Dodaj do ulubionych

Profesor Kłamca Balcerowicz.

30.03.06, 21:27
(...)
Prezes NBP prof. Balcerowicz powołanie w zeszłym tygodniu sejmowej komisji
śledczej, która ma zbadać działalność NBP i nadzoru bankowego, uznał
za "jaskrawe lekceważenie państwa prawa".

W specjalnie wydanym oświadczeniu prof. Balcerowicz stwierdził także, iż
przegłosowanie uchwały o powstaniu komisji śledczej jest "brutalnym
naruszeniem konstytucyjnej niezależności banku centralnego". Jednak z
zebranych przez "Najwyższy CZAS!" dowodów wynika, iż to szef banku
centralnego "brutalnie" złamał prawo w zeszłym roku, zeznając przed inną
Komisją Śledczą Sejmu.
(...)
Okłamanie sejmowej Komisji Śledczej nie jest jedynym kłamstwem prof.
Balcerowicza w sprawie fundacji CASE. Dwa tygodnie temu - 15 marca - prezes
NBP gościł w programie Moniki Olejnik "Prosto w oczy" nadawanym w
państwowej "Jedynce". Zapytany o fundację CASE główny bankier RP oznajmił
milionom widzów, iż nie pobiera ona pieniędzy z budżetu państwa. Tymczasem
ze "Sprawozdania z działalności fundacji CASE w 2004 roku" wynika, iż dotacje
krajowe ze źródeł publicznych stanowiły prawie 8 proc. jej rocznych
przychodów.

Całość: www.nczas.com/?a=show_article&id=3066
Obserwuj wątek
    • frau_blada Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 30.03.06, 21:31
      To jego tez posadza?
      • zhureck Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 30.03.06, 22:07
        Za składanie fałszywych zeznań do trzech latek :)
        • mirmat1 I bedzie mial wiekszy wyrok niz Lepper 30.03.06, 22:16
          zhureck napisał:
          > Za składanie fałszywych zeznań do trzech latek :)
          >
          Mirmat: A moze by udobruchac poslow wysypie wzorem Leppera banknoty przed
          Sejmem.
          • frau_blada Re: I bedzie mial wiekszy wyrok niz Lepper 31.03.06, 10:31

            mirmat1 napisał:

            > Mirmat: A moze by udobruchac poslow wysypie wzorem Leppera banknoty przed
            > Sejmem.


            Tym by poslow oblaskawil.
            • sierzant_nowak Klamie to twoj premier :D 13.06.06, 15:38
              jak bura suka. Balcerowicz nie klamal - popelnil blad :D Dlaczego tak twierdze?

              CO to jest klamstwo wg. was? Kiedy mozna powiedzec ze ktos KLAMIE a nie MYLI sie i mowi cos niezgodnego z prawda bedac przekonanym ze mowi prawde?

              Dla mnie klamstwo jest wtedy gdy jest uzasadnione podejrzenie ze ktos SWIADOMIE mowi nieprawde po to, zeby kogos wprowadzic w blad. Konieczne sa OBA czynniki:
              a. swiadomosc tego, ze mowi sie nieprawde
              b. wiara w to, ze mozna wprowadzic sluchacza w blad.

              jezeli nie jest spelniony ktorys z tych punktow to nie mozna mowic - w przypadku czlowieka o IQ 70+ (czyli od Edgara w gore) - o klamstwie. Bo tylko idiota "klamalby" wiedzac, ze jego klamstwo nie ma szans ujsc niezauwazone.

              To co mowil Balcerowicz dotyczylo informacji PUBLICZNIE DOSTEPNYCH W REJESTRZE SADOWYM. Zeby zalozyc ze Balcerowicz swiadomie klamal TRZEBA zalozyc ze jest idiota, ktory liczy na to ze tak latwa do sprawdzenia informacja "ujdzie".

              Nawet przeciwnikow Balcerowicza nie posadzam o to, zeby uwazali go za czlowieka glupiego. Mozecie uwazac go za zlego czy dzialajacego na szkode Polski - ale tylko idiota moze uwazac jego za idiote.
    • snajper55 Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 30.03.06, 22:24
      zhureck napisał:

      > Zapytany o fundację CASE główny bankier RP oznajmił
      > milionom widzów, iż nie pobiera ona pieniędzy z budżetu państwa. Tymczasem
      > ze "Sprawozdania z działalności fundacji CASE w 2004 roku" wynika, iż dotacje
      > krajowe ze źródeł publicznych stanowiły prawie 8 proc. jej rocznych
      > przychodów.

      Dotacje ze źródeł publicznych nie świadczą o braniu pieniędzy z budżetu
      państwa. Fachowcy od siedmiu boleści.

      S.
      • bolek-i-lolek Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 31.03.06, 01:25
        > Dotacje ze źródeł publicznych nie świadczą o braniu pieniędzy z budżetu
        > państwa. Fachowcy od siedmiu boleści.

        Czytelniku od siedmiu boleści...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39495824&a=39508212
        • snajper55 Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 31.03.06, 17:33
          bolek-i-lolek napisał:

          > > Dotacje ze źródeł publicznych nie świadczą o braniu pieniędzy z budżetu
          > > państwa. Fachowcy od siedmiu boleści.
          >
          > Czytelniku od siedmiu boleści...
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39495824&a=39508212

          A ten cytat to skąd ?

          S.
          • bolek-i-lolek Ten cytat jest z artykułu, który komentujesz... 31.03.06, 18:24
            Analfabeto....
            • snajper55 Nie komentuję żadnego artykułu, tylko post. 31.03.06, 18:47
              A zdanie "Pieniądze z budżetu państwa na różnego rodzaje badania Fundacja CASE
              otrzymywała od 1999 roku." jest gołosownym stwierdzeniem autora artykułu. Mnie
              sąsiadka powiedziała, że CASE z budżetu nie dostawał ani grosza.

              S.
        • sodoma4 Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 31.03.06, 18:05
          bolek-i-lolek napisał:

          > > Dotacje ze źródeł publicznych nie świadczą o braniu pieniędzy z budżetu
          > > państwa. Fachowcy od siedmiu boleści.
          >
          > Czytelniku od siedmiu boleści...
          >
          Czy twoje źródło jest też tak prawdziwe jak słowa Balcerowicza.
          • snajper55 Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 31.03.06, 18:11
            sodoma4 napisał:

            > Czy twoje źródło jest też tak prawdziwe jak słowa Balcerowicza.

            Pewnie Kurskiego zacytował i teraz się wstydzi przyznać. ;))

            S.
    • afik42 Oj dyletanci, ignoranci... 31.03.06, 00:31
      Otrzymywanie dotacji z krajowych zrodel publicznych NIE oznacza pobierania
      pieniedzy z budzetu panstwa. Mylenie tych dwu rzeczy (budzet panstwa,
      instytucje publiczne) swiadczy o kompletnej niewiedzy w dziedzinie ekonomii i
      finansow osoby piszacej na ten temat. Nalezy jeszcze dodac, ze Balcerowicz ani
      nie zarzadza zadna z instytucji publicznych ani budzetem panstwa tylko -
      Narodowym Bankiem Polski (ten nie figuruje na liscie sponsorow).

      Najwazniejsza rzecza jednak, jakiej racza nie zauwazac wrogowie Balcerowicza,
      jest ta "drobna" okolicznosc, ze Fundacja "CASE" (Centrum Analiz Spoleczno-
      Ekonomicznych) NIE JEST przedsiebiorstwem komercyjnym, dzialajacym w celu
      uzyskania zysku finansowego ale - prywatną, niekomercyjną instytucją
      prowadzącą "badania w zakresie transformacji, integracji europejskiej oraz
      gospodarki światowej".

      CASE nie "sciaga kase" aby wypchac kieszenie czlonkow swego kierownictwa jak to
      zdaja sie niektorzy "sugerowac", ale gromadzi fundusze na finansowanie
      projektow badawczych w dziedzinie gospodarki.

      Owszem, pani dr. Ewa Balcerowicz, z tytulu pelnienia funkcji prezesa zarzadu
      CASE pobierta wynagrodzenie (znaczy sie pensje). Cos w tym jest nie w porzadku?

      Zas pan prof. Leszek Balcerowicz, jak rozumiem, jest czlonkiem Rady Fundacji
      ale NIE Zarzadu.

      Detale, detale....
      • bolek-i-lolek Umiesz czytać? 31.03.06, 01:24
        "Z Ministerstwa Nauki i Informatyzacji (dawniej Komitet Badań Naukowych) oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych fundacja CASE otrzymała dwa lata temu 320,7 tys. złotych. Pieniądze z budżetu państwa na różnego rodzaje badania Fundacja CASE otrzymywała od 1999 roku."




        > CASE nie "sciaga kase" aby wypchac kieszenie czlonkow swego kierownictwa jak
        > zdaja sie niektorzy "sugerowac", ale gromadzi fundusze na finansowanie
        > projektow badawczych w dziedzinie gospodarki.


        To jest lobbowanie, którego ostatecznym celem jest nabijanie kabzy klientom (jawnym lub z tymi, z którymi ma sie związki nieformalne)

        • maria.11 Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 01:28

          > > CASE nie "sciaga kase" aby wypchac kieszenie czlonkow swego kierownictwa
          > jak
          > > zdaja sie niektorzy "sugerowac", ale gromadzi fundusze na finansowanie
          > > projektow badawczych w dziedzinie gospodarki.
          >
          >
          > To jest lobbowanie, którego ostatecznym celem jest nabijanie kabzy klientom
          (ja
          > wnym lub z tymi, z którymi ma sie związki nieformalne)


          Nie, tak działają wszystkie fundacje i stowarzyszenia non-profit i jest to
          zgodne z prawem.
          >
          • bolek-i-lolek Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 01:34
            > Nie, tak działają wszystkie fundacje i stowarzyszenia non-profit i jest to
            > zgodne z prawem.

            Te uczciwe. Ale te nieuczciwe tak działają.
            I ci oszusci straszliwie trzymają sie cienia tajności. Boją sie prawdy jak ognia.
            • maria.11 Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 01:39
              Mozliwe, nie znam się na oszustach. Ale o tym kto jest uczciwy decyduje sąd a
              nie czytelnik forum. Na razie nie ma dowodów, że CASE popełniła oszustwo.
              • bolek-i-lolek Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 01:41
                > Mozliwe, nie znam się na oszustach. Ale o tym kto jest uczciwy decyduje sąd a
                > nie czytelnik forum. Na razie nie ma dowodów, że CASE popełniła oszustwo.

                Sąd? Tak zawsze chronią sie oszusci.
                Opinia publiczna decyduje, czy ktos jest uczciwy (czyli także ja decudyję), a sąd decyduje kto jest WINNY.
                • maria.11 Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 01:43
                  Uczciwy w znaczeniu niewinny.
                  • bolek-i-lolek Re: Umiesz czytać? 31.03.06, 18:26
                    maria.11 napisała:

                    > Uczciwy w znaczeniu niewinny.


                    Tak... "Demokratyczny w znaczeniu ludowy"...
                    Postkomunizm ciągle ma problemy z podstawowymi pojęciami ze słownika.

                    "Uczciwy" to nie synonim słowa "niewinny".
        • afik42 Nie wystarczy umiec czytac 31.03.06, 16:49
          Trzeba wedziec jeszcze co sie czyta. Te bzdety w Naszym Czasie to
          niewyobrazalne wrecz brednie. Ich autor nie ma zielonego pojecia o ekonomii. W
          tym tekscie myli sie budzet panstwa z instytucjami publicznymi w jednym miejscu
          a zaraz potem tenze budzet myli z instytucja Narodowego Banku Polskiego.

          I ja ma powaznie traktowac cos gdzie pisze sie, ze Balcerowicz sam zawiadywal
          budzetem? Toz to kretynizm ostatniej wody.

          Bolku-lolku - zapisz sie na kurs ekonomii "101" i naucz elementarnych manier
          dobrego wychowania. Zachowujesz sie jak niedorobiony gowniarz, ktory wlasna
          ignorancje probuje nadrabiac tupetem i arogancja.
          • biedronka24 <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3949" targe 31.03.06, 16:55
            powodzenia w nauce
          • bolek-i-lolek Ale bez tego nie startuj 31.03.06, 18:23
            Cytuje ci:
            "Z Ministerstwa Nauki i Informatyzacji (dawniej Komitet Badań Naukowych) oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych fundacja CASE
            otrzymała dwa lata temu 320,7 tys. złotych."

            Jeżeli ktoś dostaje pieniądze z ministerstwa, to dostaje je de facto z budżetu. Chyba że znasz w swojej wizji ekonomii inne zródła finansowania ministerstw poza budżetowymi.


            Oczywiscie umiejetnosc czytania nie wystarcza. Trzeba zrozumieć, co sie czyta.
            • snajper55 Re: Ale bez tego nie startuj 31.03.06, 18:48
              bolek-i-lolek napisał:

              > Jeżeli ktoś dostaje pieniądze z ministerstwa, to dostaje je de facto z budżetu

              Brednie. Ministerstwo nie jest budżetem.

              S.
              • bolek-i-lolek Znowu snajper w elicie idioterii forumowej 31.03.06, 21:03
                > > Jeżeli ktoś dostaje pieniądze z ministerstwa, to dostaje je de facto z bu
                > dżetu
                >
                > Brednie. Ministerstwo nie jest budżetem.

                Synu... ty podstaw logiki nie pojmujesz.
                Nawet nie ma sensu ci tłumaczyć dokładniej, bo elementarnie sytuacje już wyłożyłem, a ty dalej masz problemy z pojęciem o co tu chodzi.

                No ale czego sie spodziewać, po analfabecie, który o faktach dowiaduje sie "od sąsiadki"

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39495824&a=39553881
                • snajper55 Re: Znowu snajper w elicie idioterii forumowej 31.03.06, 21:30
                  bolek-i-lolek napisał:

                  > Synu... ty podstaw logiki nie pojmujesz.

                  Ojczulku, Ty już nie pamiętasz co to jest logika. Jesli kiedykolwiek wogóle
                  wiedziałeś.

                  S.
                  • bolek-i-lolek Re: Znowu snajper w elicie idioterii forumowej 01.04.06, 20:39
                    No i jak zwykle... Dostał snajperek po łapkach, to już tylko przedrzeznianie mu zostało...
                    • snajper55 Re: Znowu snajper w elicie idioterii forumowej 01.04.06, 20:44
                      bolek-i-lolek napisał:

                      > No i jak zwykle... Dostał snajperek po łapkach, to już tylko przedrzeznianie
                      > mu zostało...

                      Nie. Zostało mi jeszcze podziwianie Twoich, pełnych merytorycznych argumentów,
                      postów. ;))))

                      S.
            • afik42 Re: Ale bez tego nie startuj 31.03.06, 19:47
              W oficjalnym sprawozdaniu finansowym Fundacji za rok 2004 podana jest wyraznie
              informacja, ze CASE otrzymal dotacje w wysokosci 233.261,16PLN z Ministerstwa
              Nauki i Informatyzacji oraz 87.443,97PLN z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

              Byc moze zaprzecza to twierdzeniu Balcerowicza o nie pobieraniu pieniedzy z
              budzetu panstwa. Ale ZAPRZECZA to rownoczesnie zarzutom jakoby Fundacja CASE
              zatajala te informacje. Stoi to tam w oficjalnym sprawozdaniu CZARNO na BIALYM!

              W tym samym dokumencie zawarta jest tez informacja o dotacji z NBP w wysokosci
              64.685,26PLN.


              *
              Dla porownania, calosc przychodow Fundacji w 2004 roku wyniosla 5.143.894PLN, z
              czego przychody na realizacje celow statutowych - 4.829.534. Te 320 tys.
              zlotych, ktore byly dotacjami CELOWYMI na realizacje konkretnych projektow,
              stanowily zatem 6.6% calosci dotacji!

              6.6% procent i na konkretne projekty badawcze.

              *
              Na etacie Fundacji, zgodnie ze sprawozdaniem finansowym zatrudnionych jest 7
              osob w tym p. dr. Ewa Balcerowicz jako prezes zarzadu. Czlonkom zarzadu w 2004
              roku wyplacono lacznie 100.131 PLN. To jest, innymi slowy pensja pani Ewy.
              Srednio miesiecznie 8.344 zlote.

              Ufff! Cholernie sobie nabija portfel.

              ***
              Krzyczcie o korupcji, konflikcie interesow i o innych tam brzydkich rzeczach.
              Ja jednak doradzam wpierw bardziej szczegolowe zapoznanie sie z samym
              sprawozdaniem finansowym Fundacji poniewaz wyraznie stwierdzam, ze rzekome
              rewelacje wysledzone przez Dariusza Kosa sa we wszystkich szczegolach zawarte
              wlasnie tam w oficjalnym sprawozdaniu Fundacji.

              Krotko mowiac - "Najwyzszy Czas" to najgorszej masci pismidlo uprawiajace
              pieniactwo i niepoczytalne awanturnictwo, a ty bolku-lolku udzielajac temu
              pismidlu zyczliwego ucha tym sam wychodzisz na dudka.
              • afik42 Czytam dalej 31.03.06, 20:11
                O! Tam w tym sprawozdaniu nawet pisze na co poszly pieniadze z Ministerstwa
                Nauki (przypomne, bylo tego 233 tys. zlotych w 2004):
                *PLN 60,000 - Efekt Harroda-Balassy-Samuelsona w Polsce i innych krajach Europy
                Srodkowo-Wschodniej;
                *PLN 160,000 - Strategie przystapienia do Europejskiej Unii Gospodarczej i
                Walutowej
                itd., itp. lista projektow badawczych (niektore wieloletnie) jest dosc dluga.

                Otoz, rzecz w tym, ze jesli sie poczyta nieco uwazniej powszechnie dostepna dla
                kazdego oficjalna informacje o dzialalnosci finansowej Fundacji CASE to
                znajdzie sie tam nie tylko to, ze pieniadze byly dane przez Ministerstwo Nauki
                i inne ale ROWNIEZ ROZLICZENIE na co te pieniadze zostaly wydane.

                Pan Dariusz Kos w swoim sledczym podnieceniu jednak na to juz nie zwrocil uwagi.

                Dyletanci, ignoranci....
                • w11mil nie zrozumiałeś w czym problem 31.03.06, 20:16
                  afik42 napisał:
                  > Dyletanci, ignoranci....
                  problem polega na tym, że profesor Balcerowicz kłamał
                  • snajper55 Re: nie zrozumiałeś w czym problem 31.03.06, 20:17
                    w11mil napisała:

                    > problem polega na tym, że profesor Balcerowicz kłamał

                    Nie kłamał.

                    S.
                    • w11mil to mocny argument, przekonales mnie 31.03.06, 20:19
                      snajper55 napisał:

                      > Nie kłamał.
                      • snajper55 Taki sam mocny jak i Twój, nt 31.03.06, 20:21
                        w11mil napisała:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Nie kłamał.
                  • afik42 Problem w tym... 31.03.06, 20:26
                    ze Balcerowiczowi sie tu zarzuca cos co JEST wyraznie i jednoznacznie od dawna
                    opisane w oficjalnym sprawozdaniu finansowym samej Fundacji dostepnym dla
                    kazdego 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu. Kazda z rzekomych sensacji
                    opublikowanych w NC jest podana (ba z jeszcze bardziej szczegolowym opisem) w
                    owym sprawozdaniu.

                    • w11mil Balcerowiczowi po prostu zarzuca się że kłamie 31.03.06, 20:28
                      afik42 napisał:

                      > ze Balcerowiczowi sie tu zarzuca cos co JEST wyraznie i jednoznacznie od
                  • sierzant_nowak Re: nie zrozumiałeś w czym problem 01.04.06, 19:59
                    Dotacje dla CASE nie sa pozycja w budzecie panstwa! I tak nalezy rozumiec wypowiedz Balcerowicza. A fakt zamawiania konkretnych analiz przez panstwowe instytucje to jest cos innego. Na tej samej zasadzie, na jakiej prezes firmy taksowkowej, z uslug ktorej korzystaja prawcownicy ministerstwa nie sklamie mowiac "nie otrzymuje pieniedzy z budzetu panstwa". Rozumiesz?
                    • snajper55 Re: nie zrozumiałeś w czym problem 01.04.06, 20:34
                      sierzant_nowak napisał:

                      > Rozumiesz?

                      On nie jest od rozumienia. On jest od mówienia "Balcerowicz musi odejść". ;)))

                      S.
                    • w11mil Ty tez nie zrozumiałeś 01.04.06, 20:45
                      sierzant_nowak napisał:
                      > Dotacje dla CASE nie sa pozycja w budzecie panstwa! I tak nalezy rozumiec
                      > wypowiedz Balcerowicza.
                      Balcerowicz powiedzial w wywiadzie ze CASE nie pobiera pieniedzy z budzetu
                      panstwa

                      >A fakt zamawiania konkretnych analiz
                      To nie były granty zamawiane
                      • sierzant_nowak Re: Ty tez nie zrozumiałeś 01.04.06, 20:56
                        > Balcerowicz powiedzial w wywiadzie ze CASE nie pobiera pieniedzy z budzetu
                        > panstwa

                        a jest w budzecie panstwa pozycja pod tytulem "dotacja dla CASE"? :D
                        • w11mil bardzo sprytnie! gratuluję 01.04.06, 21:00
                          sierzant_nowak napisał:
                          > > Balcerowicz powiedzial w wywiadzie ze CASE nie pobiera pieniedzy z budzet
                          >> u panstwa

                          > a jest w budzecie panstwa pozycja pod tytulem "dotacja dla CASE"? :D

                          a zatem Balcerowicz jest uczciwy i prawdomówny

                          • snajper55 Re: bardzo sprytnie! gratuluję 01.04.06, 21:22
                            w11mil napisała:

                            > a zatem Balcerowicz jest uczciwy i prawdomówny

                            Nareszcie dotarło.

                            S.
                          • sierzant_nowak Mylicie dzieciaczki pojecia... 01.04.06, 22:27
                            Prof. Balcerowicz - z racji wykonywanego zawodu - wypowiada sie uzywajac precyzyjnych definicji pojec. A wy nie rozumiecie, ze z FORMALNEGO punktu widzenia czym innym jest:

                            - finansowanie z budzetu
                            - wykonywanie badan i analiz finansowanych przez jednostki administracji panstwowej

                            zarzucanie w tej kwestii Balcerowiczowi klamstwa jest dowodem slabiutkiej bazy pojec, jakimi jestescie w stanie operowac...
                            • trudny99 Re: Mylicie dzieciaczki pojecia... 01.04.06, 22:41
                              Wielkanoc tuż, tuż, a facet urwał się chyba z choinki..!
                      • sierzant_nowak Re: Ty tez nie zrozumiałeś 01.04.06, 20:57
                        > >A fakt zamawiania konkretnych analiz
                        > To nie były granty zamawiane

                        jak nie?? Przeciez dostales linki - to byly dotacje celowe na wykonanie konkretnych analiz
                        • w11mil Re: Ty tez nie zrozumiałeś 01.04.06, 21:04
                          sierzant_nowak napisał:
                          > jak nie?? Przeciez dostales linki - to byly dotacje celowe na wykonanie
                          >konkretnych analiz
                          prosze o link
                          • sierzant_nowak leniuszek? 01.04.06, 22:24
                            > >konkretnych analiz
                            > prosze o link

                            znajdz sobie. Jest w tym watku, postow nie ma tak duzo. "Klepnij" w "pokaz wszystkie" i szukaj czerwonych literek :D
                            • w11mil gdzie jest o zamawianiu czegoś u CASE? 02.04.06, 12:11
                              sierzant_nowak napisał:
                              > znajdz sobie. Jest w tym watku, postow nie ma tak duzo.
                  • sierzant_nowak profesor Balcerowicz nie klamal... 13.06.06, 15:39
                    a zeby ci to udowodnic zapytam: CO to jest klamstwo wedlug ciebie? Zdefiniuj :D
                • biedronka24 niektore wieloletnie - buahahaha 31.03.06, 20:17
                  pekne ze smiechu.....
                  Interesujace te projekty badawcze...
                  Ile diet konferencyjnych zawieraja? ;)))))
                  • afik42 Zapoznaj sie sama ze sprawozdaniem 31.03.06, 21:33
                    i nie wymadrzaj tyle z gory poniewaz - NIE WIESZ ILE, nie wiesz CO a
                    wyrokujesz. :-)

              • snajper55 Re: Ale bez tego nie startuj 31.03.06, 20:16
                afik42 napisał:

                > Byc moze zaprzecza to twierdzeniu Balcerowicza o nie pobieraniu pieniedzy z
                > budzetu panstwa.

                Nie, nie zaprzecza. Pieniądze z ministerstwa, uczelni, szkoły, szpitala, od
                nauczycielki czy lekarza nie są pieniędzmi z budżetu. Są pieniędzmi
                ministerstwa, uczelni, szkoły, szpitala, nauczycielki, lekarza.

                S.
                • w11mil rózne smieszne rzeczy czytałem na FK ale to 31.03.06, 20:17
                  to sie wyróznia:
                  snajper55 napisał:
                  > Pieniądze z ministerstwa, nie są pieniędzmi z budżetu. Są pieniędzmi
                  ministerstwa,
                  • biedronka24 to tak jak ´niektore wieloletnie´ 31.03.06, 20:19
                    projekty badawcze- hi, hi. Musze uciekac ale to co ludzie wiedza o nauce i
                    finansowaniu jest rozbrajajace...
                  • snajper55 Jakieś argumenty ? Nic ? No cóż... nt 31.03.06, 20:24
                    w11mil napisała:

                    > to sie wyróznia:
                    > snajper55 napisał:
                    > > Pieniądze z ministerstwa, nie są pieniędzmi z budżetu. Są pieniędzmi
                    > ministerstwa,
                    • bolek-i-lolek Argumenty są powyżej, a to jest ewidentny idiotyzm 01.04.06, 20:41
                      Juz wyżej pisałem, że niedorozwiniety w logice snajperek nie zauważy o co tu chodzi i dlaczego wystarczy go zacytować, żeby wybuchnąc smiechem.
                      • snajper55 Re: Argumenty są powyżej, a to jest ewidentny idi 01.04.06, 20:43
                        bolek-i-lolek napisał:

                        > Juz wyżej pisałem, że niedorozwiniety w logice snajperek nie zauważy o co tu
                        > chodzi i dlaczego wystarczy go zacytować, żeby wybuchnąc smiechem.

                        Tobie wystarczy ser pokazać, abyś boki ze smiechu zrywał.

                        S.
            • sierzant_nowak czy przypadek, gdy jakies ministerstwo... 01.04.06, 19:53
              ... kupuje olowki albo dlugopisy w firmie A, to mozesz powiedziec ze "firma A dostaje pieniadze z budzetu"? Alby w sytuacji, gdy ministerstwo wykupuje usluge utylizacji smieci w prywatnej firmie, to firma ta "otrzymuje pieniadze z budzetu"? A przypadek, kiedy urzad wojewodzki (tez administracja centralna) wykupuje abonament na obiady w barze B dla swoich pracownikow, to stwierdzisz ze "bar A otrzymuje pieniadze z budzetu"?

              Czym innym jest skladanie donacji na fundacje przez organa panstwowe (to - afaik - nie ma prawa miec miejsca) a co innego zakupienie towarow/uslug przez owe organa (np. usluge polegajaca na przeprowadzeniu analiz/badan).
              • bolek-i-lolek Ty jestes głupszy niz snajperek 01.04.06, 21:05
                > ... kupuje olowki albo dlugopisy w firmie A, to mozesz powiedziec ze "firma A d
                > ostaje pieniadze z budzetu"?



                Jak ktoś kupuje lub sprzedaje, to nie dostaje.
                A jak ktoś dostaje dotacje, to dostaje.
                Macie wy rozum, towarzyszu sierżacie?
                • sierzant_nowak Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 01.04.06, 22:22
                  > Jak ktoś kupuje lub sprzedaje, to nie dostaje.
                  > A jak ktoś dostaje dotacje, to dostaje.

                  jak sie prowadzi instytut badawczy non-profit to sie nie "sprzedaje" uslug tylko przyjmuje dotacje CELOWE na konkretny projekt, z ktorego nastepnie jest sie rozliczanym. Te dotacje o ktorych mowisz bylo NA KONKRETNE, POTRZEBNE FINANSUJACEMU projekty. Rozumiecie to, bolku i lolku? CASE nie "dostal" tych pieniedzy do wlasnego rozporzadzania - dostal te pieniadza na konkretne, zamowione projekty. Czyli de facto byla to sprzedaz uslug, ktora z racji charakteru non-profit tego instytutu nazywa sie dotacja celowa. Rozumiecie? :D
                  • bolek-i-lolek Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 01.04.06, 22:46
                    > jak sie prowadzi instytut badawczy non-profit to sie nie "sprzedaje" uslug tylk
                    > o przyjmuje dotacje CELOWE na konkretny projekt, z ktorego nastepnie jest sie r
                    > ozliczanym.

                    Czyli sie dostaje dotacje, a nie sprzedaje usługę.


                    > EMU projekty. Rozumiecie to, bolku i lolku? CASE nie "dostal" tych pieniedzy do
                    > wlasnego rozporzadzania - dostal te pieniadza na konkretne, zamowione projekty


                    Czyli dostał dotacje. Skarb państwa nie korzystał z usługi, tylko dał dotacje na dane badanie, matołku.
                    Jeżeli ministerstwo zamawia ekspertyze, z której bezpośrednio korzysta, to jest to usługa.
                    Jeżeli daje dotacje na jakies konkretne badanie, z którego bezpośrednio nie korzysta, to jest to dotacja.
                    Jak dotacja na badania nad fuzja nuklearną.
                    Rozumiecie, towarzyszu Nowak?
                    • sierzant_nowak Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 01.04.06, 23:14
                      > Jeżeli daje dotacje na jakies konkretne badanie, z którego bezpośrednio nie kor
                      > zysta, to jest to dotacja.

                      No wlasnie. Tylko skad zalozenie ze miniesterstwo nie korzystalo z tego badania?
                      • bolek-i-lolek Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 01.04.06, 23:40
                        > No wlasnie. Tylko skad zalozenie ze miniesterstwo nie korzystalo z tego badania

                        Z artykułu, w którym mowa o DOTACJACH, analfabeto.
                        A skąd założenie, że korzystało? Z twoich urojeń pochodzących z miłości do Balcerowicza.
                        • sierzant_nowak Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 02.04.06, 01:00
                          >analfabeto

                          1. Jak chcesz sie odzywac per "analfabeto" to spie...aj rozmawiac z rownymi sobie prostakami, ok?

                          2. Jak jednak chcesz rozmawiac merytorycznie to zwroc uwage, ze SAM stwierdziles, ze jezeli ministerstwo (czy na przyklad KBN) sfinansowalo projekt CASE po to, zeby organ finansujacy sam z tego skorzystal - to bylo zamowienie uslugi i wszystko OK. A jezeli nie, jezeli tylko minister wzial kolekcje projektow CASE, przesunal palcem i powiedzial - a, zasponsorujemy to - to bylaby stricte dotacja. Tak wiec do oceny tego zdarzenia - WEDLUG PODANYCH PRZEZ CIEBIE KRYTERIOW - JEDYNA istotna sprawa jest kwestia, czy zamawiajacy potrzebowal wynikow danego badania. A na ten temat zrodlo o ktorym piszesz nie mowi nic!

                          > A skąd założenie, że korzystało?
                          ja nie jestem pewien - wydaje mi sie ze na tym polega dzialalnosc instytutu, ze zglaszaja sie do niego po ekspertyzy ci, ktorzy ich potrzebuja. Pytam - czy ty wiesz? Bo jezeli nie, to dopoki sie nie dowiesz to - zgodnie z tym CO SAM NAPISALES dwa posty wczesniej - nie masz prawa miec do Balcerowicza zastrzezen :]
                          • bolek-i-lolek Re: Ty jestes głupszy niz snajperek 02.04.06, 02:14

                            > 2. Jak jednak chcesz rozmawiac merytorycznie to zwroc uwage, ze SAM
                            > s, ze jezeli ministerstwo (czy na przyklad KBN) sfinansowalo projekt CASE po
                            > , zeby organ finansujacy sam z tego skorzystal - to bylo zamowienie uslugi i
                            > zystko OK.

                            Nie wszystko jest OK. W takim wypadku dochodzi jeszcze sprawa w jaki sposób dostał zamówienie i czy w drzodze przetargu.



                            A jezeli nie, jezeli tylko minister wzial kolekcje projektow CASE, p
                            > rzesunal palcem i powiedzial - a, zasponsorujemy to - to bylaby stricte dotacja
                            > . Tak wiec do oceny tego zdarzenia - WEDLUG PODANYCH PRZEZ CIEBIE KRYTERIOW -
                            > EDYNA istotna sprawa jest kwestia, czy zamawiajacy potrzebowal wynikow danego
                            > adania. A na ten temat zrodlo o ktorym piszesz nie mowi nic!

                            Nie ma najmniejszego znaczenia czy



                            > > A skąd założenie, że korzystało?
                            > ja nie jestem pewien - wydaje mi sie ze na tym polega dzialalnosc instytutu, > zglaszaja sie do niego po ekspertyzy ci, ktorzy ich potrzebuja. Pytam - czy t
                            > y wiesz? Bo jezeli nie, to dopoki sie nie dowiesz to - zgodnie z tym CO SAM
                            > ISALES dwa posty wczesniej - nie masz prawa miec do Balcerowicza zastrzezen :]



                            Człowieku. W artykule zebrano dane i autor o nich pisze.
                            Jeżeli to komentujesz, to nie masz prawa negować podanych tam faktów tylko dlatego, ze masz urojenia z miłości do balcerowicza.
                            Masz dane to podawaj. Jak nie, to zamilcz.
                            Put up, or shut up.


                        • sierzant_nowak Zeby bolku nie bylo watpliwosci 02.04.06, 01:02
                          to przytocze ci twoje wlasne slowa:

                          Czyli dostał dotacje. Skarb państwa nie korzystał z usługi, tylko dał dotacje na dane badanie, matołku.
                          Jeżeli ministerstwo zamawia ekspertyze, z której bezpośrednio korzysta, to jest to usługa.
                          ------------

                          Tak wiec jezeli - wg. wlasnych kryteriow! - chcesz miec do balcerowicza zarzuty, musisz udowodnic, ze organa panstwowe finansujace badania CASE nie korzystaly z nich.
                          • bolek-i-lolek Re: Zeby bolku nie bylo watpliwosci 02.04.06, 02:17
                            > Tak wiec jezeli - wg. wlasnych kryteriow! - chcesz miec do balcerowicza zarzuty
                            > , musisz udowodnic, ze organa panstwowe finansujace badania CASE nie korzystaly
                            > z nich.

                            Nie, nie muszę udowodnić.
                            Nie ma znaczenia, czy z nich jakos skorzystały, jeżeli nie była to umowa o usługę. Jęzli nie była, to jest to dotacja. O dotacji artykuł powyższy mówi.
                            Weź ty sie za logikę i podstawy prawa.
                            To ty musisz udowodnić swoja negacje faktów przytoczonych w artykule.
    • alistair-p Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 31.03.06, 00:48
      Balcerowicz jest przynajmniej autentycznym profesorem .
      • biedronka24 nadzwyczajnym 31.03.06, 01:06
        skoro nawet nie odpowiada na pytania dziennikarzy tylko publikuje wlasne odezwy
        w medium GieWu.


        Profesor ekonomii wydajacy arbitralne wyroki w sprawach polityki i
        dziennikartwa. Boki zrywac. I jego milosnik Tusk- ktory jednak chyba nie uwaza
        go za profesora bo jak wiemy - jest najgorzej wyksztalcony- (nie wiem jednak czy
        na swiecie czy w tylko w Europie) - hi, hi....

        Teatrzyk zielona Tuska :))))))
    • palnick Toksyczny profesor Balcerowicz. 31.03.06, 14:02
      Balcerowicz jak Wałęsa - musi odejść

      "Tak jak minął czas aktywnej obecności Wałęsy w polskiej polityce, tak mija
      czas Balcerowicza w kształtowaniu polskiej ekonomii"

      Maciej Strzembosz* 30-03-2006 , ostatnia aktualizacja 30-03-2006 19:35

      Balcerowicz to marka światowa, podobnie jak Wałęsa. Niech więc obaj pełnią
      funkcję ambasadorów Polski w świecie, uznawszy wreszcie, że bycie prorokiem we
      własnym kraju to etat kadencyjny i przemijający bezpowrotnie


      Z coraz większym zdumieniem obserwuję zachowanie Leszka Balcerowicza.
      Wyrzucając Cezarego Mecha z Komisji Nadzoru Bankowego, szedł na zaplanowane
      starcie. Gdyby tak nie było, poinformowałby o swoich zamiarach Zytę Gilowską.
      Co więcej, prezes NBP, ujawniając istnienie notatki ABW, błahej, pośpiesznej i
      w istocie ośmieszającej służby, przekazał opinii publicznej w Polsce i
      obserwatorom zagranicznym alarmującą, acz fałszywą informację, że służby
      specjalne nowego rządu bezpośrednio ingerują w działalność nadzoru bankowego.

      Wymuszone ujawnienie treści notatki przez premiera pokazało jednak, że ABW nie
      gra, a jeśli gra, to nie na serio, bo nie ma kompetencji. Ale szkodliwa dla
      Polski informacja poszła w świat, i to z ust "samego" Balcerowicza. A przecież,
      by sprawie ukręcić łeb, wystarczyłaby pięciominutowa rozmowa telefoniczna
      prezesa z premierem.

      Zapominając, jaka jest rola szefa NBP, Balcerowicz wcielił się w lidera
      opozycji wygłaszającego polityczne przemówienie. Wreszcie w oświadczeniu
      opublikowanym przez "Gazetę" 25 marca - po powołaniu komisji śledczej -
      ewidentnie stawia się ponad Konstytucją RP, domagając się niezależności
      absolutnej przypominającej niezależność prezydenta II RP w konstytucji
      kwietniowej, który odpowiadał jedynie przed Bogiem i historią.

      Jednak zgodnie z konstytucją najwyższą władzą w RP jest ciągle nie Leszek
      Balcerowicz, lecz Naród. Art. 4 stwierdza: "Władza zwierzchnia w
      Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich
      przedstawicieli lub bezpośrednio". Zaś w art. 10, w którym wymienione są
      najważniejsze organy władzy, jakoś zapomniano umieścić szefa NBP, zarówno jako
      organ, jak i osobiście Leszka Balcerowicza.

      I zgodnie z konstytucją to Sejm uchwala ustawy, w tym te określające zakres
      niezależności prezesa NBP. I Sejm ma pełne prawo (choć inna sprawa, jak i kiedy
      z tego prawa korzysta) powołać komisję śledczą do badania, jak jakaś ważna
      ustawa sprawuje się w rzeczywistości. Ba, jeśli planuje jakiekolwiek zmiany w
      takich ustawach, to powinien najpierw przebadać, jak wygląda praktyka
      funkcjonowania NBP na podstawie starej ustawy.

      A jednak to Leszek Balcerowicz odtrąbił wykluczenie Polski z cywilizowanego
      świata, a uraza osobista ewidentnie przesłania mu wszystko, w tym interes
      państwa i złotego, który rzekomo chroni. Tym tylko daje się wytłumaczyć jego
      histeryczną reakcję, bo trudno mi uwierzyć, że prawdziwym powodem jest strach
      przed efektami pracy komisji.

      Tak czy inaczej powody zachowania Leszka Balcerowicza nie usprawiedliwiają
      faktu, że jego zachowanie jest szkodliwe dla wartości, których obrona jest
      oficjalnie powodem jego zdumiewającej aktywności w ostatnich tygodniach.
      Oficjalnie, bo to dzięki Balcerowiczowi moje mizerne oszczędności - w
      przeliczeniu na waluty obce - w ostatnich tygodniach stały się jeszcze bardziej
      mizerne. "Gazeta" zazwyczaj z chęcią pokazuje siłę złotego skorelowaną z
      wydarzeniami politycznymi. Ciekaw jestem niezmiernie diagramu pokazującego los
      złotego w połączeniu z czterema działaniami Balcerowicza wspomnianymi na
      początku tekstu.

      Wreszcie na koniec: doceniam zasługi Leszka Balcerowicza dla transformacji
      gospodarczej, tego karkołomnego przerobienia na powrót "zupy rybnej w rybę",
      tak jak doceniam zasługi Lecha Wałęsy dla odzyskania niepodległości. Głosowałem
      na Wałęsę w 1990 r., cieszyłem się, gdy Balcerowicz zostawał szefem NBP za
      rządów postkomunistów. Ale przecież jesteśmy 40-milionowym narodem i Leszek
      Balcerowicz nie jest jedynym wykwalifikowanym ekonomistą w Polsce, tak jak Lech
      Wałęsa nie powinien za dawne zasługi oczekiwać taryfy ulgowej.

      Wydaje mi się, że tak jak minął czas aktywnej obecności Wałęsy w polskiej
      polityce, tak mija czas Balcerowicza w kształtowaniu polskiej ekonomii.
      Najlepszym dowodem jest iście wałęsowska retoryka i nadaktywność prezesa NBP w
      ostatnich tygodniach. Balcerowicz to marka światowa, podobnie jak Wałęsa. Niech
      więc obaj pełnią funkcję ambasadorów Polski w świecie, uznawszy wreszcie prawdę
      dość okrutną, lecz oczywistą, że bycie prorokiem we własnym kraju to etat
      kadencyjny i przemijający bezpowrotnie.

      Jestem z natury optymistą, więc sądzę, że skoro o takiej dziejowej
      niesprawiedliwości wiedzą dobrze mężowie stanu w całym cywilizowanym świecie,
      od lady Thatcher po byłych prezydentów USA, to może i Leszkowi Balcerowiczowi
      uda się to zrozumieć i zaakceptować. Bo do rządzenia potrzebne są nie tylko
      kompetencje, ale też społeczne zaufanie. A to może jedyna rzecz, którą od lat -
      nie wnikam, czy słusznie, czy nie - Leszek Balcerowicz pochwalić się nie może.

      * Maciej Strzembosz jest prezesem Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych
      • venus99 Re: Toksyczny profesor Balcerowicz. 31.03.06, 14:10
        Strzembosz - ten się najlepiej zna na bankowości.
        • w11mil pomylilas z historykiem 31.03.06, 14:14
          venus99 napisał:

          > Strzembosz - ten się najlepiej zna na bankowości.
      • biedronka24 dzieki za cytat Palnick 31.03.06, 15:32
        nie jest nam po drodze z wielu powodow - ale cytat dobry.
        • terrazina odpowiadam moim krytykom 31.03.06, 16:58
          mazepa.psend.com/
          • palnick Re: odpowiadam moim krytykom 01.04.06, 18:24
            nie otwiera się.
      • dr.szfajcner W Sejmiee planuja wymiane mikrofonow? 31.03.06, 18:33
        * Maciej Strzembosz jest prezesem Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych
    • dr.szfajcner Korwin-Mikke Prawdomowny 31.03.06, 18:29


      he! he! - dalby se facet luz.
      • humbak Re: Korwin-Mikke Prawdomowny 31.03.06, 18:42
        Kłamać to on chyba nie zwykł.
        • dr.szfajcner Re: Korwin-Mikke Prawdomowny 31.03.06, 18:45
          humbak napisał:

          > Kłamać to on chyba nie zwykł.
          Moze i niezwykl, ale robi to namietnie,
          od wielu lat.
          • snajper55 Re: Korwin-Mikke Prawdomowny 31.03.06, 18:49
            dr.szfajcner napisał:

            > Moze i niezwykl, ale robi to namietnie, od wielu lat.

            Ja sądzę, że już się przyzwyczaił. ;)

            S.
            • lebal ?????? 31.03.06, 18:51
              • snajper55 Skoro robi to namiętnie od lat, to już się pewnie 31.03.06, 19:39
                przyzwyczaił.

                S.
    • frau_blada To co jada w NCz na LB, to historia 31.03.06, 19:42
      To skonczyl sie czas ochronny.
      Wreszcie!
    • bebe255 Wiarygodne źródło:)))))) 31.03.06, 19:46
      • frau_blada Oj bardzo. Lewactwo nie ma takiego organu 31.03.06, 19:49
        prasowego. :)))))
        • bebe255 Re: Oj bardzo. Lewactwo nie ma takiego organu 31.03.06, 19:51
          Ci, ktorzy wierza w te bzdury, musza miec niezle kompleksy, albo maly rozumek.
      • w11mil to nieprawda o dotacjach ministerstwa dla CASE? 31.03.06, 20:01
        • bebe255 To akurat prawda, 31.03.06, 20:15
          ale Balcerowicz nie musial o tym wiedziec, gdyz nie bierze czynnego udzialu w
          dzialalnosci fundacji.
        • snajper55 Dotacja ministerstwa to nie pieniądze z budżetu. 31.03.06, 20:17

          • w11mil co Ty na to Bebe? 31.03.06, 20:18
            • bebe255 Re: co Ty na to Bebe? 31.03.06, 20:24
              Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem.
              • snajper55 Re: co Ty na to Bebe? 31.03.06, 21:32
                bebe255 napisała:

                > Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem.

                Pieniądze (wydatki) z budżetu zapisane są w budżecie planowanym przez rząd a
                potem przyjmowanym parlament. O pieniądzach/wydatkach budżetowych decyduje
                parlament.

                Pieniądze ministerstwa są wydatkami ministerstwa nie zapisanymi w budżecie i
                decyduje o nich dany minister, a nie parlament.

                S.
                • w11mil to tez jest niezłe 31.03.06, 21:34
                  snajper55 napisał:
                  > Pieniądze ministerstwa są wydatkami ministerstwa nie zapisanymi w budżecie
                • bebe255 Re: co Ty na to Bebe? 31.03.06, 21:45
                  Skąd ministerstwo bierze pieniądze na dotacje?
                  • snajper55 Re: co Ty na to Bebe? 01.04.06, 18:34
                    bebe255 napisała:

                    > Skąd ministerstwo bierze pieniądze na dotacje?

                    Ze swojego budżetu, który nie jest budżetem państwa.

                    Tak samo jak nauczycielka. Ona też bierze ze swojego budżetu, który nie jest
                    budżetem szkoły, w której pracuje, choć jej pieniądze stamtąd pochodzą.

                    S.
        • afik42 A prawda, prawda 31.03.06, 20:19
          Jedna z dotacji, tym razem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w 2004 bylo 45.561
          PLN na sfinansowanie projektu badawczego "Polskie doswiadczenia w procesie
          decentralizacji fiskalnej - lekcje dla Moldowy".

          Kazdy moze sobie sam znalezc znacznie wiecej szczegolowych informacji n.t.
          dzialalnosci Fundacji w oficjalnym sprawozdaniu finansowym umieszczonym na ich
          wlasnej stronie internetowej. Zadnych tajemnic.

          Otoz, o czym "zapomniano" w calej tej awanturze to ta drobna rzecz, ze
          wszystkie owe dotacje byly przeznaczone na finansowanie KONKRETNYCH programow
          badawczych. No, teraz kontynuujcie sobie paplanine o nabijaniu kies.
          • w11mil ale dla telewizji profesor mówił co innego? 31.03.06, 20:25
            • bebe255 Re: ale dla telewizji profesor mówił co innego? 31.03.06, 20:26
              Juz Ci odpowiedzialam na to pytanie.
            • afik42 Re: ale dla telewizji profesor mówił co innego? 31.03.06, 21:07
              Byc moze przydaloby sie tu jakies sprostowanie lub wyjasnienie ze strony
              Balcerowicza.

              Faktem pozostaje jednak, ze:

              - udzial srodkow finansowych majacych swe zrodlo w budzecie panstwa stanowi
              zdecydowana mniejszosc przychodow Fundacji (okolo 6-7%)
              - Srodki te sa dotacjami CELOWYMI, czyli przeznaczonymi na finansowanie
              konkretnych tematow badawczych, innymi slowy - nie gina w czarnej dziurze
              ksiegowosci
              - sa to dotacje z pewnoscia "uznaniowe" nie maja charakteru obligatoryjnego
              oraz nie sa wyszczegolnione w oficjalnym budzecie panstwa.

              *
              Teraz, czy to CASE pobiera te pieniadze, czy tez te pieniadze jedynie
              przechodza przez Fundacje a trafiaja do zespolu badawczego prowadzacego
              okreslony temat badawczy?

              Pozwole sobioe przypomniec, ze cala ta awantura zmierza niedwuznacznie do
              wmowienia opinii publicznej, ze Balcerowicz angazuje sie w nader podejrzane i
              nieuczciwe praktyki finansowe wlacznie z czerpaniem z tego osobistych korzysci.
              • w11mil moim zdaniem to nadinterpretacja z Twojej strony 31.03.06, 21:11
                afik42 napisał:
                > cala ta awantura zmierza niedwuznacznie do wmowienia opinii publicznej, ze
                >Balcerowicz angazuje sie w nader podejrzane i nieuczciwe praktyki finansowe

                po prostu chodzi o to ze profesorowi Balcerowiczowi zdarzyło sie w tym
                przypadku mijać z prawdą
                • afik42 Re: moim zdaniem to nadinterpretacja z Twojej str 31.03.06, 21:23
                  Odrobina dobrej woli wydaje mi sie wystarczajaca aby zorientowac sie, ze w
                  postepowaniu Leszka Balcerowicza nie ma zadnej intencji oszustwa czy naduzycia.

                  W swych wypowiedziach mogl minac sie z prawda (tego nie potrafie wykluczyc) ale
                  nie jest wcale oczywiste dlaczego. Nieswiadomosc (bo nie angazuje sie czynnie w
                  dzialalnosc Fundacji), a moze niewiedza krytykow lub nieporozumienie (na
                  przyklad Balcerowicz nie uczestniczy w pracach Rady Fundacji: de facto nie jest
                  jej czlonkiem chociaz technicznie albo formalnie nadal nim jest - ale
                  jest "czlonkiem nieczynnym").

                  Wiekszosc zarzutow, na przyklad w sprawie uczestnictwa Balcerowicza w Radzie
                  Fundacji, daje sie latwo wytlumaczyc:
                  • w11mil Re: moim zdaniem to nadinterpretacja z Twojej str 31.03.06, 21:41
                    afik42 napisał:
                    > Odrobina dobrej woli wydaje mi sie wystarczajaca

                    ale po przeczytaniu tego artykułu czytelnik ma chyba prawo miec wątpliwosci?
                    dlaczego np "Fundacja CASE nie jest jednak gotowa udzielać takich informacji"?
                    • afik42 Czytajac ten! artykul... 31.03.06, 22:04
                      to ja mam przede wszystkim watpliwosci co do uczciwosci intencji oraz
                      poczytalnosci autora tekstu.

                      Interesujace, ze wszystkie sensacyjne fakty "obnazone" przez naszego sledczego
                      reportera, jak sie okazuje, sa napisane czarno na bialym w oficjalnym
                      sprawozdaniu finansowym Fundacji. Innymi slowy, pan Kos(?) nie dokonal zadnego,
                      ale to najmniejszego nawet, odkrycia. To po cholere to wszystko?

                      Czytelnikowi oczywiscie sklonny jestem wybaczyc watpliwosci wzbudzone lektura
                      owych rewelacji. Ale juz nie wyciaganie definitywnych wnioskow jak to czyni tu
                      bolek i lolek. I lepiej byloby wymienic zrodlo informacji na cos bardziej
                      godnego zaufania.
                      • w11mil w artykule wykazano ze Balcerowicz kłamał 31.03.06, 22:07
                        afik42 napisał:
                        > to ja mam przede wszystkim watpliwosci co do uczciwosci intencji oraz
                        > poczytalnosci autora tekstu.

                        nie wnikam w intencje autora - interesuje mnie tylko to czy pisze prawdę
                        moim zdaniem, kwestionowanie świętości Balcerowicza nie świadczy o
                        niepoczytalnosci autora
                        • afik42 Klamstwo to swiadome mowienie nieprawdy 31.03.06, 22:21
                          Niewiadomo jeszcze czy Balcerowicz klamal.
                          Niewiadomo nawet do konca czy "minal sie z prawda".
                          Mogl nie wiedziec, mogl pomylic sie, a moze jest to nieporozumienie wynikajace
                          z niewiedzy autora owego sensacyjnego artykulu, ktory niewatpliwie nie wykazal
                          sie tu szczegolna znajomoscia tematu, a nawet - powiedzialbym, ze - wykazal sie
                          wlasnie szczegolna NIEZNAJOMOSCIA tematu.


              • snajper55 Re: ale dla telewizji profesor mówił co innego? 31.03.06, 21:35
                afik42 napisał:

                > - udzial srodkow finansowych majacych swe zrodlo w budzecie panstwa stanowi
                > zdecydowana mniejszosc przychodow Fundacji (okolo 6-7%)

                Wszystkie pieniądze mają swe źródło w PWPW. Czy wszystkie pieniądze są w ten
                sposób wydatkami PWPW ?

                Pieniądze nauczycielki też mają swe źródło w budżecie. Czy jej wydatki są
                wydatkami budżetowymi a jej darowizna dla jakiejś fundacji jest darowizną
                budżetową ?

                S.
    • smok5 Koleś z numerem 6165 prawdzie się nie kłania 31.03.06, 20:20
      prawda go nie trafia - jest prawdoodporny. Kolor maskujący przed prawdą to różowy.
      • frau_blada Re: Koleś z numerem 6165 prawdzie się nie kłania 31.03.06, 21:07
        :))))
        Jak zawsze uwaga celna, wlasciwa i tresciwa.
        :)
        • smok5 Coś mało Kochana Bladatwarzy piszesz ostatnio. 31.03.06, 21:36
          A jesteś podobno sławna :). Jak ja Ci zazdroszczę - W SAMEJ Gazecie Polskiej
          -fiu fiu fiu. Ale kiedyś trafię na łamy :))))
    • bolek-i-lolek Balcerowicz chyba nie umie nie kłamać 31.03.06, 21:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38722844&a=38722844
    • lux_et_veritas Tow. Balcerowicz przyznaje :-) 13.06.06, 15:23
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3413026.html?skad=rss
      • t-800 Balcerowicz - łże-elita? 13.06.06, 15:48
        Kaczyński miał rację?
        • demokrata.prl Żeby nam tylko Ziobro nie aresztował autoryteta. 13.06.06, 21:17
          Byłaby rozróba większa od parady gejów.
    • jarnow1 Re: Profesor Kłamca Balcerowicz. 13.06.06, 22:35
      łże jak bura suka ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka