Dodaj do ulubionych

PiS w "pigułce":)

07.06.06, 13:18
www.radio.com.pl/trojka/salon/default.asp?ID=2540
I mój "wybiórczy" skrót:)

"Salon polityczny Trójki

Marek Jurek - gość Jolanty Pieńkowskiej

- Panie marszałku podda Pan jutro pod głosowanie wnioski o swoje odwołanie z
funkcji marszałka i odwołanie Wojciecha Olejniczaka z funkcji wicemarszałka?

- Oczywiście. Miesiąc temu zapowiedziałem wprowadzenie ich do porządku na
jutro i jutro się znajdą. Tak, że oba te wnioski są w porządku - one będą
głosowane.

- A nie uważa Pan, że dość kuriozalną sytuacją jest odwoływanie kogoś, kto
pochwalał, a nie odwoływać tego, kto rażąco naruszał konstytucję, bo tak jest
zapisane w uzasadnieniu tego wniosku, że wniosek o odwołanie Wojciecha
Olejniczaka za to, ze pochwalał rażące naruszenie konstytucji przed Marka
Kotlinowskiego?

- Jeżeli chodzi o moje nastawienie, to ja uważałem, że dobrym eksperymentem
jest podjęcie pracy w prezydium Sejmu w składzie przedstawicieli wszystkich
klubów parlamentarnych. Są pewne trudności, dlatego, że pewne kompetencje,
regulamin deleguje na prezydium i jeżeli ono nie jest złożone proporcjonalnie,
to wymaga to pewnej kultury współpracy, żeby jednak brać pod uwagę to, że nie
reprezentujemy równych głosów.

- Ja rozumiem, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Jak można odwoływać
kogoś, kto pochwala, a nie kogoś, kto rażąco narusza?

- Jako forum uzgodnień było to dobre, więc ja nie jestem zwolennikiem
odwoływania. Uważam, że to, co się stało w styczniu, rzeczywiście było
drastyczne. Fakty były znane, ale do opinii publicznej nie wszystkie wtedy
dotarły. M. in. to, że to, co pokazała telewizja, to była część wydarzeń,
które się zaczęły dużo wcześniej.

- Ja rozumiem, ale dlaczego nie odwołaliście Marka Kotlinowskiego?

- Ja jeszcze nikogo nie odwołałem. I to jest decyzja Izby, a nie moja. Ja nie
jestem zwolennikiem wyklucznia partii z prezydium Sejmu, natomiast, jeżeli
chodzi o argumenty, które mogę przedstawić mojemu klubowi PiS, to one muszą
się zderzyć z pewnymi faktami elementarymi, że jednak inny był punkt wyjścia
do pracy w prezydium Sejmu przedstawiciela LPR i przedstawiciela SLD.

- To znaczy?

- SLD w poprzedniej kadencji nie respektował zasad demokracji.

- No tak, ale wy daliście dobry przykład i Wojciech Olejniczak znalazł się w
prezydium.

- Daliśmy dobry przykład i pytanie w jaki sposób on został wykorzystany. I
niestety dotyczy to również pana marszałka Olejniczaka, który głosował zarówno
na początku kadencji przeciwko wejściu do prezydium Sejmu przedstawiciela PiS,
wtedy chodziło o obecnego prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego i nawet po
dwóch latach, kiedy politycznie było pewne, że przedstawiciel PiS w osobie
Kazimierza Ujazdowskiego zostanie wicemarszałkiem, zostanie włączony do
prezydium, to jeszcze wtedy postkomuniści wykonali taką złośliwą demonstrację,
takie twarde nie, jak nazwa ich organu.

- Czyli tak naprawdę nie chodzi o zachowanie Olejniczaka w trakcie głosowania,
tylko chodzi o rozliczanie jego zachowania w przeszłości?

------------------------------------

- Ale zagłosuje Pan za odwołaniem czy nie?

- Dlatego, że pan Olejniczak przyszedł do prezydium Sejmu z określoną
hipoteką, m. in. tych antydemokratycznych głosowań w poprzedniej kadencji.

- Ja rozumiem, natomiast pytam, jak Pan zagłosuje jutro?

- Zagłosuję w tej sprawie i przedstawię uzasadnienie.

- Ale zagłosuje Pan za odwołaniem czy przeciwko odwołaniu?

- A jeżeli bym nie głosował, bo taka możliwość też jest, to też przedstawię
uzasadnienie.

- To musimy poczekać do jutra, bo nie chce nam Pan powiedzieć jak Pan zagłosuje.

------------------------

- Skoro przy służbach specjalnych jesteśmy. Wczoraj minister sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro zapowiedział tylko częściowe odtajnienie materiałów
dotyczących inwigilacji prawicy. Dziś "Rzeczpospolita" pisze, że robi to
dlatego, że akta śledztwa są niewygodne dla polityków prawicy, zawierają m.
in. informacje o ich sprawach obyczajowych i gospodarczych.

- Tutaj jest tylko interpretacja. Myślę, gdyby te materiały były znane, to
byłyby po prostu jawne w mediach, dlatego, że dla mediów to jest gratka.

- Ale politycy PiS zapowiadali, że te materiały zostaną ujawnione w całości.
Czekamy od początku urzędowania ministra Ziobro na odtajnienie tych
materiałów. I wczoraj dowiedzieliśmy się, że tylko część będzie odtajniona.

- Myślę, że nie mamy żadnych powodów, żeby nie ufać intencjom ministra Ziobry.
To jest człowiek, który żadnych immunitetów partyjnych w stosunku do spraw,
które prowadził nigdy nie stosował, więc jeżeli mówi, że są jakieś względy
tajemnicy śledztwa, które wymagają tego, żeby te dokumenty nie były
przedstawione w całości od razu, to widocznie te względy są.

-------------------------------------------------------
- 34 proc. PO, PiS 26 proc. - takiej różnicy w żadnych sondażach jeszcze nie
było. To jest PBS dla "Gazety Wyborczej". Kiepski prezent po kongresie partii?

- I tak, i nie. Jeżeli chodzi o 26 proc. wynik, to świadczy o tym, że poparcie
dla PiS w tym przedziale, który notowaliśmy przez ostatnie miesiące i
tygodnie, przynajmniej od powstania koalicji się utrzymuje.

- No tak, ale 8 proc. różnicy jeszcze nigdy nie było, Panie marszałku.

- Nie było. I trzeba będzie z tego wyciągnąć wnioski i trzeba będzie podjąć
działania, żeby to zminiejszyć i nadrobić. Ale podobne różnice notowano w
niektórych fazach kampanii wyborczej, więc jest to różnica jak najbardziej do
odrobienia.

- Politolodzy mówili po kongresie PiS, że PiS powinien zwrócić uwagę na to, by
nie zgubiła go pycha.

- To oczywiście. Skromność jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

- A wczoraj premier mówił, że PiS jest największym ugrupowaniem w Polsce
konserwatywno-ludowym, demokatycznym o bardzo wyrazistym programie z bardzo
wyrazistym liderem, co więcej, ugrupowaniem, które bardzo systematycznie ten
program wdraża w życie. To może to jest pycha Kazimierza Marcinkiewicza?

- To nie jest nieskromność, tylko to jest deklaracja ideowa. Ja tu nic nie
znajduję nieprawdziwego. Możemy rozmawiać element po elemencie, przecinek po
przecinku rozpatrywać części tego zdania i moim zdaniem są prawdziwe. Mamy
wybitnego przywódcę, realizujemy swój program, jesteśmy największym
ugrupowaniem prawicy. PiS dokonało zjednoczenia prawicy. Jesteśmy
konserwatywno-ludowi, co ogromnie boli niektórych, dlatego, że z jednej strony
konserwatywni, a z drugiej ludowi. To ogromnie ludzi boli, ze ugrupowanie
konserwatywne może mieć tak szerokie poparcie społeczne.

- Ale mamy premiera, który grozi palcem na kongresie Platformie Obywatelskiej,
mamy wicepremiera, który mówi lekarzom, że najpierw ich weźmie w kamasze, a
potem ich zwolni, a wczoraj Ludwik Dorn poszedł jeszcze dalej, bo okazuje się,
że winni powodzi na południu Polski są urzędnicy i mieszkańcy, bo zbudowali
domy na terenach zalewowych. Mnie to przypomina wypowiedź Włodzimierza
Cimoszewicza z 1997 roku, który mówił, trzeba się było ubezpieczać.
--------------------------
- Czyli mamy dobrego premiera, dobrego wicepremiera i dobrego ministra
sprawiedliwości.

- Policję nadzoruje minister, który nas naprawdę chroni, ja się z tego cieszę.
---------------------------------------
Obserwuj wątek
    • echo_o Duża ta pigułka ! Basiu :) 07.06.06, 13:21
      • basia.basia Re: Duża ta pigułka ! Basiu :) 07.06.06, 13:27
        Cały wywiad jest "smaczny" ale się bałam, że mi wyrzucą:)

        Jurek to mistrz uników i niezły lawirant. Widać to jak na dłoni
        i to mi się wydaje typowe dla tego towarzystwa. Mam na myśli najbliższe
        otoczenie prezesa, bo wiem że szeregowi członkowie nie mają nic do gadania, bo
        taki tam styl. Wiem też, że niektórzy się po prostu wstydzą, że się znaleźli w
        takiej sytuacji ale są sparaliżowani, co niezbyt dobrze świadczy o kręgosłupach
        masy partyjnej:(

        • don.kichote Re: Duża ta pigułka ! Basiu :) 07.06.06, 13:51
          basia.basia napisała:

          > Jurek to mistrz uników i niezły lawirant. Widać to jak na dłoni
          > i to mi się wydaje typowe dla tego towarzystwa. Mam na myśli najbliższe
          > otoczenie prezesa, bo wiem że szeregowi członkowie nie mają nic do gadania, bo
          > taki tam styl. Wiem też, że niektórzy się po prostu wstydzą, że się znaleźli w
          > takiej sytuacji ale są sparaliżowani, co niezbyt dobrze świadczy o kręgosłupach
          > masy partyjnej:(

          Basia!
          Czy to wyżej, to Twoje WŁASNE słowa? Bo jakoś mi się wierzyć nie chce!?

          Czyżbyś w końcu przejrzała?
          Czyży w końcu do Ciebie dotarło, że otaczająca nas rzeczywistość nie jest ani
          czarna, ani biała!
          Że np. Jurek, tak naprawdę niwele różni się od np. Oleksego!
          Że w zadnej partii nie ma miejsca, na tzw. demokrację (w sensie, że każdy może
          mówić co chce).
          A uwaga o kręgosłupie moralnym - u polityka zwłaszcza - to już "cymes-malina"!!!

          Jeżeli to Twoje słowa, to będę musiał zmienić zdanie o Tobie.

          Pozdrawiam.
          • piglowacki Re: Duża ta pigułka ! Basiu :) 07.06.06, 17:57

            don.kichote napisał: ...

            Też przecieram oczy!!!

            A porównywanie Oleksego z Jurkiem uwłacza Oleksemu. Ten nasz CYRK oglądam
            systematycznie ponad 10 lat i na taki bezczelny numer jak gra Jurka na
            „rozwiązanie sejmu” nikt z poprzednich marszałków by się nie podłożył.

            my post z 11 maja br. n/t M.Jurka:
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            Przez wiele lat M.Jurek funkcjonował w polskiej polityce z opinią trochę
            kontrowersyjnego (bicie dzieci) ale przyzwoitego, ortodoksyjnego acz
            nieszkodliwego katotaliba. I był raczej przez wszystkich szanowany (nie
            napisałem nigdy nic „zgryźliwego” na jego temat).

            I wystarczyło kilka miesięcy bezpośredniej „współpracy” z Jarusiem MATACZEM
            (bezkrytyczna realizacja obstalunków DESTRUKTORA), a można go zaliczyć do
            najbardziej szkodliwych postaci tego partyjniacko – parlamentarnego MATRIXU,
            dla której KŁAMSTWO (wzniosła retoryka w jedną, a czyny w drugą stronę) od
            kilkunastu miesięcy stało się STANDARDEM w „kontaktach” z „ciemnym ludem” jak
            dla typowego JANCZARA Kaczyńskich.

            Tylko Polski żal panie he, he, he (m)arszałku.

            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

            „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
            „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
            „Biel nazywana jest czernią, czerń bielą.”

          • basia.basia Re: Duża ta pigułka ! Basiu :) 07.06.06, 18:55
            Odpowiadasz na :

            don.kichote napisał:

            > Basia!
            > Czy to wyżej, to Twoje WŁASNE słowa? Bo jakoś mi się wierzyć nie chce!?

            Nie rozumiem dlaczego. W wyborach głosowałam 2 x PO ale byłam życzliwie
            nastawiona na koalicję POPiS. W krótkim czasie, po wyborach, zaczęłam oczy
            przecierać ze zdumienia albo z niesmaku. Próbowałam przeczekać,
            usprawiedliwiałam tym i owym (najdłużej premiera) ale się musiałam poddać.

            >
            > Czyżbyś w końcu przejrzała?
            > Czyży w końcu do Ciebie dotarło, że otaczająca nas rzeczywistość nie jest ani
            > czarna, ani biała!
            > Że np. Jurek, tak naprawdę niwele różni się od np. Oleksego!

            Nie popadaj w przesadę! Oleksy to były, wysokiej rangi aparatczyk, sługus
            Moskali. Jeśli coś mają wspólne to lawiranctwo i zakłamanie.

            > Że w zadnej partii nie ma miejsca, na tzw. demokrację (w sensie, że każdy może
            > mówić co chce).

            W normalnej partii każdy powinien mówić co uważa za słuszne i w ten sposób
            powinno się wypracowywać wspólne stanowisko. Inne sposoby prędzej czy później
            skompromitują partię.

            > A uwaga o kręgosłupie moralnym - u polityka zwłaszcza - to już "cymes-malina"!!
            > !

            Różnimy się diametralnie w pojmowaniu czym jest polityka. A poza tym media dają
            nam możliwość obserwowania zaledwie garstki polityków a ja wierzę, że większość
            tzw. planktonu nie byłaby tak durna gdyby "góra" nie nadawała tonu. To jest
            tragedia! ze do polityki pchają się słabeusze, karierowicze itp. Że ten zawód
            nie ma poważania w narodzie. A ten naród wybiera z piątego szeregu obywateli, bo
            tam tym z "góry" wygodnie i dlatego jestem za JOW.

            >
            > Jeżeli to Twoje słowa, to będę musiał zmienić zdanie o Tobie.
            >
            > Pozdrawiam.

            I ja:)
            • don.kichote Re: Duża ta pigułka ! Basiu :) 08.06.06, 10:34
              basia.basia napisała:

              > Nie rozumiem dlaczego.

              Właśnie dla tego:

              > usprawiedliwiałam tym i owym

              > Jeśli coś mają wspólne to lawiranctwo i zakłamanie.

              O tym właśnie myślałem.
              A co do "sługustwa", to o Jurku, złośliwie można powiedzieć, że jest sługusem
              Rydzyka i Watykanu! Czyli inaczej; "każdy ma swojego mola, co go gryzie", co
              stawia tych panów w tym samym szeregu, z tym tylko, że na różnych jego końcach!

              > W normalnej partii każdy powinien mówić co uważa za słuszne i w ten sposób
              > powinno się wypracowywać wspólne stanowisko.

              A o czm ja mówię?
              ("Że w zadnej partii nie ma miejsca, na tzw. demokrację (w sensie, że każdy może
              mówić co chce").
              Właśnie o tym.
              Ale problem jest szerszy. To nie tylko swoboda wypowiedzi, to także tzw.
              dyscyplina partyjna - ta oficjalna i ta nieoficjalna. To UBEZWŁASNOWOLNIENIE
              posłów, ma tę dodatkową wadę, że ich rozleniwia. Oni nie muszą brać udziału w
              debatach, (co widzimy na codzień) nie muszą się zastanawiać jak zagłosować,
              partia robi to za nich!
              Efekt jest taki, że tzw. "reprezentanci narodu" to zgraja nierobów i
              darmozjadów, których utrzymujemy z naszych podatków!

              > Różnimy się diametralnie w pojmowaniu czym jest polityka.

              Wbrew pozorom, nieznzcznie, a nie - jak piszesz - "diametralnie".
              A to:
              > To jest tragedia! ze do polityki pchają się słabeusze, karierowicze itp. Że
              > ten zawód nie ma poważania w narodzie.

              to są też i moje słowa.
              Różnica między nami leży tu:

              > a ja wierzę, że większość tzw. planktonu nie byłaby tak durna gdyby "góra" nie
              > nadawała tonu.

              a ja, dawno już tę wiarę straciłem. A co gorsza, codziennie utwierdzam się w
              przekonaniu, że mam rację - a to boli!!!

              > dlatego jestem za JOW.

              Teoretycznie, to ja też!
              A w praktyce; "wiśta-wio, łatwo powiedzieć"!

              Pozdrawiam.
    • buraque Re: PiS w "pigułce":) 07.06.06, 13:23
      > - Ja rozumiem, ale dlaczego nie odwołaliście Marka Kotlinowskiego?
      >
      > - Ja jeszcze nikogo nie odwołałem. I to jest decyzja Izby, a nie moja. Ja nie
      > jestem zwolennikiem wyklucznia partii z prezydium Sejmu, natomiast, jeżeli
      > chodzi o argumenty, które mogę przedstawić mojemu klubowi PiS, to one muszą
      > się zderzyć z pewnymi faktami elementarymi, że jednak inny był punkt wyjścia
      > do pracy w prezydium Sejmu przedstawiciela LPR i przedstawiciela SLD.

      typowa mentalność i moralność pisiora
      • blackout.9491 Boże, ależ to debile !!! 07.06.06, 13:25
        Aż się wierzyć nie chcę !
        • buraque Re: Boże, ależ to debile !!! 07.06.06, 13:26
          blackout.9491 napisał:

          > Aż się wierzyć nie chcę !

          niestety to nie jest koszmarny sen tylko skrzecząca rzeczywistość
    • idiotyzmy-kacze PiS to po prostu SLD-bis 07.06.06, 13:27
      Te partie właściwie niczym się nie różnią.
    • bryt.bryt jurkowa chucpa 07.06.06, 13:35
      I tylko tyle.
    • piglowacki Re: PiS w "pigułce":) 07.06.06, 13:35

      basia.basia napisała: .......

      Och basia.basia., żebyś Ty jeszcze dla tych „dudków” nie miała „specjalnych
      względów”.

      :)

      A „Dekalog lustracji” w dzisiejszej RZ czytałaś?
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060607/publicystyka/publicystyka_a_2.html:

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

      „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
      „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
      „Biel nazywana jest czernią, czerń bielą.”

    • b.krakus niech mowa twoja będzie prosta 07.06.06, 14:06
      tak, tak, nie, nie...
    • niepismienny_niepoczytalny i po sprawie 07.06.06, 16:14
      teraz dopiero widac - a kto wie jak by sie to skonczylo gdyby marszalek wprost
      odpowiadal na pytania :)
      • atak.spawacza Ależ to jelopy !!! 08.06.06, 12:02
        I takie "coś" rządzi Polską ?!!!
        • gienia.gienia Re: Ależ to jelopy !!! 11.06.06, 23:39
          atak.spawacza napisał:

          > I takie "coś" rządzi Polską ?!!!
          Niestety.
          Ale już niedługo !!!
          • ave_duce Re: Ależ to jelopy !!! 13.06.06, 17:03
            gienia.gienia napisała:

            > atak.spawacza napisał:
            >
            > > I takie "coś" rządzi Polską ?!!!
            > Niestety.
            > Ale już niedługo !!!


            Zaraz cię zamkną za groźby karalne...

            :P

            ;)
    • nielubiegazety2 Ale masz kamratów Basiu :( 11.06.06, 23:46
      Oj basia.basia
      ;)
      • antoni.goczal Re: Ale masz kamratów Basiu :( 13.06.06, 13:12
        I tak są lepsi niż jej stary.
        Ciągle piekli się o niepozmywane gary i brud z syfem w chałupie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka