Dodaj do ulubionych

W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wald...

    • Gość: radar Dobry pirat drogowy to martwy pirat drogowy IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 25.01.03, 00:14
      Kierowcy samochodu staranowanego przez Goszcza, życzę szybkiego powrotu do
      zdrowia.
    • Gość: Marta Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.net1.nerim.net 25.01.03, 01:53
      Mieszkam w Paryzu i przed chwila przetyczalam wszystkie komentarze dotyczace
      tego wypadku. Wstyd mi za was. Skad tyle nienawisci? To byl wypadek, on byl
      winny, on nie zyje.Nie bylam wielbicielka jego talentu, ale to obrzydliwe pluc
      na kogos, kto nie moze sie bronic.Dla niego nie ma juz drogi, uwazajcie, zeby
      jej bylo dosyc dla was,katolicy, wielbiciele Papieza!!! Byl mlody, piekny,
      bogaty, pozadany przez kobiety ,czyli wszystko czego wam brak i do tego jezdzil
      dobrym samochodem, wiec dla was dobrze, ze otrzymal swoja nauczke. To was
      pociesza, ze jest sprawiedliwosc dla wszystkich. Jestescie zalosni plujac na
      nieostyglego trupa. godni politowania...
      • Gość: El Nino Re:A kogo to obchodzi? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.01.03, 02:57
        Ludzie opamietajcie się, czym wy się tak podniecacie? Co chwila ktoś ginie,
        umiera, zostaje zabity. Tysiace bambusów umiera z głodu, dzieciaki w Polsce też
        nie mają co jeść, a Wy rozpaczacie nad jakąś ciotą. Po prostu kiepski był z
        niego kierowca, jak wpadł w poślizg tzn., ze nie potrafil jeżdzic-ot i
        wszystko. W Polsce co roku ginie na drogach parę tysięcy ludzi, i co?, nikt o
        tym nie pisze na forum, a tu nagle tyle żalu, współczucia...Qrwa, to jest
        żenujące. Gdzieś mam Goszcza, nie był wart newsa w wiadomościach. A dlaczego
        nikt nie przedstawił kierowcy escorta?, on był gorszy od tego fryzjerczyka? Nie
        potrzeba nam kiepskich aktorów, choć coś z tego wypadku jest pozytywne.
        Pozdrowienia dla Klanu.
        • Gość: krzys Re:A kogo to obchodzi? IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 25.01.03, 04:07
          Prawo jazdy dostalem w 1980 roku , jezdze stale , okolo 30 tysiecy km. rocznie.
          Jednak coraz bardziej sie boje .W 2002 roku widzialem kilka wypadkow i cztery
          trupy .W Niedziele Wielkanocna znalazlem sie na miejscu wypadku przed karetkami
          i policja .Widzialem jak umierali brat z siostra 20 i 22 lata.Dziewczyna byla
          taka piekna , nie bylo widac zadnych obrazen , byla przytomna ....
      • Gość: cece_ Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 12:20
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > Mieszkam w Paryzu i przed chwila przetyczalam wszystkie komentarze dotyczace
        > tego wypadku. Wstyd mi za was. Skad tyle nienawisci? To byl wypadek, on byl
        > winny, on nie zyje.Nie bylam wielbicielka jego talentu, ale to obrzydliwe
        pluc
        > na kogos, kto nie moze sie bronic.Dla niego nie ma juz drogi, uwazajcie, zeby
        > jej bylo dosyc dla was,katolicy, wielbiciele Papieza!!! Byl mlody, piekny,
        > bogaty, pozadany przez kobiety ,czyli wszystko czego wam brak i do tego
        jezdzil
        >
        > dobrym samochodem, wiec dla was dobrze, ze otrzymal swoja nauczke. To was
        > pociesza, ze jest sprawiedliwosc dla wszystkich. Jestescie zalosni plujac na
        > nieostyglego trupa. godni politowania...
        Jaki Bogaty Bogaty to taki na którego pieniądze same pracują
        z drugiej strony przyznam ci racje ,,Faktycznie niektórzy tutaj dziwnie
        piszą .....
    • Gość: Obiezyswiat Re: Ku przestrodze polskich kierowcow IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 04:33
      Nie pierwszy on i nie ostatni.
      Za Ostroda w kierunku Gdanska waska szosa wije sie przez sosnowe laski. Asfalt
      tez wyglada ze ma slaba przyczepnosc. Jak zaczyna padac, albo jest mokro, to
      jazda nawet z przepisowa szybkoscia nie jast tam zbyt bezpieczna. W dodatku
      panuje duzy ruch wlaczajac w to TIR-y.
      Z jakiegos dziwnego powodu odcinek ten jest miejscem wyscigow dla kierowcow.
      Kazdy chce sie tam wykazac, ile koni ma pod maska. No i grabarze maja za co
      utrzymac rodziny.
      Panu redaktorowi piszacemu ta notatke, chcialbym jeszcze zwrocic uwage, ze
      stracil okazje aby upomniec sie o poprawe warunkow bezpieczenstwa na tym
      odcinku drogi, a szkoda.
      Wraz z pozdrowieniami z drugiej polkuli.
    • Gość: smutno mi.... możemy tylko zapalić świece IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 25.01.03, 10:39

      Nic więcej.Moje wyrazy współczucia dla rodziny...choć go nie lubiłam ale
      straciliśmy kolejnego człowieka, ten wypadek pokazał nam że NIEZBADANE są
      wyroki Boskie, śpieszmy się kochac ludzi...tak szybko odchodza, to moge być
      jutro Ja....Life is brutal ale czemu brutal dla niewinnych ludzi...
      dalsze rozmyslania pozostawiam wam
      • Gość: racjonalista Re: możemy tylko zapalić świece IP: 217.11.142.* 31.01.03, 19:27
        Moim zdaniem Boga nie trzeba do tego mieszać. Kolo sam na siebie wydał wyrok
        własną głupotą.
    • Gość: Pierwszy z brzegu Młodzi polscy aktorzy i inni z TV to głupi ludzie IP: *.chello.pl 25.01.03, 11:07
      Nieraz w talk-showach z "Wampirem" czy innych idiotycznych programach była
      rozmowa o samochodach. Dla każdego, czy to Deląg, czy Pazura, Hołowczyc,
      Wojewódzki, Piasek czy inny dupek, jest to przedłużenie penisa. I się chwali
      jak pruje 150-200 km/h po polskich drogach, np po 7-ce. Jest super i jest cool.
      Nikt nie mówi że jeździ zgodnie z przepisami. Ja sądzę, że coś takiego jest nie
      do pomyślenia np. w USA. To są głupi, nieodpowiedzialni ludzie.
      A plebs to ogląda i też chce byc cool. I mamy to co mamy.
      Hołowczyc zmądrzał po wypadku i przestał szaleć. Goszcz już nie będzie miał
      szansy, ale może chociaż ten Pazura, jego brat i ich koledzy przestaną
      powiększać chamstwo i zdziczenie tego narodu.
      • Gość: Marta Re: Młodzi polscy aktorzy i inni z TV to głupi lu IP: *.net1.nerim.net 25.01.03, 13:16
        Gość portalu: Pierwszy z brzegu napisał(a):

        > Nieraz w talk-showach z "Wampirem" czy innych idiotycznych
        programach była
        > rozmowa o samochodach. Dla każdego, czy to Deląg, czy Pazura,
        Hołowczyc,
        > Wojewódzki, Piasek czy inny dupek, jest to przedłużenie
        penisa. I się chwali
        > jak pruje 150-200 km/h po polskich drogach, np po 7-ce. Jest
        super i jest cool.
        >
        > Nikt nie mówi że jeździ zgodnie z przepisami. Ja sądzę, że coś
        takiego jest nie
        >
        > do pomyślenia np. w USA. To są głupi, nieodpowiedzialni ludzie.
        > A plebs to ogląda i też chce byc cool. I mamy to co mamy.
        > Hołowczyc zmądrzał po wypadku i przestał szaleć. Goszcz już
        nie będzie miał
        > szansy, ale może chociaż ten Pazura, jego brat i ich koledzy
        przestaną
        > powiększać chamstwo i zdziczenie tego narodu.


        Chamstwo i zdziczenie? Ty chyba powinienes przeczytac, co sam
        napisales.To przyklad klasyczny chamstwa i zdziczenia!!!
        • Gość: Pierwszy z brzegu Re: Młodzi polscy aktorzy i inni z TV to głupi lu IP: *.chello.pl 26.01.03, 13:48
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > >To są głupi, nieodpowiedzialni ludzie.
          > > A plebs to ogląda i też chce byc cool. I mamy to co mamy.
          > > Hołowczyc zmądrzał po wypadku i przestał szaleć. Goszcz już
          > nie będzie miał
          > > szansy, ale może chociaż ten Pazura, jego brat i ich koledzy
          > przestaną
          > > powiększać chamstwo i zdziczenie tego narodu.
          >
          >
          > Chamstwo i zdziczenie? Ty chyba powinienes przeczytac, co sam
          > napisales.To przyklad klasyczny chamstwa i zdziczenia!!!

          Trochę się zastanów nad przesłaniem (tzn. wymową) tego listu zanim coś
          napiszesz.
          Nie mam zamiaru tracić czasu na dyskusje z egzaltowanymi panienkami, które
          niewiele wiedzą i rozumieją z tego co się wokól nich dzieje.
    • Gość: cece_ aktor buntownik w latach 50-tych ~Din jak jemu? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 11:18
      Też mówił ze nie bedzie jezdził szybko samochodem ale robił swoje
      zagrał chyba w filmie "Buntownik bez powodu"
      • Gość: Niech Re: aktor buntownik w latach 50-tych ~Din jak je IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 12:03
        Drzejms.
      • Gość: Pierwszy z brzegu Re: aktor buntownik w latach 50-tych ~Din jak je IP: *.chello.pl 26.01.03, 13:52
        Gość portalu: cece_ napisał(a):

        > Też mówił ze nie bedzie jezdził szybko samochodem ale robił swoje
        > zagrał chyba w filmie "Buntownik bez powodu"

        Nie demoralizował w mediach innych, a to bardzo dużo.
        U nas trwa na wszystkich kanałach festiwal palantów. Biorą w tym udział także
        damy.
    • Gość: Jach Jednego barana na drodze mniej... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 12:01
      Przykro mi tak pisać ale z uwagi na moje obowiązki służbowe
      bardzo często jeżdżę "siódemką" z Gdańska do Warszawy. I to od
      kilkui lat. I widzę niestety na codzień brak wyobraźni i
      przewidywania oraz głupotę kierowców. Można tam jechać szybko i
      bezpiecznie. Droga jest bardzo dobrej jakośći. Ale przy
      wyprzedzaniu, przy gorszej widoczności, w deszczu, po zmroku,
      gdy jest mróz po prostu TRZEBA ZWOLNIĆ, przestać szaleć. A nie
      prosić się o śmierć dla siebie i, co gorsza, innych. Ja już się
      wyczuliłem i nauczyłem jeździć - o siebie jestem spokojny. Ale
      przecież jeżdżą tam też mniej doświadczeni kierowcy i oni są
      BEZBRONNI !
      Najbardziej mi żal kierującego Escortem - sam jeżdżę takim
      samochodem i przeraża mnie, że mogłem to być ja - ofiara
      bezmyślnego, pewnego siebie dupka za kierownicą. Macie
      świadomość że aktor, niezależnie od faktu że sam zginął prawie
      ZAMORDOWAŁ kierowcę Escorta?
      Policja zamiast wyłapywać takich idiotów - staje w miejscach
      gdzie jest najłatwiej zbić kasę, gdzie jest bezpiecznie więc
      wszyscy przekraczają prędkość - zamiast ustawić się tam gdzie
      jest rzeczywiście niebezpiecznie. A jeszcze, co wiadomo, znani
      artyści, politycy czują sie bezkarnie bo Policja ich puszcza
      nawet bez łapówki, bo to przecież PAN ARTYSTA więc się zawsze
      jakoś wymiga...
      Eh...ale te słowa i tak pójdą na wiatr...

      PS. Ostatnio coraz częściej wybieram mniej wygodny dla mnie
      pociąg.
      • Gość: Marta Re: Jednego barana na drodze mniej... IP: *.net1.nerim.net 25.01.03, 13:21
        Gość portalu: Jach napisał(a):

        > Przykro mi tak pisać ale z uwagi na moje obowiązki służbowe
        > bardzo często jeżdżę "siódemką" z Gdańska do Warszawy. I to od
        > kilkui lat. I widzę niestety na codzień brak wyobraźni i
        > przewidywania oraz głupotę kierowców. Można tam jechać szybko
        i
        > bezpiecznie. Droga jest bardzo dobrej jakośći. Ale przy
        > wyprzedzaniu, przy gorszej widoczności, w deszczu, po zmroku,
        > gdy jest mróz po prostu TRZEBA ZWOLNIĆ, przestać szaleć. A nie
        > prosić się o śmierć dla siebie i, co gorsza, innych. Ja już
        się
        > wyczuliłem i nauczyłem jeździć - o siebie jestem spokojny. Ale
        > przecież jeżdżą tam też mniej doświadczeni kierowcy i oni są
        > BEZBRONNI !
        > Najbardziej mi żal kierującego Escortem - sam jeżdżę takim
        > samochodem i przeraża mnie, że mogłem to być ja - ofiara
        > bezmyślnego, pewnego siebie dupka za kierownicą. Macie
        > świadomość że aktor, niezależnie od faktu że sam zginął prawie
        > ZAMORDOWAŁ kierowcę Escorta?
        > Policja zamiast wyłapywać takich idiotów - staje w miejscach
        > gdzie jest najłatwiej zbić kasę, gdzie jest bezpiecznie więc
        > wszyscy przekraczają prędkość - zamiast ustawić się tam gdzie
        > jest rzeczywiście niebezpiecznie. A jeszcze, co wiadomo, znani
        > artyści, politycy czują sie bezkarnie bo Policja ich puszcza
        > nawet bez łapówki, bo to przecież PAN ARTYSTA więc się zawsze
        > jakoś wymiga...
        > Eh...ale te słowa i tak pójdą na wiatr...
        >
        > PS. Ostatnio coraz częściej wybieram mniej wygodny dla mnie
        > pociąg.

        SZkoda, ze gdzie indziej pelno takich baranow jak ty.
        Zalompleksiony dupku
        • Gość: Jach Re: Jednego barana na drodze mniej... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 13:32
          > SZkoda, ze gdzie indziej pelno takich baranow jak ty.
          > Zalompleksiony dupku

          Dzięki za merytoryczne odniesienie się do podanej treści. Rzeczywiście, jest z
          czym dyskutować.

          Jach.
    • Gość: Joanna Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.riz.pl 25.01.03, 12:10
      Przykre jest gdy przy "okazji" śmierci dyskutujemy zamiast
      opłakiwać! Śmierć nie powinna być przyczyną sporów !!! Ludzie
      opamiętajmy się!!!!!!!!
      • Gość: Ula Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 13:07
        Kurwa, jestem wściekła. Szkoda mi Go
    • Gość: Joanna Absolutna bzdura IP: *.riz.pl 25.01.03, 12:12
      Przykre jest gdy przy "okazji" śmierci dyskutujemy zamiast
      opłakiwać! Śmierć nie powinna być przyczyną sporów !!! Ludzie
      opamiętajmy się!!!!!!!!
    • Gość: mar Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.ds2.agh.edu.pl 25.01.03, 12:59
      Odpowiedni moment dla reakcji ze strony legislatywy: zaostrzyć
      kary za ciężkie wykroczenia drogowe ( nie tylko kary pieniężne
      również utrata prawa jazdy ), wziąść pod lupę policję drogową (
      korupcja ), wybudować jeśli nie autostrady to choć drogi
      ekspresowe (W TRYBIE PILNYM) a nie kupować jakieś tam samolociki
      niby niezbędne. Policjanci powinni zdać sobie sprawę, że nie
      pracują w prywatnej, jednoosobowej firmie i przestać przyjmować
      niższe stawki do kieszeni. Sytuacja w kraju jest jaka jest, nie
      tylko oni mało zarabiają, powinni jednak stanowczo i nie
      wybiurczo stosować prawo ( bo to kolega, znajomy itd. itp. )
      Powinni zacząć od najniższych przewinień, od kierowców którym
      się wydaje,że chodnik to parking, a piesi mają skrzydła, a
      kończyć na kierowcach którym się wydaje,że jak mają trochę
      więćej koni pod maską to są niezniszczalni.NIECH TRACĄ PRAWA
      JAZDY SKORO NIE POTRAFIĄ SIĘ DOSTOSOWAĆ. Kierowcy zastanówcie
      się przez chwile nad tym co robicie. Myślcie i miejcie
      wyobraźnie na dłuższą metę to się naprawdę opłaca.
      • Gość: bbb Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.ds2.agh.edu.pl 25.01.03, 13:05
        Zginął człowiek znany ( lubiany lub nie - normalne ), a ile jest
        anonimowych ofiar. Policja, rząd powinni wziąść się do roboty i
        coś z tym zrobić. To obchodzi nas szarych obywateli, a nie jakaś
        UE. Bo niby jak wejdziemy to stanie się w Polsce z dnia na dzień
        kraina mlekiem i miodem płynąca? Sytuacja na polskich drogach :)
        zależy od szarego człowieka od jego kultury.
    • Gość: Nina Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 13:04
      Boże, jak mi Go szkoda...Widziałam Go parę razy live,zupełnie jako prywatnego
      człowieka i naprawdę to był fajny, normalny gość. Inteligentny, z poczuciem
      humoru. Współczuję Jego rodzinie. Był przecież za młody żeby tak głupio
      umierać...Cholera, beznadziejny jest ten świat
      • albertx Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa 25.01.03, 13:10
        Dlaczego beznadziejny ? skoro był taki jak piszesz to myśleć też powinien
        umieć.
    • Gość: P-77 Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.03, 13:36
      Zostawmy na boku osobę zmarłego. Proponuję zastanowić się nad czymś innym.
      Jeśli nałogowy palacz umiera na raka płuc, nikt nie powie "sam jest sobie
      winien". Kiedy człowiek, który nie dbał o siebie umiera na zawał nikt nie
      nazwie go bezmyślnym kretynem. Nawet dla alkoholików mamy więcej szacunku po
      ich śmierci.
      A przecież palacze tak samo szkodzą otoczeniu jak nieostrożni kierowcy. Ludzie,
      którzy na własne życzenie wpędzają się w chorobę, często pozostawiają rodziny w
      trudnej sytuacji. Ale tego nikt na głos nie powie.
      Każda śmierć jest smutna. A każdy zmarły zasługuje na odrobinę szacunku.
      • Gość: olek6 Odpieprzcie się od Goszcza, półgłówki i pomyślcie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 18:17
        ciekawe czy jeżeli to w waszej rodzinie zdarzyłaby się taka
        tragedia,pisalibyście takie nasycone jadem i zazdrością(?)słowa? Opamiętajcie
        się,chyba że jesteście tak durni że jedyne co by do was dotarło i wpłynęło to
        śmierć waszego ukochanego członka rodziny. Jak już się to zdarzy, to dajcie mi
        znać, spotkamy się na tym forum, a wtedy napiszemy jakim to debilem był wasz
        zmarły.Nara.
    • Gość: sopran SZYBCIEJ JEŹDZIĆ TANDECIARZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.03, 13:55
      Oczywiście tragedia i szkoda człowieka.
      Ale tak się składa, że polscy aktorzy i ludzie "kultury" to są z reguły głupki.
      Nie tylko są denni w swejej działalności zawodowej ale i są niebazpieczni dla
      przypadkowych ludzi na drodze.
      Panowie aktorzy, piosenkarki i reszta tandeciarzy ! zbierzcie się razem na
      poligonie i wytłuczcie się nawzajem - dla dobra kultury i sztuki.
    • Gość: cece_ Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:44
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej
      szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle.
      Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto
      farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla.
    • Gość: cece_ Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo........... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:48
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej
      szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle.
      Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto
      farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla .
    • Gość: cece___ Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo.......... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:53
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle. Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla.
    • Gość: gość Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:56
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > Smutne...
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle. Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla
    • Gość: nnnnn Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo..... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:59
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle. Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla.
      • Gość: psculka Re: Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo..... IP: *.chello.pl 25.01.03, 15:27
        Figla? Ladny figiel.. Jedna osoba nie zyje.. Trzy ranne.. Tak,
        figiel to dobre slowo..
    • Gość: psculka Do Grazynki-Lubicz IP: *.chello.pl 25.01.03, 15:24
      Nie sadzisz ze to nie miejsce ani pora na takie rozmowy? Nie
      lepiej zachowac to dla siebie? Kazdy ma swoje zdanie, ale sa
      momenty kiedy inne rzeczy sa wazniejsze. Prawda jest taka ze to
      nie rozmowa na temat "Czemu gina niewinni ludzie w wypadkach
      samochodowych?".. Wiec moze uszanuj zmarlego a nie jeszcze
      wypominaj ze byl kiepskim aktorem.. Skad mozesz wiedziec jakim
      byl czlowiekiem.. Troche kultury
    • Gość: cece_ Nawet nie miał czasu zareagować ? Bo....... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 15:26
      W wiekszości wypadków kierowcy przezywają natomiast pasazerowie mają mniej
      szczęscia. To jest coś takiego jak dotknięcie gorącego garnka odruchowo
      odciągamy dłoń od gorącego przedmiotu podobnie jest z kierowcą tak myśle.
      Napewno jak jest się pasażerem to nienależy milczeć bo kierowca to czesto
      farciarz nie wiem czy Pazura zdaje
      sobie sprawe że los tym razem jakby spłatał mu,im figla.
    • Gość: dora ... IP: *.chello.pl 25.01.03, 15:56
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > Smutne... byl taki mlody...cale zycie stalo przed nim otworem...KONDOLENCJE
      DLA RODZINY...nie cierpcie cale zycie...milo go wspominajcie...:)...
    • Gość: niunia spieszmy sie kochac ludzi...tak szybko odchadza IP: *.chello.pl 25.01.03, 16:02
      spieszmy sie kochac ludzi...tak szybko odchodza!!!!!!!!!!!
    • Gość: marma Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: 213.199.226.* 25.01.03, 16:18
      po co marnowac szpalty takimi tresciami o wyczynach piartów,
      niech gina , a moze warto zainteresowac kto w tym czasie zmarl
      po długiej i ciezkiej chorobie, jak bardzoe cierpiał - ale
      pewnie , to nie był aktor , artysta , nikt nie zna , a kim był
      własciwie ten Goszcz? miernota aktorska , tandeciarz,
      bezmózgowiec , bo tylkotacy gina
    • Gość: KIMowiec Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 18:11
      Przepraszam ale co mnie obchodzi jakis aktorzyna o watpliwym talencie? Chcial
      to zginal, na wlasne zyczenie. Myslal, ze skoro jest aktorem to mu wszystko
      wolno i moze jezdzic 150 km/h? W tym momencie najbardziej mnie interesuje czy
      dojdzie do zdrowia kierowca Forda Escorta. Przez takiego psychola (cisna mi sie
      na usta znacznie gorsze slowa) niewinny czlowiek moze byc kaleka do konca
      zycia. Jak wyjdzie ze szpitala to powinien skierowac sprawe do prokuratury o
      odszkodowanie. Niech rodzina placi za glupote rozpuszczonego i zarozumialego
      gnojka, ktoremu od popularnosci sie w dupie poprzewracalo...
      • Gość: competer Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.piasta.pl 25.01.03, 18:31
        ktoś napisał,że jak śmiemy pisać czemu są wypadki, że jest to wątek o
        zmarłym.Sorki, ale jest to wątek o tym jak zginął.Twierdzę, że gdyby kary za
        przestępstwa drogowe były jeszcze większe to zwykły kierowca dwa razy by się
        zastanowił zanim przekroczyłby prędkość dopuszczalną lub podwójną
        linię.Większe kary, mniej trupów!
        • Gość: kataryna Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 22:50
          Kierowca forda walczy o życie, Siejka miał operację
          pękniętej śledziony, Pazura ma otwarte złamania nóg. Te
          trzy osoby siedziałyby pewnie teraz spokojanie w domu
          ze swoimi rodzinami gdyby Goszcz nie wyprzedzał busa z
          prędkością 150 na godzinę. Bardzo przepraszam
          wielbicieli Goszcza ale naprawdę bardziej mi szkoda
          tych trzech osób i ich bliskich niż faceta, którego
          rozum opuścił. Goszcz zginął po samobójczej jeździe,
          mało brakowało pociągnąłby za sobą na tamten świat
          trzy inne osoby. Dlaczego to, że był osobą znaną
          miałoby w jakikolwiek sposób zmieniać moją ocenę jego
          nieodpowiedzialnego zachowania
          na drodze bo przez takich jak on co roku giną setki
          ludzi. Współczuję rodzinie, smutna prawda jest jednak
          taka, że Goszcz zginął tylko i wyłącznie z własnej
          winy. Dzięki Bogu, pozostała trójka przeżyła bo miałby
          ich na sumieniu. Może to zabrzmi brutalnie ale przez
          takich Goszczów giną na ulicach tysiące przypadkowych
          osób i jeśli ja miałabym wybierać to wolę, żeby taki
          kierowca-samobójca sam się zabił niż któregoś dnia
          przejechał mnie lub kogoś mi bliskiego. Bo Goszcz miał
          wybór - w przeciwieństwie na przykład do kierowcy
          forda, którego jedyną "winą" było to, że znalazł się na
          tej samej drodze co Goszcz.
    • Gość: Gosia Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: 4.2.* / *.gdynia.mm.pl 26.01.03, 12:12
      Nie wazne w jaki sposob odszedl z tego swiata, wazne ze nie ma
      wsrod nas wspanialego mlodego czlowieka, ktory mial marzenia i
      cele w zyciu jak kazdy. Nie piszcie, ze sam jet sobie winien,
      bo kazdy popelnia bledy, Waldek za swoj zaplacil zbyt wysoka
      cene!!!
      • Gość: kataryna Re: W wypadku samochodowym koło Ostródy zginął Wa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 12:59
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Nie wazne w jaki sposob odszedl z tego swiata, wazne
        ze nie ma
        > wsrod nas wspanialego mlodego czlowieka, ktory mial
        marzenia i
        > cele w zyciu jak kazdy. Nie piszcie, ze sam jet sobie
        winien,
        > bo kazdy popelnia bledy, Waldek za swoj zaplacil zbyt
        wysoka
        > cene!!!

        Gdyby jechał sam i rozbił się o drzewo łatwiej łatwiej
        byłoby mi się nad nim użalać. Jeśli jednak za jego błąd
        - którego spokojnie mógł uniknąć jadąc zgodnie z
        przpisami - płacą także trzy inne osoby to co innego.
        Dlaczego mam rozgrzeszać pirata drogowego tylko
        dlatego, że się zabił? Gdyby w tym samym wypadku zginął
        kierowca forda a Goszcz się wylizał też byłoby ważne,
        że Goszcz był młody i miał marzenia? Kierowcxa forda ma
        25 lat, też pewnie ma marzenia a teraz przez Goszcza
        walczy o życie na intensywnej terapii. Ja po prostu
        wyobrażam sobie co czułabym gdyby Goszcz staranował
        mojego brata - nie zastanawiałabym się wtedy kim był i
        jaki miał marzenia, ważne byłoby tylko, że przez jego
        niefrasobliwość i głupotę cierpią moi bliscy.

        O zmarłych nie powinno się mówić źle, nie widzę jednak
        potrzeby przemilczania faktu, Goszcz by żył gdyby nie
        zabił go Goszcz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka