niepoprawnypolitycznie
10.05.06, 00:40
Obejrzałem program Morozowskiego i Sekielskiego. Kiedyś oglądałem z
przyjemnością, ale ostatnio raczej z przyzwyczajenia. Ostatni program
(Senyszyn + prowadzący vs. Cymański) to był już szczyt chamstwa. W
tendencyjności przebili nawet Lisa co nie jest przecież łatwe.
Nie lubię Giertycha, a G. jako minister edukacji to pomyłka, ale to co
wygadywała Senyszyn do spółki z prowadzącymi, to żenada. Publicznie
porównywanie Giertycha do konia i robienie sobie podśmiechujek. I Sekielski
Giertych jaki jest każdy widzi. Jestem zniesmaczony. Cóż takie widocznie
dostali zamówienie.