Dodaj do ulubionych

Znaleźli antysemityzm w modlitwach

14.04.06, 12:28
"Polska Rada Chrześcijan i Żydów chce zmian w polskiej wersji wielkopiątkowej
modlitwy, którą odmawia sięw polskich kościołach. Apeluje też o
niewykonywanie słynnej pieśni „Ludu, mój ludu”."

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=84739

Puknijcie się w głowę. Niedługo nie będzie się można w ucho podrapać bez
oskarżeń o antysemityzm.
Obserwuj wątek
    • indris Nie tyle w modlitwie... 14.04.06, 12:40
      ...co w polskim tłumaczeniu. A to się zdarza. Nawet św Hieronim popełnił błąd w
      tłumaczeniu Starego Testamentu w wyniku czego Mojżesza Micha Anioł przedstawił
      z rogami. Takie rzeczy się po prostu poprawia bez problemu.
      Ale czepianie się znanej pieśni to niedorzeczność. Podobny przekaz można
      znaleźć w Dziejach Apostolskich, w kazaniu św. Piotra (tez zresztą Żyda).
      • homosovieticus Skad czerpiesz, Indrisie, wiedzę na ten temat? 14.04.06, 13:59
        indris napisał:
        Nawet św Hieronim popełnił błąd w
        >
        > tłumaczeniu Starego Testamentu w wyniku czego Mojżesza Micha Anioł
        przedstawił
        > z rogami. Takie rzeczy się po prostu poprawia bez problemu.
        > Ale czepianie się znanej pieśni to niedorzeczność. Podobny przekaz można
        > znaleźć w Dziejach Apostolskich, w kazaniu św. Piotra (tez zresztą Żyda).


        "Rogi" u Mojżesza nie są żadnym błędem interpretacyjnym ani sw. Hieronima, ani
        Michała Anioła.To po prostu alegoria mająca podkreslić zmieniona twarz proroka
        powracajacego ze spotkania z Bogiem.
        • indris Od ks. prof. Kudasiewicza 14.04.06, 15:19
          Napisał on kilka popularnych książek na temat biblistyki, wydanych w latach 80.
          Podawał nawet konkretne słowo, które św. Hieronim źle przetłumaczył. A podał to
          przy okazji polemiki z Kosidowskim, który też wytknął ten błąd Wulgacie, ale
          nie dodał, że nowsze tłumaczenia katolickie go usunęły.
          • homosovieticus Wyjaśnienie w Bibli Tysiaclecia wyd IV i "błąd" 14.04.06, 15:53
            Interesujacy nas fragment z rozdziału 34-tego Ksiegi Wyjścia :

            "27 Pan rzekł do Mojżesza: «Zapisz sobie te słowa, gdyż na podstawie tych słów
            zawarłem przymierze z tobą i z Izraelem». 28 I był tam [Mojżesz] u Pana
            czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i nie jadł chleba, i nie pił wody. I
            napisał na tablicach słowa przymierza - Dziesięć Słów.
            29 Gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku,
            nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała* na skutek rozmowy z Panem.
            30 Gdy Aaron i Izraelici zobaczyli Mojżesza z dala i ujrzeli, że skóra na jego
            twarzy promienieje, bali się zbliżyć do niego...."

            34,29 Promieniowanie twarzy Mojżesza jest wyrażone słowem hebrajskim qaran,
            które poza znaczeniem "promienieć" ma także znaczenie "wypuszczać rogi" (Ps 69
            [68],32), stąd Wlg ma cornuta; dosł.: "rogata". Michał Anioł uwiecznił to w
            swojej słynnej rzeźbie.

      • mantysa Re: Nie tyle w modlitwie... 18.04.06, 10:52
        "czepianie się znanej pieśni to niedorzeczność"...
        tzn. czepiać się można ewentualnie pieśni zupełnie NIEZNANYCH.
    • karlin Nie znaleźli, ale go propagują /nt 14.04.06, 12:43
    • lux_veritatis Re: Znaleźli antysemityzm w modlitwach 14.04.06, 13:03
      Rebe Czajkowski, rebe Krzemiński... Jakżeby inaczej. Czy prof. Bartoszewski,
      członek honorowy PRChiŻ, także żyruje paranoję tych oszołomów?
    • homosovieticus pogłębiona wiedza o antysemityźmie. 14.04.06, 13:09
      O znaczeniu słów - antysemita , semita , antysemityzm , syjonizm ...



      Antysemita , antysemici , antysemityzm .....

      Jednym z takich pojęć które pragnelibysmy głębiej naświetlić jest antysemityzm -
      to słowo działa na wielu w sposób elektryzujący, lub wrecz paralizujacy -
      jedni omijają go szerokim łukiem inni pławią się nim z lubością - ale co to tak
      naprawdę znaczy ?

      Czy można mówić ze jesteśmy narodem antysemickim?

      Większość posługujących się tym słowem nie wie tak naprawdę jakie ono ma
      znacznie. Co to wiec jest ?

      Skąd sie to słowo wzięło - cóż to w koncu jest ten semityzm ? Kto to jest
      semita? Często pojawia sie to określenie gdy tematyka dotyczny konfliktu
      palestynskiego i opowiadania sie za racjami jednej ze stron.


      Semita - antysemita ? % antysemitów wsród semitów ...



      Żydzi i Arabowie...

      Historycznie - jak podają encyklopedie - Semici to ludność zamieszkująca od
      starożytności Azję Zachodnią, należąca do semickiej grupy językowej, której
      nazwa pochodzi od biblijnego Sema, syna Noego. Języki semickie dzielą się na 3
      grupy - wschodnią (język akadyjski), północno-zachodnią (m.in. języki:
      kananejskie, aramejskie, fenicki, hebrajski) i południowo-zachodnią (języki
      arabskie i etiopskie).

      Więc również Arabowie są Semitami i stanowią większość populacji, a na dodatek
      są liczniejsi od Żydów i ci ostatni nie stanowią nawet 10% Semitów (nie każdy
      Zyd to semita - pewna część Zydow stanowia ludzie co przeszli na Judaizm).

      Jeśli wiec założymy ze, antysemitą jest wróg wiekszosci Semitów to wnioski mogą
      być nader ciekawe - wrogowie Żydów nie moga byc antysemitami, bo są wrogami
      kilku % Semitów a zatem największymi antysemitami są Żydzi - odwieczni i
      smiertelni wrogowie Arabow.


      Syjonizm, syjonista ....

      Dlaczego i po co to wszystko ? Aby nie pojawiło się słowo antysyjonizm.

      Syjonizm został potępiony przez ONZ jako przejaw rasizmu i dyskryminacji wiec
      antysyjonizm tak jak antyfaszyzm czy antykomunizm nie brzmia tak negatywnie jak
      antysemitzm, totalna głupota jest określanie ludzi ujmujących sie za Arabami-
      semitami jako antysemitow... takze okreslanie tak ludzi którzy nic do Arabów
      nie maja.


      Anty ...

      Często też pojawia się pogląd że antysemita to ktoś kogo nie lubią Żydzi – i tu
      jest chyba też ziarnko prawdy.
      Są postawy antyżydowskie , antyjudaistyczne czy antysyjonistyczne w
      społeczności światowej – tak jak antypolskie , antysłowiańskie , antykatolickie
      czy antyeuropejskie – natomiast pojęcie antysemitym jest sztuczną łatką
      wykorzystywaną czasem do nie do końca czystych interesów oraz wrzucaniem do
      jednogo wora ksenofobi czy troski o eksterminowany naród palestyński (semicki
      również).


      Sprawdz w encyklopediach znaczenia slow : semci , semicki , antysemityzm ,
      syjonizm ... anty-

      Czasem cos w dziwny sposób ewaluuje... szczególnie ta definicja szybko rozrasta
      sie ...


      Więc cóż to jest przejaw antysemityzmu? ...Co to jest antysemityzm?

      Wlasciwie rozumiany winien byc niechecia, a moze nawet nienawiscia to
      wszystkich narodow semickich, to znaczy niechec lub nienawisc do 90% narodow
      arabskich w tym takze Palestynczykow i 10% zydow, a to zydzi sa od wiekow
      smiertelnymi wrogami arabow i to zydzi gardza i nienawidza wszystkich gojow,
      wszystkich, ktorzy nie sa zydami, wa wiec: wszystkich arabow, wszystkich
      katolikow, wszystkich chrzescijan, wszystkich muzulmanow, wszystkich itd. tak
      wiec to zydzi sa najwiekszymi antysemitami, rasistami i faszystami na ziemi od
      zarania dziejow.

      w dzisiejszych czasach powszechnego falszu i zaklamywania faktow i prawd
      historycznych, przejaw antysemityzmu to postawa wprost heroiczna w stosunku do
      wscieklej, zacieklej i nienawistnej zydopropagandy, falszu, szczucia, zaklaman
      i dezinformacji.
      wiecej:
      www.polonica.net/Antysemityzm.htm
      • janbezziemi Homosovieticus - my nie analfabeci! 14.04.06, 13:25
        homosovieticus, robisz jak propaganda ministra III Rzeszy i wklejasz to samo do
        roznych watkow. Nie traktuj internautow jak analfabetow.
        • homosovieticus własnie dlatego,że umiecie czytać wklejam i piszę 14.04.06, 13:47
          janbezziemi napisał:

          > homosovieticus, robisz jak propaganda ministra III Rzeszy i wklejasz to samo
          do
          >
          > roznych watkow. Nie traktuj internautow jak analfabetow.


          To, że umiecie czytać nie oznacza, że posiadacie obszerną i róznorodną wiedze o
          poruszanych, w naszych rozmowach, niełatwych przeciez zagadnieniach.
          Wklejam teksty (wiedzę lub tylko jej ujęcie) inne od wiedzy,która była i jest
          rozpowszechniane w szkołach i mediach.Nie widzę w takiej metodzie niczego
          niegodziwego. A nawet wprost przeciwnie, poniewaz staram się wklejac teksty
          uznane przez autorytety za wartosciowe.Mogą one TYLKO poszerzyc wiedzę kazdego
          z nas ku ogólnemu pożytkowi.
    • dokowski Zacytuję dla jasności 14.04.06, 13:12
      "Kościół naucza, że Żydzi są nadal narodem wybranym. – Bóg nie żałuje swoich
      wyborów. Nie jest tak, że najpierw Żydów wybrał, a potem ich przeklął i
      odrzucił – wyjaśnia ks. profesor. – Nigdzie poza Polską tego błędu nie ma"

      Dlaczego polski KK upiera się przy tym błędnym twierdzeniu? Dlaczego autor
      wątku odwraca kota ogonem? Przecież błąd jest oczywisty i sprawa jest
      oczywista. Czy polski KK uważa się za antysemicką sektę, odrzucają nauki
      Kościoła?
      • kropek_oxford Polski KK poprawi ten blad w nastepnym wydaniu 14.04.06, 13:16
        Mszalu. To tylko na tym forum popiskuja lefebrysci od ojczulka Rydzyka:)))
        • r3003 Re: Polski KK poprawi ten blad w nastepnym wydani 14.04.06, 13:54
          A kiedy wy poprawicie swoje błędy np. z Talmudu, polegające na obelżywym
          odnoszeniu się do Jezusa, jego matki oraz chrześcijaństwa. Według waszych pism
          jesteśmy gojami. Poczytaj sobie człowieku "Żydowskie dzieje i religia" prof
          Izraela Szahaka, to dokładnie dowiesz się co macie zmienić w swoich pismach.
          • alex.4 Re: Polski KK poprawi ten blad w nastepnym wydani 14.04.06, 14:08
            Zmian w maszle nie odnosi się do zmiany tekstu pisma swietego, tylko
            poprawienia błędnego tłumaczenia na język polski. To dotychczaowa wersja
            modlitwy zawiera błąd.
          • dokowski W Talmudzie nie ma błędów, tam jest jasno i w ... 18.04.06, 09:44
            r3003 napisał:

            > błędy np. z Talmudu, polegające na obelżywym odnoszeniu się do Jezusa

            ... pełni intencjonalnie wielokrotnie okazana pogarda dla gojów i nienawiść do
            chrześcijan.
        • homosovieticus Wybranie przez Boga 14.04.06, 14:07
          WYBRANIE PRZEZ BOGA
          Jak to rozumieć, proszę Księdza, że jakiś naród został przez Boga wybrany
          szczególnie? Kiedy ojciec lub matka kocha jedno ze swoich dzieci bardziej niż
          inne, nikt nie powie, że to jest w porządku. Zresztą taka tendencyjność w
          miłości nie wychodzi na dobre ani temu dziecku, ani nikomu. Skoro Pan Bóg
          wybrał sobie jakiś naród, to znaczy, że bardziej go kocha, a jeśli bardziej
          kocha jednych, to znaczy, że innych kocha mniej. Nie mówiąc o tym, że
          świadomość wybraństwa może pobudzać wybranych do pychy i wywyższania się ponad
          innych, a z kolei trudno się dziwić, że tych innych tamto poczucie wybraństwa
          będzie drażnić. Takie, a może jeszcze inne opory budzi we mnie nauka o narodzie
          wybranym. Czasem przychodzą myśli, że poczucie wybraństwa przez Boga bierze się
          z infantylnego uważania się za pępek świata i w miarę duchowego dojrzewania
          powinno być przezwyciężane. Nie chcę jednak grzeszyć pychą, a wiem przecież, że
          nauka o narodzie wybranym ma swoje źródła w Piśmie Świętym....

          cd:
          Autor J. Salijjest naukowcem, profesorem posiada tytuł dr habilitowanego
          www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/nadzieja/wybranstwo.html
      • homosovieticus Kościół Powszechny naucza o narodzie wybranym 14.04.06, 13:24

        Benedykt XVI
        Psalm 123 — Bóg nadzieją narodu
        Audiencja generalna, 15 czerwca 2005



        Drodzy Bracia i Siostry!

        Niestety, ucierpieliście z powodu deszczu. Miejmy nadzieję, że teraz pogoda się
        poprawi.

        1. Jezus bardzo jasno stwierdza w Ewangelii, że oko jest pełnym wyrazu symbolem
        naszego głębokiego «ja»; jest zwierciadłem duszy (por. Mt 6, 22--23). A
        odczytany przed chwilą Psalm 123 [122] osnuty jest wokół krzyżujących się
        spojrzeń: wierny wznosi oczy ku Panu, czeka na Bożą odpowiedź, aby odnaleźć w
        niej przejaw miłości, napotkać Jego życzliwe spojrzenie. Również i my nieśmiało
        podnosimy wzrok i czekamy na przejaw życzliwości Pana.

        W Psałterzu nierzadko mowa jest o spojrzeniu Najwyższego, który «na synów
        ludzkich (...) spogląda z nieba, by zobaczyć rozumnego, który szuka Boga» (Ps
        14 [13], 2). W wysłuchanym przez nas tekście Psalmista posługuje się obrazem
        sługi i służebnicy patrzących na swego pana w oczekiwaniu na decyzję, która
        przyniesie im wolność.

        Choć kontekstem owej sceny jest świat starożytny i jego system społeczny, myśl
        jest jasna i znacząca: ten obraz z życia starożytnego Wschodu ma być pochwałą
        oddania ubogiego, nadziei uciskanego oraz otwartości sprawiedliwego wobec Pana.

        2. Modlący się człowiek oczekuje na poruszenie się Bożych rąk, ponieważ będą
        one działać według sprawiedliwości, by unicestwić zło. Dlatego, jak mówi
        Psałterz, modlący się człowiek często kieruje pełen nadziei wzrok na
        Pana: «Oczy moje są zawsze zwrócone ku Panu, bo On uwalnia moje nogi z sidła»
        (Ps 25 [24], 15) i «osłabły mi oczy od wypatrywania mego Boga» (Ps 69 [68], 4).

        W Psalmie 123 [122] błagalny głos wiernego łączy się z głosami całej wspólnoty:
        pierwszą osobę liczby pojedynczej — «wznoszę oczy» — zastępuje liczba mnoga —
        «oczy nasze» oraz «zmiłuj się nad nami» (por. ww. 1-3). Psalm wyraża nadzieję,
        że z otwartych rąk Pańskich spłyną dary sprawiedliwości i wolności.
        Sprawiedliwy oczekuje, że w spojrzeniu Boga objawi się cała Jego czułość i
        dobroć, jak czytamy w starożytnym błogosławieństwie kapłańskim z Księgi
        Liczb: «Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą
        łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem» (Lb 6,
        25-26).

        3. Jak bardzo ważne jest pełne miłości spojrzenie Boże, ukazuje druga część
        Psalmu, której ton nadaje wezwanie: «Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie»
        (Ps 123 [122], 3). Stanowi ono nawiązanie do ostatnich słów pierwszej części,
        która mówi o ufnym oczekiwaniu, «aż się zmiłuje nad nami Pan, Bóg nasz» (por.
        w. 2).

        Wierni, doświadczający pogardy i wyszydzani przez zuchwalców, potrzebują, by
        Bóg zmienił ich smutny los. Obrazem, jaki teraz stosuje Psalmista, jest uczucie
        przesytu: «mamy już dosyć pogardy. Ponad miarę nasza dusza jest nasycona
        szyderstwem zarozumialców i pysznych pogardą» (ww. 3-4).

        Tradycyjnej, biblijnej sytości, jaką rodzi obfitość pokarmów i lat życia,
        uważana za znak Bożego błogosławieństwa, przeciwstawiony zostaje nieznośny
        przesyt, jakim jest brzemię nagromadzonych ponad miarę upokorzeń. A dobrze
        wiemy, jak wiele narodów, jak wiele jednostek pada dziś ofiarą szyderstwa, zbyt
        wielkiego szyderstwa korzystających z uciech życia, i pogardy pysznych. Módlmy
        się za nich i pomagajmy tym naszym upokorzonym braciom.

        Dlatego sprawiedliwi złożyli swoją sprawę w rękach Pana, a On nie jest obojętny
        na ich błagalne spojrzenia, nie ignoruje ich i naszych próśb, nie zawiedzie ich
        nadziei.

        4. Na koniec oddajmy głos św. Ambrożemu, wielkiemu arcybiskupowi Mediolanu,
        który w duchu słów Psalmisty wysławia w poetycki sposób dzieło Boże, jakim jest
        dla nas Jezus Zbawiciel: «Chrystus jest dla nas wszystkim. Jeśli pragniesz
        uleczyć ranę, On jest lekarzem; jeśli trawi cię gorączka, On jest źródłem;
        jeśli uginasz się pod ciężarem nieprawości, On jest sprawiedliwością; jeśli
        potrzebujesz pomocy, On jest mocą; jeśli lękasz się śmierci, On jest życiem.
        Jeśli pragniesz nieba, On jest drogą; jeśli uciekasz przed ciemnościami, On
        jest światłem; jeśli szukasz pożywienia, On jest pokarmem» (Dziewictwo, 99; tł.
        na podst. SAEMO, XIV/2, Mediolan--Rzym 1989, s. 81).

        Streszczenie katechezy w języku polskim, odczytane podczas audiencji generalnej:

        Rozważany dzisiaj Psalm wyraża skargę i ból narodu wybranego, przebywającego w
        niewoli babilońskiej. Wypowiada również nadzieję zesłańców, że Bóg wysłucha ich
        błagania, okaże swą sprawiedliwość i obdarzy lud wolnością.

        Całą ufność pokładają w Bogu, gdyż panujący, którzy nie znają Bożej bojaźni, są
        despotyczni, niemoralni, butni, łamią wszelkie prawa i uciskają biednych. Lud
        czuje się wobec nich bezradny, upokorzony ich zarozumiałością, poniżony pychą i
        szyderstwami. Jedyny ratunek i nadzieja pozostają więc w Bogu.

        Dla ludu Nowego Przymierza w chwilach życiowych trudności, upokorzeń, przemocy,
        poniżenia i niesprawiedliwości ostoją, światłem i nadzieją — jak nauczał św.
        Ambroży — jest zawsze Chrystus.

    • r3003 Re: A Talmud i obelgi na Jezusa i Matkę Boską? 14.04.06, 13:46
      Rada powinna się też zająć Talmudem i obelgami pod adresem Jezusa i Matki
      Boskiej.
      • homosovieticus Mam talmud i nie znajduje w nim żadnych obelg 14.04.06, 13:49
        poniewaz Talmud dotyczy Pięcioksiegu.
        • r3003 Re: Mam talmud i nie znajduje w nim żadnych obelg 14.04.06, 14:00
          Żydowski badacz, prof Izrael Szahak w swojej pracy "Żydowskie dzieje i religia"
          (dostępnej w języku polskim) wskazuje konkretne miejsca w Talmudzie i innych
          żydowskich księgach pełne obelg i nienawiści pod adresem chrześcijan, Jezusa,
          itd. Wybacz, ale bardziej wierzę naukowcowi, który dokładnie zna się na tym co
          pisze.
          • alex.4 Re: Mam talmud i nie znajduje w nim żadnych obelg 14.04.06, 14:09
            r3003 nie rozumiesz bardzo prostej rzeczy. Zmiana tekstu modlitwy an język
            Polski nie wynika z zmiany tekstu modlitwy, tylko poprawienia w niej błedu jaki
            się w niej znalazł.
          • homosovieticus prof Izrael Szahak był chemikiem nie talmudysta 14.04.06, 14:23
            Talmud - co zawiera i czego naucza

            Ks. prof. Józef Kruszyński

            Tytul Talmud - co zawiera i czego naucza
            Autor Ks. prof. Józef Kruszyński
            Miejsce wydania Krzeszowice
            Wydano w roku 2001
            ISBN 83-88020-32-3
            Wydawnictwo Dom Wydawniczy "Ostoja"
            Warszawa 1925 r.

            Ks. Józef Kruszyński (1877-1953) - profesor i rektor Katolickiego Uniwersytetu
            Lubelskiego w latach 1925-1933, biblista, jeden z największych znawców
            problematyki żydowskiej w międzywojennej Polsce.

            Jego publikacje z dziedziny żydoznawstwa to m. in.: Żydzi i kwestia żydowska,
            Włocławek 1920; Dążenia żydów w dobie obecnej, Włocławek 1921; Polityka
            żydowska, Włocławek 1921; Żargon żydowski, Włocławek 1921; O narodowy język
            żydów, Włocławek 1921; Żydzi a Polska, Poznań 1921; Religia żydów spólczesnych,
            Włocławek 1923; Rola światowa żydostwa, Włocławek 1923; Dlaczego występuję
            przeciwko żydom?, Kielce 1923; Niebezpieczeństwo żydowskie, Włocławek 1923;
            Antysemityzm, Antyjudaizm, Antygoizm, Włocławek 1924, Żydzi a świat
            chrześcijański, Włocławek 1924; Stanisław Staszic a kwestia żydowska, Lublin
            1925; Talmud co zawiera i co naucza, Lublin 1925.

            www.polonica.net/Talmud_zawiera_naucza.htm
            • r3003 Re: prof Izrael Szahak był chemikiem nie talmudys 14.04.06, 15:22
              To prawda, że prof Szahak był z wykształcenia chemikiem, ale przez dziesiątki
              lat zajmował się Talmudem (i innymi pismami żydowskimi), znał język hebrajski.
              Wybacz, ale dla mnie jest on w tej dziedzinie autorytetem, zresztą nie tylko
              dla mnie, ale dla tak wybitnych naukowców jak Noam Chomsky (też z pochodzenia
              Żyd).
              A co do księdza Kruszyńskiego i wymienianej przez ciebie jego książki, to
              zajrzyj sobie na str.55 (wydawnictwo "Ostoja", 2003) i zobacz co tam pisze o
              traktowaniu chrześcijaństwa, Jezusa i Matki Boskiej przez Talmud - "Nienawiść
              do chrześcijan posiada w Talmudzie bardzo wyraźne oblicze i niczym nie da się
              zaprzeczyć. Chrystus po większej części jest lżony. Bardzo często rabini
              posiłkują się pod adresem Chrystusa Pana nazwą "Taluj". Jest to wyraz obelżywy,
              oznacza to samo, co "wisielec". Nie da się przytoczyć wielu przydomków dawanych
              Maryii Pannie. Aby uniknąć obrazy uszu chrześcijańskich, pomijamy je
              milczeniem. Gdziekolwiek istnieje zwrot o Kościele, o początkach
              chrześcijaństwa, wszędzie przebija się lekceważenie i nienawiść."
              I to by było na tyle. Trzeba wreszcie zaprotestować przeciw takiej ksenofobii i
              nienawiści w pismach żydowskich!!! Niech zajmie się tym rada!!!
              • homosovieticus Trudne to sprawy i wymagają wielkiego taktu 14.04.06, 15:36
                Masz rację ,że u Prof. Kruszyńskiego znajduja się takie obelzywe fragmenty
                Talmudu. Nie zmienia to faktu ,ze w Talmudzie ,który posiadam nie znajduje
                niczego podobnego.Teraz wiem,że widocznie zostały pominięte.

                Z drugiej strony, po lekturze Starego Testamentu można zrozumieć religijnych
                Żydów, że chrzescijaństwo było dla nich kompletnie nie do przyjecia.I.M.
                Bocheński uwazał ze najbardziej niereligijny Żyd jest "większym człowiekiem
                wiary" niż najbardziej wierzacy chrzescijanin. Pamietajmy,że Chrzescijaństwo
                rozwineło sie głównie wśród "nieŻydów" chociaz krzewione było przez Żyda
                św.Pawła Z Tarsu.
                • maaac Re: Trudne to sprawy i wymagają wielkiego taktu 14.04.06, 15:43
                  > Pamietajmy,że Chrzescijaństwo
                  > rozwineło sie głównie wśród "nieŻydów" chociaz krzewione było przez Żyda
                  > św.Pawła Z Tarsu.
                  Nie wynika to z prostej statystyki że Pamietajmy,że Chrzescijaństwo
                  > rozwineło sie głównie wśród "nieŻydów" chociaz krzewione było przez Żyda
                  > św.Pawła Z Tarsu.
                  Nie wynika to z prostej statystyki że "NieŻydów" było poprostu więcej?
                  Zaś odkąd chrześcijaństwo stało się religią "panującą" trudno już mówić o tym,
                  że chrześcijaństwo się rozwijało bo "chrzescijaninem" mógł zostać nawet poganin
                  czy ateista. Zobacz ile tak naprawde jest w Polsce ludzi wierzących - w pełni
                  akceptujacych naukę Kościoła, nie traktujacych Szatana jako alegorii itp.
          • jola_iza Re: Mam talmud i nie znajduje w nim żadnych obelg 14.04.06, 14:23
            "Chodzi tu o pracę "Żydowskie dzieje i religia: Żydzi i goje - XXX wieków
            historii&qCzy to możliwe, by książka napisana z pozycji zdecydowanie
            antynacjonalistycznych i antyreligijnych, kolportowana była przez endeckie
            księgarnie? Tak - gdy rzecz dotyczy Żydów. uot;. Napisał ją Izrael Szahak - Żyd
            z Izraela, emerytowany profesor chemii, zagorzały przeciwnik judaizmu i
            syjonizmu (które krytykuje z pozycji lewicowo-liberalnych). Przeczytałem jego
            dzieło z ogromnym zaciekawieniem, pozostawiło mnie ono jednak z mieszanymi
            uczuciami. To mniej więcej coś takiego, jak historia Polski napisana przez
            Urbana. Oprócz zdrowego krytycyzmu i śmiałego rewidowania mitów znajdujemy tu
            przesadę i tendencyjność. Z żydowskiej historii, religii i kultury wybierane są
            tylko czarne karty, które mają służyć ilustracji założonej tezy."

            Autorytet równy Urbanowi :))
          • maaac Lipa nie profesor hehehehe 14.04.06, 14:28
            > Żydowski badacz, prof Izrael Szahak w swojej pracy "Żydowskie dzieje i
            religia"
            >
            > (dostępnej w języku polskim) wskazuje konkretne miejsca w Talmudzie i innych
            > żydowskich księgach pełne obelg i nienawiści pod adresem chrześcijan, Jezusa,
            > itd. Wybacz, ale bardziej wierzę naukowcowi, który dokładnie zna się na tym
            co
            > pisze.
            Zna się? Naukowiec?
            en.wikipedia.org/wiki/Israel_Shahak
            Shahak served in the Israel Defense Forces (IDF) after graduating from high
            school. After completing service with the IDF, he attended Hebrew University
            where he received his doctorate in chemistry. In 1961, he left Israel for the
            United States to study as a postdoctoral student at Stanford University. He
            returned two years later to become a teacher and researcher in chemistry at
            Hebrew University, where he remained until his retirement in 1990. He published
            many scientific papers, mostly on organic fluorine compounds.

            Wybacz ale jego prace chemiczne z przyjemnością bym poczytał, ale w zakresie
            historii, kulturoznawstwa to jest taki sam ignorant jak każdy z nas :).
            • lux_veritatis Re: Lipa nie profesor hehehehe 14.04.06, 14:59
              > Wybacz ale jego prace chemiczne z przyjemnością bym poczytał, ale w zakresie
              > historii, kulturoznawstwa to jest taki sam ignorant jak każdy z nas :).

              A od kiedy to wyuczona profesja wyklucza rzetelność badań w innych dziedzinach?
              • maaac Re: Lipa nie profesor hehehehe 14.04.06, 15:19
                Nie wyklucza ale i nie potwierdza.
                Za to jeżeli ktoś się podpiera tytułem profesorskim z innej dziedziny niż się
                jego wypowiedź dotyczy od razu jest to sygnał alarmowy, że jest "specjalistą".
                Np taki St. Lem sobie lek. med. nie pisywał przy nazwisku autora.

                Można co prawda domniemywać, że dobry specjalista w jednej dziedzinie będzie
                znał się ogólnie na metodologii prowadzenia badań więc i da sobie radę w innej.
                Jednak mozna mieć tylko takie domniemania - chemia jest nauka ścisłą, czytając
                publikację nie zastanawiam się co autor miał na mysli, ja to wiem. Język
                stosowany w publikacjach musi być jednoznaczny, stały jest tez sposób pisania
                takich publikacji. W ten sposób mogę znając tylko pojedyńcze słowa odszukac
                potrzebne mi informacje w publikacji chemicznej w języku, którego nie znam.
                Nauki humanistyczne bardziej opieraja się na przypuszczeniach, wrażeniach,
                łaczeniach różnych informacji w jakąś hipotezę - to zupełnie inna działka.
                Chemik nie musi sobie dać z tym rady.
                • lux_veritatis Re: Lipa nie profesor hehehehe 14.04.06, 17:04
                  maaac napisał:

                  > Nie wyklucza ale i nie potwierdza.

                  Otóż to - widzę, że to rozumiesz. Przeto nie można nikogo skreślać na starcie:

                  > Wybacz ale jego prace chemiczne z przyjemnością bym poczytał, ale w zakresie
                  > historii, kulturoznawstwa to jest taki sam ignorant jak każdy z nas :).
                  • maaac Re: Lipa nie profesor hehehehe 14.04.06, 17:33
                    Chyba nie doczytałeś do końca....
        • lux_veritatis Re: Mam talmud i nie znajduje w nim żadnych obelg 14.04.06, 14:57
          To akurat prawda. Tradycyjny judaizm jest religią w wielu nakazach
          szowinistyczną, w pierwotnych wersjach Talmudu wiele było cytatów literalnie
          antygojowskich, a samego Chrystusa uważano za odszczepieńca i "bastarda".
          Dopiero współczesna egzegeza złagodziła ten wydźwięk, choć niektóre nurty
          judaizmu dalej posługują się starszymi wersjami i odczytuję je dosłownie.
    • yoginx Ja też apeluję!!! 14.04.06, 14:13
      przypominacz napisał:

      > "Polska Rada Chrześcijan i Żydów chce zmian w polskiej wersji wielkopiątkowej
      > modlitwy, którą odmawia sięw polskich kościołach. Apeluje też o
      > niewykonywanie słynnej pieśni „Ludu, mój ludu”."
      >
      Niewykonywanie pieśni to za mało.
      Proponuję żeby w ogóle przestać nazywać Żydów - Żydami.
      Uważam że nazwa ta ma to bardzo negatywny antysemicki wydźwięk i każdy któremu
      leży na sercu dobro ludzkości i dalsze pojednanie powinien się przyłączyć do
      mojego apelu.

      A Tuwima i Michalkiewicza za "judajczyków" - ukrzyżować!!!
      • alex.4 Re: Ja też apeluję!!! 14.04.06, 14:38
        W modlitwie w jej poslkim tłumaczeniu jest błąd. Upieranie sie przy starej
        wersji jest absurdem
    • lux_veritatis Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:08
      innych łowców nienawistników A.D. 2016 ;-)

      nnk.art.pl/gonzales/rroarr_666.gif
      • alex.4 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:15
        luks proszę pouczyć się trochę - jak wyglądał rzymski proces. Wtedy pan
        zrozumie, że pełnią włądzę nad jezusem miał Piłat i to on wydał wyrok. Nikt
        tego wyroku narzucić mu nie mógł. Jak były protesty przeciw decyzji namiestnika
        to z łatwością mógł on uzyc legionistów - w Judei to była dosyć normalna
        praktyka, a to co wiemy o Piłacie pokazuje, że nie miał on skrupułów przed
        masakrowaniem tłumu.
        • mak67 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:26
          I tu się mylisz to przedstawiciele władz Żydowskich okarżyli Jezusa a Piłat
          musiał wydać wyrok zgodnie z obowiazujacym prawem.
          • alex.4 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:33
            Nie masz pojęcia o rzymskiech procedurach karnych. Wedle nich namiestnik
            prowincji nie musiał wypełniać woli jakiś nierzymskich obywateli. Prowincje
            były meisjcem obowiązywania pernamentnego stanu wyjątkoqwego - gdzie wola
            namiestnika była najwyższym prawem. Nikt tego prawa namiestnikowi ograniczyć
            nie mógł. Co wiecej sporo jest znanych sytuacji, gdzie anwet wola cesarska nie
            była przez namiestnika respektowana (w drobbnych oczywiście sprawach). Miało to
            miejsce np. w póxnym cesarstwie (gdzie cesarz miał znacznie większe możlwiości
            kontroli posunięć namiestników). Podobnie procesy chrześcijan icgh rózne
            traktowanie w cesarstwie najlepiej pokazuja, że namiestnik pewnych aktów
            prawnych po prostu nie realizował. Kiedy nie wiedział jka sie zachować mógł
            wysłać list do cesarza z zapytaniem jak powinien postapić (tak np. Plinius Mł.
            w sprawie chrześcijan). Piłat był jak każdy namiestnik zobligowany do
            pzrestrzegania spokoju na terenie sobie podległym. To jakich używał sposobów
            aby porządek wprowadzić było tylko jego sprawą. Oczywiście w przypadku
            zastosowania przez namiestnika niewspółmiernych metod do okoliczności mógł
            zostać zdjęty z urzędu (np. Piłat kiedy zmasakrował Samarytan), ale namiestnik
            miał wielką palete mozliwości, których mógł stosować. Nikt poza namiestnikiem
            nie miał prawa do wydania wyroku skazującego na śmierć na terenie prowincji.
            Żadne lokalne włądze nie miały takich mozliwości. To dopiero namiestnik
            rozwazał czy dana osoba zasługuje na śmierć czy też nie i w takiej sytuacji
            wydawał swój włąsny wyrok
            • mak67 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:39
              I tak i nie. Pamoiętaj, że istotną częścią oskarżenia było podawanie sie
              za "króla zydowskiego" a to była zdrada stanu. W tym czasie Tyberiusz skazał by
              Piłata za nie zajecie stanowiska. Zresztą ułaskawienie było możliwe ale to nie
              Piłat decydował tylko Żydzi
              • alex.4 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:52
                Jezus syn Anianaisza też podawał sie za mesjasza. I jakoś nikt nie
                interweniował gdy został on przez namiestnika puszczony. Zapewne gdyby jezus
                trafił przed innego anmiestnika jego los byłby zupełnie inny.
                Żydzi w żaden sposób nie decydowali. Aparat przemocy znajdował się tylkow
                rekach rzymian. I Rzymianie tej zasady strzegli jak oka
        • maaac Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:30
          :)
          > Nikt tego wyroku narzucić mu nie mógł.

          To nie tak dokładnie. Piłat miał swoje sprawy na sumieniu - został
          zaszantażowany by wydać taki wyrok jaki wydał mimo świadomości jego
          niesprawiedliwości. Gdyby był człowiekiem uczciwym mógł by się postawić - a tak
          ówczesna Liga Rodzin Judaistycznych mogła straszyć go donosem do Cezara.
          Zresztą ubiczowaniem Piłat próbował Jezusa ratować - myślał że będzie to kara
          wystarczająca do skruszenia serc mieszkańców Jerozolimy. Tak się jednak nie
          stało. Jezus poprostu zawiódł ich nadzieje - miał być wybawcom narodu,
          a "okazał się" jeszcze jednym "prorokiem".
          (Tu mała dygresja polityczna - czy słyszycie też "krzyki" tych, którzy zostali
          zawiedzeni tym co się stało w 89? Mieli nadzieję na cud - a tu figa. Reagują
          dokładnie tak jak motłoch w Jerozolimie - zamiast zrozumienia wybuch
          nienawiści. 2tyś lat za nami, a człowiek - hehe - ciagle taki sam.)
          • alex.4 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:38
            Namiestnik decydował kto będzie arcykapłanem - to on decydował kto bedzie
            piastował ten urząd a nie miejsowa żydowska ludność. Nikt namiestnika nie mógł
            zmusić do wydania wyroku. Zreszta jeden z namiestników kiedy stanał przed nim
            oskarżony o bluxnierstwo (głosił że jest mesjaszem) to namiestnik owego Jezusa
            syna Ananiasza nakazał ubiczować a potem zwolnić jako niepoczytalnego. Gdyby
            Piłat chciał uwolnić Jezusa mógł postapić podobnie. tego jednak nie uczynił.
            Dlaczego? Bo tylko on decydował jakie bedą wyroki, a gdyby ktos próbował
            zagrozić jego włądzy to mógłby poznać smak rzymskiego miecza
            Oczywiscie czasami namiestnik ulakł się tłumu. Dotyczyło to jednak zupełnie
            nieporównywalnej sytuacji. Jedno jest oczywiste. Żydzi nie byli dla Piłata
            równoprawnym partnerem w politycznych grach. To Piłat miał w swoim reku
            wszystkie karty
            • maaac Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 14.04.06, 15:56
              :) taaaaaak? A jeśli mieli dowody na np. okradanie Cezara z podatków? Wyobraź
              sobie efekt takiego donosu bezpośrednio do Rzymu? Co by sobie mógł Piłat z ta
              całą władzą zrobić? Na co mu karne legiony skoro z centrali idzie rozkaz
              odwołania i aresztowania?
              Siła "teczek" jest ogromna o ile zgromadzone haki są niepodważalne i mozna je
              przedstawić odpowiedniej osobie.

              "I odtąd Piłat starał się go wypuścić. Lecz żydzi wołali, mówiąc: Jeśli tego
              wypuścisz, nie jesteś przyjacielem cesarskim; każdy bowiem, co się czyni
              królem, sprzeciwia się cesarzowi."
              • alex.4 Re: Kto zabił Jezusa? Wersja ks. Czajkowskiego i 18.04.06, 10:56
                okradanie z podatków? W Rzymie istniał inny sytem pozyskiwania podatków.
                Zresztą lepkie ręcę anmiestnika nie były niczym niezwykłym. Jeśli nie
                pozyskiwano większości podatków to mieściło się to w ramach systemu:)
                Cesarze dbali tylko o to, aby zbyytnio nie rabować prowincje.
                A co do królów w państwie rzymskim było ich bardzo wielu. Rzymianie sprawowali
                włądzę często przez lokalnych władców.
    • shanti Re: Znaleźli antysemityzm w modlitwach 14.04.06, 15:23
      ks. Czajkowski to jeden z najwiekszych szkodników w polskim Kosciele.

      Tak modlono sie przed II soborem :
      "Módlmy się także za żydów: Niech Bóg i Pan nasz usunie zasłonę z ich serc, aby
      i oni uznali Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

      Módlmy się.
      Klęknijmy.
      Wstańcie.

      Wszechmogący, wieczny Boże, Ty nie odmawiasz Swego miłosierdzia także
      judajczykom, wysłuchaj naszych modlitw za ten zaślepiony lud. Niech zaznawszy
      światła Twej prawdy, którym jest Chrystus, zostanie wybawiony ze swoich
      ciemności. Przez tegoż Pana."
      ----
      Niedługo Ewangelia zostanie zakazana bo sa tam przeciez opisy sadu Piłata (gdzie
      Żydzi wrzeszca" Zabij Go ,zabij, krew Jego na głowy nasze i dzieci nasze")
      czy tez opis Meki Panskiej.
      • mak67 Re: Znaleźli antysemityzm w modlitwach 14.04.06, 15:27
    • asienka32 Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 15:52
      jako kultu incydentu, który od 2000 lat oczernia synów Dawida.
      • mak67 Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 15:54
        I dodatkowo ustalić, że jruzelski i michnik chcieli ratować Jezusa ale im PIS
        nie pozwolił
        • asienka32 Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 15:56
          Dziki ich bohaterskiej postawie ukrzyżowali ttylko Chrystusa a nie wszystkich
          12 apostołów.
          • mak67 Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 15:57
            A judasz był coprawda TW ale jak Maleszka działał w dobrej sprawie
            • asienka32 Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 16:09
              > A judasz był coprawda TW ale jak Maleszka działał w dobrej sprawie

              Pewnie, zresztą częsć apostołów po latach zrozumiała, kto powinien być ich
              bohaterem. A ci co są zacietrzewieni okrzyknięto antysemitami.
      • maaac Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 15:57
        :) a wiesz dlaczego Jezus był w tym dniu w Jerozolimie?
        • asienka32 Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 16:05
          Zapewne chciał ogłosić nadejscie nowego mesjasza, który pojawi się za 2 tysiace
          lat w miejscu zwanym później Toruniem
          • maaac Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 16:29
            Pytam się poważnie. Wiesz?
            • maaac Re: Ja proponuję zlikwidować swięta wielkanocne 14.04.06, 17:34
              Czyli nie wiesz?
    • frank_drebin Po ostatnim "potknieciu" WJC trzeba wicie 14.04.06, 16:07
      rozumicie odwracac kota ogonem i udowadniac ten antysemityzm wyssany z mlekiem
      matki ;)
    • sawa.com Ludu mój ludu jest jedną z najpiękniejszych pieśni 14.04.06, 16:53
      wielkopostnych. I w warstwie tekstowej i w warstwie muzycznej. Ma swój wymiar
      uniwersalny, dla kogoś takiego jak ja.
      Faktem jest że teksty liturgiczne podlegają rygorom kościelnym... i właściwie
      nie powinny być dyskutowane wśród ludu.
      Myślę, że w Radzie Chrześcijan i Żydów są ludzie światli i wiedzą co mówią.
      Nie szukają zwady. Ten komunikat jednak mnie zaskoczył. Nigdy nie odbierałam
      tej pieśni w sposób sugerowany przez Radę. Bliska jest mi bardzo interpretacja
      prof. Wolniewicza: "Jezus nie zwraca się tu wybiórczo do Żydów, ale do nas
      wszystkich."
      • indris Wolniewicz oczywiście nie ma racji... 14.04.06, 18:00
        ...co wynika z tekstu pieśni. Ale tenże tekst czyni wyrzuty "ludowi" z
        określonego czasu i miejsca, bo przecież nie wszyscy mieszkańcy ówczesnej
        Palestyny uczestniczyli w procesie Jezusa.
        • ratatatam Re: Wolniewicz oczywiście nie ma racji... 14.04.06, 18:01
          sluszna uwaga - to jedynie wszyscy polacy uczestniczyli w holokauscie ( jako
          sprawcy rzecz jasna ...) to jedyny taki fakt zbiorowego uczestnictwa jaki zna
          historia ...
    • ratatatam Edelman! Pisz Pan do Papieza! 14.04.06, 17:34
      ze jak nie powykresla tych modlitw to go pan antysemita okrzykniesz!
    • ratatatam udowodnijmy ze niejestesmy antysemitami 14.04.06, 17:42
      np popelniajac zbiorowe harakiri - rozwiazemy za jednym zamachem sprawe
      "restytucji mienia zydowskiego" i zwolnimy lenbensraum dla uciekajacych z
      bliskiego wschodu ubermenschow
    • gniewko_syn_ryba A ta pieśń ? 19.04.06, 17:00
      "Darmo kamień wagi wielkiej Żydzi na grób wtłoczyli,
      Darmo dla pewności wszelkiej zbrojnej straży użyli"

      Czysty antysemityzm wyssany z mlekiem matki... ;)))
    • dokowski Najśmieszniejsze jest jednak to, że to nie ten Bóg 26.04.06, 10:01
      "Kościół naucza, że Żydzi są nadal narodem wybranym. – Bóg nie żałuje swoich
      wyborów"

      A przeciez to bzdura. Chrześcijanie w czasach Konstantyna odrzucili Jehowę,
      boga Żydów, i zaczęli czcić rzymskiego boga zwanego Słońce Niezwyciężone.
      Dlatego zostali ostatecznie uznani przez Żydów za odszczepieńców i
      bałwochwalców, szczególnie że Rzymianie dotychczas prześladowali Żydów i
      chrześcijan. Tak więc to było nie tylko wyparcie się Boga, ale także
      kolaboracja z wrogiem.

      Chrześcijanie nigdy nie powrócili do wiary w Jehowę, wciąż czczą Boga Słońce,
      czego wyrazem jest traktowanie niedzieli jako Dzień Święty. Niedziela jest
      Dniem Słońca, sobota jest Dniem Jehowy.

      Traktowanie Żydów przez chrześcijan jako narodu wybranego jest absurdem, gdyż
      to inny Bóg wybrał sobie Żydów. Bóg chrześcijan jest bogiem Rzymian.

      Inną śmieszną rzeczą jest krytykowanie modlitw antysemickich. Modlitwy Żydów
      (oraz krótsze teksty tzw. błogosławieństwa) zawierają tyle treści
      antychrześcijańskich, tyle przekleństw i życzeń śmierci dla chrzecijan, że
      modlitwy chrześcijan są przy nich niewinne jak niemowlęta.
      • karbat Re: Najśmieszniejsze jest jednak to, że 26.04.06, 11:10
        Dzisiejszych chrzescijan uksztaltowal kapus ,morderca(?) ApOSTOL NAPLETKA
        niejaki Pawel z Tarsu.
        Jezusowi szczeka opadla by do podlogi gdyby slyszal wyglaszane o sobie madrosci
        katechety nieobrzezanych.
      • remekk Re: Najśmieszniejsze jest jednak to, że to nie te 26.04.06, 17:25
        To jakies nowe rewelacje .
        cZY BYŁBYŚ TAK UPRZEJMY UJAWNIC źróła z ajkich korzystałes pisząc o rzekomym
        odrzuceniu Boga pzrze Chrezścijan ?
        • dokowski We dowolną ksiąkę historyczną i poczytaj o czasach 27.04.06, 09:13
          remekk napisał:

          > To jakies nowe rewelacje .
          > cZY BYŁBYŚ TAK UPRZEJMY UJAWNIC źróła z ajkich korzystałes pisząc o rzekomym
          > odrzuceniu Boga pzrze Chrezścijan ?

          Konstantyna Wielkiego i zmianach jakie zaszły w chrześcijaństwie za jego
          panowania - czytałem o tym w wielu książkach i wszyscy historycy są zgodni, że
          Konstantyn kazał chrześcijanom odrzucić szabat i przejść na kult Słońca
          • dokowski Święto Odrodzonego Słońca jest także rzymskie 27.04.06, 09:15
            25 grudnia to święto Słońca które znów zaczyna zwyciężać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka