braineater
17.03.06, 08:46
Załózmy, że PiSakom się udało. Wsadzili wszystkich ubeków i komuchów do
pociagów i posłali na wschód. Ukrzyżowali Balcerowicza na drzwiach NBP.
Udowodnili Tuskowi, że posrod jego przodków prócz dziadka z Wermachtu były
także koza, kura i koń. Doprowadzili do delegalizacji SLD i PO i PSL i
wszystkich innych partii, które nie maja w nazwie PiS. Wypowiedzieli kontakty
dyplomatyczne z Rosją, Niemcami - za rurę i druga wojnę światową, oraz z
Czechami za pedałów. Kurski dostaje Pokojowego Nobla, Kaczyński order z Yad
Vashem.
I wtedy zadajemy pytanie: czym ten kraj będzie róznił sie od PRL?