emerytka2006
09.06.06, 12:17
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060609/kraj/kraj_a_1.html
... bo znajomość języka niemieckiego (pewnie na miernym zresztą poziomie, jak
to u wszechpolaków) nie jest chyba wystarczającą kwalifikacją do zawiadywania
Jugendwerk (a dotychczas organizacja ta świetnie sobie radziła, korzystał
przecież z jej programów wnuczek).
Chwalę więć szybką reakcję premiera, ale zapytuję: co w ogóle Wiecheć i jemu
podobni robią w Pańskim rządzie?
Zabrakło mądrzejszych głów, choćby na uniwersytetach, że trzeba było brać
hołotę prosto z pociągu?