agata1120
02.05.06, 05:53
Zastanawiam sie czy nasz Prezydent jest tak glupi, czy jest tak zaslepiony
wladza, ze z robi wszystko aby braciszek wygral nastepne wybory.
Wyczucie chwili Kaczora jest nieslychane; otwarcie popiera frakcje polityczna
(bo RM to nie tylko radiostacja), ktora jest antyniemiecka tuz przed
przyjazdem Papieza-Niemca do Polski. W dodatku Papiez jedzie do Auschwitz,
gdzie zapewne bedzie modlic sie za ofiary Holocaustu, w obliczy tych
wszystkich publikacji Rydzyka cala historia staje sie troche zenujaca.
Nie jest tajemnica, ze Papiez Benedykt jest prozydowski, przyjal zaproszenie
do Izraela i wybiera sie tam w przyszlym roku (wlasnie spotkal sie z
Peresem). Teraz to poparcie dla antysemitow, a jedzie z "pielgrzymka" do
Busha, przeciez w administracji amerykanskiej silny wplyw maja Zydzi, tez
nie tajemnica. Kaczor tak kocha USA a tego nie wie?
Rozpisuje sie juz Rydzyku i jego « przyjazni » z Niemcami Spiegel. Nie
mowiac o fakcie, ze Kaczor rozbija polski kosciol. Zreszta to chyba tylko
umie robic, sklocic wszystkich.