Dodaj do ulubionych

Do łżeprawicy: ręce precz od Balcerowicza

11.03.06, 14:14
Przedstawiam, za zgodą autora
Krzysztof "Critto" Sobolewski
tekst z 2004-07-10. Nadal aktualne!
______________________________________

Ręce precz od prof. Balcerowicza!

Ataki na Ojca Polskiego Wolnego Rynku (który to rynek obecnie jest na
wymarciu, "dzięki" politycznym psujom), profesora Leszka Balcerowicza, stały
się już w Polsce rodzajem nowoczesnego mitu i folkloru ludowo-społecznego.
Cokolwiek złego się dzieje, obwiniany jest o to już nie 'chochlik','diabeł'
czy 'zły los', ale właśnie Profesor (i Premier) Leszek Balcerowicz.
Hasło "Balcerowicz musi odejść" traktowane jest jak rodzaj egzorcyzmu - jak
odżegnanie się od zła wszelkiego i przegnanie Szatana daleko poza krąg
cywilizacji.

Ostatnimi laty, w atakach na dokonania jego osoby (a czasem i jego osobę)
celował zwłaszcza poseł Andrzej Lepper (który posunął się nawet do określania
Profesora mianem "bandyty ekonomicznego" i "idioty ekonomicznego", za co miał
(a może nadal ma) sprawę karną (której, jako obrońca wolności słowa, nijak
nie popieram) oraz - co gorsza - minister finansów w rządzie Leszka Millera,
Grzegorz Kołodko, który atakował zarówno Balcerowicza jak i kierowaną przez
niego Radę Polityki Pieniężnej i jej politykę.

Tymczasem, profesor Leszek Balcerowicz zasługuje wyłącznie na uznanie ze
względu na dokonania na rzecz polskiej gospodarki. Mówiąc o jego działalności
w Radzie Polityki Pieniężnej należy podkreślić, iż Rada jest odpowiedzialna
wyłącznie za POLITYKĘ MONETARNĄ (pieniężną) państwa - czyli, krótko mówiąc,
za wpływanie na polską walutę, jej obecność i obieg na rynku. Z tego zadania,
Rada zawsze wywiązywała się WZOROWO (nie mogę powiedzieć 'wywiązała się',
gdyż działalność tej instytucji jest ciągła), zapewniając przez cały czas
stabilną walutę, bardzo mało podatną na szkodliwe wahania; walutę, która nie
jest ani za mocna (co szkodziłoby eksporterom) ani za słaba (co nie
sprzyjałoby importerom). Stabilna waluta to pieniądz, w którym również warto
trzymać lokaty, gdyż nie wiąże się z tym wielkie ryzyko utraty zgromadzonych
środków (poprzez utratę wartości).

Uważam więc, że skoro państwo już zajmuje się 'produkcją' pieniądza, to niech
robi to najlepiej, jak tylko może, zapewniając jego solidność - i z tego
zadania zarówno RPP, jak i prof. Balcerowicz wywiązali się na medal.

Kto tu jest winien?

Druga część polityki pieniężnej państwa - ta, którą jako wolnościowiec
kwestionuję znacznie mocniej - jest polityka fiskalna, czyli podatki i
wydatki budżetowe. Ponieważ Rzeczpospolita Polska ma solidną i stabilną
walutę, więc nie można ciągnących się latami problemów gospodarczych zrzucić
na politykę monetarną - muszą więc być one powodowane w dużej części przez
politykę fiskalną państwa. Mówiąc wprost: GOSPODARKA TRACI poprzez
horrendalne podatki (19,30,40% podatku od dochodów osobistych; przez długi
czas - 28% podatku od dochodów osób prawnych (firm), obniżone ostatnio do 19%
(słynny 'podatek liniowy' w wykonaniu rządu Leszka Millera, co przyczyniło
się do natychmiastowego wzrostu gospodarczego), dominacja stawki 22% VATu;
wysoka akcyza (zwłaszcza na paliwo), przez długi czas wysokie cła; podatki od
nieruchomości), rozmaite inne opłaty, często gorsze od samych podatków (np.
43% składka na ZUS, 8% dochodu potrącane na rzecz Kas Chorych a potem
Narodowego Funduszu Zdrowia, opłaty związane z założeniem działalności
gospodarczej i 'procesem biurokratycznym' na każdym kroku), zniewolenie
przedsiębiorczości przez koncesje, licencje, zezwolenia, przymusowe
ubezpieczenia, oraz masę absurdalnych, często tyrańskich przepisów
regulacyjnych (również tych narzucanych przez Unię Europejską), i - czego nie
można pominąć - gigantyczne WYDATKI budżetowe, w tym na biurokrację (nowe,
luksusowe siedziby dla urzędów, 4 miliardy złotych w ostatnich latach na
limuzyny dla oficjeli (podane za wiadomosci.wp.pl), nierentowne górnictwo
(które należy 'zwijać' wtedy, gdy w danej kopalni zaczyna brakować węgla,
gdyż kopalnictwo to wyłącznie wydobywanie surowców z głębi ziemi - gdy się
kończą, to takowe nie ma dalszego sensu), oraz hutnictwo i kolej (które, jako
producenci dóbr (huty) i usług mogą być rentowne, ale powinny zostać
sprywatyzowane). TO ONE, oprócz 50 lat ustroju socjalistycznego w PRLu są
winne niszczenia gospodarki, i opłakanego jej stanu.

A kto stanowi przepisy i wprowadza je w życie? Przecież NIE Rada Polityki
Pieniężnej, tylko Sejm, Senat, Prezydent (poprzez podpisywanie złych ustaw
lub vetowanie tych, które powinny przejść) oraz Rząd (który zajmuje się ich
wykonywaniem, pisaniem rozporządzeń wykonawczych oraz, na co pozwala mu
konstytucja, składaniem projektów ustaw do Sejmu).

Czyli: "NIE POPISALI SIĘ" rządzący polityką fiskalną i ogólnie legislacją, a
NIE Bank Centralny i kierowana najpierw przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, a
następnie Leszka Balcerowicza Rada Polityki Pieniężnej

Dokonania Balcerowicza jako ministra finansów

Co więcej, to w czasach, gdy Leszek Balcerowicz był ministrem finansów -
czyli odpowiadał właśnie za politykę fiskalną - podatki były, a w każdym
razie, zgodnie z jego żądaniami, MIAŁY BYĆ obniżane, a biurokracja -
upraszczana i likwidowana. Profesor Balcerowicz zajął się tym osobiście, gdy
był ministrem (finansów właśnie) w Rządzie Jerzego Buzka. Nie na wszystko
pozwolił mu parlament, niestety - to posłowie zablokowali m.in. wprowadzenie
17% podatku liniowego (z dużą kwotą wolną), które było projektem Profesora.

Cofnijmy się też do czasów wcześniejszych - początku lat 90tych. To właśnie
profesor Leszek Balcerowicz, pełniąć w rządach Tadeusza Mazowieckiego i Jana
Krzysztofa Bieleckiego rolę ministra finansów okiełznał GIGANTYCZNĄ
HIPERINFLACJĘ, która sięgała momentami do 400% (czyli, pieniądze traciły na
wartości nawet 400%). Choć był odpowiedzialny za politykę fiskalną, to zajął
się również polityką monetarną - z bardzo dobrym skutkiem dla Polski
(prawdopodobnie bez jego wpływu na inflację, przeciętna płaca w Polsce
wynosiłaby kilkanaście dolarów).

Czas więc najwyższy, aby zacząć darzyć profesora Leszka Balcerowicza
szacunkiem, na który zasługuje nie dlatego, że jest i teraz urzędnikiem
państwowym (bo to za mało), ale za to, co zrobił dla Polski i jej gospodarki.
Jestem przekonany, że gdyby pozwolić mu znów wpływać na politykę fiskalną, i
nie przeszkadzać, to, poprzez działania na rzecz obniżenia podatków i
uproszczenia systemu prawnego, wyprowadziłby wreszcie Polskę "na równą drogę"
i umożliwił Jej stanie się na nowo "tygrysem Europy" i potęgą, na jaką
zasługuje.

A więc: ręce precz od profesora Leszka Balcerowicza! Nikt, kto wini go za
wszelkie zło NIE ZASŁUGUJE, w przeciwieństwie do Profesora, na uznanie.
Obserwuj wątek
    • sierota.po.ud Nasza partia ma pełne zaufanie do towarzysza Leszk 11.03.06, 14:18
      • oleg3 Większe zaufanie ma jednak do towarzysza 11.03.06, 14:34
        Jasińskiego. To ideody socjalista.
      • basso.buffo Re: Nasza partia ma pełne zaufanie do towarzysza 11.03.06, 14:59
        Sierotko - głupiś? Czy co innego Ci doskwiera?


      • citisus Ręce precz od Balcerowicza - Nóg używać !!!!! 11.03.06, 15:31
        Celować poniżewj pasa.
        Od tyłu .....
    • karlin I co ty poczniesz 11.03.06, 14:20
      jak w nadchodzących miesiącach dowiesz się o swoim idolu prawdy?

      Wiem. Ty prawdę już znasz.

      Fakty nie są ci potrzebne.

      • oleg3 Re: I co ty poczniesz 11.03.06, 14:22
        > Wiem. Ty prawdę już znasz.
        Balcerowicz to ekonomiczny idiota.
        Kupiłeś już krawat w paski?
        • karlin Re: I co ty poczniesz 11.03.06, 14:25
          Nie olegu, to ty jesteś żałosny.
        • w11mil akurat głupoty się mu nie zarzuca 11.03.06, 14:25
          oleg3 napisał:
          > Balcerowicz to ekonomiczny idiota.

          Po prostu przyezedł czas na zadawanie pytań
          • oleg3 Re: akurat głupoty się mu nie zarzuca 11.03.06, 14:35
            Jakie pytanie chcesz zadać?
            • w11mil Re: akurat głupoty się mu nie zarzuca 11.03.06, 14:38
              oleg3 napisał:

              > Jakie pytanie chcesz zadać?
              mnie np. ciekawi utrzymywanie stałego kursu dolara na poczatku lat 90
              jak ktos wiedzial ze rząd będzie to robil tak długo to zarobi kupe kasy
              Ciekawe czy ktos wiedzial?
              • oleg3 Re: akurat głupoty się mu nie zarzuca 11.03.06, 14:48
                > Ciekawe czy ktos wiedzial?

                Nikt nie wiedział. Balcerowicz też nie.
                • w11mil sam sie kurs złotówki utrzymywał 11.03.06, 14:50
                  i polityka rządu nie miała nań żadego wpływu?

                  oleg3 napisał:
                  > Nikt nie wiedział. Balcerowicz też nie.

                  • oleg3 Re: sam sie kurs złotówki utrzymywał 11.03.06, 14:52
                    Wierzysz we wszechmoc rządu? Wierzysz że polski rząd może utrzymać kurs
                    złotówki na wybranym przez siebie poziomie?
                    • w11mil Re: sam sie kurs złotówki utrzymywał 11.03.06, 14:54
                      oleg3 napisał:
                      > Wierzysz we wszechmoc rządu? Wierzysz że polski rząd może utrzymać kurs
                      > złotówki na wybranym przez siebie poziomie?
                      w ciagu określonego okresu czasu może
                      • oleg3 Re: sam sie kurs złotówki utrzymywał 11.03.06, 15:02
                        > w ciagu określonego okresu czasu może

                        Tak, ale nigdy nie wiadomo jak długo. Tak, że zawsze istniało ryzyko przy
                        inwestowaniu. Poza tym potrzebne były dewizy na import, bo inaczej nie dało się
                        zmusić krajowych przedsiębiorstw do konkurencji.

                        Na pewno kurs mógł być ustalany na innym poziomie. Ale to jest wiedza post
                        factum. Wzrost kursu generuje inflację i też jest ważny czynnik.
                        • w11mil Re: sam sie kurs złotówki utrzymywał 11.03.06, 15:15
                          oleg3 napisał:

                          > Tak, ale nigdy nie wiadomo jak długo.
                          Na tym polega problem, czy ktos wiedzial
                          >Tak, że zawsze istniało ryzyko przy inwestowaniu.
                          dla tych którzy wiedzieli ryzyko nie istnialo
    • w11mil Co zrobic tej ręce podniesionej na Balcerowicza? 11.03.06, 14:24
      oleg3 napisał:

      > Ojca Polskiego Wolnego Rynku

      dodałbym jeszcze Ojca Narodu, Medrca Niepokalanego
      • karlin Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutować 11.03.06, 14:26
        nie należy.

        Może to im zaszkodzić.

        :)
        • w11mil Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:36
          karlin napisał:
          > Może to im zaszkodzić.

          Z mojego doswaidczenia wynika, że nigdy im to nie "zaszkodziło"; wykazują pełne
          zaimpregnowanie na argumenty: z poczatku jest zabawnie potem strasznie
          • karlin Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:43
            Właśnie o to mi chodzi:)

            Petryfikacja ich "otwartych" i "tolerancyjnych" umysłów nabiera takiego tempa,
            że mogą się w końcu przewrócić i zrobić sobie krzywdę. Przedtem krzycząc
            wniebogłosy, że np. faszyści i antysemici ich atakują.
            • oleg3 Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:50
              > Przedtem krzycząc wniebogłosy, że np. faszyści i antysemici ich atakują.

              O mnie piszesz?
              • karlin Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:54
                A chciałbyś żebym o tobie pisał?
                • oleg3 Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:58
                  Lubię jasne sytuacje.
                  • karlin Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 14:59
                    To kup sobie lampkę górniczą.

                    Tam, gdzie przybywasz, bardzo ci się przyda.
                    • oleg3 Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 15:07
                      Brak Ci argumentów? Zwróć się do Wydziału Agitacji.
          • create Re: Z ludźmi Balcerowiczem nawiedzonymi dyskutowa 11.03.06, 15:08
            > Z mojego doswaidczenia wynika, że nigdy im to nie "zaszkodziło"; wykazują pełne
            > zaimpregnowanie na argumenty: z poczatku jest zabawnie potem strasznie

            Straszny jest bezwład umysłowy socjalistyczno-kołtuniastej poslkiej koalicji
            PiS-LPR-SO-SLD-PSL.

            Koalicja ta promuje Polskę fałszu i obłudy.
            • w11mil a propos 11.03.06, 15:16
              create napisał:
              > Koalicja ta promuje Polskę fałszu i obłudy.

              tak ta dyskusja mniej wiecej wyglada
      • oleg3 Re: Co zrobic tej ręce podniesionej na Balcerowi 11.03.06, 14:32
        Dać jej kartkę wyborczą. Nic więcej nie trzeba.
    • frank_drebin Re: Do łżeprawicy: ręce precz od Balcerowicza 11.03.06, 14:27
      Ojcem wolnego rynku w Polsce jesli juz to byl o zgrozo Rakowski. Bo za jego
      rzadow weszla w zycie najbardziej liberalna ustawa o prowadzeniu dzialalnosci
      gospodarczej. Potem kolejne rzady po 1989 r. w tym i te gdzie minfinem byl
      Balcerowicz tylko przykrecaly srube w tej dziedzinie. Nie mowie juz o stalym
      podnoszeniu podatkow min. za czasow Balcerka tez - wiec jaki z niego liberal
      jesli podnosil podatki lub nie przeciwstawial sie ich podnoszeniu ?
      • oleg3 Zgoda 11.03.06, 14:31
        > Ojcem wolnego rynku w Polsce jesli juz to byl o zgrozo Rakowski.

        Taki paradoks ;)))
        • frank_drebin Re: Zgoda 11.03.06, 14:34
          To nie zaden paradoks tylko takie sa fakty. Wiec zdanie:
          "Ataki na Ojca Polskiego Wolnego Rynku (który to rynek obecnie jest na
          wymarciu, "dzięki" politycznym psujom)" delikatnie mowiac mija sie z prawda.
          Nie wspomne juz o tym, ze wsrod tych psujow wolnego rynku byla sam Balcerowicz.

          oleg3 napisał:

          > > Ojcem wolnego rynku w Polsce jesli juz to byl o zgrozo Rakowski.
          >
          > Taki paradoks ;)))
          >
          • oleg3 Re: Zgoda 11.03.06, 14:37
            Rakowski miał jakiś pomysł co zrobić ze zbankrutowanym krajem?
            • w11mil Re: Zgoda 11.03.06, 14:39
              oleg3 napisał:

              > Rakowski miał jakiś pomysł co zrobić ze zbankrutowanym krajem?
              wtedy był zbankrutowany?
              • oleg3 Re: Zgoda 11.03.06, 14:48
                Ile miałeś wtedy lat?
                • w11mil Re: Zgoda 11.03.06, 14:51
                  oleg3 napisał:

                  > Ile miałeś wtedy lat?
                  20; pamietam co bylo;
                  zapytam tylko, jesli kraj zbankrutowal to co potem "prywatyzowano"?
                  • oleg3 Re: Zgoda 11.03.06, 14:55
                    Wiesz co to jest bankructwo? To jest inny stan niż "nieposiadanie niczego".
                    • w11mil Re: Zgoda 11.03.06, 14:57
                      oleg3 napisał:

                      > Wiesz co to jest bankructwo? To jest inny stan niż "nieposiadanie niczego".
                      udowodnisz, ze była utrata płynnosci płatniczej?
                      wierzyciele zażadali zwrotu długów?
                      • oleg3 Re: Zgoda 11.03.06, 15:03
                        > udowodnisz, ze była utrata płynnosci płatniczej?

                        Oczywistych faktów nie trzeba dowodzić. Sam sobie sprawdź.
            • frank_drebin Re: Zgoda 11.03.06, 14:39
              Balcerowicz mial tylko jeden przestawic kraj z wersji socjalizm hard na
              socjalizm light i udawac, ze to kapitalizm.
              oleg3 napisał:

              > Rakowski miał jakiś pomysł co zrobić ze zbankrutowanym krajem?
              >
              >
              • oleg3 Re: Zgoda 11.03.06, 14:49
                Był to jednak system efektywniejszy niż poprzednia wersja socjalizmu.
                • frank_drebin Re: Zgoda 11.03.06, 14:54
                  Niestety to jednak nadal socjalizm. Czyli ustroj ktory zniszczy kazda
                  gospodarke. I jako zwolennik UPR uwazam, ze moze nie osobiscie Balcerowiczowi
                  ale wszystkim rzadzacym po roku 1989 naleza sie tegie baty za to, ze nazwali
                  socjalizm kapitalizmem i ze dlatego prawdziwy liberalizm ekonomiczny (nie mowie
                  tu o "liberalach" w stylu PO) ma takie zle konotacje w spoleczenstwie.
                  oleg3 napisał:

                  > Był to jednak system efektywniejszy niż poprzednia wersja socjalizmu.
                  >
                  • oleg3 Zgodzam się 11.03.06, 14:58
                    frank_drebin napisał:

                    > Niestety to jednak nadal socjalizm. Czyli ustroj ktory zniszczy kazda
                    > gospodarke
    • lux_veritatis Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 14:37
      www.liberator.org.pl/index.php?see=art&art_id=1843
      • oleg3 Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 14:46
        Tak to ja mogę dyskutować. Wskaż mi jednak bodaj jednego z forumowych
        propagandystów "trójcy stabilizującej", który z tej strony atakował
        Balcerowicza.
        • karlin Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 14:53
          Olegu, w tej chwili nie chodzi o dysputy ekonomiczne, do których chętnie byś
          cały problem sprowadził, ale o to że twój idol złamał prawo i co najmniej
          łamanie prawa w ramach swoich obowiązków nadzoru w przeszłości tolerował. I to
          musi zostać wyjaśnione.

          A to, że Rakowski 88 był większym liberałem gospodarczym od Balcerowicza, to
          banał.
          • oleg3 Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 14:57
            > Olegu, w tej chwili nie chodzi o dysputy ekonomiczne, do których chętnie byś
            > cały problem sprowadził, ale o to że twój idol złamał prawo

            Podaj bodaj jedną ekspertyzę podpisaną przez prawnika, że tak było.

            P.S
            Mecenas Giertych jest wykluczony :-))
            • karlin Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 14:59
              To się właśnie wyjaśni, fanatyku:)

              BTW - twierdzisz, że premier i wiecepremier rządu kłamali?
              • oleg3 Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 15:11
                Umiesz czytać ze zrozumieniem?

                Opinia fizyka i ekonomisty to nie jest ekspertyza prawna.
                Popatrz, rząd nie znalazł ani jednego prawnika, który by się podpisał pod
                ekspertyzą, że Prezes NBP złamał prawo.
                • karlin Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 15:16
                  Czyli twierdzisz, fanatyku, że premier i wicepremier tak sobie mówią o złamaniu
                  prawa przez twojego idola, bez żadnych podstaw? Niech ich poda do sądu:)

                  A jakimi to ekspertyzami dysponował twój idol, wybitny prawnik, gdy usuwał
                  Mecha z posiedzenia?
                  • w11mil ostroznie - antysemityzm! 11.03.06, 15:18
                    karlin napisał:
                    > A jakimi to ekspertyzami dysponował twój idol, wybitny prawnik, gdy usuwał
                    > Mecha z posiedzenia?
                    bez nazwisk!
                    • oleg3 Re: ostroznie - antysemityzm! 11.03.06, 15:24
                      Uważaj, jeszcze trafisz do kabaretu. Jako eksponat.
                      • karlin Re: ostroznie - antysemityzm! 11.03.06, 15:26
                        Boisz się konkurencji?
                  • oleg3 Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 15:23
                    Tu masz uzasadnienie.

                    www.nbp.pl/aktualnosci/Wiadomosci_2006/postanowienie.pdf
                    Nawiasem pisząc, Mech dostał odpis wniosku Unicredito o jego wykluczeniu w
                    poniedziałek wieczorem. A MF przespało wtorek i w środę przysłało Mecha.
                    • karlin Re: Odpowiedź łże-prawicowcowi Sobolewskiemu. 11.03.06, 15:25
                      Ten podpis to sygnatura jakiegoś "wybitnego eksperta prawnego"?

                      :)))
                    • w11mil bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:27
                      oleg3 napisał:
                      > Nawiasem pisząc, Mech dostał odpis wniosku Unicredito o jego wykluczeniu w
                      > poniedziałek wieczorem. A MF przespało wtorek i w środę przysłało Mecha.

                      Unicredito wykluczyło a oni nie posłuchali
                      • karlin Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:29
                        To jest faza, kiedy "argumenty" zaczynają im się sypać.

                        Teraz zacznie się agresja?
                        • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:33
                          > Teraz zacznie się agresja?
                          I Ty byś wygrał spór. Głupiś karlin, choć wydaje ci się, że jesteś sprytny.
                          • karlin Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:34
                            A jednak agresja się zaczyna.

                            Od wyzwisk.

                            :)
                            • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:39
                              Ja karlin czytałem "Erystykę". Ty pewnie o niej słyszałeś na kursach Samoobrony.
                              • karlin Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:40
                                Wiem wiem. Umiesz czytać.

                                :)
                                • karlin Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:42
                                  PS.

                                  Przeczytałeś już wszystkie prace swojego idola?

                                  A na sprowadzenie wymiany zdań do poziomu pytania ciebie czy byłeś TW nie licz.

                                  :)
                                  • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:44
                                    Dużo się nauczyłeś od dr Leppera! Gratuluję.

                                    > A na sprowadzenie wymiany zdań do poziomu pytania ciebie czy byłeś TW nie
                                    licz.
                                • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:43
                                  > Wiem wiem. Umiesz czytać.

                                  Myśleć też potrafię.
                                  • karlin :) 11.03.06, 15:44
                                    oleg3 napisał:

                                    > > Wiem wiem. Umiesz czytać.
                                    >
                                    > Myśleć też potrafię.
                                    ----------------------------------------------
                      • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:30
                        Usilnie staram się zachować spokój.

                        Słyszałeś coś o procedurze administracyjnej bądź sądowej? Wiesz, że stronie
                        przysługuje prawo składania najróżniejszych wniosków i inni uczestnicy
                        postępowania na to reagują. To taki mecz szachowy.
                        • karlin Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:33
                          To to był wniosek do Mecha, żeby sobie poszedł, bo zły on jest, czy do KNB o
                          Mecha wyklucznie?

                          Bo jeśli to drugie, to niby w oczekiwaniu na decyzję KNB jak miał Mech
                          zareagować?
                          • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:35
                            Zyta mogła przyjśc sama lub wysłać innego wiceministra i zagrać Włochom na
                            nosie. Ale Ty wierzysz w spisek.
                            • w11mil ale dlaczego suwerenne panstwo ma wykonywac 11.03.06, 15:36
                              oleg3 napisał:

                              > Zyta mogła przyjśc sama lub wysłać innego wiceministra i zagrać Włochom na
                              > nosie. Ale Ty wierzysz w spisek.
                              >
                              • w11mil decyzje unicredito? 11.03.06, 15:36
                              • oleg3 Re: ale dlaczego suwerenne panstwo ma wykonywac 11.03.06, 15:41
                                Państwo praworządne trzyma się prawa. Co do tego ma suwerenność? Terminy ci się
                                plączą.
                                • w11mil o tym co jest prawem decydują kancelarie prawnicz 11.03.06, 15:47
                                  piszące ekspertyzy? Nawiasem mówiąc Balcerowicz nie odpowiedzial na pytanie o
                                  to kto zlecil napisanie tych eksperyz

                                  oleg3 napisał:
                                  > Państwo praworządne trzyma się prawa.
                                  • oleg3 Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 15:52
                                    O tym co jest prawem decydują sądy. Skoro jednak premier i MF twierdzą, że
                                    Prezes NBP złamał prawo, to potrzebne są ekspertyzy, które uprawdopodabniają
                                    taką opinię.
                                    • w11mil Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 15:54
                                      oleg3 napisał:

                                      > O tym co jest prawem decydują sądy.
                                      Ale Balcerowicz mowil ze broni prawa a na dowod pokazal zamowionie przez nie
                                      wiadomo kogo, pisma z kancelarii prawniczych

                                      • oleg3 Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 16:01
                                        Według www.nbp.pl/aktualnosci/Wiadomosci_2006/knb_080306.pdf

                                        eksperyzy dotyczyły innego wniosku -MS jako strona- i były 2 wewnętrzne i 2
                                        zewnętrzne (podano autorów).
                                        • w11mil Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 16:03
                                          oleg3 napisał:
                                          > eksperyzy dotyczyły innego wniosku -MS jako strona

                                          to na jakiej podstawie wykluczono Mecha?
                                          • karlin Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 16:04
                                            I tu fanatycy mają problem:)
                                          • oleg3 Re: o tym co jest prawem decydują kancelarie praw 11.03.06, 16:04
                                            Podawałem już link do uzasadnienia

                                            www.nbp.pl/aktualnosci/Wiadomosci_2006/postanowienie.pdf
                                            • w11mil a wiec źródlem prawa jest Balcerowicz 11.03.06, 16:06
                                              oleg3 napisał:

                                              > Podawałem już link do uzasadnienia
                                              >
                                              > www.nbp.pl/aktualnosci/Wiadomosci_2006/postanowienie.pdf
                                              • oleg3 Re: a wiec źródlem prawa jest Balcerowicz 11.03.06, 16:13
                                                Przeczytałeś uzasadnienie?
                                                W tym konkretnym przypadku Balcerowicz jako przew. KNB wydał postanowienie.
                                                Podobnie sąd wydaje wyrok.
                                                • w11mil Balcerowicz sędzią? Z wszystkimi tego konsekwen 11.03.06, 16:16
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > Przeczytałeś uzasadnienie?
                                                  > W tym konkretnym przypadku Balcerowicz jako przew. KNB wydał postanowienie.
                                                  > Podobnie sąd wydaje wyrok.
                                                  >
                                                  • w11mil konsekwencjami? sorry Enter wcisnalem 11.03.06, 16:18
                                                    > Przeczytałeś uzasadnienie?

                                                    Przeczytalem. Mnie nie przekonalo. Rżad polski tez nie.

                                                    > Podobnie sąd wydaje wyrok.
                                                    Balcerowicz to zdolny człowiek ale wyposazanie go we władze sedziowska
                                                    to juz przesada

                                                  • oleg3 Re: Balcerowicz sędzią? Z wszystkimi tego konsek 11.03.06, 16:36
                                                    W prawie każdek księgarni możesz nabyć poradnik, który ci wszystko rozjaśni.
                                                    Szukaj w dziale: Prawo nie tylko dla prawników.
                                                  • w11mil analogia z władzą sądowniczą jest absurdem 11.03.06, 20:31
                                                    w tym przypadku mamy po prostu spór udziałowców; przypisywanie Balcerowiczowi
                                                    prerogatyw sędziowskich jest bzdurą; nawet on sam tego nie robi - na poparcie
                                                    swojej decyzji wyciąga ekspertyzy prawnicze (ale nie wydaje wyroku)

                                                    oleg3 napisał:
                                                    > W prawie każdek księgarni możesz nabyć poradnik, który ci wszystko rozjaśni.
                                                    > Szukaj w dziale: Prawo nie tylko dla prawników.
                                                    >
                                                  • oleg3 Re: analogia z władzą sądowniczą jest absurdem 11.03.06, 20:45
                                                    Przewodniczący KNB jako organ administracyjny wydał władcze rozstrzygnięcie.
                                                    Większość rozstrzygnięć władzy to decyzje administracyjne, nie wyroki sądowe.
                                                    Ale pewna analogia istnieje. Musi być podstawa prawna, zachowana procedura i
                                                    niezależność organu rozstrzygającego.

                                                    Jeżeli uważasz, że o wszystkim może decydować premier to się mylisz. Jak prawo
                                                    coś zastrzega dla wojewody to decyduje wojewoda. Premier moze zmienić wojewodę,
                                                    ale nie może za wojewodę wydać decyzji administracyjnej.

                                                    To tyle o co mam do powiedzenia na ten temat.
                                                  • w11mil zamówiona ekspertyza nie jest "podstawą prawną" 11.03.06, 20:48
                                                    oleg3 napisał:
                                                    > Musi być podstawa prawna, zachowana procedura i
                                                    > niezależność organu rozstrzygającego.
                                                    Własnie! niezalezność Balcerowicza
                        • w11mil Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:33
                          oleg3 napisał:

                          > Usilnie staram się zachować spokój.
                          dzieki

                          > Słyszałeś coś o procedurze administracyjnej bądź sądowej? Wiesz, że stronie
                          > przysługuje prawo składania najróżniejszych wniosków i inni uczestnicy
                          > postępowania na to reagują.
                          I Balcerowicz zareagowal?
                          Nie jestem obiektywny- patrze na to z pozycji zainteresowanego - obywatela
                          panstwa polskiego
                          • oleg3 Re: bezczelny ten rząd polski 11.03.06, 15:37
                            Wszystkiego się kiedyś nauczysz. Najpóźniej jak dostaniesz w dupę od jakiegoś
                            Ważnego Urzędu.
    • lortea Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:28
      Ojcu Polskiej Ekonomii, Słońcu NBP, Geniuszowi RPP, itp.

      Ludzie z PGR-ów rozwalonych przez Balcerka napwno się dorzucą. Miliony
      robotników z przemysłu ciężkiego, też rozwalonego w drobny mak, też pewnie
      sypną hojnie gotówką.
      • oleg3 Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:32
        Kłamiesz synu. Nie jesteś w stanie tego dokonać. Ulep lepiej bałwanka.
        • karlin Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:33
          Zapytam jeszcze raz.

          Boisz się konkurencji?
          • oleg3 Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:37
            Pytaj dalej? Mamy wolność słowa.
        • lortea Po co lepić bałwany, skoro jest taki Balcerowicz i 11.03.06, 15:34
          jego pieski na tym forum
          • oleg3 Re: Po co lepić bałwany, skoro jest taki Balcerow 11.03.06, 15:38
            Psy szekają karawana jedzie dalej.
            • lortea Ta karawana jeździ tylko po Warszawie, niechby 11.03.06, 15:42
              wyjechała poza nią i zobaczyla resztę kraju.
              • oleg3 Re: Ta karawana jeździ tylko po Warszawie, niechb 11.03.06, 15:45
                Słabo łapiesz aluzje. To taaakie trudne.
      • andrzejg Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:42
        lortea napisał:

        >
        > Ludzie z PGR-ów rozwalonych przez Balcerka napwno się dorzucą. Miliony
        > robotników z przemysłu ciężkiego, też rozwalonego w drobny mak, też pewnie
        > sypną hojnie gotówką.

        Nic nie stoi na przeszkodzie , aby od nowa tworzyć PGRy.
        Naszą spóścizna po poprzednim systemie była gospodarka o nastawieniu na cięzki
        i energochłonny przemysł z przestarzałym parkiem maszynowym.Chciałbys ciągle
        do niego dopłacać?

        A.
        • lortea Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 15:43
          Nie. Ale jakoś Czesi, Węgrzy i Słowacy, także inni potrafili wprowadzić
          kapitalizm bez niszczenia przemysłu.
          • create Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 16:19
            Porównaj sobie % PKB, licząc za 100% - rok 1989, Polski Czech i Węgier i
            zobaczysz obiektywnie która gospodarka więcej zyskała na transformacji.

            Jak ktoś startuje z lepszej pozycji to nie dziw że trudno go dogonić. A myślisz
            że czemu Czechy przescignely Portugalię w poziomie PKB per capita, bo mieli
            wspaniałe reformy, czy dlatego że startowali w 1989 z circa 120% naszego PKB, z
            przemysłem ( o ktorym wspominasz) o wiele bardziej zaawansowanym technicznie i z
            niemalże niemiecką kulturą pracy?
          • andrzejg Re: Jeszcze dziś postawię 53535356 pomników 11.03.06, 19:09
            To przemysł jest u nas zniszczony?

            Przeciez odnotowujemy wzrost gospodarczy, a słabeusze muszą paść.
            To wiecznie mamy dopłacac do nierentownych kopalń (ostatnio odnotowywały
            zyski),hut?Pewnie nasłuchałes się informacji z czasów komuny o Polsce jako
            10 potędze świata.

            Ciekawe podejście wszystkich krytykantów Balcerowicza.Jeden człowiek odpowiada
            za całe zło świata.W tym całym krzyku widzę płacz za odeszlą komuną, gdzie
            państwo nakarmi,przewinie i wymyje tyłek

            A.
    • skin.polski Balcerowicz a Grabski 11.03.06, 15:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38309809
      • karlin Re: Balcerowicz a Grabski 11.03.06, 15:51
        Wiedziałem, że będą to omijać jak diabeł święconą wodę:)
        • oleg3 Re: Balcerowicz a Grabski 11.03.06, 15:59
          Prawda. Prawda partyjnego biuletynu.

          Piękne socjalistyczy postulat: starał się obciążyć ciężarami reform przede
          wszystkim zamożniejsze grupy społeczne

          To jaka będzie maksymalna stawka podatku dochodowego?
          • karlin Re: Balcerowicz a Grabski 11.03.06, 16:00
            A pisałeś, że umiesz czytać...

            Wiedziałem, że kręcisz:)
          • w11mil kierowanie panstwem to nie kierowanie firmą 11.03.06, 16:01
            Cele są różne

            oleg3 napisał:

            > Piękne socjalistyczy postulat: starał się obciążyć ciężarami reform przede
            > wszystkim zamożniejsze grupy społeczne
            • karlin Re: kierowanie panstwem to nie kierowanie firmą 11.03.06, 16:03
              Dla fanatyków Grabski to komuch:)

              Balcerowicz! O, ten ci dopiero jest godzien podziwu!

              Nie wiem czy oni są bardziej niemądrzy czy bardziej pocieszni.

              :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka