Dodaj do ulubionych

CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ?

IP: *.stenaline.com 27.01.03, 10:24
Proszę o odpowiedź:

1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
szaleństwem - kary śmierci?

2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
gabinetów ginekologicznych?

3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!

4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?

5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
z probówki"?

6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?

7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
żołnierzom idącym na wojne?

Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 27.01.03, 10:52
      utor: Gość: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au
      Data: 27-01-2003 10:35

      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: Palnick napisał(a):
      Proszę o odpowiedź:
      1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do
      zwalczania aborcji szaleństwem - kary śmierci?
      K: Bo sam ja lubi stosowac wobec heretykow.

      2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania
      życia - wojsko, poprzez udział w jego strukturach
      kapelanów, a nie kieruje kapelanów do gabinetów
      ginekologicznych?
      K: Bowiem wszelaka wladza, w tym wojskowa, pochodzi od Boga.

      3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku"
      niemowlętom nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze
      pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym, że chłopiec
      uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90
      dniu (sic!).
      K: Pewnie maja specjalne okulary do ogladania duszy...
      I jak to jest? Jak nawet niemowle nie ma duszy, to czemu
      ta walka o embriony, na 100% pozbawione duszy?

      Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac
      samemu (bez udziału namiestnika bożego) pod płotem
      cmentarnym!

      4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od
      historycznych wypowiedzi ojców koscioła typu: "Zabijcie
      wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      K: Bo seks to jest temat tabu dla z def. bezplciowego
      kleru.

      5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest
      przeciwko "dzieciom z probówki"?
      K: Tego to juz naprawde nie rozumiem... Jehowa kazal sie
      przeciez rozmnazac, nie mowil jakie sposoby sa koszerne,
      a jakie nie!

      6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym,
      funkcjonuje celibat i dlaczego odmawia się kapłanom prawa
      do prokreacji?
      K: Aby nie oddawali swych bogactw, pochodzacych z
      okradania wiernych, swym zonom i dzieciom, ale swym
      zwierzchnikom w kosciele!

      7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom,
      kapelani błogosławią żołnieżom idącym na wojne?
      K: P. 2.
      • Gość: czyzunia Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.01.03, 11:12
        a wszystko , kurwa ich mać, dlatego, że pieniądze3 dalej, kurwa, nie chcą
        śmierdzieć.
        • Gość: Palnick ŻYCIE WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ? do Jerzego IP: *.stenaline.com 27.01.03, 12:15
          A co ty powiesz Jerzy?
          • Gość: Jerzy Re: ŻYCIE WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ? do Jerzego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 12:34
            Co ja moge powiedzieć po tak błyskotliwej wypowiedzi Czyzuni?

            Jerzy
            • Gość: Palnick Re: ŻYCIE WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ? do Jerzego IP: *.stenaline.com 27.01.03, 12:53
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Co ja moge powiedzieć po tak błyskotliwej wypowiedzi Czyzuni?
              >
              > Jerzy
              ===========
              Jak to co? Odpowiedz na pytania z postu inicjującego wątek. Nie szukaj wymówek.
              pozdr.
              P.
            • Gość: z. Re: ŻYCIE WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ? do Jerzego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.03, 12:55
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Co ja moge powiedzieć po tak błyskotliwej wypowiedzi Czyzuni?
              >
              > Jerzy
              ____________________________________________________________________

              A może łaskawie - odniesiesz się do wywodów Palnicka ...
              Tylko bez ślizgania się po temacie !
              • Gość: Palnick Re: ŻYCIE WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ? do Jerzego IP: *.stenaline.com 28.01.03, 20:26
                Gość portalu: z. napisał(a):

                > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                >
                > > Co ja moge powiedzieć po tak błyskotliwej wypowiedzi Czyzuni?
                > >
                > > Jerzy
                > ____________________________________________________________________
                >
                > A może łaskawie - odniesiesz się do wywodów Palnicka ...
                > Tylko bez ślizgania się po temacie !
      • Gość: zbieracz puszek Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 10:37
        Świetne !!!!! Pozdrawiam
    • Gość: arnold - tak ale życie wieczne IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 12:57
      • Gość: czyzunia Re: - tak ale życie wieczne IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.01.03, 13:17
        jak zwykle niezwykle serdecznie przepraszam że odebralem temat jerzykowi.
        przypuszczam wobec tego że wyraziłem najgłebiej skrywane Jego myśli w temacie
        firmy kościołowe.
        i jakoś tak, kurwa, na tym świecie jest że wszystkie, ale to dokumentnie
        wszystkie religie, począwszy od pradawnych animistycznych, aż po najnowsze[ to
        chiba będą scjentyści czy jakoś tak], służą do ogłupiania motłochu, qa co za
        tym idzie do marności nad marnościami czyli di szmaluy, czyli kasy, czyli
        mamony, czyli eciepecie.
        i żadne ideologie typu" nienarodzonych", jakichś walk z klonowaniem itd.,
        normalnie myślącym ludkom nie powinny zrobić wody z mózgu.
        jeszcze raz przepraszam jerzego za wejście w jego temat.pa
        • Gość: Palnick Re: - tak ale życie wieczne IP: *.stenaline.com 30.01.03, 01:53
          Jerzyk i tak rejteruje!
        • Gość: ubaw po pachy Re: - tak ale życie wieczne IP: 67.131.131.* 15.10.04, 15:41
          No prosze czyzunia to jakis niewyzyty tranzwestyta :)
      • Gość: Palnick Re: - tak ale życie wieczne IP: *.stenaline.com 27.01.03, 13:34
        Szkopuł w tym, że kler wyraźnie nie wierzy w życie wieczne. Gdyby wierzył, to
        jego główny guru - Karol Wojtyła złożyłby urząd i przygotowywał sie na
        spotkanie z szefem. Nie robi tego być moze także dlatego, że wie, że ten z
        którym miałby sie spotkac nie istnieje. Wie, że tylko na Ziemi jest kimś.
        Jest wiele niekonsekwencji w strachu przed smiercia u tych, którzy nauczają, że
        to nie koniec ale początek szczęśliwego istnienia.
        Po co zatem te klesze kroplówki, transfuzje, operacje - zwłaszcza w przypadkach
        nieuleczalnych?
        Czyż nie jest to kolejna niekonsekwencja funkcjonariuszy tego o kim wiedzą, że
        nie istnieje?
    • Gość: Palnick Jerzy unika odpowiedzi na kilka prostych pytań ! IP: *.stenaline.com 27.01.03, 21:05
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź:
      >
      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?
      >
      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?
      >
      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
      >
      > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
      > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      >
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?
      >
      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
      >
      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?
      >
    • Gość: Oszołom z RM Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.03, 21:33
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź:
      >
      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?
      - a słyszałeś co mówi na ten temat Jan PawełII?? sprzeciwia się karze śmierci a
      skoro tak mówi znaczy jest to oficjalne stanowisko koscioła!
      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?
      - A czyż napadnięty nie ma prawa bronić życia swego i swoich bliskich?
      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
      - skąd te bzdury wyssałeś? nic takiego nie ma maiejsca to pomówienie
      > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
      > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      - ten cytat pochodzi ze starego testamentu któremu wierni do dziś są Żydzi
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?
      - bo to wynik manipulacji genetycznych..podobnie jak przeciwny jest kościół
      klonowaniu ale skoro już się to pocznie to nie należy tego życia nawet
      poczętego w tak kontrowersyjny sposób niszczyć
      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
      - Jezus powiedział..jeśli chcesz pójść za mną zostaw wszystko co masz majątek
      rozdaj ubogim i chodź...poza tym bezżeństwo kapłanów ma zapobiec nepotyzmowi
      tak powszechnemu wśród adwokatów czy lekarzy i innych grup o wysokim statusie
      społ.
      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?
      - każdy mam prawo bronić sie jeśli zostanie napadniety również państwo..czasem
      tzreba też stanąć w obronie słabszych...co wcale nie oznacza że kościól
      rozgrzesza wszystko to czego się na tej wojnie dopuszczą co to to nie!
      • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 28.01.03, 08:31
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > Proszę o odpowiedź:
        > >
        1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
        > szaleństwem - kary śmierci?

        - a słyszałeś co mówi na ten temat Jan PawełII?? sprzeciwia się karze śmierci a
        skoro tak mówi znaczy jest to oficjalne stanowisko koscioła!
        *********************
        P: Jeżeli papież cos mówi to mówi i nic więcej! Gdyby chciał cos zrobic to
        przystąpiłby do szleńczych ataków w tej sprawie (tak jak w sprawie aborcji).
        Ilosc wystąpień JP II w sprawie kontroli urodzin, aborcji, prezerwatyw (sic!)
        przewyzsza tysiackrotnie nieśmiałe kwilenia w sprawie zakazu kary śmierci.

        2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
        poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
        gabinetów ginekologicznych?

        - A czyż napadnięty nie ma prawa bronić życia swego i swoich bliskich?
        *************************
        Ma! Ale ja nie o tym mówię, nie jestem przeciwko wojsku ale przeciwko
        wspieraniu przez KK tej instytucji, przy jednoczesnym optowaniu za utrzymaniem
        zycia za wszelką cenę. Obecność kapelanów w armii ma na celu wpływ na tę ważną
        dla każdego państwa instytucję ale przede wszystkim jest to źródło łatwych
        pieniedzy. Ta druga przyczyna jest sensem funkcjonowanie KK.
        Co byś powiedział, gdyby watykan miał znaczące udziały w fabrykach broni? Ich
        obecnosć w wojsku to podobna sytuacja.

        3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
        nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
        że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!)
        Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu(bez udziału
        namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!

        - skąd te bzdury wyssałeś? nic takiego nie ma maiejsca to pomówienie
        *******************
        Oszołom, młodyś i głupi! To co napisane wyżej to uzasadnienie, przez proboszcza
        z parafii w duzym mieście, odmowy uczestnictwa w pochówku zmarłego niemowlęcia,
        dziecka moich znajomych! Taka jest praktyka koscioła.

        4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
        ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?

        - ten cytat pochodzi ze starego testamentu któremu wierni do dziś są Żydzi
        *****************
        Oszoł głupis i nie douczony! To odpowiedź purpurata na pytanie przywódców
        pogromu żydów na południu Francji w średniowieczu. Pytanie brzmiało:
        "A skąd mamy wiedzieć ilu jest tam Żydów, kogo zbijać. Tam mieszkają też
        chrześcijanie"?

        5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
        z probówki"?

        - bo to wynik manipulacji genetycznych..podobnie jak przeciwny jest kościół
        klonowaniu ale skoro już się to pocznie to nie należy tego życia nawet
        poczętego w tak kontrowersyjny sposób niszczyć.
        ******************
        Oszoł durnyś i niedouczony! Zapłodnienie "in vitro" ma tyle wspólnego z
        manipulacja genetyczną ile ty masz wspólnego z inteligencją i wykształceniem.
        To, w wersji prymitywnej - dla ciebie, połączenie plemnika z komórką jajową
        poza macicą a potem wprowadzenie i zagnieżdżenie jej w tejże macicy. Różni sie
        to od metody "naturalnej" brakiem grzesznych uniesień przy produkcji zycia.

        6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
        dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?

        - Jezus powiedział..jeśli chcesz pójść za mną zostaw wszystko co masz majątek
        rozdaj ubogim i chodź...poza tym bezżeństwo kapłanów ma zapobiec nepotyzmowi
        tak powszechnemu wśród adwokatów czy lekarzy i innych grup o wysokim
        statusie społ.
        ************************
        Oszoł dutnyś i niedouczony! Jezus nigdy, nigdzie nie wspominał o celibacie. Czy
        nie dziwi cię, że zalecenie: jeśli chcesz pójść za mną zostaw wszystko a
        majatek rozdaj ubogim... ma dotyczyc tylko owieczek? Czy wyobrażasz sobie
        rydzyka dajacego swój majatek ubogim? Celibat to gwarancja utrzymania
        sprawności firmy albowiem wszystkim wiadomym jest, że gromadzenie dóbr
        doczesnych jest jedynym celem istnienia KK ( no jeszcze władza). Celibat
        uszczelnia źródła wycieku mamony z przedsiebiorstwa.

        7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
        żołnierzom idącym na wojne?

        - każdy mam prawo bronić sie jeśli zostanie napadniety również państwo..czasem
        trzeba też stanąć w obronie słabszych...co wcale nie oznacza że kościól
        rozgrzesza wszystko to czego się na tej wojnie dopuszczą co to to nie!
        ***************
        Patrz p.2.
        Oszołom, odstaw klawiaturę i popracuj troche nad soba. Przeczytaj coś więcej
        niz kolejny numer ND.

        • Gość: czyzunia Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.01.03, 08:59
          palnicj\ku, cały ten wykład który tu walnąłeś oszolkowi,nie ma najmniejeszego
          sensu. przecież ojciec muchomorek wie lep[iej.a oszolek zawodowo ma słuchać
          swojego guru. coś tu popiskuje ale chlebuś jego w tym że ma wyrażac myśli
          muchpmorka.
          • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 28.01.03, 10:34
            Gość portalu: czyzunia napisał(a):

            > palnicj\ku, cały ten wykład który tu walnąłeś oszolkowi,nie ma najmniejeszego
            > sensu. przecież ojciec muchomorek wie lep[iej.a oszolek zawodowo ma słuchać
            > swojego guru. coś tu popiskuje ale chlebuś jego w tym że ma wyrażac myśli
            > muchpmorka.
            ===============
            Cholera, a ja mam nadzieję, że "pukajcie (w pusty czerep Oszoła) a będzie
            otworzone (może cos mu zaświta)!
    • Gość: J.v.t. Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 13:03
      Tak,ale tylko w jednym przypadku,jeżeli z tego życia da się czerpać zyski.Nie
      uważa natomiast za wartość najważniejszą,a nawet za żadną,życia ludzi chorych
      i biednych,którzy potrzebują pomocy.Takich to ludzi ci dobroczyńcy ludzkości
      omijają szerokim łukiem i unikają ich jak diabeł święconej wody.Kolejnym
      dowodem na ich zainteresowanie cierpieniem ludzkim i zainteresowanie
      potrzebującym, jest reakcja na prośby pomocy poparzonej dziewczynce.
      • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 28.01.03, 13:10
        Gość portalu: J.v.t. napisał(a):

        > Tak,ale tylko w jednym przypadku,jeżeli z tego życia da się czerpać zyski.Nie
        > uważa natomiast za wartość najważniejszą,a nawet za żadną,życia ludzi chorych
        > i biednych,którzy potrzebują pomocy.Takich to ludzi ci dobroczyńcy ludzkości
        > omijają szerokim łukiem i unikają ich jak diabeł święconej wody.Kolejnym
        > dowodem na ich zainteresowanie cierpieniem ludzkim i zainteresowanie
        > potrzebującym, jest reakcja na prośby pomocy poparzonej dziewczynce.
        ====================
        Zgadzam się. Dodałbym, że kler naprawdę uważa życie, a dokładniej poziom i
        wygodę SWOJEGO życia za sprawę najwazniejszą.
      • Gość: Kolec w Stawie. DLA KOŚCIOŁA TYLKO POZIOM ŻYCIA KLERU MA WARTOŚĆ IP: *.stenaline.com 30.01.03, 08:26
        • Gość: Adolf Re: DLA KOŚCIOŁA TYLKO POZIOM ŻYCIA KLERU MA WART IP: *.telia.com 30.01.03, 09:53
          ... wiec niech swoje wartosci w kosciele ,na plebaniach i innych swietych
          miejscach glosi!.
          Gloszac swoje "prawdy" w miejscach publicznych gdzie rowniez trzezwo myslacy
          Polacy przebywaja - popelnia ten sam blad co nawiedzeni z PZPR-u - popelnia
          samobujstwo ,w czsie wydluzone samobujstwo ,dlatego efekt koncowy tegoz bedzie
          nie odwracalny-jak w przypadku nieboszczki PZPR ,"sw"Marx`ie swiec nad jej
          "dusza" . NEMA
          • Gość: Ed Re: DLA KOŚCIOŁA TYLKO POZIOM ŻYCIA KLERU MA WART IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 18:52
            Prześledź milośniku uczciwości historię i zycie papieży - skąd innąd wyroczni
            w sprawach kościoła na własne życzenie ;o((
    • Gość: stary byk Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.imgw.pl 30.01.03, 15:41
      Tylko życie (na)poczęte, inne mało ważne!
      • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 30.01.03, 18:31
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        > Tylko życie (na)poczęte, inne mało ważne!
        -----------------
        Czy to nie dziwne: zygota tak, człowiek zależy czy sie opłaca (nam).
    • Gość: Marcin Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: proxy / *.netia.pl 30.01.03, 16:13
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź:
      >
      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?
      >
      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?
      >
      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
      >
      > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
      > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      >
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?
      >
      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
      >
      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?
      >

      =============================================================================

      Pytania zaawierają kłamliwe i nielogiczne tezy i sądzę że to świadoma
      prowokacja ze strony ich autora ( czy sam je wymyslił ? ) w celu wywołania
      serii antykościelnych wypowiedzi. Zabieg ohydny.
      Zastanawiające jest to że ok. połowy a może więcej wątków na Forum w gazeta.pl
      toczy się wokół tematów antykościelnych, a autorzy wypowiedzi są Ci sami. Albo
      są to dzieciaki bez opieki które się nudzą albo sam nie wiem jak wytłumaczyć to
      ktoś siedzi cały dzień w internecie i pluje jadem. Normalni ludzie w imię
      których podobno występują ci forumowicze, nie mają póki co jeszcze w większości
      dostępu do internetu a w ciągu dnia muszą ciężko pracować a nie się obijać.
      • Gość: czyzunia Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.01.03, 19:25
        kolgo sympatyczny marcinku. zauważ że w temacie kościołowym najwięcej wątków
        wnoszą ci z sekty radimaryjców. i noirmalną reakcją jest odpowiedz na te
        temaciki, a ponadto firma pt kkjest na tyle rozpanoszona, że narzuca swoje
        zasady do prawa państwwowego. takie bezczelności trzeba odreagować.
        • Gość: Kolec w Stawie Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 30.01.03, 20:37
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):

          > kolgo sympatyczny marcinku. zauważ że w temacie kościołowym najwięcej wątków
          > wnoszą ci z sekty radimaryjców. i noirmalną reakcją jest odpowiedz na te
          > temaciki, a ponadto firma pt kkjest na tyle rozpanoszona, że narzuca swoje
          > zasady do prawa państwwowego. takie bezczelności trzeba odreagować.
          -----------------
          Racja!
      • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 30.01.03, 20:00
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > Proszę o odpowiedź:
        > >
        > > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
        >
        > > szaleństwem - kary śmierci?
        > >
        > > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
        > > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
        > > gabinetów ginekologicznych?
        > >
        > > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
        > > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy ty
        > m,
        > > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(si
        > c!).
        > > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udzi
        > ału
        > > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
        > >
        > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowied
        > zi
        > > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
        > >
        > > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieci
        > om
        > > z probówki"?
        > >
        > > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
        > > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
        > >
        > > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
        > > żołnierzom idącym na wojne?
        > >
        >
        > =============================================================================
        >
        > Pytania zaawierają kłamliwe i nielogiczne tezy i sądzę że to świadoma
        > prowokacja ze strony ich autora ( czy sam je wymyslił ? ) w celu wywołania
        > serii antykościelnych wypowiedzi. Zabieg ohydny.
        > Zastanawiające jest to że ok. połowy a może więcej wątków na Forum w
        gazeta.pl
        > toczy się wokół tematów antykościelnych, a autorzy wypowiedzi są Ci sami.
        Albo
        > są to dzieciaki bez opieki które się nudzą albo sam nie wiem jak wytłumaczyć
        to
        >
        > ktoś siedzi cały dzień w internecie i pluje jadem. Normalni ludzie w imię
        > których podobno występują ci forumowicze, nie mają póki co jeszcze w
        większości
        >
        > dostępu do internetu a w ciągu dnia muszą ciężko pracować a nie się obijać.
        ********************
        Drogi Marcinie, pytania są tendencyjne? Brawo!
        Oczywiscie pytania pochodzą z instrukcji wydawanych przez osrodki syjonistyczno-
        wolnomularskie a celem ich stawiania jest zniszczenie Kościoła - matki naszej
        świętej.
        A jak myslisz dlaczego jest tak duzo treści krytycznych wobec praktyki koscioła
        w Polsce? Pewnie dlatego, że nie ma u kleru rozbieżności miedzy słowami i
        czynami, nikogo nie oszukują, nie gwałcą, nie wyłudzają (wymuszaja)
        nienależnych dóbr i pieniędzy... itd. itp.
    • Gość: Ed Re: NIE IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 19:46
      Najwyższą wartością kościoła katolickiego jest śmierć i cała liturgia
      podporządkowana jest hołdowaniu tej najwyższej wartości. Stąd później tak
      wielkie rozczarowania najbliższych w wypadku odmowy pochówku członka rodziny z
      religijnym aktem ceremonialnym. Jeżeli chodzi o życie, to chyba tylko
      pozagrobowe. Wprawdzie tuba propagandowa krk dąży do stworzenia bardziej
      przyjaznego obrazu, to nie zmienia jednak to istoty rzeczy. Spójżmy chociaż na
      świętych. Wszyscy oni musieli cierpieć za życia dla kościoła i Boga, by
      zasłużyć na życie pozagrobowe. Nie wiem, jakie jest tam miejsce dla ludzi
      normalnych i nie cierpiących z powyższych powodów. Przecież na wieczne
      zbawienie liczyć nie bardzo mogą, tym bardziej - zgodnie z tezą gloszoną przez
      Jerzego - że Bóg wybrał tylko naród żydowski i jemu hołduje po dzień
      dzisiejszy. Czy chodząc do kościoła można stać się Żydem?
      • Gość: Palnick Re: NIE. - do Eda. IP: *.stenaline.com 30.01.03, 20:54
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Najwyższą wartością kościoła katolickiego jest śmierć i cała liturgia
        > podporządkowana jest hołdowaniu tej najwyższej wartości. Stąd później tak
        > wielkie rozczarowania najbliższych w wypadku odmowy pochówku członka rodziny
        z
        > religijnym aktem ceremonialnym. Jeżeli chodzi o życie, to chyba tylko
        > pozagrobowe. Wprawdzie tuba propagandowa krk dąży do stworzenia bardziej
        > przyjaznego obrazu, to nie zmienia jednak to istoty rzeczy. Spójżmy chociaż
        na
        > świętych. Wszyscy oni musieli cierpieć za życia dla kościoła i Boga, by
        > zasłużyć na życie pozagrobowe. Nie wiem, jakie jest tam miejsce dla ludzi
        > normalnych i nie cierpiących z powyższych powodów. Przecież na wieczne
        > zbawienie liczyć nie bardzo mogą, tym bardziej - zgodnie z tezą gloszoną
        przez
        > Jerzego - że Bóg wybrał tylko naród żydowski i jemu hołduje po dzień
        > dzisiejszy. Czy chodząc do kościoła można stać się Żydem?
        ---------------------
        To bardzo ważne co napisałeś.
        Tak naprawdę to kościół Pawłowy zawsze afirmował śmierć, umartwianie ciała,
        powtarzanie drogi Jezusa (ale tylko trasy na Golgotę)i pogardę dla zycia na
        ziemi. Czyż nie są to cechy CYWILIZACJI ŚMIERCI?
        Czy to nie znamienne, że symbolem chrześcijan są zwłoki na krzyżu a nie np.
        nowo narodzony Jezus w żłobku?
        • Gość: Ed Re: NIE. - do Palnick'a. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 22:20
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > To bardzo ważne co napisałeś.
          > Tak naprawdę to kościół Pawłowy zawsze afirmował śmierć, umartwianie ciała,
          > powtarzanie drogi Jezusa (ale tylko trasy na Golgotę)i pogardę dla zycia na
          > ziemi. Czyż nie są to cechy CYWILIZACJI ŚMIERCI?
          > Czy to nie znamienne, że symbolem chrześcijan są zwłoki na krzyżu a nie np.
          > nowo narodzony Jezus w żłobku?

          Niestety. Kościół sam uprawiając swoją CYWILIZACJĘ ŚMIERCI w postaci wyznania
          religijnego, wybiórczo i tradycyjnie przerzuca te odium - w zależności od
          doraźnych potrzeb - na selektywnie wyimaginowanych przeciwników, którzy w
          danym momencie mogą nie sprzyjać aktualnie realizowanej doktrynie.
          Zastanawia mnie jednak sam zamysł utrzymywania za wszelką cenę swoich wiernych
          w maksymalnym strachu nawet przed grzechem myśli innej, niż urzędowo pożądana.
          Wynikać to może albo z bardzo niskiej i narzędziowej oceny zdolności
          intelektualnych swoich wiernych albo ze strachu przed utratą struktury
          orgamizacji kościelnej stworzonej przecież przez samego Konstantyna I.
          Jakby na to zresztą nie patrzeć, jest to sprzeczne - jak myślę - z intencjami
          wynikającymi z Biblii. Przecież sam Chrystus miał powiedzieć "Idźcie i
          nauczajcie" a oni stworzyli własna fanatyczną organizację zapominając o
          posłannictwie chrystusowym. Czyli innymi słowy materialistyczny deizm w
          wydaniu kościoła katolickiego.
          • Gość: Palnick Perfidia Koscioła Katolickiego - do Ed'a IP: *.stenaline.com 31.01.03, 00:12
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            To bardzo ważne co napisałeś.
            Tak naprawdę to kościół Pawłowy zawsze afirmował śmierć, umartwianie ciała,
            powtarzanie drogi Jezusa (ale tylko trasy na Golgotę)i pogardę dla zycia na
            ziemi. Czyż nie są to cechy CYWILIZACJI ŚMIERCI?
            Czy to nie znamienne, że symbolem chrześcijan są zwłoki na krzyżu a nie np.
            nowo narodzony Jezus w żłobku?
            ---------------------------------
            Ed: Niestety. Kościół sam uprawiając swoją CYWILIZACJĘ ŚMIERCI w postaci
            wyznania religijnego, wybiórczo i tradycyjnie przerzuca te odium - w zależności
            od doraźnych potrzeb - na selektywnie wyimaginowanych przeciwników, którzy w
            danym momencie mogą nie sprzyjać aktualnie realizowanej doktrynie.
            Zastanawia mnie jednak sam zamysł utrzymywania za wszelką cenę swoich wiernych
            w maksymalnym strachu nawet przed grzechem myśli innej, niż urzędowo pożądana.
            Wynikać to może albo z bardzo niskiej i narzędziowej oceny zdolności
            intelektualnych swoich wiernych albo ze strachu przed utratą struktury
            orgamizacji kościelnej stworzonej przecież przez samego Konstantyna I.
            Jakby na to zresztą nie patrzeć, jest to sprzeczne - jak myślę - z intencjami
            wynikającymi z Biblii. Przecież sam Chrystus miał powiedzieć "Idźcie i
            nauczajcie" a oni stworzyli własna fanatyczną organizację zapominając o
            posłannictwie chrystusowym. Czyli innymi słowy materialistyczny deizm w
            wydaniu kościoła katolickiego.
            ----------------------------
            Ed, dawno zostało dowiedzione, że ludzie są skłonni postępowac nielogicznie
            właśnie pod wpływem starchu. To najprostszy sposób skanalizowania zachowań mas.
            Dzieje się tak we wszystkich dziedzinach działalnosci gospodarczej, nie tylko w
            kościele.
            Pewnie pamiętasz obłęd "millenium bug"? To o tyle dobry przykład, że podobnie
            jak w przypadku towaru oferowanego przez kościół, zastraszono ludzi a
            zagrożenie było nieweryfikowalne. Ci, którzy ulegli presji strachu, nabili w
            nieprawdopodobnym zakresie kieszenie cwaniaków. Potem okazało się, że strach
            miał wielkie oczy - o tym sprzedawcy antidotów doskonale wiedzieli wcześniej.
            To był jednorazowy biznes stulecia.
            Kościół katolicki, w swoim geniuszu marketingowym znalazł sposób na
            wielusetletnie drenowanie "wiernych". Tu tez wszystko oparte jest na strachu,
            dodatkowa perfidia polega na tym, że system nakazów i zakazów jest tak
            skonstruowany, że normalny człowiek zawsze jest w fazie grzeszenia. Powoduje to
            poczucie winy a KK oferuje łatwy sposób uwolnienia się od tego przykrego
            uczucia. Bezpośrednio lub pośrednio odpłatnie.
            Najlepszym przykładem jest, dla niektórych niejasny, stosunek koscioła do
            zachowań seksualnych człowieka.
            Tu kontrukcja jest taka:
            1. nie wolno współzyć bez chęci prokreacji.
            2. nie wolno używać środków przeciwporonnych, antykoncepcyjnych w tym nawet
            (sic!) prezerwatyw.
            3. nie wolno usuwać płodów z jakichkolwiek przyczyn.
            4. wolno stosować "naturalne metody zapobiegania ciąży" - przyzwolenie
            na "rosyjska ruletkę". Jest to niespójne z zakazem współżycia, które ma zawsze
            mieć na celu prokreację.
            Podsumowując, normalna para Homo Sapiens (mam nadzieję że sapiens)ZAWSZE JEST W
            TYCH SPRAWACH W FAZIE GRZECHU.
            I o to chodzi. Kosciół bez grzeszników upadłby w tzry dni. Nalezy wiec
            grzeszników produkować. Wojtyła robi to perfekcyjnie. Szkopuł w tym, że inne
            niz Polacy narody myslą i podejmuja decyzje marginalizujace KK.
            Cały ten system został utworzony w celu maksymalizacji zysku Globalnej
            korporacji jaka jest kosciół katolicki.
            Odniesienia do Jezusa to tylko zabieg marketingowy. Jezus bowiem był za
            afirmacja życia!
            Kosciół do tej pory ma problem z uzasadnieniem "Cudu w Kanie Galilejskiej" ato
            typowa dla rabiego Jezusa pochwała radości zycia.
            Paweł, osobnik pełen kompleksów dewiant i psychopata, uczynił z sympatycznego
            rabiego Jezusa sztuczny twór i nazwał go Chrystusem. Ta wirtualna postac nie ma
            nic wspólnego z Żydem z Galilei!
            Jezus jaki był na prawdę, jeszcze raz to mówie, nie stanowi dla KK innej niz
            marketingowa, wartości.
            Gdyby Jezus mógł zobaczyc dziś co zrobiono z jego ideą, mielibysmy jeszcze
            jednego załamanego, oszołomionego bezczelnoscia kościoła katolickiego
            uczestnika tego forum!

            • Gość: P-77 Re: Perfidia Koscioła Katolickiego - do Ed'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 13:45
              Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > Najlepszym przykładem jest, dla niektórych niejasny, stosunek koscioła do
              > zachowań seksualnych człowieka.
              > Tu kontrukcja jest taka:
              > 1. nie wolno współzyć bez chęci prokreacji.
              > 2. nie wolno używać środków przeciwporonnych, antykoncepcyjnych w tym nawet
              > (sic!) prezerwatyw.
              > 3. nie wolno usuwać płodów z jakichkolwiek przyczyn.
              > 4. wolno stosować "naturalne metody zapobiegania ciąży" - przyzwolenie
              > na "rosyjska ruletkę". Jest to niespójne z zakazem współżycia, które ma
              zawsze
              > mieć na celu prokreację.
              > Podsumowując, normalna para Homo Sapiens (mam nadzieję że sapiens)ZAWSZE JEST
              W
              >
              > TYCH SPRAWACH W FAZIE GRZECHU.
              Akurat w tej kwestii stanowisko kościoła jest jasne i spójne - każdy stosunek
              seksualny niesie ze sobą możliwość powstania nowego życia. Przynosi również
              przyjemność fizyczną, ale nie wszystko, co jest przyjemne musi być zarazem
              dobre. Mam nadzieję, że zgodzisz się z tym poglądem.
              Kościól nie akceptuje stosunków pozamałżeńskich ale na równi traktuje dzieci
              powstałe w wyniku takich stosunków. Równocześnie szerzy się "liberalna"
              ideologia zgodnie z którą dziecko niechciane nie musi się urodzić. Wszystko
              zależy od woli matki, czyli za jej błąd płaci nienarodzone dziecko. Czy to
              jest sprawiedliwe?
              Antykoncepcji kościół sprzeciwa się z prostego powodu - wiąże się ona ze
              złamaniem zasady, iż celem współżycia jest powstanie nowego życia. Kodeks prawa
              kanonicznego wymienia dwa cele małżeństwa - dobro samych małżonków i urodzenie
              i wychowanie dzieci. Dlatego małżonkowie muszą być przygotowani na to, że w
              każdej chwili mogą stać się rodzicami. Kościół pozwala im zdać się na naturę,
              ale nie może zakceptować przeszkadzania woli Bożej a temu służa tabletki
              antykoncepcyjne czy poronne.
              Jeśli można by mieć zastrzeżenie do hierarchii kościelnej to, że nie dość mocno
              uczy ona świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa. Ale przecież Caritas
              pomaga rodzinom patologicznym, działają domy samotnych matek, misjonarze
              pomagają rodzinom w Afryce. Coraz bardziej w kościele szerzy się słuszny
              pogląd, że nie wystarczy przestrzegać przed grzechem, trzeba pomóc w walce z
              jego konsekwencjami.
              I jeszcze jedno - mylisz się co do aborcji. Kościół w Polsce zaakceptował
              obecnie obowiązującą ustawę pozwalającą dokonywać aborcji w razie gwałtu czy
              uszkodzenia płodu. Kościół dopuszcza również usunięcie ciąży w razie zagrożenia
              dla życia matki albowiem nikogo nie można zmuszać do poświęcania własnego życia.
              Mało tego - kościół pozwala matce biorącej leki mogące zarozić ciąży na ich
              dalsze branie albowiem każdy ma prawo i obowiązek chronić własne zdrowie.
              • Gość: Palnick Re: Perfidia Koscioła Katolickiego - do P-77 IP: *.stenaline.com 31.01.03, 14:08
                Gość portalu: P-77 napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):

                Najlepszym przykładem jest, dla niektórych niejasny, stosunek koscioła do
                zachowań seksualnych człowieka.
                Tu kontrukcja jest taka:
                1. nie wolno współzyć bez chęci prokreacji.
                2. nie wolno używać środków wczesnoporonnych, antykoncepcyjnych w tym nawet
                (sic!) prezerwatyw.
                3. nie wolno usuwać płodów z jakichkolwiek przyczyn.
                4. wolno stosować "naturalne metody zapobiegania ciąży" - przyzwolenie
                na "rosyjska ruletkę". Jest to niespójne z zakazem współżycia, które ma zawsze
                mieć na celu prokreację.
                Podsumowując, normalna para Homo Sapiens (mam nadzieję że sapiens)ZAWSZE JEST W
                TYCH SPRAWACH W FAZIE GRZECHU.
                --------------------
                P-77
                > Akurat w tej kwestii stanowisko kościoła jest jasne i spójne - każdy stosunek
                > seksualny niesie ze sobą możliwość powstania nowego życia. Przynosi również
                > przyjemność fizyczną, ale nie wszystko, co jest przyjemne musi być zarazem
                > dobre. Mam nadzieję, że zgodzisz się z tym poglądem.
                -----------------------
                P:
                Nie zgodzę sie poniewaz stosunek seksualny jest skutkiem istnienia miedzy
                partnerami głębokiej więzi emocjonalnej. Nie widzę powodu dla którego ma nie
                być dopuszczalny stosunek, który ma słuzyc tylko okazaniu sobie miłości - bez
                checi doprowadzenia do ciąży. Natomiast wzajemna miłosć partnerów jest dobrym
                gruntem dla potomka - wtedy kiedy partnerzy chcą tego ale także w
                przypadku "wypadku przy pracy".
                ----------------------
                P-77
                > Kościól nie akceptuje stosunków pozamałżeńskich ale na równi traktuje dzieci
                > powstałe w wyniku takich stosunków. Równocześnie szerzy się "liberalna"
                > ideologia zgodnie z którą dziecko niechciane nie musi się urodzić. Wszystko
                > zależy od woli matki, czyli za jej błąd płaci nienarodzone dziecko. Czy to
                > jest sprawiedliwe?
                --------------------------
                P:
                Dzieckiem staje sie płód po opuszczeniu organizmu matki. Wcześniej mamy do
                czynienia z embrionem, a przed nim z zygotą (zarodkiem). Gdyby to zawsze był
                człowiek - jaki sens miałoby wyszukiwanie tych wszystkich określeń?
                ------------------
                P-77:
                > Antykoncepcji kościół sprzeciwa się z prostego powodu - wiąże się ona ze
                > złamaniem zasady, iż celem współżycia jest powstanie nowego życia. Kodeks
                prawa kanonicznego wymienia dwa cele małżeństwa - dobro samych małżonków i
                urodzenie i wychowanie dzieci. Dlatego małżonkowie muszą być przygotowani na
                to, że w każdej chwili mogą stać się rodzicami. Kościół pozwala im zdać się na
                naturę, ale nie może zakceptować przeszkadzania woli Bożej a temu służa
                tabletki antykoncepcyjne czy poronne.
                -------------------
                P:
                Kościół WYMUSZA zdanie sie na naturę a to ogromna różnica! Kościół nie pozwala
                wiernym nic planowac w tej kwestii. Jest wybór albo sex dla prokreacji albo
                celibat. Dlaczego zaś niedopuszczalna jest prezerwatywa - nie mam pojecia.
                Gdyby kosciół był taki skory do zdania sie na naturę nie reanimowałby
                dziesiatki razy papieża. To wielka niekonsekwencja ale też wielkie cwaniactwo
                bo KK wie, że sprawy seksu postawione tak jak to robi kler napedzja im
                grzeszników.
                ---------------
                Jeśli można by mieć zastrzeżenie do hierarchii kościelnej to, że nie dość mocno
                uczy ona świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa. Ale przecież Caritas
                pomaga rodzinom patologicznym, działają domy samotnych matek, misjonarze
                pomagają rodzinom w Afryce. Coraz bardziej w kościele szerzy się słuszny
                pogląd, że nie wystarczy przestrzegać przed grzechem, trzeba pomóc w walce z
                jego konsekwencjami.
                > I jeszcze jedno - mylisz się co do aborcji. Kościół w Polsce zaakceptował
                > obecnie obowiązującą ustawę pozwalającą dokonywać aborcji w razie gwałtu czy
                > uszkodzenia płodu. Kościół dopuszcza również usunięcie ciąży w razie
                zagrożenia
                >
                > dla życia matki albowiem nikogo nie można zmuszać do poświęcania własnego
                życia
                > .
                > Mało tego - kościół pozwala matce biorącej leki mogące zarozić ciąży na ich
                > dalsze branie albowiem każdy ma prawo i obowiązek chronić własne zdrowie.
                =========================
                Podtrzymije swoje tezy.
                1. nie wolno współzyć bez chęci prokreacji.
                2. nie wolno używać środków wczesnoporonnych, antykoncepcyjnych w tym nawet
                (sic!) prezerwatyw.
                3. nie wolno usuwać płodów z jakichkolwiek przyczyn.
                4. wolno stosować "naturalne metody zapobiegania ciąży" - przyzwolenie
                na "rosyjska ruletkę". Jest to niespójne z zakazem współżycia, które ma
                zawsze mieć na celu prokreację.
                Podsumowując, normalna para Homo Sapiens (mam nadzieję że sapiens)ZAWSZE JEST
                W TYCH SPRAWACH W FAZIE GRZECHU.
            • Gość: bee Re: Perfidia Koscioła Katolickiego - do Ed'a IP: *.tor.pathcom.com 14.09.03, 17:26
              chcesz powiedziec ze jezus ze swym tauskiem nie wie co kk wyorawia na tym
              ziemskim padole??
    • Gość: P-77 Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 01:42
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź:
      >
      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?
      Jan Paweł II wielokrotnie apelował o zniesienie tej kary, często zwracał się o
      niewykonywanie egzekucji. Choć jestem przeciwnikiem kary śmierci, jednak mogę
      zrozumieć zaangażowanie Kościoła - aborcja też jest formą kary śmierci -
      zabrania się bowiem urodzić przyszłym ludziom. Często tylko dlatego, że np.
      matka zwyczajnie nie chce mieć dzieci.
      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?
      Póki w ludziach są skłonności do agresji, póty muszą istnieć armie. Kapelani są
      potrzebni aby zwalczać patologie w wojsku i udzielać posług religijnych
      żołnierzom, którzy sobie tego życzą. Lekarze pomagają okserom - czy to znaczy,
      że są za boksem? Marek Kotański walczył o możliwość higienicznego podawania
      narkotyków najbardziej uzależnionym co przecież nie znaczy, że popierał
      narkomanię. Czy kapelani w szpitalach i więzieniach też wam przeszkadzają?
      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
      Z tego co wiem wyrzutem sumienia kościoła śa istotnie dzieci, które urodziły
      się martwe. Ale dużo zależy od księży - jedni mają głowy zapchane formułkami,
      inni widzą ludzkie potrzeby. Zresztą każdy może udzielić chrztu z wody w razie
      zagrożenia życia dziecka.
      > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
      > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      Jeśli jednocześnie szerzy się pogląd, że płód to część ciała matki (hasła
      typu "mój brzuch, moja sprawa") to oczywistym jest, że KK jako instytucja
      powołana do walki ze złem musi powiedzieć "nie". Zwłaszcza, że odmówienie
      nienarodzonym prawa do życia może otworzyć drogę do zabijania np. będących w
      stenie śpiączki, którzy też są niezdolni do samodzielnefo życia i nie myślą a
      więc według Kagana nie są ludźmi.
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?
      Nie dzieciom z probówki ale sztucznej prokreacji, której ja także nie
      akceptuję. Dla małżeństw, które nie mogą mieć dzieci istnieje wyjście -
      adopcja.
      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
      Fakt, celibat został wymyślony przez kościół i jako taki nie wynika z prawa
      naturalnego. Ale istotne jest tu powołanie - ktoś ma powołanie do kapłaństwa,
      ktoś inny do rodzicielstwa. I lepiej, żeby umiał to w sobie dostrzec.
      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?
      Jaką wojnę? Napastniczą czy obronną?
      To istotna różnica, bo pierwsza jest złem bezwzględnym, druga złem koniecznym.
      Żołnierze walczą nie dla siebie ale dla innych. Mają więc pełne prawo do
      błogosławieństwa ze strony Kościoła.
      A z tym samobójstwem to przesada, bo wielu ludzi codziennie naraża życie
      (policjanci, strażacy, górnicy). Żołnierze ryzykują bardziej, ale idąc na wojnę
      z reguły chcą żyć a więc trudno tu mówić o samobójstwie.
      Przypomina się problem Powstania Warszawskiego - czy walczący cywile (często
      dwunastoletnie dzieci) byli samobójcami a dowódcy AK, którzy na to pozwalali
      zbrodniarzami? Ale to temat na inny wątek.
      Pozdr
      P-77

      • Gość: Palnick CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 31.01.03, 13:05
        Nie. Gdyby tak było ważniejsza byłaby prokreacja księży niż trzymanie szmalu w
        ręku poprzez instytucję celibatu.
        Celibat dowodem na wystepowanie KK przeciw prawu naturalnemu (boskiemu) i
        przeciw zyciu.
      • Gość: Ed Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 22:47
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > Proszę o odpowiedź:
        ...
        > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych
        > > wypowiedzi ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna
        > > swoich."?

        Sprawa wydaje się być stosunkowo prosta. Przez 2000 lat wyeksploatowano
        szatana już na tyle, że na dzień dzisiejszy takie groźby miały by stosunkowo
        niewielkie znaczenie, a może wręcz i nie zamierzone skutki. Bez wątpienia
        postać tę wypada chyba nazwać najlepszym przyjacielem kościoła, jakiego
        kiedykolwiek on posiadał, ponieważ przez te wszystkie lata zapewniał mu
        stosowne do własnych potrzeb zajęcie. Więc potrzeba wymusiła poszukiwanie
        nowej w miarę wydajnej fobii. Ale nie wróżę jej takich sukcesów.
        • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 31.01.03, 22:58
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Gość portalu: P-77 napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          > >
          > > > Proszę o odpowiedź:
          > ...
          > > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych
          > > > wypowiedzi ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna
          > > > swoich."?
          >
          > Sprawa wydaje się być stosunkowo prosta. Przez 2000 lat wyeksploatowano
          > szatana już na tyle, że na dzień dzisiejszy takie groźby miały by stosunkowo
          > niewielkie znaczenie, a może wręcz i nie zamierzone skutki. Bez wątpienia
          > postać tę wypada chyba nazwać najlepszym przyjacielem kościoła, jakiego
          > kiedykolwiek on posiadał, ponieważ przez te wszystkie lata zapewniał mu
          > stosowne do własnych potrzeb zajęcie. Więc potrzeba wymusiła poszukiwanie
          > nowej w miarę wydajnej fobii. Ale nie wróżę jej takich sukcesów.
          -------------------
          Masz rację Ed. Do straszenia najlepiej nadaja się byty i sytuacje
          nieweryfikowalne jak szatan i wieczne potepienie. Aborcja to za słaby straszak,
          nawet w powiazaniu z sugestią, że dokonujacy aborcji to morderca.
    • Gość: bzimbzik Quasidogmat IP: *.avamex.krakow.pl 31.01.03, 13:30
      Koncepcja "życia" jako quasidogmatu pojawiłą się dopiero w XX w. za Pawła VI.
      Wcześniej Kościół uznawał życie za wartość ważną ale nie najwyższą. Że choćby
      przypomnę męczenników itp. W średniowieczu życie w ogóle nie było zbyt cenioną
      wartością (w praktyce) w sytuacji gdy rozpatrywano człowieka jako "homo viator"
      dla którego życie doczesne jest tylko króciutkim czasem pielgrzymki. A ponieważ
      kościół nie zmienił rzecz jasna całkowiecie swojego nauczania.
      • Gość: Ed Re: Quasidogmat - przychylam się IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 13:41
        Szkoda tylko, że jest to postrzegane na opak odpowiadający tylko potrzebom
        propagandowym krk a nie rzeczywistości.
      • Gość: kolin---kertiz Quasidogmat - trafna uwaga. n txt IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 05.04.03, 15:40
        • Gość: n/t Re: Quasidogmat - trafna uwaga. n txt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 20:10
    • Gość: Ed Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 04:16
      "...Tylko najwyższe wartości i potrzeby Kościoła usprawiedliwiają fakt, że
      biskupi z całego świata pozostawiają swoich wiernych i swoje kraje, aby
      uporządkować nauczanie i dyscyplinę w Kościele."
      www.piusx.org.pl/ksiazki/bomby/bo11.html
      Wnioski autora przytoczonego tekstu wcale nie odbiegają od treści rozważań w
      założonym wątku.
      • Gość: Henry Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.telia.com 01.02.03, 10:43
        KK jest organizacja agresywna,zawsze taki byl.
        Nie mylcie Wiary z Religia ,bez tej ostatniej mozecie zyc,i gdy przyjdzie
        czas by zaczac Wasze zycia i innym wymiarze - wcale nie bedzie to gorsze
        zycie,niz zycie tych co obecnie z Wiary sacralny gescheft z niej robia -
        nie dajcie sie oglupiac ,juz nie ,tym gangsterom w sutannach ,a co na ten
        temat do powiedzenia maja ich swieccy oszolomi - olewajcie,wierzcie mi to
        nie grzech,w przeciwnym wypadku biore ten na siebie .
        Kochajcie Blizniego Swojego i Braci Naszych Mniejszych .
        • Gość: Palnick Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 01.02.03, 11:51
          Gość portalu: Henry napisał(a):

          > KK jest organizacja agresywna,zawsze taki byl.
          > Nie mylcie Wiary z Religia ,bez tej ostatniej mozecie zyc,i gdy przyjdzie
          > czas by zaczac Wasze zycia i innym wymiarze - wcale nie bedzie to gorsze
          > zycie,niz zycie tych co obecnie z Wiary sacralny gescheft z niej robia -
          > nie dajcie sie oglupiac ,juz nie ,tym gangsterom w sutannach ,a co na ten
          > temat do powiedzenia maja ich swieccy oszolomi - olewajcie,wierzcie mi to
          > nie grzech,w przeciwnym wypadku biore ten na siebie .
          > Kochajcie Blizniego Swojego i Braci Naszych Mniejszych .
          ----------------------------
          Pełna zgoda Henry. Zwłaszcza co do ostatniego zdania.
    • Gość: maurycy Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 11:18
      Tak - by wpływy na tacę są wprost proporcjonalne do populacji.
      • Gość: Ed Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 03:05
        Gość portalu: maurycy napisał(a):

        > Tak - by wpływy na tacę są wprost proporcjonalne do populacji.

        Ed. Zgodzę się z tym stwierdzeniem pod jednym warunkiem, że masz na myśli
        populację spolegliwą kościolowi. Ale to jest zaledwie tylko część populacji
        społecznej. Z rejastrami kościelnymi i ocenami z tąd wynikającymi jest tak,
        jak z napisami na płocie.
        • pl.adex Re: A gdzie sa miliony matki teresy z Kalkuty 02.02.03, 03:25
          A co stalo sie z milionami jakie zostaly sie po matce Teresie z
          Kalkuty,ostatecznie miala ona Nobla a to sporo forsy.podzielili sie tymi
          pieniedzmi z biednymi,wybudowano za te pieniadze jakis szpital albo nowe
          hospicjum? Jakos cicho na ten temat?Po wojtylle tez zostana tylko puste slowa i
          pare pomnikow w Polsce i sanktuarium na lagiewnikach na ktore nic nie dal.
          • Gość: Ed Re: A gdzie sa miliony matki teresy z Kalkuty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 04:21
            Z udostępnionych przez prasę wiadomości, te dobrze kumulowane wsparcia
            finansowe pracują wcale nie duchowo na swoje procenty na kontach zakonu w
            bankach.
        • Gość: maurycy Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 18:16
          Czym większa populacja, tym wieksza bieda i ciemnota, bo nie ma pieniędzy na
          edukację dzieci. Dzieki temu KK może sprawować władzę nad umysłami, bo ciemny
          znajduje w kościele gotowe odpowiedzi na wszystkie pytania i nie musi mysleć.
          Oczywiście, jest duża część spoleczeństwa, która mimo zpisów parafialnych jest
          ateistyczna lub agnostyczna, choć wg. KK, jest katolicka, bo została ochrzczona
          przez rodziców, którzy róznych powodów ochrzcili dziecko, takich jak:
          1. tradycja rodzinna
          2. presja społeczna (boją się by nie nazwano ich bezpożnikami)
          3. w czasie ostatniej wojny, by zapewnić przeżycie swojemu potomstwu (mówię o
          dzieciach żydowskich).
          4. manifestacja polityczna - chęć przeciswstawienia się reżimowi (PRL)
    • Gość: Ed Kto naprawdę propaguje cywilizacje śmierci? IP: *.stenaline.com 02.02.03, 22:41

      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Gość: Palnick napisał(a):
      >
      > Gość portalu: Ed napisał(a):
      >
      Najwyższą wartością kościoła katolickiego jest śmierć i cała liturgia
      podporządkowana jest hołdowaniu tej najwyższej wartości. Stąd później tak
      wielkie rozczarowania najbliższych w wypadku odmowy pochówku członka rodziny z
      religijnym aktem ceremonialnym. Jeżeli chodzi o życie, to chyba tylko
      pozagrobowe. Wprawdzie tuba propagandowa krk dąży do stworzenia bardziej
      przyjaznego obrazu, to nie zmienia jednak to istoty rzeczy. Spójżmy chociaż
      na świętych. Wszyscy oni musieli cierpieć za życia dla kościoła i Boga, by
      zasłużyć na życie pozagrobowe. Nie wiem, jakie jest tam miejsce dla ludzi
      normalnych i nie cierpiących z powyższych powodów. Przecież na wieczne
      zbawienie liczyć nie bardzo mogą, tym bardziej - zgodnie z tezą gloszoną przez
      Jerzego - że Bóg wybrał tylko naród żydowski i jemu hołduje po dzień
      dzisiejszy. Czy chodząc do kościoła można stać się Żydem?
      ---------------------

      P:To bardzo ważne co napisałeś.
      Tak naprawdę to kościół Pawłowy zawsze afirmował śmierć, umartwianie ciała,
      powtarzanie drogi Jezusa (ale tylko trasy na Golgotę)i pogardę dla zycia na
      ziemi. Czyż nie są to cechy CYWILIZACJI ŚMIERCI?
      Czy to nie znamienne, że symbolem chrześcijan są zwłoki na krzyżu a nie np.
      nowo narodzony Jezus w żłobku?

      ----------------------------

      Ed:
      Niestety. Kościół sam uprawiając swoją CYWILIZACJĘ ŚMIERCI w postaci wyznania
      religijnego, wybiórczo i tradycyjnie przerzuca te odium - w zależności od
      doraźnych potrzeb - na selektywnie wyimaginowanych przeciwników, którzy w
      danym momencie mogą nie sprzyjać aktualnie realizowanej doktrynie.
      Zastanawia mnie jednak sam zamysł utrzymywania za wszelką cenę swoich wiernych
      w maksymalnym strachu nawet przed grzechem myśli innej, niż urzędowo pożądana.
      Wynikać to może albo z bardzo niskiej i narzędziowej oceny zdolności
      intelektualnych swoich wiernych albo ze strachu przed utratą struktury
      orgamizacji kościelnej stworzonej przecież przez samego Konstantyna I.
      Jakby na to zresztą nie patrzeć, jest to sprzeczne - jak myślę - z intencjami
      wynikającymi z Biblii. Przecież sam Chrystus miał powiedzieć "Idźcie i
      nauczajcie" a oni stworzyli własna fanatyczną organizację zapominając o
      posłannictwie chrystusowym. Czyli innymi słowy materialistyczny deizm w
      wydaniu kościoła katolickiego.
      • Gość: Palnick Re: Kto naprawdę propaguje cywilizacje śmierci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 23:02
        Chrześcijaństwo Pawłowe zastąpiło Jezusową afirmację życia i radości istnienia
        w koegzystencji z dobrym bogiem ojcem na relację pan -sługa, strach przed panem
        (zarówno władcą jak i bogiem) połączoną z apoteozą umartwiania ciała. W
        interpretacji pawłowej siłą rzeczy uzewnętrzniły sie jego kompleksy i fobie.
        Paweł oparł rdzeń chrześcijaństwa na męce i smierci na krzyżu rabiego Jezusa
        oraz jego domniemanym zmartchwychwstaniu. Śmierć jest u niego przepustką do
        raju. O życiu doczesnym mówił niewiele.A jeżeli już, to z odrazą i niechęcią.
    • Gość: Kafar Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 00:06
      Świetny Wątek!
    • Gość: Sathya Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 20:41
      Postawa kościoła w sprwie stosowania kary śmierci dobitnie pokazuje stosunek KK
      do ludzkiego życia. Ostatnio JPII zaczął nieśmiało, głównie w sferze
      propagandowej napomykać niesmiało w tej kwestii. Tak naprawdę abolicjonizm
      związany ze zniesieniem kary śmierci nie wyrósł z etyki religijnej, lecz
      świeckiej; jest konsekwencją materialistycznego racjonalizmu...

      • Gość: Ed Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 20:57
        I materialistyczny racjonalizm doprowadziłCię do takich wniosków wynikających
        z analizy historii i zasad praktykowania chrześcijaństwa?
    • Gość: Kafar Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 17:01

      Totalitarny i despotyczny reżim"dusz" sprawowany przez KK oparty jest na
      surowym tabu seksualnym. Co prawda radosci nie mozna zohydzić całkowicie ale
      mozna ja ograniczyć. Stałe postponowanie lub fałszowanie funkcji płciowych
      łatwo przemienia się w ukryty sadomasochizm, rodzi mniej krytycznych, a pzrez
      to usłużniejszych poddanych, którymi wysługują się księża bez zachamowań. Lud
      witalny, społeczeństwo otwarte, wrażliwe na urode zycia nie da soba tak łatwo
      manipulować, trudno tez wykrzesać z niego entuzjazm dla celów tyranii KK i
      spekulacji na temat życia w przyszłym świecie; pragnie ono szczęścia tu i teraz
      i odczuwa niewielka skłonność, by niszczyć siebie lub innych, cierpieć braki,
      umierać. A właśnie do takiej postawy jest wdrażany chrześcijanin. Gdyż im
      mniejsze są jego oczekiwania, im jest mniej wrażliwy, tym bardziej skłonny do
      ofiar i ŚMIERCI! Im bardziej zniewala własne ciało, tym łatwiej poddaje się
      zniewoleniu siebie samego.
      • Gość: Kraken Czy można składać dzieci bogu w ofierze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 20:37
        Autor: Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com

        Alez oczywiscie,ze mozna-jest to nawet mile widziane przez tego demiurga rasy
        ludzkiej(ktory nawiasem mowiac nie dosc,ze SPIERDOLIL robote-to jeszcze glupie
        ludziki nieustannie go za cos przepraszaja,zamiast dac mu SOLIDNEGO kopa w
        dupe)-przeciez ZAZADAL od Abrahama ofiary z jedynego syna!!!Nie chodzi nawet o
        to,ze poslany "aniol" powstrzymal reke Abrahama-wstrzasajacy jest fakt,ze ten
        bez szemrania ZGODZIL sie na zadanie tego plugawca!!!A co by bylo,gdyby aniol
        sie spoznil,bo np. "swiatla" na jakims skrzyzowaniu najebaly???
        • Gość: Kiras Jerzy Re: Czy można składać dzieci bogu w ofierze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.03, 16:08
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Autor: Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com
          >
          > Alez oczywiscie,ze mozna-jest to nawet mile widziane przez tego demiurga rasy
          > ludzkiej(ktory nawiasem mowiac nie dosc,ze SPIERDOLIL robote-to jeszcze
          glupie
          > ludziki nieustannie go za cos przepraszaja,zamiast dac mu SOLIDNEGO kopa w
          > dupe)-przeciez ZAZADAL od Abrahama ofiary z jedynego syna!!!Nie chodzi nawet
          o
          > to,ze poslany "aniol" powstrzymal reke Abrahama-wstrzasajacy jest fakt,ze ten
          > bez szemrania ZGODZIL sie na zadanie tego plugawca!!!A co by bylo,gdyby aniol
          > sie spoznil,bo np. "swiatla" na jakims skrzyzowaniu najebaly???
          -----------------
          Kraken nie ekscytuj się bajkami bliskowschodnich ludów koczowniczych. Boga
          przecież nie ma.
    • Gość: pollak Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.02.03, 22:23
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?

      A co ma jedno do drugiego?

      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?

      A co ma jedno do drugiego?

      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!

      Spytaj ich.

      > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
      > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?

      Widocznie są ku temu ważne przesłanki.

      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?

      A dlaczego nie?

      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?

      A co ma samobójstwo do obrony swoich bliskich?
      • Gość: Kiras Jerzy Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 22:53
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
        >
        > > szaleństwem - kary śmierci?
        >
        > A co ma jedno do drugiego?
        >
        > > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
        > > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
        > > gabinetów ginekologicznych?
        >
        > A co ma jedno do drugiego?
        >
        > > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
        > > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy ty
        > m,
        > > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(si
        > c!).
        > > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebac samemu (bez udzi
        > ału
        > > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!
        >
        > Spytaj ich.
        >
        > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowied
        > zi
        > > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
        > > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieci
        > om
        > > z probówki"?
        >
        > Widocznie są ku temu ważne przesłanki.
        >
        > > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
        > > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?
        >
        > A dlaczego nie?
        >
        > > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
        > > żołnierzom idącym na wojne?
        >
        > A co ma samobójstwo do obrony swoich bliskich?
        ------------------
        A co ma pollak do wiatraka?
    • Gość: jmk Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 21:02
      odpowiem że TAK- Swoje, wygodne i na krzywy Ryj- tj. na koszt tego
      społeczeństwa!
      • Gość: Kafar Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.03, 17:32
        Gość portalu: jmk napisał(a):

        > odpowiem że TAK- Swoje, wygodne i na krzywy Ryj- tj. na koszt tego
        > społeczeństwa!
        ----------------
        Trudno się nie zgodzić.
        • Gość: Ed Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 19:15
          Naśladownictwo wskazane.
          Takie jest opiewane kościelne życie — ważne jest cierpienie, np. "umęczon pod
          Ponckim Piłatem" czy wspominanki ST i NT o wszelkiego rodzaju męczeństwach
          zarówno za Boga tego bardziej żydowskiego i tego mniej zydowskiego.
    • Gość: kijwokokleru KOŚCIÓŁ UWAŻA PIENIADZ ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: 217.153.168.* 08.09.03, 19:30
      • Gość: Jerzy PIENIADZ i władzę IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 09:44
        Ale to dotyczy KK a nie koscioła Chrystusowego,
        • Gość: Palnick Re: PIENIADZ i władzę IP: *.stenaline.com 21.08.04, 21:17
          niestety...
    • Gość: Emily MYSLE ZE TO Z POWODU CELIBATU IP: *.dc.dc.cox.net 09.09.03, 00:58
      KK ma obsecje na punkcie seksu i rozmnazania.
      • Gość: Palnick Re: MYSLE ZE TO Z POWODU CELIBATU IP: *.stenaline.com 30.01.05, 10:53
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > KK ma obsecje na punkcie seksu i rozmnazania.
        -----------
        Masz chyba rację :(
    • Gość: Jerzy Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 13:33
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź:
      >
      > 1. Dlaczego kościół katolicki nie zwalcza z podobnym do zwalczania aborcji
      > szaleństwem - kary śmierci?

      Palnicku,
      Uważasz, że zwalczanie aborcji jest szaleństwem?
      Jak wiesz, w wielu sprawach jestem nie po drodze z KK, ale w kwestii aborcji
      mam podobne zdanie i sądzę, że wszyscy nowozrodzeni chrześcijanie zajmuja to
      samo stanowisko: NIE dla aborcji.
      Aborcja jest zbrodnią na tych, którzy są najsłabsi i nie potrafią sie bronić.

      Jeśli idzie o karę śmierci, to jej groźba powinna dotyczyć tych, którzy
      świadomie złamali przykazanie - nie morduj.

      Aborcja a kara śmierci to dwie różne rzeczy.

      Jak to jest, że ateiści bronią aborcji, czyli że są za mordowaniem niewinnych,
      natomiast są przeciwni karze śmierci i tym samym bronią morderców.

      >
      > 2. Dlaczego KK wspiera instytucję powołana do odbierania życia - wojsko,
      > poprzez udział w jego strukturach kapelanów, a nie kieruje kapelanów do
      > gabinetów ginekologicznych?

      J: Ciekawie przedstawiasz wojsko, jako instytucję powołaną do odbierania życia.
      Masz chyba na myśli wojsko hitlerowskie albo radzieckie.

      >
      > 3. Dlaczego księża odmawiają "chrześcijańskiego pochówku" niemowlętom
      > nieochrzczonym lub ich zdaniem jeszcze pozbawionym duszy? Twierdzą przy tym,
      > że chłopiec uzyskuje duszę w 7 dni po urodzeniu a dziewczynka w 90 dniu(sic!).
      > Do tego czasu nie sa to osoby ludzkie i należy je grzebać samemu (bez udziału
      > namiestnika bożego) pod płotem cmentarnym!

      J: Wyciągnąłeś na wierzch średniowieczne nauki, które służyły manipulowaniu
      sumieniami ludzi i podporządkowaniu ich sobie.
      Ludzi nauczono, aby lecieli do księdza po usługę chrzcielną (za co łaska), gdyż
      w przeciwnym razie niemowlę, gdyby nie zostało ochrzczone, trafiłoby
      do ‘otchłani niemowląt’ (limbum puerorum) gdzie nigdy nie oglądałoby
      uszczęśliwiającego oblicza Bożego. Usługa księdza ratowała go od tej groźby.
      Dyskusja na ten temat już się kiedyś toczyła.

      Chrzest, piekło, czyściec, otchłań niemowląt
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=462401&a=1321074

      Tutaj mogę jedynie przypomnieć, że rzymsko katolicka nauka o chrzcie
      (niemowląt) nie ma uzasadnienia biblijnego.


      >

      >
      > 5. Dlaczego, skoro życie jest dobrem najwyższym, KK jest przeciwko "dzieciom
      > z probówki"?
      >

      W oparciu o jaki fragment Biblii tego zabraniają?


      > 6. Dlaczego, skoro KK jest za prawem naturalnym, funkcjonuje celibat i
      > dlaczego odmawia się kapłanom prawa do prokreacji?

      Celibat jest zapowiadany w Biblii jako ustanowienie z inspiracji demonicznej:
      1 Tym
      4,1 A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od
      wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,
      4,2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
      4,3 którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania
      pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę,
      pożywali je z dziękczynieniem.
      4,4 Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać
      niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem;

      >
      > 7. Dlaczego, skoro KK jest przeciwny samobójstwom, kapelani błogosławią
      > żołnierzom idącym na wojne?
      >
      Bo będą z tego dochody. Jeśli ktoś zginie, to będą odprawiane msze za jego
      duszę (za co łaska) i to przez wiele lat.


      • Gość: Jerzy Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 13:36

        Inkwizycja jest wielkim dowodem na to, że KK ma tyle wspólnego z
        chrześcijaństwem, co wilk z owcami


        Palnick Pisał:
        4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
        > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?

        To nikt z ojców kościoła, lecz legat papieski. Zobacz:

        www.republika.pl/otrydzyk/moral-nd.htm
        • Gość: Palnick Re: Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich IP: *.stenaline.com 14.09.03, 15:54
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          >
          > Inkwizycja jest wielkim dowodem na to, że KK ma tyle wspólnego z
          > chrześcijaństwem, co wilk z owcami
          >
          >
          > Palnick Pisał:
          > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowiedzi
          > > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
          >
          > To nikt z ojców kościoła, lecz legat papieski. Zobacz:
          >
          > www.republika.pl/otrydzyk/moral-nd.htm
          -------------
          Zgoda, powiedział to legat papieski ale rezultat wypełnienia tego zalecenia
          spada na sumienie chrześcijaństwa (ok, katolicyzmu rzymskiego;)).
          • Gość: Jerzy 2 wojna obciąża Niemców czy hitlerowców? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 10:54
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
            >
            > >
            > > Inkwizycja jest wielkim dowodem na to, że KK ma tyle wspólnego z
            > > chrześcijaństwem, co wilk z owcami
            > >
            > >
            > > Palnick Pisał:
            > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wypowied
            > zi
            > > > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."?
            > >
            > > To nikt z ojców kościoła, lecz legat papieski. Zobacz:
            > >
            > > www.republika.pl/otrydzyk/moral-nd.htm
            > -------------
            > Zgoda, powiedział to legat papieski ale rezultat wypełnienia tego zalecenia
            > spada na sumienie chrześcijaństwa (ok, katolicyzmu rzymskiego;)).

            A 2 wojna światowa i zbrodnie przeciw Polakom i Żydom spada na sumienia Niemców
            czy hitlerowców?

            W omawianej sytuacji ofiarami krucjaty byli ludzie, którzy mieli o wiele więcej
            z chrześcijaństwem wspołnego niz Rzym.
            • Gość: Ed Re: 2 wojna obciąża Niemców czy hitlerowców? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 15:05
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
              > >
              > > >
              > > > Inkwizycja jest wielkim dowodem na to, że KK ma tyle wspólnego z
              > > > chrześcijaństwem, co wilk z owcami
              > > >
              > > >
              > > > Palnick Pisał:
              > > > 4. Skąd ta nagła fobia antyskrobankowa tak rózna od historycznych wyp
              > owied
              > > zi
              > > > > ojców koscioła typu: "Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich."
              > ?
              > > >
              > > > To nikt z ojców kościoła, lecz legat papieski. Zobacz:
              > > >
              > > > www.republika.pl/otrydzyk/moral-nd.htm
              > > -------------
              > > Zgoda, powiedział to legat papieski ale rezultat wypełnienia tego zaleceni
              > a
              > > spada na sumienie chrześcijaństwa (ok, katolicyzmu rzymskiego;)).
              >
              > A 2 wojna światowa i zbrodnie przeciw Polakom i Żydom spada na sumienia
              > Niemców czy hitlerowców?
              >
              > W omawianej sytuacji ofiarami krucjaty byli ludzie, którzy mieli o wiele
              > więcej z chrześcijaństwem wspołnego niz Rzym.

              Ed. Właściwie cała historia kościoła po dzień dzisiejszy niezmiennie to cały
              czas dokumentuje.
            • Gość: Palnick Re: 2 wojna obciąża Niemców czy hitlerowców? IP: *.stenaline.com 23.09.03, 01:20
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              A 2 wojna światowa i zbrodnie przeciw Polakom i Żydom spada na sumienia Niemców
              czy hitlerowców?
              -------------
              Jerzy mój pierdoło,

              2 wojna swiatowa i zbrodnie przeciwko Polakom i Żydom spadają na sumienia
              NIEMCÓW (tych, którzy nie odmówili uczestnictwa w zorganizowanej zbrodni)
              prowadzonych z własnym przyzwoleniem, podziwem a czasem z enuzjastycznym
              wsparciem przez HITLEROWCÓW (którzy są inspiratorami dzieła zbrodni).
              analogicznie,
              Pogromy w południowej Francji spadają na sumienia katolików rzymskich (tych,
              którzy nie odmówili uczestnictwa w zorganizowanej zbrodni)prowadzonych z
              własnym przyzwoleniem, podziwem a czasem z enuzjastycznym wsparciem przez RZYM
              (który jest inspiratorem dzieła zbrodni).

    • Gość: Palnick DLACZEGO DLA KOŚCIÓŁA ŻYCIE POCZĘTE "IN VITRO"... IP: *.stenaline.com 23.09.03, 01:11
      jest nie do zaakceptowania (czy dlatego, ze kilka innych zarodków przy okazji
      ginie) podczas gdy poczęcie "z chuja w sromie" jest cudowne (nawet jeżeli jest
      poprzedzone kilkoma poronieniami) ????????????
      Czy życie jest najwyższą wartością dla KK ?
      • Gość: Ed Re: DLACZEGO DLA KOŚCIÓŁA ŻYCIE POCZĘTE 'IN VITRO IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 01:57
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > jest nie do zaakceptowania (czy dlatego, ze kilka innych zarodków przy
        > okazji ginie) podczas gdy poczęcie "z chuja w sromie" jest cudowne (nawet
        > jeżeli jest poprzedzone kilkoma poronieniami) ????????????
        Ed. Wytłumaczyć to można tylko perfidią kościoła katolickiego. Nie obyczajne
        bowiem są wypadki, w których głoszone z ambony słowa miały by coś wspólnego z
        właściwymi intencjami. Jako pierwszy w naszej historii przekonał się o tym
        ksiądz Piotr Ściegienny. W latach 70-tych uluta została w ekonomii tzw. teoria
        interesu sprowadzająca się do tego, że nikt i nic nie robi bezinteresownie.
        Jeżeli zatem ktoś ma jakieś wątpliwości na temat niezrozumiałych intencji
        swego adwersarza, wystarczy je przeanalizować własnie pod tym względem. W
        wypadku historii funkcjonowania kościoła katolickiego o wnioski wcale nie jest
        tak trudno.

        > Czy życie jest najwyższą wartością dla KK ?
        Ed. Oto jest pytanie. Zarówno założony przez Ciebie wątek jak i poniewieranie
        po całym świecie Wojtyły dla uzyskania jakichkolwiek żebraczych punktów -
        wszystko to wydaje się udzielać bardzo jednoznacznej odpowiedzi. Pomijam tu
        jakieś wpływy pewnych jakichś związków ojczyźnianych, które w tej sytuacji
        mogą budzić uzasadniony niesmak. Ale traktując go jako człowieka o dowolnej
        nacji rasowej itd., takie postepowanie musi budzić zdumienie. Nie jestem
        czlowiekiem ekwilibrystyki pojęciowej, w związku z tym nie będę się upierał
        czy sugerował jakichkolwiek kategorii sztuk teatralnych. Tylko czy takie
        wydanie fanatyzmu religijnego ma co kolwiek wspólnego z dobrze pojmowanym
        człowieczeństewm.
        • Gość: Kafar Sprawa wypadku w Dalikowie potwierdza, że jakość.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 20:33
          ludzkiego życia oraz ludzkie zdrowie nie liczą się dla klechów zupelnie!

          Przecież poszkodowana na cmentarzu dziewczyna zostanie najprawdopodobniej do
          końca życia kaleką !!!
          W dniu zdarzenia miała 15 lat. Sposób postępowania KK w tej sprawie jest
          żałosny, żenujący i skandalicznie nieuczciwy. To jednak szmal stanowi dla KK
          wartość najwyższą!
          Znieczulica w stosunku do ludzkich tragedii i biedy w ogóle oraz w tym
          przypadku, kiedy kościół sam jest jej winien, zawsze kończy się tak samo -
          klechy udają ślepych i próbują wykpić się od zadośćuczynienia i pomocy. Gęby
          zaś mają pelne frazesów o chrześcijańskim miłosierdziu.
          Zaklamane, pazerne kreatury!
          • Gość: Ed Re: Sprawa wypadku w Dalikowie potwierdza, że jak IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 14:26
            Czyżby widmo zasady - od Templariuszy przes Świętą Inkwizycję - "po trupach,
            ale do pieniędzy" nadal kładło się głębokim cieniem na tę rzeczywistość, mimo
            nieustannego głoszenia tak wzniosłych słów o miłości bliźniego,
            charytatywiźmie i WC? Czy przez 2000 lat coś w tym zakresie się zmieniło?
            Może tylko w sposób bardziej przemyślny zastosowana została metoda
            działania "słowa dla baranów a pieniądze do kieszeni".
            • Gość: Palnick Sedno sensu istnienia KK :) IP: *.stenaline.com 21.08.04, 22:07
              Chrzciny kota

              Autor: Gość: wojtek IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl
              Data: 20.08.2004 07:55

              Do kościoła przyszła baba
              i do księdza tak powiada:

              "Słuchaj stary jest robota.
              Trzeba ochrzcić mego kota."

              "Kota nie chrzczę - nie ma duszy
              żadna siła mnie nie ruszy ! "

              Baba widząc,że ksiądz stary,
              poruszyła "sedno" wiary:

              "Jeśli chrzest będzie spełniony
              dam na kościół dwa miliony."

              Ksiądz nawrócił się migusiem,
              przeprowadził chrzest z kiciusiem.

              Dało mu to zmartwień kupę.
              Poszedł pogadać z biskupem.

              Biskup w ciemię bity nie był.
              Wie, że kler ma swe potrzeby.

              Więc powiada:"Jest robota.
              Do komunii szykuj kota ! "

    • Gość: Mariner4 Re: CZY KOŚCIÓŁ UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: 62.29.129.* 15.01.04, 18:56
      Tu chodzi o szmal. Każda aborcja odbiera pieniądze KK. Za chrzest, komunie,
      ślub itd. Każdy dba o swój rynek zbytu. KK też.
      M.
      • Gość: Palnick Papież i aborcja :( IP: *.stenaline.com 12.06.04, 23:43
        Zmarł Ronald Reagan (...) Podobnie jak papież Jan Paweł II był przeciwnikiem
        aborcji i cierpiał na chorobę Alzheimera. Jednak w przeciwieństwie do głowy
        państwa watykańskiego, nie poddał się terapii, polegającej na wszczepieniu
        tzw. substancji czarnej - pochodzącej z usuniętych embrionów. Dlatego zapewne
        choroba czyniła u niego szybsze postępy i jako pierwszy przekroczył granice
        bytu, kończąc ziemską podróż. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie
        wyszło – niewykluczone, że dzięki temu łatwiej będzie mu spojrzeć w oczy
        Najwyższego. W jego istnienie podobno obaj wierzyli (...)
        (źródło: Telepolis, Hier finden Sie die Wahrheit, tłum. własne)


        Rzeczywiście niewykluczone – jeśli przyjmiemy za wielebnym Berkeleyem, że
        istnieć znaczy być postrzeganym, a wiara jest formą postrzegania. A będzie to
        interpretacja jak najbardziej uprawniona - w końcu po to została ukuta cała
        ta teoria.


        Z drugiej strony, trzeba zastanowić się, czy papież jeszcze wierzy w Boga,
        skoro korzysta z produktów poaborcyjnych ? Pewnie nie - w końcu Alzheimer
        upośledza zdolności percepcyjne, a zatem - zgodnie z berkeleyowską formułą -
        musi osłabiać też wiarę. I tak oto nasz przywódca religijny przeistacza się
        powoli w materialistę skrajnego - wcina czarną substancję, czyli ekstrakt z
        płodów, niczym kawior, byle tylko podtrzymać jeszcze przez jakiś czas swą
        gasnącą egzystencję. Dlaczego i po co ? Dla świata ? Może chce wprowadzić
        kościół w czwarte tysiąclecie! ;) A może z bardziej prozaicznej przyczyny -
        ze strachu przed śmiercią. Och jej, co to będzie, gdy nie będzie tak, jak być
        powinno, czyli zamiast zasłużonego odpoczynku w 'niebie' i zasłużonej
        emerytury 'mundurowej', tylko biała plama za tunelem i nic, nic więcej.
        Według opcji alternatywnej, może czekać go spotkanie z Najwyższym, i co
        wtedy ? - jeszcze gorzej - szczególnie gdy ON zechce zapytać o te
        spałaszowane embriony... No i czy będzie sens łgając tłumaczyć się
        Wszechwiedzącemu, że to nie był Alzheimer jeno zaledwie Parkinson i tylko
        dlatego, a nie dzięki embrionom, było lepiej i dłużej...


        Ech, niełatwe i pełne rozterek jest życie staruszka ;)
        • Gość: Palnick aborcja :( IP: *.stenaline.com 22.08.04, 09:47
          Ponizej kopia postu kobiety kiedyś gardzącej tymi, ktore przerywaly ciaze.
          Teraz realne, własne zycie zmienilo jej poglad na ten temat.

          'Dzięki za to co piszesz. Mam za trzy godziny zabieg, całą noc nie spałam. Jest
          mi ciężko, ale jestem zdecydowana - wiem, że to dobra decyzja, a raczej -
          "mniej zła". Aborcja to nie bułka z masłem. Nigdy w życiu tak się nie czułam.
          Ale jednocześnie, gdzieś głęboko we mnie krzyczy instynkt: Ratuj się!!! Ratuj
          swoje życie!!! Słucham komentarzy "obrońców życia nienarodzonego" i włos staje
          mi dęba - tyle w nich pogardy, nienawiści, niezrozumienia do tych, które to
          życie noszą w sobie. To co piszą jedynie utwierdza mnie w mojej decyzji. Co oni
          mogą wiedzieć?! Sama teoria. Jeszcze rok temu sama potępiałam koleżankę, która
          przerwała ciąże ze względu na ciężkie wady rozwojowe płodu. Taka byłam święta.
          Teraz wróciła do mnie cała moja hipokryzja - jakby mi ktoś zdarł zasłonę z
          oczu. Przerywam ciążę, bo facet, który jest ojcem dziecka, nie kocha mnie. To
          dużo mniejszy kaliber niż wady rozwojowe, prawda? A jednak to robię. Nie chcę
          być sama z dwójką dzieci. Przepraszam cię, istotko, która musisz wrócić -
          wybieram siebie.'
    • Gość: Palnick CZY Pieronek UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ? IP: *.stenaline.com 15.10.04, 14:09
      Rozmowa z hierarchą:


      Dziennikarz: Nie zmienia to faktu, że parafia (w Dalikowie) ma długi.
      Pieronek: A co Pan zrobi, jak ktoś siądzie Panu w ogrodzie i zwali się na niego
      drzewo? Będzie Pan odpowiadał za niego i jego kalectwo przez całe życie swoimi
      pieniędzmi, tak?

      Dziennikarz: Takie jest prawo w Polsce.
      Pieronek: Nie każde prawo jest mądre i nie każdy wyrok jest salomonowy.

      Dziennikarz: Kogo pociągnąć do odpowiedzialności, jeśli nie właściciela drzewa?
      Pieronek: To może Pana Boga? Oskarżyć go, że burza była!? Przecież to jest
      problem postawiony na głowie. To jest z nieba wzięta sprawa!

      Dziennikarz: Ale ofiary są żywe.
      Pieronek: No i co z tego, proszę Pana? Jeżeli ktoś bije pokłony przed przepisem
      prawnym, a wszystko wskazuje, że coś tu jest nie tak – to odwołajmy się do
      rozumu! Są tysiące rodzin, którym stała się o wiele większa krzywda i nie mają
      żadnej możliwości dochodzenia odszkodowań. Jest postrzelony przez policjantów
      chłopak w Poznaniu. Dostał jakieś pieniądze? Ja Panu mogę pokazać setki
      przykładów, w których nie zrobiono takiej afery jak w Dalikowie – bo nie
      chodziło o Kościół. Więc dajmy sobie z tym spokój.

      ___________________________________________________


      Podkreślę:
      Dziennikarz: Ale ofiary są żywe.
      Pieronek: No i co z tego, proszę Pana?.....

      Śmiać się ,czy płakać?

      Więcej:
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1194733&KAT=240
      • Gość: Ed Re: CZY Pieronek UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.10.04, 14:41
        Po raz któryś z rzędu Kościół udowadnia czynami i slowami własnych urzędników,
        żedla niego wartością najwyższą wcale nie jest życie człowieka i jego losy. No
        chyba, że zgodnie z teorią interesów to bezsensowne życie człowieka związane
        jest z mamoną płynącą do kościoła. Za to przecież wzniesiona została na ołtarze
        Matka Teresa. Jej czyny nie miały tutaj żadnego znaczenia poza formą
        uzasadnienia dla maluczkich i łatwowiernych wzbogacenia instytucji kościelnej.
        • palnick Re: CZY Pieronek UWAŻA ŻYCIE ZA WARTOŚĆ NAJWYŻSZĄ 01.03.05, 03:00
          Zgoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka