acho
20.06.06, 00:29
"- Przyznaję, że jeśli miałem jeszcze jakieś złudzenia w sprawie Lecha Wałęsy, to dokument sprzed
25 lat rozwiewa je - przekonuje Grzegorz Braun, reżyser zakazanego filmu o byłym prezydencie.
[...]
"Podtytuł roboczy: ?Ja jako Wałęsa i ja jako przekaźnik? ? scenariusz powstał w oparciu o zapis
rozmowy, jaką 14 listopada 1982 r. przeprowadzili ze zwalnianym z internowania Lechem Wałęsą
dwaj pułkownicy. Jeden z Naczelnej Prokuratury Wojskowej, drugi - z centrali MSW. Formalnie jest to
rozmowa ?uświadamiająca?, czy ?ostrzegawcza? ? funkcjonariusze mają zapoznać Wałęsę z prawami
stanu wojennego i uzyskać podpis pod zobowiązaniem do przestrzegania tych praw. Wałęsa podpisu
nie składa, bo, jak tłumaczy, ?już od czterech lat? niczego nie podpisuje. Spotkanie przeradza się w
coś w rodzaju zawoalowanych negocjacji politycznych. Wyłania się obraz radykalnie różny od
naszych dotychczasowych wyobrażeń o walce Lecha Wałęsy z systemem komunistycznym. Przyznaję,
że jeśli miałem jeszcze jakieś złudzenia w sprawie Lecha Wałęsy, to ten dialog sprzed 25 lat
rozwiewa je.
Skąd pochodzi stenogram? To dokument dotąd nieznany.
- Odnalazł się bodaj w dwóch kopiach w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej. Ma zostać
niebawem opublikowany w naukowym opracowaniu historyków IPN: Sławomira Cenckiewicza i
Grzegorza Majchrzaka".
Cały wywiad (dłuuugi): Piąta Władza