Dodaj do ulubionych

Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom

24.06.06, 19:15
Dzis znamy już nieco więcej szczegółów.Zgadza się Zyta była na liście
Nizieńskiego, tylko , że on nie uznał za stosowne aby wszczynać procedurę
lustracyjną.Ponoć W.Olszewski uznał , że teraz doszły nowe paiery ;))).
Dlaczego te papiery ujrzały swiatlo dzienne dopiero 10 dni temu , Zyta
wicepremierem została mna poczatku stycznia. Nikt nie mówi o teoriach
spiskowych.Zyta zachowała klase - oddała sie w dyspozycje premiera , ten
dzieki ponoć uprzejmości mecenasa W.Olszewskiego ( wstrzymal oddanie sprawy
do sądu lustracyjnego tydzień )znalazł szybko dobrego nastepce - konkludujac
rząd zachował twarz.
Boli tylko jedno , dlaczego w tym momencie ZYta jest praktycznie
uziemiona??
Ponoc W.Olszewski zamierza wycofać sprawę , gdyz Zyta nie zajmujmuje juz
stanowiska publicznego.Klasyczny deadlock.Przy takim prawie jakie mamy wcalę
sie nie dziwie , ze Zyta złożyła wniosek do prokuratury w "sprawie szantażu
lustracyjnego". Czując sie niewinna , ma po prostu czekać na uchwalenie
odpowiedniej ustawy lustracyjnej lub końca swoich dni i odejść w
niesławie.Przecież to jest chore, chore , do n'tej potegi chore co wyprawie
sie w tym kraju.
Przy tym ludzie, ktorzy te teczki preparowali,zakładali są bezkarni.
A ja sie pytam dlaczego jesli udowodniono by takiemu UB'ekowi, SB'ekowi , ze
wiekszośc materiału dochodzeniowego, śledczego czy jak go tam zwał właśnie
preparował ( w celu przedstawienia np. swojej efektywności ) nie
przyp...dolić np. kilka pozbawienia wolności
Obserwuj wątek
    • gienia.gienia [...] 24.06.06, 19:22
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • bolek-i-lolek Agent esbecki ma sie nie dać esbekom? 24.06.06, 19:45
      Juz za późno. Juz sie dała. I teraz trzeba płacić za grzechy przeszłosci.
      • francuskilacznik [...] 24.06.06, 19:58
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • gienia.gienia Re: Agent esbecki ma sie nie dać esbekom? 24.06.06, 19:58
        bolek-i-lolek napisał:

        > Juz za późno. Juz sie dała. I teraz trzeba płacić za grzechy przeszłosci.
        Ale może nie chciała, tylko tak jej wypadało ?
        • francuskilacznik Albo taki bolekilolek, moze to sbeka ? 24.06.06, 20:00
    • francuskilacznik [...] 24.06.06, 19:59
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • camille_pissarro Re: Skad takie palanty jak gienia sie biora ? 24.06.06, 20:05
        Widzisz , załozyłem ten watek , wcale nie z myślą aby wpisywały sie internauci
        pokroju gieni, ataku_spawacza, bolka_i_loka etc.
        I zauważ , że pierwsze wpisy sa od tych osób.Niektórzy gienia,antoni goczał ,
        atak_spawacza sa na FK juz od dłuższego czasu, tzn od kilku lat.
        Wydaje mi się , ze z SB,UB maja wiele wspólnego.Zwróć uwage na prymitywna wręcz
        forme ich wypowiedzi, to osoby , które poza zdawkowymi , pozbianomi
        jakiegokolwiek sensu zwrotami niczego nie wnoszą.
        Zwróć ponadto uwage na wzrost ilości post'ów w.w internautów.Poza obelgami, nie
        maja nic do zaoferowania, należy ich totalnie ignorować , pozdrawiam
        • bolek-i-lolek Chucpa to najlepsza broń esbeka 24.06.06, 20:13
          > Zwróć uwage na prymitywna wręcz
          >
          > forme ich wypowiedzi, to osoby , które poza zdawkowymi , pozbianomi
          > jakiegokolwiek sensu zwrotami niczego nie wnoszą.

          I ten facet pisze to do analfabety "francuskilacznik", którego wyszukany jezyk mozna powyzej doswiadczyc. :)

          Czy to nie zabawne?
          Facet broni agentki SB, przed ... SB....
          I nie rozumie, ze juz za późno... bo juz wpadla w sidla SB, decydując sie na współprace...
          No ale co poradzic na głupote?
          A może na wspólne interesy z Gilowska, takiego "bronienia sie" przed SB (czyli przed przeszloscią)?

          • camille_pissarro Re: Chucpa to najlepsza broń esbeka 24.06.06, 20:22
            Nie obrażaj innych i nazywaj ich analfabetami , bo jak z twego postu sam się do
            nich zaliczasz - jeśli juz to hucpa , ale suponuje , ze was tego w Golęcinowie
            nie uczyli
            • bolek-i-lolek Re: Chucpa to najlepsza broń esbeka 24.06.06, 20:33
              > nich zaliczasz - jeśli juz to hucpa , ale suponuje , ze was tego w Golęcinowie
              > nie uczyli

              Nie synku...
              www.slownik-online.pl/kopalinski/F32B6A3BBE6D9865412565B6005B96F4.php
              • camille_pissarro Re: Chucpa to najlepsza broń esbeka 24.06.06, 20:45
                W wersji papierowej jest tylko jedna wersja z hucpa ( np. w Słowniku poprawnej
                polszczyzny ) ale Kopaliński dopuszcza dwie wersje :

                www.slownik-online.pl/kopalinski/F32B6A3BBE6D9865412565B6005B96F4.php
                nich zatem będzie i chucpa ale w Twoim wykananiu brzmi ona żąlosnie i nie
                synkuj mi tu , bo z ortografia może jestes i za pan brat ;)) ale z kultura
                osobistą jednak na bakier
                • bolek-i-lolek Re: Chucpa to najlepsza broń esbeka 24.06.06, 20:48
                  Mówiłem - chucpa. Facet kumplujacy sie z "francuskilacznik" opowiada o kulturze osobistej...
    • james_bond007 Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:09
      To jest piękne :)
      Jak agentem okazuje się ktoś od "nich" - rozpoczyna się nagonka.
      Kiedy od "nas" - na pewno papiery są sfabrykowane. :) Wszyscy są niewinni, to
      wredni sbecy podkładali świnie Zycie czy Jarkowi.
      • gienia.gienia Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:10
        james_bond007 napisał:

        > To jest piękne :)
        > Jak agentem okazuje się ktoś od "nich" - rozpoczyna się nagonka.
        > Kiedy od "nas" - na pewno papiery są sfabrykowane. :) Wszyscy są niewinni, to
        > wredni sbecy podkładali świnie Zycie czy Jarkowi.
        >
        Dziwisz się ? Solidaruch to nie człowiek !
      • ewa9823 czas najwyższy aby zająźć się przywilejami UBeckim 24.06.06, 20:11
        dlaczego PiS nadal toleruje UBeckie przywileje?
        • gienia.gienia Czas najwyższy aby zająźć się przywilejami PiSdy 24.06.06, 20:13
          Znowu o tym Kurskim.
          • eric_theodore_cartman [...] 24.06.06, 20:14
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • camille_pissarro Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:16
        A sa w ogóle jakieś papiery ???
        Czy są takie na , których widnieje podpis Zyty ???
        Nie wiemy nic poza fakty ,że papiery które ostatnio wpłynęły, daja podstawe do
        wszczęcia procesu lustracyjnego, no iproces ruszył.
        A jeśli papierów z podpisem Zyty nie ma , to co wówczas ??? Co zrobic w takim
        razie z takim funkcjonariuszem PRL'u , którey na podniesienie swej efektywności
        takie paiery produkował, zwłaszcza na ludzi z ówczesnej opozycji???
        Bo na swoich , to explicite , jeśli były ku temu podstawy.
        Zresztą kolejność powinna być nastepująca :

        - proces dekomunizacji
        - szeroko rozumiana lustracja
        • james_bond007 Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:26
          Co zrobic w takim
          > razie z takim funkcjonariuszem PRL'u , którey na podniesienie swej efektywności
          >
          > takie paiery produkował, zwłaszcza na ludzi z ówczesnej opozycji???

          Normalnie piszesz jak jakiś przedstawiciel łże-elity z czerwonej gadzinówki GW... ;)
          Z jednej styrony słychać dokoła o wiarygodności materiałów SB, o konieczności
          ujawnienia wszystkich nazwisk - z drugiej ci sami ludzie nagle zmieniają front,
          gdy okazuje się, że w teczkach są nazwiska ich bliskich wspołpracowników, albo
          co gorsza - ich samych...
          • camille_pissarro Przeczytałeś post ze zrozumieniem do końca ??? 24.06.06, 20:30
            • james_bond007 Re: Przeczytałeś post ze zrozumieniem do końca ?? 24.06.06, 20:42
              A co by to zmieniło?
              Przecież ci, którzy należeli do partii, nie byli współpracownikami. I na
              odwrót... (były wyjątki oczywiście).
              I jak dekomunizacja? W 1980 r. do PZPR należało 3.150.000 ludzi. To 1/3
              ówczesnej dorosłej ludności Polski. Licąc ich rodziny - około 10 mln osób było
              beficjentami partii rządzącej (łącznie z połowa obecnego rządu)...
              Na czym miałaby polegać dekomunizacja? Na zakazie piastowania stanowisk
              (jakich?) przez 10 lat? To by dzisiaj mogli już je pełnić... Przecież
              postkomuchy legalnie wygrali wybory w 1993 r. - po zaledwie 4 latach od
              likwidacji PZPR i systemu...
              A gdyby byli partyjni zostali od razu odsunięci od władzy - o, to wtedy na pewno
              teczki nie poszłyby z dymem, tylko znalazły schronienie w domowych sejfach.
              Przecież nikt nie zrezygnuje nagle ze wszystkiego, nie mając odpwiedniego
              zabezpieczenia.
              Po przeprowadzeniu pełnej dekomuniacji i luistracji okazałoby się, że nie ma
              wystarczającej liczby ludzi do obsadzenia nawet całkiem eksponowanych stanowisk
              - wszyscy, którzy by mieli do tego prawo, juz jakieś by zajmowali...
              • camille_pissarro Re: Przeczytałeś post ze zrozumieniem do końca ?? 24.06.06, 20:58
                Najprościej rzecz ujmująć , dekomuniazcję przeprowadzic tak jak zrobino to
                jeszcze Czechosłowacji.Zakaz obejmowania stonowisk państwowych przez osoby od
                pewnego szczebla hierarchii partyjnej - załózmy , że od stanowiska sekretarza
                óczesnego powiatu wzwyz , oprócz tego likwidacja wszelkich słuzb specjalnych (
                tak zrobiono to w Czechach ) i weryfikacja ale dokładna a nie po łebkach w
                byłej MO, ORMO etc....
                • dr.szfajcner Re: Przeczytałeś post ze zrozumieniem do końca ?? 24.06.06, 23:43
                  camille_pissarro napisał:

                  > Najprościej rzecz ujmująć , dekomuniazcję przeprowadzic tak jak zrobino to
                  > jeszcze Czechosłowacji.


                  I dlatego w Czechach na komunistow glosuje 20% ludzi. !!!!

                  Oj Camille, Camille!!!!
        • dr.szfajcner Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 23:40
          camille_pissarro napisał:


          > A jeśli papierów z podpisem Zyty nie ma , to co wówczas ???

          To zgodnie z prawem Twojego Przewodniczacego - Jaroslawa K.
          zostaly zniszczone.
          Oj Camille, Camille!!!
    • eric_theodore_cartman Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:12
      camille_pissarro napisał:

      > Dzis znamy już nieco więcej szczegółów.Zgadza się Zyta była na liście
      > Nizieńskiego, tylko , że on nie uznał za stosowne aby wszczynać procedurę
      > lustracyjną.

      Zyta sama jest sobie winna. Trzeba sie było wczesniej zainteresować papierami w
      IPN, a nie wyglupiac sie teraz z apelami do "Uli". Teraz to niestety polityczna
      emeryturka i to zasluzona.
      • gienia.gienia [...] 24.06.06, 20:18
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • camille_pissarro Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 24.06.06, 20:53
        Nie wiem czy czytałeś dzisiejszą prasę Dziennik, Rzepę czy GW np. w
        elektronicznym wydaniu.Otóz Zyta interesodak z LPR'u owała sie sama swoją
        sytuacją związana z podejrzeniami o wspólpracę duzo , duzo wczesniej.Sprawa
        dotyczyła sytuacji sprzed dwóch lat gdy w sejmie Z.Wrzodak Z LPR oskarżał
        Zyte o współprace z SB , na podstawie informacji ( bodajże z IPN )musiał
        posłankę PO na wniosek prezydium Sejmu przeprosić ....
    • basia.basia Z ostatniej chwili... 24.06.06, 23:14
      z Rzepy:


      06.24 21:59
      Sprawa Gilowskiej: Dorn ma wątpliwości co do działań rzecznikaWicepremier Ludwik
      Dorn stwierdził, że 'miał wątpliwości', co do trybu działania zastępcy rzecznika
      interesu publicznego w związku z jego styczniowym spotkaniem z ówczesną
      wicepremier Zyty Gilowskiej. Dodał, że wątpliwości pogłębiły się po
      informacjach, że sąd może nie wszcząć postępowania lustracyjnego. - Jeżeli
      przychodzi taka informacja, że sąd może nie wszcząć postępowania, czyli, że np.
      sama zainteresowana wtedy nie będzie miała podstawy prawnej, żeby zapoznać się z
      tymi materiałami, to powtarzam te pewne wątpliwości, które miałem mocno się
      pogłębiają. I to jest wszystko, co w tej sprawie powiem - oznajmił. Dorn
      zaprzeczył, że jest zadowolony z odejścia Gilowskiej. - Zdarzały się między nami
      różnice zdań, ale pani wicepremier była dobrym, twardym i intelektualnie
      uczciwym ministrem finansów, czyli osobą, z którą można się spierać i to
      niekiedy dość ostro, ale co do której celów działania, wizji interesu
      publicznego, wizji finansów państwa, odnoszę się z najwyższym uznaniem -
      powiedział. (zyt, PAP)
      • dr.szfajcner Re: Z ostatniej chwili... 24.06.06, 23:38
        basia.basia napisała:

        Dorn widocznie nie zna prawa.

        Dlaczego Dorn nie mial watpliwosci,
        gdy sad lustracyjny zawiesil sprawe Karkoszy,
        z tychze samech przeslanek, a Wildstein
        trabi na 4 strony swiata ze Karkosza byl agentem?
      • camille_pissarro Ja też mam poważne obawy. 25.06.06, 08:52
        Zadałem w innym wątku zasadnicze pytanie , czym do chwili obecnej wykazał się
        obecny RIP???
        Niestety ze względu na obowiązki - praca pochłaniająca, blisko 10h a i ine
        sprawy rodzinne - powoduja , że nie śledze wydarzeń tak dokadnie i szczegółowo
        jak bym sobie tego życzył .
        Ale podczas kadencji obecnego RIP nie słyszałem o jakieś nowej sprawie
        lustracyjnej wytoczonej TW, a to w naszej politycznej rzeczywistośći , w
        sytuacji gdy nie przeprowadzono normalnej dekomunizacji i lustracji sprawa
        bardzo niejasna.
        Gdy RIP był Nizieński co i rusz były informacje o uruchomionych procesach .
        Powiewm wprost , rolę obecnego RIP nie chciałbym oceniać , ponieważ zbyt mało
        mam danych brzegowych, ale sam fakt w jaki sposób postąpiono z Zytą ( chodzi o
        uruchomienie procesu znacznie wczesniej jeśli byly ku temu podstawy ) budzi
        moje - eufemistycznie rzecz ujmując - obawy.
    • endrju55 Panie prezesie, melduję wykonanie rozkazu 24.06.06, 23:36
      • ewa9823 SB i UB to dzisiaj autorytety moralne 25.06.06, 01:07
        to oni tylko mają patent na prawdę dany im zresztą przez dzieci rewolucji
        • gienia.gienia Re: SB i UB to dzisiaj autorytety moralne 25.06.06, 08:32
          ewa9823 napisała:

          > to oni tylko mają patent na prawdę dany im zresztą przez dzieci rewolucji

          Oczywiście !
          Nawet takiemu czemuś jak ewa9823 czasem udaje się napisać coś sensownego !

          UB i SB (a właściwie makulatura po nich) zostały wykreowane przez wściekłą
          prawicę na autorytety.
          Oczywiście chodzi przy tym nie tylko o mafijne porachunki w PiS; chodzi też o
          odsunięcie uwagi społeczeństwa od nieumijętności zarządzania Polską.
    • frau_blada Trzymam kciuki za Zyte 25.06.06, 10:11

      • gienia.gienia Nic jej to nie pomoże. Jarek skierował kciuk w dół 25.06.06, 10:14
        PiS ją skreślił to znaczy, że kobita nie będzie miała zycia.
    • rollex Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 10:40
      sprawa pierwsza- camille_pissarro lekko naginasz chyba fakty, bo z tego co
      czytam to faktem "chyba" jest że 2lata temu coś z Wrzodkiem było , a to nie
      świadczy jeszcze o tym że coś jest , a tylko mówi że padło posądzenie. Nie znamy
      szczegółów które potrafia zmienić obrót sprawy, ale nic więcej raczej.Być może
      p. Wrzodak miał rację, ale nie wysnuwajmy wniosków mając tylko kilka faktów i
      kupy teorii spiskowych.
      sprawa druga- w temacie wątku- miałem sąsiada rówieśnika z którym wychowywaliśmy
      sie od dziecka. Po szkole średniej porwali go w kamasze i nasz drogi sie na
      jakis czas rozeszły. Potem wrócił i dalej spedzaliśmy kupe czasu na ile potem
      pozwalały mi sprawy rodzinno domowe. Po latach dowiedziałem sie że był oficerem
      SB i nawet nie myślę CZY i CO mógł na mnie donieść. Całkiem niewinne kumpelskie
      sprawy mógł przerobić na kupe użytcznych informacji ..myśle że również nie miał
      dzięki tej sytuacji większych opóźnieńw sprawozdawczośi..miał szczerze wszystko
      jak na tacy. I nie mam ochotyb sprawdzać czy mam jakaś teczke, czy byłem czy nie
      a jeśli tak to jak figuruje? Nie chcę sie pozbyć resztki wiary w człowieka i
      sprawa ta wisi w milczeniu miedzy nami od lat. Mi to już w niczym nie pomoże a
      rujnować komuś życie w ramach odwetu?? I szczęściem w tej sytuacji jest to, że
      mam głeboko ..lustracje, bo wiem że moge sobie popatrzeć w lustro, jesli taki
      był mechanizm powstawania raportów od informatorów to setki tysięcy takich
      nieświadomych informatorów nawet nie wie że mają przechlapane lustracyjnie bo
      nawet plotka z magla lądowała w wielu przypadkach jako raport informatora o
      psudonimie "wrząca_para" który niniejszym kwituję kwotę..........zl. Ile
      martwych duszyczek agenckich na takim patencie egzystowało to wiedzą chyba tylko
      artyści ściemy.
      Pozdrawiam niedzielnie
      • gienia.gienia Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 10:48
        rollex napisał:

        > sprawa pierwsza- camille_pissarro lekko naginasz chyba fakty, bo z tego co
        > czytam to faktem "chyba" jest że 2lata temu coś z Wrzodkiem było , a to nie
        > świadczy jeszcze o tym że coś jest , a tylko mówi że padło posądzenie. Nie
        znam
        > y
        > szczegółów które potrafia zmienić obrót sprawy, ale nic więcej raczej.Być może
        > p. Wrzodak miał rację, ale nie wysnuwajmy wniosków mając tylko kilka faktów i
        > kupy teorii spiskowych.
        > sprawa druga- w temacie wątku- miałem sąsiada rówieśnika z którym
        wychowywaliśm
        > y
        > sie od dziecka. Po szkole średniej porwali go w kamasze i nasz drogi sie na
        > jakis czas rozeszły. Potem wrócił i dalej spedzaliśmy kupe czasu na ile potem
        > pozwalały mi sprawy rodzinno domowe. Po latach dowiedziałem sie że był
        oficerem
        > SB i nawet nie myślę CZY i CO mógł na mnie donieść. Całkiem niewinne
        kumpelskie
        > sprawy mógł przerobić na kupe użytcznych informacji ..myśle że również nie
        miał
        > dzięki tej sytuacji większych opóźnieńw sprawozdawczośi..miał szczerze
        wszystko
        > jak na tacy. I nie mam ochotyb sprawdzać czy mam jakaś teczke, czy byłem czy
        ni
        > e
        > a jeśli tak to jak figuruje? Nie chcę sie pozbyć resztki wiary w człowieka i
        > sprawa ta wisi w milczeniu miedzy nami od lat. Mi to już w niczym nie pomoże a
        > rujnować komuś życie w ramach odwetu?? I szczęściem w tej sytuacji jest to, że
        > mam głeboko ..lustracje, bo wiem że moge sobie popatrzeć w lustro, jesli taki
        > był mechanizm powstawania raportów od informatorów to setki tysięcy takich
        > nieświadomych informatorów nawet nie wie że mają przechlapane lustracyjnie bo
        > nawet plotka z magla lądowała w wielu przypadkach jako raport informatora o
        > psudonimie "wrząca_para" który niniejszym kwituję kwotę..........zl. Ile
        > martwych duszyczek agenckich na takim patencie egzystowało to wiedzą chyba
        tylk
        > o
        > artyści ściemy.
        > Pozdrawiam niedzielnie
        Kapowali konfidenci. Oficerowie woleli trzymać jężyk za zębami bo przełożeni
        zaczęliby drążyć - skąd, dlaczego i od znają tych i tych.
      • camille_pissarro Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 13:29
        Ad1) Czy faktycznie naginam fakty ??

        Zakładając wątek, jeszcze nie wszystko przeczytałem , , ale pare wpisów wyżej:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44145460&a=44149262
        togwoli wyjasnienia

        ad2)nie mam zamiaru odnosic się do stosunków interpersonalnych , a juz
        zwłaszcza gdy dotyczyły osoby , która zataiła fakt , że jest funkcjonriuszem
        słuzby bezpieczeństwa z czasów PRL'u.
        W przypadku Zyty , sprawa wygląda zgoła inaczej ponieważ jest ona znana osoba
        publiczną. Zgadza się takie "śpiochy" spokojnie funkcjonaowały w minionym
        okresie, stąd ludzie gdy sie spotykali a nie wiedzieli kto zacz , to miała
        miejsce wówczas swoista dychotomia , ludzie nie wyjaiali swoich zapatrywń , z
        regy wszelkiej maści.
        Aktualnie w wolnym kraju jakim jest niewatpliwie RP, obojetnie czy w pracy,
        domu, na ulicy, plazy, na górskim szlaku czy w schronisku nie stanowi dla
        obywateli RP żadnego ograniczenia.
        Ludzie, Ci co funkcjonowali przez jakąś część swego dorosłego życia w PRL'u
        mają jednak pewien dyskomfort.
        Otóż w wyniku ślamazarnośći a i nieprzygotowania a, w niektórych przypadkach
        części opozycyjnych elit zdecydowany sprzeciw ( viude chociazby Adam Michnik )
        wobec procesów dekomunizacj i lustracji.A nie uwzględnie tych dwóch
        współbieznych procesów w przemianach po 1989 roku do obecnej chwili odbija sie
        czkawką i wyciaganiem kwitów,papierów, haków jak tam to zwał .
        NIe wiem jak z dekomunizacją ( jest już za późno , i miękka dekomunizacja
        odbywa sie poprzez eliminowanie ludzi dawnego aparatu poprzez wybory ).Ja bym
        jednak pewną forme dekomunizacji zastosował do byłych SB.UB tzn. upublicznił
        bym wszystkich pracowników UB,SB .Jaką przyjąć granicę czasową - tu juz są
        problemy czy do 1989, 1992, 2004 itd .Sa tez problemy i z lustracją - vide
        chociazby tzw. dossier wrazliwych, ale bez względu na wszystko po okresleniu
        stosownych reguł proces lustracji musi ruszyc ...
        • rollex Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 14:49
          wszystko sie zgadza, lecz miałem na myśli naciaganie faktów które mówią że coś
          było, info o sutuacji przed 2 lat, nie ma tam nigdzie wyroku stwierdzajacego jej
          jakąkolwiek winę, sucha informacja o fakcie zakonczonym przeproszeniem Zyty
          przekształciłeś w moim odczuciu w potwierdzająca bez dyskusji jej winę. A
          jeszcze może o Michniku jak już. Jakoś cieżko mi uwierzyć że akurat na forum
          miałem szczęście trafić na tylu ludzi w kupie,którzy mają moralne prawo oceniać
          i krytykować dorobek nadredaktora. Czy każdemu się wydaje że ludzie typu
          Michnika naprtawdę podejmowali decyzje głupie, i żyli dla przekrętów? czy
          jesteśmy tak doskonali że jest pewne to że MY na ICH miejscu tobyśmy
          pokazali....ech,troszke dystansu do życia i siebie.
          • camille_pissarro Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 16:17
            przepraszam , to, że Wrzodak na polecenie prezydiumn Sejmu musiał Zytę
            przeprosic oznacza według Ciebie moja sugestie , że Zyta była winna ??
            doprawdy ciekawa parabola.Jeśłi cos źle zredagowałem to oczywista moje
            roztargnienie i nieuwaga.Absolutnie nic nie imputuje , ze te papiery
            wyciagnięte na Zytę w 2004 roku oznaczaja jej współpracę.Odnośnie Michnika mam
            takie watpliwośći , ponieważ na jakiej zasadzie znalazł sie w składzie komisji
            ( ciekawe , jakie ciało ja uchwalało ??) z K.Kozłowskim, pofesorem j.Holzerem (
            nie pomne czwartej osoby z pamieci ) i buszował w aktach SB ???A później był
            zdecydowanym przeciwnikiem lustracji jak i dekomunizacji( wcześniej ).....
            • rollex Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 16:51
              camille_pissarro napisał:

              > przepraszam , to, że Wrzodak na polecenie prezydiumn Sejmu musiał Zytę
              > przeprosic oznacza według Ciebie moja sugestie , że Zyta była winna ??

              no widzisz :) zła interpretacja z mojej strony.


              Odnośnie Michnika mam
              > takie watpliwośći , ponieważ na jakiej zasadzie znalazł sie w składzie komisji
              > ( ciekawe , jakie ciało ja uchwalało ??) z K.Kozłowskim, pofesorem j.Holzerem

              i znowu kilka oderwanych faktów, z których nie wynika dlaczego był w składzie
              komisji. Jednak myśle że był bo widocznie być powinien bo był jednym z twórców
              nowej historii . I mam osobiste odczucie że robił raczej jako ideowiec. kogo
              zatem widziałbyś lepszego w komisji na jego miejscu w jego czasach?? Będziemy
              mogli pospiskować dlaczego właśnie nie ten Twój? Wydaje mi się poza tym, że
              łatwiej teraz analizując wszystko co robił wskazywać że cos mozna było więcej.
              To gdzie byli Ci co teraz wylewają pomyje? Nie jestem wielbicielem redaktora,
              cenię go za to co zrobił a jednocześnie noszę w sercu zadrę po aferze Rywina bo
              zbyt długo to ukrywał. Nie wiem dlaczego, wydaje mi sie stracił na tym u wielu.
              Nie skreśliło to jednak całego dorobku jaki wniósł w Wolność.I żyje w
              przekonaniu że Michnik zrobił to co dało sie w tamtych uwarunkowaniach ugrać.
              Zacznie się niedługo sprzątanie szaf to i może jakieś całkiem nowe fakty zmienią
              mój stosunek nieukrywam raczej pozytywny do niego. Na dzień dzisiejszy uważam to
              co wyżej.
              • camille_pissarro Re: Brawo Zyta, tak trzymać nie damy się UB'ekom 25.06.06, 21:26
                No właśnie nie wiem dlaczego był w tej komisji i zadaje publicznie pytanie
                dlaczego w ógole taka komisję powałal K.Kozłowski ???
                Ja go tez cenie za to co robił dla wolności Polski ale nie moge zdierzyc faktui
                wspierania postkomunistów i jego procesu fraternizacji z nimi ( komuchami )
                Wniosek odnośnie Rywina jak najbardziej słuszny.Mój stosunek do niego był
                pozytywny.Dzis podano , że spotykał sie gdzies z L.Millerem i
                omawial "nieciekawą " sytuację naszego kraju.
    • pandada taki zły UBEk oszukiwał przecież peerelowskich 25.06.06, 14:57
      siepaczy. Za co chcesz go karać? Za uderzenie w podstawy ludowej ojczyzny?
      • gienia.gienia E, to był UOP-ek a ja myslałam, że to esbek. 25.06.06, 22:19
        Śledztwo wszczęto, gdy wiosną 1999 r. do dodatku "Gazety Wyborczej" w Lublinie
        trafiła paczka zawierająca kopie ściśle tajnych dokumentów UOP z lat 1992-96. W
        2000 r. zatrzymano pięciu podejrzanych b. funkcjonariuszy UOP, wywodzących się
        jeszcze z SB (z UOP odeszli w latach 1997-98).
    • lechu1 Re: Brawo Zyta, pisiory oklamuja o podatkach 25.06.06, 22:22
      Majtki króla

      Zmiana na stanowisku ministra finansów przed nadciągającymi wyborami byłaby
      bardzo kosztowna.

      Dewiza pani wicepremier i minister finansów, Zyty Gilowskiej, brzmi: "Jeśli król
      jest nagi, nie powiem, że ma majtki". Jeśli to prawda, to król najwyżej nosi
      stringi, bowiem pani wicepremier swoje propozycje zmian podatkowych przedstawia
      jako obniżkę podatków i ich uproszczenie. W rzeczywistości podatki mają być
      niższe od 2009 roku (co może oznaczać, że na świętego nigdy), i to nie dla
      wszystkich. Prościej natomiast na pewno nie będzie.
    • camille_pissarro no i wydaje się , że Zyta wykazując hart ducha i 27.06.06, 18:47
      walki da odpór SB'eckim prowokacjom , a tym samym moze spowodować , że Ci co do
      tej pory walczyli metodami haków , ze trzy razy się zastanowia zanim uruchomią
      sobie tylko znaną hakową procedurę ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka