podkurek 03.04.06, 22:23 Najprzód cały Kraków szykował się na fetę w dniu LXXX urodzin, ale w przeddzień był 11 września 2001. A potem umarł fatalnie, w przeddzień pierwszej rocznicy. Może chociaż jutrzejszy pogrzeb będzie na miarę jego geniuszu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyklista Re: Pech Lema 04.04.06, 00:09 Lem od dawna nie pisał dla mas. Był realista więc pewnie nie liczył na tłumy na swoim pogrzebie. Zapal jutro świeczkę, ściągnij z półki dawno nie czytane Bajki Robotów, może wybierz się do księgarni i kup ostatni brakujący tom Lema. To będzie hołd, o jakim JP II mógłby tylko marzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista To nie pech 04.04.06, 00:11 Ta sytuacja, zestawienie zbiegów okoliczności i dat w cudowny sposób charakteryzuje naszą rzeczywistość. Polecam Katar, Lema oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
boog2006 Dziś o 12.00 na krakowskim Salwatorze... 04.04.06, 08:36 Miejmy nadzieję, że już nic innego nie wydarzy się o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
krakoslaw.lem Lem nie był ateistą 04.04.06, 08:50 Wbrew opinii Jerzego Jarzębskiego, zamieszczonej w najnowszym "TP", Stanisław Lem nie był ateistą. Sam nazywał siebie racjonalistycznym agnostykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
boog2006 Re: Lem nie był ateistą 04.04.06, 21:23 A skąd ty to wiesz? Możesz wskazać weryfikowalne źródło? Odpowiedz Link Zgłoś
podkurek Mądra Jola 04.04.06, 22:51 Ty, iza. nie bądź taka mądra jola, czy ja musze czytać te sto stron? Napisz chociaż, gdzie to jest mniej więcej, że w połowie, albo w 3/4 jest ten fragment Odpowiedz Link Zgłoś
oh_ziuta Re: Pech Lema 04.04.06, 21:17 A telewizja TRFAM ani wspomniała o pogrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin A skad ta pewnosc, ze Lem chcialby fet i 04.04.06, 21:38 "fajerwerkow" na swoja czesc ? W zyciu publicznym to oprocz publicystyki Lem uczestniczyl raczej malo. Odpowiedz Link Zgłoś