Dodaj do ulubionych

Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z

01.07.06, 09:13
ubecji ? Mam nadzieję, że nie pozostanie z nich nawet wspomnienie.
Obserwuj wątek
    • dr.szfajcner Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 09:46
      9111951u napisała:

      > ubecji ? Mam nadzieję, że nie pozostanie z nich nawet wspomnienie.


      W poierwszej kolejnosci powinna sie zabrac za Cezarego Michlaskiego
      ze springerowskiego Dziennka.
      • 9111951u Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:01
        to by on musiał mieć aż 10 latek jak już w ubecji działał.
        • dr.szfajcner Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:23
          9111951u napisała:

          > to by on musiał mieć aż 10 latek jak już w ubecji działał.

          Donosi teraz.
    • jacekm22 Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:03
      Niestety polacy nie zdecydowali sie na niemieckie rozwiazanie w sprawie
      lustracji ... Szkoda , teraz co troch wyciaga sie jakiegos trupa z szafy .
      • 9111951u Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:11
        kto ci to powiedział,że to Polacy się nie zdecydowali na lustrację , czy nie
        czasem wybiórcza ?
        • 9111951u Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:26
          kolejny Polak, który zablokował lustrację.
        • haen1950 Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:27
          Zyta już ich rozjechała. Zmontowali nieudolną prowokację, jak to zwykle się w
          tym pisowskim gronie odbywa. Teraz usiłowują nie dopuścić do ujawnienia jej
          mechanizmów. Sam Jaruś osobiście jej to odradzał, Zyta to głosi wszem i wobec.
          Zyta ma trochę za uszami, ale ten skandal uswiadomił nam, jakimi metodami
          będzie rzadzić tym panstwem ten kurdupel.
          Całe szczęście, że ten RIP wytrącił tej swołoczy pistolet na Zytę z garści.
          Teraz przynaimniej musza rządzić na własny rachunek. A my sobie popatrzymy.
      • dr.szfajcner Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:25
        jacekm22 napisał:

        > Niestety polacy nie zdecydowali sie na niemieckie rozwiazanie w sprawie
        > lustracji ... Szkoda , teraz co troch wyciaga sie jakiegos trupa z szafy .


        Masz na mysli zlikwidowanie wlasnego panstwa, i przekazanie
        akt UB sasiadowi?
        • 9111951u Re: Czy mała Zyta rozjedzie tych szantażystów z 01.07.06, 10:29
          Pozwalam sobie poinformować Pana Premiera, iż jestem przedmiotem szantażu
          prowadzonego w celu wymuszenia na mnie rezygnacji z funkcji Wicepremiera -
          Ministra Finansów. Argumentem szantażu jest sygnalizowany ustnie osobom trzecim
          zamiar przesłania przez Rzecznika Interesu Publicznego do sądu lustracyjnego
          wniosku w sprawie mojego oświadczenia lustracyjnego złożonego w sierpniu 2001
          r.
          Tak wygląda szantaż , reszta u Korwina.
    • endrju55 "Beata" ? 01.07.06, 10:31
      PAP 01-07-2006, ostatnia aktualizacja 01-07-2006 08:35

      PRZEGLĄD PRASY: "Dziennik" dotarł do kolejnych materiałów zgromadzonych w
      sprawie tajnego współpracownika "Beata", który to
      pseudonim przypisuje się Zycie Gilowskiej.

      Według tych materiałów, TW "Beata" był aktywny między 1987 a 1988 r.
      Nieoficjalnie "Dziennik" dowiedział się, że istnieje 10 do 12
      dokumentów dotyczących tego okresu, a są to m.in. informacje ze źródła TW
      "Beata", meldunki operacyjne, zapisy działalności w
      ewidencji lokalnej, rejestracje w kartotece Wojewódzkiego Urzędu Spraw
      Wewnętrznych w Lublinie oraz w centralnej kartotece MSW w
      Warszawie.

      Jedna z informacji od tajnego współpracownika z 1987 r. dotyczy profesora,
      gościa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Był on
      obywatelem USA i przyjechał "w ramach wymiany naukowej Fulbrighta do sekcji
      ekonomii KUL". W informacji podano charakterystykę
      psychologiczną profesora, opis jego zachowania, a także wiadomości na temat jego
      rodziny, planów i kontaktów w Polsce. Dokument
      opatrzony jest klauzulą "informacja spisana ze słów TW "Beata", a pod tekstem
      widnieje asygnata pracownika SB: "Przyjął kpt.
      Witold Wieczorek" i jego podpis.

      Z dokumentów znalezionych na przełomie 2005 i 2006 r. podczas kwerendy w IPN ma
      wynikać, że TW "Beata" był świadomym, tajnym
      współpracownikiem wydziału II WUSW w Lublinie. Pierwsze informacje o TW "Beata"
      trafiły podobno do biura rzecznika interesu
      publicznego już wiosną 2002 r. - zaznacza "Dziennik".
      • 9111951u Re: "Beata" ? 01.07.06, 10:40
        I pewno dlatego w interesie Zyty , sąd troskliwy nawet nie powiadomił Zyty ani
        telefonicznie ani na pismie o swym posiedzeniu aby ją zapytać, czy ze względu
        na szczególne okoliczności chce aby proces się odbył ? Wolał sam powiedzieć, że
        żadnych szczególnych okoliczności nie ma, w tym szantazu i dla jej dobra sprawy
        nie ma. Ile to się trzeba naprać aby to wyprać.
        • atak.spawacza Odnalazły się kwity ! To koniec "Beaty" ! 01.07.06, 10:45
          Nie pomoże juz apel do Urszulki czy mamrotki Moherkiewicza.
          • 9111951u Re: Odnalazły się kwity ! To koniec "Beaty" ! 01.07.06, 10:46
            te kwity były a procesu sąd bał się jak ognia i dla "jej dobra" kwitów nie
            będzie.
            • atak.spawacza Re: Odnalazły się kwity ! To koniec "Beaty" ! 01.07.06, 10:51
              9111951u napisała:

              > te kwity były a procesu sąd bał się jak ognia i dla "jej dobra" kwitów nie
              > będzie.
              Ale to tylko potwierdza konfidenctwo tej bełkotki !
              • 9111951u Re: Odnalazły się kwity ! To koniec "Beaty" ! 02.07.06, 15:02
                nic się nie odnalazło palancie jeno teraz byli ubecy zaczeli zeznawać, ze Beata
                to ona. grasz ubekami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka