Dodaj do ulubionych

Ks Isakowicz-Zaleski spotka się dziś z Lechem...

21.06.06, 14:28
Kaczyńskim (rzecz jasna) i RPO Januszem Kochanowskim :

"Osobiście dzwonił na moją komórkę pan prezydent Lech Kaczyński. Wczoraj
termin spotkania został ustalony i jadę do Warszawy" - powiedział ks. Zaleski.

Wicedyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marcin Rosołowski
potwierdził, że takie spotkanie się odbędzie. Zaznaczył, że rozmowa będzie
miała charakter prywatny.

Ks. Zaleski powiedział PAP, że skontaktował się z nim także przedstawiciel
Rzecznika Praw Obywatelskich i tuż po rozmowie z prezydentem jest umówiony na
spotkanie z Januszem Kochanowskim.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3431310.html

Chwilowo bez komentarza (under evaluation...)

Obserwuj wątek
    • karlin No wreszcie!!!! 21.06.06, 14:34
      Do spaślaka dotarło.

      Jego szczęście.

      :)
      • homosovieticus To bardzo interesująca wiadomość.Jej pozorna 21.06.06, 14:38
        polityczna wymowa jest oczywistą, Ale wcale nie jestem pewien czy taki
        wyłacznie cel ma to spotkanie.
      • entefuhrer Re: Do spaślaka dotarło 21.06.06, 17:23
        Czyżby? Raczej pójdzie to tak:

        "No, wicie-rozumicie, nie ma się co śpieszyć z to lustracjo, tylu zasłużonych towa... ups! księży będzie miało kłopoty, a komuchom przecież w to graj...

        A w ogóle to winna jest Platforma"
      • nurni Re: No wreszcie!!!! 21.06.06, 19:24
        karlin napisał:

        > Do spaślaka dotarło.


        No wlasnie. Chyba dotarlo do niego co wlasciwie powiedzial swiezo po ogloszeniu
        zakazu Dziwisza.
        Chyba dotarlo - moze po prostu sam sie uslyszal.
        • maureen2 Re: No wreszcie!!!! 22.06.06, 00:30
          człowiek o silnych zasadach moralnych nawet obudzony o 3 rano nie pomyli się.
          • echo_o Re: No wreszcie!!!! 22.06.06, 00:34
            maureen2 napisała:

            > człowiek o silnych zasadach moralnych nawet obudzony o 3 rano nie pomyli się.

            ```````````````````````````````````````````

            Pomyliłaś się artykuując tę kwestię, o godzinie 00.32, zresztą.
            I nie ma to nic wspólnego z Twoimi (w co nie wątpię) silnymi zasadami
            moralnymi...
            Morale (niestety) czasami przysypia.
            Ważne, by reagowało na (wewnętrzny) budzik...
            • maureen2 Re: No wreszcie!!!! 22.06.06, 00:36
              ja akurat nie mam zasad. I rzadko mylę się.
              • echo_o Re: No wreszcie!!!! 22.06.06, 00:41
                maureen2 napisała:

                > ja akurat nie mam zasad.

                Nie zazdroszczę...


                > I rzadko mylę się.


                Zazdroszczę.
                Ja jestem skomponowana z błędów (o wypaczeniach w innym ewentualnie wątku)
                • maureen2 Re: No wreszcie!!!! 22.06.06, 00:58
                  dobranoc.
    • homosovieticus Może już potrafisz skomentowac? Czekamy! 21.06.06, 15:16
      • buraque Re: Może już potrafisz skomentowac? Czekamy! 21.06.06, 15:32
        proszę bardzo: hucpa hucpa hucpa...
    • adax4 Re: Ks Isakowicz-Zaleski spotka się dziś z Lechem 21.06.06, 17:02
      A nie ekskomunikuje Go Dziwisz za przerwanie milczenia?
      • karlin Kogo? 21.06.06, 17:06
        adax4 napisał:

        > A nie ekskomunikuje Go Dziwisz za przerwanie milczenia?
        ---------------------------------------------------------------

        Lech wyspowiada Zaleskiego czy sam coś powie o księżach-agentach, łamiąc zakaz
        Dziwisza?
        • ka5591 Re: Kogo? 21.06.06, 17:44
          Może Lechu będzie ciekaw co Zalewski ma na Big Parasolnik



          --
          youtube.com/watch?v=ni_n--NkK_A&search=poland
    • endrju55 Re: Ks Isakowicz-Zaleski spotka się dziś z Lechem 21.06.06, 18:21
      chodzi oto ,aby :
      serwisy.gazeta.pl/metro/1715307,0.html?skan=3386034
    • homosovieticus nie do wiary!. Tak długo ważysz słowa komentarza? 21.06.06, 21:26
      Zawsze takieś wymowne i szybkie e_cho.
      • echo_o Co nagle, to...wiesz, 'homiku' ... 21.06.06, 23:00
        Komentarz ?

        Lepiej późno, niż wcale (spotkanie Lecha Kaczyńskiego z ks Isakowiczem-
        Zalewskim). Choć już sypią się gromy, że jakim prawem się spotkał jeden z
        drugim i że ks Zaleski doniósł na tych, co donosili (podał kaczyńskiemu
        niektóre nazwiska).

        Myślę, że Kaczyński się zreflektował. Że teraz zrobił to, co mu serce
        podpowiadało do początku, ale urząd go fałszywie zdyscyplinował w reakcjach i
        chcąc być takim właśnie koncyliacyjnym i mentorskim i takim ach i och, co
        trzyma pieczę nad porządkiem spraw w Polsce, coby się spod kontroli prawa nie
        wymknęły - palnął głupstwo, wiadomą kwestię o potrzebie schłodzenia nastrojów
        lustracyjnych w KK.
        Niektórzy mieli mu to za złe, teraz inni mają za złe, że spotkał się z ks
        Zaleskim.

        Poza tym, musiały dojść do Kaczyńskiego komentarze po wizycie Benedykta XVI, że
        w świcie tę wizytę 'obsługującej' znaleźli się tacy purpuraci, którzy raczej w
        katakumbach winni lec zabalsamowani (oczywiście mam na myśli śmierć cywilną)
        niźli brylować przed kamerami, grzejąc się w ciepełku papieskiej aury...

        Z komentarzy ks Zaleskiego po dzisiejszym spotkaniu najważniejszy dla mnie
        komunikaty brzmią następująco:

        "Prezydent jest za tym, by cała prawda została powiedziana"

        i to:

        'Z rozmowy z RPO wynikało - powiedział ks. Zaleski - iż "zamknięcie" mi drogi
        do prowadzenia badań "jest tylko zachętą, żeby inni się rzucili na ten temat".
        Powiedział, że prezydent i RPO popierają prowadzone przez niego działania.'

        i jeszcze to:

        'Planowane spotkanie z metropolitą krakowskim ks. Isakowicz- Zaleski ocenia
        jako "najważniejsze" dla siebie. Duchowny liczy na to, że w czwartek
        rozstrzygnie się, czy dalej będzie mógł prowadzić swoje badania'

        We'll see...




        • roro68 Dziwisz też się uczy;-) 21.06.06, 23:55
          Myślę, ze będzie mógł prowadzić badania a zakaz zostanie rozmiękczony i pójdzie
          w zapomnienie. Po prostu abp. Dziwisz w ciągu paru tygodni ekspresem douczył
          się najnowszej historii Polski i zaczyna pojmować, jakim bąkiem odbiło się
          wśród rodaków jego zachowanie w stosunku do Zaleskiego. Dziwisza kontakt z
          rzeczywistością w kraju urwał się w 1978 roku a wrócił ledwie rok temu. Zakaz
          był asekurancki, ostrożny, zachowawczy w stylu klasztornego przełożonego, który
          nie chce kłopotów. Pojął jednak, że Wawel i Polska to nie watykańskie gabinety
          i zakonne krużganki, tylko ostry wymiar społeczny, w którym ludzie pragną
          zadośćuczynienia. Pierwszym dowodem Dziwiszowj ewolucji było "przepraszam" w
          Boże Ciało. Niedługo zobaczymy kolejne objawy znormalnienia.
          • nurni Re: Dziwisz też się uczy;-) 22.06.06, 05:23
            To raczej Dzisza ucza ...

            Basia pisala w ktoryms z watkow ze na dniach kardynala Dziwisza nawiedzil
            nuncjusz apostolski. Nie sadze zeby wpadl po to by go pochwalic...
            • maureen2 Re: Dziwisz też się uczy;-) 22.06.06, 05:38
              może ktoś żrozumiał,że była to chybiona nominacja popierana przez dziennikarzy
              usiłujących kreować slodką slodką rzeczywistość i inne patriotyczne bajki.
              Powoli mity upadają i ukazuje się naga rzeczywistość.
    • mysz_polna5 Czekalismy 17 lat, mozemy jeszcze pare m-cy! 22.06.06, 00:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka