelnione i - dzieki bogu - w Polsce nie beda) zeby pokazac ci, ze rodzice nie maja dowolnego prawa ksztaltowac srodowiska swoich dzieci.
                      • w11mil jestem rodzicem 02.03.06, 15:20
                        sierzant_nowak napisał:
                        > zeby pokazac ci, ze rodzice nie maja do wolnego prawa ksztaltowac srodowiska
                        >swoich dzieci.
                        Jestem odmiennego zdania
                        • kropek_oxford Biedne te twoje dzieci - zawsze mowilem, ze na 02.03.06, 15:21
                          bycie rodzicem powinni wydawac koncesje;)
                          • sierzant_nowak dowie sie prawdy, gdy dzieci wyrwa sie spod klosza 02.03.06, 15:27
                            pojada na wakacje, wyjada na studia. Doswiadczenie uczy, ze najwiekszego szalu w kwestii korzystania ze zdobytej wolnosci dostaja dzieci rodzicow zbyt radykalnych w pogladach co do moralnosci. Vide regularna orgia, jaka odbywala sie zawsze na europejskich katolickich dniach mlodziezy :D
                            • kropek_oxford I te wspomne wyzej polskie prostytutki w Londynie: 02.03.06, 15:35
                              na ich reklamowkach - czesto gesto zlote krzyzyki na golych piersiach, ani
                              chybi panny z dobrych katolickich domow; zreszta i drogie, i piekne
                          • w11mil komuna na szczescie upadla i nie wroci 02.03.06, 15:29
                            kropek_oxford napisał:
                            > bycie rodzicem powinni wydawac koncesje;)
                            Państwo juz nie ma nic do tego
                            • kropek_oxford Niestety ma: daje zasilki z moich podatkow leniwym 02.03.06, 15:38
                              dzieciorobom. Plus zasilki na dzieci, plus wielopokojowe council houses, plus
                              wiele innych "benefits" (opalowy, odziezowy,szkolny etc). Ze o oplacaniu
                              kuratorow (srednio 25 funtow za godzine) i konsultantow dla tych dzieci ulicy
                              (od 100 funtow w gore/h) juz nawet nie wspomne:))) Myslalem tu o UK, nie o
                              Polsce.
                              • w11mil a własnie - jak by to rozwiazali w przyzwoitej 02.03.06, 15:40
                                szkole w UK?
                                • kropek_oxford Pisalem o tym wczoraj - tu szkole koncza 17-latki. 02.03.06, 15:42
                                  A potem sa to studenci i studentki, ktore maja prawo utrzymywac sie nawet z
                                  prostytucji:)))
                                  • w11mil a uczennice? 02.03.06, 15:44
                                    kropek_oxford napisał:

                                    > A potem sa to studenci i studentki, ktore maja prawo utrzymywac sie nawet z
                                    > prostytucji:)))
                                    • sierzant_nowak po polsku nie rozumiesz? 02.03.06, 17:01
                                      nikt (normalny) przeciez nie twierdzi, ze pozowac moga niepelnoletni. Tutaj rzecz sie rozbija o wiek, nie o to, czy nazwiesz ta dziewczyne studentka, uczennica, czy klientem firmy edukacyjno-wychowawczej o nazwie szkola srednia.
                                    • kropek_oxford Uczennice sa n i e p e l n o l e t n i e i ich 02.03.06, 17:12
                                      prawa sa ograniczone a streczenie nieletniej jest bardzo powaznym
                                      przestepstwem, choc watpie, by ktos tu robil cyrk z nagiej modelki, skoro do
                                      zwyklych szkol chodza nieletnie matki, karmiace piersia (i dostaja ekstra
                                      przerwy na karmienie bobasa).
                        • sierzant_nowak czyli rodzic-rasista mialby prawo usunac 02.03.06, 15:24
                          roma, murzyna czy azjate z klasy??
                          • sierzant_nowak bo bycie z czarnym wydawaloby mu sie w zlym guscie 02.03.06, 15:31
                            ????
        • create nie bo to szkoła publiczna 02.03.06, 15:36
    • asienka32 Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 15:00
      create napisał:

      > Ponadto regulamin szkoły przestaje obowiązywać wobec osób które stały się
      > pełnoletnie a same nie zdecydowały się przestrzegać regulaminu gdy skończyły
      > 18 lat.

      Wchodząc do instytucji, środka lokomocji czy teatru zobowiazujesz się do
      przestrzegania regulaminu obowiazujacego w danym miejscu. I nikt nie mówi o
      naruszeniu praw obywatelskich jeśli przewoźnik wymaga przestrzegania zasad
      regulaminu w autobusie.
      To samo dotyczy szkoły.
      Jeśli komuś nie podoba się regulamin szkoły - niech poszuka sobie innej albo
      zrezygnuje z edukacji.
      I tym się różni pełnoletni uczeń od małoletniego. Małoletni do ukończenia 18
      lat musi chodzić tam, gdzie zdecydują jego prawni opiekunowie.
      Gdzie masz tu naruszenie prawo bywatelskich?
      • create Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 15:53
        >To samo dotyczy szkoły.

        Pomyliło Ci się. To co wymieniłaś to są tzw. powszechnie i domniemanie zawierane
        umowy cywilnoprawne.

        Regulamin szkoły nie należy do klasy stosunków cywilnoprawnych. Wogóle nie jest
        umową.

        Ponadto często i kuratorzy i dyrektorzy przypisują sobie uprawnienia decydowania
        o prawach i obowiązkach uczniów (którzy są obywatelami i mają równe prawa
        obywatelskie) poza jakimkolwiek porządkiem ustawowym, co jest z kolei niezgodne
        z porządkiem konstytucyjnym demokratycznego państwa prawa.

        Pełnoletni uczeń może nawet występować w czasopismach pornograficznych jeżeli ma
        taką wolę i jeżeli takie zachowanie jest zgodne z obowiązującym prawem, a
        dyrektor nie ma prawa stosować własnych kryteriów moralnych do podejmowanych
        decyzji które mają charakter publiczny. Własnie dlatego że jest dyrektorem
        placówki publicznej. Placówki prywatne mogą reprezentować różne światopoglądy,
        placówki publiczne są neutralne światopoglądowo.
    • dokowski Jest różnica między szkołą publiczną a prywatną 02.03.06, 15:14
      create napisał:

      > regulamin szkoły przestaje obowiązywać wobec osób które stały się
      > pełnoletnie a same nie zdecydowały się przestrzegać regulaminu gdy
      > skończyły 18 lat.

      Jest też różnica między zakładem zamkniętym i otwartym. Problem w ogólności nie
      jest prosty, mimo że w konkretnych przypadkach rozwiązania są oczywiste.

      > Wobec uczniów 18+ szkoła nie pełni funkcji wychowawczej.
      • asienka32 Warunkiem uczęszczania do każdej szkoły 02.03.06, 15:20
        nawet wyższej zaocznej jest przestrzeganie jej regulaminu.
        Różnica między osobą pełnoletnią a małoletnią jest taka, ze w przypadku tych
        drugich za przestrzeganie regulaminu odpowiadają rodzice.
        Jeśli 19latek uważa, że jest dorosły, niech również ponosi konsekwencje swoich
        czynów.
        Człowiek dorosły pracujący nie moze ot tak po prostu nie przyjść do pracy, a
        potem przynieść własnoręcznie napisane usprawiedliwienie.
        Chcą praw niech liczą się też z obowiązkami.
        • maaac Re: Warunkiem uczęszczania do każdej szkoły 02.03.06, 15:32
          W pełni zgoda co do tego co napisałaś.

          Jednak nie odnosi się do sytuacji zaszłej w przypadku tej dziewczyny.
          1. szkoła państwowa/samorządowa nie ma prawa ustalać regulaminu według
          własnego "widzimie się" w przeciwieństwie do szkół prywatnych/społecznych.
          Jeżeli w regulaminie szkoły pojawi się zapis niezgodny z
          państwowym/samorządowym charakterem szkoły - nie ma potrzeby go przestrzegać
          tak samo jak innych zapisów prawnych sprzecznych z prawem wyższego rzędu.
          2. Regulamin szkoły do której chodziła wzmiankowana bohaterka - nie uwzględniał
          sytuacji, która zaszła w sposób wyszczególniony - a nikt nie dał prawa
          dyrektorowi jednoosobowo decydować co narusza, a co nie narusza dobre imię
          szkoły.
          • maaac Jeszcze jedno 02.03.06, 15:34
            A jeszcze jedno:
            3. trudno mówić o dobrowolnej zgodzie na regulamin szkoły w momencie gdy nauka
            jest obowiązkowa, a nie ma szkoły na której regulamin w pełni się człowiek
            zgadza.
            • ubek-kubek Istnieją szkoły przy agencjach towarzyskich, 02.03.06, 15:41
              w których obowiązuje inny regulamin.
              • maaac Re: Istnieją szkoły przy agencjach towarzyskich, 02.03.06, 16:44
                I mozna do nich posłać dziecko w ramach powszechnego obowiązku edukacji? Wiesz
                to z autopsji?
            • asienka32 Re: Jeszcze jedno 02.03.06, 18:41
              maaac napisał:

              > A jeszcze jedno:
              > 3. trudno mówić o dobrowolnej zgodzie na regulamin szkoły w momencie gdy
              nauka
              > jest obowiązkowa, a nie ma szkoły na której regulamin w pełni się człowiek
              > zgadza.

              Liceum ogólnokształcące nie jest szkołą obowiązkową.
              • create Re: Jeszcze jedno 02.03.06, 20:07
                >Liceum ogólnokształcące nie jest szkołą obowiązkową.

                Tak ale to liceum jest szkołą powszechną, a każdy obywatel ma prwo do
                bezpłatnego nauczania zgodnie z konstytucją bez względu na swój światopogląd i
                postawę życiową, o ile na nie jest niezgodna z prawem.
        • dokowski Regulamin w pracy też ma ograniczenia 02.03.06, 15:43
          asienka32 napisała:

          > Człowiek dorosły pracujący nie moze ot tak po prostu nie przyjść do pracy,
          > a potem przynieść własnoręcznie napisane usprawiedliwienie

          Nie może szef huty zwolnić hutnika tylko za to, że ten pozował do rozbieranych
          zdjęć
          • w11mil wlasciciel nie moze dobierac sobie pracowników? 02.03.06, 15:46
            dokowski napisał:
            > Nie może szef huty zwolnić hutnika tylko za to, że ten pozował do
            >rozbieranych zdjęć
            >
            • create Re: wlasciciel nie moze dobierac sobie pracownikó 02.03.06, 16:00
              może ale tylko pod względem przydatności do pracy.

              Jeżeli ocenia pracownika pod innymi względami zwie się to dyskryminacją.

              Polacy mają duże problemy z tym słowem, ale miejmy nadzieję że się już niedługo
              u nas zadomowi i przestanie wywoływać alergie u twardogłowych.
              • w11mil kto ocenia przydatnosc do pracy? 02.03.06, 16:02
                create napisał:

                > może ale tylko pod względem przydatności do pracy.
                • sierzant_nowak jezeli w pracy nie maja znaczenia kwestie 02.03.06, 17:04
                  moralno-etyczne (a maja np. w zawodzie nauczyciela czy wychowawcy) to ocenia sie na podstawie kwalifikacji zawodowych. Nie mozesz zwolnic np. programisty dlatego, ze dowiedziales sie ze jest gejem. Nie mozesz zwolnic dziewczyny z telemarketingu dlatego, ze wystapila w playboyu. Jezeli zwolnisz, to musisz wymyslic inny powod, bo z takim uzasadnieniem jak "nieetyczne prowadzenie sie" przegrasz sprawe w sadzie pracy z hukiem.
            • kropek_oxford Prawo pracy te swobode powaznie ogranicza. Nawet 02.03.06, 17:15
              na Wyspach Brytyjskich, ktore w porownaniu z Polska maja bardzo liberalne
              kodeksy pracy: istnieje zakaz dyskryminacji (w tym przy zatrudnianiu, poza
              wskazanymi prawem przypadkami) ze wzgledu na rase, narodowosc, wiek, plec i
              preferencje seksualne:)
              • create Re: Prawo pracy te swobode powaznie ogranicza. Na 02.03.06, 19:54
                To jest ustawodastwo europejskie i polski k.p przewiduje analogiczne zakazy
                dyskryminacyjne
            • asienka32 Re: wlasciciel nie moze dobierac sobie pracownikó 02.03.06, 18:43
              Odiedy w tym kraju szef huty = jej właściciel ;)
          • asienka32 Re: Regulamin w pracy też ma ograniczenia 02.03.06, 18:42
            > Nie może szef huty zwolnić hutnika tylko za to, że ten pozował do
            rozbieranych
            > zdjęć

            Hutnika nie, ale funkcjonariusza policji albo nauczyciela - owszem.
            • obraza.uczuc.religijnych A z jakiej racji? 02.03.06, 18:43
              • w11mil wykonywanie pewnych zawodów wymaga aby 02.03.06, 18:45
                oosoba je wykonujaca była szanowana
              • asienka32 Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 18:46
                Ze względów etycznych, których przestrzegania zobowiazuje się pracownik/fsz w
                momencie przyjmowania do pracy/służby.
                • obraza.uczuc.religijnych Cóż to za względy etyczne? 02.03.06, 18:49
                • create Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 18:49
                  >Ze względów etycznych, których przestrzegania zobowiazuje się pracownik/fsz w
                  >momencie przyjmowania do pracy/służby.

                  Pokaż mi gdzie w umowie o pracę z nauczycielem są zawarte normy etyczne.
                  Nie można ich zawżeć bo niema jednych i właściwych norm etycznych, ponadto każde
                  takie ograniczenie byłoby z mocy prawa nieważne jeśli niewiesz.
                  • w11mil co powstrzymuje co młodsze panie od np. polskiego 02.03.06, 18:52
                    przed dorabianiem na różne sposoby?
                    create napisał:
                    > Pokaż mi gdzie w umowie o pracę z nauczycielem są zawarte normy etyczne.
                    • obraza.uczuc.religijnych Poczucie fałszywego wstydu? 02.03.06, 18:53
                      • w11mil chyba zostalismy wychowani w odmienny sposób 02.03.06, 18:56
                        • obraza.uczuc.religijnych Być może. 02.03.06, 18:57
                  • asienka32 Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 18:52
                    Są dokumenty takie jak karta nauczyciela, kodeks etyki zawodowej, których
                    należy przestrzegać.
                    Jeśli uważasz, ze przedszkolanka może występowaćw pornolach i nie ma w tym nic
                    nieetycznego - to chyba szkoda mi czasu na dyskusję.
                    • create Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 19:00
                      Skoro szkoda Ci czasu na dyskusje bo pewne rzeczy nie przejdą Ci przez głowe, bo
                      są zbyt obrazoburcze, to rzeczywiście znaczy że rozmawiać z Tobą można tylko do
                      pewnego momentu.
                      • asienka32 Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 19:03
                        Nie, po prostu są rzeczy, których nie powinien robić nauczyciel, uczennica,
                        ksiadz czy policjant podczas gdy nie ma nic niestosownego gdy je robi aktor,
                        malarz czy bezrobotny.
                        Życie jest sztuką wyboru.
                        • obraza.uczuc.religijnych A dlaczego tą rzeczą jest rozbieranie się 02.03.06, 19:29
                          do zdjęć w magazynie?
                        • create Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 19:53
                          Masz racje życie jest sztuką wyboru.

                          Wyberamy że jesteśmy

                          - policjantem na służbie
                          - nauczycielem na lekcji
                          - uczniem w szkole

                          I z tych obowiązków wywiązujemy się jak najlepiej umiemy

                          Co robimy po godzinach pozostaje w naszej sferze wolnosci wyboru

                          A zdanie o godnej reprezentacji szkoły na zewnątrz w państwie wolnym
                          światopoglądowo praktycznie się zawęża do czynów noszacych znamiona czynu
                          zabronionego. Niesety niektórzy nie rozumieją jeszcze że żyjemy w państwie
                          wolnym światopoglądowo i ciągle interpretują godną reprezentację jako taką
                          reprezentacje która pozostaje w zgodzie z ich indywidualną moralnością.
                          Tacy ludzie na niewłasciwym stanowisku nadużywają swojej władzy w imie tzw.
                          "moralności publiczne" , co własnie zaobserwowaliśmy.
                          • asienka32 Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 20:01
                            > Co robimy po godzinach pozostaje w naszej sferze wolnosci wyboru
                            Rozumiem, że uczniowie Playboya równiez czytają wyłącznie po godzinach a nie na
                            matmie pod ławką?
                            • obraza.uczuc.religijnych Czy czytują tylko TEN numer playboya? 02.03.06, 20:06
                            • create Re: A z jakiej racji? 02.03.06, 20:09
                              > Rozumiem, że uczniowie Playboya równiez czytają wyłącznie po godzinach a nie na
                              >
                              > matmie pod ławką?

                              Jeżeli czytają to takie zachowania należy tępić. Mam nadzieję że grono
                              pedagogiczne również nie wertuje tego pisma w pokoju nauczycielskim.
                              • obraza.uczuc.religijnych Dyrektor przewertował w gabinecie. 02.03.06, 20:11
        • kropek_oxford Ale regulamin w przypadku osob doroslych nie moze 02.03.06, 15:44
          byc sprzeczny z PRAWAMI OBYWATELSKIMI. I dlatego sprawa z urzedu zajal sie RPO.
          I slusznie:)))
          • asienka32 Re: Ale regulamin w przypadku osob doroslych nie 02.03.06, 18:50
            Prawem obywatela jest wolnośc wyboru,również na etapie podejmowania decyzji o
            występie nago w Playboyu. Wolnosćciągnie za sobą poczucie odpowiedzialności za
            czyny - czyli w ślad za prawem idzie obowiazek.
            Mnie za taki numer wyrzuciliby z pracy i jest to powód, dla którego nie
            zdecydowałabym się na taką sesję,wiedzacże oznacza ona wybór zdjęcia albo
            praca. Miarą dorosłości jest poczucie odpowiedzialności i umiejętnosć
            przewidywania konsekwencji a nie poczucie, że po 18-tych urodzinach już
            wszystko można robić.
            • obraza.uczuc.religijnych Dlaczego mianoby cię zwolnić? 02.03.06, 18:52
              To jawna dyskryminacja i wtrącanie się do życia poza pracą.
              • w11mil nie wszystko moze byc ujete w regulaminie 02.03.06, 18:55
                sa też takie rzeczy jak przyzwoitosć (bardzo przydatne równiez w pracy
                zawodowej)

                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > To jawna dyskryminacja i wtrącanie się do życia poza pracą.
                • obraza.uczuc.religijnych Przyzwoitość to rzecz względna. 02.03.06, 18:58
                  • w11mil nie dla mnie 02.03.06, 19:02
                    • kropek_oxford Czy dla ciebie "przyzwoitosc" to WSTYD wlasnego 02.03.06, 19:09
                      ciala?
                      • w11mil niepokazywanie wszystkim wlasnego ciala 02.03.06, 19:10
                        • obraza.uczuc.religijnych to pięknie 02.03.06, 19:27
                          ale to nie są odczucia wszystkich
                          • w11mil oczywiscie 02.03.06, 19:30
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:
                            > ale to nie są odczucia wszystkich
                            najlepiej byłoby aby w dyskutownej sprawie
                            zadecydowala większość rodziców uczniów tej szkoły
                            • obraza.uczuc.religijnych Subiektywne oceny rodziców innych uczniów 02.03.06, 19:34
                              co do tego jak spędzać wolny czas ma inny pełnoletni uczeń to nie jest dobre
                              rozwiązanie.
                              • w11mil jakie jest dobre rozwiazanie? 02.03.06, 19:35
                                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                > co do tego jak spędzać wolny czas ma inny pełnoletni uczeń to nie jest dobre
                                > rozwiązanie.
                                • kropek_oxford Pilnowac swego malolata, by "swierszczykow" nie 02.03.06, 19:39
                                  ogladal. I tak go wychowac, by ukradkowe ogladanie "swierszczykow" w wieku
                                  nieletnim twego malolata nie rajcowalo:)))
                                  • w11mil jaki to ma zwiazek ze usunieciem uczennicy ze 02.03.06, 19:40
                                    szkoły?
                                    • kropek_oxford Taki, ze ow dyrektor to dupek, nie zas pedagog :) 02.03.06, 19:42

                              • kropek_oxford 11 mil stawia sprawe na glowie:czepia sie modelki, 02.03.06, 19:37
                                nie zas "moralnych" RODZICOW rozwydrzonej smarkaterii, co sobie "swierszczyki"
                                do poduszki oglada. To jakas totalna i - jak sadze - typowo polska paranoja!
                                Kowal zawinil, Cygana powiesili;)
                                • w11mil nie czepiam sie modelki 02.03.06, 19:39
                                  wolalbym tylko aby moje dzieci nie chodziły do szkoly z modelka
                                  • kropek_oxford A d l a c z e g o? Czy to jakis irracjonalny lek? 02.03.06, 19:41

                                    • w11mil jesli nie masz nic przeciw Twojej córce 02.03.06, 19:47
                                      rozneglizowanej na okladce gazety - to dyskusja jest bezprzedmiotowa



                                      >
                                      • kropek_oxford Jesli ladna to NIC. Nb. mam synow;) 02.03.06, 20:37

                        • kropek_oxford A d l a c z e g o dopuszczasz tylko pokazywanie 02.03.06, 19:34
                          go "niektorym"? I KTORYM? I dlaczego WLASNIE IM?
                          • w11mil z poczucia przyzwoitosci 02.03.06, 19:36
                            kropek_oxford napisał:

                            > go "niektorym"? I KTORYM? I dlaczego WLASNIE IM?
                            >
                            • kropek_oxford Zadalem bardzo konkretne pytania: nie unikaj 02.03.06, 19:40
                              odpowiedzi: KTO ma prawo ogladac gole fotki takiej dziewoi? Kto ma prawo -
                              wg.ciebie - widziec ja naga? I czemu inni tego prawa maja byc pozbawieni? Chyba
                              wiesz, dlaczego cos mowisz, na litosc Boska!
                              • w11mil tej dziewoi - kto chce niech ogląda 02.03.06, 19:45
                                subwatek dotyczyl hipotetycznych zachowan moich dzieci wynikających ze złego
                                towarzystwa
                                • kropek_oxford To kiepski z ciebie tata, skoro fotki golej panny 02.03.06, 20:39
                                  moga twe wieloletnie wysilki wychowawcze poslac w diably:)))
            • kropek_oxford A jakbys ty miala co do kamery pokazac, to tez 02.03.06, 19:08
              bys byla taka ...Dulska?
        • create Re: Warunkiem uczęszczania do każdej szkoły 02.03.06, 15:57
          Tak tylko student podpisuje się pod tzw. przyrzeczeniem.
          • asienka32 Re: Warunkiem uczęszczania do każdej szkoły 02.03.06, 18:57
            To niech uczeń po skończeniu 18 lat podpisze oswiadczenie o zapoznaniu się z
            regulaminem szkoły - w czym problem?
            • create Re: Warunkiem uczęszczania do każdej szkoły 02.03.06, 19:44
              No i powienien, masz rację. Ale takie oświadczenie i tak upoważnia
              dyrektora/rektora do usunięcia z listy uczniów/studentów tylko jezeli zachowanie
              nosi znamiona czynu zabronionego. Tak czy tak
      • create Re: Jest różnica między szkołą publiczną a prywat 02.03.06, 15:55
        Zgadzam się

        Szkoła publiczna jest neutralna swiatopoglądowo i ocenia działania pełnoletnich
        uczniów tylko pod względem ich zgodności z prawem.

        Szkoła prywatna może być światopoglądowo jaka sobie zażyczy.
        • w11mil podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 15:58
          create napisał:

          > Szkoła publiczna jest neutralna swiatopoglądowo i ocenia działania
          >pełnoletnich uczniów tylko pod względem ich zgodności z prawem.>

          Czyli mogą cpac i prostytuowac sie ? I nie można ich za to usunąc ze szkoły?
          • create Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 16:09
            Obie czynności które wymieniłeś są związane z wchodzeniem w konflikt z prawem,
            więc oczywiście że mozna usuwać w takich wypadkach.

            I to jest odpowiedź prawna.

            Teraz społeczna:

            Widzisz w polskich szkołach (już w gimnazjach) prostytucja jest na porządku
            dziennym. Wiedzą o tym psychologowie szkolni, pedagodzy, coś tam próbuje się z
            tym robić ale niema walki systemowej ze zjawiskiem bo jest wielki wstyd.
            To samo dotyczy narkotyków.
            Wstyd się bierze z góry politycznej która się boi otwartej polityki wobec
            zjawiska, bo pokazało by to skalę zarówno prostytucji jak i narkomanii w
            polskich szkołach.

            A teraz pomyśl o Sylwii Preiss którą wywalono za to że zrobiła sobie piękne
            artystyczno-erotyczne zdjęcia do playboya, umnie o siebie zadbać i zarabiać,
            zato pewnie prowadza sie lepiej od niejednej ze swoich koleżanek.

            A teraz prównaj to z tłumaczeniem dyrektora: "Miała zły wpływ na swoje koleżanki".
            • w11mil Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 18:18
              create napisał:
              > Widzisz w polskich szkołach (już w gimnazjach) prostytucja jest na porządku
              > dziennym.
              w takim razie rola dyrektora jest bardzo duża - musiałby miec sporo odwagi aby
              stwic czola postepowej nagonce, ze prostytuowanie sie nie jest karalne i
              pelnoletnia uczennice moze to robic

              > A teraz pomyśl o Sylwii Preiss którą wywalono za to że zrobiła sobie piękne
              > artystyczno-erotyczne zdjęcia do playboya, umnie o siebie zadbać i zarabiać,
              to fakt!

              > zato pewnie prowadza sie lepiej od niejednej ze swoich koleżanek.
              a tutaj to musze Ci wierzyc na słowo

              > A teraz prównaj to z tłumaczeniem dyrektora: "Miała zły wpływ na swoje
              >koleżanki".

              To odwazny facet i część rodziców z pewnościa jest mu wdzieczna; wyobraź siebie
              w sytuacji kiedy Twoja córka zachecona przykladem koleżanki zacznie w ten
              sposób o siebie "dbac i zarabiac"
              • obraza.uczuc.religijnych Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 18:21
                w11mil napisała:

                > To odwazny facet i część rodziców z pewnościa jest mu wdzieczna; wyobraź
                siebie
                >
                > w sytuacji kiedy Twoja córka zachecona przykladem koleżanki zacznie w ten
                > sposób o siebie "dbac i zarabiac"

                Teraz ty domniemujesz.
              • create Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 18:55
                Znalazłem blog tej dziewczyny na necie:
                kociak87.blog.pl/
                Wydaje mi się że musiała się dość szybko uniezależnić od rodziców.

                Facet jest tchórzem a do tego dwu licowy a pozatym postępuje wbrew prawu, bo
                uważa że moze decydować o moralności innych. Niech się lepiej zajmie swoją bo
                widac że ma duże problemy.
                • w11mil dyrektor na pewno nie jest tchorzem 02.03.06, 18:58
                  zobacz na co sie naraził ta decyzją
                  a dlaczego dwulicowy?
                  create napisał:
                  > Facet jest tchórzem a do tego dwu licowy
                  • create Re: dyrektor na pewno nie jest tchorzem 02.03.06, 19:40
                    dwulicowy, bo jak dziewczyna pozowała przedtem to nie reagował, jak trafiła na
                    okładkę to jest skandal
                    Naraził sie własnie na takie ataki przez swoje tchorzostwo.
                    • w11mil cokolwiek by zrobil byłoby źle? 02.03.06, 19:43
                      create napisał:

                      > dwulicowy, bo jak dziewczyna pozowała przedtem to nie reagował,

                      nie dotyczylo to wtedy dobrego imienia szkoły

                      • create Re: cokolwiek by zrobil byłoby źle? 02.03.06, 20:49
                        > nie dotyczylo to wtedy dobrego imienia szkoły

                        No pewnie że nie dotyczyło tak jak i nie dotyczyło gdy pozowała dla playboya
              • create Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 18:57
                >wyobraź siebie
                >w sytuacji kiedy Twoja córka zachecona przykladem koleżanki zacznie w ten
                >sposób o siebie "dbac i zarabiac"

                Rozumiem że ty w swoim poczuciu moralnego obowiązku zabroniłbyś dorosłej córce
                posiadania wolnej woli?

                Pachnie tradycją Talibów.
                • w11mil wolnej woli pozowania nago w gazecie? 02.03.06, 19:01
                  zabronilbym
                  create napisał:
                  > Rozumiem że ty w swoim poczuciu moralnego obowiązku zabroniłbyś dorosłej córce
                  > posiadania wolnej woli?
                  • kropek_oxford A mozesz wyjasnic, d l a c z e g o bys zabronil? 02.03.06, 19:10
                    Chociaz w paru slowach.:)
                    • w11mil długo by gadac, w mojej rodzinie pewnych rzeczy 02.03.06, 19:11
                      sie nie robi
                      • obraza.uczuc.religijnych ale w innych sie robi 02.03.06, 19:28
                        • w11mil staram sie ale niewiele na to poradze 02.03.06, 19:31
                  • create Re: wolnej woli pozowania nago w gazecie? 02.03.06, 19:42
                    Na szczeście zakazy takich jak ty już coraz mniej znaczą.
                    • w11mil ja niczego nie zakazuje 02.03.06, 19:49
                      korzystam z prawa wyrazenia swojej opinii na ten teamt

                      create napisał:
                      > Na szczeście zakazy takich jak ty już coraz mniej znaczą.
                      • create Re: ja niczego nie zakazuje 02.03.06, 20:50
                        To chwała Bogu.
                        Jednak pozostaje we mnie niepokój że swojej córce , nawet jakby była pełnoletnia
                        na korzystania z prawa do wyrażania opinii by się nie skończyło
          • sierzant_nowak Re: podatnik nie ma zadnego wpływu? 02.03.06, 17:07
            > Czyli mogą cpac i prostytuowac sie ?

            to pierwsze jest zwiazane z przestepstwem (posiadanie narkotykow). To drugie - nie, wiec zwolnic PELNOLETNIEGO ucznia/uczennicy/studenta/studentki pod tym pozorem szkola panstwowa nie ma prawa.

            I na drugie pytanie: tak, podatnicy maja ograniczone prawo wplywania na swiatpogladowe zachowanie instytucji publicznych. Szkola ma byc neutralna swiatopogladowo - nie moze zakazac na przyklad wydawania kotletow w stolowce albo dziewczynom chodzenia w spodnicach tylko dlatego, ze do szkoly chodzi ortodoksyjny muzulmanin na przyklad. I tak samo postulaty ortodoksyjnych katolikow realizowane w panstwowej szkole byc nie moga.
          • kropek_oxford Posiadanie kazdej ilosci narkotykow jest w Polsce 02.03.06, 17:19
            przestepstwem, a uczen-przestepca moze byc relegowany ze szkoly. Narkomanow sie
            leczy, bo narkomania to akurat powazna choroba, zwykle na tle niedostosowania
            spolecznego. A za prostytucje nieletnich kaze sie i to wysoko ich streczycieli
            oraz zaniedbujacych dziecie rodzicow (w UK, a w Polsce POWINNO SIE RODZICOW
            KARAC).
    • w11mil i to jest argument za bonami oswiatowymi 02.03.06, 18:39
      Ty bys posylal swoje dzieci do jednej szkoly ja do innej
    • mn7 Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 19:11
      create napisał:


      > Ponadto regulamin szkoły przestaje obowiązywać wobec osób które stały się
      > pełnoletnie

      Dość niezwykły pomysł. Co w takim razie ze szkołami dla dorosłych? W ogóle nie
      mogą mieć regulaminów :)) ?
      A inne zakłady administracyjne?
    • piaf.e Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 19:30
      Dyrektor nie mial prawa zwalniac ze szkoly.
      • asienka32 Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.03.06, 19:31
        Fajna sygnaturka.
      • w11mil w takim razie sprawa jest już rozstrzygnięta! 02.03.06, 19:32
        piaf.e napisała:

        > Dyrektor nie mial prawa zwalniac ze szkoly.
      • franciszekszwajcarski Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 19:47
        Dyrektor miał prawo zwolnić panią ze szkoły, ale jej nie zwolnił, pani sama sie
        wyniosła. A zwolnić miał prawo, bo uczeń szkoły ma obowiązek dobrze
        reprezentować ją na zewnątrz. Nie ma to nic wspólnego z prawami obywatelskimi,
        bo w kraju nie ma obowiązku kończenia liceum, nikt więc nie zmusza uczniów do
        podporządkowywania się regulaminom liceów. Jak wolą zarabiać dupą niż sie uczyć
        do matury to oczywiście mają do tego prawo, a władze liceum mają prawo uznać,
        że uczeń, który woli zarabiać dupą powinien jak najszybciej przestać być
        uczniem. Jestem pełen podziwu dla odwagi dyrekcji liceum, bo nie każdy jest w
        stanie narażać się na wielką medialną nagonke w imie obrony wyznawanych
        wartości.
        • obraza.uczuc.religijnych Możemy się uczyć i iść na bilbord. 02.03.06, 19:55
          Zwłaszcza jak jesteśmy pełnoletni. Takie łączenie dwóch dziedzin i zdobywanie
          doświadczenia.
        • create Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:03
          > bo uczeń szkoły ma obowiązek dobrze
          >reprezentować ją na zewnątrz.

          To jest powszechnie popełniany błąd. Dyrektor liceum może tylko ingerować w
          wolność (w szczególności dorosłego) ucznia jeśli jego działania noszą znamiona
          czynu przestępnego, w pozostałych przypadkach wychodzi poza swoje kompetencje

          >Jak wolą zarabiać dupą niż sie uczyć
          > do matury to oczywiście mają do tego prawo

          Widzę że się zabrałeś za ocenianie innych w bardzo prymitywnych słowach, więc
          pozwól ze ja ocenię ciebie jako prymitywa

          > dla odwagi dyrekcji liceum

          Dyrektor to zwykły tchórz, który nie umiał sobie pewnie poradzić z faktem że
          jakaś uczennnica więcej od niego zarabia. Czuł się bezsilny więc szantażem
          psychicznym wygnał dziewczynę ze szkoły. Nawet niemiał odwagi sam podjąć decyzji.
          Do tego dwulicowy, dopiero jak dzieczyna się ukazała na okładce to stwierdził ze
          jest problem
          • w11mil tchorz bo mniej zarabia? 02.03.06, 20:04
            create napisał:
            > Dyrektor to zwykły tchórz, który nie umiał sobie pewnie poradzić z faktem że
            > jakaś uczennnica więcej od niego zarabia.
            • create Re: tchorz bo mniej zarabia? 02.03.06, 20:15
              Tchórz bo nie potrafił podjąć decyzji o wywaleniu ucznnicy, którą to decyzje
              mozna by podważyć ,tylko zaszantażował dziewczynę i zmusił do odejścia.

              Tchórz bo jeżeli uważał że to problem, to powinien postarać się sprawę inaczej
              rozwiązać a nie tak że wyrzuca dziewczynę przed maturą.

              I wreszcie z powyższego powodu niegodziwiec

              To dyrektor o wiele gorzej reprezentuje szkołę niż ta uczennica.
              • w11mil to jakies brednie 02.03.06, 20:21
                create napisał:

                > Tchórz bo nie potrafił podjąć decyzji o wywaleniu ucznnicy,

                Masz pretensje ze zamiast wyrzucic dyscyplinarnie dal jej szanse kontynowac
                naukę w innej szkole?


                > Tchórz bo jeżeli uważał że to problem, to powinien postarać się sprawę inaczej
                > rozwiązać a nie tak że wyrzuca dziewczynę przed maturą.

                Tu sam już nie wiesz co piszesz: powyzej "zamiast wyrzucic" a tu ze jednak
                wyrzucil

                > I wreszcie z powyższego powodu niegodziwiec
                i brzydki jest, bardzo bardzo brzydki!!
                • create Re: to jakies brednie 02.03.06, 20:37
                  Moze powinienem ując w innej kolejności:

                  1. Wogóle nie powinien wywalać jeżeli w jakikolwiek sposób czuje sie
                  odpowiedzialny za swoich podopiecznych.
                  Przez trzy lata dziewczyna chodziła o niego do liceum, a teraz jego poglądy
                  moralne zadecydowały ze musi zmieniac szkole przed matura.
                  Dyrektor jest skrajnie niedojrzaly i niepowinien pełnic swojej funkcji

                  2. Tchorzostwo sczegolenie polegało na tym ze niemiał odwagipodjąc formalnej
                  decyzji.
                  Jego decyzja o dyscypliznarce moglaby byc latwo podwazona i wtedy jego pozycja
                  by sie zachwiala. Wolał wybrac bezpieczniejszą drogę dla siebie.
                  Widac że facet dba jedynie o własny tyłek

                  Z dyscyplinarką czy bez ta sama prywatna szkoła przyjęła by tą dziewczyne z
                  rownie otwartmi ramnionami, widząc w dycyzji dyrektora jego skrajną posunietą
                  nieporadność w dyrektorowaniu a nie "winę" uczennicy
                  Bo co niby dyrektor miałby niby wpisać w tej "dyscyplinarce" wyrzucam za sesje
                  dla playboya. Pożałowania godne
                  • franciszekszwajcarski Re: to jakies brednie 02.03.06, 20:40
                    gdyby dyrektor dbał tylko o własny tyłek, to siedziałby cicho. przecież on za
                    chwile tez wyleci. nie przypuszczam, żeby coś na tym zyskał. Chociaż jeśli
                    Playboy wykaże się odpowiednią pomysłowością, to powinien zaproponować sesję
                    także panu dyrektorowi. No ale pan dyrektor i tak by pewnie odmówił.
                    • create Re: to jakies brednie 02.03.06, 21:20
                      Niestety moim zdaniem działał pod presją moralizatorów miłosciwie nam panujących.
                      Słyszałem że dyrektorzy szkół byli wzywani już do kuratoriów i tam były
                      prowadzone pogaduszki z dyrektorami o moralności.
          • franciszekszwajcarski Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:16
            create napisał:

            Dyrektor liceum może tylko ingerować w wolność (w szczególności dorosłego)
            ucznia jeśli jego działania noszą znamiona czynu przestępnego, w pozostałych
            przypadkach wychodzi poza swoje kompetencje

            Skąd ci sie uroiła ta bzdura ? Liceum jest instytucją dobrowolną. Nie ma
            obowiązku chodzenia do konkretnego liceum. Każdy kto chce do liceum chodzić
            automatycznie zobowiązuje sie do przestrzegania zasad obowiązujących w tym
            liceum. A w regulaminie liceum może być napisane nawet to, że każdy uczeń
            codziennie o 16.30 musi zagrać na trąbce hejnał. Jeśli sie uczniowi głupie
            przepisy nie podobają, to może zmienić szkołe, ale jak już sie na jakąś szkołe
            decyduje to powinien przestrzegać nawet najgłupszego regulaminu.

            Widzę że się zabrałeś za ocenianie innych w bardzo prymitywnych słowach, więc
            pozwól ze ja ocenię ciebie jako prymitywa

            Dupa to nie jest nic prymitywnego. To bardzo powszechnie występujący składnik
            naszej rzeczywistości, który także od wieków bywa wykorzystywany do zarabiania.
            Nic w tym dziwnego, zdrożnego ani tym bardziej prymitywnego. Natomiast na
            ocenianie mnie jako prymitywa nie pozwalam. :)


            Dyrektor to zwykły tchórz, który nie umiał sobie pewnie poradzić z faktem że
            jakaś uczennnica więcej od niego zarabia. Czuł się bezsilny więc szantażem
            psychicznym wygnał dziewczynę ze szkoły. Nawet niemiał odwagi sam podjąć
            decyzji. Do tego dwulicowy, dopiero jak dzieczyna się ukazała na okładce to
            stwierdził ze jest problem

            No a kiedy miał stwierdzić, że jest problem ? Przecież problem polega właśnie
            na tej okładce. A więcej od dyrektorów zarabia wielu licealistów. Piosenkarki,
            modelki, sportowcy. Każdy uzdolniony matematycznie trzecioklasista może
            zarabiać więcej od dyrektora dorabiając jako webmaster, albo grając na
            giełdzie. Zdecydowanie nie chodziło o pieniądze, tylko o to, że uczennica sie
            publicznie obnaża. Dyrektor każdego liceum ma prawo uznać, że jeśli osoby,
            które dobrowolnie zobowiązują sie do godnego reprezentowania szkoły na
            zewnątrz, następnie wystawiają swoje strefy erogenne na widok publiczny, to tym
            samym łamią podjęte przez siebie zobowiązania, co zasługuje na wyciągnięcie
            konsekwencji.
            • create Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:26
              > Liceum jest instytucją dobrowolną. Nie ma
              > obowiązku chodzenia do konkretnego liceum.
              >Dyrektor każdego liceum ma prawo uznać, że jeśli osoby,
              > które dobrowolnie zobowiązują sie do godnego reprezentowania szkoły na
              > zewnątrz, następnie wystawiają swoje strefy erogenne na widok publiczny, to
              >tym samym łamią podjęte przez siebie zobowiązania, co zasługuje na wyciągnięcie
              > konsekwencji.

              Nie niema takiego prawa,
              to liceum jest szkołą powszechną, a każdy obywatel ma prwo do
              bezpłatnego nauczania zgodnie z konstytucją bez względu na swój światopogląd i
              postawę życiową, o ile na nie jest ona niezgodna z prawem.


              Jak napisała asienka32 życie jest sztuką wyboru a ja dodałem:

              Masz rację
              Wybieramy że jesteśmy

              - policjantem na służbie
              - nauczycielem na lekcji
              - uczniem w szkole

              I z tych obowiązków wywiązujemy się jak najlepiej umiemy

              Co robimy po godzinach pozostaje w naszej sferze wolnosci wyboru

              A zdanie o godnej reprezentacji szkoły na zewnątrz w państwie wolnym
              światopoglądowo praktycznie się zawęża do czynów noszacych znamiona czynu
              zabronionego. Niesety niektórzy nie rozumieją jeszcze że żyjemy w państwie
              wolnym światopoglądowo i ciągle interpretują godną reprezentację jako taką
              reprezentacje która pozostaje w zgodzie z ich indywidualną moralnością.
              Tacy ludzie na niewłasciwym stanowisku nadużywają swojej władzy w imie tzw.
              "moralności publiczne" , co własnie zaobserwowaliśmy


              >A w regulaminie liceum może być napisane nawet to, że każdy uczeń
              > codziennie o 16.30 musi zagrać na trąbce hejnał.

              Jeżeli ktoś ma urojenia to ty.
              • franciszekszwajcarski Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:33
                create napisał:

                > Nie niema takiego prawa,
                > to liceum jest szkołą powszechną, a każdy obywatel ma prwo do
                > bezpłatnego nauczania zgodnie z konstytucją bez względu na swój światopogląd i
                > postawę życiową, o ile na nie jest ona niezgodna z prawem.

                Liceum nie jest "szkołą powszechną". Obywatel nie musi skończyć liceum. Może
                skończyć technikum, albo nic nie skończyć. Prawo do bezpłatnego nauczania nie
                wyklucza tego, że ucznia można dyscyplinarnie ze szkoły usunąć. Prawo do
                bezpłatnego nauczania realizuje sie w tym, że w takiej sytuacji uczeń musi mieć
                zagwarantowany taki sam dostęp do innych szkół jak inni uczniowie.
                >

                >
                > A zdanie o godnej reprezentacji szkoły na zewnątrz w państwie wolnym
                > światopoglądowo praktycznie się zawęża do czynów noszacych znamiona czynu
                > zabronionego. Niesety niektórzy nie rozumieją jeszcze że żyjemy w państwie
                > wolnym światopoglądowo i ciągle interpretują godną reprezentację jako taką
                > reprezentacje która pozostaje w zgodzie z ich indywidualną moralnością.

                Skoro godna reprezentacja zawęża sie tylko do kwestii czynów zabronionych to
                znaczy, że uczeń drugiej klasy liceum może codziennie przychodzić do szkoły
                kompletnie narąbany wódką, nago, usmarowany kałem i co pół godziny rzygać na
                zajęciach. Bo to nie są czyny zabronione, a ktoś może mieć taki światopogląd.
                • kropek_oxford To uwazasz, ze uczennica technikum moze byc gola 02.03.06, 20:44
                  modelka? Ale ty masz poglady...Buuuu!!!
                • create Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:45
                  Ty chyba nie czytasz tego co piszę, regulamin obowiązuje na terenie szkoły:

                  > Skoro godna reprezentacja zawęża sie tylko do kwestii czynów zabronionych to
                  > znaczy, że uczeń drugiej klasy liceum może codziennie przychodzić do szkoły
                  > kompletnie narąbany wódką, nago, usmarowany kałem i co pół godziny rzygać na
                  > zajęciach. Bo to nie są czyny zabronione, a ktoś może mieć taki światopogląd.

                  Jak napisała asienka32 życie jest sztuką wyboru a ja dodałem:

                  Masz rację
                  Wybieramy że jesteśmy

                  - policjantem na służbie
                  - nauczycielem na lekcji
                  - uczniem w szkole

                  I z tych obowiązków wywiązujemy się jak najlepiej umiemy

                  >Prawo do bezpłatnego nauczania nie
                  > wyklucza tego, że ucznia można dyscyplinarnie ze szkoły usunąć.

                  To prawda ale tylko za czyny niezgodne z prawem

                  > Liceum nie jest "szkołą powszechną"

                  Masz rację, to liceum jest szkoła publiczną
                  • franciszekszwajcarski Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 20:53
                    Generalnie regulamin obowiązuje na terenie szkoły, ale jeśli znajdują sie w nim
                    zapisy dotyczące zachowania poza szkołą, to siłą rzeczy obowiązują one także
                    poza szkołą. Nie twierdze, że to mądre, ale tak jest.
                    • create Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 21:01
                      Przykro mi nie masz racji.
                      Poza szkoła działania ucznia mogą być tylko ocenianie jeśli nosza znamiona czynu
                      przestępnego. Interpretacja każdego regulaminu szkolnego co do tej kwestii jest
                      jasna
                      • franciszekszwajcarski Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 21:07
                        Przykro mi nie masz racji :) Możemy tak w kółko...:)
                        • create Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 21:17
                          Tylko ze ja potrafię wywieść prawa i obowiązki z praw i obowiazków zapisanych w
                          tzw . Grundnorme czyli z konstytucji, a Ty gdzie poszukujesz źródeł swojego
                          rozumowania.
                          • franciszekszwajcarski Re: Albo sie uczymy, albo idziemy na billboard... 02.03.06, 21:23
                            niestety nie stać mnie już na niezbędny w tej sprawie wysiłek intelektualny.
                            poddaje sie. to znaczy poglądów nie zmieniam, ale już nie mam siły tłumaczyć.
        • kropek_oxford Dyrektor nie mial prawa, co zapewne wyjasni RPO. 02.03.06, 20:41
          A w przypadku ludzi DOROSLYCH nie istnieje wybor: nauka albo praca (w tym i
          praca fotomodelki). A przynajmniej nie istnieje on w NORMALNYCH krajach. Czy w
          twej Szwajcarii ktokolwiek zabrania modelkom i fotomodelkom nauki? Podaj mi
          rzadzace tym szwajcarskie prawo:)))
          • franciszekszwajcarski Re: Dyrektor nie mial prawa, co zapewne wyjasni R 02.03.06, 20:54
            ale ja nigdy nie byłem w Szwajcarii. :)
    • obraza.uczuc.religijnych Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 19:59
      że posądza się ją o niegodne reprezentowanie tejże?
      • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:04
        Nie. Ale w regulaminie szkoły jest napisane, że uczeń szkoły reprezentuje tę
        szkołę zawsze, a nie tylko jak ma tarcze. Każdy uczeń jest zobowiązany do
        przestrzegania regulaminu, a jak mu sie nie podoba, może sobie zmienić szkołę.
        • obraza.uczuc.religijnych Pozowanie nie jest niegodne. 02.03.06, 20:09
          Nie jest karalne. Szkoła nic nie traci na swym wizerunku.
          • franciszekszwajcarski Re: Pozowanie nie jest niegodne. 02.03.06, 20:18
            To Twoja opinia. Dyrektor szkoły może mieć inną opinię. Ja na przykład uważam,
            że pozowanie jest niegodne. Twoja i moja opinia są warte tyle samo, więc
            wiadomo tylko tyle, że sprawa nie jest oczywista. A jak nie jest oczywista to
            rozstrzyga dyrektor, bo od tego jest dyrektorem.
            • obraza.uczuc.religijnych Dlaczego jest niegodne i przynosi wstyd szkole? 02.03.06, 20:20
              • franciszekszwajcarski Re: Dlaczego jest niegodne i przynosi wstyd szkol 02.03.06, 20:25
                To temat na długą debatę filozoficzno-etyczno-moralną. Nie wiem czy warto ją
                rozpoczynać. Ludzie mają różne punkty widzenia. Niektórym nie przeszkadza, że
                na przykład córka tańczy na rurze, bo jak lubi to prosze bardzo, a dla innych
                to z kolei powód do ogromnego wstydu. To tak naprawde kwestia zdefiniowania
                pojęcia "przyzwoitość" i umiejscowienia tego pojęcia w hierarchii wartości
                współczesnego społeczeństwa.
            • kropek_oxford A d l a c z e g o pozowanie jest niegodne? 02.03.06, 20:46
              Czy wszelkie modelki w historii, co pozowaly do obrazow Marii Magdaleny (tez
              zwykle z obnazonym biustem) byly dziwkami?
              • franciszekszwajcarski Re: A d l a c z e g o pozowanie jest niegodne? 02.03.06, 20:51
                po pierwsze nie napisałem, że ta niunia jest dziwką, nie przyszło mi to nawet
                do głowy. po drugie dostrzegam dość zasadniczą różnicę pomiędzy dziełami sztuki
                sakralnej a publikacjami wysokonakładowych tygodników. jak nie dostrzegasz tej
                różnicy to trudno. Dla ułatwienia tylko nadmienię, że nie sądze aby ktokolwiek
                na świecie brandzlował się przed obrazami Marii Magdaleny, a wydaje mi się, że
                obrazki z Playboya dość często bywają wykorzystywane w tym celu. :) Chociaż
                oczywiście w ramach tolerancji światopoglądowej powinniśmy zapewne uznać, że
                ewentualna masturbacja przed obrazem Marii Magdaleny to coś co powinniśmy
                szanować i tolerować jako przejaw zwykłej ludzkiej aktywności zasługującej na
                szacunek innych.
                • kropek_oxford Zboczek moze sie onanizowac i przed para szpilek 02.03.06, 20:58
                  od Diora - Maria Magdalena to male piwo;)
                  • franciszekszwajcarski Re: Zboczek moze sie onanizowac i przed para szpi 02.03.06, 21:01
                    uważaj. używając określenia "zboczek" możesz urazić czyjeś uczucia
                    pozareligijne, naruszyć neutralność światopoglądową i generalnie wykazać się
                    skrajną nietolerancją, która przecież jest dzisiaj bardzo nie-dżezi.
                    • kropek_oxford No, tego typu fetyszyzm ciagle jest w spisie 02.03.06, 21:18
                      odchylen od normy seksualno-psychicznej. Poki co. ;)
        • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:17
          >Nie. Ale w regulaminie szkoły

          Bla bla bal, panie szwajcarski
          Niektórzy nie rozumieja co to jest regulamin szkoły, jaą ma moc prawną i jak go
          nalezy interpretować
          • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:20
            Nie chodzi o moc prawną. Panienka nie wyleciała za złamanie prawa.
            • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:28
              No widzisz dziewczyna wyleciała bo dyrektor ma takie a nie inne poglądy moralne.
              To jest niedopuszczalne
              • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:35
                nie chodzi o poglądy moralne. chodzi o zapisy regulaminu. oczywiście można sie
                kłócić, czy jej czyny godnie czy niegodnie reprezentują szkołę, ale nie ma w
                tej sprawie jasnej i jednolitej wykładni. W tej sytuacji decyzja należy do
                dyrektora.
                • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:41
                  Oczywiście że jest jasna wykładnia. Żyjemy w demokratycznym państwie prawa,
                  neutralnym światopoglądowo, gdzie akty wyższego rzędu mają większą moc prawną
                  niż akty nizszego rzędu.

                  Wykładnia jest więc jasna regulamin szkolny dotyczy tylko takich zachowań poza
                  szkoła które wykazywały by znamina czynów bezprawnych. Inne przypadki pozostają
                  w zakresie wolności uczniów.
                  • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:47
                    ciągle nie kumasz tego czym jest regulamin. To nie jest żaden akt, żadnego
                    rzędu. To nie jest prawo. Prawo to jest takie coś, czego każdy obywatel państwa
                    musi przestrzegać. Regulaminu jak sie nie chce, to sie nie musi przestrzegać.
                    Regulamin jest dobrowolny, podobnie jak chodzenie do danego liceum z danym
                    regulaminem jest dobrowolne. Poza tym nie widze związku pomiędzy pozowaniem
                    nago do gazety a jakimkolwiek światopoglądem. Popyt na gołe cycki jest
                    ponadświatopoglądowy.
                    • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 20:59
                      Regulamin jest prawem tylko że nie powszechnie obowiązującym. Obowiązuje na
                      terenie szkoły. A szkoła działa w ramach demokratycznego państwa prawnego.
                      Regulamin nie może naruszać podstawowych praw obywatelskich tak samo jak ty nie
                      możesz jednostronnie się zrzec swojej wolności na rzecz innej osoby i stać się
                      niewolnikiem.

                      Wszystko co się dzieje, czy nauczamy czy się uczymy ,czy pracujemy czy dajemy
                      pracę dzieje się w ramach prawnego porządku Rzeczpospolitej Polskiej.
                      To konstytucja, ustawy i rozporządzenia ustanawiają ramy dla innych stosunków
                      prawnych jakimi są umowa sprzedaży , leasingu, umowa o pracę. Pewne prawa i
                      obowiązki są w tych stosunkach zapewnione.
                      Regulaminy wszystkich szkół mają swoje źródło w rozporządzeniu ministerialnym,
                      które to jest aktem niższego rzędu w stosunku do ustawy, a ta analogicznie w
                      stosunku do konstytucji.
                      • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 21:06
                        moim zdaniem zapis w regulaminie szkoły, że uczeń ma obowiązek godnie ją
                        reprezentować na zewnątrz nie łamie żadnego prawa, a już na pewno nie łamie
                        konstytucji.

                        A czyimś niewolnikiem oczywiście że mogę sie stać, jeśli tylko zechce i żadne
                        prawo mi w tym nie przeszkodzi. Prawo gwarantuje, że nie można mnie zmusić do
                        niewolnictwa, ale dobrowolnie, jeśli sam tego chce, to moge sie nawet pokroić.
                        Podobnie dobrowolne jest chodzenie do danego liceum z danym regulaminem. Gdyby
                        w Gdyni było tylko to jedno liceum to możnaby sie zastanawiać nad naruszeniem
                        praw obywatelskich, ale w Gdyni jest kilkanaście liceów.

                        -
                        Gazeta Powyborcza
                        • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 21:16
                          > moim zdaniem zapis w regulaminie szkoły, że uczeń ma obowiązek godnie ją
                          > reprezentować na zewnątrz nie łamie żadnego prawa, a już na pewno nie łamie
                          > konstytucji.

                          Oczywiście że nie jest sprzeczne z konstytucją, tylko niektórzy opatrznie
                          interpretują konstytucję tak jak nieszczęsny pan dyrektor

                          > A czyimś niewolnikiem oczywiście że mogę sie stać, jeśli tylko zechce i żadne
                          > prawo mi w tym nie przeszkodzi. Prawo gwarantuje, że nie można mnie zmusić do
                          > niewolnictwa, ale dobrowolnie, jeśli sam tego chce, to moge sie nawet pokroić.

                          Przykro mi ale niemożesz, niemożesz przekazać permanentnie uprawnien
                          dysponowania sobą jak rzeczą innej osobie. W RP nie można zrzec sie
                          człowieczenstwa sorry.

                          Co do pokrojenia się - sam sie chcesz pokoić czy ktoś miałby Cie pokroic?

                          Oba powyższe oczywiście możesz faktycznie zrobić ale panstwo w pierwszym
                          przypadku nie osbierze Ci praw i bedziesz sie nadal cieszył ich pełnią. Mimo ze
                          sie ich zrzekles to ta czynnosc nie bedzie wywolywala zadnych skutkow prawnych

                          W drugim przypadku, ktos chyba bylby scigany za morderstwo jezeli dobrze
                          zrozumialem.
                          • franciszekszwajcarski Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 21:18
                            no tak. z tym niewolnictwem zapewne przesadziłem.
                          • create Re: Czy ta panienka pozowała z tarczą szkoły 02.03.06, 21:24
                            jeszcze sprostuje:

                            > Oczywiście że nie jest sprzeczne z konstytucją, tylko niektórzy opatrznie
                            > interpretują konstytucję tak jak nieszczęsny pan dyrektor

                            Dyrektor dokonuje interpretacji rzecz jasna nie konstytucji ale swojego
                            regulaminu bez zakorzenienia go w systemie prawnym w którym żyje.
    • create Re: -Regulamin szkoły a podstawowe prawa obywatel 02.11.06, 22:34
      Pamiętacie jeszcze sprawę tej 18-latki. Nadal uważam że dyrektor zwyczajnie nie
      miał prawa jej wywalać ze szkoły, ale popieram politykę zera tolerancji, zera
      komórek i mundurków szkolknych.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=39915951
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka