Dodaj do ulubionych

zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore biedactwo)

04.07.06, 01:17
Pojawila sie calkiem oficjalnie sugestia, ze pRezydent Naszego Wielkieg I
Dumnego Kraju pogniewal sie na na poly satyryczny tekst w niemieckiej
lewackiej, niskonakladowej gazetce. Przy okazji z powodu tegoz tekstu z pracy
wylecial pewien rzecznik ...
Nasuwa mi sie bliskosc tej sytuacji z pewnymi wycinkami zawierajacymi
straszliwe obelgi, jakimi Tusk, Rokita i cala ta lze-banda obrzucali naszych
wrazliwych, pisowskich politykow. Az trzeba bylo tych Tuskow do pionu
stawiac, raczka grozic ...
Zal d...e sciska, krotko mowiac.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3460418.html
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:26
      wiarygodnosc tekstu w GW jest bliska zeru. dziwie sie, ze niektorzy powaznie
      traktuja ten wytwor dziennikarskiej fantazji. przed wizyta prezydenta w
      Niemczech mielismy cala serie niezbyt grzecznych artukulow w niemieckiej prasie
      na jego temat, co jednak nie przeszkodzilo Kaczynskiemu w odbyciu wizyty.
      • bryt.bryt Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:31
        michal00 napisał:

        > wiarygodnosc tekstu w GW jest bliska zeru. dziwie sie, ze niektorzy powaznie
        > traktuja ten wytwor dziennikarskiej fantazji. przed wizyta prezydenta w
        > Niemczech mielismy cala serie niezbyt grzecznych artukulow w niemieckiej
        > prasie na jego temat, co jednak nie przeszkodzilo Kaczynskiemu w odbyciu
        > wizyty.

        Dopiero by bylo, jakby sie od razu na wstepie obrazil ...
        Co do wiarygodnosci - pRezydent (i caly PiS zreszta) sami pod soba dolki kopie.
        Jak ktos sie zachowuje niepowaznie na codzien, to mozna domniemywac, ze nagle
        nie zerwie z przyzwyczajeniem. Przy okazji warto pamietac o dymisji rzecznika.
        Przypadkowy zbieg okolicznosci?
        • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:43
          > Dopiero by bylo, jakby sie od razu na wstepie obrazil ...
          > Co do wiarygodnosci - pRezydent (i caly PiS zreszta) sami pod soba dolki
          kopie.
          >
          > Jak ktos sie zachowuje niepowaznie na codzien, to mozna domniemywac, ze nagle
          > nie zerwie z przyzwyczajeniem.

          Nie plec bzdur. Nie wydarzylo sie nic na tyle powaznego by uzasadnialo jakas
          demonstracje. Niemal od poczatku prezydent ma kiepska prase na zachodzie
          europy (pomijam kwestie - dlaczego), co mu nie przeszkadzalo zlozyc wizyty w
          kilku krajach. Sugestia, ze LK odwolal wizyte z powodu tekstu w jakiejs
          lewackiej gazetce jest po prostu bzdurna, co z latwoscia stwierdzi kazdy
          nieuprzedzony obserwator.

          Przy okazji warto pamietac o dymisji rzecznika.
          > Przypadkowy zbieg okolicznosci?

          co to ma do rzeczy? Pionek Dobrowolski nie ma wplywu na decyzje prezydenta.
          • bryt.bryt slowo pisane 04.07.06, 09:10
            michal00 napisał:

            (...)
            > Przy okazji warto pamietac o dymisji rzecznika.
            > > Przypadkowy zbieg okolicznosci?
            >
            > co to ma do rzeczy? Pionek Dobrowolski nie ma wplywu na decyzje prezydenta.

            Ma do rzeczy tyle, ze pokazuje, jaki piorunujacy efekt moze wywolac slowo pisane:

            "(...)Na razie "ofiarą" tekstu "Tageszeitung" jest dyrektor departamentu
            informacji MSZ Paweł Dobrowolski. Jego winą było to, że tekst został umieszczony
            na stronie MSZ, gdzie przedstawiany jest przegląd prasy piszącej o Polsce. W
            nocy z czwartku na piątek zniknął z witryny MSZ.
            Dobrowolski, były rzecznik i wieloletni dyplomata, otrzymał dymisję ze
            stanowiska dyrektorskiego w piątek. - Potwierdzam, że otrzymałem dymisję, i to
            wszystko - powiedział nam wczoraj.
            Rzecznik MSZ nie chciał potwierdzić, jaka była przyczyna dymisji. - Starą zasadą
            MSZ jest niekomentowanie spraw personalnych.(...)"
            • michal00 Re: slowo pisane 04.07.06, 11:47
              >
              > Ma do rzeczy tyle, ze pokazuje, jaki piorunujacy efekt moze wywolac slowo
              pisan
              > e:

              Dobrowolski powinien wyleciec. Nie wyobrazam sobie, zeby stanowisko szefa
              departamentu informacji MSZ w normalnym kraju piastowal osobnik, ktory
              dopuszcza do zamieszczenia na oficjalnej stronie MSZ paszkwilu na prezydenta
              panstwa i jego rodzine i to bez komentarza. Ta sprawa pokazuje brak
              profesjonalizmu MSZ i jest argumentem za glebokimi zmianami w tej instytucji.
              Jednak doszukiwanie sie zwiazku pomiedzy publikacja a odwolaniem wizyty nalezy
              uznac za wytwor dziennikarskiej fantazji.
              • bryt.bryt wielcy go maja 04.07.06, 12:52
                michal00 napisał:

                (...)
                > Dobrowolski powinien wyleciec. Nie wyobrazam sobie, zeby stanowisko szefa
                > departamentu informacji MSZ w normalnym kraju piastowal osobnik, ktory
                > dopuszcza do zamieszczenia na oficjalnej stronie MSZ paszkwilu na prezydenta
                > panstwa i jego rodzine i to bez komentarza. Ta sprawa pokazuje brak
                > profesjonalizmu MSZ i jest argumentem za glebokimi zmianami w tej instytucji.
                > Jednak doszukiwanie sie zwiazku pomiedzy publikacja a odwolaniem wizyty nalezy
                > uznac za wytwor dziennikarskiej fantazji.

                MSZ coraz bardziej "odzyskany". Coraz mniej tam ludzi myslacych i nie bedacych
                nadwrazliwymi na wlasnym punkcie. Artykulik to drobiazg, zupelnie
                niereprezentatywny, przez nikogo nie zauwaznony do czasu "choroby" pRezydenta i
                do tego calego zenujacego zamieszania.
                Jak dla mnie cala ta sprawa to jedna wielka sciema podszyta niekompetencja. I to
                mnie autentycznie niepokoi.

                PUENTA
                "Tylko mali ludzie bija sie o prestiz, wielcy go maja."
                (Karel Capek)
                • michal00 Re: wielcy go maja 04.07.06, 12:55
                  zauwazony. w piatek go sciagnieto, a Dobrowolski dostal kopa. i slusznie. to
                  jest kwestia profesjonalizmu sluzb dyplomatycznych. za taka wpadke w kazdym
                  normalnym kraju ktos musi wyleciec.
                  • bryt.bryt Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:02
                    michal00 napisał:

                    > zauwazony. w piatek go sciagnieto, a Dobrowolski dostal kopa. i slusznie. to
                    > jest kwestia profesjonalizmu sluzb dyplomatycznych. za taka wpadke w kazdym
                    > normalnym kraju ktos musi wyleciec.

                    Zauwazony przez kogo? Gdyby Kaczor nie dal ciala, nikt by sie nie interesowal
                    tym tekscikiem. No chyba, ze jako przykladem dowodzacym, ze LK potrafi ladnie i
                    godnie wzniesc sie nad takie przyziemne sprawy. A okazalo sie, ze to maly czlowiek.
                    • scoutek Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:06
                      bryt.bryt napisał:
                      > A okazalo sie, ze to maly czlow
                      > iek.

                      po raz kolejny sie okazalo....
                      np. sprawa z orderem dla Jaruzela...
                      albo te nieobecnosci w Trybunale....
                      za kazdym razem udowadnia swoja malostkowosc
                      • michal00 Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:10
                        nastepna znawczyni sie odezwala, co nie rozumie od czego jest msz...
                        • scoutek Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:12
                          a ja wcale nie pisalam o msz
                          ja pisalam o prezydencie
                    • michal00 Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:09
                      Ty chyba nie rozumiesz czym jest oficjalny serwis MSZ. To nie jest jakis Hyde
                      Park, gdzie kazdy pisze co chce bez zadnej odpowiedzialnosci. W szczegolnosci
                      nie moze byc tak, ze zamieszcza sie w nim marne paszkwile na prezydenta - czyli
                      kierownika polskiej polityki zagranicznej i to bez zadnego komentarza.
                      • bryt.bryt Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:13
                        michal00 napisał:

                        > Ty chyba nie rozumiesz czym jest oficjalny serwis MSZ. To nie jest jakis Hyde
                        > Park, gdzie kazdy pisze co chce bez zadnej odpowiedzialnosci. W szczegolnosci
                        > nie moze byc tak, ze zamieszcza sie w nim marne paszkwile na prezydenta -
                        > czyli kierownika polskiej polityki zagranicznej i to bez zadnego komentarza.

                        Zdaje sie, ze rozumiem, tylko zdaje sie tez, ze mam wiekszy dystans do tego niz
                        sam pRezydent. Co widac bylo zreszta juz wczesniej, kiedy byla mowa o wycinkach
                        prasowych i obrazonej dumie. To jest pier...ola, pryszcz, drobiazg niewart
                        wlasciwie reakcji. A mamy reakcje tak wielka, ze az zalosnie smieszna.
                        • michal00 Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:20
                          >To jest pier...ola, pryszcz, drobiazg niewart
                          > wlasciwie reakcji.

                          Wynika z tego, ze zamieszczanie paszkwili na prezydenta na oficjalnych stronach
                          rzadowych nie jest godne reakcji. Bardzo oryginalne podejscie. Ciekaw jestem co
                          bys powiedzial, gdyby prezydentem zostal Tusk a na stronie MSZ wisialby artykul
                          Kurskiego opisujacy perypetie dziadka Tuska w Wehrmachcie. Reakcja byla
                          normalna i adekwatna - osobe odpowiedzialna zwolniono za brak profesjonalizmu.
                          • bryt.bryt Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:30
                            michal00 napisał:

                            > >To jest pier...ola, pryszcz, drobiazg niewart
                            > > wlasciwie reakcji.
                            >
                            > Wynika z tego, ze zamieszczanie paszkwili na prezydenta na oficjalnych
                            > stronach rzadowych nie jest godne reakcji. Bardzo oryginalne podejscie. Ciekaw
                            > jestem co bys powiedzial, gdyby prezydentem zostal Tusk a na stronie MSZ
                            > wisialby artykul Kurskiego opisujacy perypetie dziadka Tuska w Wehrmachcie.
                            > Reakcja byla normalna i adekwatna - osobe odpowiedzialna zwolniono za brak
                            > profesjonalizmu.

                            Przyklad jest - delikatnie mowiac - nietrafiony.
                            Ale gdyby cos zalezalo ode mnie, to po pierwsze bym tego nie wywlekal na swiat,
                            nie promowal domyslow wlasnym dziwnym zachowaniem.

                            A kara dla Dobrowolskiego pewnie byc powinna, ale niekoniecznie dymisja. I na
                            pewno po cichu.
                            • michal00 Re: wielcy go maja 04.07.06, 13:44
                              >Przyklad jest - delikatnie mowiac - nietrafiony.

                              Przeciwnie - przyklad jest dobry. Szkoda, ze nie odpowiedziales, co bys wtedy
                              gadal. Sadzac po wrzasku podniesionym przez platformiakow w pazdzierniku ub.
                              roku mielibysmy afere przez caly miesiac.

                              > Ale gdyby cos zalezalo ode mnie, to po pierwsze bym tego nie wywlekal na
                              swiat,
                              > nie promowal domyslow wlasnym dziwnym zachowaniem.
                              >

                              Gwoli scislosci - domysly sa autorstwa dziennikarzy GW prawdopodobnie
                              inspirowanych przez jakiegos gnojka z MSZ. Ze strony prezydenta byla informacja
                              o chorobie i potwierdzenie na wyrazne pytanie dziennikarzy, ze prezydent byl z
                              artykulu niezadowolony.


                              > A kara dla Dobrowolskiego pewnie byc powinna, ale niekoniecznie dymisja. I na
                              > pewno po cichu.

                              Byla po cichu dopoki ktos z MSZ nie naglosnil, a GW nie wydrukowala.
              • entefuhrer Dlaczego wyleciał Dobrowolski? To proste - bo... 05.07.06, 22:27
                ...nasz prezydentunio (mimo najszczerszych chęci) nie mógł wywalić naczelnej "Tageszeitung" ;->
      • dr.szfajcner Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:32
        michal00 napisał:

        > wiarygodnosc tekstu w GW jest bliska zeru. dziwie sie, ze niektorzy powaznie
        > traktuja ten wytwor dziennikarskiej fantazji.

        Czy to znaczy ze nie bylo takiego artykulu?

        W takim razie ten Prezydent od Bladej ta jakas primadonna, czy ki diabel?
        • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:44
          Artykul byl, ale wiazanie go z odwolaniem spotkania jest bez sensu.
    • dr.szfajcner Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:30
      bryt.bryt napisał:

      "W Polsce zdarzył się przypadek przedstawienia Eriki Steinbach siedzącej na
      kanclerzu federalnym, wtedy potępiły ten przypadek polskie elity, "

      Ale Szef Pana Prezydenta powidzial ze to byly łże-elity,
      W Niemczech teraz na gwalt szukaja lze-elit, zeby potepily
      ten arykul, ale nie moga znalezc.
      - Dekomunizacja!
    • wesoly.rzid Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 01:53
      golen mu nie dolega
    • kaczka2006 I tak wazny w Niemczech 04.07.06, 02:28
      Licza sie z nim, polakiem. hehehe I z Polska tez , dzieki niemu.

      Według naszych informacji jedną z przyczyn pogorszenia zdrowia prezydenta był
      artykuł, który przed szczytem w Weimarze zamieścił niemiecki
      dziennik "Tageszeitung". W tekście znajdują się aluzje do wzrostu prezydenta i
      jego brata, określani są jako "kartofle", a także atak na matkę braci
      Kaczyńskich. Prezydent otrzymał tekst artykułu, w czwartek, gdy przygotowywał
      się do wizyty.

      - Oczywiście artykuł nie jest powodem odwołania wizyty, ale był przyczyną
      naprawdę ogromnego zdenerwowania prezydenta. Jest to artykuł oburzający -
      powiedział nam minister Andrzej Krawczyk.

      Prezydencki minister dodał, że strona polska będzie teraz obserwowała reakcje w
      Niemczech. - Ktoś powinien do tego tekstu się odnieść. Nie chodzi oczywiście o
      reakcje ściśle polityczne - dodał.

      - Tekst jest obrzydliwy i narusza standardy, jakie obowiązują nasze polskie
      dziennikarstwo - mówi rzecznik MSZ Andrzej Sadoś. - W Polsce zdarzył się
      przypadek przedstawienia Eriki Steinbach siedzącej na kanclerzu federalnym,
      wtedy potępiły ten przypadek polskie elity, a teraz w Niemczech nie słychać
      potępienia po artykule "Tageszeitung" czy antypolskich żartach "Bilda". Zdaniem
      rzecznika MSZ artykuł godzi w głowę państwa.

      • gienia.gienia Re: I tak wazny w Niemczech 05.07.06, 20:30
        kaczka2006 napisała:

        > Licza sie z nim, polakiem. hehehe I z Polska tez , dzieki niemu.
        >
        O !
    • jack20 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 02:44
      Artykul winni opublikowac. Czytelncy sami stwierdza czy jest obrazliwy czy nie.
      Powazne to nie jest by odwolywac przygotowywane od pol roku tak wazne spotkanie.
      Jest chory albo symuluje.





      • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 02:58
        > Artykul winni opublikowac. Czytelncy sami stwierdza czy jest obrazliwy czy
        nie.

        Jest glupi. Dowcip niemiecki jest cokolwiek przyciezkawy. Mniej wiecej poziom
        antykaczystow z FK.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3460382.html
        > Powazne to nie jest by odwolywac przygotowywane od pol roku tak wazne
        spotkanie

        Wazne spotkania nalezy odbywac bedac w dobrej dyspozycji. Jezeli prezydent
        mialby co godzine biegac do toalety, to lepiej spotkanie przelozyc.

        > .
        > Jest chory albo symuluje.

        nie moze byc inaczej :-)
        • jack20 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 03:18
          Jesli to ..tylko to, to gdzie te slowa obrazy prezydenta Polski o ktorych mowa
          w komunikacie i dlaczego ktos w Niemczech mialby protestowac z tego powodu?
          Ani ten artykul nie jest ostry (najwyzej troche ironiczny) ani obrazliwy, gdyz
          nie mija sie z prawda.
          • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 03:42
            juz sam tytul jest obrazliwy

            ""Złodziejaszki, co chcą zawładnąć światem" - brzmiał tytuł tekstu Petera
            Köhlera opublikowanego w zeszły poniedziałek na satyrycznych stronach
            dziennika "Tageszeitung""

            Ani ten artykul nie jest ostry (najwyzej troche ironiczny) ani obrazliwy, gdyz
            > nie mija sie z prawda.

            jesli uwazasz, ze tam jest jest sama prawda, to nie dziwi mnie, ze wierzysz, iz
            ta publikacja byla przyczyna odwolania spotkania.
            • jack20 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 03:58
              1°- za krotki artykul by byla w nim prawda li tylko obiektywna. Trudno sie
              byloby spodziewac by TZ pisal entuzjastycznie o Kaczynskich.
              Tu na forum obrzucany jest wiekszym gnojem
              2°- tytul faktycznie jadowicie ironiczny
              3°- prawdziwa przyczana odwolania spotkania jest mi ani ppodejrzewam nikomu
              spoza jego otoczenia nieznana. Jesli powodowalyby to wzgledy osobiste to
              znaczy, ze nie dorosl do prezydentury.
            • andrzejg Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 11:53
              michal00 napisał:

              > juz sam tytul jest obrazliwy
              >
              > ""Złodziejaszki, co chcą zawładnąć światem" - brzmiał tytuł tekstu Petera
              > Köhlera opublikowanego w zeszły poniedziałek na satyrycznych stronach
              > dziennika "Tageszeitung""
              >
              >

              www.taz.de/pt/2006/06/26/a0248.1/text
              "Schurken, die die Welt beherrschen wollen. Heute: Lech "Katsche" Kaczynski"

              Gdzie tu widzisz złodziejaszków?
              Chyba,że masz na mysli dalszy tekst i przytoczenie tytułu o 'Dwóch takich...'

              A.
              • andrzejg P.S. 04.07.06, 11:54
                Schurke (Ectaco-Poland)
                n, rodz. m
                1 łajdak
                2 łobuz
                3 łotr
                4 podlec
                5 psubrat
                6 szubrawiec
                7 urwis

                _________________________________________________

                Dlaczego nioe podstawisz urwisa?


                A.
                • michal00 Re: P.S. 04.07.06, 11:59
                  Opieralem sie na tlumaczeniu w GW. Dzieki za zwrocenie uwagi na wieloznacznosc
                  tytulu. Jednak w niczym to nie zmienia faktu, ze artykul jest obrazliwy.
                  • andrzejg Re: P.S. 04.07.06, 12:02
                    michal00 napisał:

                    > Opieralem sie na tlumaczeniu w GW. Dzieki za zwrocenie uwagi na wieloznacznosc
                    > tytulu. Jednak w niczym to nie zmienia faktu, ze artykul jest obrazliwy.

                    Obraźliwość zależy od odbiorcy.
                    Czytając ponownie to tłumaczenie, moge jedynie powiedziec ,że jest on uszczypliwy.Ponadto nie mija sie z prawdą.

                    Które miejsca mogły Twoim zdaniem obrazić prezydenta?

                    A.
                    • michal00 Re: P.S. 04.07.06, 12:17
                      > Obraźliwość zależy od odbiorcy.

                      oczywiscie. cham moze uznac, ze artykul jest dowcipny. chamow ci u nas
                      dostatek.

                      Czytając ponownie to tłumaczenie, moge jedynie powiedziec ,że jest on uszczypli
                      > wy.Ponadto nie mija sie z prawdą.
                      >

                      mija sie z prawda. tylko niechec do LK nie pozwala niektorym tego zauwazyc -
                      patrz np. powolanie sie na klamce Pineiro i bzdurne opinie na temat celow
                      politycznych Kaczynskiego.

                      >
                      > Które miejsca mogły Twoim zdaniem obrazić prezydenta?

                      Nie mam ochoty dalej tlumaczyc - wiem z doswiadczenia, ze przeciwnicy
                      Kaczynskiego z reguly uwazaja, ze wszystko o nim mozna napisac i nie jest to
                      obrazliwe, a protesty swiadcza o tym, ze "pisowcy" sa przewrazliwieni. Sprobuj
                      w miejsce LK wstawic siebie i swoja rodzine, to moze cos zrozumiesz.
                      • andrzejg Re: P.S. 04.07.06, 12:23
                        michal00 napisał:

                        > >
                        >
                        > mija sie z prawda. tylko niechec do LK nie pozwala niektorym tego zauwazyc -
                        > patrz np. powolanie sie na klamce Pineiro i bzdurne opinie na temat celow
                        > politycznych Kaczynskiego.
                        >

                        Bzdurne opinie i powoływanie się na plotki mogą byc jedynie (mówiąc kolokwialnie)
                        'olania' takiego artykułu.Kaczyńskiego do rozstroju żołądka doprowadziło
                        prędzej umieszczenie tego gniota na stronach rzadowych, co daje do myslenia.


                        A.
                        • michal00 Re: P.S. 04.07.06, 12:42
                          Kaczyńskiego do rozstroju żołądka doprowadziło
                          > prędzej umieszczenie tego gniota na stronach rzadowych, co daje do myslenia.

                          Obawiam sie, ze dales sie nabrac na tzw. fakt prasowy. Gdyby Kaczynski mial tak
                          reagowac na informacje o zlym dzialaniu sluzb panstwowych, to pewnie nie
                          wychodzilby z toalety.
                      • andrzejg komentarz Bartoszewskiego 04.07.06, 12:38
                        Nie czytałem w ostatnich dniach żadnych niemieckich gazet poza "FAZ". Niezależnie jednak od tego, co napisała ta gazeta czy jakakolwiek inna, polityk powinien robić to, co uważa za ważne i istotne dla swego kraju. Gdy polityk dostaje od swych wyborców mandat do rządzenia, artykuły w gazetach nie są decydującym czynnikiem w podejmowaniu decyzji w poważnym kraju.

                        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3460435.html
                        Pisałeś coś o przewrażliwieniu PiSowców
                        A jak nazwać przewrażliwienie Kaczyńskiego?

                        Jestem sobie w stanie wyobrazić taki tekst o mnie i bynajmniej , nie dostałbym
                        sraczki , tylko motywację do twardego działania.

                        A.
                        • michal00 Re: komentarz Bartoszewskiego 04.07.06, 12:45
                          Bartoszewski ma racje. Artukul prasowy nie jest decydujacym czynnikiem w
                          podejmowaniu decyzji. Caly czas to powtarzam.

                          > Jestem sobie w stanie wyobrazić taki tekst o mnie i bynajmniej , nie
                          dostałbym
                          > sraczki , tylko motywację do twardego działania.
                          >
                          Niepotrzebnie wiazesz dolegliwosci LK z artykulikiem w szwabskim szmatlawcu.
                          • andrzejg Re: komentarz Bartoszewskiego 04.07.06, 12:48
                            michal00 napisał:

                            > >
                            > Niepotrzebnie wiazesz dolegliwosci LK z artykulikiem w szwabskim szmatlawcu.


                            ale chory jest?

                            A.
                            • michal00 Re: komentarz Bartoszewskiego 04.07.06, 12:51
                              pewnie jest chory. nie mam powodu nie wierzyc. no chyba ze pojawily sie jakies
                              nieznane publicznie okolicznosci uzasadniajace unik.
        • snajper55 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 11:48
          michal00 napisał:

          > Jest glupi. Dowcip niemiecki jest cokolwiek przyciezkawy. Mniej wiecej poziom
          > antykaczystow z FK.

          Ha, ha, ha. A kiedy Niemcy mieli lekki dowcip ?

          S.
          • olek.olek Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 04.07.06, 19:31
            Może ChMWR pomoże ?
            • alistair-p Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 05.07.06, 20:39
              Mam nadzieję że nie czytaja mu postów z FK ??
            • karbat Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 05.07.06, 20:53
              text przeczytalem ale bez przesady co tam jest obrazliwego,
              jeden punkt z zyciorysu Kaczynskich ( o czym niemcy pisza ) moze im sie nie
              podobac .
              Niemcy pisza o tym jak Kaczynscy zrobili razem z PC skok na panstwowa kase .

              reszta strzala warta ,text napisany w stylu ,ktorego nikt w Polsce nie polapie ,
              Nie istnieje tego typu humor.

              • mmikki Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 05.07.06, 22:32
                piszą o państwowej kasie, bo FOZZ to państwowa kasa

                a kamieniem obrazy stał sie dowód nniewinności z tyłu i z przodu...
                do Kaczorów dotarło, że nie wystarczy wymazać gumka z własnej teczki w IPN
                skandalizujące momenty z młodości, bo niemiaszki w dawnych archiwach Stasi mają
                to samo albo i więcej, a tam usłuzny Kurtyka nie sięga
                • gienia.gienia Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 05.07.06, 23:55
                  mmikki napisał:

                  > piszą o państwowej kasie, bo FOZZ to państwowa kasa
                  >
                  > a kamieniem obrazy stał sie dowód nniewinności z tyłu i z przodu...
                  > do Kaczorów dotarło, że nie wystarczy wymazać gumka z własnej teczki w IPN
                  > skandalizujące momenty z młodości, bo niemiaszki w dawnych archiwach Stasi
                  mają
                  > to samo albo i więcej, a tam usłuzny Kurtyka nie sięga
    • frank_drebin No, ale przynajmniej chociaz oficjalnie wiadomo na 05.07.06, 23:57
      co "choruje". Jak "magister" futrowal calymi tygodniami swa bolesna golen to
      jakos nie wiadomo bylo na co "choruje" ... ;)
    • misza36 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 06.07.06, 00:13
      pamietacie okladke z ssmanem schroderem
      jak siedzial okrakiem na steinbach jakos niemcy to przemilczeli, stwierdzili
      ze nie beda sie taplac w bagnie taka jest roznica miedzy naszymi czubami a
      normalnymi ludzmi
      • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 06.07.06, 00:21
        Pamietamy. Pamietamy tez, ze rzecznik Niemcy uznali, ze to skandal, a Miller
        wyrazil z tego powodu ubolewanie.
        • michal00 poprawka 06.07.06, 00:22
          "Pamietamy tez, ze Niemcy uznali"
    • misza36 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 06.07.06, 00:22
      i co schroder sie juz nie spotykal z nami hehehehhe?
      • michal00 Re: zalosny ten nasz pRezydencik ... (chore bieda 06.07.06, 00:28
        spotykal sie. kaczynski tez sie spotka, gdy wyzdrowieje. Miller wtedy wyrazil
        ubolewanie. Niemcy nie bardzo chca to zrobic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka