Dodaj do ulubionych

Małe jest piękne !

15.03.06, 21:24
Mała szkoła - duża szansa ( aby nie została zlikwidowana ) .W ostatnim
miesiącu znów w całej Polsce zamknięto z powodów "ekonomicznych"
kilkadziesiąt małych szkół na terenach wiejskich . Włodarze samorządowi
szukając oszczędności znajdują je właśnie w oświacie i kulturze
wiejskiej .Kiedyś zamykano PGR-y , potem Kluby Rolnika , teraz szkoły ...
Szkołu , które w wiekszości są jedynymi ośrodkami kultury w małych wsiach i
miejscowościach . Od 22 lat pracuję w małych szkołach wiejskich , w 1995 roku
wygrałem konkurs na dyrektora maleńkiej szkółki w okolicach Krakowa . Od
samego poczatku stykałem sie dylematem radnych dotyczącym finansowania
małych , nierentownch szkólek . Oczywiście szkoła z założen jest
niedochodowa , ale chodziło chociaż o obniżenie kosztów co w "normalnej"
pracującej na podstawie Karty Nauczyciela szkoły jest raczej niemozliwe .
Taką szansa było wprowadzenie w życie programu firmowanego przez ówczesny MEN
a pilotowanego przez p.Irenę Dzierzgowską pod tytułem "Mała szkoła". W
skrócie polega on na przejęciu szkoły przez fundacje , stowarzyszenie lub
osobe fizyczną szkoły i prowadzeniu jej na zasadach działalności
gospodarczej . Nauczyciele i pracownicy takiej szkoły pracują na podstawie
Kodeksu Pracy a nie Karty . Ze wszystkimi tego konsekwencjami ( m in. czasem
pracy ) . Daje to duże oszczędności i zwiększa szanse na przetrwanie szkoły -
szkoła staje sie po prostu tańsza . Prowadze taka szkołe od roku 2001i
uważam , że program sie sprawdza . Daje mi on szanse na prawdziwe
gospodarowanie finansami szkoły . Jestem w tej szkole nauczycielem ,
kadrowcem , sekretarka , sprzątaczką a czasami tez palaczem , ale z drugiej
strony stac mnie finansowanie cotygodniowego basenu dla dzieci , wiele kół
zintersowań , finansowanie szkolnego klubu szachowego ( III liga juniorów ! )
i wiele inych . Dlaczego akurat dzis o tym piszę ? W ostatnich dniach
zgłosiły sie do mnie delegacje ( rodzice , nauczyciele a nawe jeden sołtys )
kilku szkół , któe zostana od 1 września zamnkniete o czym zgodnie z prawem
władze samorzadowe poinformowac miały do 28 lutego i ... poinformowały
powodując tragedię małych środowisk . Dziś dla nich pozostaje tylko dobra
wola samorządów aby cos z ty tematem zrobić , ale to o wiele za późno . W
ostatnich latach udało mi sie pomóc kilku szkołom , które dzis funkcjonuja
tak jak moja , że tylko wspomnę : Brzoskwinia , Witeradów .To , że istnieja
zawdzieczają walczącym o nie nauczycielom i rodzicom , którzy spróbowali
czegoś nowego . Wszystkim zainteresowanym bliżej tym problemem podaję adres
kontaktowy do siebie : aleksanderwiatr@interia.pl
Prosze pisać , postaram sie w miarę mozliwości pomóc , chetnie przyjade na
rozmowy z rodzicami , nauczycielami , władzami samorządowymi aby ich
przekonać do tego programu . Nie dajmy zamykać małych szkół wiejskich -
szkoła musi byc blisko dziecka , zwłaszcza tego małego !

mgr Aleksander Wiatr

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka