wielki_czarownik
07.03.06, 22:34
Jak sądzicie, czy w Polsce można być oskarżonym i skazanym za nazwanie Łukaszenki debilem? Zapewne w prawie białoruskim jest przepis o ściganiu za znieważenie głowy obcego państwa, ale... No właśnie. Czy obrażanie dyktatora podejrzanego o zlecanie morderstw politycznych, fałszującego wybory, obrażającego nasz kraj jest celowe?
Przypuszczam, że pewnie sąd uznałby, że był to czyn o niskiej szkodliwości społecznej i do skazania by nie doszło, ale...
Jak sądzicie?