Gość: **
IP: *.proxy.aol.com
25.12.02, 12:33
Dzierżyński dla Wielkiej Orkiestry
Środa, 25 grudnia 2002 - 12:05 CET (11:05 GMT)
Ponad dwumetrowy pomnik Feliksa Dzierżyńskiego zostanie zlicytowany podczas
XI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Monumentem interesują się
zagraniczni kolekcjonerzy.
"Pomnik będzie można licytować telefonicznie. Cena wywoławcza wyniesie 2 tys.
zł. To mniej niż byłby wart w skupie złomu" - mówi Aneta Chwalba,
przygotowująca finał WOŚP w katowickim ośrodku Telewizji Polskiej.
Odlany z brązu pomnik Dzierżyńskiego - założyciela bolszewickiej służby
bezpieczeństwa - powstał w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych (GZUT).
Swojego patrona zamówiła w 1988 roku szkoła milicyjna w Legionowie.
Rok później niechciany pomnik wrócił do Gliwic. Od kilku lat stał przy muzeum
odlewnictwa GZUT, w towarzystwie m.in. Karola Świerczewskiego i Marcelego
Nowotki.
W sobotę poprzedzającą finał WOŚP pomnik, w asyście czarnych wołg,
przewieziony będzie na katowicki rynek, gdzie przez cały dzień "grać" będzie
Wielka Orkiestra. Licytowany będzie też "bilet" do popularnego
serialu "Święta Wojna" - zwycięzca zagra w jednym z odcinków tej śląsko-
warszawskiej telenoweli.
Pomnik Dzierżyńskiego to kolejna nietypowa rzecz, która trafi na licytację w
ramach śląskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W 2000 roku,
podczas finału w Gliwicach, sprzedano 11- metrową rakietę przeciwlotniczą S-
75M "Wołchow".
Niechciane pomniki tworzą w GZUT "alejkę zasłużonych", jak mówią pracownicy.
Stoi tam m.in. olbrzymi 11-tonowy pomnik żołnierza radzieckiego. W męskim
towarzystwie jest jedna kobieta - Nike z Ostrowca Świętokrzyskiego. W alejce
jest też popiersie gen. Karola Świerczewskiego i Marcelego Nowotki, tablice z
pól bitewnych i czerwona radziecka gwiazda. Pomniki raczej nie są na
sprzedaż, choć interesują się nimi kolekcjonerzy.
sg, pap