Dodaj do ulubionych

Coś ważnego

13.04.06, 12:59
Trwa debata na temat mediów w Polsce.
Bardzo interesujaca debata.Zwrociłam uwage na wypowiedz pewnej pani , nie
Polki.(nie zapamietałam nazwiska)Ponieważ jej wypowiedz oddaje to co ja mysle
na temat mediow chcialam w kilku slowach oddac sens tej wypowiedzi:

Zadaniem mediów jest informowanie.Media maja służyć odbiorcom rzetelną
informacją a nie subiektywną oceną poszczególnych dziennikarzy danego tematu
W Polsce trzeba przeczytac kilka gazet aby dotrzec do rzetelnej informacji na
dany temat.Media maja byc wolne , a jedyną kontrolą nad mediami powinien byc
zdrowy rozsądek.Dziennikarze powinny byc informatorami a nie sędziami.

Media mają informować moi drodzy.Odbiorca MA PRAWO sam wyrobic sobie zdanie
na dany temat po otrzymaniu w gazecie czy telewizji informacji.
Obserwuj wątek
    • 3promile Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:00
      Pani zapewne zapatrzona, poniekąd słusznie, we wzorzec BBC. To się nie uda.
      • piaf.e Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:08
        Nie wiem nic na temat tej pani.
        Ja jak czytam jakikolwiek dziennik hiszpanski(bo te czytam
        najczęsciej),znajduje tam rzetelną informacje na temat jakiegos wydarzenia czy
        rzetelne oddanie treści wypowiedzi danego polityka.I o to chodzi.Bo to jakie sa
        gusta polityczne danego dziennikarza komentujacego wydarzenia czy jak on to
        ocenia , mnie nie interesuje.Interesuje mnie informacja a zdanie na dany temat
        wyrabiam sobie sama.
        • 3promile Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:13
          Mnie osobiście komentarz nie przeszkadza, niemniej jednak podstawą rzetelności
          powinno być wyraźne tego komentarza oddzielenie od newsa. A tego brakuje
          wszystkim mediom w Polsce - od lewa do prawa, w związku z czym staram się czytać
          ich jak najwięcej, żeby istotę tego newsa pośród rozlicznych komentarzy wyłowić,
          no może z wyjątkiem wynalazków w rodzaju "Trybuna" czy "Nasz Dziennik" są zbyt
          jaskrawe jak na moje zmęczone oczy ;)
      • 1normalnyczlowiek Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek. 13.04.06, 13:35
        3promile napisał:
        > Pani zapewne zapatrzona, poniekąd słusznie, we wzorzec BBC. To się nie uda.

        ---> To o czym mówiła "tamta" pani i skomentowała piaf.e jest obiektywnie
        słuszne. Jeżeli ktoś reprezentuje inne zdanie lub, co gorsza, inaczej
        "praktykuje", to niech ma odwagę powiedzieć o sobie : Jestem dziennikarzem, ale
        nie jestem wolnym niezależnym dziennikarzem, ponieważ muszę pisać i mówić to co
        mi każą, lub co mi podpowiadają moje określone poglądy polityczne.
        • 3promile Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 13:39
          Przecież napisałem, że wzorzec jest słuszny;)
          Z BBC wyrzucają dziennikarzy na zbity pysk za najmniejszy choćby komentarz
          podczas podawania dowolnych wiadomości. Od tego mają publicystykę. A w Polsce,
          powtarzam, to się nie uda.
          • piaf.e Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 13:52
            Moze sie udać.Ale byłby to pewien proces.I tu nie chodzi o uczciwosc
            dziennikarzy tylko o dobre pojmowanie tego czym jest dziennikarstwo.
            • 3promile Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 13:59
              Jak ma się udać, skoro konkluzja tej konferencji była taka, że media są takie
              jak rynek? Proponujesz rozpie... wszystko? Nie za starzy jesteśmy na rewolucję?
              • piaf.e Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 14:07
                Nie jestem zwolenniczką rewolucji napewno.Raczej podnoszenia poprzeczki,
                stawiania wymagan, wzorowania sie na lepszych od nas.A jedna debata to za mało.
                • 3promile Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 14:14
                  Zgadza się. Sto debat też niczego nie zmieni. Ja jednak nie mogę wyobrazić sobie
                  podnoszenia poprzeczki mediom w oderwaniu od całej przestrzeni dialogu
                  społecznego, wobec której media są, jak stwierdzono w debacie, wtórne, choć z
                  nią sprzężone.
                  • krystian71 Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 14:29
                    w debacie byly rozne glosy, wlasnie miedzyinnymitej starszej pani z PAN-u,gdzie
                    deklarowala,ze to wlasnie media obnizaja poprzeczke calej politycznej otoczki,
                    podajac nie tylko przyklad Olejnik, ale wiekszosci dziennikarzy, ktorzy
                    zaproszonym politykom zadaja pytania nt innych politykow, ich wypowiedzi, a nie
                    merytoryczne ,dotyczace realnych spraw.
                    Przeciez to skarlenie mediow widac golym okiem, tak jak golym okiem bylo widac
                    zadowolenie Morozowskiego po ich wyczynie
                    • piaf.e Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 15:17

                      ...
                      Politycy sa po to aby służyc interesom obywateli.Ktos w debacie użył
                      słowa:administrowac.Nie po to zeby przejmowac kontrole czy narzucac.
                      Zreszta było tam wiele interesujacych wątków...
                    • 3promile Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 15:20
                      "Skarlenie mediów"? A czy to nie jest tak, że popyt kreuje podaż?
                      • 1normalnyczlowiek Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 15:36
                        3promile napisał:
                        > A czy to nie jest tak, że popyt kreuje podaż?

                        ---> No właśnie. Nie jest newsem dobra wiadomość - newsem jest sensacyjna zła
                        wiadomość. Łatwiej sprzedać ze zdjęciem rozebranej niż ubranej dziewczyny.
                        Lepszy biznes jest z informacji przesyconej krwią a nie uśmiechami.

                        Czy nie jest tak, że podaż jest sztucznie kreowana, często na siłę i bez
                        wyobraźni jakie będą konsekwencje na przyszłość i jakie bedą spustoszenia w
                        umysłach?
                • 1normalnyczlowiek Re: Nie trzeba być zapatrzonym-wystarczy rozsądek 13.04.06, 15:28
                  piaf.e napisała:
                  > A jedna debata to za mało.

                  ---> Jeśli np. Gazeta Wyborcza i TVN24 są wolnymi, obiektywnymi i niezależnymi
                  mediami, za jakie się podają, to od dziś będziemy co chwilę słyszeć relacje i
                  komentarze z tej dyskusji o mediach (a przynajmniej tak często, jak często była
                  wcześniej powtarzana np. informacja o słowach J.Kaczyńskiego, który stwierdził,
                  że w Polsce nie ma wolnych mediów).
    • ab_extra Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:04
      W gazetach nie sposób odróżnić newsa od komentarza, w tv każda wiadomość kończy
      się widokiem smutnego pana z mikrofonem na tle czegoś tam, który w trzech
      zdaniach daje wykładnie informacji. Największy szok zaś przeżyłem widząc po raz
      pierwszy serwis informacyjny w tv trwam. Gołe wiadomości bez sladu opinii. Czy
      ktoś widział ostatnio coś podobnego?
      • 3promile Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:09
        "Gołe widomości". Święta racja, powiedziałbym, gdyby nie jeden drobiazg - oprócz
        braku komentarza niemniej ważne jest to, j a k i e to są wiadomości i z
        k t ó r e j wiadomości robi się newsa...
        • no-surprises Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:14
          Oczywiście inne stacje pokazują wszystko, co ważne i newsa robią z n a p r a w d
          ę ważnej wiadomości. Dla kogo ważnej?
          • 3promile Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:19
            Nic takiego nie napisałem. Nie bronię innych mediów, wskazuję tylko na fakt, że
            świętych w tym fachu nie ma, co próbowałeś udowodnić szczerze, choć nieudolnie...
            • no-surprises Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:28
              Nie próbuję Ci niczego udowodnić.
              Wierzę w rzetelność dziennikarską, jestem idealistką.
              • chmplski Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:39
                no-surprises napisała:

                > Nie próbuję Ci niczego udowodnić.
                > Wierzę w rzetelność dziennikarską, jestem idealistką.

                wierzą w nią głownie dziennikarze, i są nawet przekonani, że są zawodem zaufania
                publicznego. ale ludzie juz ta opinie coraz mniej podzielaja.
                • no-surprises Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:44
                  Zgadzam się z Twoim zdaniem. Myślę jednak, że są uczciwi dziennikarze, choć
                  nazwisk tu nie podam, bo do większości znanych zaufania nie mam.

                  PS Idealizm = wiara w to, że istnieje choć jeden sprawiedliwy.
              • 3promile Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:40
                A to przepraszam. Niestety muszę cię zmartwić - z tego się wyrasta.
                ;)
                • no-surprises Nie wyrosnę! 13.04.06, 13:45
                  Za stara jestem ;)
                  • 3promile Re: Nie wyrosnę! 13.04.06, 13:57
                    A to jeszcze raz przepraszam, gratuluję i współczuję, dziwię się i zazdroszczę ;)
      • scoutek Re: Mówisz o czymś, czego nie ma. 13.04.06, 13:10
        ab_extra napisał:

        > Największy szok zaś przeżyłem widząc po raz
        >
        > pierwszy serwis informacyjny w tv trwam. Gołe wiadomości bez sladu opinii.

        widzisz, tu akurat komentarzem jest BRAK pewnych wiadomosci
        a takze podawanie takich, a nie innych wiadomosci w odpowiedni sposob
        sztuka manipulacji na takim poziomie, ze nie widziales gdzie sie konczy
        informacja a zaczyna komentarz
        • krystian71 sprawdz sam 13.04.06, 13:56
          sprawdzilem nie tak dawno i podobnie jak astra przezylem szok.
          Bylo to w czasie, gdy wiadomosci na TVN24 zaczynaly sie i konczyly ptasia grypa.
          W TV Trwam dowiedzialem sie nagle ,ze ruskie prowadza z chinczykami rozmowy o
          rurze, a druga delegacja wizytuje iranskie instalacje.
          I ani slowa komentarza CZY TO DOBRZE CZY TO ZLE.
          W polskich normach cos niebywalego
    • bryt.bryt Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:10
      piaf.e napisała:

      > Trwa debata na temat mediów w Polsce.
      > Bardzo interesujaca debata.Zwrociłam uwage na wypowiedz pewnej pani , nie
      > Polki.(nie zapamietałam nazwiska)Ponieważ jej wypowiedz oddaje to co ja mysle
      > na temat mediow chcialam w kilku slowach oddac sens tej wypowiedzi:
      >
      > Zadaniem mediów jest informowanie.Media maja służyć odbiorcom rzetelną
      > informacją a nie subiektywną oceną poszczególnych dziennikarzy danego tematu
      > W Polsce trzeba przeczytac kilka gazet aby dotrzec do rzetelnej informacji na
      > dany temat.Media maja byc wolne , a jedyną kontrolą nad mediami powinien byc
      > zdrowy rozsądek.Dziennikarze powinny byc informatorami a nie sędziami.
      >
      > Media mają informować moi drodzy.Odbiorca MA PRAWO sam wyrobic sobie zdanie
      > na dany temat po otrzymaniu w gazecie czy telewizji informacji.

      Jakosnie chce mi sie wierzyc, ze gdzies indziej media sa obiektywne na tyle,
      zeby nie trzeba bylo robic prasowki, zeby dowiedziec sie jak dana sprawa wyglada
      z roznych punktow widzenia.
    • no-surprises Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:12
      To, co dziś dyskredytuję przeważającą większość dziennikarzy, to nieoddzielanie
      informacji od komentarza. A może onie nie wiedzą, że nakazują to reguły
      rzemiosła i uczciwość wobec czytelników?
      I gdy czytam: jeśli wierzyć zapowiedziom rzadu/ opozycji , to już wiem, ile
      warta ta "informacja" :(
    • chmplski Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:15
      nie ma golych faktow, bez oceny. sam wybór faktów, co jest wazne a co nie jest,
      jest pokierowane oceną. istota manipulacji nie polega na tym, że komentatorzy
      będą swoje opinie narzucać, ale przedewszystkim na tym ze zadecydują co wogóle
      jest przedmiotem opinii.
    • haen1950 Re: Coś ważnego 13.04.06, 13:23
      Dyskusja była interesująca. Media są takie, jak ich rynek. Polityczny,
      finansowy, tabloidy, pornografia etc. Media najpierw kreują polityków a potem
      ci zaczynają kreować media, żeby im pomogły utrzymać się przy władzy. Takie
      sobie sprzężenie zwrotne.

      A ja życzę wszystkim, nie tylko wierzącym, Wesołych Świąt i przyjemnego
      weekendu.
    • krystian71 upadek demokracji 13.04.06, 14:05
      bez obwijanie w bawelne i belkotu Zakowskiego nt trojpolowki Monteskiusza
      polega przeciez na tym, ze tamte wladze bezposrednio lub posrednio pochodza z
      wybory, ta czwarta z bieformalnych ukladow i wielkiego kapitalu.
      Jeslijuz tak jest, badz tak musie byc, to nie nalezy zamykac na to oczu, a to
      szczerze potwierdzic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka