rekontra
27.06.06, 07:25
rozmowa z J.Kaczynskim z dzisiejszej rzeczpospolitej:
Ufa pan Netzelowi i wierzy w jego uczciwość?
Pogłoski o mej wszechwładzy są mocno przesadzone. Ja o Netzelu usłyszałem,
kiedy został szefem PZU. Nigdy w życiu go nie widziałem. Powodem jego
nominacji jest to, że energicznie, kompetentnie i odważnie pomagał komisji
śledczej ds. PZU, która działała w poprzedniej kadencji Sejmu. Duża część
tego, co zrobiła komisja, to jego zasługa.
Ale Netzel nie ma żadnego doświadczenia na tak poważnym stanowisku.
Ci, którzy mają doświadczenie, niestety są z układu. Jeżeli nie ma wobec
niego żadnych zarzutów, nie widzę powodu, aby odchodził ze stanowiska. Netzel
ma wolę i odwagę, żeby tę instytucję zmienić.
wniosek:
Ponieważ wkłąd netzla w prace komisji bł tak znaczny, haki na niego zbierano
od dawna i są są hakami medialnymi.
ps.
GW dzisiaj podałą, że PiS jest przed PO w sondażach. Pociesza czytelników,
że "jego przewaga jest mniejsza niż błąd statystyczny."
czy kiedykolwiek w przeszłości, gdy przewaga PO nad PiS wynosiła 1 punkt
procentowy, wyborcza podpierała się występowaniem czegoś czegoś jak błąd
statystyczny? Czy pisała: PO wyprzedziła PiS, PO wysunęła się na pierwsze
miejsce, PiS znowuż z tyłu, zaskakujący wynik sondażu - PO przed PiS,
wyborcy odpowiedzieli na zabiegi PiS - PO górą.
Czy wypada, żeby poważna w koncu gazeta, nie trzymała standardów gdy
informuje? Czy gazeta nie jest żałosną ?