Dodaj do ulubionych

Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia

IP: proxy / *.hestia.pl 03.12.02, 14:29
13. 12. 2002 - w rocznice stanu wojennego, społeczny bunt !
APEL DO PRACOWNIKÓW SŁUŻBY ZDROWIA!
> APEL DO PRACOWNIKÓW WSZYSTKICH ZAKŁADÓW PRACY!
>
> My Pracownicy Specjalistycznego Szpitala im. L. Rydygiera we
> Wrocławiu apelujemy do pracowników wszystkich zakładów pracy,
a w
> szczególności szpitali,
> o współpracę i pomoc w prowadzonym przez nas proteście przeciw
> likwidacji naszego Szpitala.
> Mamy świadomość, iż jedynie zmiany systemowe mogą uratować
nasz
> Szpital,
> a obietnice polityków dotyczące wypłat naszych pensji są
jedynie
> próbą gaszenia niezadowolenia społecznego, bez sięgania do
źródła
> problemu i jego rzeczywistego rozwiązania.
> Sami nie jesteśmy w stanie dokonać zmian, które uratują
> służbę zdrowia, dlatego wzywamy Was do wspólnej obrony praw
> pracowników i pacjentów – praw człowieka.
> Pamiętajmy, że dzisiaj problemy ma nasz Szpital, a jutro może
> to być każdy inny zakład pracy.
>
> Nasza solidarność to jedyna broń, jaką dysponujemy przeciwko
> nieuczciwości
> i arogancji władzy.
>
> Wzywamy do udziału i organizowania ogólnopolskiego protestu w
dniu
> 13.12.2002
> w obronie praw pracowników, pacjentów i przeciw antyspołecznej
> polityce rządu.
Obserwuj wątek
    • Gość: JvRL Narodowy Fundusz Zdrowia to tylko zmiana nazwy IP: *.bund.de 03.12.02, 15:05
      Likwidacja kas chorych jest moim zdaniem przedwczesnym
      akcjonizmem. Problemem byly nie kasy chorych, lecz ich
      monopolistyczna pozycja i zbyt niska stawka na ubezpieczenie
      zdrowotne. Narodowy Fundusz Zdrowia niczego nie uzdrowi, bo po
      prostu nie bedzie mial za co. A w wielu dziedzinach raczej
      bedzie jeszcze gorzej, bo wszystkim nie da sie recznie sterowac
      z Warszawy. Kasy chorych sprawdzily sie w wielu krajach UE, po
      co wiec ten krok do tylu. Madra reforma kas chorych przyniosla
      by na pewno szybsza poprawe niz budowanie systemu do nowa.
    • Gość: sceptyk Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.acn.waw.pl 03.12.02, 18:13
      Zgodnie z prawem Murphy'ego, jeśli coś można schrzanić,
      schrzani się na pewno.
      Jeśli dobrze pamiętam, miało być tak: w wyniku reformy służby
      zdrowia pieniądze będą szły bezpośrednio za pacjentem.
      Każdy z nas miał dysponować kontem, na które szłyby składki na
      ubezpieczenie zdrowotne, które potem winny iść za nami w
      chorobie.
      Towarzystwom ubezpieczeniowym opłaca się brać składki od nas,
      po to by w razie jakiegoś zdarzenia losowego zrefundować
      szkody. Dlaczego nagle nie opłaca się tego wdrożyć w przypadku
      ubezpieczeń zdrowotnych? Przecież to są takie pieniądze, że
      głowa mała. Czyżby chodziło o utratę władzy w służbie zdrowia -
      rozdawnictwo pieniędzy jest sposobem na ręczne pełnienie władzy.
      A że padłyby kiepskie szpitale ? Cóż, taki sobie wybraliśmy
      ustrój.
      Z jedną poprawką - dzieci powinny być ubezpieczone na koszt
      wszystkich podatników do czasu uzyskania pełnoletności -
      niezależnie od zamożności rodziców. W końcu nie prosiły się na
      świat.
    • Gość: pacjent Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.02, 18:16
      zamiast nawolywac do niepokojow, zabierajcie sie do pracy. We
      Wroclawiu umieral moj Ojciec. Byl pozbawiony elementarnej
      opieki, lezal jak kukla. Nikt nim sie nie zajal, mimo ze przez
      swoje cale zycie placil wysokie podatki. Jak przyjechalem z
      drugiego konca Polski, zeby dowiedziec sie, co sie stalo,
      zostalem zwymyslany przez jakas mloda pinde-lekarke, ze
      przeszkadzam jej w jedzeniu kanapki.Lekarze i pielegniarki
      ograniczali sie do sugesti, ze bez lapowek nic sie nie da zrobic.
      Ta cala sluzbe zdrowia trzeba rozwalic. Pracownicy sluzby
      zdrowia to najbardziej zdegenerowana grupa spoleczna.
      • Gość: mr Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.mh 03.12.02, 19:17
        Zgadzam sie w zupelnosci. Ten system nie nadaje sie do naprawy.
        Trzeba go rozwalic i zbudowac od nowa, przy czym zakazac
        interwencji Panstwa, a skladke 8% oddac do dyspozycji
        obywatelowi. On sobie sam wybierze lekarza i szpital, najlepszy
        na jaki go bedzie stac, bez zas...anej kasy chorych i
        nieudolnego rzadu. Zauwazcie ze obciazenie dla przecietnego
        Polaka zwiazane z ubezpieczeniem zdrowotnym pozostanie takie
        samo, tylko pieniadze dzieki mechanizmom rynkowym beda lepiej
        wykorzystane, zas tzw dowody wdziecznosci wejda w sklad jawnego
        wynagrodzenia.
        • Gość: Krzyś Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.toya.net.pl 03.12.02, 19:59
          A kto będzie mianował nieudolnych Dyrektorów szpitali-kolegów
          Pana Ministra, kiedy nie byłoby ręcznego sterowania ?
          Kto da(!!!) im później pieniądze na kolejne zadłużania i
          zmarnowanie jak nie będzie się miało wpływu na wydawanie
          pieniędzy ze składek ubezpieczonych ?
          Ludzie czy nie widzicie, że to kolejny skok na naszą kasę.
          Pan Minister wręcza nagrody w konkursie Meneder Roku dyrektorom
          szpitali, które mają milionowe długi!!! Paranoja.
      • Gość: etet Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.12.02, 21:47
        Reforma za reformą a jedyny efekt to kilka miesiecy spokoju dla
        realiztorów.
        Ja mam jeszcze jendną propozycję aby otworzyć granice dla
        wszystkich chętnych podjąć pracę w nszym kraju lekarzy.
        Jak przyjedzie 2 tysiące marnie opłacanych specjalistów z b.
        ZSRR to rynek usług medycznych będzie funkcjonował jak inne
        działy gospodarki , na zasadach wolnej konkurencji. co oznacza
        że ceny usług zależały będą od umiejętności i będą na bieżąco
        weryfikowane.
        • Gość: doktor Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.12.02, 01:54
          Gość portalu: etet napisał(a):

          > Ja mam jeszcze jendną propozycję aby otworzyć granice dla
          > wszystkich chętnych podjąć pracę w nszym kraju lekarzy.
          > Jak przyjedzie 2 tysiące marnie opłacanych specjalistów z b.
          > ZSRR to rynek usług medycznych będzie funkcjonował jak inne
          > działy gospodarki , na zasadach wolnej konkurencji. co oznacza
          > że ceny usług zależały będą od umiejętności i będą na bieżąco
          > weryfikowane.

          Ci marnie opłacani lekarze z b. ZSRR już tu są - patrz na tych
          wszystkich ziołoleczników i irydologów.
          radzę się już dzisiaj uczyć rosyjskiego bo za te dwa lata po
          reformach Łapińskiego nie będzie innego wyjścia tylko sprowadzić
          lekarzy z Rosji.
          Nasi lekarze będą już wtedy w Niemczech, Anglii, Danii i innych
          karajach Unii
          • Gość: etet Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.12.02, 22:23
            Gdybym nigdy nie korzystał z usług polskich specjalistów to pewnie przeraził
            bym się po tym co napisałeś. Odpowidam: wedle mnie nie jadą njalepiej wszyscy.
            Zdecydowa większość wróci bardzo szybko.
    • Gość: doktor Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.12.02, 01:40
      W radiu Zet w rozmowie z Moniką Olejnik Minister Łapiński
      powiedział, że jako dziecko obsikał płot sąsiada...
      Tak sobie teraz myślę, że jego obecna działalność jest takim
      "sikaniem na płot" coby pognębić kasę chorych jako instytucję.
      Ten człowiek musi mieć potężny kompleks wynikający z tego, że
      rzeczywistość wolnego rynku w medycynie, która pojawiła się w
      Polsce wraz z kasami chorych, zweryfikowała jego umiejętności
      zarządzania.
      Gdyby nie partei kammeraden w zarządzie mazowieckiej kasy
      chorych, którzy usłużnie zwiększali kontrakt szpitaliowi
      ministra, byłaby to spektakularna plajta szpitala w nowym
      systemie kas chorych.
      Marny dyrektor, marny minister, marna reforma...
    • Gość: maruda Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 04.12.02, 02:31
      "- Demokracja jest dobra w piaskownicy do lat 4. To, że minister
      zdrowia wspólnie z samorządami terytorialnymi będzie kierował
      systemem, to bardzo dobrze - stwierdził poseł Alfred Budner."

      To, że władza ustawodawcza w ma dupie demokrację, to wiemy już
      dawno.
      Za takie poparcie, to chyba Łapiński zrobi loda Budnerowi.
    • Gość: www Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: 62.233.153.* 04.12.02, 07:11
      Zmiany systemowe o które walczycie już były. Wprowadził je Wam
      poprzedni rząd. Efekt odczuwacie na własnej skórze. Nawiązując
      do rocznicy stanu wojennego pamiętajcie o górnikach którzy
      zgineli na "Wujku". Walczyli oni o obalenie komuny, a teraz
      kapitalizm likwiduje kopalnie i masowo zwalnia właśnie górników.
      Zastanówcie się czy ponownie nie jesteście pionkami w grze i nie
      dajcie się manipulować.
      • Gość: irza Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.portainfo.com.pl 04.12.02, 08:31
        Gość portalu: www napisał(a):

        > Zmiany systemowe o które walczycie już były. Wprowadził je Wam
        > poprzedni rząd. Efekt odczuwacie na własnej skórze. Nawiązując
        > do rocznicy stanu wojennego pamiętajcie o górnikach którzy
        > zgineli na "Wujku". Walczyli oni o obalenie komuny, a teraz
        > kapitalizm likwiduje kopalnie i masowo zwalnia właśnie
        górników.
        > Zastanówcie się czy ponownie nie jesteście pionkami w grze i
        nie
        > dajcie się manipulować.
        Z takimi poglądami doradzam wyjazd na Kubę. Tam jest tak, jak
        było u nas przed 1989 rokiem.
        A jeśli chodzi o służbę zdrowia, to mimo wszystko jest jednak
        lepiej niż przed reformą. Wiem co mówię, jestem chorowita,
        leczyłam się i kiedyś, i obecnie. Co nie znaczy, że z obecnego
        poziomu lecznictwa jestem zadowolona.
        • tjuggler Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia 04.12.02, 09:15
          A ja myślę że będzie dobrze jeśli chociaż częściowo ukróci się
          marnotrastwo pieniędzy podatnika. Bo przecież pan dyrektor kasy
          chorych potrzebuje samochodu, biura, nowoczesnego sprzętu
          komputerowego (którego i tak nie potrafi wykorzystać),
          dziesiątek osób, kierowców, sekretarek, asystentów itp a to
          przecież kosztuje i to nie mało. Może reforma to po odrobinę
          zmniejszy, bo żeby wyeliminować to jeszcze trzeba poczekać. A co
          do łapówek wręczanych lekarzom to proszę państwa sami ich tego
          nauczyliśmy. A czy mnie za to że przychodzę do pracy i wykonuję
          swoje obowiązki ktoś daje dodatkowe pieniądze ?. To jest ich
          praca. A jeśli ktoś uważa że dostaje za mało to proszę bardzo
          zawsze można zmienić zawód.
    • Gość: m Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 09:47
      Tryb poprawiania reformy zdrowia zakrawa na paranoje. Paranoje
      trzeba leczyc w poradni zdrowia psychicznego.
      Popatrzmy jak mają funkcjonować zdaniem ministerstwa.
      Ministerskwo ujednolicilo zasady finansowania swiadczeń i
      cenniki Kas opracowywane od lat, poszły do kosza,
      zamiast tego wprowadza sie cenniki ministerialne opracowane
      przez Biuro ds organizacji Narodowego Funduszu Zdrowia.
      Zdaniem Ministerstwa beda lepsze i bardziej sprawiedliwe. A jak
      to wyglada?
      Wycena jest w punktach, a ile jest warty punkt dowiemy sie
      poźniej, oby przed podpisaniem umowy na nowy rok.
      Czy bardziej sprawiedliwe?
      wycena wizyty u psychiatry dorosłego 30 minutowa 1 punkt
      wycena wizyty u psychiatry dziecka 30 minutowa 3.5 punkta!!!!

      wycena wizyty u psychologa dorosłego 60 minutowa 2 punkt
      wycena wizyty u psychologa dziecka 120 minutowa!!! 4 punkty


      itd.


      Autorom polecam wizytę w ww poradniach,
    • Gość: ekonomista ochrony zdrowia Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.ipartners.pl / 157.25.119.* 04.12.02, 10:05
      Cała reforma Łapińskiego jest dlatego że:
      1. W sondarzach przedwyborczych badających opinie społeczną
      najwięcej głosów obecny premier Miller mógł dostać głosząc hasła
      likwidacji Kas Chorych, pomimo, że sondaże wśród osób
      korzystających z usług zdrowia pokazywały, że pacjenci uważają
      nowy system ochrony zdrowia o wiele lepiej niż stary. Są dwie
      prawdy - rzeczywista i medialna.
      2. Trzeba zrobić 3 tysiące nowych stołków dla partyjnych kolesi.
      Administracja Kas Chorych jest tania, kosztuje tylko ok. 1,7-
      1,9% budżetu Kas Chorych, przy średniej europejskiej powyżej 4%.
      System brytyjski i francuski, do których prowadzi nas reforma
      Łapińskiego kosztuje ok 10% budżetów ochrony zdrowia. Widać ile
      kasy będzie dla partyjnych kolesi.

      Najlepszym regulatorem wydatków jest wolny rynek, a nie ręczne
      sterowanie z Warszawy, jak to proponuje min. Łapiński, a co
      przebialiśmy już za rządów matki SLD - PZPR. Zamiast poprawić
      system kas chorych - ujednolicając reguły gry w całej Polsce,
      dając kasom więcej kompetencji, jednocześnie poprawiając ich
      kontrolę - to będzi powtórka z rozrywki- ręczne sterowania z
      Warszawki - min. Łapiński wie najlepiej - jest alfą i gametą.
      Może nie wszyscy pomiętamy mornotrastwo starego systemu, ale
      teraz na pewno znać będziemy go wszyscy.
      • Gość: babariba Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:18
        Gość portalu: ekonomista ochrony zdrowia napisał(a):

        > Cała reforma Łapińskiego jest dlatego że:
        > 1. W sondarzach przedwyborczych badających opinie społeczną najwięcej głosów
        obecny premier Miller mógł dostać głosząc hasła likwidacji Kas Chorych, pomimo,
        że sondaże wśród osób korzystających z usług zdrowia pokazywały, że pacjenci
        uważają nowy system ochrony zdrowia o wiele lepiej niż stary. Są dwie prawdy -
        rzeczywista i medialna.
        ******************************************

        babariba:
        Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
        Potwierdzają to przedwyborcze sondaże na temat funkcjonowania kas chorych.
        Tak, czy nie?
        Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego wszystkie niamal partie, które znalazły się
        w parlamencie w swoich programach wyborczych miały zapisany postulat likwidacji
        kas chorych?
        ******************************************
        > 2. Trzeba zrobić 3 tysiące nowych stołków dla partyjnych kolesi.
        Administracja Kas Chorych jest tania, kosztuje tylko ok. 1,7- 1,9% budżetu Kas
        Chorych, przy średniej europejskiej powyżej 4%.
        > System brytyjski i francuski, do których prowadzi nas reforma Łapińskiego
        kosztuje ok 10% budżetów ochrony zdrowia. Widać ile kasy będzie dla partyjnych
        kolesi.
        >
        > Najlepszym regulatorem wydatków jest wolny rynek, a nie ręczne sterowanie z
        Warszawy, jak to proponuje min. Łapiński, a co przebialiśmy już za rządów
        matki SLD - PZPR. Zamiast poprawić system kas chorych - ujednolicając reguły
        gry w całej Polsce, dając kasom więcej kompetencji, jednocześnie poprawiając
        ich kontrolę - to będzi powtórka z rozrywki- ręczne sterowania z
        Warszawki - min. Łapiński wie najlepiej - jest alfą i gametą.
        > Może nie wszyscy pomiętamy mornotrastwo starego systemu, ale teraz na pewno
        znać będziemy go wszyscy.
    • Gość: Piotr Korczakowski Re: Sejm debatuje o Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 11:11
      Jestem lekarzem w woj. mazowieckim świadczącym usługi
      podstawowej opieki zdrowotnej w ramach prywatnej praktyki . Mam
      umowę z kasą chorych i 2500 pacjentów którzy mnie wybrali mimo
      że w pobliżu jest duża publiczna przychodnia. Rozśmieszyły mnie
      do łez wczorajsze słowa ministra zdrowia w sejmjie że po
      reformie pacjenci będą mieli prawo wyboru swojego lekarza
      rodzinnego. To są po prostu jakieś kpiny w żywe oczy! Minister
      polecił kasie mazowieckiej zmniejszyć finansowanie podstawowej
      opieki zdrowotnej . JEżELI TO SIę STANIE, I PULA śRODKóW NA POZ
      ULEGNIE ZMNIEJSZENIU NAWET O 10 POOCENT, TO PACJENCI NIE BęDą
      MIELI W CZYM WYBIERAć. Obecnie leczę ludzi za 8 złotych
      miesięcznie, co jest stawką głodową. Za 6 złotych niech ich
      leczy pan minister! Takie pieniądze nie starczą na podstawowe
      wydatki związane z prowadzeniem praktyki. Mświ się głośno o
      nierówności w sektorze zdrowia podając jako przykład
      zróżnicowanie stawek. A ja się pytam, czy stawka na poz ma być
      taka sama na mazurach i w Warszawie i w Suwałkach, gdy wiadomo,
      że pracownikowi w Warszawie trzeba zapłacić co najmiej 30%
      więcej, że koszt materiałów, czynszów, mediów jest wyższy. Czy
      ten, kto mówi że sprawiedliwe będą identyczne stawki w całym
      kraju, gdy w całym kraju nie są identyczne koszty działalności
      żyje na tym świecie, czy na innym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka