palnick 17.05.06, 01:15 Andrzej wyluzowany, szczery, błyskotliwy, propaństwowy światowiec. Marysia spięty, zapiekły, prowincjonalny fundamentalista - krętacz. Co warto podkreślić, Morozowski nie dostał w papę :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leszek.sopot Wiosna panie sierżancie? 17.05.06, 01:32 Jakże miło jest palnicowi spoglądac na rumianą twarz polskiego patrioty. I raduje się, że Rokita wygląda jak wygląda. No jasne, krzepa czyni człowieka i budowniczego IV RP. A mi jeden i drugi przypominał małpę. Z tym, że jedna miała banana, a druga się wściekała, że na banan się nie załapała. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Wiosna panie sierżancie? 17.05.06, 01:38 leszek.sopot napisał: > Jakże miło jest palnicowi spoglądac na rumianą twarz polskiego patrioty. I > raduje się, że Rokita wygląda jak wygląda. No jasne, krzepa czyni człowieka i > budowniczego IV RP. > A mi jeden i drugi przypominał małpę. Z tym, że jedna miała banana, a druga się wściekała, że na banan się nie załapała. --------- Nawet gdy obie nie miały banana ta sepleniąca była trudniejsza do strawienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Wiosna panie sierżancie? 17.05.06, 01:43 Może coś w tym jest, bo z głupiej małpy to można się i pośmiać, a od tej plującej zza krat klatki, rzucającej patykami i pokazującej tyłek odchodzi się w ZOO ze wstrętem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Wiosna panie sierżancie? 17.05.06, 01:44 leszek.sopot napisał: > Może coś w tym jest, bo z głupiej małpy to można się i pośmiać, a od tej > plującej zza krat klatki, rzucającej patykami i pokazującej tyłek odchodzi się w ZOO ze wstrętem. ------- :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: Wiosna panie sierżancie? 17.05.06, 12:07 :)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erneste Fatalne "Wiktory" z TVN-u :/ 18.05.06, 16:23 Przede wszystkim - fatalni prowadzący. Co to za dziennikarze, którzy nie potrafią zadać prostych, naturalnie nasuwających się pytań, pozwalający by politycy swobodnie zbaczali z tematu i bawili sie w gierki słowne uciekając od niewygodnych deklaracji i tłumaczeń. Prawda jest taka, że w sztuce prowadzenia dyskusji zarówno Lepper (sic!) jak i Rokita biją na głowę "Wiktorów" z "Teraz my". Myślę, że program byłby stokroć ciekawszy, gdyby prowadzący ograniczyli się do przywitania widzów a dyskusję prowadzili bezpośrednio Lepper z Rokitą. Jesli chodzi o samych bohaterów programu - Lepper jak zwykle pokazał, że może i jest "prostym chłopem" ale potrafi z łatwością wywieźć w pole nieudolne gwiazdki medialne... Na demagogiczne oskarżenia (w rodzaju tych z wystąpienia Tymochowicza) reagował pobłażliwie, od istotnych oskarżeń uciekał w ogólniki, wykorzystywał kazdą okazję by pokazać się jako wyluzowany, pewny siebie polityk, a zarazem - "równy facet". Słowem, wyszedł z rozmowy z dziennikarzami nie tylko "bez szwanku" a jeszcze ze świadomością, że zyskał kolejne punkty polityczne. Nie twierdzę, że zadaniem dziennikarzy jest "niszczyć" polityków ale jednak panowie z "Teraz my" mogli sie trochę bardziej postarać - wymóc na Lepperze trochę więcej konkretów, zarówno jeśli chodzi o jego wizję przyszłości jak i stosunek do przeszłości... Co do Rokity - uderzające jest to, że dziennikarze nie postawili mu jednego prostego pytania, które aż prosiło się zadać (zadał je zresztą wcześniej sam Lepper)... Uznajmy, że zgodnie z tym, co mówił Rokita nie mógł on samodzielnie zrzec się immunitetu, mimo, że chciałby to zrobić bo korzystanie z tego przywileju boleśnie mu doskwiera; w takim razie: czemu nie wystąpił przed głosowaniem w sejmie do kolegów z PO o to, by głosowali za uchyleniem jego immunitetu (przypominam, ze PO głosowało za utrzymaniem immunitetu dla Rokity)??? Rokita zresztą - zgadzam sie w tej kwestii z innymi uczestnikami forum - wypadł fatalnie, niemalże tak jak "Lepper z dawnych lat" (kwestionowanie legalności demokratycznie wyłonionego rządu, zacietrzewienie, zbyt mocne słowa). Być może prowadzący w tej sytuacji uznali, że nie należy kopać leżącego, jednak byli stanowczo zbyt delikatni i właściwie sprawiali wrażenie, jakby bali zadać sie politykowi PO jakiekolwiek trudne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Fatalne "Wiktory" z TVN-u :/ 18.05.06, 18:31 erneste napisał: To z czym zgadzam się bez zastrzeżeń. Poza tym gratuluję lekkosci pióra. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 01:35 Zgadzam sie z toba chyba pierwszy raz.Swiatowiec na twoja i jego wsi miare. Nawet gdy chama w garnitur od Armaniego ubierzesz,to i tak leb bedzie go napie... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 08:24 x2468 napisał: > Zgadzam sie z toba chyba pierwszy raz.Swiatowiec na twoja i jego wsi miare. > Nawet gdy chama w garnitur od Armaniego ubierzesz,to i tak leb bedzie go napie... -------- Z jakiego powodu? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 15:45 palnick napisał: > x2468 napisał: > > > Zgadzam sie z toba chyba pierwszy raz.Swiatowiec na twoja i jego wsi miar > e. > > Nawet gdy chama w garnitur od Armaniego ubierzesz,to i tak leb bedzie go > napie... > -------- > Z jakiego powodu? :-) =========================== Bo nie będzie miał migreny Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 15:53 alistair-p napisał: > palnick napisał: > > > x2468 napisał: > > > Nawet gdy chama w garnitur od Armaniego ubierzesz,to i tak leb bedzie go > > napie... > > -------- > > Z jakiego powodu? :-) > =========================== > Bo nie będzie miał migreny --- Dowcip znam. Pytam o powód :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
entefuhrer Re: propaństwowy światowiec 17.05.06, 01:39 W oczach idiotów - niewątpliwie ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
nie_trawie_glupcow Ciesz sie, palnick: to na 99% nastepny Prezio RP. 17.05.06, 01:41 Z ktorym numerkiem (ta RP) - sam juz nie wiem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Nawiedziło ciebie jakieś widmo? 17.05.06, 01:44 Nie strasz ludzi po nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Ja dalej będę liczył na prof. Zolla 17.05.06, 01:48 a tak w ogóle to staje mi się to wszystko coraz bardziej obojętne... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Ja dalej będę liczył na prof. Zolla 17.05.06, 01:49 leszek.sopot napisał: > a tak w ogóle to staje mi się to wszystko coraz bardziej obojętne... ---------- Zoll to mamałyga a przy Zycie - zwłoki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: "mamałyga" 17.05.06, 01:56 leszek.sopot napisał: > Co to jest? -------- Taka mdła, glutowata kaszka kukurydziana. www.slownik-online.pl/kopalinski/899DA2E6635FB4B7C12565D90047A45C.php Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: "mamałyga" 17.05.06, 02:00 Hmm, ty preferujesz jakieś ostre przyprawy, coś na kształt pieprznego Rokity lub Kurskiego? To pewnie tobie nie podoba się Kaczyński? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: "mamałyga" 17.05.06, 02:03 leszek.sopot napisał: > Hmm, ty preferujesz jakieś ostre przyprawy, coś na kształt pieprznego Rokity > lub Kurskiego? To pewnie tobie nie podoba się Kaczyński? ------- Uważasz, że Jarosław jest mdły? Nie będę pisał co myslę o Tusku bo juz mi się nie chce tracić czasu na tą miernotę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nie_trawie_glupcow Nadzieja to wiadomo czyja matka: bedzie Lepper! 17.05.06, 02:03 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Nadzieja to wiadomo czyja matka: bedzie Leppe 17.05.06, 02:05 nie_trawie_glupcow napisał: Wypucuj kulę, bo szkło przybrudzone :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nie_trawie_glupcow Jeszcze bedziesz plakal, palnick: Lepper. I do 17.05.06, 02:12 tego mianuje sie Prymasem;) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Jeszcze bedziesz plakal, palnick: Lepper. I d 17.05.06, 07:49 nie_trawie_glupcow napisał: > tego mianuje sie Prymasem;) --------- Chyba prymusem? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: I Polska Chlewpospolita Ludowa ;-) 18.05.06, 23:57 Masz rację, działania Rokity do tego wiodą. Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: Ciesz sie, palnick: to na 99% nastepny Prezio 17.05.06, 15:47 nie_trawie_glupcow napisał: > Z ktorym numerkiem (ta RP) - sam juz nie wiem:))) ============================== Musi miec brata bliżniaka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Ciesz sie, palnick: to na 99% nastepny Prezio 19.05.06, 00:37 Prorok jaki, czy co?! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: propaństwowy światowiec 17.05.06, 01:41 entefuhrer napisał: > W oczach idiotów - niewątpliwie ;-> ------ Chcesz zarobić w papę? Odpowiedz Link Zgłoś
entefuhrer Re: Chcesz zarobić w papę? 17.05.06, 01:45 Koronny argument wszystkich "propaństwowych światowców" ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Chcesz zarobić w papę? 17.05.06, 01:46 entefuhrer napisał: > Koronny argument wszystkich "propaństwowych światowców" ;-> -------- Co ty wiesz o światowcach pierdoło? Odpowiedz Link Zgłoś
marga_f Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 01:45 Bo przyszłośc tego kraju zależy od tego czy ktoś sie komuś wydał wyluzowany czy spiety. Coraz "ciekawsze" wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 01:47 marga_f napisała: > Bo przyszłośc tego kraju zależy od tego czy ktoś sie komuś wydał wyluzowany czy spiety. > Coraz "ciekawsze" wątki. --------- Wypowiedź bez związku i niestety bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
marga_f Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 01:51 Adekwatna do treści zawartej w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Lepper gra wyluzowanego, Rokita - jest wrabiany 17.05.06, 02:10 i to dość sprytnie, bo metodą "w dwa ognie". Albo w proces z Wieczerzakiem, albo - w podkładaną przez Leppera świnię, czyli - pomówienia o jakieś konszachty z Wieczerzakiem. Opowiadał o tym z sejmowej mównicy Martyniuk. Na moje oko - Rokita chyba za mniejsze zło uważa proces, który pozwoli mu się w opinii publicznej zdystansować i od Wieczerzaka i od Leppera... Odpowiedz Link Zgłoś
trouble_maker Rokita dziś z tym swoim "ceterum censeo" w sprawie 17.05.06, 02:34 ...Leppera może wydawać się irytujący, ale za jakiś czas może się okazać, że był jedym z niewielu przytomnych, którzy nie dali się nabrać na "przemianę" i "nową twarz" Przewodniczącego... Odpowiedz Link Zgłoś
cozano Re: Rokita dziś z tym swoim "ceterum censeo" w sp 17.05.06, 02:46 Ja tam patrzac na twarzyczke Leppera ciagle ta sama buzke widze, podobnie jak slucham Rokite, to ciagle mi pojecie "demagogia" po glowie sie kolacze. W koncu jednak, jak to palnick zauwazyl, roztrzygajace bedzie to "wyluzowanie" (jak tu sie inaczej czuc, jesli sie z lawy oskarzonych na wicepremiera skacze), "blyskotliwosc" przy najblizszych wyborach. Kto wie, czy przy tych wszystkich manipulacjach politycznych Kaczynskich rzeczywiscie nie bedziemy mieli prezydenta Pana Andrzeja? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Rokita dziś z tym swoim "ceterum censeo" w sp 17.05.06, 08:02 cozano napisał: > Ja tam patrzac na twarzyczke Leppera ciagle ta sama buzke widze, podobnie jak > slucham Rokite, to ciagle mi pojecie "demagogia" po glowie sie kolacze. W koncu jednak, jak to palnick zauwazyl, roztrzygajace bedzie to "wyluzowanie" (jak tu sie inaczej czuc, jesli sie z lawy oskarzonych na wicepremiera skacze), > "blyskotliwosc" przy najblizszych wyborach. Kto wie, czy przy tych wszystkich > manipulacjach politycznych Kaczynskich rzeczywiscie nie bedziemy mieli > prezydenta Pana Andrzeja? --------- Kto wie? Myślę jednak, że to mało prawdopodobne. Polacy chcą widzieć na tym stanowisku, kogoś lepszego od siebie, bardziej wykształconego - wszak to funkcja reprezentacyjna. Ani Andrzej ani Marysia nie mieliby szans, każdy z innej przyczyny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lepper gra wyluzowanego, Rokita - jest wrabia 17.05.06, 07:53 kum.z.antalowki napisał: > i to dość sprytnie, bo metodą "w dwa ognie". Albo w proces z Wieczerzakiem, albo - w podkładaną przez Leppera świnię, czyli - pomówienia o jakieś konszachty z Wieczerzakiem. Opowiadał o tym z sejmowej mównicy Martyniuk. Na moje oko - Rokita chyba za mniejsze zło uważa proces, który pozwoli mu się w opinii publicznej zdystansować i od Wieczerzaka i od Leppera... -------- Martwię się o Twoje oko. Gdyby za mniejsze zło uważał proces mógł stanąć na mównicy z podniesionym czołem i zaapelować do izby o odebranie mu immunitetu (wtedy należało powtórzyć tyrady które wyseplenia o nim od dawna). Na koniec powinien podkreślić, że to sprawa honoru i prosić posłów o przegłosowanie wniosku zgodnie z jego najgłębszym zyczeniem :-) Ale do tego trzeba mieć klasę. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Polska Rzeczpospolita Krasnoludowa:) 17.05.06, 01:56 A kiedy wydacie Brzechwy"Dziela wszystkie"? palnick napisał: > Andrzej wyluzowany, szczery, błyskotliwy, propaństwowy światowiec. > Marysia spięty, zapiekły, prowincjonalny fundamentalista - krętacz. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Polska Rzeczpospolita Krasnoludowa:) 17.05.06, 10:15 Już dawno wydane. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 10:18 palnick napisał: > Andrzej wyluzowany, szczery, błyskotliwy, propaństwowy światowiec. > Marysia spięty, zapiekły, prowincjonalny fundamentalista - krętacz. (...) Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenie, ale tez od zawartosci przyslowiowego oleju w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 18.05.06, 20:07 bryt.bryt napisał: > palnick napisał: > > > Andrzej wyluzowany, szczery, błyskotliwy, propaństwowy światowiec. > > Marysia spięty, zapiekły, prowincjonalny fundamentalista - krętacz. > (...) > > Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenie, ale tez od zawartosci przyslowiowego oleju w glowie. -------- Nie masz go zbyt wiele jeżeli tego nie widziałeś :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rootboy Obejrzalem sobie nagranie tego programu... 17.05.06, 11:24 i mam klka pytan? Która wypowiedź Leppera była dla ciebie błyskotliwa? W którym momencie Rokita kręcił? Czym lepper wczoraj zasłużył sobie na miano propaństwowca? Którą wypowiedzią Rokita zasłużył sobie na miano fundamentalisty? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt moze ja odpowiem ... 17.05.06, 12:03 rootboy napisał: > i mam klka pytan? > > Która wypowiedź Leppera była dla ciebie błyskotliwa? > W którym momencie Rokita kręcił? > Czym lepper wczoraj zasłużył sobie na miano propaństwowca? > Którą wypowiedzią Rokita zasłużył sobie na miano fundamentalisty? Chodzi chyba o to, ze Rokita jest odrobine podobny do Jarka K. sprzed pol roku, tzn. domaga sie, zeby w zyciu publicznym wazne miejsce zajmowaly takie rzeczy jak honor, prawo, uczciwosc, moralnosc, natomiast Lepper podobny jest do Jarka K. obecnie, tzn. jest cynicznym politykierem gotowym na niemal kazdy sojusz i rezygnacje z wlasnych przekonan w imie obsesji lub dla czystego politycznego zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
rootboy Właśnie o to mi chodzi... 17.05.06, 14:14 Twój opis jest jak najbardziej trafny. Natomiast palnick z racji swojej nienawisci do rokity, wypluł mnóstwo epitetów. Chciałem się dowiedzieć, na jakiej podstawie używa niektórych z nich? Nic mnie bardziej nie drażni niż okazywanie negatywnych emocji bez chwili refleksji, czy aby w tym momencie ma się jakikolwiek powód, żeby swoj negatywny stosunek pokazywac.... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Właśnie o to mi chodzi... 17.05.06, 14:16 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41940845&a=41941235 :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rootboy Prosiłem żebyś uzasadnił swoje epitety 17.05.06, 15:09 jakimis cytatami albo opisem zachowania Leppera lub Rokity. NIestety jestes sztandarowym przykładem osoby która onanizuje się obrażaniem innych. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Prosiłem żebyś uzasadnił swoje epitety 17.05.06, 15:29 rootboy napisał: > jakimis cytatami albo opisem zachowania Leppera lub Rokity. NIestety jestes > sztandarowym przykładem osoby która onanizuje się obrażaniem innych. ---------- Sztandar wyprowadzić ! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31397330&a=31397330 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Obejrzalem sobie nagranie tego programu...i ?! 17.05.06, 15:39 Jeżeli masz nagranie tego programu nie mogłeś nie zauważyć, że twój idol, wymuskany, pełen kultury krzyworyj Marysia publicznie nazwał prezydenta kłamcą. To jest poważne oskarżenie głowy panstwa! Jeżeli prezydent nie zareaguje, okaże się być człowiekiem pozbawionym honoru. Jak zareaguje, to będą dopiero jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
rootboy NIestety... 17.05.06, 15:54 albo prezydent kłamał, żeby dosr.. rokicie, albo wykazał się niewiedzą (Jurek wiedział nie powiedział ;) Obydwa przypadki źle świadczą o Lechu. Ma nauczkę aby z osobistymi wycieczkami wybierać się dopiero wtedy gdy ma całkowitą pewność, że nie zaliczy pomyłki. NIestety cierpliwość nie jest cnotą Kaczyńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: NIestety... 17.05.06, 16:00 rootboy napisał: > albo prezydent kłamał, żeby dosr.. rokicie, albo wykazał się niewiedzą (Jurek > wiedział nie powiedział ;) ------- Ale Marysia nie poprosił stanowczo posłów o odebranie mu obrzydliwego immunitetu a mógł, gdyby miał krzynę przyzwoitości. Teraz mówi: Jurek mi zabronił :-) i dalej się za immunitetem chowa. Szmata. Odpowiedz Link Zgłoś
rootboy Mały z ciebie człowiek. Tylko bluzgać potrafisz... 17.05.06, 16:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41975314&a=41977427 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Mały z ciebie człowiek. Tylko bluzgać potrafi 17.05.06, 20:44 Gdzie tu moje bluzgi, twoje owszem są: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41940845&a=41977342 Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 12:24 No, to znowu towarzysz palnick sie popisał:) Nawet lepsze to od towarzyszowego wiekopomnego stwierdzenia, ze prawdziwy patriota to ten ktory popiera chamów i/lub demagogów. ROTFL!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 12:39 palniczku, nie wierzysz chyba w jakąkolwiek przemianę tego rumianego troglodyty z solarium? przecież to tylko cwany koniunkturalista, który i w czasach stalinowskich dałby sobie radę przy korycie. to taka wiejska odmiana kwasuli - dobry jako trybun ludowy, bolszewik, inkwizytor, papież. bez jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego. i nie wierzę ci, że wolisz koalicję kaczek z lepperem niż z platfusami - nie pasuje to do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 19.05.06, 11:58 kozaki_wiesi napisała: > palniczku, nie wierzysz chyba w jakąkolwiek przemianę tego rumianego troglodyty z solarium? przecież to tylko cwany koniunkturalista, który i w czasach stalinowskich dałby sobie radę przy korycie. --------- Czy to nie jest dobra rekomendacja? :-) ------ > i nie wierzę ci, że wolisz koalicję kaczek z lepperem niż z platfusami - nie > pasuje to do ciebie. ------ Wolę. Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww Andrzej jest na krótkiej liście do 17.05.06, 14:23 nagrody Wprost, tak mi się przynajmniej wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Andrzej jest na krótkiej liście do 17.05.06, 14:25 jakeww napisał: > nagrody Wprost, tak mi się przynajmniej wydaje ----- Też tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: Andrzej jest na krótkiej liście do 17.05.06, 15:48 palnick napisał: > jakeww napisał: > > > nagrody Wprost, tak mi się przynajmniej wydaje > ----- > Też tak myślę. ================================= Możliwe,w końcu ten kołchozowy matoł Łukaszenko,idol Andriuszki tez osiągnął bardzo wiele.Naród go kocha nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Andrzej jest na krótkiej liście do 18.05.06, 13:25 alistair-p napisał: > palnick napisał: > > > jakeww napisał: > > > > > nagrody Wprost, tak mi się przynajmniej wydaje > > ----- > > Też tak myślę. > ================================= > Możliwe,w końcu ten kołchozowy matoł Łukaszenko,idol Andriuszki tez osiągnął > bardzo wiele.Naród go kocha nawet. --------- To ostatnie zdanie jest nie do strawienia :( > Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: Dziś w "Teraz my" byli Lepper i Rokita. 17.05.06, 20:47 > Marysia spięty, zapiekły, prowincjonalny fundamentalista - krętacz. Jak ulał pasuje do encyklopedycznej definicji oszołoma. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Choć palnick "wie lepiej", ja zostane przy swoim.. 17.05.06, 21:51 Może się mylę, ale skłania mnie do tego owo „oko”, czyli uważne zapoznanie się z nastepującymi dokumentami sejmowymi: ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/069/40693123.htm ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/093/40932085.htm ks.sejm.gov.pl/proc4/uchwaly/3446_u.htm--- I najnowsze: 17. posiedzenie Sejmu w dniu 11 maja 2006 r. Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Jana Rokity. (...) Poseł Jan Rokita: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tylko parę krótkich uwag na temat tej sprawy, bo pod pewnym względem ma ona charakter precedensowy i śmieszny i tylko dlatego ośmielam się zabierać głos tutaj w charakterze wypełniacza, 10 minut przed przerwą, ten czas i tak pewnie na nic innego już przed przerwą nie zostałby poświęcony. Po pierwsze zatem chcę panu posłowi sprawozdawcy uprzejmie przypomnieć, że istnieje różnica między immunitetem formalnym a immunitetem materialnym. W tej sprawie, zgodnie z ekspertyzami biegłych, nie mogę się zrzec immunitetu, nad czym bardzo boleję. Zawsze w przeszłości zrzekałem się immunitetów w tego typu przypadkach, uczyniłbym to zapewne także w tej sytuacji... Nawiasem mówiąc, to jest przyczynek do tezy o wadliwych rozwiązaniach konstytucyjnych, które teoretycznie mają posła chronić, nie umożliwiając mu zrzeczenia się immunitetu, a faktycznie są sankcją wobec posła, zmuszają do prowadzenia jakiejś debaty nad sprawą i dają okazję do takich niemądrych wypowiedzi, jak ta, o której pan, nie mam tych dowcipów, jakie pan sobie robił na temat mojej osoby przed chwilą, co panu wybaczam. To po pierwsze. Po drugie, sprawa oczywiście ma charakter zabawny, i to jest być może istota problemu, dlatego że wniosek Wieczerzaka i jego adwokatów w istocie rzeczy zmierza w stronę ośmieszenia instytucji parlamentarnej. I to jest ciekawe w tej sprawie w moim przekonaniu. Dlaczego? Bo Wieczerzak razem z adwokatami wymyślili oskarżycielskie perpetuum mobile. Sprawa bowiem idzie, jak państwo wiedzą, może niektórzy, a niektórzy nie, o rzecz, o zdarzenia kryminalne, które miały miejsce publicznie, jak twierdzą adwokaci Wieczerzaka, czyli na posiedzeniu Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich w starym Domu Poselskim, w pokoju nr 301, gdzie mieści się parę czy paręnaście osób. Tam w listopadzie w 2004 r., czyli półtora roku temu, odbywało się posiedzenie na temat tego, że nazwałem Wieczerzaka przestępcą i mam być z tego powodu ukarany. W trakcie tego posiedzenia powiedziałem, że owszem nazwałem Wieczerzaka przestępcą, bo tak uważam, w związku z czym z tego tytułu, że to przyznałem, pojawiło się kolejne oskarżenie z tego powodu i jakby w ten sposób powstał mechanizm perpetuum mobile. Otóż w związku z tym chcę powiedzieć, że ponieważ po raz kolejny potwierdzam, że ta opinia, którą wyraziłem wtedy, zacytuję ją bardzo precyzyjnie, żeby nie skłamać, że zgodnie z aktem oskarżenia, Rokita oświadczył, iż Wieczerzak jest powszechnie uważany w opinii publicznej za jednego z najważniejszych gangsterów w dziejach piętnastolecia. Chciałem potwierdzić tę opinię, że tak jest rzeczywiście, co powoduje zapewne, że jeśli adwokaci pana Wieczerzaka mają tu jakąś swoją agenturę… (Poseł Jadwiga Wiśniewska: Nie muszą mieć, mają stenogram.) …i słuchają mnie w tej chwili, to prawdopodobnie, kontynuując mechanizm perpetuum mobile, mają możliwość wniesienia kolejnego aktu oskarżenia, w efekcie czego, jak można przypuszczać, mniej więcej za półtora roku, bo tyle mija na prace komisji regulaminowej, spotkamy się z Izbą na tej trybunie sejmowej i powiem dokładnie to samo, co mówię dzisiaj, opowiadając o tym bardzo zabawnym mechanizmie, który wymyśliła dwójka prawników z pewnym znanym człowiekiem, powszechnie uważanym w opinii publicznej za jednego z najważniejszych gangsterów. I wszystko byłoby może niewarte opowiadania, gdyby nie to, że po raz pierwszy mamy do czynienia z przypadkiem, kiedy tego typu perpetuum mobile zostało uruchomione i to jest śmieszne, gdyby chodziło o przedszkole, ale to nie jest chyba do końca śmieszne, jeśli chodzi o parlament, bo wyraźnym celem nie jest zrobienie mi krzywdy, tylko ośmieszenie parlamentu. Oto Sejm w porządku dziennym, marszałek, porządek, wszystko tutaj się na serio odbywa, a sprawa jest z gatunku całkowitej groteski. Poddaję państwu ten przypadek pod namysł, bo z punktu widzenia wadliwości instytucji prawnych, jakie funkcjonują w Polsce i wadliwości tej procedury sprawa wydaje się dość oczywista. W zasadzie tyle chciałem powiedzieć, gdyby nie jeszcze może jedna rzecz warta podkreślenia i przypomnienia. Ponieważ to już jest ta druga odsłona sprawy, to perpetuum mobile już zakręciło kółko po raz drugi, to tym, którzy nie pamiętają, chciałbym przypomnieć o pewnym bardzo ciekawym aktualnym kontekście tego pierwszego kółka perpetuum mobile, które miało miejsce półtora roku temu. Otóż wtedy pierwsze oskarżenie pana Wieczerzaka pod moim adresem zostało skonstruowane bardzo wyraźnie po wymianie korespondencji, po dokonaniu uzgodnień w sprawie, że należy przeciwko mnie wszcząć takie postępowanie i wprowadzić wniosek o zniesienie immunitetu, między – to jest bardzo interesujące, przypominam tym, którzy nie pamiętają – osobą powszechnie...... (Poseł Jan Rokita przemawia przy wyłączonym mikrofonie) Wicemarszałek Wojciech Olejniczak: Przepraszam bardzo, ale... Poseł Jan Rokita: Juz kończę. Wicemarszałek Wojciech Olejniczak: Nie, nie, proszę kontynuować, to był błąd techniczny. Poseł Jan Rokita: Już kończę. Były to uzgodnienia między osobą powszechnie uważaną przez opinię publiczną za jednego z najpoważniejszych gangsterów, czyli panem Wieczerzakiem, a wiceprezesem Rady Ministrów Andrzejem Lepperem, który ewidentnie był inspiratorem w całej tej sprawie i organizatorem oskarżenia. A ponieważ udało mi się przedstawić Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich odpowiednią korespondencję między tymi dwoma panami, co by tutaj złego zrobić Rokicie, w związku z tym dowody materialne w tej sprawie znajdują się w sekretariacie i w archiwum komisji. W związku z tym, nie licząc w tak małej sprawie na odpowiedź, chciałbym zadać retoryczne pytanie, co Wysoka Izba o tym sądzi i jakie jest zdanie prezesa Rady Ministrów Kazimierza Marcinkiewicza na temat organizowania tego typu groteskowych, niepoważnych oskarżeń, mających na celu stwarzanie przez wiceprezesa Rady Ministrów komuś kłopotów i konfabulowanie czegoś złego wobec polityka przeciwnego obozu. Kiedy Andrzej Lepper był organizatorem całej tej akcji, był sobie zwykłym posłem, dzisiaj jest wicepremierem. W związku z tym mógłbym oczekiwać jakichś wyjaśnień ze strony prezesa Rady Ministrów, czy akceptuje tego typu politykę i takie zachowania swojego zastępcy. I to jest druga ciekawa okoliczność tej sprawy. Pierwsza to owo perpetuum mobile, które ośmiesza trochę Sejm, a druga to fakt, że za tym perpetuum mobile pośrednio stoi wicepremier Rzeczypospolitej Polskiej, co nie tylko odbiera autorytet tej procedurze sejmowej, ale naraża ją na brak powagi. Mam poczucie dyskomfortu, ale nie z tego powodu, co mnie za to czeka, i nie z tego, że pójdę za to siedzieć, bo mam nadzieję, że nawet w państwie rządzonym przez premiera Andrzeja Leppera mimo wszystko za nazwanie Wieczerzaka Wieczerzakiem się siedzieć nie idzie. (Oklaski) Czuję niesmak z tego powodu, że człowiek, który mi próbuje te groteskowe kłopoty sprawiać, jest dzisiaj wicepremierem rządu Rzeczypospolitej Polskiej. I to pytanie dedykuję sprawozdawcy komisji panu Suskiemu – pan też powinien sobie w swoim sumieniu odpowiedzieć, czy to jest przyjemnie, dobrze, czy czuje się pan komfortowo i moralnie w takiej sytuacji, panie prz Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re:Choć palnick "wie lepiej", ja zostane przy (cd) 17.05.06, 21:56 – pan też powinien sobie w swoim sumieniu odpowiedzieć, czy to jest przyjemnie, dobrze, czy czuje się pan komfortowo i moralnie w takiej sytuacji, panie przewodniczący (to do posła sprawozdawcy Suskiego). Dziękuję. (Oklaski) ---- Sejm wniosek o uchylenie immunitetu odrzucił, Poseł Rokita nie wziął udziału w głosowaniu, (chyba dobrze postąpił zgodnie z zasadą, że osoba osobiście zainteresowana rozstrzygnięciem powinna się wyłączyć z procedury podejmowania decyzji?)... zgodnie z zasadą: „nemo iudex idoneus in propria causa” - nikt nie jest odpowiednim sędzią we własnej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Rokita jednak nie poprosił sejmu o odebranie mu 18.05.06, 00:20 immunitetu. Jest to więc krętacz bez klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki W grudniu 2004 poprosił,odebrali i sprawa wróciła 18.05.06, 00:52 na tym własnie polega Wieczerzakowy patent z "immunitetowym bumerangiem". To jest bez sensu, zeby sejm się na okrągło zajmował tym, że dwóch kolegów sie o coś poróżniło i teraz jeden drugiemu robi koło pióra przy użyciu Leppera. Odnoszę wrażenie, ze Ciebie cieszy, ze mozesz sie dołaczyć do Wieczerzaka i Leppera i dos..rać Rokicie. A ja bym naprawdę wolał, zeby sejm sie zajmował jakimiś poważniejszymi sprawami niż magielnymi pyskówkami. To jest sprawa co najwyżej dla sądu grodzkiego (dawniej "kolegium orzekajacego"). A jeżeli nie lubisz Rokity - to zapewne też masz ku temu bardziej ważki powód niż to, jak się dwa, czy trzy lata temu wyraził o Wieczerzaku. To może warto własnie o tym podyskutować. Chyba, ze ten Wieczerzak to ktos Ci szczególnie bliski i z sentymentalnych powodów lobbujesz za kolesiem... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: W grudniu 2004 poprosił,odebrali i sprawa wró 18.05.06, 01:23 kum.z.antalowki napisał: > A jeżeli nie lubisz Rokity - to zapewne też masz ku temu bardziej ważki powód > niż to, jak się dwa, czy trzy lata temu wyraził o Wieczerzaku. To może warto > własnie o tym podyskutować. Chyba, ze ten Wieczerzak to ktos Ci szczególnie > bliski i z sentymentalnych powodów lobbujesz za kolesiem... --------- Rokita gardłuje o tym, że Lepper jest PRZESTĘPCA bo dwa czy trzy lata temu zadał jakieś pytania w sejmie, był scigany z URZĘDU i został za to skazany (patrz opinia komitetu helsińskiego). Rokita lepiej by zrobił ważąc nieco słowo. Każde słowo wysepleniane krzywymi usteczkami osadzonymi w pysku hipokryty do sześcianu. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Jeśli masz rację, czemu jej dowodzisz bujdą? 18.05.06, 02:04 palnick napisał: > Rokita gardłuje o tym, że Lepper jest PRZESTĘPCA bo dwa czy trzy lata temu > zadał jakieś pytania w sejmie, był scigany z URZĘDU i został za to skazany > (patrz opinia komitetu helsińskiego). Prasa, radio i TV od kilku dni informują, ze Rokita uważa Leppera za przestępcę, i że Lepper nie powinien być wicepremierem nie z powodu - jak piszesz: "zadania pytania w sejmie" tylko dlatego, że: "Rząd, w którym wicepremierem został przestępca, skazany na półtora roku więzienia za napad, pobicie i poniewieranie drugim człowiekiem, to jest rząd, który stracił moralne prawo do decydowania o losach mojej ojczyzny - brzmi przesłanie Rokity. Rokita zapowiedział, że to zdanie będzie powtarzał tak długo, jak długo "ten przestępca będzie w tym rządzie". Jest ono znakiem mojego osobistego, prywatnego sprzeciwu i niezgody na to, aby ludzie władzy poniżali, upokarzali zwykłego człowieka - oświadczył Rokita. Jak wyjaśnił, chodzi o to, iż obecny wicepremier polskiego rządu, napadł na Bogu ducha winnego człowieka, obnażył go, wykręcał mu ręce chłostał rózgami, polewał wodą i ogolił głowę. W 1994 r. Andrzej Lepper został oskarżony o podżeganie do użycia siły wobec zarządcy gospodarstwa ogrodniczego w Kobylnicy Słupskiej. Zwolennicy Leppera wychłostali wtedy zarządcę i ogolili mu głowę. Sąd skazał za to lidera Samoobrony na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata." Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Martwię się o stan twojego umysłu. 18.05.06, 08:31 kum.z.antalowki napisał: > palnick napisał: > > > Rokita gardłuje o tym, że Lepper jest PRZESTĘPCA bo dwa czy trzy lata temu > > zadał jakieś pytania w sejmie, był scigany z URZĘDU i został za to skazany > > (patrz opinia komitetu helsińskiego). > >Prasa, radio i TV od kilku dni informują, ze Rokita uważa Leppera za przestępcę > , i że Lepper nie powinien być wicepremierem nie z powodu - jak piszesz: "zadania pytania w sejmie" tylko dlatego, że: > > "Rząd, w którym wicepremierem został przestępca, skazany na półtora roku > więzienia za napad, pobicie i poniewieranie drugim człowiekiem, to jest rząd, > który stracił moralne prawo do decydowania o losach mojej ojczyzny - brzmi > przesłanie Rokity. > > Rokita zapowiedział, że to zdanie będzie powtarzał tak długo, jak długo "ten > przestępca będzie w tym rządzie". Jest ono znakiem mojego osobistego, > prywatnego sprzeciwu i niezgody na to, aby ludzie władzy poniżali, upokarzali > zwykłego człowieka - oświadczył Rokita. > > Jak wyjaśnił, chodzi o to, iż obecny wicepremier polskiego rządu, napadł na > Bogu ducha winnego człowieka, obnażył go, wykręcał mu ręce chłostał rózgami, > polewał wodą i ogolił głowę. --------- Z zacytowanej wypowiedzi pokurcza i wsiowego demagoga Rokity, wynika, że Lepper napadł losowo wybranego przechodnia, po czym OSOBIŚCIE wykonał wszystkie malowniczo opisane przez kłamcę z Krakowa czynności. TO KŁAMSTWO bo: --------- > W 1994 r. Andrzej Lepper został oskarżony o podżeganie do użycia siły wobec > zarządcy gospodarstwa ogrodniczego w Kobylnicy Słupskiej. Zwolennicy Leppera > wychłostali wtedy zarządcę i ogolili mu głowę. Sąd skazał za to lidera > Samoobrony na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata." -------- Sąd skazał Leppera za to co zwykle - kłapanie paszczęką a nie wykonywanie jakichkolwiek czynności. Rokita jest wyjątkową szują. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Miło mi, że sie troszczysz o moje oko i umysł 18.05.06, 15:42 Może jeszcze umiałbyś mi pomóc na przykre uczucie dysonansu poznawczego. Albowiem mam jeszcze taki francowaty charakter, że jeśli prostak i żul wypowie zdanie oznajmujace: > Rokita jest wyjątkową szują. to nawet nie zwrócę na to uwagi. Ot - gniotło człowieka w mózgu i ulżył sobie jak potrafił. Gdyby go gniotło w bebechu - to by beknął albo pierdnął... Jeśli jednak taki tekst pisze osoba wykształcona i oczytana (czemu daje wyraz w swych innych wypowiedziach)zaczynam się zastanawiać: czemu? I pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Miło mi, że sie troszczysz o moje oko i umysł 18.05.06, 16:07 kum.z.antalowki napisał: > > Rokita jest wyjątkową szują. > zaczynam się zastanawiać: czemu? I pytam. -------- 1. Szuja - Człowiek kłamliwy, niemoralny, lub nieuczciwy, do którego czuje się niechęć, nienawiść, odrazę. 2. Czemu? Prawdopodobnie to skutek specyficznego wychowania przez mamusię i dwie ciocie oraz skłonnosci genetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Mnie ciekawi: czemu TY tak brzydko o nim mówisz 18.05.06, 19:20 I dlaczego TY piszesz o Rokicie z taką wyższością i pogardą: "szuja"?.. Czy uważasz, że jeśli wyrazisz się obelżywie o kimś, czyje poglądy TOBIE sie nie podobają - to w ten sposób uzasadnisz i wywyższysz TWOJE racje? Mnie nie razi samo słowo. Choć należy do powszechnie uważanych za obelżywe. Ja się wychowałem wśród ludzi bardzo porządnych i uczciwych, ale takich, którzy - bez zbytniego zaangażowania emocjonalnego - potrafią zdanie wielokrotnie złożone zbudować z samych wulgaryzmów. Mnie interesuje - dlaczego TY, człowiek wykształcony, uzywasz epitetów zamiast argumentów. I tego dotyczyło moje pytanie: > ...czemu? Nie przyjmuję wyjaśnienia (nawet jesli sfomułowałeś je samokrytycznie, w co watpię): > Czemu? Prawdopodobnie to skutek specyficznego wychowania przez mamusię i dwie > ciocie oraz skłonnosci genetyczne. Ja polityką sie ciekawię w stopniu podobnym, co moja żona rozwiązywaniem krzyżówki przed zasnięciem. Lubię jeśli mi się zgadza pionowe z poziomym. A u Ciebie, palnicku - w jednych postach się zgadza, a w innych nie. A kiedy zapytać "czemu" - kręcisz i robisz się złośliwy. Zresztą nie tylko Ty. Tu, na FK tez widać wyraźny podział na - z jednej strony - propagandzistówi i agitatorów, z drugiej - osoby bez organizacyjnych preferencji, zainteresowane "co jest grane" i próbujace sobie na tej podstawie wyrobic, lub doszlifowac wyrobiony już poglad... Odnosze wrażenie, ze od roku świat polityki staje sie coraz bardziej załgany i wciaga opinię publiczną w jakies gry pozorne. Zamiast sporów ideologicznych, politycznych, społeczno-gospodarczychdyskutuje się o tym co Jarucka powiedziała o Cimoszewiczu, co Kurski powiedział o dziadku Tuska, co Tusk o b-ciach, co Lepper o Mellerze, co Rokita o Lepperze i Wieczerzaku... Ale sa ino pozory życia. Prawdziwe życie nie toczy się w świecie wirtualno-werbalnym, tylko w realu... Mnie, podobnie jak wiele innech osób, interesują relacje zachodzące w świecie rzeczywistym, rzeczywiste programy ugrupowań politycznych (zwłaszcza rządzących)i ich plany na przyszłość. Bo przecież to sa informacje potrzebne do planowania spraw osobistych, zawodowych, edukacji dzieci itp... Juz wiem, ze internauta 'palnick' nie lubi p. Rokity i daje temy wyraz w sposób ekspresyjny. Ale, szczerze mówiac, ta informacja mi na damski ch..j. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Ok. 18.05.06, 19:52 kum.z.antalowki napisał: > > I dlaczego TY piszesz o Rokicie z taką wyższością i pogardą: "szuja"?.. Czy > uważasz, że jeśli wyrazisz się obelżywie o kimś, czyje poglądy TOBIE sie nie > podobają - to w ten sposób uzasadnisz i wywyższysz TWOJE racje? --------- Szuja jest szuja patrz post wyżej. Akurat tu nie chodzi o poglądy a o hipokryzję, brak honoru (właściwie skad miałby go brać?)i tanią demagogię, którą posługuje się ten wieczny lawirant i nieudacznik. --------- > Mnie nie razi samo słowo. Choć należy do powszechnie uważanych za obelżywe. Ja > się wychowałem wśród ludzi bardzo porządnych i uczciwych, ale takich, którzy - > bez zbytniego zaangażowania emocjonalnego - potrafią zdanie wielokrotnie złożone zbudować z samych wulgaryzmów. -------- Takich lubię. -------- > Mnie interesuje - dlaczego TY, człowiek wykształcony, uzywasz epitetów zamiast > argumentów. > I tego dotyczyło moje pytanie: > > ...czemu? --------- Kumie kochany, nie chce mi się już powtarzać wszystkiego co mi u Rokity sprawia przykrość. Bądź uprzejmy i poszukaj w necie. Zapewniam cię, że to nie unik. -------- > > Nie przyjmuję wyjaśnienia (nawet jesli sfomułowałeś je samokrytycznie, w co watpię): > > Czemu? Prawdopodobnie to skutek specyficznego wychowania przez mamusię i > dwie ciocie oraz skłonnosci genetyczne. -------- Kaześ się naucył takich figlików? ------- Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki OK? Od OK to jest tak daleko, że tego OK nie widać 19.05.06, 01:46 Konstruujesz fałszywy obraz klasowej dychotomii. Z jednej stony self made man uosobiany przez Leppera - z drugiej paniczyk Rokita. Ale ten wiochman się self made'uje nie pracą i zdobywaniem wiedzy, tylko dzięki partyjnym (PZPR-owskim)chodom i gminno-PGR-owskim znajomościom bierze w czasie inflacji kredyt tańszy niż stopa inflacyjna i kombinuje, ze sobie pożyje jak panisko na koszt banku - czyli tych "frajerów" co trzymaja tam swoje oszczednosci. Ale nagle rusza balcerowiczowski program antyinflacyjny i się okazuje, że kredyty trzeba spłacać z uwzględnieniem przelicznika urealniajacego. Kończy się lekkie życie partyjnego "układowca". Komornik puka do furtki. Czy "self made man" bierze się za robotę, żeby dobrze wykorzystać wzięty kredyt zarobić na jego spłatę? Ależ skąd! Skrzykuje grupę podobnych sobie cwaniaków i organizują "samoobronę" przed komornikami. Od tego momentu, krok po kroku, zdyma za zadymą robi "tymi okciami" karierę polityczną, a przy okazji, tanio (znów dzięki układom politycznym) kupując postpegeerowskie grunty - on i jego drużyna obrastają w milionowe majątki. Żebym sam nie był "wsiokiem" to może by mnie i jego los wzruszył. Ale widziałem na przełomie lat 80/90 wielu takich PZPR-owskich "rwaczy" z gminnych układów. Mądrzy i pracowici - do czegos doszli. Większość balowała, przepieprzyła czas i pieniądze - i teraz chodzi i opowiada o swojej krzywdzie. Licza na to, że im Lepper załatwi umorzenia (to znaczy spłatę z pieniedzy podatników). Jaka tu "dychotomia" ze studentem z biednej rodziny krakowskich inteligentów, działaczem opozycyjnych ugrupowań, który po studiach "załapał się" na nabór do pierwszej fali tworzacej niekomunistyczną administracje państwową? W tym, że jeden jest byłym urzednikiem PGR-owskim i ma twarde zaplecze społeczne (choc dość mało estetyczne), ale jest mocno ograniczany brakiem wiedzy i kwalifikacji oraz różnymi "smrodami w życiorysie", których się zdążył był nabawić, a drugi - nie ma zaplecza, ale za to miewa błyskotliwe powiedzonka i dość biegle sie porusza w labiryntach władzy? A jakaż to dychotomia? To nie ich wina, że z powodu karykaturalnego kształtu polskiej sceny politycznej znaleźli się w sytuacji zderzenia czołowego. W normalnych warunkach żyliby w symbiozie i tańczyli chocholi taniec jak "miejscowi" i "państwo z miasta" w 'Weselu' Wyspiańskiego. Dychotomia, to moze byc miedzy prawicą PiSowską i LPR a ugrupowaniami postkomunistycznej "lewicy". Pokaż mi palnicku gdzie marginalne partie środowiskowe - takie jak drobnomieszczańscy liberałowie i agraryści plasuja się na przeciwstawnych biegunach? Przeciez to są środowiska (wieś, drobne przetwórstwo, detaliczny handel, turystyka), które w realu nie konkuruja, tylko przeciwnie - najbliżej ze soba współpracują... Ta "dychotomia", o której piszesz - to raczej reliktowa czkawka jeszcze po PRL-u, a może jeszcze dawniejsza - po feudaliźmie (bo w Polsce, tak na dobrą sprawę nigdy nie mieliśmy dominacji wsi farmerskiej (tylko postpańszczyźnianą)ani inteligencji dorobkiewiczowsko-mieszczańskiej (tylko dworsko - post drobnoszlachecką). Co dzieje się ze społeczeństwem, gdy władza daje sygnał i przyzwolenie, że mozna nienawidzić, lżyć, pomawiać, donosić? I zachęca, że warto, że to się opłaca? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: OK? Od OK to jest tak daleko, że tego OK nie 19.05.06, 13:23 Przeczytaj piękny kolejnej błędnej teorii bo przecież takich układów nie ma, nie ma takich podziałów, co to w ogóle za populistyczne zagrania: "Szanowna Komisjo! Panowie Posłowie! Ta sprawa, jak mi się zdaje, ma dwie warstwy. Pierwsza warstwa jest oczywista. Stawiamy sobie pytanie: Czy oczywisty winowajca zostanie osądzony i ukarany, czy też sprawa ta zostanie rozmyta, rozmydlona, utopiona jak wiele innych spraw w naszym kraju? Będę szczery i podzielę się swoim lękiem, że to, co się dotąd dzieje, nie wróży nic dobrego. Mam wrażenie, że pan Lew Rywin znalazł bardzo potężnych obrońców, i spróbuję to uzasadnić. Dziennik "Trybuna", związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, od początku, od publikacji w gazecie dowodził, że pan Lew Rywin jest niewinną ofiarą spisku "Gazety Wyborczej" przeciwko panu premierowi Millerowi. I nawet padały sugestie, że nici tego spisku prowadzą do pewnego pozaparlamentarnego urzędu, którego kadencja się kończy. Co więcej, na łamach "Trybuny" adwokaci o znanych nazwiskach doradzają panu Lwu Rywinowi, by odmawiał zeznań, to znaczy, by zatajał prawdę materialną. Tak czyni dziennik związany ze stronnictwem, które sprawuje władzę. Niech wolno będzie mi zapytać: Dlaczego tej redakcji, redakcji "Trybuny", nie zależy na ujawnieniu całej prawdy o oszustwie, którego ofiarą padł przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, premier rządu Rzeczypospolitej, pan Leszek Miller? Niech wolno mi będzie, wysoka komisjo, zwrócić uwagę na niezrozumiałe dla mnie dziwne działania prokuratury. Tak się składa, że ja z prokuraturą wiele, wiele lat miałem do czynienia i mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że chyba żaden oskarżony nigdy nie miał tak komfortowych warunków, żaden podejrzany, jak pan Lew Rywin. Otóż mamy do czynienia z niezrozumiałym przeciąganiem tej sprawy, z działaniami pozorowanymi. Ja wczoraj byłem na przesłuchaniu w prokuratorze, ponadtrzygodzinnym. Przez te trzy godziny nie postawiono mi ani jednego pytania, które cokolwiek merytorycznie wnosiłoby do sprawy, o której mówimy. Co więcej, wysoki polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej w wypowiedzi dla prasy uznał, że rozmowa zarejestrowana między mną a Lwem Rywinem była, jak to on określił, rozmową naganną, a nie przestępstwem. Cóż to znaczy? Czy proponowanie łapówki 17,5 mln dolarów za ustawę sejmową w imieniu szefa rządu, który o tym pojęcia nie miał, czy to jest rozmowa naganna? Czy to nie jest wyjątkowo skandaliczna próba korupcyjna? W jakim kraju my właściwie żyjemy? Wybitni przedstawiciele środowiska filmowego zabrali w tej sprawie głos. Jedna z przedstawicielek tego środowiska, osoba znana i szanowana, zapewnia, że Lew Rywin jest człowiekiem uczciwym, bo tych pieniędzy on nie chciał dla siebie. No to dla kogo on je chciał? Niech ta pani mi odpowie na pytanie: Czy uczciwym jest żądanie łapówki dla jakiejkolwiek grupy rządzącej, niezależnie od tego, z jakiego środowiska politycznego się wywodzi? Proszę Szanownej Komisji! Poza wymiarem konkretnym ta sprawa, niech mi wolno będzie powiedzieć, ma wymiar bardziej ogólny. Ta sprawa ujawnia głęboki konflikt, który dzieli Polskę, który dzieli nas, Polaków. Ten podział biegnie pomiędzy Polską ludzi uczciwych a Polską skorumpowaną, Polską łapówek, Polską mętnej, zagmatwanej mafijnej kombinacji. Tak, to są dwie różne Polski. Nie pierwszy raz w naszej historii jesteśmy głęboko podzieleni. Należę do tej generacji i do tej formacji, która świetnie pamiętała podział Polski na, nazwijmy to tak, solidarnościową i PRL-owską. Pamiętam też, jak dzieliła się Polska w stosunku do obrad "okrągłego stołu", gdzie jedni uważali, że wtedy zwycięża zdrowy rozsądek naszego społeczeństwa, a inni w "okrągłym stole" widzieli targowicę i zdradę. Pamiętamy wszyscy, jak się Polska dzieliła wobec kwestii przystąpienia do NATO, czy dzisiaj - do Unii Europejskiej. Niech mi wolno będzie powiedzieć, panowie posłowie, że dziś fundamentalny podział w Polsce to jest podział wedle stosunku do korupcji. I wierzę głęboko, że szanowna komisja spowoduje, że uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy w tej sprawie wygra Polska skorumpowana albo taka, która daje przyzwolenie na korupcję, czy też wygra Polska, która korupcję chce demaskować, demaskuje i będzie demaskować, Polska czystych rąk. To takiej Polski potrzebujemy. Ta sprawa stała się wstrząsem dla opinii publicznej i myślę, że dobrze, że tak się stało. Oznacza to, że polskie społeczeństwo nie jest przeżarte i nie jest zdeprawowane korupcją, że nie godzi się na korupcję, że korupcja nas moralnie porusza i oburza. Dlatego można mieć nadzieję, że ten skandal będzie miał funkcję oczyszczającą. Jedno dla mnie jest pewne, do "Gazety Wyborczej" nigdy nikt już nie przyjdzie z korupcyjną propozycją, bo każdy wie, że skończy tak i że my zachowamy się tak, jak żeśmy się zachowali w tej właśnie sprawie. Bardzo chciałbym, by prokuratura, sąd, oczywiście, przede wszystkim szanowna komisja sejmowa, zdołały ustalić to, czego myśmy ustalić nie zdołali. Czy pan Lew Rywin miał mocodawców i kim oni są? I wreszcie, czy w polskim Sejmie, którego też miałem zaszczyt być fragmentem, byłem posłem, czy w polskim Sejmie można kupić ustawę za łapówkę, co dla pana Lwa Rywina było oczywistością, kiedy przyszedł do mojego gabinetu. Szanowni Panowie Posłowie! Dziś patrzy na nas cała Polska, różna Polska, Polska biedy i upokorzenia, Polska ludzi bezrobotnych i coraz bardziej pozbawionych nadziei. Tylko uczciwość i przejrzystość może tym ludziom przywrócić nadzieję. Pozwólcie, że w tym momencie przez słabość mojego języka sięgnę do języka mistrza i posłużę się cytatem: Szli krzycząc: "Polska! Polska!" - wtem jednego razu / Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu; /Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna, / Szli dalej krzycząc: "Boże! ojczyzna! ojczyzna!" / Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka, / Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?" Właśnie: Jaka Polska? Polska uczciwa." Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki No co ty? Co z tego spamu z lutego 2003 wynika 20.05.06, 02:58 Palnick, wkleiłeś kawałek "swobodnej wypowiedzi" Michnika wygłoszonej ponad trzy lata temu przed komisją d/s tzw "afery Rywina". To juz lepiej było kawałek z Piotra ściegiennego, sprzed 200 lat, że "Ziarno to wy, chłopi. Panowie to plewy". ... W feudaliźmie ten konflikt dominował, a potem był kapitalizm, w którym osią wokól której swiat sie krtecił był konflikt proletariatu z burżuazją, potem był socjalizm i budowa komunizmu, w którym bolszewicka "awangarda światowego proletariatu" scierała się z ciężko harującym proletariatem i "inteligencja pracujacą" (bo burzuazja, "panowie" i zwykłe chłopstwo były już rozstrzelane lub starte w GUŁAGU)... A teraz przyszedł postkomunizm - w którym jedni zostali biedni, a drudzy sie nachapali. Lepper jest przywódcą jednego z odłamów tych którzy się nachapali. Przecież klub poselski "Samoobrony" to prący do władzy klub milionerów... A u palnicka - to bidusie, Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Kumie, Jurek nie wysłał listu do Marysi :-) 18.05.06, 11:15 Marszalek Jurek dzis w TVN zdecydowanie zaprzeczyl, ze to ON doradzal Rokicie,by nie zrzekal sie immunitetu,zdumiony ,ze Rokita powolywal sie na list marszalka Jurka w tej sprawie. Wg wiedzy Jurka, ktora sie podzielil z telewidzami, taki list rzeczywiscie istnieje i rzeczywiscie byl do Rokity wyslany i to nawet przez marszalka, ale MARSZALKA OLEKSEGO, pare lat temu. Marek Jurek ironizowal,ze rokicie cos sie pomylilo, nazwiska i daty nie zauwazyl Swoja opinie za koniecznoscia zniesienia immunitetu, tez jeszcze raz podkreslil, i fakt,ze nikt nie bronil wyjsc Rokicie na mownice i zaapelowac,by Sejm glosowal za zniesieniem immunitetu, zwlaszcza dla tak sztandarowego przeciwnika immunitetu za jakiego posel Rokita uchodzi Co sie dzieje z ta PO, jestem przerazony. Przeciez,gdyby jakiegos innego posla na tak ordynarnym klamstwie przylapano,media nie daly by mu zyc. Marek Jurek wyglosil swoje dementii o 9 rano, zaloze sie,ze zaden nastepny program tego nie powtorzy i na to wlasnie licza te mialkie osobki ,ktorym sie wydaje,ze sa politykami, a w razie klopotow chowaja sie za plecami innych osob. Rokita to śmieszna sepleniąca gnida. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabronił" 18.05.06, 16:01 Słyszałem tez p. Jurka, że to nie on, tylko Oleksy. Wierzę. Ale w czym problem? Czy w ciągu minionych 3 lat prawo sie pod tym wzgledem zmieniło? palnick napisał: > Rokita to śmieszna sepleniąca gnida. Takich śmiesznych facecików, którzy seplenią, źle wymawiaja "r", sapią, ciamkają, "ą" wymawiaja jak "om" - po ostatnich wyborach mamy na szczytach władzy sporą gromadkę Nie pytam już, czy użycie epitetu "gnida" sprawiło Ci tylko radość, czy także ulgę. Mój sąsiad wyraza tym słowem uznanie, moze nawet zachwyt: "ale jeb..na gnida, patrz, k..wa, jak mu przyp..dolił" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 18.05.06, 16:09 kum.z.antalowki napisał: > > Mój sąsiad wyraza tym słowem uznanie, moze nawet zachwyt: "ale jeb..na > gnida, patrz, k..wa, jak mu przyp..dolił" -------- Zalecam zmianę otoczenia, dzielnicy, miasta, kraju - wybór należy do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 18.05.06, 19:31 Mieszkam w domu, który stoi w tym samym miejscu, w którym moi przodkowie żyją od tak dawna, od tylu pokoleń, jak dawno siegaja ksiegi parafialne. Moi sasiedzi - też, choć jedni są mniej wykształceni i bardziej prostolinijni, a drudzy wiedzą kiedy się mówi "ą", a kiedy"ę". Ale - w skalo ludzkie, jestesmy tu "od zawsze". Przetrzymalismy Austriaków, dwie wojny światowe, niepodległość, okupacje, komunę - to przetrzymamy i ten ustrój co jest teraz, a który jest tak gó..any, ze nawet nikt nie wie jaka ma nazwę... palnick napisał: > Zalecam zmianę otoczenia, dzielnicy, miasta, kraju - wybór należy do ciebie. Weź się puknij w głowę Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 18.05.06, 19:54 kum.z.antalowki napisał: > Mieszkam w domu, który stoi w tym samym miejscu, w którym moi przodkowie żyją od tak dawna, od tylu pokoleń, jak dawno siegaja ksiegi parafialne. Moi sasiedzi - też, choć jedni są mniej wykształceni i bardziej prostolinijni, a drudzy wiedzą kiedy się mówi "ą", a kiedy"ę". Ale - w skalo ludzkie, jestesmy tu "od zawsze". Przetrzymalismy Austriaków, dwie wojny światowe, niepodległość, okupacje, komunę - to przetrzymamy i ten ustrój co jest teraz, a który jest tak gó..any, ze nawet nikt nie wie jaka ma nazwę... ------ Dlaczego tak negatywnie oceniasz coś, czego jeszcze nie ma (mam na myśli to co planuje zrobić obecny rząd) ? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 19.05.06, 02:32 palnick napisał: > Dlaczego tak negatywnie oceniasz coś, czego jeszcze nie ma (mam na myśli to co > planuje zrobić obecny rząd) ? Przez kilka miesiecy miałem sygnaturkę, w której prosiłem o informacje bibliograficzną, albo o link do jakiejs ksiązki b-ci kaczyńskich, albo programowego eseju, albo zbioru artykułów - z którego mógłbym sie dowiedzieć o co naszym nowym władcom chodzi, co planują osiagnać i w jaki sposób, jakimi środkami zamierzają to osiagnąć. I co? I psinco! Troche wywiadów, kilka referatów, dwa lub trzy orędzia. Albo sami nie wiedza o co im chodzi, albo wiedzą - ale sie wstydza to otwartym tekstem napisać, żeby ludzi nie wystraszyć, albo, żeby się nie osmieszyć, albo żeby sie nie dostać pod lawine krytyki ze strony fachowców... Coś musi byc na rzeczy, skoro zaporowo zaatakowali "łżeelity", prawników, dziennikarzy i w ogóle "inteligencję", jakby samo to słowo było obelgą... Dlaczego po 7 miesiacach rzadów, nie dojsciu do porozumienia z PO, pakcie stabilizacyjnym, rzadowej koalicji większosciowej nadal kazdy obywatel nie może w ksiegarni kupić porywającej i jednoczacej Polaków do wspólnej z PiSem walki o lepsze jutro Ojczyzny publikacji "Z kim i o co walczymy?", albo "IV Rzeczpospolita naszych nadziei i marzeń"? Jeżeli cały publikowany program sprowadza się do sledztw i ma charakter policyjno-represyjny, a pozytywne hasła mozna streścić "Ja z bratem na czele i jakoś to będzie" - to - sorry, ale czym tu sie zachwycać? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 19.05.06, 10:18 Kumie, nie gorączkuj się. Czas pokaże. Na razie rząd nie popełnia błędów, od zawiązania koalicji będzie mógł zacząc działać pełną parą. Dajmy mu szansę. W gospodarce jest bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Słyszałem wypowiedź R.: "marszałek mi zabroni 19.05.06, 10:23 I jeszcze zobacz co mówi Brzeziński: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42072115 Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki No i zrobili wiosnę, a Belka zostawił jesień 20.05.06, 03:38 Nie chcesz rozmawiać? To sobie pospiewajmy optymistycznie! Jest byczo. W 7 miesięcy kraj dzieki Lepperowi i kaczyńskim wyglada jak nowy! Popatrz na wspaniałe autostrady Na drogi, na ktorych nie znajdziesz wybojów Rosną nowe bloki i nie ma wypadków W czystych szpitalach ludzie umieraja rzadko Mamy ekstra rząd i superprezydenta Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy Ufam im i wiem, że wybrałem swoja przyszłość Za rękę poprowadza mnie do Europy Refren: Jest super Jest super Więc o co ci chodzi Mamy tolerancję wobec innych upodobań Kościół zaciekle broni najbiedniejszych Bogaci są fajni i w miarę uczciwi Policja surowo karze złych przestępców Refren: Jest super Jest super Więc o co ci chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: No i zrobili wiosnę, a Belka zostawił jesień 20.05.06, 07:57 Ten tekst to opis tego, z czym musi walczyć i co musi naprawiać PiS - dajmy im trochę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
sklerotycznylud Lepper to czarny kon polskiej polityki 17.05.06, 22:26 a Marysia konczy kariere. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Lepper to czarny kon polskiej polityki 18.05.06, 09:42 jakoś tak lepperek mówił złodzieje o funflach maryśki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lepper to czarny kon polskiej polityki 18.05.06, 09:45 billy.the.kid napisał: > jakoś tak lepperek mówił złodzieje o funflach maryśki --------- A nieprawda? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Lepper to czarny kon polskiej polityki 18.05.06, 09:53 prawda-najprawdziwsza.niejaki pickorski, olechowski-nieagent.,paru innych. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lepper to czarny kon polskiej polityki 18.05.06, 11:00 billy.the.kid napisał: > prawda-najprawdziwsza.niejaki pickorski, olechowski-nieagent.,paru innych. --------- Dziś POwiaki doliczyły się jedynie 10 upadłych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Czy Peowiaki zdecydują, że Rokita zastąpi Tuska ? 20.05.06, 17:38 Już jutro wybiorą jeden z klejnotów rodowych, czy kogoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś