mariner4
20.03.06, 14:14
Ostatni numer "Wprost":
"Kto chce poznać subtelną różnicę między mnistrem Wasseranem i ministrem
Ziobro, niech sie kiedyś z nimi przeleci samolotem. Obaj na weekend wracają do
Krakowa. Ziobro spokojny, nie wadzi nikomu, zachowuje się jak biały człowiek.
Wasserman się spóźnia, samolot rejsowy musi na niego czekać, limuzyna wjeżdża
na pas startowy, a borowcy przeganiaja pasażerów do tyłu, bo pan mimister musi
mieć kilka rzędów dla siebie. Zabójcze połączenie wieśniaka z bufonem."
M.