Dodaj do ulubionych

zatem co z tym Netzelem?

21.06.06, 10:06
Co na to ci, ktorzy zdazyli juz wyrazic publicznie zaufanie do Netzela,
zidentyfikowac toczaca sie "medialna nagonke" i/lub "czarny PR" oraz
sterowanie akcji przez sluzby i/lub PO? Co na to Kurski?

Za "Naszym Dziennikiem":

"(...)To będzie zapewne najkrótsza kadencja na stanowisku szefa największej
polskiej spółki ubezpieczeniowej. Po niespełna dwóch tygodniach urzędowania
Jaromir Netzel straci niebawem stanowisko prezesa PZU SA - dowiedzieliśmy się
nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do kierownictwa Ministerstwa Skarbu
Państwa. Ma to być konsekwencja informacji służb specjalnych przekazywanych
systematycznie premierowi, a potwierdzających niejasną rolę prezesa w firmie
Drob-Kartel.(...)"

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060621&id=po01.txt
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk W normalnym kraju 21.06.06, 10:07
      z racji samych kontaktów z taką firmą byłby trędowaty nie mówiąc o powołaniach
      na szefa wielkiej instytucji finansowej.
    • jotkajot49 Re: zatem co z tym Netzelem? 21.06.06, 10:28
      Pan Netzel dokładnie wyczyści dokumentację PZU ze śladów kaczynsko-bilbordowych
      i po wykonaniu zadania spokojnie wróci na swoje miejsce w szeregu PIS-owskich
      rezerw kadrowych.
    • haen1950 Re: zatem co z tym Netzelem? 21.06.06, 10:30
      Ja to po prostacku rozumuję. Uwazam, że dobrze wiedzieli, kogo mianują. Znali
      tego dżentelmena. Wspaniałe było by mieć tam człowieka z takim hakiem. Byłby
      posłuszny jak piesek.
      Dziennikarze wywachali, może też im ktoś od Wassermana nadał. No i jest jak
      jest.
    • maureen2 Re: zatem co z tym Netzelem? 21.06.06, 10:41
      czy weżmie odprawę na koszt skarbu państwa oczywiście. Czy to będzie zapłata
      za coś ? A potem jeszcze kilku następnych, każdu po 2 tygodnie i każdy weżmie
      odprawę.
    • b.krakus Drób Kartel 21.06.06, 10:43
      to jest bardzo na czasie nazwa...
      • joella.r ROTFL 21.06.06, 10:44
    • basia.basia Re: zatem co z tym Netzelem? 21.06.06, 11:17
      bryt.bryt napisał:

      > Co na to ci, ktorzy zdazyli juz wyrazic publicznie zaufanie do Netzela,


      Może premier dostał też raport o DALMORGATE?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=15044631&a=34523308
      Wkleję najważniejszy post (prześledziłam DALMORGATE - niesamiowite - nikomu włos
      z głowy nie spadł z wyjątkiem osoby, która się przeciwstawiła machlojkom, został
      zmieniony zarząd i pojawił się w nim Netzel!)


      "Witam po dłuuuuuższej nieobecności (daleki wyjazd).
      Mam już rózne wiadomości. Najpierw stare wiadomości: to nowy skład Rady
      Nadzorczej jeszcze latem 2005 wymieniono kilka osób (zmiany nie w stronę naprawy
      tylko dokładnie w drugą...), za karę wywalono czł. RN Macieja S. za to że
      alarmował jako jedyny z członków tej Rady Nadzorczej do ministra Sochy o tych
      złodsiejstwach i podskakiwał prezesowi Dalmoru. Za miejsce Macieja S. SLD zdążył
      wstawić Zdzisława K., jak się dowiedziałam, nadwornego drukarza SLD z Gdyni, co
      drukuje im ulotki za darmo. Nauczycielka z Warszawy została, przew. RN Grabowski
      wyfrunął na placówkę do Wilna, a za niego nijaki Jaromir Netzel wskoczył
      (podobno też z poparcia jeszcze SLD) Ciekawostka, że podległego prezesowi
      Rychlickiemu Baładynowicza zastąpił Cylkowski, również jego podwładny z Dalmoru.
      Pikanterii sprawie dodaje fakt, ze wylany za ujawnianie przekretów Maciej S.
      kiedyś został do RN Dalmoru rekomendowany przez gdyńskie SLD, ale jak zaczął
      nagłaśniać przekrety w Dalmorze, to został szybko ekskomunikowany przez gdyńską
      lewicę... Tak więc sytuacja dla prezesa latem stała się o tyle bardziej
      komfortowa, że za alarmy ws złodziejstwa wylano Macieja S., a SLDowski drukarz
      Zdzisław K. siedzi cicho (i o to prezesowi zarządu przeciez chodziło).
      Dobiega pomału kadencja zarządu dalmoru, (a to najświeższa wiadomość) przeto
      prezes Dalmoru za posrednictwem "swojej" RN "rozpętał" konkurs na prezesa
      Dalmoru, w którym sam ma zamiar wygrać. Jakby co, to wtedy będzie wielka odprawa
      dla prezesa. A gdyby sprawa Dalmoru nareszcie sie rypła przed wygraniem
      następnej kadencji, prezes poszedłby po marcu 2006 na bezrobocie... A tak,
      wygrać chce następny konkurs i ewent. wylany dostanie odprawę... Prezes podobno
      ma młodych ale dobrych prawników. Ogłoszenie o konkursie w dzisiejszym dzienniku
      Bałtyckim. A jak już jesteśmy przy prasie wybrzeżowej, to jutro, w sobotniej
      Gazecie Wyborczej (wyd. wybrzeżowe) ma ukazać sie artykuł o Dalmorze, z innymi
      ciekawostkami. Zachęcam do lektury.
      To co ma być, to opisywać nie zamierzam, gdyż żródła nieżle poinformowane
      ostrzegły mnie, by nie informować zawczasu oberzłodziei..."

      Tak więc Netzel znalazł się w Dalmorze z nadania lewicy!

      • joella.r Może to człowiek-pałeczka sztafetowa do 21.06.06, 11:19
        specjalnych poruczeń?
      • jaa_ga Pisałam o tym kilka dni temu 21.06.06, 12:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43693161&a=43693668
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka