rekontra
23.05.06, 07:33
Jedno z najlepszych piór felietonisty, jeden z najwnikliwszych obserwatorów,
jeden z najbardziej niezależnych dzienikarzy, zawsze idący pod prąd
zacumował w najmniej odpowiednim momencie do przystani GW
nie zabiera głosu, bo jak zabierać głos gdy jest się współpracownikiem
wyborczej. Czy się wstydzi ?
ps. Czy należy zlustrować dzienikarzy:
Jacek Żakowski
NIE - Do dziennikarzy trzeba mieć zaufanie
Te pomysły to objaw nieufności
Propozycja lustrowania dziennikarzy jest uwłaczająca nie tylko dla naszego
środowiska, ale całego społeczeństwa. Dlaczego nie zaglądać im pod kołdrę?
Nie pytać, czy nie kradną albo nie przerabiają dzieci na macę? - Te pomysły
to objaw ludowej kultury nieufności. Specyfiką kultury europejskiej jest
zasada zaufania - dopóki nie mamy przesłanek, by podejrzewać kogoś o niecne
czyny, to ufamy, że ich nie popełnił.
czy Wierzbicki spotyka na Czerskiej Żakowskiego? musi się ocierać o niego na
korytarzu?